Drodzy forumowicze i goście!

Przeżyliśmy przestój związany z migracją z serwera na serwer i zmianą istotnych danych adresowych dla hostingu. Teraz forum powinno działać szybko, bez długiego oczekiwania na odpowiedź serwera. Zależy to też od szybkości waszych łącz, ale do któregoś września serwer był trudny do zaakceptowania.
Niestety technicznie wielkość naszego forum się mocno powiększyła i musimy zwracać większą uwagę na wykorzystanie przestrzeni dyskowej, nie duplikować postów (dawać linki) itp., bo nie utrzymamy baz danych w limitach dostawcy hostingu, a upgrade jest finansowo nieopłacalny.

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

Eter/orgon - czym jest

Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1625 razy

Eter/orgon - czym jest

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » czwartek 01 sie 2013, 22:27

Po różnych wątkach porozrzucaliśmy informacje dotyczące tego zagadnienia więc chyba właściwym będzie skupienie ich w jednym miejscu.
Być może czas już na odróżnienie tych dwóch czynników czyli eteru od orgonu, jednak to zadanie dla wytrawnych praktyków, ja w tej dziedzinie jestem jeszcze siusiumajtkiem i nie czuję się na siłach do wymądrzania się. Czuję jednak, że albo to dwie różne postaci tej kosmicznej energii, albo jest ich jeszcze więcej, a my dotykamy tylko "wierzchołka góry lodowej".
Póki co zamieszczam ogólne informacje dotyczące tej energii, czyli eteru - jak go nazwał nasz wielki geniusz Franciszek Rychnowski, bądź orgonu - jak go mianował Wlhelm Reich. Wielki, współczesny propagator orgonu James Demeo tak o nim pisze:

Obrazek Obrazek J. De Meo

czym jest energia orgonu -James Demeo

Energia Orgonu jest kosmiczną życiową energią, fundamentalną stwórczą siłą znaną ludzkości od dawna zwłaszcza przez osoby żyjące w kontakcie z naturą, określana wielokrotnie poprzez różne spekulacje naturalistycznych badaczy, lecz teraz została fizycznie wydzielona i zademonstrowana.

Orgon został odkryty przez dr Wilhelma Reicha, który zidentyfikował wiele z jego podstawowych własności. Dla przykładu energia orgonowa promieniuje ze wszystkich ożywionych i nieożywionych substancji. Może również z łatwością, choć z różną prędkością, przenikać wszystkie formy materii. Wszystkie materiały oddziaływują z orgonowa energią przez przyciąganie i pochłanianie jej, lub odpychanie i odbijanie. Orgon może być uwidoczniony, zmierzony, sfotografowany i fizycznie odczuty. Jest rzeczywistą, fizyczną energią, a nie jakąś metaforą czy hipotetyczną siłą.

Orgon występuje również w postaci wolnej w atmosferze i w kosmicznej próżni. Jest pobudliwy, ściśliwy, pulsujący spontanicznie, można go rozprzestrzeniać i kurczyć. Orgon wypełnia i ładuje wnętrze danego środowiska, lub też wnętrze danej substancji, ciągle się przemienia w czasie, zazwyczaj w cykliczny sposób. Orgon jest bardzo silnie przyciągany przez żyjące organizmy, materię ożywioną, wodę i samego siebie. Energia orgonowa może normalnie strumieniowo lub swobodnie przelewać się z jednego miejsca na inne w atmosferze, lecz zazwyczaj zachowuje kierunek przepływu z zachodu na wschód, poruszając się z Ziemią, która obraca się nieznacznie szybciej od niej. Jest wszechobecnym medium, kosmicznym oceanem dynamicznej, poruszającej się energii, będącej we wzajemnej łączności z całym fizycznym wszechświatem; wszystkimi żyjącymi stworzeniami, całym systemem pogody i planetami reagującymi na jego pulsacje i przemieszczanie.

Orgon jest powiązany i pokrewny, lecz całkowicie odmienny, od innych form energii. Może na przykład wpłynąć na ładunek magnetyczny ferromagnetycznych przewodników, nie będąc sam magnetycznym ładunkiem. Podobnie może wywołać ładunek elektrostatyczny w izolatorach, pomimo, że sam nie posiada w pełni natury elektrostatycznej. Reaguje w bardzo gwałtowny (zakłócony) sposób w obecności materiałów radioaktywnych oraz “surowego i twardego” elektromagnetyzmu, wygląda to podobnie do podrażnionej protoplazmy. Orgon może być rejestrowany w specjalnie do tego celu zmodyfikowanych licznikach Geigera. Jest również ośrodkiem (medium), poprzez który zakłócenia elektromagnetyczne są przenoszone, w sposób bardziej określony przez starszą koncepcję eteru, pomimo że sam nie posiada elektromagnetycznej natury. Strumienie orgonowej energii wewnątrz atmosfery ziemskiej wywołują zmiany we wzorcach cyrkulacji powietrza; funkcjonowanie atmosferycznego orgonu jest podstawą kształtowania się (budowy) potencjalnych burz i sztormów, może on wpływać na temperaturę atmosfery, ciśnienie, i wilgotność. Kosmiczna energia orgonu wydaje się również czynnikiem biorącym udział w “pracy” przestrzeni kosmicznej, wpływając na grawitację oraz zjawiska słoneczne. Ciągle jednak, całkowicie wolna masa orgonowej energii nie jest żadnym ze znanych nam dotychczas fizyczno-mechanicznych czynników, ani ich wypadkową. Właściwości orgonowej energii wywodzą się bardziej z niej samej (jej własnej autonomicznej zasady istnienia), coś bardziej na zasadzie dawnych koncepcji witalnej siły życiowej, lub elan vital, aczkolwiek inaczej niż w dawnych tezach występuje ona w postaci wolnej w olbrzymich ilościach uwolnionych w atmosferze i kosmosie. Jest to przede wszystkim pierwotna kosmiczna życiowa energia, a wszystkie inne formy energii pozostają w stosunku do niej jako wtórne w swej naturze. W świecie ożywionym energia orgonowa jest podstawą głównych procesów życiowych; pulsowania, przepływu, a odpowiedni poziom ładunku biologicznego orgonu determinuje ruch, działanie oraz zachowania protoplazmy i tkanek, na tyle aktywnie mocno, na ile duże jest zjawisko “bioelektryczne”. Emocje są wynikiem odpływu i przypływu, ładowania i rozładowywania się orgonu podczas przepływu przez błony każdego organizmu, podobnie jak pogoda jest wynikiem odpływania i przypływania, ładowania i rozładowywania się orgonu w atmosferze. Zarówno organizm jak i pogoda odpowiadają na dominujący charakter i stan życiowej energii w danej chwili. Funkcjonowanie energii orgonu wydaje się występować w całym stworzeniu, w mikrobach, zwierzętach, chmurach burzowych, huraganach i galaktykach.

Energia orgonowa nie tylko pobudza i ożywia świat naturalny; jesteśmy zanurzeni w morzu tej energii, bardziej niż ryba zanurzona jest w wodzie. Co więcej, jest to medium (ośrodek); który przesyła emocje i umożliwia postrzeganie, poprzez który, jesteśmy połączeni z kosmosem, który spokrewnią nas ze wszystkim co żyje.

James Demeo

http://energiaorgonu.wordpress.com/czym ... mes-demeo/

W innym miejscu jego książki czytamy:

Własności energii orgonu:

• wszechobecna, wypełnia wszelkie przestrzenie,
• występuje masowo i swobodnie; kosmiczna i pierwotna (podstawowa) w swej naturze,
• penetruje wszelkiego rodzaju materię; z różnym stopniem prędkości (pulsacji),
• pulsuje spontanicznie, ulega rozszerzaniu i zagęszczaniu (kurczeniu), przepływa w sposób charakterystyczny dla fal wirujących (pulsujący wir),
• możliwa do bezpośredniej obserwacji i mierzenia,
• posiada negatywną (ujemną) entropię,
• bardzo silnie pokrewna do wody; pochłaniana i przyciągana przez wodę,
• akumulowana w sposób naturalny przez żywe organizmy; przez pożywienie, wodę, oddech i poprzez skórę,
• może występować wspólne pobudzenie i przyciąganie (silna reakcja) oddzielnych strumieni energii orgonu, lub też oddzielnych systemów pobudzonych (ładowanych) przez orgon,
• pobudliwa poprzez inne drugorzędne energie (jądrową, elektryczną, elektromagnetyczną, iskrzenie elektryczne, tarcie).

Fizyczne efekty silnego naładowania argonem:

• lekko podwyższona temperatura powietrza w stosunku do otoczenia porównywalnego bez silnego naładowania,
• wyższy potencjał elektrostatyczny, ze zmniejszoną zdolnością do elektroskopowego rozładowywania - w porównaniu z takim samym otoczeniem nie naładowanym,
• wyższa wilgotność i niższy stopień parowania - w stosunku do otoczenia porównywalnego,
• tłumienie jonizacyjnych efektów w napełnionej gazem rurze Geigera-Müllera,
• wzrost efektu jonizacji wewnątrz (bez gazowej) rury próżniowej (o podciśnieniu 0,5µ Hg lub niższym),
• zdolność do powstrzymywania i absorbowania elektromagnetyzmu.

Biologiczne efekty silnego naładowania organem:

• ogólny wagatoniczny stan, emanujący na cały organizm, (stan wagatoniczny - poczucie pełnego spokoju z równoczesnym odczuciem pełni energii),
• wrażenie delikatnego swędzenia i ciepła na powierzchni skóry,
• podwyższona temperatura wewnętrzna i skóry, wypieki (rumieńce),
• zrównoważenie (uregulowanie) ciśnienia krwi i tempa pulsu,
• zwiększona perystaltyka organów wewnętrznych i głębsze oddychanie,
• zwiększone kiełkowanie, pączkowanie, ukwiecenie, oraz owocowanie upraw,
• zwiększona szybkość regeneracji tkanek, leczenia zranień, jak zostało wykazane na podstawie badań nad zwierzętami oraz klinicznych prób z ludźmi,
• zwiększenie wytrzymałości, naładowania, integralności tkanek oraz odporności organizmu,
• wyższy poziom energetyczny organizmu, podwyższona aktywność i żywotność.


W jeszcze innym miejscu znalazłem takie informacje:


Niektóre właściwości energii orgonalnej (orgonu)

Zaobserwowano tysiące własności siły życiowej. Poniżej podaję i wyjaśniam te z nich, które dotyczą ogniwa Joe'go.

1. Jest ona wolna od masy, czyli nie posiada bezwładności, ciężaru etc. Oznacza to, że konwencjonalne urządzenie działające na zasadzie reakcji, wymagające do pomiary siły czegoś, co by wykonało "pchnięcie" (np. gazy odrzutowe), będzie w tym przypadku bezradne.

2. Istnieje wszędzie, lecz jej koncentracja, co jest szczególnie ważne w odniesieniu do ogniwa Joe'go, jest zmienna, zarówno w czasie, jak i przestrzeni. Jeśli ogniwo "przecieka" i będzie umieszczone w miejscu o jej niskiej koncentracji, może zaprzestać jej gromadzenia, a nawet zupełnie ją stracić. Zewnętrznymi objawami takiego stanu będzie silnik nie osiągający pełnej mocy lub nie mogący ruszyć.

3. Jest w ciągłym ruchu. Przemieszcza się nierównomiernie z zachodu na wschód z prędkością znacznie przekraczającą prędkość obrotową Ziemi. Ruch ten polega na pulsacyjnym rozszerzaniu się i kurczeniu z przepływem wzdłuż krzywej. Wewnątrz akumulatora energia jest wydzielana w postaci wirującej, pulsującej fali. Obie jej manifestacje można w różnym stopniu zaobserwować w czasie ładowania zbiornika lub ogniwa. Te jej przejawy są bardzo ważne dla eksperymentatora, jako że są jego narzędziami do określania stopnia naładowania ogniwa.

4. Przeczy prawom entropii. Energia orgonu przepływa od mniejszego stężenia ku większemu, co oznacza, że ściąga koncentrację na siebie. Jest to normalna cecha procesu kreacji, która dowodzi, że orgon jest żywą energią. Jest to bardzo ważne dla eksperymentatora, szczególnie na początkowym etapie ładowania. Jeśli ogniwo jest umieszczone w nieprzyjaznym miejscu, może się w ogóle nie naładować lub jego ładowanie może trwać bardzo długo. Miałem do czynienia z ogniwami, których proces ładowania trwał cztery tygodnie, podczas gdy innych zaledwie kilka dni.

5. Tworzy materię. W odpowiednich warunkach, które nie są czymś rzadkim lub niezwykłym, udało mi się uzyskać różne minerały z identycznych ogniw. W moim przypadku był to zazwyczaj biały lub zielony proszek w postaci bardzo drobnoziarnistej zawiesiny, która osiada ostatecznie na dnie ogniwa. Nie jest to pożądany proces, gdyż w takim przypadku ogniwo nie będzie napędzało samochodu i trzeba będzie je rozmontować, a następnie przeszlifować i oczyścić wszystkie jego części. Sceptycy będą twierdzić, że ten osad wytrąca się z wody, ale nie jest to prawda.

6. Można nią manipulować i kontrolować ją. Budując ogniwo robimy to poprzez naprzemienne formowanie organicznych i nieorganicznych "cylindrów". Organiczne cylindry ściągają i wchłaniają orgon, zaś metaliczne wyciągają go z organicznego materiału i wypromieniowują na zewnątrz akumulatora. W celu wspomożenia procesu formowania ogniwa stosujemy dodatkowo elektryczność, magnetyzm i elektrolizę.

7. Napływa ze Słońca w ogromnych ilościach. Jeśli tak rzeczywiście jest, oznacza to, że najwyższą gęstość osiąga ona po południu i zanika w godzinach wczesnoporannych. Wielu zdołało już odkryć, że nieszczelne ogniwo nie będzie działać i że "zamiera" ono między godziną 3 i 4 nad ranem.

8. Ma na nią wpływ pogoda. Na akumulację orgonu mają wpływ takie czynniki, jak wilgotność, stopień zachmurzenia, temperatura oraz pora dnia. W przypadku nieszczelnych ogniw może to wyjaśniać ich dziwaczne zachowanie, kiedy to czasami działają one a czasami nie. Niekiedy wymiana wody, zmiana chemizmu, zmniejszenie lub zwiększenie mocy etc. mogą sprawić, że zacznie ono "działać". To osobliwe zjawisko wykreowało cały rytuał zakazów i nakazów określających, co należy i czego nie należy robić, który dobrze oddaje powiedzenie "wiódł ślepy ślepego". W tym przypadku budowa ogniwa przez przypadkowego konstruktora jest z góry skazana na niepowodzenie.

9. Przemieszcza się w kierunku pola magnetycznego. Własność ta ma zasadnicze znaczenie dla konstruktora ogniwa i wyznacza pozycję oraz biegunowość uzwojenia wewnątrz niego, jak również ilość szczątkowego magnetyzmu, jaką może posiadać stal, aby ogniwo było zdolne do pracy. Jest to kluczowa sprawa, zwłaszcza jeśli chodzi o dobór operacji cięcia metali koniecznych do budowy ogniwa. Wokół tej sprawy również narosło wiele przesądów. Czytając opublikowane do tej pory materiały na ten temat można dojść do wniosku, że stal winny ciąć wyłącznie dziewice-we-stalki w ciemnym borze w księżycową noc.

10. Porusza się prostopadle do pola elektrycznego. To również jest bardzo istotne, jako że warunkuje podłączenie biegunów i uzwojenia do ogniwa.

11. Jest adsorbowana przez wodę. Jest to jeden z powodów zastosowania wody w ogniwie. Aby się nam udało, trzeba zastosować właściwy rodzaj wody. Nawiasem mówiąc, moglibyśmy na przykład użyć wosku pszczelego zamiast niej, ale ponieważ zależy nam na wspomożeniu procesu formowania ogniwa przy pomocy wszelkich dostępnych metod, na przykład elektrolizy, wosk uniemożliwiłby jej zastosowanie.

12. Jest spolaryzowana. Polaryzacja orgonu oznacza, że możemy uzyskać dodatnią lub ujemną siłę, czyli możliwe jest zbudowanie dodatniego lub ujemnego ogniwa. Jeśli jednak ogniwo zbudujemy z materiałów dodatnich i ujemnych, jak to czyni większość ludzi, będzie ono nieszczelne lub wręcz bezużyteczne.

13. Przenika lub przemieszcza się wzdłuż wszelkich materiałów. Ciała o strukturze ciągłej są jednakowo dobrymi jej przewodnikami - w metalu może ona przemieszczać się na odległość 70 stóp (21 m), a nawet więcej. Z uwagi na tę jej cechę, proszę nie liczyć, że uda się ją zamknąć w ogniwie. Jedynym powodem, dla którego zatrzymuje się w ogniwie, jest to, że tego chce. Zadaniem eksperymentatora jest stworzenie takiego środowiska, które będzie przewodnikiem orgonu, a nie klatki, w której będzie chciał on go zamknąć. Nawiasem mówiąc ludziom udało się już stworzyć syntetyczne materiały, które są w dużym stopniu nieprzepuszczalne dla orgonu. Są to polimery.

14. Prędkość przemieszczania się jej w przewodniku jest niewielka. Przebycie odległości 50 jardów (45,7 m) wzdłuż drutu zajmuje jej co najmniej 20 sekund. Oznacza to, że trzeba poczekać około 30 sekund po uruchomieniu ogniwa na ciągłe i stabilne działanie orgonu.

15. Ma stałą tendencję do unoszenia się w górę. Własność ta ma bardzo istotne znaczenie dla budowy szczelnej instalacji w samochodzie.

16. Nie może pozostawać w stali lub wodzie dłużej niż przez godzinę. Innymi słowy, jeśli ogniwo nie jest zasilane, zamrze w ciągu godziny. Tłumaczy to konieczność instalowania półtorawoltowej baterii w nieszczelnym ogniwie w celu podtrzymywania procesu zasilania. Po przyłożeniu niewielkiej różnicy potencjału uzyskujemy bardzo powolny proces elektrolityczny, który podtrzymuje proces zasilania dostosowując się do wycieku z ogniwa.

17. Promieniuje na dużą odległość. Zasięg promieniowania typowego ogniwa wynosi 160 stóp (48 m). Jest to godna zastanowienia cecha!

18. Mają do niej zastosowanie prawa optyki. Ulega refrakcji przy przechodzeniu przez pryzmat, jest odbijana przez wypolerowane powierzchnie etc. Tłumaczy to wymóg srebrzenia lub starannego polerowania powierzchni niektórych części ogniwa. Zastosowanie praw optyki pozwala między innymi na kontrolowanie wycieku.

19. Otacza się koncentrycznie ułożonymi sferami o przeciwnych znakach. Własność ta ma zastosowanie przy określaniu rozmiarów cylindrów i w rezultacie do ustalenia rozmiarów ogniwa w procesie optymalizacji jego działania.

20. Mają na nią wpływ istoty żywe. Jest to ważne, ponieważ eksperymentator i jego nastawienie mogą mieć wpływ na ogniwo.

21. Można ją kumulować tylko do określonego poziomu. Jeśli ogniwo jest naładowane do maksimum, tak że nie może zmieścić więcej energii, orgon zamienia się w elektryczność i wyzwala się w tej postaci lub formie. Obserwując banieczki, pulsacje i napięcie powierzchniowe możemy odpowiednio wykorzystać tę jego własność.

22. Skrętne pola orgonalne przenoszą informację bez przenoszenia energii i rozchodzą się poprzez ośrodki fizyczne bez wchodzenia z nimi w reakcję.

23. Większość materiałów nie ekranuje skrętnych pól orgonalnych, niemniej można je ekranować przy pomocy materiałów o określonej strukturze spinowej (jak w punkcie 13).

24. Każdy obiekt fizyczny należący zarówno do materii ożywionej, jak i nieożywionej posiada swoje własne skrętne pole orgonalne.

25. Wszystkie stałe magnesy posiadają charakterystyczne skrętne pola orgonalne.

26. Skrętne pola orgonalne mogą być generowane poprzez zakłócenia geometrii fizycznej przestrzeni. Przykładem mogą być piramidy, stożki, cylindry, płaskie trójkąty etc.

27. Aluminium może ekranować skrętne pola orgonalne. Cecha ta pozwala na stosowanie pokrytych aluminium luster lub mocno wypolerowanych powierzchni aluminiowych do odbijania naszych skrętnych pól orgonalnych (patrz punkt 18).

28. Przechodzi przez wszystkie materiały, lecz z różną prędkością.
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1625 razy

Re: Eter/orgon - czym jest

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » niedziela 04 sie 2013, 13:40

Poniższe spostrzeżenia są efektem pracy naszego bohatera, F. Rychnowskiego:

Waldemar pisze:...
A oto jakie objawy działania „eteroidu” (potwierdzone w różnych publikacjach, m.in. w tekście odczytu na posiedzeniu lwowskiego PTP, opublikowanym w „Czasopiśmie Technicznym” w artykule z 1896 r. pt. „O najnowszych badaniach własnych”) znajdujemy:

eteroid, uzyskany z maszyny aktywuje powietrze atmosferyczne, wprowadzając je w stan „in statu nascendi”, przy czym powietrze to przybiera woń „nader świeżego” już przy zawartości 8-10 proc. eteroidu, według wynalazcy można go utożsamić z „indyjską praną”;

eteroid podnosi „potęgę życiową” organizmu żywego, siłę seksualną, wzmaga odporność i po 45 naświetleniach usuwa kwas moczowy z systemu żywego;

oddychanie aktywowanym powietrzem daje podstawę do wyleczenia z gruźlicy płuc;

promieniowanie eteroidu leczy gruźlicę kości i skóry;

eteroid leczy takie choroby jak mielitis chronica i tabes dorsalis;

eteroid usuwa „skurcz pisarski” i chorobę Basedowa;

naświetlanie eteroidem usuwa bóle nerwu trójdzielnego i głuchotę absolutną, nabyta z powodu przedawkowania chininy przy leczeniu szkarlatyny;

promieniowanie eteroidu regeneruje czynność nerwu ocznego;

wpływa dodatnio na rozwój pamięci indywidualnej i powstrzymuje uwiąd starczy;

za pomocą eteroidu, bez uszkodzenia skóry można wprowadzić do ciała w obieg krwi różne substancje chemiczne, promieniowanie może usunąć guz nowotworowy oraz zatrzymać rozwój choroby wenerycznej (syfilisu);

eteroid wywołuje potężne ciśnienie osmotyczne i uzbraja komórki żywe w nową energię.

Pod wpływem promieniowania eteroidu następuje wprowadzenie w ruch ruchomo zawieszonych przedmiotów, nawet oddzielonych szybą szklaną, promienie eteroidu ulegają rozszczepieniu w polu magnetycznym.

W pewnych warunkach opróżnione z powietrza naczynia szklane, pod wpływem promieniowania zmieniają swoją wagę – mogą się stać lżejsze lub cięższe, następuje rozkład pary wodnej na wodór i tlen... (na zdjęciach zachował się mały model Układu Słonecznego, który poruszany był „eteroidem” i był demonstrowany wycieczkom przyjeżdżającym do Lwowa jako swoiste kuriozum. Duński pisarz, Jerzy Brandes, autor książki „Lwów” nazwał to „zabawką w wielkim stylu”, dziwiło go jednak dlaczego wynalazca ukrywa istotę swego wynalazku, określił to jako „złowróżbne”). Sam wynalazca uważał, że producentem gazowego „hipersubtelnego agensu” jakim miał być „eteroid” jest nasze Słońce, które dzięki niemu wprawia w ruch wszystkie planety układu. Poglądy takie zapewne wprawiały w zakłopotanie większość uczonych akademickich i wywoływały sprzeczne opinie na temat zasłużonego przecież wynalazcy.

Najpełniejszy opis zjawisk fizycznych, związanych z oddziaływaniem „eteroidu”, pióra samego wynalazcy znajdujemy w czasopiśmie „Życie” z dnia 26 maja 1898 r. Wszystkie inne publikacje – krajowe lub zagraniczne – są jedynie powielaniem opisu tych samych obserwowanych zjawisk.

Najbardziej bodaj spektakularnym zjawiskiem, które za pomocą odpowiedniej maszyny wywoływał inż. Rychnowski było uzyskanie „eteroidu” w formie materialnych elipsoidalnych kuleczek , które wirowały wokół siebie nawzajem i które można było ująć w palce. Świadkiem tego był m.in. profesor Politechniki Maksymilian Huber, który na jednym z odczytów podszedł do wynalazku i chciał zerwać pokrowiec zasłaniający urządzenie Rychnowskiego, na co wynalazca zareagował krzykiem, zapewne z obawy o ujawnienie tajemnicy maszyny.
...


https://sites.google.com/site/waldemart ... d-missions
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1625 razy

Re: Eter/orgon - czym jest

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » poniedziałek 05 sie 2013, 00:56

RÓŻNE RODZAJE ORGONU

Od czasów Wilhelma Reicha minęło już ponad 60 lat. Wiedza o Orgonie uległa znacznemu poszerzeniu - obecnie wiemy, że energia ta posiada cztery stany:

- Orgon umownie dodatni,
- Orgon umownie ujemny,
- Oranur,
- DOR.

Omówimy je kolejno, wpierw jednak zwrócmy uwagę na coś innego.Otóż zachowanie się wszelkich energii orgonicznych w środowisku istot żywych wyraźnie preferuje te zachowania się, które sprzyjają podtrzymaniu życia organizmów.

I tak, energia ta potrafi kumulować się w niektórych sztucznych tworzywach o budowie organicznej, wykazuje też wyraźne powinowactwo do środowiska wodnego, nawet chętnie oddaje część swojego lokalnego natężenia temu środowisku. Nic więc dziwnego, że wpływa ona dodatnio na nasz organizm, skoro jak wiadomo w 80% składamy się z wody.

Z kolei - orgon jest wyraźnie przeciwnikiem niektórych pierwiastków chemicznych i ciał zawierających je w swej budowie. Pierwiastki z grupy chlorowców, a więc chlor, fluor, brom i jod - czyste i w związkach - niszczą orgon i likwidują siłę życiową. Dlatego w życiu codziennym są stosowane jako substancje anty-bakteryjne, dezynfekcyjne. Z doniesień prasowych wiemy, że właśnie związki fluoru, np.FREON zawarty w gazie sprężarkowym lodówek w wybitnym stopniu rozbija trójatomowy tlen (ozon) w górnych warstwach atmosfery, wydatnie przyczyniajac się do zagrożenie całości życia na Ziemi.

Orgon "czuje sympatię" w stosunku do żelaza. Dlatego w urządzeniach kumulujacych go używa się drobnoziarnistej waty żelaznej, jako mającej największą powierzchnię kontaktujacą się z tą energią. To również jest powodem - iż związki żelaza są dobroczynne w leczerniu chorób krwi i anemii u dzieci i osłabionych osób. Orgon, w pewnym sensie, podobny jest do grawitacji. Wiadomo, że grawitacja istnieje pomimo że dotychczas nikomu nie udało się stwierdzić czym ona jest . Wiadomo tylko, że jest i wiadomo jakie są jej oddziaływania. Podobnie Orgon - jest, wiadomo jak oddziaływuje z istotami żywymi, ale czym jest w sensie fizycznym ?

W początkach XIX wieku modna była teoria "eteru", nieważkiej substancji wypełniającej przestrzeń kosmiczną, tam gdzie istnieje prawie - próżnia. W miarę rozwoju fizyki teorię tą zarzucono, ale ostatnio znów wraca do łask gdyż wielu zjawisk nie da się wyjaśnić inaczej , jak jednak jego istnieniem. Poważni naukowcy, przeważnie ze środowisk uniwersyteckich w USA wprowadzają pojęcie "eteru" do swych rozważań, nie przejmując się tym, że dla wielu "przodujacych w nauce" fizyków europejskich eter nadal jest "tabu". Wielu z nich twierdzi też, że pojęcie "eteru" jest dokładną przeciwnością Orgonu, traktując oba pojęcia jako coś dobrze sobie znanego.

Dwa stany ładunkowe Orgonu, umownie dodatni i umownie ujemny istnieją w przestrzeni w równowadze.
Pod tym względem równoważne są wschodniemu pojęciu dwóch stanów natury : dodatniemu Jang i ujemnemu Jing. Technicy wojskowi jednakże już dawno zauważyli, iż nałożenie się na siebie dwóch pól orgonu o takiej samej wartościowości powoduje silną kondensację pary wodnej, aż do jej skroplenia. W oparciu o tą zasadę skonstruowano emitery orgonu wywołujace deszcze.

Badając obecność orgonu w różnych okolicach Ziemi stwierdzono, że ORGON DODATNI szczególnie gromadzi się tam , gdzie w terenie przeważają kształty zbliżone do piramid, szczególnie skały granitowe, kwarcowe i wapienne - czyli takie, które w swym składzie nie zawierają chlorowców. Dlatego tak dobroczynne dla zdrowia człowieka są okolice górzyste...

Dodatni orgon, szczególnie w okolicach górskich oraz tam, gdzie naruszono strukturę calizny Ziemi, np. poprzez duże prace odkrywkowe itp. zamienia się w trzeci rodzaj tej energi zwaną ORANUR. Działa on wysuszająco na żywe organizmy, a w skali większej - na teren na którym się pojawia. W obecnosci ORANURU pojawia się czarne promieniowanie radiestezyjne - fotografowane niekiedy również jako rozmyta czarna barwa...

Struktury architektoniczne o kształcie piramid, a więc właśnie piramidy egipskie oddziaływują również z orgonem.Np.na zewnątrz piramidy gromadzi się ORGON DODATNI , co szczególnie zauważa się wzdłuż lini biegnącej na trasie północ-południe . Odwrotnie - wzdłuż linii wschód - zachód gromadzi się ORGON UJEMNY, działający wysuszająco. Plony roślin zmniejsząją się tam, gdyż to promieniowanie pozbawia je siły (energii) życiowej. Działa on na podobieństwo słabego Oranuru. Silny, odwadniajacy Oranur gromadzi się wewnątrz piramidy na 1/3 jej wysokości. Czwarty i ostatni rodzaj orgonu to promieniowanie DOR. .

Jeżeli na teren napromieniowany radioaktywnie - np.po wybuchu bomby jądrowej lub po rozpyleniu w powietrzu substancji radioaktywnych nałoży się spontanicznie lub intencjonalnie silne promieniowanie ORANURU - wówczas promieniowanie gamma znika a na jego miejsce pojawia się złowrogi DOR. DEATH ORGONE RADIATION. PROMIENIOWANIE ŚMIERCI.

Nieliczni radiesteci, wysoko uduchowieni i wiedzący co czynią, potrafią w wyjątkowych sytuacjach wywołać sztucznie słaby promień DOR-u, w celu zapobieżeniu gorszemu złu lub leczenia, zlikwidowania tą drogą zagrażających życiu bakterii lub pewnych form nowotworów.

W odniesieniu do ORANURU i DORU zachodzi ta sama sytuacja jak w zastosowaniu trucizn w leczeniu chorób. Lekarzom i farmaceutom wiadomo, że pewne silne trucizny mogą być podawane chorym nie tylko nie szkodząc zdrowiu ale wręcz pomagajac mu, pod warunkiem że stosowane są w bardzo znacznym rozrzedzeniu i w małej ilości. Stymulują wówczas system obronny organizmu, pobudzając go do odparcia innych podobnych zagrożeń. Podobnie jest z ORANUR-em i z DOR-em. Niejednokrotnie fotografuje się słabe obecności tych dwóch rodzajów orgonu mając jednoczesnie pewność, iż nie tylko nie śzkodzą one żywym ludziom i zwierzętom a nawet roślinom, ale wręcz poprez stymulację poprawiają ich stan zdrowia dodając porcję siły, względnie energii życiowej.

Otrzymuję wiele listów od moich czytelników zaniepokojonych czy pojawienie się różnego rodzaju kolorowych promieniowań w pobliżu ich samych, a szczególnie ich dzieci nie zagraża aby czymś złym ? Może po przejrzeniu znajdującego się tu materiału uspokoją się...





( opracowane na podstawie dokumentów archiwalnych Kazimierza Bzowskiego, znanego warszawskiego ufologa
-materiał źródłowy: http://www.bzowski.netla.pl/orgon2.html )


http://foorumfooto.republika.pl/grawita ... onuen.html
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1625 razy

Re: Eter/orgon - czym jest

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » poniedziałek 05 sie 2013, 16:26

Być może niektóre informacje dotyczące eteru/orgonu i jego właściwości mogą się powtarzać w niektórych cytatach, niemniej warto je zamieszczać bo zawsze coś nowego ktoś zauważy i dopisze:

Rafał Małek pisze: Właściwości bioenergii - ciąg dalszy

Dawno temu już opisywałem poznane właściwości bioenergii (eteru), nazywanej przez Wilhelma Reicha orgonem. Ostatnio na stronie www maycom.pl/orgon ukazała się anonimowa książeczka z kolejnymi właściwościami:

- Płynie ruchem wirowym, z południa galaktyki ku północy.
- Izotopy promieniotwórcze ściągają eter, przez co zmniejszają jego ilość w otoczeniu.
- Skierowany na materiał radioaktywny dopala go, dezaktywuje (skraca czas połowicznego rozpadu).
- Licznik Geigera-Müllera reaguje w rzeczywistości na podwyższone stężenie eteru (może coś w tym być, gdyż zawiera komorę ze
zjonizowanym gazem).
- Płynie ku wnętrzu gwiazd i planet (zawierają materiał radioaktywny), jego nacisk powoduje powstanie grawitacji (Wątpię w słuszność tej hipotezy, grawitacja to raczej efekt istnienia gradientu, zniekształcenia przestrzeni oraz ruchu wirowego znajdujących się w niej cząstek, a nie wynik mechanicznego nacisku. Ale powiązania pomiędzy ruchem eteru i siłą grawitacji mogą być ciekawe, gdyż ruch eteru można wywołać przy pomocy pól elektromagnetycznych, jak i form geometrycznych, jak to miało miejsce w latadle Grebiennikowa. Eter płynie cyklicznie, w fazie tworzenia materii w jej kierunku, w fazie jej nieistnienia w przeciwnym).
- Opływając planety będące w koniunkcji zmienia nacisk na płyty tektoniczne, co może wywoływać trzęsienia ziemi.
- Pojazdy napędzane eterem, zasłaniając go, mogą zmieniać ruch planet i asteroid.
- Dwa rzędy unoszących się pojazdów mogą podciągać wodę w jeziorze do góry, pomiędzy nimi tworzy się suchy pas (bardzo ciekawe, czyli nie chodzi o odpychanie wody, ale przyciąganie).
- Stężony, skupiony, zakumulowany eter zmienia szybkość upływu czasu w stosunku do otoczenia.
- Wypełnia przestrzeń między jadrem atomu a elektronami. Wir eteru może wzmacniać lub osłabiać wiązania międzyatomowe, w zależności od kierunku wirowania.
- Podczas przemieszczania się bez osłon poprzez powietrze (motocykl, narty, wiatr) organizm ładuje się energią.

Obeliski i świątynie, dzięki kształtowi, służyły wzmacnianiu energii wewnątrz. Tabernakulum w kościołach chrześcijańskich miało identyczną budowę jak akumulator orgonowy Reicha (wewnątrz złoto, na zewnątrz drewno - warstwy przewodnika i izolatora organicznego). Opisano również funkcję salagramów - kolorowych kamieni, z wyrytymi na obwodzie obręczami i odciskami kopytek, opisane również w "Mahatmaya Tulasi".

Oczywiście to nie jest energia w sensie rozumianym przez fizykę (zdolność wykonania pracy), ale raczej rodzaj pierwotnej (przedmaterialnej), niematerialnej substancji, przenikającej przestrzeń i utrzymującej w istnieniu materię. Zhang Zai (XI w.) pisał:

Kiedy qi gęstnieje, staje się widoczna, wtedy pojawiają się kształty pojedynczych rzeczy. Gdy rozprasza się, przestaje być widoczna, jej kształty znikają. Czy kiedy jest zagęszczona można powiedzieć coś innego niż to, że jest przemijająca? A czy kiedy jest rozproszona można pochopnie stwierdzić, że wtedy nie istnieje?
...


http://galeriatechniki.blogspot.com/201 ... alszy.html

Zachęcam też do przeczytania książki Kazimierza Bzowskiego, który już chyba ze 30 lat zajmuje się badaniem i pracą z tą energią.
Książka do pobrania za darmo z tego chomika >>.
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1625 razy

Re: Eter/orgon - czym jest

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » czwartek 08 sie 2013, 17:09

Jeszcze jedna stronka o eterze i jego właściwościach >>, również w kontekście odkryć naszego bohatera F.D. Rychnowskiego.
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1625 razy

Re: Eter/orgon - czym jest

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » niedziela 25 sie 2013, 16:23

W książce o której wspominam w tym poście >> jej autor tj. Kazimierz Bzowski wspomina, że uchwycenie energii eteru/orgonu na aparacie fotograficznym w kolorze niebieskim lub fioletowym jest rzadkim zjawiskiem, tymczasem nam wciąż udaje się taki właśnie kolor tej energii fotografować. Co prawda fotki robione były przy ognisku ale jednak to wyraźnie widać.

S__6910.jpg
(118.7 KiB) Pobrany 4921 razy


szkoda, że można dodać tylko jeden załącznik/foto.
Efekt ten był widoczny i na wcześniejszych zdjęcia z wcześniejszych lat jednak teraz jest bardzo nasilony, a to za sprawą koców orgonowych, które znajdowały się ok. 10 może 15 metrów od ognia. Wczoraj wieczorem zrobiliśmy doświadczenie z zięciem i cykneliśmy fotki ogniska przy kocach i po ich wyniesieniu. Ciekawe, że efekt pozostał ale dużo mniejszy. Wstawię z czasem pozostałe foto.
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1625 razy

Re: Eter/orgon - czym jest

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » piątek 30 sie 2013, 19:21

Warto chyba przypomnieć, że eter/orgon nie lubi chloru i wszelkich jego pochodnych, toteż negatywnie oddziałuje z plastikami PCV (polichorek winylu - czy jak to się pisze). To ciekawa i ważna informacja bo jak się okazuje do budowy wielu urządzeń orgonowych można stosować plastiki, ale tych wspomnianych wcześniej należy zdecydowanie unikać.

Eter/orgon można również zaobserwować gołym okiem. Przekonałem się o tym osobiście, a najlepiej to widać mając głowę nakrytą kocem tak by tworzył coś w rodzaju daszka od czapki nad oczami. Opisuje to James Demeo w swojej książce gdzie zamieścił rycinę ilustrującą to zjawisko i urządzonko, za pomocą którego możemy tę energię zaobserwować. Znalazłem też fajną animację, która dość dobrze przedstawia widok tej energii:

Obrazek
http://www.orgonity.pl/pl/o-orgone/co-je-orgon
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1625 razy

Re: Eter/orgon - czym jest

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » wtorek 17 wrz 2013, 21:34

Dwa posty powyżej >> obiecałem, że zamieszczę jeszcze fotki ukazujące niebieski czy może i fioletowy kolor eteru/orgonu, które to barwy są ponoć bardzo rzadko występującymi w przypadku tych energii.
Oto następna fotka:

S__E910.jpg
Eter/orgon uchwycony podczas palenia ogniska w pobliżu dwóch koców orgonowych
(122.17 KiB) Pobrany 4816 razy
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1625 razy

Re: Eter/orgon - czym jest

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » wtorek 03 gru 2013, 19:17

Posty dotyczące zwierciadeł Kozyriewa wydzieliłem jako nowy temat: Zwierciadła Kozyriewa >>.
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1625 razy

Re: Eter/orgon - czym jest

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » sobota 14 gru 2013, 16:30

Zamieszczam 1 część artykułu o właściwościach bioenergii autorstwa Rafała Małka.
2 część znajdziecie we wcześniejszym poście >>

Rafał Małek pisze: Właściwości bioenergii

Poniżej lista właściwości bioenergii. Nazwy chińskie.

* Zasady FengShui:
-Qi- oddech natury;
-]b]Li[/b]- porządek natury;
-So- wiedza liczbowa;
-Jing- ich formy przejawiania się.
* WuQi- eter, czasoprzestrzeń, próżnia fizyczna, Duch Święty (wg. Galileusza), pierwotna energia wypełniająca cały Wszechświat. Atomy to jeden z przejawów jej wirów. W niej rozchodzą się podłużne fale akustycznopodobne (tzw. 'telepatyczne') przenoszące informacje szybciej niż światło.
* Qi (Chi)- siła życiowa, ruchy eteru przypominające prądy oceaniczne. Występuje w dwóch odmianach:
-Sheng Qi ('wiatalny odech')- energia zharmonizowana. Przemieszcza się w sposób łagodny, po łukach, dlatego dawniej w Chinach nie budowano idealnie prostych dróg, lecz z zakrętami.
-Sha Qi ('zatruty odech')- energia niezharmonizowana, generowana przez ostrza i linie proste. Unikano przebywania np. pod belkami stropowymi, lampami sufitowymi i w miejscach na które były skierowane ostrza. W Chinach również nie umieszczano okien na przeciwko drzwi.
* Qi powinna być tak skierowana, by krążyła wokół ludzkich siedzib.
* Qi jest spolaryzowana:
-Yang- energia dodatnia, wypływająca, męska, słoneczna, wypływa z bieguna N magnesu (geograficznego bieguna S, dlatego zorza polarna nad Antarktydą zdaje się unosić w górę), ładunek elektryczny ujemny.
-Yin, energia ujemna, wpływająca, kobieca, księżycowa, wypływa z bieguna S magnesu (zorza opada nad Arktyką), ładunek elektryczny dodatni.
* Qi istnieje wszędzie. Jej koncentracja zmienia się w czasie i przestrzeni.
* Qi pulsacyjnie rozszerza się i kurczy z przepływem wzdłuż krzywej.
* Qi reaguje na polecenia świadomości.
* Qi jest koherentna (spójna). Cały wszechświat drga jednakowym rytmem (czas).
* Qi jest wolna od masy (ciężaru, bezwładności), ma tendencję do unoszenia się ku górze.
* Qi przepływa od mniejszego stężenia ku większemu (podobne przyciąga podobne).
* Qi otacza się koncentrycznie ułożonymi sferami o przeciwnej polaryzacji.
* Qi tworzy materię i wypływa z materii.
* Efektem interakcji Qi z WuQi jest aura:
-Fizyczna, wokół materii.
-Duchowa.
-Symboliczna.
* Qi płynie drogami, którymi porusza się człowiek, jego wzrok, myśli, słowo.
* Qi płynie przewodnikami elektrycznymi jak i również liniami narysowanymi na kartce papieru.
Symbole [magiczne] były rodzajem obwodów rezonansowych o określonych częstotliwościach, np. talizmany, znaki pisma. Co ciekawe, w odróżnieniu od elektromagnetyzmu, nie ma większego znaczenia rozmiar przedmiotu czy znaku, ale kąty i wzajemne proporcje.
* Qi porusza się wzdłuż linii sił pola magnetycznego i prostopadle do pola elektrycznego.
* Qi gromadzi się w izolatorach elektrycznych i jest rozpraszana przez przewodniki elektryczności.
* Rozróżnia się Qi:
-Niebios (Yang), pochodzącą ze Słońca, Księżyca, Jowisza, innych planet i gwiazd (astrologia).
-Ziemi (Yin), pochodzącą głównie z rozgrzanego jądra planety. Na powierzchni Ziemi powstaje siatka fali stojącej (tzw. 'szwajcarska', sieć energetyczna..), w oczkach tej sieci budowano świątynie czy budowle megalityczne.
-Atmosfery. Powstaje w jonosferze i przemieszcza się razem z wiatrem. Jej nośnikami są jony ujemne.
* Qi przemieszcza się wzdłuż wszelkich materialnych przedmiotów, lecz z różną szybkością (do ok. 2,5m/s).
* Qi przenika [do budynków] głównie przez otwory (drzwi, okna).
* Qi nie chce wyjść tą samą drogą którą weszła (pomieszczenia nie powinny mieć tylko jednego otworu).
* Qi przemieszcza się w sposób nieregularny wokół Ziemi, z Zachodu(W) na Wschód(E), z Południa(S) ku Północy(N).
* Qi wypływa z plazmy (ognia). Największym źródłem qi jest Słońce, największą gęstość osiąga po południu a najmniejszą w godzinach wczesnoporannych.
* Metal i atrament zapamiętują układ energii w momencie krzepnięcia. Dlatego do wykonywania talizmanów wybierano odpowiednią porę dnia, roku i rozkład ciał niebieskich.
* Qi, jej zagęszczenie i podtrzymanie przepływu są niezbędne do życia. Życie jest niszczone przez zakłócenie równowagi przepływu.
* Zakłócenia naturalnego obiegi Qi mogą doprowadzić do nieszczęść (np. chorób, klęsk żywiołowych).

http://galeriatechniki.blogspot.com/200 ... ergii.html
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1625 razy

Re: Eter/orgon - czym jest

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » niedziela 15 gru 2013, 14:58

Orgon a jony

Obrazek

Istnieje proste401 i naukowo udowodnione wyjaśnienie, które pomoże nam lepiej zrozumieć i zaakceptować teorię orgonu. Wystarczy, gdy w miejsce DOR (złej energii) wprowadzimy kationy (dodatnio naładowane cząstki) i zamiast POR (dobrej energii) aniony (ujemnie naładowane cząsteczki). W rzeczywistości są one w swoich efektach i działaniach takie same.

Teorię tą umacnia również fakt, że jeśli spojrzymy na elektron (cząstka o ładunku ujemnym) w ruchu, widzimy tor w kolorze niebieskim, to znaczy kolorze orgonu (zobacz rysunek).

Dla lepszego zrozumienia, przedstawimy kilka podstawowych informacji o jonach.

Jony to atomy lub cząsteczki, które uzyskały lub straciły elektron i dzięki temu są naładowane energią. Pozytywnie naładowane jony (kationy), straciły elektron i uważane są za niezdrowe. Znajdują sie w kurzu, dymie i innych substancjach toksycznych (DOR naszej energii). Negatywnie naładowane zdrowe jony (aniony) uzyskały elektron i znacznie przyczyniają się do równowagi ciała, energii i ogólnego zdrowia.

Zdrowe aniony generowane są przez zjawiska naturalne, takie jak wyładowania atmosferyczne, fale, wodospady, a także w wyniku działaniu promieniowania kosmicznego, słonecznego promieniowania ultrafioletowego, lub dzięki minerałom zawartym w skorupie ziemskiej.

Aniony są bezbarwne, bezwonne a istnienie ujemnie naładowanych elektronów na orbicie pozwala im przyciągać z powietrza różne mikrocząsteczki.

Aniony usuwają z powietrza kurz i zabijają zarazki. Zestawienie słów „anion – powietrze“ stanowi analogię zestawienia „witaminy-żywność“. Aniony są często nazywane „witaminami powietrza“, „pierwiastkiem długowieczności” i „czystego powietrza“. To korzystne oddziaływanie anionów długo pozostawało niedostrzegane. Są one bardzo ważne dla zdrowia człowieka. Nie możemy sobie jednak pozwolić na ignorowanie ich właściwości leczniczych. Aniony mogą gromadzić i neutralizować kurz, zabijać wirusy naładowane elektronami, wnikają do komórek drobnoustrojów i niszczą je i tym samym neutralizują ich negatywny wpływ na zdrowie człowieka. Im więcej anionów w powietrzu tym mniej jest w nim mikrobów. Badania wykazały, że liczba anionów na jeden centymetr sześcienny jest następująca: od 40 do 50 na cm3 w miejskich obszarach mieszkalnych od 100 do 200 na cm3 w miejskim powietrzu, od 700 do 1000 na cm3 w otwartym terenie i ponad 5000 na cm3 w dolinach górskich i na zboczach gór. Ludzkie zdrowie zależy bezpośrednio od obecności anionów w powietrzu.

Innymi słowy - nadmorskie powietrze, powietrze w lesie lub przy wodospadzie jest 200 razy bardziej witalne niż powietrze w najbardziej zaludnionych obszarach, co każdy natychmiast odczuwa. Im powietrze jest bardziej witalne tym bardziej witalnie czują się ludzie. Obszary znane ze swojego spokoju i świeżego powietrza są dosłownie naładowane miliardami anionów. Dlatego po burzy i deszczu czujemy się odświeżeni i wzmocnieni. Dlatego też odczuwamy taki spokój w pobliżu wodospadu.
http://www.orgonity.pl/sk/o-orgone/orgon-a-iony
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9312
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 400
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13451 razy

Re: Eter/orgon - czym jest

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » niedziela 15 gru 2013, 16:06

Dlatego, pewnie już dobrze ponad 30 lat temu wykonałem prymitywny, ale dobry jonizator. Oczywiście "ział" ładunkami ujemnymi.
Niestety po ok. 2 latach, a może wcześniej, żona zaczęła mnie gonić z tym. Powietrze może było czyste, ale ściany (sufit też) zaczęły wyglądać jak wnętrze komina. Jednak wiem, że to działa!

Edit: o częstym praniu modnych wtedy firan nie warto wspominać.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1625 razy

Re: Eter/orgon - czym jest

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » niedziela 15 gru 2013, 16:14

Pamiętasz jego konstrukcję?
Jeśli tak to opisz w tym temacie >>.
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1625 razy

Re: Eter/orgon - czym jest

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » sobota 08 lut 2014, 17:56

Analogowe urządzenie do mierzenia orgonu (niestety, nie po naszemu :( ):

0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9312
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 400
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13451 razy

Re: Eter/orgon - czym jest

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » sobota 08 lut 2014, 19:18

Niestety, wygląda to na hiszpański albo portugalski, na razie ich nie rozróżniam.
Facet ma zwykły kompas i kulkę z orgonitu z jakimś wąsem. Jeśli ten wąs nie jest stalowy, to można powiedzieć, że rzeczywiście jakaś energia zakłóca wskazania kompasu, a jeśli jest stalowy - jakiś czerniony, to robi nas w bambuko.
Gdyby tak duża energia (tu magnetyczna, właściwie pole magnetyczne) to było, jak tu oglądamy, to nie byłoby problemu jego pomiaru - na kilka sposobów, a najprościej cewką z rdzeniem ze spolaryzowanym rdzeniem przez magnes z tyłu - do zrobienia w kilkanaście minut.
Jednak nie bardzo chce mi się wierzyć, a nie robiłem żadnych orgonitów, żeby móc sprawdzić.
Gdyby to było prawdą, to przy działku orgonowym (takimi rurami w wiadrze z żywicą itd.) to ta igła magnetyczna powinna chyba wyrwać szkiełko kompasu.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

nektar_leszczyny
Posty: 24
Rejestracja: piątek 14 lut 2014, 17:30
Otrzymał podziękowanie: 1 raz

Re: Eter/orgon - czym jest

Nieprzeczytany post autor: nektar_leszczyny » piątek 14 lut 2014, 18:57

Myślałem swojego czasu nad przyrządem pomiarowym, czytałem o wynalazku Grebiennikowa.
Skonstruował on urządzenie pomiarowe składające się z kolby i przyczepionej na pajęczej nici gałązce bzu.
Może tak dałoby się mierzyć orgon?
0 x



Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1625 razy

Re: Eter/orgon - czym jest

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » piątek 14 lut 2014, 20:00

Witaj na naszym forum, @nektar. :D
Nie czytałem o tym urządzeniu ale James De Meo pisze, że mozna dokonywać takich pomiarów lekko zmodernizowanym licznikiem Geigera - czy coś w tym stylu.
To jednak będzie zdecydowanie droższe rozwiązanie niż urządzenie z nicią pajęczą. :D
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9312
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 400
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13451 razy

Re: Eter/orgon - czym jest

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » piątek 14 lut 2014, 20:37

Prawdziwe liczniki Geigera używały tzw. komory scyntylacyjnej, pewnie jest do sprawdzenia w Wiki.
Z pamięci napiszę, ze była to bańka szklana z zatopionymi elektrodami, czymś tam wypełniona, znaczy się gazem. Promieniowanie przenikliwe powodowało jonizację i przepływ prądu (impuls), które były już normalnie zliczane licznikiem elektronicznym.
Jeżeli orgon powoduje w jakimś stopniu zmiany jonizacyjne środowiska to taką komorą zdecydowanie można byłoby mierzyć jego natężenie.
Darku podaj, która książka de Meo i mniej więcej gdzie, może coś doczytam.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1625 razy

Re: Eter/orgon - czym jest

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » piątek 14 lut 2014, 22:36

Czytałem o tym w "Akumulator orgonu".
To elementarz, ale sam opis tego urządzenia jest bardzo enigmatyczny. Praktycznie nie opisuje go, a tylko wspomina o nim.
Jeśli nie masz tej książki, to Ci podeślę.

EDYCJA:

Twój techniczny zmysł zapewne wyłowi coś więcej, ale jedną ze zmain jakie ja wychwyciłem jest chyba obudowa. Normalnie liczniki mają je metalowe, co uniemożliwia prawidłowe odczyty natomiast drewniana zmienia ten stan rzeczy.
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9312
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 400
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13451 razy

Re: Eter/orgon - czym jest

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » piątek 14 lut 2014, 23:39

Przeczytałem to, co było w "Podręczniku akumulatora...". Faktycznie wiele z tego nie wynika. De facto to urządzenie nie mierzy. Jest taka reakcja, że po "naładowaniu" licznika w akumulatorze, on stawał się jakby bardziej czuły i zliczał szybciej impulsy z tła. Jednak to nie jest pomiar orgonu samego w sobie, tylko efekt jego działania na komorę licznika.
Reich w/g de Meo zbudował przyrząd do pomiaru energii ludzi (jakiej?) składający się z 2 płyt metalowych i 2 cewek Tesli. Zapewne chodzi tu o płaskie spiralnie nawinięte cewki, które Tesla jako pierwszy zaczął używać również w swoich transformatorach.
Ale nie wiadomo, co to mierzyło, bo mogło odbierać zarówno fale mózgowe, jak i energetykę serca, to też nie jest raczej pomiar orgonu.
Jest jeszcze wspomniany pomiar potencjału miliwoltomierzem, ale to też odnosi się raczej do sytuacji pogodowych.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1625 razy

Re: Eter/orgon - czym jest

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » sobota 15 lut 2014, 10:32

DeMeo opisywał również gościa, który przez długie lata dokonywał pomiarów eteru w górach, w drewnianych chatach, a którego wyniki zafałszował i okpił jakiś cudak nasłany przez przeciwników tej energii. Nazwisk już nie pamiętam.
Oczywiście urządzenia jakiego używał ten pierwszy DeMeo nie opisuje ale może można byłoby wyciągnąć z tego jakieś wnioski.
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Fair Lady
Posty: 1541
Rejestracja: czwartek 25 kwie 2013, 10:12
x 1
x 11
Podziękował: 579 razy
Otrzymał podziękowanie: 950 razy

Re: Eter/orgon - czym jest

Nieprzeczytany post autor: Fair Lady » sobota 15 lut 2014, 11:24

Ostatnio dosc intensywnie zajmowalam sie zagadnieniem fal skalarnych. W konkluzji i po zmudnym studiowaniu roznych teorii (oraz w oparciu o wiedze z rozlicznych dziedzin nauki) stwierdzilam, ze w istocie o plazme chodzi.
Plazma jest wlasnie tym orgonem/eterem, ale w literaturze, zle opisywana. Wcale nie chodzi o stan gestosci, lecz rodzaj transformacji fali na skutek magnetycznych wlasciwisci dipoli. Wowczas nastepuje tzw. dyslokacja elementow homogennych w ksztalcie spiralnym. Mysle, ze jest to rowniez zjawiskiem filotaksji, to kod tworzenia zycia (w formie przez nas postrzeganej).
1 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 12970
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 901
x 323
Podziękował: 12910 razy
Otrzymał podziękowanie: 19629 razy

Re: Eter/orgon - czym jest

Nieprzeczytany post autor: songo70 » sobota 15 lut 2014, 11:30

trafiłem dzisiaj na taki fragment z ostatniego wywiadu Cobry:
Cobra - OK, these are all 4 completely different things. (I KNow) tachyon energy or particles are particles that travel faster than light and are the basis of life transition to liberate the universe. Zero point energy field is the energy field of the vacuum which transmits information to the quantum fluctuations - Orgon is energy is etheric prana chi flow that sustains in the etheric plane. Scaler wave technology is standing wave technology and transfers information through standing waves. These are short descriptions. Of course we could go deeper.

To są kompletnie cztery różne rzeczy. Wiem że energia/cząsteczki tachionów podróżują szybciej od światła i są podstawą przemiany życia dla wyzwolenia wszechświata. Zerowy punkt energii pola jest energią próżni, która przenosi informacje do kwantowych fluktuacji- Orgon jest energią eterycznej prany/przepływem Chi, która podtrzymuje poziom eteryczny. Technologia fal skalarnych jest technologią fal stojących i przenosi informacje poprzez fale stojące. To są krótkie opisy. Oczywiście możemy się w to zagłębić.


http://galacticconnection.com/all-inter ... ry-4-2013/
nie zagłębiam się w ten temat za bardzo, więc może ktoś zweryfikuje/rozwinie..
0 x


panta rhei

Fair Lady
Posty: 1541
Rejestracja: czwartek 25 kwie 2013, 10:12
x 1
x 11
Podziękował: 579 razy
Otrzymał podziękowanie: 950 razy

Re: Eter/orgon - czym jest

Nieprzeczytany post autor: Fair Lady » sobota 15 lut 2014, 23:20

Cala rzecz polega na zlym nazewnictwie.
Fale //uderzeniowe// poprzeczne, sa "materialne" //neutrino// , czyli tworza lambdome, zakrecaja. Nie ma linii prostej w geometrii kosmosu. :shock:
A te, ktore przechodza sa bez-materialne i wylacznie promieniuja.

Datego tak latwo jest nami ... manipulowac...
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 15596
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 27
x 829
Podziękował: 29161 razy
Otrzymał podziękowanie: 23479 razy

Re: Eter/orgon - czym jest

Nieprzeczytany post autor: janusz » czwartek 06 mar 2014, 22:53

0 x



ODPOWIEDZ