Drodzy forumowicze i goście!

Przeżyliśmy przestój związany z migracją z serwera na serwer i zmianą istotnych danych adresowych dla hostingu. Teraz forum powinno działać szybko, bez długiego oczekiwania na odpowiedź serwera. Zależy to też od szybkości waszych łącz, ale do któregoś września serwer był trudny do zaakceptowania.
Niestety technicznie wielkość naszego forum się mocno powiększyła i musimy zwracać większą uwagę na wykorzystanie przestrzeni dyskowej, nie duplikować postów (dawać linki) itp., bo nie utrzymamy baz danych w limitach dostawcy hostingu, a upgrade jest finansowo nieopłacalny.

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

KREW?????????

Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3847
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 207
Podziękował: 1753 razy
Otrzymał podziękowanie: 4044 razy

KREW?????????

Nieprzeczytany post autor: Kiara » środa 11 wrz 2013, 09:15

Wstawię dwa teksty z pozoru nie związane z sobą, ale tylko z pozoru, natomiast analiza nie tylko logiczna ( bo , logiczna to zbyt mało i prowadzi często na manowce) pokaże coś co może nas bardzo zaskoczyć, oj bardzo!


Re: Czy Sumerowie byli pierwszą cywilizacją?

Postprzez janusz » 30 sty 2011, o 23:44
Kamień filozoficzny i starożytni bogowie

Niektórzy badacze odrzucają oficjalną historię starożytną ludzkości i próbują z mitów, legend i dogmatów religijnych złożyć w całość inną przeszłość naszego gatunku. Przyglądają się starożytnym przedmiotom, rysunkom, wczytują się w teksty - i wyciągają zupełnie inne wnioski niż uznani archeolodzy.
Otóż w starych świętych pismach sumeryjskich, egipskich, żydowskich oraz w Starym Testamencie istnieje mnóstwo odwołań do czegoś świętego, a czego nazwę tłumaczono (dość dziwnie) jako „co to jest”, a co po hebrajsku brzmi Ma-Na (manna?).
Według teorii Stitchina-Gardnera, „co to jest” było substancją produkowaną przez sumeryjskich bogów, która dawała oświecenie, zdrowie i niezwykle długie życie. Bogowie karmili nią swoich ulubieńców, pierwszych ludzi-królów, a ci żyli po kilkaset lat (np. Adam żył ponoć 980 lat, jeśli wierzyć Staremu Testamentowi). Potem bogowie odeszli, skończyła się dostawa Ma-Na, ludzcy władcy żyli coraz krócej. Ale podobno niektórzy z nich byli przeszkoleni w produkcji Ma-Na. Nie był to ponoć oryginalny Gwiezdny Ogień
Annunaki - substancja robiona z krwi miesięcznej bogini - ale i ta produkowana na ziemi z alchemicznego (czyli jednoatomowego) złota też spełniała swoje zadanie.
Z czasem zapomniano, jak produkować Ma-Na. Nad odzyskaniem zapomnianej wiedzy przez wieki mozolili się alchemicy, próbując otrzymać kamień filozoficzny - biały proszek złota, z którego można zrobić eliksir zdrowia i nieśmiertelności. Który jest światłem życia i prowadzi do oświecenia.
W czasach starożytnego Sumeru kapłani Anu (ojca Enhia i Enki) rozwijali i doskonalili wielokierunkową wiedzę medyczną dotyczącą substancji ożywionych, z menstruacyjnym Gwiezdnym Ogniem jako źródłem istotnych składników włącznie. Na początku była to czysta księżycowa esencja Anunnaki zwana “Złotem Bogów" podawana wyłącznie królom i królowym z rodu Smoka. Później, w Egipcie i krajach śródziemnomorskich, menstrualny “Gwiezdny Ogień" był zbierany od świętych dziewic-kapłanek, które czczono jako “Szkarłatne Kobiety". Wydaje się, że słowo “rytualny" ma swoje źródło w tych praktykach i pochodzi od słowa ritu, które określało świętą ceremonię “Czerwonego Złota".

Wydzieliny gruczołów dokrewnych są, oczywiście, do dzisiaj używane w terapii, lecz ich składniki, takie jak melatonina i serotonina, są uzyskiwane z gruczołów martwych zwierząt i wykazują brak bardzo ważnych elementów, które są obecne jedynie w wydzielinach gruczołów żywych ludzi.

W symbolice ognia starożytnej alchemii “czerwień" jest synonimem metalicznego “złota". W niektórych tradycjach (na przykład hinduskiej) “czerwień" identyfikuje się z “czernią". Stąd bogini Kali jest zarówno “czerwona", jak i “czarna". Kali pochodzi jednak od Sumerów, którzy twierdzili, że jest ona Kalimath, siostrą żony Kaina, Luluwy.

Kali była główną księżniczką Domu Smoka i za sprawą jej związku z Gwiezdnym Ogniem stała się boginią czasu, pór roku, okresów i cykli. Z tego też względu imię jej stało się rdzeniem słowa kalendarz (kalindar) oznaczającego podział na pory roku.

Jak z tego wynika, na początku metale alchemików nie były zwykłymi metalami, lecz żywymi esencjami, zaś starożytne misteria nie miały charakteru metafizycznego, ale czysto fizyczny. Pochodzenie słowa “sekret" wynika z ukrytej wiedzy o wydzielinach (sekrecjach) gruczołów dokrewnych. Ritu (“czerwień" lub “czerń") oznaczało prawdę. Pochodzi od niego nie tylko słowo “rytualny", ale również “rite" (“obrządek"), “root" (“korzeń") i “red" (“czerwień"). Powiadano, że ritu objawia się w formie materii fizycznej najczystszego i najszlachetniejszego ze wszystkich metali – złota. Stąd też złoto uważane było za “ostateczną prawdę".

Podobnie jak ze słowem “sekret" ma się sprawa z innymi słowami. W starożytnym Egipcie słowo Amen było używane do podkreślania czegoś ukrytego lub zatajonego. Słowo “occult" (“okultystyczny", “tajemny") znaczyło dokładnie to samo, niemniej dziś na zakończenie modlitw używamy słowa “Amen", podczas gdy słowo “okultyzm" kojarzy się z czymś złowrogim. W rzeczywistości oba one są związane ze słowem “sekret" i wszystkie one były w pewnych okresach związane z mistyczną nauką o sekrecjach,

Ponieważ Kali była związana z “czernią" (będąc “czarną i piękną"), od jej imienia wywodzi się również angielskie słowo “coal" (“węgiel"), znaczące “ten, który jest czarny", tyle że poprzez pośrednie słowo kol. W hebrajskiej tradycji Bath-Kol (odpowiedniczka Kali) zwana była “Córą Głosu", zaś głos był związany z okresem dojrzewania kobiety. Tak więc łono było związane z głosem i uważano, że Gwiezdny Ogień jest “Słowem Łona" mającym charakter wyroczni. Przeto łono nazywano “utterer" (“przepowiadacz") lub “uterus" (“macica").

Nazwa “Szkarłatne Kobiety" jest pochodną ich bezpośredniego związku ze źródłem Gwiezdnego Ognia. W Grecji zwano je hierodulami (“Święte Kobiety"). W późniejszym czasie słowo to przekształcono (poprzez średniowieczny francuski na angielski) na “harlot" (“prostytutka", “dziwka", “.........."). W jeżyku wczesnogermańskim były one zwane Horesami i z czasem słowo to zostało zangielszczone na “whores" (“kurwy"). Początkowo słowo to oznaczało jednak “Ukochane". Jak podkreślają dobre słowniki etymologiczne, słowa te były opisami wielkiej czci i w żadnym wypadku nie były odpowiednikami takich słów, jak “prostytutka" i “cudzołożnica". Ich obecne potoczne znaczenie jest wynikiem ukartowanych działań średniowiecznego Kościoła Rzymskokatolickiego mających na celu zdeprecjonowanie szlachetnego statusu tych świętych kapłanek.

Wycofanie z życia publicznego wiedzy o prawdziwej tradycji Gwiezdnego Ognia nastąpiło, kiedy wiedza wczesnych adeptów i późniejszych gnostyków (prawdziwych przedchrześcijańskich chrześcijan) została zdeformowana przez fałszerzy historycznego chrześcijaństwa. Pewien zasób oryginalnej gnosis (wiedzy o sprawach duchowych) jest zachowany w talmudycznej i rabinicznej tradycji, lecz żydzi i chrześcijanie głównego nurtu tych religii uczynili, ogólnie mówiąc, wszystko, aby zniekształcić wszelkie pozostałości tej starożytnej sztuki.

Oprócz bycia “Złotem Bogów" esencja menstruacyjna Anunnaki zwana była również “Wehikułem Światła" i stawiana na równi z mistycznymi “Wodami Kreacji" – przepływem nieskończonej wiedzy. Dlatego Rosi-Crucis (Puchar Rosy lub Puchar Wód identyfikowany z czerwonym krzyżem wewnątrz koła) stał się Znamieniem Kaina i późniejszym herbem Jego królewskiego rodu.

Mówiono, że Światło pozostaje w osobie duchowo nie rozbudzonej w stanie uśpienia i że można je pobudzić i umotywować przy pomocy duchowej energii własnej woli oraz poprzez stałe sprawdzanie samego siebie. Nie jest to jednak jakikolwiek proces umysłowy, ale prawdziwie wolna od myśli świadomość – bezcielesna forma czystego Bytu.
Przypisy:
1. Laurence Gardner, Krew z krwi Jezusa – Święty Graal i tajemnica potomków Jezusa, przekład Pawet Korombel, Wydawnictwo Da Capo, Warszawa, 1998.


Oto drugi tekst, ( wcześniej zamieszczony przez Darka, jakoś nikt go nie potraktował z uwaga) bardzo prosty ale niezmiernie esencjonalny w aspekcie informacyjnym.


Czym jest orgon

Czym jest orgon
Orgon a jony
Obecny stan orgonu na świecie



Czym jest orgon

Obrazek

Orgon zorgon_energy_ennany jest w innych kulturach jako witalna energia Qi, Chi, prana, Ki, eter, huna, energia odyczna.

Dla naszej nowoczesnej cywilizacji orgon na nowo odkrył austriacki psychiatra i psycholog Dr. Wilhelm Reich (1897 – 1957). Chodzi o formę wolnej, wszechobecnej we wszechświecie energii, którą nazwał ORGON i stwierdził, że ta energia występuje we wszystkich żywych organizmach i w całym wszechświecie. Doszedł do przekonania, że ORGON ma kosmiczne pochodzenie i nie powstaje w organizmach, człowiek jest jedynie jego odbiornikiem. Energia orgonu ma kolor srebrny, niebieski, niebiesko-zielony lub niebiesko-szary. Na przykład, błękitne niebo jest bezpośrednim odzwierciedleniem atmosferycznego orgonu. Żywy organizm zawiera energię orgonu w każdej komórce, która ciągle ładuje się do organizmu z atmosfery przez oddychanie. Czerwone komórki krwi są w mikroskopowym zmniejszeniu koloru niebieskiego, wypełnione orgonem (ograniczone jamy w skórze, lub pod nią); przenoszą biologiczną energię z pęcherzyków płucnych do tkanek ciała.

Jeżeli zawartość organicznych pęcherzyków powiększymy ponad 2000 razy, widoczna staje się obecność energii orgonu w komórkach i koloidach (mieszanina mikroheterogenna z dwóch substancji, z których jedna jest w cieczą, a druga w formie stałej) w kolorze niebieskim lub niebiesko-zielonym lub niebiesko-szarym protoplazmy.

Również chlorofil roślin, który jest w rzeczywistości odpowiednikiem zawierającej żelazo krwi zwierzęcej, zawiera orgon, który pochłania z promieniowania słonecznego i atmosfery.

Dr Wilhelm Reich skonstruował instrument, działający w oparciu o prawa rządzące orgonem, który może wyleczyć raka, lub rozpraszać chmury na niebie.

Orgon może zobaczyć każdy. Jeśli spojrzy się w słoneczny dzień na błękitne niebo i nie koncentruje się wzroku na niczym konkretnym, można zobaczyć srebrne kule w przestrzeni (zobacz rysunek). Energia orgonowa powstaje z dwóch składników, mianowicie z pozytywnej energii orgonowej (POR = Pozytywny Orgon) i negatywnej energii zwanej DOR (Martwy Orgon).

Te dwa elementy muszą być w harmonijnej relacji w stosunku do siebie, tak, aby orgon wytwarzał sprzyjające warunki i energię. W idealnych warunkach działa równomiernie na całej Ziemi.


Właściwie nic nie trzeba dodawać , cale spektrum wiedzy jest jak na talerzu, ale sama logika i manipulacja informacja doprowadziły do kompletnego wypaczenia wiedzy i tworzenia z niej tanich sensacyjek o zabarwieniu seksualnej perwersji! A ludzie bardzo logiczni kupili ten fałsz i karmią się nim do dzisiaj!

Zatem zachęcam serdecznie do analizy , pomogę i wyjaśnię gdyby coś nie wychodziło.




Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3847
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 207
Podziękował: 1753 razy
Otrzymał podziękowanie: 4044 razy

Re: KREW?????????

Nieprzeczytany post autor: Kiara » piątek 13 wrz 2013, 11:38

Zacznijmy może od słowa podzielonego na dwie części żeby zrozumieć jego znaczenie:

Nasza poniżona i oczerniona HIERODULA - Szkarłatna kobieta, reprezentacja całkowitą wiedzę życia.

Hiero - w starej grece wielka , największa mistrzyni. Ale też ...

Hiero

Spójrz ἱερόν lub Ἱέρων w Wikipedii, słownika darmo.

Hiero lub Hieron ( Greek :. ἱερόν, lit "święte miejsce") może odnosić się do:

Święty przybytek , świątynia , czy świątynia obręb w starożytnej Grecji

Hieros (ἱερός) jest grecki dla "święty, uświęcony".


http://en.wikipedia.org/wiki/Hiero
http://translate.google.fr/translate?hl ... 6bih%3D764



Doula znawczyni porodu, wspierająca narodziny, ale rowniez delikatność przekazana w dotyku.

Kto doula (izg. Dula)?

Słowo to pochodzi z języka greckiego i oznacza "kobietę, która służy", pomaga przy porodzie, ale nie jest to pomoc czysto medyczna.

Były to kobiety które miały rzeczywistą wiedzę dotyczącą umiejętności łatwiejszego porodu oraz w zakresie całej ciąży, ale nie tylko bo ich wiedza dotyczyła wychowania dzieci , wypełniania wybranych rol życiowych , zarowno małżeńskich jak i rodzinnych oraz cały zakres edukacji seksualnej.Identyczne szkoły świątynne były również w dawnym Egipcie.
Taką wiedzę przekazywały dawne Hiero- duale , Hierodule , Czerwone Kapłanki/ nauczycielki ( bo dawniej kaplina spełniali role nauczycieli , a swiatynie szkół, nie domów modlitw) .

Były to szkoły uczace ludzi od podstaw, życia, edukujące kobiety ( żeńskie) , ale były i męskie tam przekazywano ten sam zakres wiedzy młodym mężczyzną.

Informacje obecnie publikowane o szkarlatnych kapłankach i kapłanach / Hierodulach ( nazwa związana z wiedza I czakry życia / czerwonej czakry) absolutnie nie pokrywą się z rzeczywistą prawdą o nich!

To tylko wstęp zdejmujący piętno rozpusty z hierodul, które przez swoja wiedzę oraz uświadamianie nią ludzi stały się "solą w oku" pewnym grupom , usiłującym ( zresztą skutecznie jak widać obecnie), zatrzymać jej przepływ ,a tym samym rozwój Ludzkości.


Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1625 razy

Re: KREW?????????

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » piątek 13 wrz 2013, 19:57

Może czas sprecyzować o co dokładnie idzie w tym temacie. ;)
Myślę, że nie będzie to kolejny wątek dotyczący wyjątkowości kobiet >>. :roll:

Może powinnaś zmienić tytuł np. na: KREW - ORMUS - białe złoto? (po co tyle tych pytajników)

Pani Barbara Marciniak w swojej trylogii o Plejadianach również podaje, że oni nas nawołują do powrotu do natury, a powrót ten charakteryzuje się min. odpowiednim wykorzystywaniem krwi menstruacyjnej. Podają, że nie musimy szukać "świętych" i ich namaszczonych by móc korzystać z dobrodziejstw jakie niesie w sobie ta praktyka. Sami sobie jesteśmy bogami i w zupełności samowystarczalni. We wspomnianej książce czytamy, że aby przekonać się o wartości tej metody i jej skuteczności warto zacząć od "naturalnej" próby: krew miesięczną miast usuwać lub palić wystarczy rozpuścić w wodzie i tą wodą podlewać rośliny na działce. Przyglądać się jak natura zacznie nam się odwdzięczać za takie "czary". ;)
Fakt, że kościół i jego bojówkarze bardzo skutecznie nas od tych praktyk odstręczyli. Kiedyś za to palono na stosie, niedawnymi czasy gdy modne były w naszej części świata akuszerki (nie pamiętam ich nazwy), które jak pisze słusznie @Kiara, przekazywały zakazaną wiedzę nie karano ich już stosem ale wciąż prześladowano wszelkimi "chrześcijańskimi" metodami. Sposoby te okazały się tak skuteczne, że dziś napomykając tylko o takim wykorzystaniu krwi miesięcznej nawet kobiety o zacięciu ezoterycznym patrzą na człowieka jak na ... dziwaka - mówiąc delikatnie. :lol:
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3847
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 207
Podziękował: 1753 razy
Otrzymał podziękowanie: 4044 razy

Re: KREW?????????

Nieprzeczytany post autor: Kiara » piątek 13 wrz 2013, 23:17

Krew, tak , ale ta dosłowna to już materialny odpowiednik tego co jest ukryte w powyższym tekście i ukrytych znaczeniach, można patrzeć i widzieć tylko pierwsza warstwę, a można zrozumieć cały sens tych niezmiernie prostych informacji .

Naprawdę nie ma żadnej potrzeby picia krwi menstruacyjnej, ale można ją wykorzystywać dla roślin.Sam wstawiłeś tekst o orgonie, a w nim jest całe wyjaśnienie dla tego nad nim.
Sekret nie tkwi w żadnym materialnym zjawisku, a w tym z czego ono jest zbudowane i co oznaczają symboliczne określenia. Jak dla mnie Plejadianie nie mówią całej prawdy, a czasami wręcz nieźle zwodzą ludzi kierując ich zainteresowania do przyziemności i sensacji.

Namaszczenie ( dawno temu) nie odbywało się krwią, było zwyczajnym aktem "zawierania związków małżeńskich, raczej ich równowartością) , kobiety , wszystkie w ten sposób znaczyły swoich wybranych partnerów , taki namaszczony mężczyzna był świętością nietykalna dla innej kobiety.

Nauczyciele w szkarlatnych płaszczach , to zarowno kobiety , jak i mężczyźni,ich wiedza uznawana była za niebezpieczna i szkodzącą elitom predysponującym do wyłączności jej posiadania. Z tego powodu oni, świątynie i cała wiedza była systematycznie niszczona.

Spokojnie odkoduje wszystko, czekałam na chętnych i zaprawionych w logicznych łamigłówkach.

Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3847
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 207
Podziękował: 1753 razy
Otrzymał podziękowanie: 4044 razy

Re: KREW?????????

Nieprzeczytany post autor: Kiara » piątek 13 wrz 2013, 23:48

Powtórzę tylko za Januszem, co naprawdę znaczy Ormus ,czym jest źródło światła? Bo nie jest to biały proszek złota potocznie tak nazywany.

Nazwa Ormus pojawia się w historii, i to dwukrotnie, choć w związku z zupełnie innymi sprawami. Nazwa ta występuje w filozofii zaratustriańskiej oraz w tekstach gnostyckich i oznacza źródło światła. Ponownie pojawia się w siedemnastowiecznych opowieściach masońskich dotyczących rodowodu wolnomularstwa. Według nich Ormus był egipskim mędrcem, mistykiem i gnostykiem z Aleksandrii, który żył w czasach wczesnochrześcijańskich. W 46 roku naszej ery wraz z sześcioma zwolennikami został nawrócony na chrześcijaństwo przez jednego z uczniów Jezusa, którym wedle większości relacji był święty Marek. W rezultacie powstała nowa sekta, czy też zakon łączący zasady chrześcijaństwa z naukami innych, starszych jeszcze szkół mistycznych. O ile wiemy, nie istnieją żadne źródła potwierdzające tę historię, co oczywiście nie znaczy, że jest ona nieprawdziwa. W I wieku naszej ery Aleksandria była istną wylęgarnią różnych prądów filozoficznych, gdzie niczym w tyglu mieszały się doktryny judaizmu, mitraizmu, zaratustrianizmu, pitagoreizmu, hermetyzmu i neoplatonizmu. W mieście roiło się od nauczycieli i filozofów wszelkiego pokroju i nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby jeden z nich przyjął imię boga światła.


Krew, tak , ale ta dosłowna to już materialny odpowiednik tego co jest ukryte w powyższym tekście i ukrytych znaczeniach, można patrzeć i widzieć tylko pierwsza warstwę, a można zrozumieć cały sens tych niezmiernie prostych informacji .

Naprawdę nie ma żadnej potrzeby picia krwi menstruacyjnej, ale można ją wykorzystywać dla roślin.Sam wstawiłeś tekst o orgonie, a w nim jest całe wyjaśnienie dla tego nad nim.
Sekret nie tkwi w żadnym materialnym zjawisku, a w tym z czego ono jest zbudowane i co oznaczają symboliczne określenia. Jak dla mnie Plejadianie nie mówią całej prawdy, a czasami wręcz nieźle zwodzą ludzi kierując ich zainteresowania do przyziemności i sensacji.

Namaszczenie ( dawno temu) nie odbywało się krwią, było zwyczajnym aktem "zawierania związków małżeńskich, raczej ich równowartością) , kobiety , wszystkie w ten sposób znaczyły swoich wybranych partnerów , taki namaszczony mężczyzna był świętością nietykalna dla innej kobiety.

Nauczyciele w szkarlatnych płaszczach , to zarowno kobiety , jak i mężczyźni,ich wiedza uznawana była za niebezpieczna i szkodzącą elitom predysponującym do wyłączności jej posiadania. Z tego powodu oni, świątynie i cała wiedza była systematycznie niszczona.

Spokojnie odkoduje wszystko, czekałam na chętnych i zaprawionych w logicznych łamigłówkach.

Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3847
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 207
Podziękował: 1753 razy
Otrzymał podziękowanie: 4044 razy

Re: KREW?????????

Nieprzeczytany post autor: Kiara » sobota 14 wrz 2013, 14:49

Żeby zrozumieć dobrze tekst i móc dokonać prawidłowej analizy , należy odkodować używane w nim główne słowa, ich dawne, nie współczesne znaczenia. Ponieważ ich wieloaspektowy sens prowadzi często do zupełnie innych kierunków wiedzy.
Dlatego staram się wyjaśnić kim dawniej byli ludzie zwani "szkarłatnymi kapłanami" , oraz kobiety zwane " Chiero dulami".
Kolejne bardzo ważne słowo to ormus w znaczeniu danych czasów , a nie obecnym.

ORMUS - źródło światłą , co to jest , co powoduje świetlistość ? To nic innego jak maleńkie złote drobinki poruszające się w przestrzeni , które obecnie znane są nam pod nazwa orgon ! Te drobinki małe iskierki mogą być widoczne w rożnej barwie, zależy to od ich prędkości poruszania się oraz osobowości , plusowej lub minusowej która tworzy w większości przestrzeń oglądaną.

Zatem prawdziwy ormus/ orgon to nie biały proszek złota ( ten produkt nieudolnie kopiuje żywy ormus ale nie zapewnia jego naturalnych właściwości długotrwale) , a poruszające się maleńkie cząsteczki energii, które przy odpowiednim spojrzeniu można zobaczyć gołym okiem.

Obrazek

Zatem dochodzimy do nazwy " gwiezdny ogień..", co to jest gwiezdny ogień? to nic innego jak ormus/ orgon , bo to jest tak naprawdę jedyna energia kosmiczna, z niej , z jej rożnych poziomów mocy , potencjałów ( plusa i minusa) oraz rozszczepienia na pierwiastki elementy i 4 żywioły , powstało wszystko co istnieje , zarówno to co nazywamy materia ożywioną, jak i to co nazywamy materia martwą) .
Reasumując, gwiezdny ogień to nic innego jak moc energii organu zdeponowanej w każdej rzeczy,materialnej i nie materialnej, czyli w każdym Ludzkim organie , we krwi i w całym ludzkim ciele. Jak zwiększamy lub zmniejszamy potencjał gwiezdnego ognia ... ten temat wyjaśnię oddzielnie w kolejnym odkodowaniu tekstu.

Wracając do zawartości ,gwiezdnego ognia , jego mocy w każdym przedmiocie.... on jest zawsze zdeponowany we wszystkim ( bo jak pisałam wcześniej, nie istnieje nic , co nie opierało by swojej budowy na ormusie/ orgonie, wszystko składa się z niego, z jego wielorakich kompozycji) , trwałość przedmiotów, wyznacza moc orgonu , tworząca materialne połączenia we wszystkim!
Nasze ludzkie ciało, materia, jego zdrowie i żywotność również jest uzależnione od ilości i mocy gwiezdnego ognia/ ormsa/ orgonu w nim!

Wszystko , ale to wszystko co żyję, a nawet nam się wydaje iż jest tylko materia nie ożywioną może istnieć w tworzonych formach dzięki posiadaniu połączeń energetyzowanych o których decyduje moc gwiezdnego ognia.
Zatem czym on jest tak naprawdę ? Gwiezdny Ogień w największym fraktalnym odniesieniu jest " KOSMICZNĄ KRWIĄ , rożne fale energetyczne,płynące w kosmosie z rożną mocą i rożna kompozycja ormusa, niosą w sobie zaródź życia ( wyewoluowaną z oceanu istnienia gotowa do wysiania w sprzyjających warunkach materialnych) na przygotowanych do tego planetach.

Nie mniej jednak w innym odniesieniu te olbrzymie kosmiczne strumienie energetyczne nazywane są kosmiczna krwią. wiedzieć powinniśmy iż ciała kosmiczne , GWIAZDY , szczegolnie GWIAZDY MATKI , która posiada energetyczny kod wzorca Ludzkiego DNA i RNa przekazała w nim cykliczność wszystkich biologicznych etapów Ludzkiego życia zgodnych ze swoimi. Całe życie Ludzkie na ziemi ( kobiet i mezczyzn) oparte jest na zapisanym w nas kodzie DNA pochodzącym z GWIAZDY MAKI, inaczej naszej Energetycznej Matrycy Życia.
W przestrzeni wszystkie ciała niebieskie stanowią części fraktalnej większości, wszystkie połączone są ze sobą energetycznymi strumieniami , których jedna z nazw jest kosmiczna krew.

Zatem KREW.... to bardzo szerokie spektrum zrozumienia, nasz maleńki fraktalny wycinek jest fragmentem wiedzy o czymś przeolbrzymim.

O kolorach krwi w następnym poście.

Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1625 razy

Re: KREW?????????

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » sobota 14 wrz 2013, 15:04

Kiara pisze:Powtórzę tylko za Januszem, co naprawdę znaczy Ormus ,czym jest źródło światła? Bo nie jest to biały proszek złota potocznie tak nazywany.
...


Proponuję Ci poczytać troszkę o tym "białym proszku", a zrozumiesz, że również odnosi się do światła. To niesamowicie ciekawa substancja. :D

...
Plejadianie nie mówią całej prawdy, a czasami wręcz nieźle zwodzą ludzi kierując ich zainteresowania do przyziemności i sensacji.
...


Owszem, zgodzę się z twierdzeniem, że nie mówią wszystkiego ale też rozumiem dlaczego.
W moim przekonaniu są oni bardziej wiarygodni i rzeczowi niż wielu innych "myślących" i wciąż kombinujących jak by tu zaciemnić nam tak proste sprawy.
Ale piszesz:

...
Spokojnie odkoduje wszystko, czekałam na chętnych i zaprawionych w logicznych łamigłówkach.


więc zupełnie spokojnym o te zakodowane treści. :D ;)
Z góry Ci dięki. :D
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3847
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 207
Podziękował: 1753 razy
Otrzymał podziękowanie: 4044 razy

Re: KREW?????????

Nieprzeczytany post autor: Kiara » sobota 14 wrz 2013, 16:03

Darek.
Kiara pisze:Powtórzę tylko za Januszem, co naprawdę znaczy Ormus ,czym jest źródło światła? Bo nie jest to biały proszek złota potocznie tak nazywany.
...



Proponuję Ci poczytać troszkę o tym "białym proszku", a zrozumiesz, że również odnosi się do światła. To niesamowicie ciekawa substancja. :D


Znam temat nieźle, ale jak wspomniałam , wszystko zależy od mocy energetycznej zdeponowanej w produkcie, z nią związane jest działanie.

Biały proszek do naturalnego ormusa ( jak dla mnie) to po identycznie jak fajerwerki do wybuchu jądrowego.Można się zachwycać, są fajne , ale..... nie twierdze iż nie ma żądnych działań, ale w konsekwencji długotrwałej , bardziej szkodzi niż pomaga.

Uzyskanie osobistych mocy nie w taki sposób się odbywa, to juz wiemy z przeszłych doświadczeń, w efekcie ich nadal jestesmy w tym samym miejscu, a nawet gorzej bo dokonaliśmy regresu naszym rozwoju .

Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1625 razy

Re: KREW?????????

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » sobota 14 wrz 2013, 20:34

Niemal wszystkie substancje uzyskiwane drogą "produkcji" są półśrodkami. Jedne spełniają lepiej swoją funkcję inne gorzej. Każdy sam musi zadecydować czy będzie opierał się na tych uzyskiwanych drogą chemiczną czy raczej oscyluje na metody naturalne.
Trzeba też wiedzieć, że nawet te uzyskiwane metodą wytwórczą nie zawsze są ograniczającymi. Wszystko zależy od metod i produktów użytych do ich wytworzenia oraz od samego smakosza. ;)
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9313
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 400
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13453 razy

Re: KREW?????????

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » sobota 14 wrz 2013, 21:19

Ale nawet naturalne substancje zmieniające świadomość, dla naszego organizmu nie są "naturalne".
Nie neguję, że pod wpływem substancji chemicznych, niezależnie od ich pochodzenia, można osiągnąć postęp w zrozumieniu, świadomości itd. Choć może on być trwały, to z pewnością jest ograniczony i przesadne używanie tych środków jest kolejnym ograniczeniem, bo delikwent przestaje liczyć na siebie, tylko polega na tym co uzyskuje poprzez użycie tych środków.
Jednak wygląda na to, że biały proszek złota jest wyjątkowy, ale tu w pełni z wami się zgadzam, że efekty zależą od jego jakości, jak i cyklu "pobierania".
Nie jestem też pewien, czy efekty jego stosowania przez ludzi były identyczne jak przez "bogów".
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3847
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 207
Podziękował: 1753 razy
Otrzymał podziękowanie: 4044 razy

Re: KREW?????????

Nieprzeczytany post autor: Kiara » sobota 14 wrz 2013, 22:29

Wszystkie substancje , ale to wszystkie produkty , które jemy również posiadają ormus/ orgon, jedne mniej , drugie więcej , jedne na wyższym poziomie wibracyjnym inne na nizszym. Nie ma inaczej, ale ten zamknięty w materii ormus/ orgon służy tylko wiązaniu pierwiastków i elementów żeby ta materia ( włącznie z białym proszkiem złota) miała takie a nie inne właściwości, ona je ma przez jakiś czas, my chwilowo możemy coś odczuci przez ten produkt. Ale to jest coś takiego jak pokrywanie , galwanizacja naszych ciał ( zarowno fizycznego jak i subtelnych) składnikami tego proszku. Efekty są chwilowe bardzo zaskakujące, ale mijają i trzeba oczyścić wszystko by dokonać samoistnie przemiany energetycznej naszych ciał .

Transformacja subkomorkowa/ transcendencja polega na całkowitej przemianie a nie na pokrywaniu czegoś czymś by uzyskać większe przewodnictwo, które jest jej złudzeniem , a tak naprawdę opóźnia ją.Ci z przed wieków z Atlantydy i Egiptu wiedza o tym , bo robili takie eksperymenty, ale nie szkodzi im wsadzać w maliny innych.

Zatem ormus/ orgon tak , ale zawarty w naturalnych nie przetworzonych produktach ( o tym będzie w kolejnych postach , bo jest w tekście wklejonym przez Darka) , a najlepiej wdychać go razem z powietrzem.Jednak w rożnych miejscach na ziemi bywa inny ( przekonałam się o tym w moich podróżach), powszechnie mówi się iż te miejsca są bardziej lub mniej energetyczne i tam jest inne powietrze.

Wracając do substancji halucynogennych, one działają głownie na mózg,ludzie maja zwidy i plączą się w przestrzeniach nisko wibracyjnych, do ich świadomości podłączają się wówczas istoty o niskich wibracjach , ich info nie jest wysokich lotów. Ale i takie eksperymenty są akceptowane jako droga poznawcza.


Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3847
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 207
Podziękował: 1753 razy
Otrzymał podziękowanie: 4044 razy

Re: KREW?????????

Nieprzeczytany post autor: Kiara » piątek 08 lis 2013, 19:43

BŁĘKITNA KREW.....

Skąd ta nazwa i dlaczego stanowiła taką wyjątkowość drapieżnicą niektórych ludzi? Dlaczego ktoś miał i mógł mieć "błękitną krew", a inny nie?
To nie jest żadna sekretna wiedza , stanie się posiadaczem "błękitnej krwi" wcale nie jest zastrzeżone dla elity. Bez problemu można ją mieć pod warunkiem iż posiada się Duszę związane z nią DNA pochodzące od Stwórcy.
Modyfikowane DNA przez syntetyki niestety nie daje tej możliwości , bowiem krew nie możne zawierać w sobie organu powodującego tą niesamowitą barwę.
Oto informacja na ten temat;

Orgon zorgon_energy_ennany jest w innych kulturach jako witalna energia Qi, Chi, prana, Ki, eter, huna, energia odyczna.

Dla naszej nowoczesnej cywilizacji orgon na nowo odkrył austriacki psychiatra i psycholog Dr. Wilhelm Reich (1897 – 1957). Chodzi o formę wolnej, wszechobecnej we wszechświecie energii, którą nazwał ORGON i stwierdził, że ta energia występuje we wszystkich żywych organizmach i w całym wszechświecie. Doszedł do przekonania, że ORGON ma kosmiczne pochodzenie i nie powstaje w organizmach, człowiek jest jedynie jego odbiornikiem. Energia orgonu ma kolor srebrny, niebieski, niebiesko-zielony lub niebiesko-szary. Na przykład, błękitne niebo jest bezpośrednim odzwierciedleniem atmosferycznego orgonu. Żywy organizm zawiera energię orgonu w każdej komórce, która ciągle ładuje się do organizmu z atmosfery przez oddychanie. Czerwone komórki krwi są w mikroskopowym zmniejszeniu koloru niebieskiego, wypełnione orgonem (ograniczone jamy w skórze, lub pod nią); przenoszą biologiczną energię z pęcherzyków płucnych do tkanek ciała.

Jeżeli zawartość organicznych pęcherzyków powiększymy ponad 2000 razy, widoczna staje się obecność energii orgonu w komórkach i koloidach (mieszanina mikroheterogenna z dwóch substancji, z których jedna jest w cieczą, a druga w formie stałej) w kolorze niebieskim lub niebiesko-zielonym lub niebiesko-szarym protoplazmy.



Tak więc to bardzo prosta zasada;

1. Orgon występuje we wszystkich żywych organizmach w całym wszechświecie.

2. Orgon ma kosmiczne pochodzenie sam w sobie nie powstaje w żywych organizmach , Człowiek jest jego odbiornikiem.

3. Orgon występuje w trzech barwach zależnie od jakości i zawartości energii w nim . Jest nimi barwa srebrna , nieniska,zielona oraz mieszanki tych barw ze sobą. Błękitne niebo jest efektem organu o wyższej wibracji.

4. Orgon, jego zawartość we krwi decyduje o jej barwie , czerwone komórki krwi są w mikroskopijnym zmniejszeniu koloru niebieskiego! Wypełnione orgonem przenoszą biologiczną energię z pęcherzyków płucnych do tkanek ciała


Tak , wiec wniosek jest jeden i zasadniczy ,o błękitnej barwie krwi decyduje możliwość wdychania orgonu z powietrzem , rozprowadzany z krwią wymieszany z nią w płucach nadaje jej błękitną barwę.. Czym większa jest zawartość wysoko energetycznego orgonu , tym bardziej krew staje się błękitna, identycznie jak niebo.

Zatem ci wszyscy ( bez dusz) , którzy mogą korzystać tylko tylko z orgonu - DORU o niskiej zawartości energii błękitnej krwi posiadali nigdy nie będą. między innymi z tego powodu postanowili zniszczyć całkowicie wszystkie rody które były depozytariuszami tego DNA.

I to już cały sekret "Błękitnej krwi".....

Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

Etznab
Posty: 114
Rejestracja: piątek 21 lis 2014, 13:32
Podziękował: 662 razy
Otrzymał podziękowanie: 192 razy

Re: KREW?????????

Nieprzeczytany post autor: Etznab » piątek 21 lis 2014, 15:06

Witam serdecznie, jest to mój pierwszy post na tym forum:).
Mam pytanie, które ma związek z krwią, a dotyczy czynnika Rh, a raczej jego braku, czyli Rh-. Dane, jakie można znaleźć w necie na ten temat, nie są imponujące,a tzw naukowcy do dziś nie wiedzą dlaczego ok15% ludzi tego czynnika nie posiada(przynajmniej oficjalnie). W Europie największą grupą, która tego czynnika nie posiada, są Baskowie, bo ok 35% ma Rh-.
Znalazłam stronę, gdzie mogą być interesujące informacje, ale niestety jest po angielsku, a ja nie znam angielskiego.
http://earthchanges.ning.com/profiles/b ... a-mutation?
Przeszukałam, to szacowne forum, ale nie znalazłam żadnego wątku, dotyczącego tego tematu.
Zatem, co decyduje o tym, albo dlaczego pewna grupa ludzi tego czynnika Rh nie posiada?
Pozdrawiam
Etznab
0 x



Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9313
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 400
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13453 razy

Re: KREW?????????

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » piątek 21 lis 2014, 16:15

Odpowiem ogólnie i krótko: genetyka.
Któryś szczep Indian północnoamerykańskich miał Rh- w 100%.
Czynnik Rh jest pochodną czynników Rh rodziców.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Etznab
Posty: 114
Rejestracja: piątek 21 lis 2014, 13:32
Podziękował: 662 razy
Otrzymał podziękowanie: 192 razy

Re: KREW?????????

Nieprzeczytany post autor: Etznab » piątek 21 lis 2014, 18:13

Tzn, że jakaś mała grupa ludzi była poddana zmianom/modyfikacjom genetycznym, a reszta ludzi nie? Kto te zmiany wprowadził i po co? Co one miały na celu?
Etznab
0 x



Hashiramasenju
Posty: 9
Rejestracja: wtorek 25 lis 2014, 08:39
Otrzymał podziękowanie: 6 razy

Re: KREW?????????

Nieprzeczytany post autor: Hashiramasenju » wtorek 25 lis 2014, 18:41

grupa krwi zero jest bardziej odporna niż inne
0 x



ODPOWIEDZ