Drodzy forumowicze i goście!

Przeżyliśmy przestój związany z migracją z serwera na serwer i zmianą istotnych danych adresowych dla hostingu. Teraz forum powinno działać szybko, bez długiego oczekiwania na odpowiedź serwera. Zależy to też od szybkości waszych łącz, ale do któregoś września serwer był trudny do zaakceptowania.
Niestety technicznie wielkość naszego forum się mocno powiększyła i musimy zwracać większą uwagę na wykorzystanie przestrzeni dyskowej, nie duplikować postów (dawać linki) itp., bo nie utrzymamy baz danych w limitach dostawcy hostingu, a upgrade jest finansowo nieopłacalny.

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

Pola torsyjne

Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7677
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 27
x 254
Podziękował: 6077 razy
Otrzymał podziękowanie: 12111 razy

Re: Pola torsyjne

Nieprzeczytany post autor: Thotal » czwartek 16 maja 2013, 21:57

Jak jadę drogą, gdzie natknąć się mogę na umundurowane przeciwności losu, to zakręcam swoją aurą w prawo, żeby być mniej widocznym... :D
Jak jestem petentem i czekam w kolejce, zakręcam aurą w lewo i zawsze wtedy jestem na "widoku", co pomaga mi być szybciej obsłużonym ;)
Podczas ćwiczeń rozprowadzam energię zgodnie ze wskazówkami zegara, ale muszę patrzeć na siebie tak, jakbym stał na przeciwko :D

Teraz to już nie wiem, czy to jest PRAWO, czy nie...



Pozdrawiam - Thotal :)
0 x



Fair Lady
Posty: 1541
Rejestracja: czwartek 25 kwie 2013, 10:12
x 1
x 11
Podziękował: 579 razy
Otrzymał podziękowanie: 950 razy

Re: Pola torsyjne

Nieprzeczytany post autor: Fair Lady » piątek 17 maja 2013, 10:24

Podczas ćwiczeń rozprowadzam energię zgodnie ze wskazówkami zegara, ale muszę patrzeć na siebie tak, jakbym stał na przeciwko

Thotal widze, ze juz intuicyjnie wyczuwasz zwrotnosc.
O cwiczeniach napisze jeszcze, bo gdy robisz je wg wskazowek zegara ... to pozbywasz sie calej masy energii, bez sensu, po takich cwiczeniach bedziesz bardziej zmeczony niz przed. Wroce do tematu niebawem.

Na dzis zajelam sie zagadnieniem sterujacej wici, jako silnika napedowego protonowego w rozmiarach nanotechnologicznych.

Obrazek

"Silnik protonowy bakterii Escherichia coli robi ostatnio oszałamiającą karierę często pojawiając się w literaturze kreacjonistycznej jako przykład systemu nieredukowalnie złożonego. Przykład ten spopularyzował amerykański biolog molekularny, Michael Behe w swojej bestsellerowej książce Darwin's Black Box. [1] Dzieje się tak ze względu na intuicyjne narzucającą się analogię tego systemu z wytworami ludzkiej technologii oraz na niezwykłe wyrafinowanie jego funkcjonowania i budowy, dzięki czemu niektórzy naukowcy nazywają bakteryjny silnik protonowy "najbardziej wydajną maszyną świata". Nic dziwnego, że ta molekularna maszyna stała się wręcz maskotką ruchu teorii inteligentnego projektu. [2]

Obrazek


Nanotechnologia w praktyce

Escherichia coli (pałeczka okrężnicy) jest jednokomórkowym cylindrycznym organizmem żyjącym powszechnie w naszych jelitach. Swoją nazwę zawdzięcza austriackiemu lekarzowi — Theodorowi Escherichowi — który po raz pierwszy zaobserwował ją i opisał. W normalnych warunkach jest to organizm symbiotyczny, ponieważ wnosi pewien wkład w nasze odżywianie się: rozkłada w jelitach niektóre białka (m.in. kolagenowe) do stanu, w którym mogą być one wchłonięte przez ścianki jelit (oczywiście samemu się przy tym posilając).

Twór ten waży tylko około 1 pikograma, czyli jedną bilionową cześć grama (1 pikogram (pg) = 10-15 kilograma) z czego około 70 procent stanowi woda i przypomina krótki walec średnicy jednego mikrometra (jedna tysięczna milimetra, 1 mikrometr (μm) = 10-6 m) i długości około dwóch mikrometrów.

Niektóre szczepy posiadają narządy lokomocyjne i potrafią się poruszać, niektóre zaś nie. Kiedy bakterie wyposażone w systemy lokomocyjne rozmnażają się w bogatym w pokarm środowisku (takim jak roztwór soli z dodatkiem mieszanki aminokwasów i cukrów) potrafią one w czasie jednej sekundy przepłynąć odległość równą około 30-40 długościom swojego ciała (nie licząc długości wici). [3] Ruch ten odbywa się zasadniczo w osi długiej ciała bakterii, ale odcinki ruchu prostolinijnego są przerywane nagłymi zwrotami, zwykle o ponad 60-90 stopni. Przerwy w ruchy prostolinijnym zdarzają się u E. coli średnio co 10 sekund.

Ruch umożliwia bakterii skorelowana praca zestawu silników, każdy o średnicy tylko 45 nanometrów (cztery milionowe części milimetra) i wysokości 60 nanometrów (1 nanometr (nm) = 10-9 m). Każdy silnik porusza długą, spiralną wić, kilkakrotnie dłuższą od ciała bakterii. Bakteria posiada zespół czujników biochemicznych (chemoreceptorów), rejestrujących różnice stężenia pokarmu w otoczeniu. Kierując się wskazaniami tych sensorów, bakteria może modulować pracę silników kierując się dzięki temu w obszar bogatszy w odżywcze składniki. Oprócz chemoreceptorów, silników i wici, standardowe wyposażenie E. coli stanowią "prędkościomierz" i "skrzynia biegów", pozwalająca na różne tryby pracy silnika.

Układ napędowy (flagellum) bakterii składa się z 3 elementów:
rotacyjnego silnika protonowego o odwracalnym ciągu osadzonego w ścianie komórkowej (jego wewnętrzna część umieszczona jest w cytoplazmie, zewnętrzna w zewnętrznej błonie komórkowej);
krótkiego haczyka (kątnika), który pełni funkcję elastycznego łącza;
długiej spiralnej wici.

Obserwacje nad pałeczką jelitową Salmonella typhimurium, należącą do tej samej rodziny co bakteria Escherichia coli, wykazały, że kątnik jest strukturą elastyczną, zbudowaną z jednakowych elementów białkowych o masie cząsteczkowej 42 000, natomiast wić jest praktycznie sztywnym tworem przypominającym, pod względem kształtu, spiralę korkociągu. Jeden zwój sprali ma długość dwóch mikrometrów, czyli długość ciała bakterii, a długość całej wici jest 8-10 razy większa od długości ciała bakterii. [4] Średnica zwoju wynosi około 0,2 mikrometra, zaś grubość wici 0,02 mikrometra (20 nm). Wić zbudowana jest z białka zwanego flagelliną. Na jeden zwój spirali wici przypada około pięciu tysięcy cząsteczek flagelliny.

Napęd do wici dostarczają każdej bakterii molekularne silniki w liczbie od 4 do 6, bo tyle ich zazwyczaj posiada E. coli, napędzane strumieniem protonów. Obroty generowane są pomiędzy statorem sztywno osadzonym w ścianie komórkowej (peptydoglikanowej) a rotorem połączonym z wicią. Silnik jest napędzany przez strumień protonów (jonów wodoru) płynących z zewnątrz do wnętrza bakterii (z wyjątkiem bakterii morskich i bakterii żyjących w wysokim pH, które zamiast protonów używają jonów sodu). Źródłem energii jest międzymembranowy potencjał elektryczny — gradient elektro-dodatni, tzw. gradient chemiosmotyczny ΔμH+. [5]

Jak każdy techniczny silnik elektryczny, tak i silnik bakteryjny posiada rotor, stator i łożyska (zob. rys. 2). Ośka (wał napędowy), ustawiona pionowo do powierzchni błony komórkowej, zabudowana jest pomiędzy dwie sąsiadujące membrany w błonie komórkowej. Środkowa membrana spełnia rolę dielektryka (izolatora) kondensatora, który naładowany jest na zewnątrz dodatnio, a wewnątrz — ujemnie. Powstające przy tym napięcie elektryczne wynosi 0,2 wolta. W odróżnieniu od innych molekularnych maszyn napędzanych hydrolizą ATP (adenozynotrójfosforanu), bakteryjny silnik napędzany jest bezpośrednio przez gradient elektrochemiczny. Specjalny system molekularnych pomp, wykorzystując złożone metaboliczne procesy, wypompowuje protony z wnętrza komórki "pod prąd" ciśnienia osmotycznego, wytwarzając w ten sposób wspomniany gradient elektro-dodatni. Powstająca w ten sposób różnica potencjałów z powrotem przyciąga protony do wnętrza komórki, co wykorzystuje bakteria do napędzania nimi silników. [6]
Mechanizm generowania obrotów rotora jest słabo poznany. Wiadomo jednak, że odpowiadają za to złożone interakcje pomiędzy nim a statorem. [7] Istnieją trzy modele tłumaczące ten machanizm: model turbiny wodnej, model "kołowrotka" i model elektrostatycznej turbiny protonowej.

Według modelu turbiny wodnej, protony lub jony sodu płynące na powierzchni białek statora MotA i MotB wywołują kierunkowy ruch cząsteczek wody, który zmienia sferyczny kształt tych białek, dzięki czemu wywierają one nacisk na rotor w ten sposób go napędzając. [8]

Model "kołowrotka" zakłada, że protony/jony sodu wpływają do specjalnego tunelu w białkach kompleksu statora MotA i MotB i kierowane są do specyficznych komponentów rotora. Wymusza to ruch rotora, który dalej przekazuje te protony/jony sodu do następnego tunelu w statorze, skąd płyną one już do cytoplazmy (zob. rys. 3).


Nanotechnologia w praktyce — ciąg dalszy

Nie od rzeczy będzie wspomnieć o nadzwyczajnych właściwościach białka flagelliny, z którego zbudowana jest wić. Cząsteczki tego białka (oznaczonego jako FliC) o masie cząsteczkowej 54 000 mają zdolność do łączenia się razem w regularne struktury podobne do nici i spirali o różnym promieniu krzywizny. Jest to proces przypominający krystalizację. Bakteria buduje z flagelliny zawsze ściśle określoną formę sztywnej, skręconej w kształt korkociągu rureczki. Podczas montażu wici powstaje pytanie w jaki sposób tysiące cząsteczek flagelliny dostarczane są do nowo powstającej i wydłużającej się wici (a musi być to mechanizm niezwykle wydajny, ponieważ jeden skręt spirali wici składa się z około 5000 cząsteczek tego białka).

Otóż flagellina transportowana jest na koniec aktualnie montowanego odcinka poprzez specjalny kanał wewnątrz budowanej wici w tempie około 50 cząsteczek flagelliny na sekundę. Proces budowy wici wieńczy umieszczenie na jej końcu specjalnej nasadki. Utworzona ostatecznie wić jest strukturą prawo- lub lewoskrętną, przy czym zmiana "skrętności" wici zachodzi przy każdej zmianie kierunku obrotów silnika obracającego wić. Przy obrotach silniczka zgodnego z ruchem wskazówek zegara wić wykazuje prawoskrętność i odwrotnie, przy obrotach w przeciwnym kierunku wykazuje lewoskrętność. Wić nadająca bakterii ruch postępowy w płynnym środowisku jest zatem odpowiednikiem śruby okrętowej lub śmigła. Wszystkie te właściwości wici narzucają szczególne wymagania wobec materiału, z którego jest ona zbudowana. [11]

Proces budowy silnika jest przykładem zdumiewającej precyzji wymagającym skorelowanej, wieloaspektowej dynamiki. Do zmontowania całego funkcjonalnego silnika bakteria potrzebuje około 30-40 genów i ich produktów. Są to grupy genów oznaczone jako fla (np.: flg, flh, fli lub flj) i mot, ponieważ kodują one białka potrzebne do konstrukcji silnika i poruszania się bakterii — flagella i motility. Defekt jakiegokolwiek z tych genów powoduje zawsze kompletne załamanie się podstawowej funkcji silnika. Produkty tych genów — białka o zróżnicowanej masie cząsteczkowej od 8000 do 76 000 — oznaczane są analogicznie do kodujących je genów jako np.: FlgE, FlgH, FliI, lub MotA, MotB (zob. rys. 5).

We właściwych momentach włączane są odpowiednie geny syntetyzujące właściwe białka, po czym białka te są odpowiednio transportowane i montowane. Budowa tego precyzyjnie zintegrowanego zespołu napędowego rozpoczyna się od zmontowania najbardziej wewnętrznego (względem błony komórkowej) kręgu rotora, następnie powstaje ośka, dalej kolejne kręgi rotora, składający się przypuszczalnie z ośmiu elementów stator, następnie kątnik (uniwersalne elastyczne łącze) przez który z kolei budowana jest z tysięcy cząsteczek flagelliny wić. Materiał do budowy wici transportowany jest poprzez kanał przebiegający przez centrum kątnika, ośki i dalej na zewnątrz, środkiem rurkowatej wici. U wejścia do tego kanału znajduje się specjalne urządzenie, regulujące dopływ tego materiału (zob. rys. 5). [12]

Aby uświadomić sobie szybkość z jaką powstaje ta molekularna maszyna, wystarczy powiedzieć, że cała bakteria E. coli powstaje w czasie nie dłuższym niż 1200 sekund.

Natomiast cały genom E. coli składa się z podwójnej nici polimeru DNA około 700 razy dłuższego od ciała bakterii. Bakteryjne DNA zawiera 4 639 221 par zasad, które składają się na 4 288 genów, z których większość koduje białka. Dotychczas poznano funkcję tylko około 60 procent z tych białek. Około 50 różnego rodzaju białek jest wymaganych do montowania układu nawigacyjnego i lokomocyjnego bakterii pozwalających jej poruszać się w kierunku chemicznie atrakcyjnego środowiska i oddalać się od nieatrakcyjnego (chemotaxis).

Tak długa — w stosunku do ciała bakterii — helisa DNA narzuca specjalne wymagania co do jej czysto mechanicznego upakowania wewnątrz bakteryjnej komórki, przy konieczności szybkiego pobierania z niej potrzebnej informacji. Odcinki DNA, na których zakodowane są informacje niezbędne do prawidłowego skonstruowania elementów silnika, wici i systemu nawigacji rozrzucone są w różnych regionach nici DNA. Odnalezienie tych informacji wewnątrz podwójnej helisy DNA jest problemem niezwykle skomplikowanym i choć komórka radzi sobie z tym doskonale, to jednak mechanizm wyszukiwania i selekcjonowania tych informacji pozostaje nadal w dużej mierze zagadką. Wystarczy wspomnieć, że chemiczna struktura DNA pozwala odczytywać szyfr molekularny na sześć różnych sposobów, z których zwykle tylko jeden jest prawidłowy.

Wykryto dotąd wiele elementów kilkupiętrowego systemu sygnałów chemicznych koniecznych do precyzyjnego odczytywania informacji, ukrytej wewnątrz DNA. Równocześnie wykryto wiele modyfikacji, jakim wstępna, "surowa" informacja — wydobyta z DNA — jest poddawana, zanim osiągnie poziom wystarczający do sterowania pewnymi etapami rozwoju. [13]

Na osobne potraktowanie zasługuje układ nawigacyjny wyznaczający kierunek ruchu bakterii. Układ ten reaguje na różne na różnego rodzaju bodźce chemiczne dzięki specjalnym cząsteczkom białka odgrywającym rolę chemoreceptorów. Wyróżniono trzy zasadnicze sposoby lokomocji bakterii:

1. Lokomocja chaotyczna. W jednorodnym środowisku bogatym w odżywcze składniki, lokomocja bakterii przypomina chaotyczne ruchy w trójwymiarowej przestrzeni. Bakteria co kilka sekund osobno włącza swoje silniki (wić porusza się wtedy zgodnie z ruchem wskazówek zegara), ale tylko na jedną dziesiątą część sekundy, dzięki czemu bakteria zmienia kierunek poruszania się o 60-90 stopni ("koziołkuje"). Wykorzystuje do tego jednak nie siłę bezwładności. Przy rozmiarach i wadze E. coli jej lokomocja zdominowana jest nie przez siłę bezwładności, ale lepkość cieczy, w której się porusza. Bakteria wykorzystuje fakt, że na poprzecznie ułożoną względem dłuższej osi ciała bakterii wić działa około dwukrotnie większa siła lepkości niż na tę ułożoną wzdłuż ciała, co pozwala wykorzystać tę pierwszą jako swoisty "hamulec" odkształcający kierunek poruszania się komórki. [14]

Za następnych kilka sekund bakteria ponownie na krótką chwilę uruchamia silniki, ale tym razem na wstecznym ciągu, czyli wici obracają się przeciwnie do wskazówek zegara, co znowu pozwala bakterii "przekoziołkować" i zupełnie zmienić kierunek poruszania się.

2. Lokomocja przeszukująca. Jeśli jednak sensory E. coli wykryją rosnące w określonym kierunku stężenie odżywczych składników, wtedy jej częste "koziołkowanie" jest natychmiast wygaszane. Silniki przełączają się na inny, bardziej jednostajny tryb pracy (rotacja przeciwna do ruchów wskazówek zegara) kierując w ten sposób bakteryjną komórkę w kierunku bogatszego źródła odżywczych składników. Chaotyczny "wypas" zamienia się w zygzakowaty kurs w określonym kierunku (bakteria korektuje go dzięki możliwości dwukierunkowej pracy silników — patrz niżej).

3. Lokomocja ucieczki. Ten sposób lokomocji jest obserwowany, gdy bakteria wykryje w otoczeniu pojawienie się szkodliwych substancji. W tej sytuacji bakteria szybko oddala się od obszaru koncentracji takich składników.

Obrazek

zrodlo: http://creationism.org.pl/artykuly/MOstrowski2
0 x



Fair Lady
Posty: 1541
Rejestracja: czwartek 25 kwie 2013, 10:12
x 1
x 11
Podziękował: 579 razy
Otrzymał podziękowanie: 950 razy

Re: Pola torsyjne

Nieprzeczytany post autor: Fair Lady » poniedziałek 20 maja 2013, 12:32

Dariusz - przeczytalam o Twoim kocu orgonowym. Odpisuje tutaj, bo zasada dzialania dotyczy wlasnie pol torsyjnych.
Prosze spojrz na link:
http://www.torst.pl/

Z informacji prywatnych wiem, ze p. Henryk wiele czyni dla chorych, aby im ulzyc w bolu.

Zachecam tez do lektury:

http://www.klimatyzacja.pl/chlodnictwo/ ... lodnictwie
0 x



Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1625 razy

Re: Pola torsyjne

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » poniedziałek 20 maja 2013, 19:43

Tak, wiem że zasady działania tego typu urządzonek podlegają tym polom, jednak mnie w najmniejszym stopniu nie interesuje teoria, a praktyka. ;)
Obmyślanie jak co jest zrobione, co to napędza i takie tam pozostawiam "jajogłowym". :lol:
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Fair Lady
Posty: 1541
Rejestracja: czwartek 25 kwie 2013, 10:12
x 1
x 11
Podziękował: 579 razy
Otrzymał podziękowanie: 950 razy

Re: Pola torsyjne

Nieprzeczytany post autor: Fair Lady » wtorek 21 maja 2013, 12:15

Tak, wiem że zasady działania tego typu urządzonek podlegają tym polom, jednak mnie w najmniejszym stopniu nie interesuje teoria, a praktyka.
Obmyślanie jak co jest zrobione, co to napędza i takie tam pozostawiam "jajogłowym".


Dariusz, no wlasnie rozdzielsz praktyczne poznanie od teorii.
A ja proponuje poczytanie za wiki cyt:

"Waga skręceń, zwana także wagą Cavendisha – przyrząd do pomiaru małych sił, np. elektrostatycznych lub grawitacyjnych. Przyrząd ten składa się z dwóch jednakowych mas umieszczonych na końcach lekkiej, poziomej belki zawieszonej na cienkiej, skrętnej nici. Skonstruowana została niezależnie przez Johna Michella i Charles'a Coulomba, który badał za jej pomocą siły elektrostatyczne; Henry Cavendish użył jej do wyznaczenia stałej grawitacji.

Nawet pomimo zastosowania możliwie najcięższych, ołowianych kul, siły oddziaływania grawitacyjnego pomiędzy nimi są na tyle małe, że przygotowywany przez Cavendisha eksperyment wymagał wyjątkowych starań, polegających między innymi na całkowitym zabudowaniu wagi skręceń, tak, by podmuchy powietrza i inne podobne zakłócenia nie mogły wpływać na jej zachowanie. Stosując swój układ, wyposażony w lusterka umożliwiające badanie niewielkich wartości skręcenia, Cavendish wykonał pierwszy w dziejach bezpośredni eksperyment pozwalający na obliczenie stałej grawitacji.

Wagę skręceń w 1896 r. udoskonalił węgierski geofizyk, Loránd Eötvös. W wadze skręceń Eötvösa, nazwanej wagą skręceń drugiego rodzaju, ciężarki m1 i m2 znajdują się na różnych poziomach. Służy ona do pomiaru gradientu poziomego siły ciężkości (drugiej pochodnej potencjału siły ciężkości). Podaje, jak zmienia się przyspieszenie ziemskie na jednostkę długości w danym kierunku i ma zastosowanie w celach geologicznych."

Obrazek

Skrety torsyjne, waga Cavendisha, troche przypomina mi zasady dzialania silnika grawitacyjnego.
0 x



Fair Lady
Posty: 1541
Rejestracja: czwartek 25 kwie 2013, 10:12
x 1
x 11
Podziękował: 579 razy
Otrzymał podziękowanie: 950 razy

Re: Pola torsyjne

Nieprzeczytany post autor: Fair Lady » poniedziałek 27 maja 2013, 12:36

0 x



Fair Lady
Posty: 1541
Rejestracja: czwartek 25 kwie 2013, 10:12
x 1
x 11
Podziękował: 579 razy
Otrzymał podziękowanie: 950 razy

Re: Pola torsyjne

Nieprzeczytany post autor: Fair Lady » poniedziałek 03 cze 2013, 15:55

Omawiajac zagadnienie pol torsyjnych nie da sie pominac biegunowosci skretu. Albo lewo- albo prawowirowy. Wiele informacji mozna znalezsc wsrod sympatykow ezoterki, ktorzy badaja oddzialywanie skretnosci na zywym materiale. Isntnieje rowniez przekonanie, ze prawoskretna spirala symbolizuje pierwiastek meski (dawcy), a lewoskretna (zenska, biorca).
Sa jeszcze tacy, ktorzy uwazaja, ze nie ma spirali lewo, czy prawoskretnej, gdyz uzaleznione to jest od punktu widzenia odbiorcy.
Energia, ktora pobieramy poprzez wibracje eteru zawsze przeplywa z lewej do prawej strony, mozna by rzec oczyszcza teren przed przyjsciem nowego i zawsze bedzie zalezna od ustawienia sie geomancyjnego, co znaczy od wspolzaleznosci organizmu od ograniczenia przestrzennego.
System czaso-przestrzenny bazuje na ukladzie spiralnym.

"
Dla eksperymentów z polami torsyjnymi nie koniecznie należy budować aktywne generatory tych pól, my wszyscy sami jesteśmy ich źródłami. Dla obserwacji właściwości pól torsyjnych można posłużyć się prostymi konstrukcjami pasywnych rezonatorów."
http://www.astro.aldaker.pl/index.php?o ... &Itemid=36
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 12990
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 902
x 325
Podziękował: 12937 razy
Otrzymał podziękowanie: 19652 razy

Re: Pola torsyjne

Nieprzeczytany post autor: songo70 » wtorek 04 cze 2013, 20:15

..w lustrze biegunowość będzie zawsze odwrotna ;)
http://wolnaplaneta.pl/terra/2013/06/04/re-kolekcje-5d-symbol-dla-uzdrowienia-ziemi-babaji-eah-sat-nam/
Obrazek
SYMBOL DLA UZDROWIENIA ZIEMI
-wersja dokumentu pdf uaktualniona 29.01.2012-
SUREIJA OM ISTHAR OM.
Mantra z najwyższą wibracją dla uzdrowienia Ziemi.
BABAJI EA'H SAT NAM' podarował nam wspaniały symbol do tej Mantry, który powinniśmy od tej chwili używać do
uzdrawiania Ziemi.
.) Możecie zakopać kartkę papieru na której widnieje ten symbol w lesie, na łące, w ogrodzie itp.
- to leczy ziemię!
.) Możecie wrzucić kartkę papieru na której widnieje ten symbol do strumienia, jeziora, rzeki, morza, kanału
- to leczy wodę!
.) Możecie spalić kartkę papieru na której widnieje ten symbol razem z drewnem
- to leczy drzewa!
.) Możecie położyć na 3 dni, na kartkę papieru na której widnieje ten symbol różne warzywa, owoce, rośliny, kwiaty
- to leczy rośliny!
Warzywa i owoce proszę położyć bezpośrednio na symbol.
Również inne rośliny i kwiaty proszę kłaść na symbol bez doniczki czy wazy!
Gdy kładziecie symbol zgodnie z przeznaczeniem,
podziękujcie proszę BABAJI EA'H SAT NAM' za to, że wolno Wam przyczynić się do uzdrawiania Ziemi!
SUREIJA OM ISTHAR OM

Proszę używać wyłącznie symbolu przekazanego w oryginale, tzn w niniejszym pliku PDF
Obrazek
Tłumaczenie z j. niem. http://wolnaplaneta.pl/terra
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7677
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 27
x 254
Podziękował: 6077 razy
Otrzymał podziękowanie: 12111 razy

Re: Pola torsyjne

Nieprzeczytany post autor: Thotal » wtorek 04 cze 2013, 22:45

Lady :)
Co znaczy "współzależność organizmu do ograniczenia przestrzennego"?
Czy przebywanie na "lewiźnie", jest gorsze od "praworządnych " nierządów?


Pozdrawiam dowcipnie - Thotal :)
0 x



Fair Lady
Posty: 1541
Rejestracja: czwartek 25 kwie 2013, 10:12
x 1
x 11
Podziękował: 579 razy
Otrzymał podziękowanie: 950 razy

Re: Pola torsyjne

Nieprzeczytany post autor: Fair Lady » środa 05 cze 2013, 12:47

Dziekuje songo za zwrocenie uwagi na symbol ochrony Ziemi.
W kulturze europejskiej symbol spirali jest jednym z wazniejszych symboli celtyckich.

Np. Newgrange w Irlandii.

Obrazek

Obrazek

Badacze historycy zwracaja rowniez uwage na kosmologiczne przeslanie spiralnych form, zaliczajac je do wczesnego stylu La Tene.
A niektorzy nawet ryzykuja stwierdzenia, jakoby starogalijski jezyk byl wyjsciowym w legendarnej wiezy Babel, zanim zostal rozbity na 72 czesci.

Polecam ciekawy artykul (bede jeszcze do niego wracac przy omawianiu symboli kosmologicznych):

http://frankzumbach.wordpress.com/2012/04/page/11/
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 12990
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 902
x 325
Podziękował: 12937 razy
Otrzymał podziękowanie: 19652 razy

Re: Pola torsyjne

Nieprzeczytany post autor: songo70 » środa 05 cze 2013, 16:56

teraz ja podziękuje FL. znalazłem na szybko parę ciekawostek-
Newgrange: 20 intrygujących faktów




1) Newgrange to jeden z najlepszych przykładów rodzaju pomnika znanego jako przejście grobowcowe w Europie Zachodniej. Według najbardziej wiarygodnych technik datowania, Newgrange powstał około 3200 lat przed naszą erą. Oznacza to, że jest co najmniej 600 lat starszy od piramid w Gizie w Egipcie, i 1000 lat starszy od Stonehenge.




2) Newgrange jest znany jako "brugh" lub "Brú", który są czasami tłumaczone jako "rezydencja". Ale stare irlandzkie rdzenne słowo określające grobowiec to "Brú", aczkolwiek "Brú na Bóinne" może być bardziej poprawnie tłumaczone jako "Womb of the Moon"(Łono Księżyca) , lub "Womb of the Bright Cow" (Łono Jasnej Krowy). Wielu badaczy, archeologów i artystów wierzy, że układ wejścia, przejścia, oraz Izby Newgrange przypomina żeńskie organy płciowe.



3) W dniu zimowego przesilenia, światło wschodzącego słońca świeci na dziurę w dachu Newgrange i przenika do przejścia, świecąc na podłogę komory wewnętrznej. Światła oświetla komorę wewnętrzną Newgrange przez zaledwie 17 minut.



4) Newgrange powstał w czasach, gdy jedynym materiaem budowlanym był kamień. (Narzędzia codziennego użytku i bronie były wykonywane również z kamienia.) Zgodnie z Clare O'Kelly, która pomagała jej mężowi Michael O'Kelly podczas kopania Newgrange, żaden metal nie został uznany jako podstawowy materiał budulcowy w irlandzkich przejściach grobowcowych.



5) Newgrange został ponownie odkryty w 1699 roku. Właściciel lądów, Charles Campbell, potrzebował trochę kamieni i poprosił swoich pracowników, aby przynieśli kamienię z kopca. Kiedy kamienie te zostały przeniesione, pojawiło się wejście do tego niezwykłego grobowca.



6) Newgrange rozciąga się na długim górskim grzbiet, który stulony jest w zakolu rzeki Boyne pięć mil na zachód od Drogheda. Cały obszar Doliny Boyne gra istotną rolę w całej historii Irlandii. Według legendy, podstawy chrześcijaństwa zostały określone w Boyne Valley. Oldbridge leży niecałe dwie mile w dół rzeki od Newgrange, gdzie w 1690 roku miała miejsce Bitwa pod Boyne.



7) Newgrange przyciąga prawie 200.000 osób rocznie, co czyni go najczęściej odwiedzanym zabytkiem archeologicznym w Irlandii.



8) Zgodnie z antyczną mitologią, Tuatha de Dannan - władca Irlandii nakazał, aby zbudowano Newgrange jako miejsce pochówku jego szefa, Dagda Mor, i trzech synów Tuatha. Jeden z jego synów, imieniem Aonghus, jest często określany jako Aonghus z Brugh. Uważa się, że był właścicielem gruntu Brugh, a mniejszy kopiec między Newgrange i Boyne był własnością Dagda.



9) O Newgrange mówi się, że jest to miejsce, w którym wielki mityczny bohater Cúchulainn został stworzony przez matkę Dechtine. Jego ojciec duchowy, Lugh, odwiedził Dechtine we śnie, podczas gdy przebywała na Brugh-Newgrange.



10) Jest pewna romantyczna opowieść o Aonghus i Caer, którzy przylecieli do Newgrange w postaci łabędzi, jako związek z gwiazdami. (Odnosi się to również do dawnych i obecnych astronomicznych znaczeń Newgrange.) Taka ciekawostka, Newgrange to zimowisko dla łabędzi krzykliwych, które migrują z Islandii co października i powracają w marcu. Wydaje się, tamci ludzie łączyli nauki przyrodnicze i mitologię i to całkiem komfortowo.



11) Newgrange jest zbudowany z 200000 ton materiału. Szacuje się, że jego budowa trwałaby 30 lat przy użyciu ok. 300 pracowników.



12) Nie wiemy, jak większe kamienie, stanowiące ograniczenia, przejścia i komory Newgrange, zostały wprowadzone na ten teren. Wiele z 550 najogromniejszych kamieni zostało zebranych z ziemi leżących na wyżynach Newgrange. Ponieważ wiele kamieni wyblakło, uważamy, że nie były one wydobywane. Właśnie to skazało tych starożytnych ludzi na ogromne zadanie znalezienia kamieni, które mogą być przeniesione,a później wymyślenia sposobów ich przenoszenia. Ci ludzie żyli w bardzo zorganizowanej społeczności.



13) Starożytni budowniczy byli wysoko wykwalifikowanych. Wyżłobili kamienne przejście w górnej powierzchni dachu, a więc zrozumieli w jaki sposób przekierowć wyciek wody z kopca. Dzięki temu był on wodoodporny. Niektórzy archeolodzy uważają, że niektóre strony Newgrange wynosiły 150 stóp w niektórych obszarach. Przejścia, komory i dach wykonane były bez zaprawy i bez niej przetrwały. Budowniczy zapełnili luki między kamieniami dachu w przejściu za pomocą piasku morskiego i spalonej gleby, aby zachować przejście suchym.



14) Wszystkie kurhany i stojące kamienie na obszarze Newgrange pierwotnie miały swoje własne imiona. Były wśród nich: "Pokój z Dagda", "Grób Bóinn, żona Nechtain", "Dolina Mata" (Potwora Giganta) i kopiec "Bones".



15) Jedno z najbardziej niezwykłych miejsc znajduje się na wschód od Newgrange i jest ono w kształcie litery U, zwane strukturą Cursusa. Jest to rodzaj pomnika. Ten typ monumentu uważany jest za cel wielkiej uroczystości. W ostatnich latach archeolodzy odkryli w pobliżu uroczyste przejście łączące groby i strukturę Cursusa.



16) Archeo-astronom Frank Prendergast posiada dane, które wskazują, że wielkie kamienie koło były zarówno astronomiczne i funkcjonujące jako kalendarz.



17) Badanie pola dacha, przejścia i komory Newgrange w 1972 roku pokazało, że orientacja zimowego przesilenia jest oryginalną funkcją, a wyrafinowane konstrukcje zwiększyły uzyskaną dokładność i długość wiązki światła wpadającej do komory. Dalsze badania wykazały, że w czasie budowy, światło słoneczne było tak dokładnie określone przez otwór na dachu, że Newgrange może być wykorzystane do dokładnego określenia dnia przesilenia.



18) Uważa się, przez niektórych naukowców, że kolor wschód słońca o poranku przesilenie zimowego było inspiracją dla oryginalnej nazwy wzgórza, na którym się ono pojawia, gdy wschód słońca oglądany jest z Newgrange. Wzgórzę to ma nazwę Red Mountain (Czerwona Góra). Venus również byłby widoczny z komory w Newgrange w określonych porach w trakcie ośmioletniego cyklu.



19) Jednym z interesujących faktów w Newgrange są monety rzymskie. Wiele zostało znalezionych, ale pierwsze zapisane znalezienie monety było w roku 1699. Monety wciąż znajdowało się w Newgrange w latach 60-tych dziewiętnastego wieku, kiedy budowla ta została odkopana. Należą do nich złote monety i wisiory, niektóre z nich w idealnym stanie.



20) Niektóre bardzo skomplikowane i pięknie zaprojektowane i rzeźbione kamienie w Newgrange nie pasuje do pobliskiego Knowth pod względem ichcałkowitej liczby i wielkości. Cztery piąte tych niezwykle urządzonych przejść w kopcach, zarówno w uroczystym i naukowym zakresie projektowania, znajduje się w hrabstwie Meath, Newgrange. Zdecydowana większość kamieni odkryta przez archeologów pokryta jest sztuką megalitycznych i, w tym trój-spirala, która symbolizuje starożytną Irlandię.

http://www.aling.pl/budowle/newgrange-2 ... ych-faktow
i to
Obrazek
http://pendragon.blog.onet.pl/2009/09/05/newgrange/

http://maps.google.pl/maps?q=Newgrange& ... 17&iwloc=A
0 x


panta rhei

Fair Lady
Posty: 1541
Rejestracja: czwartek 25 kwie 2013, 10:12
x 1
x 11
Podziękował: 579 razy
Otrzymał podziękowanie: 950 razy

Re: Pola torsyjne

Nieprzeczytany post autor: Fair Lady » środa 05 cze 2013, 22:00

Napisz songo co czules podczas zwiedzania tego obiektu, i czy warto tam pojechac. Wielokrotnie podawales oficjalnie, ze pracowales na Wyspach.
Ja od siebie dodam, ze dawno, dawno temu, gdy odkrylam druga strone, czyli ta cala ezoteryke, zaczelam rysowac w skupieniu (jakbym to nie ja byla) takie wlasnie spirale!
To tak, gdyby jakas nieznana mi sila chciala nawiazac kontakt ze mna.
Przestraszylam sie na lata... ale teraz widze, ze byc moze ziarno prawdy w tym tkwi.
0 x



Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7677
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 27
x 254
Podziękował: 6077 razy
Otrzymał podziękowanie: 12111 razy

Re: Pola torsyjne

Nieprzeczytany post autor: Thotal » czwartek 06 cze 2013, 07:24

Lady, ja z tymi spiralami też tak mam i bezwiednie maluję je "na okrągło" :)
Myślałem że to zawodowa przypadłość, ale chyba coś w tym jest.

W wielu ornamentach architektonicznych ten motyw się powtarza;
http://www.google.pl/imgres?imgurl=http ... g&dur=1232


Pozdrawiam - Thotal :)
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 12990
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 902
x 325
Podziękował: 12937 razy
Otrzymał podziękowanie: 19652 razy

Re: Pola torsyjne

Nieprzeczytany post autor: songo70 » czwartek 06 cze 2013, 07:34

Fair Lady pisze:Napisz songo co czules podczas zwiedzania tego obiektu, i czy warto tam pojechac. Wielokrotnie podawales oficjalnie, ze pracowales na Wyspach.
Ja od siebie dodam, ze dawno, dawno temu, gdy odkrylam druga strone, czyli ta cala ezoteryke, zaczelam rysowac w skupieniu (jakbym to nie ja byla) takie wlasnie spirale!
To tak, gdyby jakas nieznana mi sila chciala nawiazac kontakt ze mna.
Przestraszylam sie na lata... ale teraz widze, ze byc moze ziarno prawdy w tym tkwi.

szczerze, to tam nie dotarłem i teraz żałuję, ale pewnie jeszcze trafi się okazja,-
Irlandia jest magiczna dla mnie wszędzie, może to tylko moja percepcja, ale po prostu czuć ducha starej Irlandii na każdym kroku,-
a więc masz pismo/rysunek automatyczny- może twoje wyższe Ja chce ci przesłać wiadomość?
nawet nie wiedziałem o tych 3 spiralach starym symbolu Irlandii, teraz dominuje Harfa i jaskółka na tatuażach
:)
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
barneyos
Moderator
Posty: 1411
Rejestracja: piątek 04 sty 2013, 08:49
x 17
x 68
Podziękował: 138 razy
Otrzymał podziękowanie: 1807 razy

Re: Pola torsyjne

Nieprzeczytany post autor: barneyos » czwartek 06 cze 2013, 09:22

Dodam jako ciekawostkę, iż pierwszy znak Reiki, który odpowiedzialny jest za wzmocnienie przekazu, wygląda tak:

Obrazek
0 x


======================================================
Nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko rzeczy, których na razie nie potrafimy zrobić

Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7677
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 27
x 254
Podziękował: 6077 razy
Otrzymał podziękowanie: 12111 razy

Re: Pola torsyjne

Nieprzeczytany post autor: Thotal » czwartek 06 cze 2013, 18:26

To prawie jak klucz wiolinowy :)



Pozdrawiam - Thotal :)
0 x



Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3847
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 207
Podziękował: 1753 razy
Otrzymał podziękowanie: 4044 razy

Re: Pola torsyjne

Nieprzeczytany post autor: Kiara » piątek 07 cze 2013, 09:24

To brama dostępu do energii reiki symbol czukurei , wiadomo wir.

Obrazek


Jak ktoś go używa działa ale trzeba wiedzieć iż w dwie strony cała grupa reiki korzysta z energii wszystkich podłączonych do niej osób. Czyli cały czas grupa bierze również od wszystkich podpiętych pod nią energię. Nic za darmo.


Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

Fair Lady
Posty: 1541
Rejestracja: czwartek 25 kwie 2013, 10:12
x 1
x 11
Podziękował: 579 razy
Otrzymał podziękowanie: 950 razy

Re: Pola torsyjne

Nieprzeczytany post autor: Fair Lady » piątek 07 cze 2013, 09:39

songo
szczerze, to tam nie dotarłem i teraz żałuję, ale pewnie jeszcze trafi się okazja,-

Zycze, abys dotarl i mial wiecej czasu dla siebie, ale jak obserwuje Twoj awatar to ze zwierzat pierzastych zrobiles dobry uzytek ;)
Lady, ja z tymi spiralami też tak mam i bezwiednie maluję je "na okrągło"
Myślałem że to zawodowa przypadłość, ale chyba coś w tym jest.

Thotal moje spiralki przypominaly bardziej pismo, takie esy-floresy, ktore ukladaly sie w rzedy, linijki. Dopiero po latach zobaczylam, ze cos podobnego wykuto w celtyckich (irlandzkich) kamieniach.

barneyos i Kiara ciekawe porownanie do symbolu reiki. Nie znam sie na tym, ale mam pytanie, czy istnieje wiecej spiralnych obrazow, czy tylko ten jeden?

Thotal mnie ten znak rowniez skojarzyl sie z kluczem wiolinowym.
0 x



Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7677
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 27
x 254
Podziękował: 6077 razy
Otrzymał podziękowanie: 12111 razy

Re: Pola torsyjne

Nieprzeczytany post autor: Thotal » piątek 07 cze 2013, 09:55

Lady,
to co Ty malowałaś, to się nazywa MALARSTWO KONFERENCYJNE :D
moje też należało do tej samej grupy, ale ja przekuwałem je na realne wzory i ornamenty :D

Jedno jest pewne, że spirale, mandale i grafika aborygenów pochodzą z naszych wyższych poziomów odbioru / duchowości...



Pozdrawiam - Thotal :)
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 12990
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 902
x 325
Podziękował: 12937 razy
Otrzymał podziękowanie: 19652 razy

Re: Pola torsyjne

Nieprzeczytany post autor: songo70 » piątek 07 cze 2013, 10:12

Obrazek
Triskel to również bardzo stary symbol, choć z innego kręgu kulturowego, niż Ankh, bo z mitologii celtyckiej, w której symbolizował świat trzech żywiołów (Celtowie znali nie cztery żywioły, jak my, lecz trzy - Morze, Niebo i Ziemia) i trzech wymiarów.

http://kuferek.blox.pl/2007/07/Sekty-i-ich-symbole.html
oto znaki Celtów- próbka
Obrazek
a to już runy Słowiańskie
Obrazek
i Tablica informacyjna w języku irlandzkim (sprzed reformy) i angielskim, też występuje motyw potrójnej spirali.
Obrazek

PS. a pióra to już sztuczne ;)
0 x


panta rhei

Fair Lady
Posty: 1541
Rejestracja: czwartek 25 kwie 2013, 10:12
x 1
x 11
Podziękował: 579 razy
Otrzymał podziękowanie: 950 razy

Re: Pola torsyjne

Nieprzeczytany post autor: Fair Lady » piątek 07 cze 2013, 10:17

mandale i grafika aborygenów

Thotal - ale mi zapodales "update"! :lol:

MALARSTWO KONFERENCYJNE

w moim wydaniu to zawsze byly to kwadraty i trojkaty oraz strzaly, blyskawice, etc.

Te spiralki to rodzaj pisma automatycznego, tak to chyba sie nazywa. A moze byl to zapis moich mysli? Emocji? Ale staralam sie byc wyciszona i reka moja rysowala te spiralki, wlasnie takie raz w lewo, raz w prawo skrecajace sie i polaczone ze soba.
0 x



Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7677
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 27
x 254
Podziękował: 6077 razy
Otrzymał podziękowanie: 12111 razy

Re: Pola torsyjne

Nieprzeczytany post autor: Thotal » piątek 07 cze 2013, 10:23

W śród aborygenów blondynek nie widziałem :lol: , ale ich malarstwo doczekało się wielkiej prosperity (finansowej) ze szkodą dla duchowości.


Pozdrawiam - Thotal :D
0 x



Awatar użytkownika
barneyos
Moderator
Posty: 1411
Rejestracja: piątek 04 sty 2013, 08:49
x 17
x 68
Podziękował: 138 razy
Otrzymał podziękowanie: 1807 razy

Re: Pola torsyjne

Nieprzeczytany post autor: barneyos » piątek 07 cze 2013, 19:59

I teraz zobaczcie co się dzieje, każdy torus w 3D, rzutowany na powierzchnię 2D zawsze będzie dawał taką spiralę. Inaczej - gdy spojrzymy na torus dokładnie z góry, albo dokładnie z dołu, to zobaczymy taką właśnie spiralkę.
0 x


======================================================
Nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko rzeczy, których na razie nie potrafimy zrobić

Fair Lady
Posty: 1541
Rejestracja: czwartek 25 kwie 2013, 10:12
x 1
x 11
Podziękował: 579 razy
Otrzymał podziękowanie: 950 razy

Re: Pola torsyjne

Nieprzeczytany post autor: Fair Lady » piątek 07 cze 2013, 22:03

I teraz zobaczcie co się dzieje, każdy torus w 3D, rzutowany na powierzchnię 2D zawsze będzie dawał taką spiralę. Inaczej - gdy spojrzymy na torus dokładnie z góry, albo dokładnie z dołu, to zobaczymy taką właśnie spiralkę.


Dokladnie! W teorii dziala. Ale zycie pozycje obserwatora i uzytkownika tak wymieszalo, ze malo kto potrafi dostrzec pozycje przestrzenne swego ... bytu.
Jeszcze czym innym jest bycie czescia wirujacego torusa ;)
0 x



Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7677
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 27
x 254
Podziękował: 6077 razy
Otrzymał podziękowanie: 12111 razy

Re: Pola torsyjne

Nieprzeczytany post autor: Thotal » piątek 07 cze 2013, 22:18

"Bycie częścią wirującego torusa", to zwykłe cosobotnie tańce w remizie :D


Pozdrawiam - Thotal :)
0 x



ODPOWIEDZ