Drodzy forumowicze i goście!

Przeżyliśmy przestój związany z migracją z serwera na serwer i zmianą istotnych danych adresowych dla hostingu. Teraz forum powinno działać szybko, bez długiego oczekiwania na odpowiedź serwera. Zależy to też od szybkości waszych łącz, ale do któregoś września serwer był trudny do zaakceptowania.
Niestety technicznie wielkość naszego forum się mocno powiększyła i musimy zwracać większą uwagę na wykorzystanie przestrzeni dyskowej, nie duplikować postów (dawać linki) itp., bo nie utrzymamy baz danych w limitach dostawcy hostingu, a upgrade jest finansowo nieopłacalny.

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

"O wszelkiej maści GURU"

Fair Lady
Posty: 1541
Rejestracja: czwartek 25 kwie 2013, 10:12
x 1
x 11
Podziękował: 579 razy
Otrzymał podziękowanie: 950 razy

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: Fair Lady » niedziela 23 lis 2014, 20:43

Kiara -

Dr Neruda: „Ludzie muszą zrozumieć, że zostali zaprogramowani
zrozumienie tego to konieczny punkt wyjściowy. Jeśli nie akceptujesz tego podstawowego założenia, to dlaczego miałbyś widzieć potrzebę zmiany? Jeśli już zrozumiesz, że ludzie zostali zaprogramowani, to w następnym kroku obserwuj to jak zostałeś zaprogramowany w samym sobie, obserwuj to również w osobach z którymi masz styczność, obserwuj to w ludzkości na skalę planetarną i zacznij dostrzegać w jak bardzo subtelny sposób zaprogramowanie to jest wplecione w życie ludzkie.


A TY Kiaro to zrozumialas?

Bo nie za bardzo potrafie pojac przeniesienie tekstu z watku o WINGMAKERS akurat tu.

P.S. Po tym co tu zostalo wypisane, kazdy niech sam zacznie zastanawiac sie nad tym w ktora strone dalej ruszy.

Bo dolowonie kazdego, ktory odwazyl sie KSIAZKE napisac, wydac, tlumaczyc, czy edytowac itp. jest troche nie-FAIR.

Swerdlow, Winter, dr Neruda + Wingmakesr, ze o p. Zofii nie wspomne...

Faktycznie kazdy tu wypisywac moze i to na prawde bezkarnie.
0 x



Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9313
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 399
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13445 razy

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » niedziela 23 lis 2014, 20:59

@Lady, jeżeli napisanie i wydanie książki jest dla ciebie wskaźnikiem prawdy, to ja już więcej pytań nie mam.
Na samą logikę - wszelkim dezinformatorom łatwiej jest wydać cokolwiek, bo za tym stoją nie ich pieniądze, tylko olbrzymiej machiny. A co w tym jest zawarte, ezo bełkot, czy inny to mniej ważne, tylko że gdy machina wykłada pieniądz na książkę nie wybierze najgłupszego autora, tylko takiego, który najlepiej zamota temat.
A żeby było w temacie David Icke też wydał ostatnio książkę, którą Krzysztof wyżej się pochwalił.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5771
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 227
Podziękował: 32225 razy
Otrzymał podziękowanie: 9245 razy

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: abcd » niedziela 23 lis 2014, 21:00

FL pisze:Faktycznie kazdy tu wypisywac moze i to na prawde bezkarnie.

Już kilkakrotnie było wytłuszczone, że pisać "każdy może, trochę lepiej lub troszkę gorzej" byle nie przeginał pały i nie łamał zasad regulaminu.
Tym różni się to forum od innych, że nie "palą na stosach" za krzewienie treści innych od tych, któe "dyrektor" danego forum sobie wymyślił.
Tu możesz krzewić swoje wojenne myśli, propagować "bezwarunkową miłość" i wypisywać co ci tylko w duszy gra, byle było to w zgodzie z ogólnym dobrem, a co kto do siebie zassie to juz jego indywidualna sprawa.
Wszak wszystko służy ku wzrostowi, tyle tylko, że niektóre ścieżki idą troszkę po ugorach. ;) :lol:
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Fair Lady
Posty: 1541
Rejestracja: czwartek 25 kwie 2013, 10:12
x 1
x 11
Podziękował: 579 razy
Otrzymał podziękowanie: 950 razy

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: Fair Lady » niedziela 23 lis 2014, 22:07

bluray 21 -

@Lady, jeżeli napisanie i wydanie książki jest dla ciebie wskaźnikiem prawdy, to ja już więcej pytań nie mam.


To chyba wyssales sobie z ... palca. Wskazniki prawdy objawiasz sam prawie w kazdym poscie i to po swojemu.

Wielokrotnie zachecalam Kiare do opublikowania jej wiedzy w formie drukowanej. Woli zostac aktywna w formie awatara na forach. Kazdy wybiera, ale pozwole sobie na prywatna dygresje, ze jednak KAZDA atakowana osoba jest kims, ktory glosi w mediach swoje przeslania. Czy Zofia Piepiorka, czy Dan Winter, S. Swerdlow, DI i wielu, wielu innych...

... po prostu zaczelam zastanawiac sie skad nagle tyle jadu...
0 x



Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5771
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 227
Podziękował: 32225 razy
Otrzymał podziękowanie: 9245 razy

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: abcd » niedziela 23 lis 2014, 22:16

FL pisze:... po prostu zaczelam zastanawiac sie skad nagle tyle jadu...

Pozwolę sobie zauważyć ,czy też uwypuklić, że ilość jadu jest wprost proporcjonalna do ilości krzewicieli danej idei i odwrotnie proporcjonalna do jej przeciwników. :lol:
Ta taka sama zasada jaka obowiązuje pośród krzewicieli jedynie słusznych myśli religijnych i ich "obrazy uczuć religijnych" wobec namacalnych i twardych dowodów. :shock:
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3847
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 207
Podziękował: 1753 razy
Otrzymał podziękowanie: 4044 razy

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: Kiara » niedziela 23 lis 2014, 22:23

Widzisz Lady... moją rolą jest odsłaniać fałsz i manipulacje, ktorymi system usiłuje po raz kolejny zniewolić LUDZI. Dla mnie nie jest ważne nazwisko osoby i ona, ale treści , które propaguje i odsłanianie ukrytego pod nimi celu.

Pokazanie połączeń z jednym i tym samym źródłem , które przez wiele osób/ sznureczków przekazuje ta samą manipulację inne jej stosownie do potrzeb osoby, grupy ,środowiska. Bo każdy łyknie łatwiej podstęp owinięty w swój ulubiony i preferowany temat.

Ciężko jest akceptować fakt , że mój idol..... jest zmanipulowany, no cóż? Ja nie mam takich idoli,mistrzów, nie gloryfikuję ich jedynych prawd , staram się logicznie uzasadnić mój tok myślenia za... i przeciw.... w cytowanych tekstach.
Nikogo do niczego nie namawiam i nikomu niczego nie zabraniam, ani wyzwiskami, ani poniżaniem, ani ośmieszaniem.
Zawsze staram się w dyskusji być merytoryczna i skupić na prezentowanej treści anie na prezentującej ją osobie.

Wracając na chwilkę do Pani Z. to Ty sama ostrzegałaś mnie mocno przed nią i odkrywałaś niuanse jej charakteru, które Twoim zdaniem były podstępem dla mnie. Ja z całego serca chciałam jej pomóc, ja i wszystkie osoby , które się z nią spotkały i kontaktowały. Ale to już historia... finał doskonale znamy wszyscy... ale dzięki niej mam większą wiedzę i mogły zaistnieć kolejne zdarzenia.
Widzisz ja wszystkie swoje sytuacje życiowe traktuję jako dary i doskonałe lekcje , skoro zaistniały niezbędne były dla mnie.

W tym wszystkim najistotniejsze jest nie, co zaistniało , ale jak ja z tego skorzystam dla mojego rozwoju i dobra.

ps. Lady....

KAZDA atakowana osoba ....


W moim wydaniu nie ma żadnych atakowanych personalnie osób, nie ma żadnych ataków, jest chęć w dyskusji o TEMACIE ( nie osobie) ujawnienia manipulacji treściami. Bo podstęp systemu w stosunku do nas LUDZI jest perfidny , wykorzystywana jest nasza nie wiedza , czaruje i straszy się nas sensacjami różnej maści, najpierw ukrywanymi przed nami a następnie wyjmowanymi na powierzchnię i wmawia się nam że to rewelacje dla naszego dobra.
Otwórz szerzej oczy !


Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5771
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 227
Podziękował: 32225 razy
Otrzymał podziękowanie: 9245 razy

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: abcd » niedziela 23 lis 2014, 22:35

Kiara pisze:Ja nie mam takich idoli,mistrzów, nie gloryfikuję ich jedynych prawd , staram się logicznie uzasadnić mój tok myślenia za... i przeciw.... w cytowanych tekstach.

"Bezwarunkowa miłość" to również idol, tylko w innych szatach. ;)
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3847
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 207
Podziękował: 1753 razy
Otrzymał podziękowanie: 4044 razy

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: Kiara » niedziela 23 lis 2014, 22:47

abcd pisze:
Kiara pisze:Ja nie mam takich idoli,mistrzów, nie gloryfikuję ich jedynych prawd , staram się logicznie uzasadnić mój tok myślenia za... i przeciw.... w cytowanych tekstach.

"Bezwarunkowa miłość" to również idol, tylko w innych szatach. ;)



Bezwarunkowa miłość , tak jak i nienawiść są uczuciami, tworzącymi system wartości, określający nimi swoje prawa. :)

Bezwarunkowa miłość jest wysokim poziomem energetycznym, sposobem tworzenia określonej rzeczywistości o wysokiej wibracji.
Wszystko co piszę na ten temat jest informacją, nikomu nie nakazuję i nie zakazuję wyboru tej przestrzeni, nie poniżam za wybór czegoś innego. ;) :D

Czy bezwarunkowa miłość może być idolem..... raczej idealną przestrzenią dla istnienia życia, ale nie każdy musi mieć potrzebę i chęć realizować się w niej.

Jednak uważam iż każdy powinien mieć pełną informację o istnieniu takiej przestrzenni
dlatego piszę o niej.


Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5771
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 227
Podziękował: 32225 razy
Otrzymał podziękowanie: 9245 razy

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: abcd » niedziela 23 lis 2014, 22:53

Ja mam potrzebę realizowania się w byciu człowiekiem!
"Miłość" jest tak wyświechtanym i zdezawuowanym pojęciem przez wszelkie bogi i im podobne, ze określenie "bądź człowiekiem" nabrało naprawdę nadrzędnej roli - oczywiście w moim mniemaniu.
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9313
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 399
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13445 razy

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » niedziela 23 lis 2014, 23:00

Cóż, każdy tu używa określeń, jakie mu pasują do jego koncepcji.
Skoro widzisz Lady tyle jadu w postach @Kiary, to jak scharakteryzujesz posty jej adwersarzy tutaj?
Bo tu jakoś skali tego jadu braknie.
Sama Kiara nazywa to informacją. Można te publikacje nazwać dowolnie, np. bredniami, ale nie widzę żadnej potrzeby personalnych odniesień, obrażania czy prób wymuszania zachowań na administracji forum. @abcd dość trafnie forum scharakteryzował.
Nie odnoszę się tutaj absolutnie do treści postów Kiary, bo nie potrafię analitycznie powiedzieć czy lub w jakim stopniu mogą być prawdziwe, czy są ezo-bzurami jak to tutaj nazwano. A swoich odczuć ujawniać nie muszę, choćby dlatego, żeby nie komplikować sytuacji.
To, że Kiara występuje w opozycji do znanych lub uznanych, sławnych wcale nie oznacza, że nie może mieć racji.
Zapisy historyczne z czasem udowadniają, że absolutna większość tych znanych i uznanych, racji nie miała, ale to tylko statystyka, możesz powiedzieć. Owszem, ale jak wiele daje do myślenia.

Co do różnych innych treści, które na tym forum były publikowane, dziś z perspektywy czasu można się pokusić o rzeczywistą ocenę, choć w chwili publikacji były różne kontrowersje. Niestety cofanie się wstecz i przeglądanie tej historii to czasochłonne zajęcie, choć bardzo pouczające.

W moim odczuciu nie musimy wybierać na gwałt, jak sugerowałaś ty, czy Krzysztof - możemy poobserwować i być bardziej pewnym, który koń pierwszy osiągnie metę.
Ja nie jestem skłonny zachwycać się różnymi koncepcjami, jak np. Wingmakers, czy niegdyś przekazami Enki, aby potem przeżywać rozczarowanie, wolę robić dobrze to, co potrafię, a te koncepcje spokojnie sobie analizować z biegiem czasu - bez stresu.
Dlatego rzadko zabieram głos w sprawie koncepcji i nie przeżywam z tego tytułu rozczarowań, może to właśnie jest doświadczenie.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3847
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 207
Podziękował: 1753 razy
Otrzymał podziękowanie: 4044 razy

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: Kiara » niedziela 23 lis 2014, 23:05

abcd pisze:Ja mam potrzebę realizowania się w byciu człowiekiem!
"Miłość" jest tak wyświechtanym i zdezawuowanym pojęciem przez wszelkie bogi i im podobne, ze określenie "bądź człowiekiem" nabrało naprawdę nadrzędnej roli - oczywiście w moim mniemaniu.


Świetnie realizuj się jak potrafisz w byciu CZŁOWIEKIEM,przez jakie wartości to będziesz przejawiał.... to Twój wybór.

Dla mnie MIŁOŚĆ nie jest wyświechtana, ale jest zmanipulowana wiedza o niej. Uważa się iż jest tym czym nie jest , a nie jest tym czym jest.
Dlatego moim zdaniem powinno się o niej pisać by LUDZIE poznali tą wiedzę na nowo. By wiedzieli iż to co czują jest właściwe i kierowali się nie kalkulacja narzuconych wartości jako jedynie slusznych , a czystymi uczuciami płynącymi z serca, ukazującymi jego mądrość wyborów.


Obrazek
Ostatnio zmieniony niedziela 23 lis 2014, 23:21 przez Kiara, łącznie zmieniany 1 raz.
0 x


Miłość jest szczęściem!

Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7677
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 27
x 254
Podziękował: 6077 razy
Otrzymał podziękowanie: 12111 razy

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: Thotal » niedziela 23 lis 2014, 23:14

Pojecie miłości zostało "wyświechtane" między innymi przez ezoteryczny bełkot... przez naciąganie idei dla realizowania siebie ;)

Krzyś miał rację w tym co mówił, zabrakło mu tylko klasy i elegancji w wyrażaniu swoich emocji, ale widocznie "twardziele" tak muszą :lol:





Pozdrawiam - Thotal :)
0 x



Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5771
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 227
Podziękował: 32225 razy
Otrzymał podziękowanie: 9245 razy

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: abcd » niedziela 23 lis 2014, 23:18

"Na początku było "Coś", co powołało do istnienia świat materialny i to "Coś" określiło, że wszystko ma się rozwijać zgodnie z naturalnymi prawami równości. I było fajnie. Jednak w pewnym momencie jakiś podrzędny wytwór "Cosia" ubzdurał sobie, że może być jeszcze fajniej jeśli "on" wprowadzi swój ład i klar. I tak zrobił. Rozbił wszelką harmonię i wprowadził destrukcję, twierdząc, że wszystko co uczynił jest przejawem jego miłości, a wszelkie odstępstwa od tej reguły są "grzechem"/wypaczeniem itp.d.
I tak narodziło się pojęcie "miłości", którego wcześniej nikt nie znał i jakoś dziwnym zrządzeniem losu żyli w pokoju i pomyślności, a od momentu wprowadzenia "ładu i klaru adwersarza Cosia" - czyli jego miłości i kary za wydumane przewinienia/grzechy - całe "stworzenie" stanęło na głowie. :( :shock:

Kiepski ze mnie bajkopisarz ale chyba troszkę naszkicowałem zarys tego, co próbuję uwypuklić. :lol:
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3847
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 207
Podziękował: 1753 razy
Otrzymał podziękowanie: 4044 razy

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: Kiara » niedziela 23 lis 2014, 23:58

"Cosia" ubzdurał sobie, że może być jeszcze fajniej jeśli "on" wprowadzi swój ład i klar. I tak zrobił. Rozbił wszelką harmonię i wprowadził destrukcję, twierdząc, że wszystko co uczynił jest przejawem jego miłości, a wszelkie odstępstwa od tej reguły są "grzechem"/wypaczeniem itp.d.


Fajnie, fajnie.... bo sam przedstawiłeś czym jest naprawdę MIŁOŚĆ bezwarunkowa..... ( to nie ja wymyśliłam słowo MIŁOŚĆ :D ) otóż MIŁOŚĆ jest ABSOLUTNĄ HARMONIĄ..... we wszystkim i ze wszystkim.

Ale "cosiowi" nie podobała się harmonia, on chciała władzy,władzy i jeszcze raz władzy, zatem zniszczył jeden element harmonii ,bo chciał żeby świat stanął na jednej nodze, którą był on.... Zatem umieścił na jej miejscu siebie i wmówił siłą wszystkim ,że to on jest wszystkim, miłością, harmonią i ładem ... ( bo takim słowem została zastąpiona harmonia... "ład"), odstępstwa od cosia zasad , to zastraszenie grzechem śmiercią i różnymi diabłami , gadami, wężami, smokami.... i kary za wszystkie naruszenia jego zakazów i nakazów!

Bójcie się wszystkiego, a najbardziej mnie... waszego "boga" to dewiza cosia.

Reszta poszła gładko, bo za to co odebrał ludziom , ofiarował obiecanki cacanki po śmierci, a za życia zastępcze technologie za naturalne moce ludzi.
Zmanipulował ludzką świadomość totalnie,nagradzał i karał wymyślonymi stanowiskami ukrywając iż one tak naprawdę są naturalnością rozwoju człowieka, a nie nagrodami za poddaństwo.

No cóż... czas cosia dobiegł końca, LUDZKOŚĆ się obudziła już mu nie ufa , przejżała na oczy... zabrała swoje dla niego poparcie i odszukuje prawdziwej wiedzy o sobie.

A coś.... trzęsie gaciami ze strachu i wysyła swoich ostatnich wiernych posłańców z kolejnymi porcjami strachu w nowych przebraniach..... :lol: 8-) szuka resztek poddanych trzęsących się ze strachu na same słowa kody... :evil:
Bo nie chce coś odejść ze sceny i uznać że jego czas straszenia i podziałów już się skończył. Maska po masce, którą wcześniej założył, udając dawne prawdziwe wartości spadają z hukiem.
Jeszcze gdzie nie gdzie kogoś przestraszy , czymś po brzęczy .... ale świtanie razem ze światłem wiedzy odbiera mu autorytet największego stracha .... :twisted:

To co zmanipulował , odzyskuje swój dawny blask, spadają łachmany niewiedzy ze wszystkich , którym ten coś ... odebrał szaty dostojeństwa i mądrości na rzecz swojej manipulacji , władzy i zastraszania.

To koniec , definitywny koniec jednego cosia , bo wszyscy zechcieli odkryć dawną wiedzę o sobie na nowo. Zatem jej blask oświeci wszystkich , a coś... albo wybierze również tą drogę, albo pójdzie sobie gdzieś......

abcd .. no to wspólnymi siłami mamy fajna bajkę.... ;) :D :D


Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

greta
Posty: 52
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 19:15
x 1
Podziękował: 125 razy
Otrzymał podziękowanie: 123 razy

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: greta » poniedziałek 24 lis 2014, 09:19

Witam serdecznie,

to ja dodam jeszcze do tej bajki taki watek.

Cala nasza aura,ktora ma kazdy,a ktorej nie widzimy,ale najnowsze urzadzenia widza,juz widza,zawiera wszystkie programy karmiczne,ktore niesiemy inkarnujac ciagle i inkarnujac,przerabiajac te lekcje,ktore zaliczylismy na dwoje.Tez nasz Bog,ktory za dobre nagradza a za zle karze,taki to on jest dobry i sprawiedliwy,w tym temacie tez juz zostal pokonany przez np.Pana Lazariewa,ktory odkryl to,co bylo zakryte,ktory mowi jak przelamac program,ktory nosimy!
Tak wiec i ten kierunek zniewolenia zostal publicznie dostepny.Dla kazdego kto chce w to wierzyc,a sadze ze powinien kazdy w to wierzyc.

Pozdrawiam.Greta
0 x



Fair Lady
Posty: 1541
Rejestracja: czwartek 25 kwie 2013, 10:12
x 1
x 11
Podziękował: 579 razy
Otrzymał podziękowanie: 950 razy

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: Fair Lady » poniedziałek 24 lis 2014, 09:57

Witaj greta -

pokonany przez np.Pana Lazariewa,ktory odkryl to,co bylo zakryte


Pan Lazariew nie ma najlepszego zdania o kobietach. On kazdej przepowiada los zenskiej czesci fundamentalistycznego islamu np. tych z Afganistanu pod rzadami Talibow, sama czytalam o tym. Myslicie, ze to akurat jest "wypisane" w naszej Aurze? ;)
Od "pisania" w Aurze sa specjalnie do tego powolani wysokiej galaktycznej klasy informatycy, niektorzy kojarza ich z postaciami biblijnymi lub mitologicznymi.

Pozdrawiam FL
0 x



Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3847
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 207
Podziękował: 1753 razy
Otrzymał podziękowanie: 4044 razy

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: Kiara » poniedziałek 24 lis 2014, 10:14

No widzisz Lad.... i sama znajdujesz w pisaniu zesłanych nam "autorytetów"..... ukryte cele systemu, który oni świadomie , lub nieświadomie reprezentują.
I dobrze że zauważyłaś bo na temat tego pana ja mam już swoje zdanie od kilku lat, bardzo konkretne.

Większość tych facetów od różnych info.... zwyczajnie boi się wiedzy kobiet, nie rozumie jej , bo sposób myślenia w którym byli wychowani nie akceptuje kobiety jako mądrości i wiedzy.
Taka jest specyfika i domena tego wymiaru, władcą i dominantem jest mężczyzna, który zburzył harmonię z kobietą, przejął nad nią władzę i usiłuje cały czas ją zastraszać by utrzymać swój system.

Mądrzmy mężczyżni , przebudzeni chcą zmian , głupi i zaślepieni chcą nadal dominacji walki , wladzy i upodlenia kobiety.
Oni się nie odnajdują w harmonii.
Co zaś tyczy się kodowania aury.... tak to się działo ale dotyczyło tylko ciał astralnych, my odzyskujemy ponownie całkowite połączenie z ciałem eterycznym. Teraz będzie JEDNIA matrycy eterycznej z odbiciem fizycznym.. CZŁOWIEK , nie cyborg. Do tej energetycznej wielkości żaden manipulator dostępu nie ma.


Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9313
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 399
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13445 razy

"O wszelkiej maści GURU"

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » poniedziałek 24 lis 2014, 10:33

Kurcze, mocno to wszystko zeszło z tematu. Może zaproponujecie coś to wydzielimy osobno, bo ostatnia część dyskusji od dawna p. Icke nie dotyczy.

Widzisz @Lady problem z tymi różnymi guru i ich książkami jest taki, że zwykle jedno odsłaniają, a 10 innych zamotają - co sama zauważyłaś. I nie dotyczy to tylko Łazariewa, lecz jest to wręcz regułą.
W takiej sytuacji teza Kiary, że przynajmniej niektórzy demaskatorzy są elementami systemu siejącymi dezinformację - ma duże ręce i nogi.
Wśród różnych tych książek i publikacji bardzo trudno jest znaleźć coś, co jest krótko, dobrze i na temat.
Często "demaskowaniu" towarzyszą bardzo zakręcone teorie, które po mojemu zwyczajnie odwracają uwagę od rzeczy istotnych. Przynajmniej ja tak to postrzegam.
1 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Fair Lady
Posty: 1541
Rejestracja: czwartek 25 kwie 2013, 10:12
x 1
x 11
Podziękował: 579 razy
Otrzymał podziękowanie: 950 razy

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: Fair Lady » poniedziałek 24 lis 2014, 11:12

Widzisz @Lady problem z tymi różnymi guru i ich książkami jest taki, że zwykle jedno odsłaniają, a 10 innych zamotają - co sama zauważyłaś. I nie dotyczy to tylko Łazariewa, lecz jest to wręcz regułą.


Dokladnie. Mozna utworzyc nowy watek na ten temat, ale nie sadze, aby ktos cos konkretnego tam napisal. Myslalam o czyms na wzor "kogo uwazasz za swojego przewodnika duchowego" i niech tam sobie bedzie, czy Guru, czy nauczyciel, Mistrz, a nawet postac fikcyjna.

Bo caly ten spor w tym temacie powstal wlasnie z tego powodu, ktos smial podwazyc wiarygodnosc waznej osobistosci dla kogos innego.

Swiat tak jest wlasnie skonstruowany, ze zawsze ktos jest pod kogos podwieszony... i mysle, ze kazdy z nas sam na wlasnej skorze przekonal sie o tym, ze to prawda. Dobre znajomosci otwieraja najbardziej zardzewiale wrota. Samemu w tej dzungli nie da sie rady... i nawet swietliste istoty nic na to nie pomoga ;)
0 x



greta
Posty: 52
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 19:15
x 1
Podziękował: 125 razy
Otrzymał podziękowanie: 123 razy

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: greta » poniedziałek 24 lis 2014, 12:00

Przepraszam wszystkich,ktorych urazilam moze swoim postem.
Pan Lazariew nie jest moim guru,to byl tylko taki przyklad.Staram sie czytac i dowiadowac o czyms swoimi metodami i chodze wlasnymi sciezkami.Jak to wielokrotnie czytalam,trzeba wszystko samemu odczuc.Jak to czujeszok,jak nie odrzuc.Tak tez czynie.

Widocznie nie jest to jeszcze ten czas zeby odkryc wszystkie karty ,co zreszta po przekazach od niebianskich i innych "ktorzy wiedza" wyplywa.Wielokrotnie mowia oni,ze wszystki w swoim czasie.

Dlatego ja rowniez czekam,ale nie biernie,tylko robie swoje,na moja modle.

Pozdrawiam.Greta
0 x



Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5771
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 227
Podziękował: 32225 razy
Otrzymał podziękowanie: 9245 razy

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: abcd » poniedziałek 24 lis 2014, 12:01

Kiara pisze:abcd .. no to wspólnymi siłami mamy fajna bajkę.... ;) :D :D

Może i mamy tylko, że troszkę poplątałaś w tej bejce.
"Coś" jest winien tylko tego, że powołał harmonijnie działający materialny świat, natomiast za bałagan w tym świecie odpowiada
abcd pisze: jakiś podrzędny wytwór "Cosia"

który
ubzdurał sobie, że może być jeszcze fajniej jeśli "on" wprowadzi swój ład i klar. I tak zrobił. Rozbił wszelką harmonię i wprowadził destrukcję, twierdząc, że wszystko co uczynił jest przejawem jego miłości, a wszelkie odstępstwa od tej reguły są "grzechem"/wypaczeniem itp.d.

"Coś" w tym przypadku to np. PraŻródło czy jak by tu jeszcze określić tę praprzyczynę powstania wszystkiego; "Coś" nie jest odpowiedzialny za ten bajzel.
Odpowiedzialność ponosi "on" - "jakiś podrzędny wytwór "Cosia", to "on" jest tym bogiem/bogami od kary/miłości, piekła/nieba itp.d.
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9313
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 399
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13445 razy

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » poniedziałek 24 lis 2014, 12:20

Ależ @Greto, nikogo nie mogłaś urazić swoim postem. Wstawiłaś istotną informację z prac Łazariewa.
To, że różni guru, demaskatorzy itd. mają swoje czasami olbrzymie minusy jest właśnie powodem całej tej dyskusji, którą wywołała Kiara wstawiając filmik o Davidzie Icke, który jakby nie patrzeć jest niestandardowym demaskatorem, choć dla mnie mocno i wąsko ukierunkowanym.
Właśnie w tej dyskusji analizujemy, co różni sławni, guru, czy demaskatorzy prezentują oprócz niezaprzeczalnych wycinków prawdy. I stąd cała "awantura".
I niekoniecznie trzeba się uciekać do "wewnętrznej wiedzy", zwyczajna, dokładna analiza,oczywiście z włączeniem logiki, też obnaża sporo w tej dziedzinie.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5771
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 227
Podziękował: 32225 razy
Otrzymał podziękowanie: 9245 razy

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: abcd » poniedziałek 24 lis 2014, 12:32

blu pisze:Kurcze, mocno to wszystko zeszło z tematu. Może zaproponujecie coś to wydzielimy osobno, bo ostatnia część dyskusji od dawna p. Icke nie dotyczy.

Masz rację, uważam, że już od tego posta; viewtopic.php?f=51&p=28652#p28595
można wszystko wydzielić i nadać mu tytuł ... np. "O wszelkiej maści GURU" ;)
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3847
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 207
Podziękował: 1753 razy
Otrzymał podziękowanie: 4044 razy

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: Kiara » poniedziałek 24 lis 2014, 13:06

Ja bym to zostawiła , bo i tak nikt nie będzie kontynuował kolejnej dyskusji, a ta pokazuje sposobi myślenia i nasze reakcje.
Ale też dochodzimy do wspólnego wniosku że nie wszystko w przekazach i publikacjach rzeczy przez guru jest czyste, iż może mieć bardzo ale to bardzo ukierunkowane ukryte intencje.
Dopiero nie robienie "boga " z guru pozwala analizować przekazywane treści i odsłaniać ukryte połączenia nie tylko z obecną przestrzenią czasową , ale z całym depozytem informacji tworzących w ludziach ukierunkowany sposób myślenia , analizy i wiary zapoczątkowany dziesiątki i setki lat temu.


Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9313
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 399
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13445 razy

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » poniedziałek 24 lis 2014, 15:38

Być może dyskusja już się tu wypaliła teraz, jednak sprawa ma szersze aspekty i myślę, że łatwiej będzie je rozważać w nowym temacie. Z kolei powielanie zapisów w 2 tematach też nie miałoby sensu.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

ODPOWIEDZ