Drodzy forumowicze i goście!

Przeżyliśmy przestój związany z migracją z serwera na serwer i zmianą istotnych danych adresowych dla hostingu. Teraz forum powinno działać szybko, bez długiego oczekiwania na odpowiedź serwera. Zależy to też od szybkości waszych łącz, ale do któregoś września serwer był trudny do zaakceptowania.
Niestety technicznie wielkość naszego forum się mocno powiększyła i musimy zwracać większą uwagę na wykorzystanie przestrzeni dyskowej, nie duplikować postów (dawać linki) itp., bo nie utrzymamy baz danych w limitach dostawcy hostingu, a upgrade jest finansowo nieopłacalny.

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

Manipulacje wojska i reptylian - wywiad z Super-Żołnierzem

Awatar użytkownika
Angelrage
Posty: 82
Rejestracja: niedziela 18 sie 2013, 12:20
Lokalizacja: Alpha-Ori
Podziękował: 112 razy
Otrzymał podziękowanie: 152 razy
Kontakt:

Re: Manipulacje wojska i reptylian - wywiad z Super-Żołnierz

Nieprzeczytany post autor: Angelrage » poniedziałek 10 mar 2014, 12:34

No cóż.... Ludzie lubią o sobie myśleć iż są doskonali..... to fajnie, ale.....mimo wszystko ewolucja trwa i doskonałość się zmienia , tylko z akceptacją wiedzy "wczorajszej" o sobie nieco gorzej.


Człowiek, ludzie- to tez TYLKO naczynie.

Wszystkie te "ewolucje" są OSZUSTWEM - dlatego oszustwem bo sa przez wielu tutaj interpretowane dosłownie...

Jestem sobie postacią w grze...zaczynam na 1 levelu poziomu pierwszego... potem ewoluuję na poziom xxx levelu xxx.... A mimo to dalej siedzę na krześle i NIC się nie zmieniło we mnie jako istocie którą jestem. Mialem jedynie dobrą zabawę i nauczyłem się grać w tą konkretną grę, poznałem swój potencjał w tym konkretnym doświadczeniu.

ODKRYWANIE POTENCJAŁU DLA RADOSCI JEGO ODKRYWANIA.... TO JEST TO. Te całe bzdury o ewolucjach to są wtłaczane w channelingach rożnego rodzaju.

Cała ta teoria ewolucji smierdzi mi na kilometr czannelingami od "boskich mistrzów asstralnych"


Ludzie, a szczególnie faceci są bardzo nie przyzwyczajeni do tego... no cóż? Może pora na zmiany?


Nie trafiłaś...jest zupełnie na odwrót- ale skoro próbowałaś to masz na tym poziomie jakies urazy osobiste....z mężczyznami. Pozatym twoje opisy ktore bardzo lubisz - to są własnie jakości "męskie'- opisy struktury, detale....


Tylko ze prawdziwa kobieca wiedza nie jest zbiorem elaboratów z siodmej gęstosci...i kobieta nie ma takiej potrzeby bo WIE ...

Prawdziwa wiedza kobiety jest milcząca i nie czuje potrzeby "gadać" o strukturach ....To jest wiedza która jest CZUCIEM a nie gadaniną która tak naprawdę jest tylko marnym opisem....

Ja czerpię jedynie inspirację z samego odczuwania tego rodzaju kobiecej wiedzy( sam bym nic nie wiedział bez tego)- a potem mogę to nieudolnie opisywać ( niestety bez detali na jakiej gęstosci i poziomie itd...) i tak tez działa wszechświat. To są tylko próby opisu tego co BEZFOREMNE I NIEZGLEBIONE.


Natomiast jak czytam to co piszesz to tylko jedno mi przychodzi na myśl...channelingi typu ra czy casjopejanie ... To jest twoja kobieca wiedza? Te wszystkie opisy z 'detalami' z wyrafinowanymi słowami, poziomami, nazewnictwem... ja nie przeczę ze w tym coś jest - tylko jesteś na 200 % pewna tych wszystkich detali....sprzedajesz to jakby to była absolutna prawda....

Nie mam więcej pytań.
Ostatnio zmieniony poniedziałek 10 mar 2014, 12:43 przez Angelrage, łącznie zmieniany 1 raz.
0 x


Et lux in tenebris lucet et tenebrae eam non comprehenderunt

ex-east
Posty: 1052
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 20:57
x 2
x 82
Podziękował: 358 razy
Otrzymał podziękowanie: 1307 razy

Re: Manipulacje wojska i reptylian - wywiad z Super-Żołnierz

Nieprzeczytany post autor: ex-east » poniedziałek 10 mar 2014, 12:35

zatem czlowiek posiada w matrycy rowniez kod gadzi (tak jak i wiele innych, co zauwazyla baba). Istnieje zatem mozliwosc psychicznej przemiany w gada , a chocby tylko mozliwosc o ktorej opowiada w tym watku super zolnierz - przejecia istoty ludzkiej przez gada.
To jeden watek wart rozwiniecia, na ktory super zolnierz czesciowo dal odpowiedz - on czul sie tak jakby wszystkie wybory byly JEGO WLASNE, ale nie byly. To tylko mysli w glowie, wyswietlaly sie jemu niczym jego wlasne mysli i dalej by ulegal temu, gdyby nie zaprzeczyl .... SOBIE.
Drugi watek to transformacja. Sadzimy z przyzwyczajenia, ze postac ludzka to szczyt mozliwosci ewolucji, ale sledzac chocby rozwoj zarodka, wiemy, ze to raczej malo prawdopodobne, by na organizmie pt czlowiek sie skonczylo. Tylko teraz jaki czynnik dokona mutacji? A moze problem nalezy przedstawic inaczej - co blokuje transformacje ?
Czyzby wlasnie uparte przekonanie, ze chce sie byc takim, jakim siebie sobie wyobrazam ? To skad pewnosc, ze to nie sa cudze mysli, tylko sprytnie podane tak, aby czlowiek wierzyl, ze to jego wlasne mysli. Bo JA TO WIEM W SOBIE - dla mnie to brzmi jak zdalne sterowanie.
0 x



Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3847
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 207
Podziękował: 1753 razy
Otrzymał podziękowanie: 4044 razy

Re: Manipulacje wojska i reptylian - wywiad z Super-Żołnierz

Nieprzeczytany post autor: Kiara » poniedziałek 10 mar 2014, 13:36

No świetne stwierdzenie.... "KOBIETA POWINNA MILCZEĆ BO WIE.....", a ja wiem iż jak się wie , to ma się moralny obowiązek dzielenia wiedzą.
Słowa powinny być wypowiadane ( o tym już pisałam wielokrotnie jak o porównaniu ewolucji miliardów lat materii do zarodka ludzkiego który staje się dzieckiem ;) :) ) bo słowa to artykulacja dźwięku , który tworzy, pomimo iż wypowiadamy identycznie te same , to ich wibracja jest inna i efekty twórcze również. to jak ze śpiewem i grą na instrumencie tą samą melodię każdy wykona zupełnie inaczej.
Tak naprawdę nie jest bardzo istotne co mówimy ale JAK MÓWIMY ILE UCZUCIA JEST W TYCH DŹWIĘKACH.... milcz kobieto byś nie tworzyła ! :o :twisted:


Matryca to energetyczny kod pamięci w niej jest wszystko zapisane , dokładnie wszystko , taką matrycą fizyczną dla świadomości jest szyszynka, w niej też jest depozyt wiedzy ze wszystkich wcieleń.

Nie ma możliwości psychicznej przemiany w gada w toku naturalnego rozwoju , tak jak nie ma możliwości przemiany w niemowlę i kontynuowania życia w tej świadomości. jeżeli się tak dzieje są to stany czasowe, chorobowe , nie naturalne, bowiem nie cofamy się w rozwoju.

Otworzenie dostępu do pamięci dawnej , to jedno , a cofanie się w ewolucji to drugie.

Wprowadzenie pasożyta energetycznego, czyli syntetyka , który wykorzystywał jego ciało astralne ( formę dla fizycznego) i dominował jego kontakt z wyższym ja, blokując pamięć, przynosi skutki jak wyżej opisane. Ale on był świadom tego eksperymentu oraz faktu że jest nosicielem innego programu , który wykorzystuje jego ciało astralne.

W końcu miał już tego dosyć i zmobilizował swoją siłę wewnętrzną do odbudowy kontaktu ze swoim wyższym JA. Nie mniej jednak opisywane fakty pokrywają się z moją wiedzą ,chodzi o przejęcie Ludzkiego ciała astralnego i cofnięcie człowieka w rozwoju do korzystania przez niego z jego niższego zwierzęcego jeszcze ciała energetycznego.


Ewolucja materialnych aspektów i organów ciała fizycznego Człowieka jest juz kompletnie zakończona, ewolucja będzie polegała na tworzeniu kolejnych ciał subtelnych , które dadzą Energii wcielonej coraz wyższe i rozwinięte bardziej możliwości we wszystkich przestrzeniach.

Po to Człowiek korzysta z odczuwania żeby weryfikować dochodzące do niego myśli i ufać temu co czuje jako własne dobro.


Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

baba
x 116

Re: Manipulacje wojska i reptylian - wywiad z Super-Żołnierz

Nieprzeczytany post autor: baba » poniedziałek 10 mar 2014, 14:34

Angelrage:Nie mam więcej pytań.

Hej, to może byś mnie zapytał czasem o coś? :mrgreen:
Bo ja akurat szukam takiego co pyta a swojego nie "wciska". :D
To może do czegoś razem dojdziemy, Ty zapytasz a ja posłucham siebie i tak krok po kroczku a nóż widelec coś się na wierzch wydobędzie. To sobie obejrzymy czy nam się podoba. :D 8-)
0 x



ex-east
Posty: 1052
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 20:57
x 2
x 82
Podziękował: 358 razy
Otrzymał podziękowanie: 1307 razy

Re: Manipulacje wojska i reptylian - wywiad z Super-Żołnierz

Nieprzeczytany post autor: ex-east » poniedziałek 10 mar 2014, 14:59

Nie ma możliwości psychicznej przemiany w gada w toku naturalnego
rozwoju ,

Udowodniono, ze zarodek zaby mozna skierowac na droge rozwoju salamandry i odwrotnie rowniez. Dzieje sie tak, kiedy zarodek wystawimy w obecnosci odpowiednio zaby, lub salamandry. Ba, mozna wplywac swiadomie na ludzki plod. Mozna uwrazliwic umysl dziecka sluchajac muzyki powaznej, przebywajac wsrod natury, albo po prostu jak najczesciej z przyjaznymi ludzmi. I odwrotnie - problemy tzw patologicznych rodzin odciskaja sie na dzieciach juz w fazie rozwoju zarodka. To wszystko sa sprawdzalne rzeczy, a nie takie " ja wiem bo wiem i nikt mi nic nie powie". Mozna wplywac na psychike czlowieka, jak rowniez - poprzez srodowisko - na jego DNA. Sa na to badania i diwody.
0 x



Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3847
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 207
Podziękował: 1753 razy
Otrzymał podziękowanie: 4044 razy

Re: Manipulacje wojska i reptylian - wywiad z Super-Żołnierz

Nieprzeczytany post autor: Kiara » poniedziałek 10 mar 2014, 15:23

Zdecyduj się o czym chcesz dyskutować o wpływach na psychikę, czy zmianach formy ludzkiej w gadzią oraz cofnięciu ewolucji człowieka. Czasowy wpływ na psychikę można wywołać zwykłą hipnozą , to nie rewelacja, ale nie cofa on osiągniętego rozwoju, to tylko mentalne nałożenie informacji.
Z zarodka Człowieka nie uzyskamy formy gadziej przez dźwiękową ingerencje weń, bo nasz wymiar w kodzie wzorca życia nie ma już tego ciała dostępnego dla LUDZKOŚCI.


Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

ex-east
Posty: 1052
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 20:57
x 2
x 82
Podziękował: 358 razy
Otrzymał podziękowanie: 1307 razy

Re: Manipulacje wojska i reptylian - wywiad z Super-Żołnierz

Nieprzeczytany post autor: ex-east » poniedziałek 10 mar 2014, 17:33

Zmiany fizyczne można wywołać poprzez zmiany w psychice. Świetnym przykładem jest tu efekt placebo. Siła wiary w lek ( który jest kostką cukru ) może nawet całkowicie wyłączyć ból, a co dopiero przekonanie, że jest się określoną osobą ( np schizofrenicy ).

Ale jeszcze inaczej. Powiedzmy tak .. obecnie Ziemia , jej obwód, okres obrotu wokół własnej osi, jak również fale Schumana to środowisko wybitnie sprzyjające formie ludzkiej i umysłowi takiemu, jaki się w chwili obecnej panoszy. Nie zawsze tak było.

Kiedyś , daawno temu wyglądało to zupełnie inaczej. Żyły dinozaury , inteligentne gady, ale także ludzie-giganci. Wszystko dlatego, że Planeta umożliwiała rozwój ciała w oparciu o panujące na niej odmienne warunki niż mamy teraz.

Środowisko wydatnie wpływa na DNA , czyli na wygaszanie i uruchamianie odpowiednich sekwencji kodu. Skoro ludzki embrion przechodzi wszystkie fazy rozwoju włącznie z tą gadzią , to znaczy, że te informacje są dostępne w kodzie DNA, tylko , że nie uruchomią się , ponieważ środowisko naszej planety uruchamia inne instrukcje wykonawcze ( możemy to nazwać "kod wzorca życia" , jeśli będzie bardziej przyswajalne )

To nie jest tak, że ktoś sobie nie życzy to jemu się nie zdarzy, albo odwrotnie -że jak sobie zachce to tak mu będzie. Nie można bowiem rozpatrywać ludzkiej istoty w oderwaniu od otoczenia, od Ziemi , jak również od sygnałów, które programują jego "wewnętrzne" środowisko - umysł.
To co opisał tutaj na początku super-żołnierz, to właśnie przykłady na skuteczność programowania umysłu w ten sposób, że człowiekowi się wydaje, że to on sam ma takie myśli, pragnienia czy uczucia. OK, nazwijmy to mentalnym nałożeniem informacji. Skąd wiadomo, że to jest tylko nałożenie informacji, a nie na przykład taka natura ludzka ?

Oponent powie, że no przecież ON WIE, no czuje , przeca podpórki ludzkie stosuje, nie teoretyzuje w przeciwieństwie do innych, no po prostu WIE I JUŻ. BO TAK.
I jeśli nawet wykaże się takiemu człowiekowi, że dowody nie potwierdzają jego przekonań, to ten i tak będzie w kółko swoje ... jak katarynka ( to i potem się dziwi, że inne niż on katarynki się uruchamiają ;) ).

Wracam jeszcze raz do opowieści super-żołnierza. On wyraźnie to powiedział, że nie jesteś w stanie rozróżnić co jest Twoją myślą, myślą -nazwijmy to - Wyższego Ja, a co obcym podszeptem, PÓKI JESTEŚ NIEWOLNIKIEM. Ale nie możesz się uwolnić bo nie kwestionujesz tego, co wydaje Ci się wolnością, a jest zwykłym sterowaniem.

Nie chcę tu nikomu wmawiać niczego, tylko rzucam propozycję, żeby zamiast iść w zaparte, to samemu siebie zweryfikować, poddać się ,zakwestionować i sprawdzić , czy faktycznie , w świetle obiektywnych prawd, to co mi się wydaje ,to tak jest. Łatwość z jaką ludzie popadają w JA WIEM BO WIEM jest przerażająca. Jakbym był reptilianem, to taki człowiek byłby dla mnie jak prezent, tak łatwo mu do głowy podesłać każdą myśl, a ten ją łyknie jak swoją :D
0 x



Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3847
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 207
Podziękował: 1753 razy
Otrzymał podziękowanie: 4044 razy

Re: Manipulacje wojska i reptylian - wywiad z Super-Żołnierz

Nieprzeczytany post autor: Kiara » poniedziałek 10 mar 2014, 18:04

Jakbym był reptilianem, to taki człowiek byłby dla mnie jak prezent, tak łatwo mu do głowy podesłać każdą myśl, a ten ją łyknie jak swoją :D
east

Tak naprawdę bardzo usilnie podsyłasz swoje myśli o nieistnieniu wszystkim na forum.... są tacy , którzy to kupują ale są tacy , którzy pomimo twoich usilnych starań nie łykają ich ... ;) :lol:
Zatem są dużo silniejsi od ciebie bo tak naprawdę wszystko działa na zasadzie TYLKO 3 działań matematycznych plus, minus i zero...
silniejsza Energia dominuje słabszą i słabsza wiruje w narzucony jej rytm zupełnie nieświadomie. Ale jak sam widzisz nie ze wszystkimi się da.


Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

ex-east
Posty: 1052
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 20:57
x 2
x 82
Podziękował: 358 razy
Otrzymał podziękowanie: 1307 razy

Re: Manipulacje wojska i reptylian - wywiad z Super-Żołnierz

Nieprzeczytany post autor: ex-east » poniedziałek 10 mar 2014, 18:45

Kiara pisze:Tak naprawdę bardzo usilnie podsyłasz swoje myśli o nieistnieniu wszystkim na forum....

Myśli o nieistnieniu .... bardzo się boisz utracić przywiązanie do siebie, prawda ? To wszytko co masz i tego się trzymać będziesz.

Rozpoznanie iluzji JA nie wymazuje osobowości, ani rys charakteru, nie czyni doskonałym, ani nie likwiduje przywar i wad. Ale stają się one ruchome , jak wszystkie inne obiekty we Wszechświecie, przestają być MOJE. Kiedy wystąpi przyczyna to uwalnia się skutek bo "przechodzi" przez sznurki utożsamień. Przy odrobinie uczciwości w pracy nad tzw "sobą" można to rozpoznać. Wtedy widać też wyraźniej, kiedy ktoś usiłuje wykorzystać i wpływać na tzw Ciebie , gdyż ... JA staje się obiektem obserwowanym. Lekarz nie może sam siebie uleczyć i nie zaleca mu się leczenia rodziny, gdyż jest W TYM, JEST .... a w tym jest nieobiektywny. Stąd propozycja spojrzenia na sprawy od strony nierozdzielenia, w którym wszystko jest WIĘZIĄ.

Kto wie, ten wie, że nikomu niczego nie wciskam. To tylko propozycja do wykorzystania w pracy nad tzw "sobą". Nie mam wpływu na to kto i kiedy wykorzysta ten sposób i czy w ogóle. Są ludzie ,którzy "sprzedają" innym coaching . I to za kasę. Tu nie pobiera się ani złotówki, ani kwantu energii. Temat sobie leży niczym otwarta żyła złota - bierz lub przejdź obojętnie.

są tacy , którzy to kupują ale są tacy , którzy pomimo twoich usilnych starań nie łykają ich ... ;) :lol:
A po ile Ty sprzedajesz swoje ?? :mrgreen:

Zatem są dużo silniejsi od ciebie

Oczywiście, że są silniejsi ode mnie. JA jest coraz słabsze :lol: :lol: :lol: . Tak naprawdę to nie trzeba tu używać żadnej siły. Słabość jest siłą , siła - słabością. Kto ma uszy do słuchania ten usłyszy właściwie.

silniejsza Energia dominuje słabszą i słabsza wiruje w narzucony jej rytm zupełnie nieświadomie.
Czy to znaczy, że wolisz mimo wszystko argumenty siły ? ;)

Ale jak sam widzisz nie ze wszystkimi się da.
Jesteś tu "podpórką" , punktem odniesienia , Kiaro . Naprawdę nie chodzi o przekonanie Ciebie do czegokolwiek, bo to bez sensu. Ale dzięki Tobie można wziąć punkt orientacyjny. Jeden popłynie wprost na niego, a inny przeciwnie - ominie szerokim łukiem :lol:
Życie pokaże czy to mielizna, czy bezpieczny port.
0 x



MajaWalia27
Posty: 18
Rejestracja: czwartek 19 mar 2015, 19:52
x 30
x 1
Podziękował: 8 razy
Otrzymał podziękowanie: 32 razy

Re: Manipulacje wojska i reptylian - wywiad z Super-Żołnierzem

Nieprzeczytany post autor: MajaWalia27 » poniedziałek 18 lip 2016, 15:59

Znalezione na fejsie, info od Alexa Berdowicza:

Informacja od Maxa Spiersa z dzisiaj:

Światowe Dni Młodzieży w Polsce będą odwróceniem uwagi od tego co będzie się naprawdę działo w Watykanie. Energia młodzieży, niewinności, żarliwości płynącej z serca będzie neutralizowała zbrodnię, która się będzie działa w podziemiach Watykanu z wykorzystaniem dzieci.
Odbędzie się tam jeden z większych rytuałów poświęcenia dzieci w ofierze.
Data tego wydarzenia jest wybrana dawno temu i dokładnie przemyślana pod kontem numerologicznym.
Tam się będzie działa jedna z większych zbrodni. Uwaga całego świata, mediów i ludzi będzie zaś zwrócona na wydarzenia Światowych Dni Młodzieży.
Ta informacja jest przekazana po to abyśmy my ludzie świadomi, trzymali swoją energię na wysokim poziomie, aby nie dać się wciągnąć w negatywne fale nienawiści, złości.
Tylko energią wysokich wibracji, światła, świadomością i energią miłości zło zostanie zwyciężone.
Ważne jest abyśmy nauczyli się czerpać informacje ze Źródła, żebyśmy się nauczyli tego połączenia.
Istotne jest też, abyśmy my jako ludzie zdali sobie sprawę z tego, że nie jesteśmy oddzieleni, że to może dotyczyć nas wszystkich. Żebyśmy organizowali spotkania medytacyjne w konkretnej intencji, aby wznosić poziom energii i w ten sposób będziemy przeciwdziałać temu co się dzieje.

Ta informacja jest od Maxa i kolejne informacje od niego przekazywane w przyszłości.
To że nie korzysta już z tej powłoki fizycznej w jakiej go widzieliśmy nie oznacza, że zaprzestał swojego zadania. Mamy być szczęśliwi pomimo, że odszedł, on jest szczęśliwy, wrócił do rodziny i jest nadal z nami.
0 x



jolus
Posty: 103
Rejestracja: czwartek 14 sty 2016, 17:42
x 2
x 5
Podziękował: 75 razy
Otrzymał podziękowanie: 131 razy

Re: Manipulacje wojska i reptylian - wywiad z Super-Żołnierzem

Nieprzeczytany post autor: jolus » wtorek 19 lip 2016, 13:50

Max mówił w wywiadzie o cierpieniach dzieci,wiezieniu ich i wykorzystywaniu. Akurat oglądałam ten fragment, gdy przyszedł syn i zapytał, czy słyszałam o Deep Web albo Dark Web gdzie podobno zamieszczają filmy czy też opisy torturowania dzieci. Co z tym zrobić? Zabronić mu ineresowania się takimi okropnościami nie mogę. Jak reagować?
0 x



Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3847
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 207
Podziękował: 1753 razy
Otrzymał podziękowanie: 4044 razy

Re: Manipulacje wojska i reptylian - wywiad z Super-Żołnierzem

Nieprzeczytany post autor: Kiara » czwartek 21 lip 2016, 00:53

0 x


Miłość jest szczęściem!

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 15586
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 27
x 827
Podziękował: 29148 razy
Otrzymał podziękowanie: 23451 razy

Re: Manipulacje wojska i reptylian - wywiad z Super-Żołnierzem

Nieprzeczytany post autor: janusz » poniedziałek 25 lip 2016, 22:29


https://www.youtube.com/watch?v=TYQv45gt7aE

Opublikowany 25.07.2016
Program zrealizowany w studio NTV, poświęcony Maxowi Spiers'owi i jego tajemniczej śmierci. W audycji udział wzięli Ewa Pawela i Witold Hake, a poprowadził Janusz Zagórski.
0 x



Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3847
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 207
Podziękował: 1753 razy
Otrzymał podziękowanie: 4044 razy

Re: Manipulacje wojska i reptylian - wywiad z Super-Żołnierzem

Nieprzeczytany post autor: Kiara » niedziela 14 sty 2018, 21:17

CZY TO JEST TYLKO ZŁY SEN...... niestety nie to jest real, twardy, okrutny i bezwzględny.... to się dzieje obok nas!




WOJNA HYBRYDOWA.......

"Duszy nie słychać, duszy nie widać,....

dusza zawsze może się przydać,..."

"O przydatności duszy w życiu ptasim - SKALDOWIE.

"..... To prowadzi do logicznej konkluzji, że mag jest również w stanie wykonywać swoim ciałem astralnym zadania fizyczne. Swoje wytłumaczenie znajdują tutaj zjawiska takie jak stukające dźwięki, wpływanie na ziemskie sprawy itp. Dla maga nie istnieją żadne granice, a obszar magii, w jakim chce się specjalizować, jest całkowicie jego wyborem. Wie on również, jak wszystkiego dokonać - może skondensować tylko część swojego ciała, np. jedną rękę, podczas gdy druga pozostanie w stanie astralnym. Jeśli swoją wyobraźnią chce przyspieszyć wibracje elektronów w obiekcie, to może również sprawić, że obiekt zniknie sprzed oczu innych ludzi i zostanie przeniesiony do sfery astralnej - wszystko oczywiście w zależności od mocy i rozwoju maga. W tych okolicznościach fizyczne obiekty nie są już przedmiotem praw fizycznych - stają się astralne. Przenoszenie za pomocą ciała astralnego obiektów nawet na największe odległości, a następnie przywracanie ich do ich oryginalnej postaci jest dla maga zadaniem prostym.

To zjawisko zdaje się być iluzją w oczach osoby niewtajemniczonej, lecz mag, który doszedł do tego miejsca w swoim rozwoju, może tworzyć takie, a nawet większe zjawiska, które byłyby uważane za cuda. Te wyjaśnienia czynią oczywistym, że wszystkie te zjawiska nie są cudami; dla maga cuda w prawdziwym sensie tego słowa nie istnieją. Wie on jedynie, jak stosować wyższe moce i prawa oraz zna skutek ich działania. Można by podać więcej przykładów w zakresie tego, czego mag może dokonać swoim astralnym ciałem. Jednak dla osoby szukającej oświecenia, te wskazówki wystarczą. .."

Na czym polega wojna hybrydowa... czy astralny podróżnik może zabić fizycznego CZŁOWIEKA?
Czy można nowoczesnymi technologiami oddzielać ciało astralne od fizycznego poza świadomością CZŁOWIEKA?
Jakie sa fizyczne objawy gdy ktoś nie włada już w pełni swoim ciałem astralnym?
Czy zewnętrzny operator może sterować cudzymi funkcjami ciała astralnego ,a właściciel ciała kompletnie nic o tym nie wie?
Co to są duchowe zombi.... czy to jest nowoczesna niewidzialna fizycznie armia , której działania mogą mieć przerażające skutki na fizycznym planie?

Jest jeszcze wiele pytań identyfikujących sekretny plan działania NATO i nie tylko tych wojskowych sił.
Eksperymenty w tajnych służbach wojskowych z oddzielaniem ciała astralnego od fizycznego i używaniem go nie tylko w celach szpiegowskich , ale jako super żołnierza prowadzone są od dziesiątek lat, jeżeli nie od setek w naszej cywilizacji!

O nowoczesnym ,ale już chyba dosyć powszechnym sterowaniu ( wystarczą odpowiednie słuchawki , albo telefon komórkowy z nową technologią) LUDŹMI za pomocą przekazu informacji poprzez kości policzkowe pod skroniami.
Wykorzystywane jest wówczas przewodnictwo kostne , fale dźwiękowe ( mogą być infradźwięki z poleceniami) trafiają do kości szczęki ,a stamtąd prosto do mózgu i przewodu słuchowego.

Wówczas jest wrażenie ,że dźwięk słyszany jest ze środka głowy, można wówczas normalnie rozmawiać słysząc GŁOS W GŁOWIE.... a uszy nie sa zasłonięte.

Wyjaśnia się w ten prosty sposób wysyp ... wszelkiej maści ludzi odbierających przekazy.... od niby istot duchowych.... a tak naprawdę od wcześniej przygotowanych syntetycznych opiekunów realizujących duchowe przejecie fizycznie żyjących LUDZI!

To naprawdę nic nowego ,metodę tą wykorzystywał również Ludwig van Beethoven, obrzydliwością jest fakt używania jej do przejęcia władzy nad świadomością CZŁOWIEKA , sterowanie jego wolą na odległość poza jego wiedzą.
Kości szczęki i nerwy zębów przenoszą fale dźwiękowe doskonale, jest to jedna z metod poprawiana słuchu.

Odpowiedni implant ( implanty są bardzo różne mogą być wprowadzane do organizmu w zaskakujący nas sposób) jest w stanie przestroić praktycznie każdego CZŁOWIEKA....
NO MOŻE NIE WSZYSTKICH bo był by to koniec ostateczny CZŁOWIEKA DUCHOWEGO ...stali byśmy się już tylko hybrydami biologicznymi, bez możliwości kontaktu z naszą DUSZĄ.

Człowiek fizyczny, śpiący nie zdaje sobie sprawy , przeważnie nie ma wiedzy ... CO I JAK może robić on sam w postaci eterycznej.. ciała astralnego!
Technologie wojskowe ( nie tylko NATO) sięgnęły już tego tematu, wkroczyły na pole LUDZKIEJ DUCHOWOŚCI, wykorzystywania najbardziej intymnych i boskich cech LUDZKIEJ DUSZY!

STOP! STOP! STOP! BASTA!

NIKT NIE MA PRAWA POZA NASZĄ ŚWIADOMOŚCIĄ I WIEDZĄ WYKORZYSTYWAĆ NASZYCH CIAŁ SUBTELNYCH , NASZEJ ENERGII ŻYCIA I ROBIĆ Z NAS FIZYCZNYCH ZOMBI!

Kiara

ps.Postaram się odpowiedzieć na zadane pytania w kolejnych postach...
Ten plan syntetycznej inteligencji ( tylko oni nie maja ciała astralnego, tylko oni nie mają elektromagnetycznej energii życia i tylko oni nie mają uczuć.. nie znają uczucia miłości...
A zatem są w stanie zrobić WSZYSTKO gdy daje im to korzyść i możliwość przetrwania.
cała reszta duchowych istot wykonujących ich polecenia to pożyteczni idioci bez wiedzy , dla ktorych najważniejsze w życiu jest MIEĆ..... brylować w swoim cwaniackim mieć ... kosztem innych



Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3847
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 207
Podziękował: 1753 razy
Otrzymał podziękowanie: 4044 razy

Re: Manipulacje wojska i reptylian - wywiad z Super-Żołnierzem

Nieprzeczytany post autor: Kiara » niedziela 14 sty 2018, 21:19

To jest wyjaśnienie stosowanych technik , oraz ich skutków , wystarczy wyjąc słowo "MAG" ,zastąpić je naukowymi doświadczeniami przeniesionymi jako wojskowe techniki doskonale opanowane przez kontrwywiad i nie tylko, tworzące SUPER ŻOŁNIERZY.....

Wojsko w Polsce prowadzi takie doświadczenia już od dziesiątek lat,nie wspomnę o mocarstwach typu USA czy Rosja .. sa też inni używający niektóre techniki bilokacji.
Nie wszystkie bo nie mają wystarczającej mocy energetycznej ni jej poziomu wibracji... nie mniej jednak na ile mogą używają.

A chcą ciała astralne LUDZI DUCHOWYCH wykorzystać jako żołnierzy , ciała fizyczne są w tym czasie czasowo zablokowane, niemalże sparaliżowane.

Kiara.

*******


Technika Franza Bardon'a
Jest to fragment z nauczania Franza Bardona opisujący jego metodę na wyjście z ciała.

Świadoma separacja ciała astralnego od fizycznego

W tym kroku mag nauczy się jak poprzez świadomą praktykę oddzielać swoje ciało astralne od fizycznego. Będzie w stanie przenosić się, gdzie zechce, nie tylko duchowo, lecz również astralnie. Swoim astralnym ciałem może udać się, gdzie tylko zechce i gdzie jego astralna obecność jest wymagana.

Separacja ciała astralnego, jak wkrótce doświadczymy, jest różna od mentalnej podróży lub stanu transu wywoływanego przez pierwiastek akashy.

Stan, podczas którego astralne i mentalne ciała są oddzielane od fizycznego, nazywany jest w terminologii okultystycznej "ekstazą". Prawdziwy mag ma możliwość udania się ciałem astralnym, gdziekolwiek zechce. W większości przypadków wystarczy jednak podróż mentalna bądź wejście w stan transu.

Co do zasady: ciała astralnego połączonego z mentalnym, lecz rozłączonego od ciała fizycznego, używa się jedynie do wykonania działań, które wymagają magicznego działania fizycznego.

Przy dokonywaniu projekcji ciała astralnego należy zachowywać wielką ostrożność, gdyż, w przeciwieństwie do podróży mentalnej, teraz oba ogniwa łączące - jedno pomiędzy mentalnym i astralnym ciałem, a drugie pomiędzy ciałem fizycznym a astralnym, które nazywane są mentalną i astralną matrycą - są odseparowane od ciała fizycznego, a jedynie cienki, srebrzysty, elastyczny sznur życia łączy ciało mentalne i astralne z ciałem fizycznym.

Kiedy mag jest w tym stanie, a jakaś osoba - niezależnie od tego, czy jest wykształcona magicznie, czy nie - dotknie fizycznego ciała maga, to ten cienki sznur życia się zerwie i połączenie z ciałem fizycznym będzie natychmiast zerwane.

Skutkiem będzie fizyczna śmierć maga. Ogromnie ważne jest zatem, by tuż przed początkiem ćwiczeń i kiedy jesteś w tym stanie, absolutnie upewnić się, że nikt nie będzie miał okazji dotknąć twojego fizycznego ciała.

Zerwanie sznura może być spowodowane tym, że elektromagnetyczny fluid danej osoby wywiera tak silny efekt na sznurze i nawet mag, który zaszedł daleko, nie może się temu fluidowi oprzeć.


Zerwanie sznura astralnego spowoduje natychmiast śmierć ciała fizycznego.
Jeśli nasza współczesna medycyna zbadałaby ciało pozbawione życia w ten sposób, to jako przyczynę śmierci podałaby zawał serca, czy nawet zator. Kiedy ciało fizyczne jest w stanie ekstazy, jest bez czucia i bez życia - nie ma oddechu ani bicia serca.

Poniższy opis tej praktyki zapewnia potrzebne wyjaśnienia. Ten stan jest formą zawieszonego życia. Zawieszone życie podczas ekstazy zachodzi na skutek patologicznego efektu, który może być łatwo wytłumaczony przez każdego maga.

Powinno się jednak dodać, że matryca mentalna - część łącząca ciało mentalne z astralnym - jest utrzymywana w działaniu przez normalne oddychanie, które poprzez płuca dostarcza krwi cztery elementy i akashę.


Matryca astralna jest równocześnie naszym ciałem emocjonalnym/ uczuciowym, formą energetyczna najbliższą ciała fizycznego.
Wszyscy wiemy z doświadczenia, że bez oddechu nie ma życia. Matryca astralna, która łączy ciało astralne z fizycznym, utrzymywana jest przy życiu poprzez energię z pobieranych pokarmów.

Mag powinien teraz w pełni rozumieć połączenie pomiędzy pobieraniem pokarmów a oddychaniem i będzie teraz w stanie odkryć prawdziwe powody dla świadomego oddychania i jedzenia, które były integralną częścią ćwiczeń poprzednich kroków.
Bardzo ważne jest to co jemy, bowiem tworzymy odpowiedni do możliwości przemieszczania się rodzaj energii, czym jest lżejsze pożywienie, tym lżejsza , wydajniejsza energia.

Jeśli na tym etapie rozwoju zaniedba się jedno bądź drugie, to skutkiem będą dysharmonie, choroby i inne niedogodności. Wiele mentalnych i psychicznych nieprawidłowości powodowanych jest nieregularnością bądź zaniedbywaniem tych dwóch czynników.

Dlatego też od samego początku podkreślane było, że ciało, dusza i duch muszą być równomiernie rozwijane i utrzymywane. Jeśli fizyczne ciało nie jest w stanie harmonii, nie jest wystarczająco silne i elastyczne, i jeśli nie posiada odpowiedniego poziomu dopływu fluidu elektromagnetycznego poprzez substancjalne i bogate w witaminy pożywienie, a tym samym wystarczającej elastyczności matrycy astralnej, to ćwiczeniami ekstazy można wyrządzić sobie wielką krzywdę.

Bardzo ważne jest zatem, żeby mag zdał sobie sprawę, że wszystkie ascetyczne ćwiczenia, które dyktują czy promują abstynencję od jedzenia jako część swego praktycznego systemu rozwoju są skrajne i karygodne.

Wiele orientalnych praktyk, które dyktują ascetyzm i ćwiczenia ascetyczne są jednostronne i nie są przeznaczone dla ludzi nie pochodzących z Orientu.

Są one niezwykle niebezpieczne dla tych, których fizyczna dyspozycja nie jest zgodna z istniejącymi warunkami klimatycznymi. Jeśli jednak mag w równym stopniu rozwinął wszystkie trzy poziomy istnienia, czyli swoje ciało, duszę i ducha, to nie ma powodu do martwienia się, że pojawią się jakiekolwiek nieprawidłowości w jego mentalnym, astralnym czy fizycznym ciele.

Jedynie ci, którzy nie wykonują systematycznie instrukcji z tej książki, i ci, którzy podczas swojego rozwoju nie zwracają uwagi na ostrzeżenia, mogą spodziewać się, że będą dotknięci określonymi niezrównoważeniami.

Mag nie powinien zatem zaczynać ćwiczenia dokonywania projekcji ciała astralnego, jeśli nie jest absolutnie pewien, iż całkowicie opanował wszystkie poprzednio zalecane metody.

Najbardziej stabilna część, matryca astralna, która łączy ciało z duszą, przy podróży mentalnej pozostaje w fizycznym ciele, podczas gdy przy projekcji ciała astralnego wyciągana jest z fizycznego ciała.

Dlatego też przy praktykowaniu ćwiczeń ekstazy musisz być podwójnie ostrożny.


Właściwa praktyka dokonania projekcji ciała astralnego jest bardzo prosta, zwłaszcza kiedy opanujesz podróż mentalną. Separacja ciała astralnego od ciała fizycznego dokonywana jest w następujący sposób:

Siądź w swojej asanie - chociaż te ćwiczenia można również praktykować na leżąco. Następnie wyjdź z fizycznego ciała ciałem mentalnym. Teraz przenieś swoją świadomość do ciała mentalnego i obserwuj swoje ciało fizyczne.

Będzie się ono wyglądać, jakby spało. Wyobraź sobie, że twoje ciało astralne, tak jak mentalne, jest wyciągane z ciała fizycznego poprzez twoją wolę.

Forma ciała astralnego musi być taka sama, jak twojego ciała mentalnego i fizycznego. Złącz się ze swoim ciałem astralnym, wchodząc w formę astralną.

Podczas tego ćwiczenia ogarnięty będziesz dziwnym uczuciem, jakby ciało astralne nie należało do ciebie. Musisz zatem natychmiast ustanowić świadome połączenie pomiędzy matrycą mentalną a astralną.

Co więcej, nie uda ci się utrzymać swojego ciała astralnego w wyobraźni, gdyż ciało fizyczne będzie stale przyciągało astralne jakby poprzez niewidzialny sznur.

Jeśli w tym samym czasie obserwujesz swoje fizyczne ciało podczas wykonywania tych ćwiczeń, to zauważysz i doświadczysz podczas tego eksperymentu zakłóceń oddechowych.

Jednak w momencie, w którym połączysz ducha z ciałem astralnym i od razu zaczniesz świadomie oddychać, natychmiast poczujesz się połączony z ciałem astralnym.

Na początku, kiedy jako duch łączysz się w ten sposób z ciałem astralnym tuż obok ciała fizycznego, skup całą swoją uwagę na oddychaniu i na niczym innym. Ćwiczenie to należy praktykować tak długo, aż przyzwyczaisz się do oddychania w swoim ciele astralnym, które wyciągnąłeś z ciała fizycznego i umieściłeś obok niego, a które duchowo połączyłeś z ciałem mentalnym.

Jak widzisz, jedynie świadome oddychanie w ciele astralnym umożliwia poluźnienie się astralnej matrycy. Kiedy oddychanie w twoim mentalnym i astralnym ciele stało się nawykiem poprzez częste powtarzanie, możesz przejść do następnego kroku.

Przestajesz oddychać w swoim fizycznym ciele, gdy zaczynasz oddychać w swoim ciele astralnym. Poprzez tę separację fizyczne ciało wpada w stan letargu, kończyny stają się sztywne, a twarz blada, przypominając kogoś, kto umarł.

Jednak, gdy tylko przerwiesz oddychanie obok swojego fizycznego ciała i chcesz zakończyć ćwiczenie, to zauważysz natychmiast, że ciało astralne będzie przyciągane przez ciało fizyczne jak magnes i normalny proces oddychania w ciele fizycznym rozpocznie się na nowo.

Gdy tylko twoje ciało mentalne - innymi słowy ty ze swoją świadomością - duchowo połączysz się ze swoim fizycznym ciałem tak, że astralne i mentalne ciało przyjmie fizyczną formę, to stopniowo odzyskasz swoje zmysły. To kończy ćwiczenie.



To, co normalnie nazywamy "umieraniem", następuje według tej samej sekwencji. Istnieje jednak duża różnica: matryca pomiędzy fizycznym i astralnym ciałem ulega zniszczeniu.

Kiedy zachodzi normalna śmierć i zrywa się astralna matryca pomiędzy astralnym i fizycznym ciałem, z powodu choroby czy innej przyczyny, to ciała astralne i mentalne nie mogą znaleźć zakorzenienia w ciele fizycznym i tym samym automatycznie odejdą, chcąc czy nie chcąc.

To zajście przenosi oddychanie na ciało astralne bez świadomości tej zmiany u danej osoby w ciele astralnym.

Dlatego zmarłe istoty początkowo nie czują różnicy pomiędzy fizycznym a astralnym ciałem. Dopiero stopniowo stają się świadome faktu, że fizyczne ciało nie może być przez nie użyte i że ciało astralne podlega innym prawom (prawom pierwiastka akashy).

Pisałem już o tym w poprzednich rozdziałach o płaszczyźnie astralnej. W konsekwencji, praktyka celowego wysyłania ciała astralnego jest imitacją procesu umierania. Udowadnia to, że jesteś bardzo blisko granicy pomiędzy życiem a tym, co nazywamy śmiercią.

Postępuj zatem ostrożnie.

Kiedy mag w pełni opanuje projekcję ciała astralnego, to;

1) strach przed śmiercią przestanie istnieć

2) mag pozna dokładnie proces swojej śmierci i będzie wiedział, gdzie jest jego przyszły dom, gdy już opuści ciało fizyczne.

Po wielokrotnym praktykowaniu ćwiczenia oddzielania ciała astralnego od fizycznego, stajesz się tak przyzwyczajony do oddychania w ciele astralnym, że nie jesteś już dłużej tego świadomy i doświadczasz w ciele astralnym takich samych odczuć, jak gdybyś był w ciele fizycznym.

Jeśli chcesz powrócić do ciała fizycznego, to musisz świadomie wstrzymać oddech w ciele astralnym, by ciało astralne mogło oddzielić się od ciała mentalnego i by mogło przyjąć kształt ciała fizycznego.

W chwili gdy ciało astralne przyjmie formę ciała fizycznego, ciało fizyczne wznawia oddychanie i dopiero wtedy powrót do ciała fizycznego jest możliwy.

Trzeba ciągle mieć to na uwadze, gdyż ciało mentalne podlega zupełnie innym prawom i dlatego nie oddycha w tym samym rytmie co ciało fizyczne, gdy jest połączone z ciałem astralnym.

Dopiero gdy przyzwyczaiłeś się do "wychodzenia z" i "wchodzenia do" swojego ciała fizycznego swoim astralnym i mentalnym ciałem oraz osiągnąłeś zdolność opuszczania i powracania do fizycznego ciała wedle woli, przy wszelkich koniecznych środkach ostrożności w odniesieniu do oddychania, wtedy możesz udanie wyjść z fizycznego ciała.

W tych wstępnych ćwiczeniach nie oddalaj się bardziej niż stanie tuż obok fizycznego ciała. Wtedy masz wybór: albo stać obok fizycznego ciała, albo przyjąć jego obecną pozycję, czyli w tym przypadku swoją asanę.

Następne ćwiczenie jest nie tylko obserwacją ciała fizycznego, lecz również najbliższego otoczenia, tak jak wykonywałeś to przy podróży mentalnej.

Tak naprawdę jest to ta sama procedura - musisz postrzegać (rozróżniać), czuć i słyszeć każdy obiekt.

Jest jednak różnica: w tym przypadku duch nosi ubranie; w naszym przypadku jest to ciało astralne, które umożliwia bardziej fizyczną pracę.

Na przykład: jeśli odwiedzisz jakieś miejsce swoim ciałem mentalnym i obserwujesz zajście, które przywołałoby dobre bądź złe odczucie fizycznie, to nie poczujesz ani nie postrzeżesz go swoim ciałem mentalnym, i nie wpłynie to na ciebie w żaden sposób.

Jeśli jednak doświadczysz tego samego zdarzenia swoim ciałem astralnym, to będziesz czuł to tak intensywnie, jakbyś był tam bezpośrednio obecny swoim ciałem fizycznym.

W następnym ćwiczeniu stopniowo próbuj odchodzić krok po kroku od fizycznego ciała. Na początku poczujesz, że jesteś siłą przyciągany do ciała fizycznego, jakby niewidzialną mocą podobną do tej, jak magnes działa na żelazo.

Można to wytłumaczyć w ten sposób, że sznur pomiędzy ciałem astralnym a fizycznym jest pielęgnowany, zachowywany i utrzymywany w równowadze przez najsubtelniejszy fluid.

Projekcja ciała astralnego poprzez ćwiczenia jest świadomą procedurą sprzeczną z prawami natury elementów i trzeba to pokonać. Poruszanie ciałem astralnym wymaga zatem znacznie większego wysiłku niż poruszanie ciałem mentalnym.

Początkowo oddal się od fizycznego ciała na kilka kroków i natychmiast wróć.

Skoro magnetyczna siła przyciągania stale chwyta i wpływa, będzie wyzwalała w twoim astralnym ciele różne rodzaje odczuć, np. strach przed śmiercią itp. Te uczucia również należy pokonać. W tym kroku musisz panować nad wszelkimi przypadkami tego rodzaju.

Z każdym ćwiczeniem zwiększaj dystans od ciała fizycznego. Z czasem będziesz w stanie przebyć coraz większe odległości. A im dalej możesz odejść ciałem astralnym od fizycznego, tym słabsza jest siła przyciągająca do ciała fizycznego.

Później, kiedy zawędrujesz bardzo daleko, dość trudne będzie powrócenie do fizycznego ciała. Stajesz przed niebezpieczeństwem, jeśli zwiedzasz płaszczyzny czy obszary fascynujące do tego stopnia, że na myśl o powrocie do fizycznego ciała pojawia się w tobie uczucie smutku.

Musisz być zatem absolutnym panem swoich odczuć. .... absolutnie panować nad emocjami!

Jeśli nie jesteś w stanie tego opanować, a zadomowisz się ciałem astralnym na płaszczyźnie astralnej i fizycznej, to staniesz się zmęczony życiem i będziesz wolał nie wracać już do ciała fizycznego.

Jesteś ogarnięty pragnieniem, by siłą uszkodzić sznur łączący z fizycznym ciałem. Gdyby mag to wykonał, byłoby to tożsame z popełnieniem samobójstwa w ciele fizycznym.

Na dodatek byłoby to poważnym wykroczeniem przeciwko Boskiej Opatrzności, miałoby zatem konsekwencje karmiczne. Zrozumiałe jest, że pokusa, by popełnić takie samobójstwo, jest ogromna, zwłaszcza jeśli mag musi w fizycznym świecie wiele cierpieć, a na innych płaszczyznach doświadcza błogości.

Jeśli mag rozwinął projekcję astralną do takiego stopnia, że może podróżować ciałem astralnym na wszelkie odległości, to ma okazję stosować tę zdolność do różnych celów.

Mag może przenieść się ze swoim ciałem astralnym, gdziekolwiek zechce - może leczyć chorych,a może również zabijać , dokonywać szpiegostwa,gromadząc i kondensując w swoim astralnym ciele magnetyczny i elektryczny fluid, a potem przenosząc je na chorą osobę, albo użyć go jako broni .

Leczenie ciałem astralnym jest dużo bardziej penetrujące niż samo przenoszenie myśli. Leczenie można wykonać również przy podróży mentalnej, tylko że fluidy, z którymi mag będzie pracował, będą skuteczne jedynie na płaszczyźnie mentalnej chorej osoby.


Co więcej, mag ma możliwość wywierania innych wpływów. Na płaszczyźnie astralnej mag może skondensować w swoim ciele astralnym element ziemi i zmaterializować się do tego stopnia, że może pojawić się przed wtajemniczonym czy niewtajemniczonym i być widoczny przez nich fizycznymi oczyma, jak również słyszany i wyczuwany.

Sukces maga w tym zakresie zależy od ilości czasu, jaki poświęci on praktyce tych ćwiczeń i od jego zdolności kumulowania elementu ziemi w ciele astralnym.

To prowadzi do logicznej konkluzji, że mag jest również w stanie wykonywać swoim ciałem astralnym zadania fizyczne.

Swoje wytłumaczenie znajdują tutaj zjawiska takie jak stukające dźwięki, wpływanie na ziemskie sprawy itp. Dla maga nie istnieją żadne granice, a obszar magii, w jakim chce się specjalizować, jest całkowicie jego wyborem.

Wie on również, jak wszystkiego dokonać - może skondensować tylko część swojego ciała, np. jedną rękę, podczas gdy druga pozostanie w stanie astralnym.

Jeśli swoją wyobraźnią chce przyspieszyć wibracje elektronów w obiekcie, to może również sprawić, że obiekt zniknie sprzed oczu innych ludzi ( dematerializacja i materializacja wcale nie jest skomplikowana przy dyspozycji odpowiednią mocą i wibracją) i zostanie przeniesiony do sfery astralnej - wszystko oczywiście w zależności od mocy i rozwoju maga.

W tych okolicznościach fizyczne obiekty nie są już przedmiotem praw fizycznych - stają się astralne. Przenoszenie za pomocą ciała astralnego obiektów nawet na największe odległości, a następnie przywracanie ich do ich oryginalnej postaci jest dla maga zadaniem prostym.... rozumiecie transport olbrzymich bloków skalnych na duże odległości.... to nie magia, tylko wiedza.

To zjawisko zdaje się być iluzją w oczach osoby niewtajemniczonej, lecz mag, który doszedł do tego miejsca w swoim rozwoju, może tworzyć takie, a nawet większe zjawiska, które byłyby uważane za cuda.

Te wyjaśnienia czynią oczywistym, że wszystkie te zjawiska nie są cudami; dla maga cuda w prawdziwym sensie tego słowa nie istnieją. Wie on jedynie, jak stosować wyższe moce i prawa oraz zna skutek ich działania. Można by podać więcej przykładów w zakresie tego, czego mag może dokonać swoim astralnym ciałem.

Jednak dla osoby szukającej oświecenia, te wskazówki wystarczą.


http://www.forum.druga-strona.pl/OOBE-T ... a-Bardon-a



Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

ODPOWIEDZ