Drodzy forumowicze i goście!

Przeżyliśmy przestój związany z migracją z serwera na serwer i zmianą istotnych danych adresowych dla hostingu. Teraz forum powinno działać szybko, bez długiego oczekiwania na odpowiedź serwera. Zależy to też od szybkości waszych łącz, ale do któregoś września serwer był trudny do zaakceptowania.
Niestety technicznie wielkość naszego forum się mocno powiększyła i musimy zwracać większą uwagę na wykorzystanie przestrzeni dyskowej, nie duplikować postów (dawać linki) itp., bo nie utrzymamy baz danych w limitach dostawcy hostingu, a upgrade jest finansowo nieopłacalny.

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

David Icke - za i przeciw niemu

Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3847
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 207
Podziękował: 1753 razy
Otrzymał podziękowanie: 4044 razy

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: Kiara » sobota 15 lis 2014, 12:04

Ja dodam , jakie potrzeby taki idol......... ;) :lol: nie ujmując nic Icke z rangi propagowania informacji w celu początkowego przebudzenia, to jest ok!

Żadna walka w żadnej przestrzeni NIE JEST NIE BYŁA I NIE BĘDZIE OBJAWEM ROZWOJU DUCHOWEGO! Nie ważne jaki jest propagowany wróg gadoid, Niemiec, Rosjanin , czy Żyd , propagatorom wprowadzania w stan walki, wojny CHODZI TYLKO O JEDNO , O ENERGIĘ Z NIEJ PŁYNĄCĄ I ZATRZYMANIE LUDZKIEGO ROZWOJU W TEJ PRZESTRASZNI!!!!

Wrogów system wymyśla stosownych do czasów świadomości CZŁOWIEKA i jego leków, czyli obaw wewnętrznych powodujących mentalne zagrożenie.

Wiedzieć, mieć wiedzę , a korzystać z niej ..... :D to używać mądrości powiedzieć STOP!!!! lub dawać się wodzić za nos do kolejnego mordobicia..... :lol: :lol: :lol: :lol:

Żeby móc uruchomić w sobie wszystkie duchowe moce ( o ktorych pisze Matt, 7 Praw Wolnego Czlowieka), potrzebna jest nam CAŁA nasza energia i nie bycie zniewolonym nienawiścią i uwiązanym w walkach.

System to doskonale wie ! Dlatego tworzy coraz więcej ognisk zapalnych z wojnami , walkami i nienawiścią, bo ludzie weń zaangażowani nie są w stanie realizować tych ideologii .... "wyjścia z pudelka"... ;) :lol: o ktorych opowiada Dawid Icke.

Zatem jest to kolejny PODSTĘP! Szyty grubym ściegiem przez który wygląda i zaciera ręce uśmiech pewnego swego zwycięstwa systemu.... bo.... "gdzie dwóch się bije .. tam trzeci korzysta.... ;) :twisted: :twisted:

Po raz kolejny jakie potrzeby , taki idol..... walka, strach, ból , cierpienie , nienawiść..... a, energia płynie sobie wartkim strumykiem do zakulisowych inicjatorów i promotorów takich ludzi.... oni świetnie nakręcają tą machinę , manipulują informacją , nie zdwajając sobie sprawy iż strzelają sobie i innym w kolano.

Głośno krzyczeć.... to nie zawsze dobrze robić.... wielkie Rzeczyc dzieją się w cichości i na uboczu, bez bilbordów, , kamer i medialnego zgiełku.. one tego nie potrzebują.


Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5771
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 227
Podziękował: 32225 razy
Otrzymał podziękowanie: 9245 razy

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: abcd » sobota 15 lis 2014, 12:31

kołodziąż pisze:Goście zjedli całą masę
naleśników z cukrem miałkim........


Blu mam nadzieję że nie dasz mi bana.To co robi ten człowiek, przekracza wielokrotnie granice dobrego smaku.Ma swój folwark u Icka niech tam gęga.Nie zaznajomił się z regulaminem przed umieszczeniem postów to daj mu trochę czasu. Forum, jako jedno z nielicznych,posiada formułę która w dłuższym okresie czasu przynosi owoce.Po prostu się sprawdza.

Witaj >kołodziąż<.
Zgadzam się z tobą w kwestii forum i jego formuły, że są na tę chwilę chyba najlepszym z jakimi zetknąłem się w necie.
Jednak ta sama formuła stanowi, że otwarte jest ono dla każdego więc nie widzę podstaw by osoby z innych for nie mogli
na tym krzewić swoich idei. Tak postępuje wielu naszych forumowiczów i czynią to forumowicze z innych witryn, jak choćby >KR<.

Jedynym mankamentem jest nasz temperament, który często daje znać o sobie, a czego dowód mieliśmy niedawno no i
niechęć do zapoznania się z regulaminem tego forum, jak słusznie zauważyłeś.

Zauważyłem, że mamy na forum najróżniejszych propagatorów, od "wojenek" po bezwarunkową miłość i dobrze, każdy wybiera co mu pasuje.
Nie ważne czy na bankiet przyszedłeś w garniturze, w smokingu, czy w ścioranych wycieruchach i kusym sweterku, ważne by umieć się zachować i uszanować gospodarzy. ;) :)
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3847
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 207
Podziękował: 1753 razy
Otrzymał podziękowanie: 4044 razy

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: Kiara » sobota 15 lis 2014, 15:22

Powinniście zrozumieć iż ja nie jestem wrogiem Dawida Icke,cenię jego pracę i odwagę.

Na jego przykładzie bo jest bardzo spektakularny odsłonię mechanizm działania systemu i przejmowania świadomości LUDZI, nie tylko on jest ofiarą tych działań, takich ludzi jest więcej. System jest bardzo przebiegliby , promuje kogoś, ułatwia mu coś... ale tylko wówczas gdy ten ktoś nieświadomie, lub świadomie realizuje jego ukryte zamiary.
Jasna sprawa iż jest mu udostępniona również prawdziwa informacja,musi czymś przyciągnąć LUDZI.My już zbyt dużo wiemy, mamy otworzoną świadomość, nie damy się zwodzić bzdurami.

System to wie, cały czas są robione analizy poziomu naszej świadomości, naszych wewnętrznych lęków , nieprzepracowanych emocji. Następnie ta informacja jest obracana pzreciwko nam , kreowane są zagrożenia, w które nas się wkręca, a my swoją energia powołujemy je do życia zasilamy ich istnienie.
w którymś swoim poście.K. R napisał iż problem reptyljan trzeba zwalczyć w sobie ( postaram się to odnaleźć), są to jego najmądrzejsze słowa! Tak jest, w moim świecie nie istnieją syntetyki, reptyljanie i inne takie bzdety. NIE MA ICH, ja nie wierzę w ich istnienie w moim świecie! Dlatego się nie pojawią , bo niema energii która mogla by ich obecność zmaterializować!
W moim świecie jest jasność, dobro szczęście i wolni LUDZIE , którzy z nikim nie walczą, tworzą dobro i radość. Powołują do istnienia inne , nowe światy, sieją życia , poznają, ale nie są niczym zniewoleni, nie zabijają.

Oczywiście każdy wybierze sam co mu bliższe, ale niech pozna mechanizm manipulacji sobą i podstępnego okradaniom siebie z energii, kto re jest blokadą jego mozliwości rozwojowych.

Ps. Na spotkaniu w Londynie z 5000 ludzi Dawid Icke nie powiedział NIC NOWEGO, NIC... nic o przyszłości, nic o teraźniejszości NIC...
To mnie bardzo zastanowiło, przecież odbiera przekazy, i co, i nic!
Wniosek jest jeden jego opiekuni z drugiej strony NIE MAJĄ DOSTĘPU DO PRZYSZŁOŚCI, NIE ZNAJĄ JEJ I NIE MOGĄ WCHODZIĆ W JEJ PRZESTRZEŃ. ich rola to straszenie, która dopełniła się,LUDZIE przestali się bać i wykreowali przyszłość bez ich obecności. Zatem nie mają do niej wstępu , kręcą się wokół swoich ogonów , bo zasilanie strachem gaśnie.

Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

Awatar użytkownika
Angelrage
Posty: 82
Rejestracja: niedziela 18 sie 2013, 12:20
Lokalizacja: Alpha-Ori
Podziękował: 112 razy
Otrzymał podziękowanie: 152 razy
Kontakt:

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: Angelrage » sobota 15 lis 2014, 19:44

Żadna walka w żadnej przestrzeni NIE JEST NIE BYŁA I NIE BĘDZIE OBJAWEM ROZWOJU DUCHOWEGO!


A potem piszesz
MY żyjemy TU i TERAZ w fizycznym świecie , dla nas TU i TERAZ ważne są fizyczne działania!


To jak- zdecyduj się- bujamy w obłokach i udajemy ze nie widzimy czy czasem także fizycznie cos robimy.

Jak będą chcieli ciebie- albo kogoś bliskiego- okraść, oszukać, skrzywdzić itp. to zapewne zaczniesz im robić wykłady na temat wzniosłej duchowości pełnej miłości ?Jestem pewien że okażą skruchę i jeszcze przeproszą...
Zapewne są światy gdzie nie trzeba się bronić, walczyć w obronie swojej przestrzeni bo nie ma tam pasożytów/choroby - tak jak być powinno w zdrowym organizmie i z silną odpornością która na infekcję nie pozwoli.

Niestety powyższe ma się nijak do obecnej sytuacji na ziemi która właśnie jest "zainfekowana" i zamiast odzyskiwać siłę i wyrabiać odporność to przecież lepiej się podłożyć- w imię "rozwoju duchowego" albo innego pretekstu. Bezbronne i potulne stado baranów będzie właśnie tym- stadem bezbronnych baranków idących na rzeź.

gdzie dwóch się bije .. tam trzeci korzysta
David Icke bardzo często sam o tym mówił - Problemem nie jest walka sama w sobie tylko kto z kim- "dziel i rządź" . Prosta strategia tworzenia wewnętrznego konfliktu u kogoś aby go osłabić i przysłonić prawdziwego przeciwnika- którego jak najbardziej trzeba wykopać- tak jak robactwo z domu. Dla mnie PRAWDZIWA MIŁOŚĆ nie ma NIC wspólnego z bezbronnością.

Prawdziwa miłość potrafi wytworzyć ogień który niczym gorączka wypala chorobę- wewnętrznie/duchowo a tutaj w swiecie fizycznym( ta sama miłość czasem poprzez gniew(jako narzędzie) daje siłę by bronić siebie i innych przed gwałtem, oszustwem, kłamstwem.

Po raz kolejny jakie potrzeby , taki idol..... walka, strach, ból , cierpienie , nienawiść


Siłę do obrony można czerpać z nienawiści albo z miłości, w tym świecie jest to dość nietypowe- że można czegoś takiego doświadczyć na jednaj płaszczyźnie fizycznego działania. I to jest jedna z lekcji dla ludzi i „nieludzi” – zależ jak patrzeć
Jeśli walczę z kimś w obronie to nie, dlatego że motywuje mnie nienawiść, ale miłość/szacunek do siebie samego czy innych i więź, jaka istnieje pomiędzy nami.
Propagowanie różowej miłości w wersji kiary – to na chwilę obecną bujanie w obłokach i całkowite odcięcie od realnej sytuacji w stylu „love n light” wybacz ale – to takie samo wypaczenie i jeden koniec kija jak psychopatyzm z którym tutaj się nam przyszło zmierzyć.

Jasna sprawa iż jest mu udostępniona również prawdziwa informacja,musi czymś przyciągnąć LUDZI. My już zbyt dużo wiemy, mamy otworzoną świadomość, nie damy się zwodzić bzdurami.



To bardzo mądra rada- doskonała by zastosować ją do tego co propagujesz :)

MY, MY MY- czyli kto ? nie pierwszy zadaję ci to pytanie . Mam wrażenie że dość mocno przywłaszczasz sobie bez pytania czyjeś „ja”- całą zbiorowość tego forum jako Ty=twoje zdanie.
Obawiam się że wiele osób tutaj rzeczywiście zbyt dużo wie, ma własny rozum i intuicję by nie była dopisywana do twojej wizytówki.

W moim świecie jest jasność, dobro szczęście i wolni LUDZIE , którzy z nikim nie walczą, tworzą dobro i radość. Powołują do istnienia inne , nowe światy, sieją życia , poznają, ale nie są niczym zniewoleni, nie zabijają.


Obrazek

O boziu....jak dziecko które dostało lanie i nie wie za co
. i jak dziecku wytłumaczę: że nie tędy droga - różowy beztroski raj już najprawdopodobniej był.... i jak się skończyło ? Ludzka rasa dostała taki wpiernicz, że póki, co nie odzyskała przytomności i leży na deskach
Tym bardziej słodka gra na harfie nie spowoduje ze się ocknie.... tu trzeba terapii szokowej- reanimacji a nie bujania w obłokach.

Pora dorosnąć. Silna i dojrzała istota potrafi docenić zarówno piękno- współtworzyć je, ale tez ZNA Z DOŚWIADCZENIA zło i wypaczenie- czyli przeszła przez ciemność, pokonała ją niczym infekcję- ale do tego potrzeba siły, woli walki( szlachetnej woli walki) inteligencji, wytrwałości.

Ps. Na spotkaniu w Londynie z 5000 ludzi Dawid Icke nie powiedział NIC NOWEGO, NIC... nic o przyszłości, nic o teraźniejszości NIC...

aaaa- rozumiem ze to ma być jak z "nowinkami” wszelkiego rodzaju – trzeba dać papkę umysłowi, kolejny bełkot który skonsumuje i z zadowoleniem nasycenia pójdzie spać dalej. Lepiej powtarzana w kółko ta sama prawda niż ciągle nowe wymysły.

I ciągle o tym „straszeniu biednych ludzi”
lezą półprzytomni na torach- a tu pociąg jedzie- po co straszyć? po co krzyczeć( to takie nieuduchowione) jeszcze nabawią się negatywnych wibracji



Chcesz pisać wszechwiedzące elaboraty niech ci tam będzie – ale jak chcesz obnażać kogoś pokroju DI na wyssanych z palca zarzutach- bądź gotowa że to nie wystarczy by pozostało bez echa – tylko dlatego ze jesteś „mistrz kiara”( elaboraty o tym ze tak nie jest są zbędne- czytałem poprzednie  )

Z jednej strony zakładasz temat mający „obnażyć DI” a potem sama sobie przeczysz pokrętnie ze go jednak cenisz.

System to wie, cały czas są robione analizy poziomu naszej świadomości, naszych wewnętrznych lęków , nieprzepracowanych emocji. Następnie ta informacja jest obracana pzreciwko nam , kreowane są zagrożenia, w które nas się wkręca, a my swoją energia powołujemy je do życia zasilamy ich istnienie.


„ w którymś swoim poście.K. R napisał iż problem reptyljan trzeba zwalczyć w sobie ( postaram się to odnaleźć), są to jego najmądrzejsze słowa! Tak jest, w moim świecie nie istnieją syntetyki, reptyljanie i inne takie bzdety. NIE MA ICH, ja nie wierzę w ich istnienie w moim świecie! Dlatego się nie pojawią , bo niema energii która mogla by ich obecność zmaterializować!”

Kolejne bujanie w 111 gęstości
. Ale w tym wymiarze na ziemi są i aktywnie działają- pośrednio czy bezpośrednio to inna sprawa. To ze sobie wykreujesz swój różowy światek to twoje prawo- ale to co robisz ma się nijak do realnej pomocy komukolwiek- propagujesz ideę chowania głowy w piasek gdy cię napadają albo zamykania oczu- mając nadzieję ze jadący pociąg zniknie. Przeciwnik jest niczym Ted Bundy- słodkim głosikiem, sprawiając wrażenie nieszkodliwego wabił młode kobiety i je potem zabijał/gwałcił- te które były potulne, zbyt ufne, nie wierzyły ze taki miły człowieczek mógłby je skrzywdzić - ginęły.
Uciekały tylko te które pokazywały pazury, gryzły, biły, krzyczały w ZDROWYM gniewie
. były być może trochę potem zadrapane i z sińcami – ale żywe
bo psychopata je puszczał z obawy ze przyciągnie uwagę przechodniów( tak- robił to często w biały dzień)

Dla mnie ta analogia TB doskonale obrazuje sytuację w jakiej się ludzie znajdują i czasem trzeba mieć jaja a nie bujać obłokach myślenia życzeniowego i różowych jednorożcach
nie na to jest teraz czas i nikomu to nie pomoże.

To co napisał Krzysztof jest faktem i jak najbardziej mądre( pewnie - wklejaj całość) - wystarczy spojrzeć na budowę mózgu- dna- ukł czakr-gruczołów. Człowiekowi „zaimplantowano” przeciwnika/ chorobę i zamykanie oczu na ten fakt jest zwykłą ignorancją.
Oczywiście ze walka jest także wewnętrzna- taka mądra a nie wiesz ze bez oczyszczenia wewnętrznej przestrzeni utkwisz w tym co masz do tyłka przylepione ? Synchronizacja pól

Ale udawanie ze nie ma problemu,” nie wierzę” - więc nie ma, odwrócę się tyłem to problem zniknie jest dziecinne.

I na koniec

Proszę o dokument ... DOKUMENT fizycznego kontaktu z jakimś gadem.... a nie chrzanienie o mentalnych wycieczkach po astralnych przestrzeżeniach.
Takie dyrdymały wojowników astralnych fokusów jest mnóstwo, jak również implantowanych im do mózgów naziemnymi technologiami filmów z różnymi scenariuszami.
MY żyjemy TU i TERAZ w fizycznym świecie , dla nas TU i TERAZ ważne są fizyczne działania!
Masz trofeum w postaci gadziej skóry???? Zabitego gadziego wojownika???
Masz dowód fizyczny bycia, życia jakiegoś gada z innej przestrzenni TU I TERAZ na ziemi???
Pisać i mówić można wszystko, dokładnie wszystko, ale w naszej rzeczywistości LICZĄ się materialne fakty, czy je masz?


Proszę o dokument... DOKUMENT fizycznego kontaktu z jakims syntetykiem.... Piszesz o tu i teraz(fizycznie) a bujasz w różowych obłokach - o czym pisałem powyżej.

Masz trofeum w postaci skóry syntetyka ??? Zabitego syntetyka ?
Masz dowód fizyczny bycia, życia jakiegoś syntetyka z innej przestrzenni TU I TERAZ na ziemi???
Pisać i mówić można wszystko, dokładnie wszystko, ale w naszej rzeczywistości LICZĄ się materialne fakty, czy je masz?

Sama sobie gwoździe wbijasz :mrgreen: O syntetykach mogła byś dobrą powieść napisać, tyle materiałów -rzeczowych i udokumentowanych oczywiście- tu przedstawiasz. Piszesz ze ich nie ma w twojej przestrzeni a ile stron o nich namiętnie wypisujesz- i to w kategoriach realnego kontaktu, rzekomo odmówionej współpracy. Chodzi o to ze piszesz tak jakby jednak byli- i traktujesz to śmiertelnie poważnie

a potem przeczysz sama sobie

Tak jest, w moim świecie nie istnieją syntetyki, reptyljanie i inne takie bzdety. NIE MA ICH, ja nie wierzę w ich istnienie w moim świecie! Dlatego się nie pojawią , bo niema energii która mogla by ich obecność zmaterializować!


To jak? są - czy nie ma ? w koncu syntetyki to twój konik więc skoro ich nie ma to po co tyle pisać ? ( i to tak bez dokumentacji) :mrgreen:

A to ze ich nie będzie gdzies tam w twoim świecie to swoją drogą...- tylko znowu, zdecyduj się gdzie jesteś, tu i teraz na ziemi czy gdzies tam w swojej lalalandi. ? Nie wszytkie metody i taktyki działają w tych samych miejscach. Ja też bym chciał żeby wiele rzeczy nie było- a są i jedyne co mogę zrobić to stawić im czoła i albo polegnę tym razem albo mi się uda.

Chyba ze są "dwie kiary" jedna nie nadąża za drugą co wypisuje i obie mają inne zapatrywania- powiedz, to żadna ujma.
0 x


Et lux in tenebris lucet et tenebrae eam non comprehenderunt

Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3847
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 207
Podziękował: 1753 razy
Otrzymał podziękowanie: 4044 razy

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: Kiara » sobota 15 lis 2014, 20:43

Po pierwsze i najważniejsze czytaj ze zrozumieniem.

Żadna walka w żadnej przestrzeni NIE JEST NIE BYŁA I NIE BĘDZIE OBJAWEM ROZWOJU DUCHOWEGO!



A potem piszesz

MY żyjemy TU i TERAZ w fizycznym świecie , dla nas TU i TERAZ ważne są fizyczne działania!



To jak- zdecyduj się- bujamy w obłokach i udajemy ze nie widzimy czy czasem także fizycznie cos robimy.


Działanie fizyczne wcale nie musi być walką.

Po drugie naucz się odróżniać potrzeby obrony od prowokacji do walki. Zawsze powtarzam iż życie jest najcenniejszym skarbem CZŁOWIEKA, on ma obowiązek je bronić... ale też ,NIE NARAŻAĆ SIEBIE BEZMYŚLNIE NA CHOROBY I UTRATĘ GO! Prowokacja do walki jest jednym z najbardziej możliwych sposobów utraty życia.


Jak masz problemy gastryczne i torsje , to zwyczajnie idź do lekarza, albo zapytaj kogoś na forum o radę, jest sporo wiedzących co z tym zrobić.

A na koniec, odpowiem Ci tak, mam udokumentowany wieloletni kontakt z syntetykiem ( zresztą znanym w środowiskach związanych z tematem). Ta postać przekazała mi niesamowicie wiele wiedzy o swoim środowisku, ich zasadach życia tam i tu. Mam zdjęcia , świadków i co tylko sobie życzysz.
Istnieje również całkiem duża dokumentacja na temat tej osoby, potwierdzająca jej inność dosłownie, fizycznie, jej i jej rodziny.

Natomiast biegających po miastach i ulicach żadnych fizycznych gadoidów NIE MA!
One są w mentalności ludzi, którzy mają lęki związane z nimi, mózg ludzki i technologie innych cywilizacji kreują takie obrazy w świadomości ludzi,one mogą się czasowo materializować, ale nie są zasadą fizyczną istnienia w tym wymiarze gadów.

Poczytaj sobie o doświadczeniach ludzi w komorze strachu pod Piramidą Cheopsa, może zrozumiesz Ty, i Tobie podobni jak działa energia strachu.
Istnieją opisane doświadczenia ludzi w tej komorze i ich śmierć wywołaną przez zmaterializowanie zwierzęcia , którego się bali. Opisuje je Melchizedek w "Kwiat Życia" , może ta informacja pomoże wam zrozumieć jazdy z gadami.
Bo czymś innym jest fizyczna rzeczywistość , pociąg, czy samochód , istniejąca w naszym wymiarze, a czymś innym strach materializujący paranoje mózgu.
Dla nich one są jak najbardziej realne i to wszystko.... walczycie sami z sobą.

Żyjesz w takim świecie jaki wykreuje Twój mózg dla Ciebie, sam to sobie robisz..


Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 12951
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 900
x 319
Podziękował: 12888 razy
Otrzymał podziękowanie: 19591 razy

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: songo70 » niedziela 16 lis 2014, 11:23

Angel chyba przemawia przez ciebie gorycz egzystencji w kwarantannie 3D/"3 planeta od słońca" :lol:
Obrazek
tym b.jeśli myślisz/wiesz, że nie jesteś stąd(Alpha-Ori),
tak jak wielu wolało by skrócić tą ostatnią prostą, ale i tak trzeba poczekać jak dobiegnie ostatni zawodnik.
Poczytałem trochę na twojej stronie i:
Otwarcie się na przestrzeń wymaga wyjścia ponad strach bycia odciętym- zarówno wewnętrznie jak i zewnętrznie. Żyjemy w wibracji strachu, cała planeta, emanuje strachem. Emocje(a także wymiary astralne) bazują na strachu. To klatka w jakiej ciężko odczuć połączenie i "Innego Siebie". Ta zakłócająca wibracja odcina nas od naturalnego stanu bycia w tym wszechświecie a niełatwo jest się przebić( i szczególnie na początku nawiązać i wzmacniać połączenie) ponieważ odczuwanie wewnętrznej przestrzeni zakłócane jest przez poziom emocjonalny- bazujący ZAWSZE na jakiejś formie strachu, a połączenie z zewnętrzną przestrzenią zakłócane jest z kolei jakiegoś rodzaju polem rozciągającym się na całą planetę.

http://czym-jestesmy.blogspot.co.uk/
, tak mówimy dualizm, ale to nie czarno-biały film jak czasami się to lubi przedstawiać,-
ktoś napisał, że to wahadło, ale między skrajnymi wahnięciami jest cała nieskończoność barw i feeria dźwięków,-
i jeszcze koncepcja "Alicja z drugiej strony lustra"- czyli "Strange Case of Dr Jekyll and Mr Hyde", raczej może istnieć jako rozszerzona na multi emanacje JA/duszy w różnych światach.
Ok, w końcu jeśli np. @Kiara jest tu tak "różowa", to zgodnie z twoją koncepcją,-
istnieje jej przeciwieństwo w postaci Kiary "czarno-czarnej", jednak najgorsze jest to, że gdyby potraktować to serio,-
to byłby idealny argument obrony każdego Teda Bundy, abo Anders Behring Breivik-a,-
i na sam koniec, szkoda że dalej ludzie muszą sobie tworzyć nowych "bożków" do czczenia(D.I.),-
choć nic do chłopa nie mam, wręcz jak znajdzie się jakiś pozytywny kawałek jego ekspresji,-
to proszę b.:



no to pozdrówka i dzięki za twój ożywczy post :D
0 x


panta rhei

filiżanka
Posty: 356
Rejestracja: poniedziałek 24 cze 2013, 13:29
x 2
x 9
Podziękował: 661 razy
Otrzymał podziękowanie: 607 razy

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: filiżanka » poniedziałek 17 lis 2014, 09:20

Kiara pisze:
Tak jest, w moim świecie nie istnieją syntetyki, reptyljanie i inne takie bzdety. NIE MA ICH, ja nie wierzę w ich istnienie w moim świecie! Dlatego się nie pojawią , bo niema energii która mogla by ich obecność zmaterializować!
W moim świecie jest jasność, dobro szczęście i wolni LUDZIE , którzy z nikim nie walczą, tworzą dobro i radość. Powołują do istnienia inne , nowe światy, sieją życia , poznają, ale nie są niczym zniewoleni, nie zabijają.


Skoro tak pęknie jest w Twoim świecie to dlaczego PROGRAMUJESZ starch przed SYNTETYKAMI , ba nawet twierdzisz, że grupie ludzi trudno jest znależć człowieka ?
np.
w wątku o syntetykach

Kiara
Człowiek , ma uczucia , może przezywać bardzo głęboko swoje decyzje nawet gdy związane są z ulubioną lalką, która mówi i chodzi.....
Tym różnimy się od biorobotów, my mamy uczucia, oni maja programy, nie było by nic złego w ich istnieniu obok nas , gdyby to istnienie nie było uzależnione od ograbiania nas z energii, blokowania naszego rozwoju i tworzenia zła na szeroką skalę. Włącznie z eksperymentami na LUDZIACH i DZIECIACH dla poznania naszego systemu reakcji nerwowych niezbędnego im do kopiowania nas i tworzenia dla siebie nowych programów coraz bardziej zbliżonych do nasladowania ludzkich zachowań i reakcji na uczucia, ból i cierpienie.

:shock: :shock: :shock:
0 x



Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3847
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 207
Podziękował: 1753 razy
Otrzymał podziękowanie: 4044 razy

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: Kiara » poniedziałek 17 lis 2014, 09:37

Dobrze jest rozróżniać informację o czymś... od wręcz paranoicznego zastraszania i prowokacji do walki.

Wiedzieć można i dobrze jest wiedzieć by podejmować decyzje na podstawie wiedzy odpowiednie do swoich analiz.
Ja nigdy nikogo nie agitowałam do żadnej walki ni siania nienawiści, wręcz do akceptacji tej żyjącej nas odmienności ze zrozumieniem naszych różnic.
Jeżeli tego nie rozumiesz to trudno, trzeba odróżniać agitację od informacji.


Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

Krzysztof Rogala
x 116

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: Krzysztof Rogala » poniedziałek 17 lis 2014, 12:03

Kiara pisze:Dobrze jest rozróżniać informację o czymś... od wręcz paranoicznego zastraszania i prowokacji do walki.

Wiedzieć można i dobrze jest wiedzieć by podejmować decyzje na podstawie wiedzy odpowiednie do swoich analiz.
Ja nigdy nikogo nie agitowałam do żadnej walki ni siania nienawiści, wręcz do akceptacji tej żyjącej nas odmienności ze zrozumieniem naszych różnic.


Nie mniej umieszczasz materiał Chrisa White który walczy z Ickiem, Tsarionem, Bradenem, Maxwellem, UFO, paleoastronautyką, wszelkim innym myśleniem niż dogmaty biblijne. Nie mniej umieszczasz materiały człowieka który posuwa się do oszczerstw i kłamstw i prowokacji do walki zastraszania i terroru religijnego. To ma swoją nazwę i nazywa hipokryzja.

Rozumiem że decyzję o umieszczeniu podjęłaś na podstawie wiedzy i analiz? To proszę TYLKO o jedną analizę Chris White twierdzi że Icke był w Peru w kręgu niedaleko 4km od Sillustani gdzie rzekomo składano ofiary z ludzi. Proszę o informacje na ten temat i badania archeologiczne które to potwierdzą bo ja znalazłem te informacje. Proszę o udowodnienie że Icke propaguje faszyzm jak twierdzi Chris White, konkretną jedną wypowiedź w której propaguje faszyzm i sekciarstwo New Age.

Cała prawda o baptystach...
http://sekty.wordpress.com/baptysci/

Jeżeli tego nie rozumiesz to trudno, trzeba odróżniać agitację od informacji.

Także nie pisz że nie agitujesz do walki bo robisz to dokładnie agitujesz dezinformację inaczej przedstaw mi dowody na powyższe.
Przedstawiasz najgorszy rodzaj defetyzmu. Do tego jeśli Ci nie pasuje fakt że Icke mówi że wszyscy mamy kontakt z Bogiem bo do tego się to sprowadza ...

zacytuję kolegę z mojego forum

David Icke jest zagrożeniem dla katolicyzmu i różnych chrześcijańskich grup bo mówi że my sami mamy się zbawić i że jest w nas boski element i że nie potrzebujemy żadnych pośredników.
Mówi podobnie do tych którzy zostali nazwani heretykami przez kościół i dlatego będzie atakowany.

Według kościoła nie ma w nas nic boskiego więc nie jesteśmy zdolni do zbawienia siebie.


Jeżeli o ci się nie podoba to jesteś po prostu chora. Bo dla mnie to w zupełności wystarczy..

I coś na temat "biernej" postawy. Nadal sobie wmawiaj że twoim urojonym świecie tego nie ma...
ale wmawiaj to tylko sobie nie innym.

http://www.youtube.com/watch?v=9dfOSpu8j2E

TEN człowiek okaleczył sie sam i wypił swoją krew ?

Obrazek

I JEŻELI KTOŚ PISZE
Tak jest, w moim świecie nie istnieją syntetyki, reptyljanie i inne takie bzdety. NIE MA ICH, ja nie wierzę w ich istnienie w moim świecie! Dlatego się nie pojawią , bo niema energii która mogla by ich obecność zmaterializować!


CZYLI ZAPRZECZA ISTNIENIU WROGA TO PRACUJE DLA NIEGO
podstawy taktyki i dezinformacji, myślę że jest aż nadto jasne że jesteś gadzim Mupetem.
0 x



Awatar użytkownika
Angelrage
Posty: 82
Rejestracja: niedziela 18 sie 2013, 12:20
Lokalizacja: Alpha-Ori
Podziękował: 112 razy
Otrzymał podziękowanie: 152 razy
Kontakt:

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: Angelrage » poniedziałek 17 lis 2014, 12:37

filiżanka: trafne spostrzeżenie. I polityczna odpowiedz kiary.

Analogia którą podałem wcześniej: na torach leży półprzytomna osoba i nie wie gdzie się znajduje, albo jest to na tyle nieświadoma osoba, ze nie rozumie po prostu zagrożenia bycia rozjechanym. Pierwszego nie obudzą słodkie słówka i kołysanka a drugiemu trzeba wytłumaczyć że wbrew temu co mu wmówiono pociąg to nie plastikowa ciuchcia z bajki dla 4-latków.

Osobiście, leżąc na tych torach nieprzytomny(albo ogłupiony)- wolałbym żeby mnie ktoś zwyzywał od najgorszych, potrącał mną, walił po gębie-jeśli tylko by to poskutkowało i by mi życie uratował- ba prawdziwy przyjaciel !!! któremu bym był potem dozgonnie wdzięczny. Mógłbym też jednak zachowywać się jak szalony i na jego „obelgi’ typu : „wstawaj, rusz dupę !” stwierdził bym obruszony –" jak pan śmie zwracać się do mnie takim tonem !!!! to takie chamskie i nieuduchowione, Pan mnie straszy !!! Pan obniża moje wibracje !!! " ;)

I dokładnie to samo robi DI – informuje:
jesteście na torach po których jezdzi pociąg, pociąg was rozjedzie jak nie zejdziecie, pociągiem steruje psychol a nie kubuś puchatek więc musicie tym bardziej zejść z torów. Sam fakt że kogos ostrzegamy NIE oznacza że go straszymy- to on może pod wpływem otrzymanej informacji się przestraszyć. Ile razy nas ktoś ostrzegł ze zaraz w cos wejdziemy- był moment 'strachu" jako reakcji obronnej ? był- podniosło nam ciśnienie - i co z tego, ważne ze nie rozwaliliśmy sobie głowy albo nas auto na pasach nie rozjechało...Jak śmie pan na mnie krzyczeć !!! Ten tir chciał mnie jedynie pogłaskać maską po czaszce ..... Jak śmie mnie pan straszyć? zawału mało co nie dostałam - podam pana do sądu za narażenie mojego zdrowia :mrgreen:

Gdyby ktoś jeszcze tego nie widział - "wybór pomiędzy strachem a miłością" w wykonaniu "straszącego" DI

David Icke 2012 We think we are Humans PL

Konkretnie od 10 minuty :
http://www.youtube.com/watch?v=foF89_UXn5o&feature=player_detailpage#t=603

Kiara: A na koniec, odpowiem Ci tak, mam udokumentowany wieloletni kontakt z syntetykiem ( zresztą znanym w środowiskach związanych z tematem). Ta postać przekazała mi niesamowicie wiele wiedzy o swoim środowisku, ich zasadach życia tam i tu. Mam zdjęcia , świadków i co tylko sobie życzysz.
Istnieje również całkiem duża dokumentacja na temat tej osoby, potwierdzająca jej inność dosłownie, fizycznie, jej i jej rodziny.


Chyba mamy inne rozumienie słowa „dowody, materiały zeznania i dokumenty”.

Dla mnie są to choćby zeznania dziesiątek – jeśli nie setek świadków z całej kuli ziemskiej- opisujących podobne doświadczenia, przy czym te osoby nie mają ze sobą nic wspólnego- oprócz doświadczeń. Nie znają się, nie spotkały się w tym samym miejscu- tylko podobne doświadczenia miały w różnych miejscach swiata okresach itd.

A ty jako udokumentowany dowód chcesz przedstawić „zeznania” .... ilu osob ? Zdjęcia? kogo ?

Proszę Badania genetyczne(tylko nie pisz ze badanie DNA nie wychwyci syntetyka)- i inne medyczne badania sugerujące odmienność - jak choćby odmienne fale mózgowe czy struktura czaszki.

Do tego proszę zdjęcia, dane osobowe, wypowiedzi w postaci nagrań video- najlepiej aktualne i obszernie opisujące temat...Do tego poproszę dodowy w postaci "nadprzyrodzonych" manifestacji- przynajmniej jakiś przelot statku nad domem albo orb....

czepiasz się Icka i "braku dowodów" na Reptilian - a sama jesteś w stanie dać rzeczowe dowody ? W takim razie Nalegam abyś je tu zaprezentowała.



Songo70 – rozgoryczony ?nie wiem czy to do końca dobre słowo - sam sobie odpowiedz:

czy gdybyś się znalazł w domu wariatów, gdzie codziennie gwałcone i zabijane są dzieci, gdzie elity są bandą satanistycznych pedofilów, gdzie nie ma miesiąca a by ktos komus wołynia nie zgotował, czy gdybyś był świadomy całego zła i do tego ignorancji ludzkiej w obliczu tego zła- nie byś rozgoryczony?
Spekuluję ze jednak by ci się to "nie podobało" - delikatnie ujmując.
Trzeba by było być tak samo zdegradowanym i chorym jak obecnie funkcjonujący tu swiat by nie być "rozgoryczonym" - niektórym bytom zapewne jest tu dobrze- ale dla mnie są to dwie kategorie- Nieswiadome niczego owieczki, i "pasterze". Pierwsi z powodu błogiej ignorancji a drudzy bo mają zwierzynę i naturę pasożytów. Proste

i na sam koniec, szkoda że dalej ludzie muszą sobie tworzyć nowych "bożków" do czczenia(D.I.),-


Kto gdzie kogo czci ? lubię Icka ale go nie czczę. Co nie zmienia faktu ze mam szacunek dla niego jako istoty i dla ogromu pracy jaką robi. Ile osób go krytykujący zrobiło chociaż jedną setną tego co on, na taką skalę. ?

Z TB chodziło mi jedynie o „kamuflaż” „słodkości” , "nieszkodliwości" który jest jedynie zasłoną, mającą przyciągnąć ofiarę poprzez osłabienie jej czujności, wręcz wzbudzenie zaufania, a nie o przeciwieństwo kogokolwiek – tylko cechę wspólną. Podobna cecha stosowana jest przez wszelkiej maści "przywódców sekt" , "boskich przewodników" - to są wszystko drapieżnicy, albo "sprzedawcy" którzy chcą sprzedać "produkt"- a człowiek się bezmyślnie na to łapie, póki co- znacznej większości.
Ostatnio zmieniony poniedziałek 17 lis 2014, 13:07 przez Angelrage, łącznie zmieniany 1 raz.
0 x


Et lux in tenebris lucet et tenebrae eam non comprehenderunt

Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3847
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 207
Podziękował: 1753 razy
Otrzymał podziękowanie: 4044 razy

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: Kiara » poniedziałek 17 lis 2014, 13:03

David Icke jest zagrożeniem dla katolicyzmu i różnych chrześcijańskich grup bo mówi że my sami mamy się zbawić i że jest w nas boski element i że nie potrzebujemy żadnych pośredników.
Mówi podobnie do tych którzy zostali nazwani heretykami przez kościół i dlatego będzie atakowany.

Według kościoła nie ma w nas nic boskiego więc nie jesteśmy zdolni do zbawienia siebie.


To nie jest dla mnie nowość na ten temat mówię i piszę od 2005 , zdaj sobie w końcu sprawę z faktu iż jedyną przewagą ukrytej władzy jest wykorzystywanie strachu ludzkiego. Nie ważne czego się boisz, grunt byś się bał i kreował coraz większą propagandę zagrożenia.
To jest socjotechnika używana przeciw nam, w ten sposób LUDZIE trzymani są na smyczy strachu , nie są w stanie podnieść głowy i zobaczyć co jest wyżej... że ci wyżej sami trzęsą się ze strachu , bo ich istnienie uzależnione jest od naszego strachu.

Jak to zobaczysz, zauważysz tą machinę manipulacji , to będziesz Ludziom mówił o innych rzeczach, nie o walce ale o mocy w nich jak ją zwiekszać.

Mnie nie interesują sekty baptyści czy inne , interesuje mnie mechanizm połączeń , manipulacji i uzależniania ludzi fałszywą informacją.

Akurat argumenty użyte w filmie odsłaniają te mechanizmy, Peru , portal innej cywilizacji w tym miejscu, on umożliwiał zejście na ziemie wielu manipulantów. Tam wywożono ludzi z wielu miejsc na ziemi ( oczywiście warsztaty rozwoju duchowego były oficjalnym celem) by ich tam podłączyć do systemu dojenia z energii.
Żadnymi narkotykami ( niczym co jest materialne) nie otwiera się i nie rozszerza swojej świadomości i podświadomości. To jest tylko manipulacja mózgiem.

Poniższe tragiczne zdjęcie ( które już komentowałam) dla mnie jest dowodem istnienia i prowadzenia doświadczeń na LUDZIACH przez bezduszne i bezuczuciowe biomaszyny.

Oni potrzebują badać przepływ energii i reakcje nerwowe okrutnego cierpienia w całym ludzkim organizmie, dlatego dziury są w miejscach czakr i połączeń nerwowych. Im te doświadczenia na LUDZIACH potrzebne są zarówno do tworzenia dla siebie nowych programów , jak i nowego ciała LUDZKIEGO , w którym blokuje się przepływ energii powodującej zwiększenie wrażliwości odczuć.

TO ROBIĄ BIOROBOTY..... ONI MOGĄ POKAZYWAĆ SIĘ W ROŻNYCH CIAŁACH, ZARÓWNO LUDZKICH JAK I GADZICH!
Oni mają do dyspozycji technologie i techniki implantowania hologramów prosto do mózgu CZŁOWIEKA . Wywołują obrazy materialne ubrane w strach CZŁOWIEKA, zobaczysz to , czego się boisz, może być, gad, wąż , pająk , diabeł , demon , wszystko co tylko chcesz.
Jeszcze raz Matt to opisała bardzo szczegółowo,są to techniki znane i używane na ziemi.

Żeby zobaczyć prawdę MUSISZ wyzbyć się strachu, nie ma innej drogi, zrozum to w końcu! Energia strachu zmienia obrazy , duże lęki powodują wizje , które nie są prawdą.
Poznaj swoje lęki , zobacz iż władasz , panujesz nad swoim strachem , a żaden gad nie stanie przed Tobą.

Wówczas dopiero zaczniesz widzieć realia tego świata , zobaczysz obok siebie wcielone bioroboty, nad którymi masz całkowitą władzę prze odcięcie im zasilania Twoją energią strachu.


Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

Krzysztof Rogala
x 116

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: Krzysztof Rogala » poniedziałek 17 lis 2014, 13:11

Prędzej dogadam się ze swoim psem niz z takim manipulatorem jak Ty. Żądam odpowiedzi na moje pytania zawarte w powyższym poście dotyczące filmu. Konkrety nie bzdety.
0 x



Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3847
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 207
Podziękował: 1753 razy
Otrzymał podziękowanie: 4044 razy

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: Kiara » poniedziałek 17 lis 2014, 14:19

Krzysztof Rogala pisze:Prędzej dogadam się ze swoim psem niz z takim manipulatorem jak Ty. Żądam odpowiedzi na moje pytania zawarte w powyższym poście dotyczące filmu. Konkrety nie bzdety.


Przepraszam ale żądania możesz stawiać swojemu psu..... mnie nie, ja swojego też proszę..... ;) :lol: :lol:

Mnie możesz poprosić wówczas w miarę wolnego czasu odpowiem.

Miłego dnia i dużo uśmiechu Ci życzę.... :D :D :D


Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

Krzysztof Rogala
x 116

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: Krzysztof Rogala » poniedziałek 17 lis 2014, 14:35

Kiara pisze:Miłego dnia i dużo uśmiechu Ci życzę.... :D :D :D


swoje życzenia możesz sobie wsadzić gdzieś, albo się odpowiada na pytania albo ich unika, nagle zasłaniasz się brakiem czasu...

tylko jakim prawem mówisz innym co mają robić ? i co myśleć...

też mi dowód..."bo tak komentowałam" to jest dla mnie dowód...dla mnie dowodem w tym komentarzu jest to że jesteś hiopokrytą
0 x



kołodziąż
Posty: 28
Rejestracja: środa 08 maja 2013, 12:04
Podziękował: 51 razy
Otrzymał podziękowanie: 32 razy

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: kołodziąż » poniedziałek 17 lis 2014, 14:48

W świetle powyższego mam pytanie do Angelrage
"Jakże się to stanie skoro nie znam męża?" :D
Cz jest gdzieś,-ktoś,kto ma przepis,receptę,pomysł,rozwiązanie na wyjście z tej matni?
To że jest źle widzą wszyscy,ale samym opisem sytuacji nie zmienimy świata
0 x


Hold on tight to your dream!

Awatar użytkownika
Angelrage
Posty: 82
Rejestracja: niedziela 18 sie 2013, 12:20
Lokalizacja: Alpha-Ori
Podziękował: 112 razy
Otrzymał podziękowanie: 152 razy
Kontakt:

YYY

Nieprzeczytany post autor: Angelrage » poniedziałek 17 lis 2014, 15:13

Mnie możesz poprosić wówczas w miarę wolnego czasu odpowiem.


Przecież ty i tak tu przesiadujesz 24/h :lol: Piszesz epopeje, więc czas masz...oj masz- i to nadmiar . Komedia dosłownie z tobą.

Poproszę także o odpowiedź na moje pytania i dowody w takich kategoriach jakich prosiłem odnośnie syntetyków- może być "na jutro" ale się okresl co konkretnie zaprezentujesz.

Nie zgrywaj biednej atakowanej ofiary- bo to jest zwykła ucieczka przestraszonego dziecka które wie ze nie ma się czym "bronić"- zostajesz przypierana do mury rzeczowymi pytaniami i jedyne co robisz to jak wypaczone dziecko beczysz ze cię atakują.

Chcesz uchodzić za poważną osobę to pisz konkretami a nie ciągłe owijanie w bawełnę i polityczne wymijające odpowiedzi. Z tego co widzę robisz to nagminnie w wielu tematach kiedy różne osoby zadają ci pytanie...

Rzeczowo, konkretnie - MATERIALNIE i na temat- pseudo ezo teksty, ani mnie - a tym bardziej Krzysztofa- NIE interesują w tym wypadku. Odpowiadasz niczym tusk przyparty rzeczowymi pytaniami do muru... i bronisz się w jedyny znany sposób- płaczesz ze cię atakują, dajesz wymijające odpowiedzi, ręce ci się pocą :lol:


Chcesz jednocześnie wypowiadać się na poważne tematy i "demaskować" poważnych badaczy powołując się tak naprawdę na sama nie wiesz kogo.

kołodziąż - tak jest- popatrz w lusto ;) , ale w całkowitym wyciszeniu- wtedy może z czasem zobaczysz w głębi swoich oczu KTO. I nie znajdziesz OD RAZU "gotowej recepty" bo takowej według mnie nie ma- ale jeśli naprawdę chcesz, na głębokim poziomie siebie, uwolnienia i przypomnienia CZYM jestes- to zaczniesz z czasem odnajdywać- wydobywac z coraz głębszych pokładów swego wnętrza , "składniki" tej recepty, i intuicyjne 'instrukcje' jak je łączyć. Ułożyć będziesz musiał to sam. Moja recepta nie musi być twoją aczkolwiek niemal każdą zupę robi się podobny sposób - mimo różnych dodatków:)
0 x


Et lux in tenebris lucet et tenebrae eam non comprehenderunt

Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3847
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 207
Podziękował: 1753 razy
Otrzymał podziękowanie: 4044 razy

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: Kiara » poniedziałek 17 lis 2014, 15:45

I tu mamy bardzo rzeczową i poważną odpowiedz w temacie....... :lol: :lol: :lol:

kołodziąż - tak jest- popatrz w lusto ;) , ale w całkowitym wyciszeniu- wtedy może z czasem zobaczysz w głębi swoich oczu KTO. I nie znajdziesz OD RAZU "gotowej recepty" bo takowej według mnie nie ma- ale jeśli naprawdę chcesz, na głębokim poziomie siebie, uwolnienia i przypomnienia CZYM jestes- to zaczniesz z czasem odnajdywać- wydobywac z coraz głębszych pokładów swego wnętrza , "składniki" tej recepty, i intuicyjne 'instrukcje' jak je łączyć. Ułożyć będziesz musiał to sam. Moja recepta nie musi być twoją aczkolwiek niemal każdą zupę robi się podobny sposób - mimo różnych dodatków:)


Ukryty strach , którego nalezy się pozbyć , a o którym ja piszę od 2005 roku. W powyższych moich postach informuje o takim rozwiązaniu problemu gady i inne manipulacje psychiczne.

No cóż.....
naprawdę szkoda czasu.

Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

Awatar użytkownika
Angelrage
Posty: 82
Rejestracja: niedziela 18 sie 2013, 12:20
Lokalizacja: Alpha-Ori
Podziękował: 112 razy
Otrzymał podziękowanie: 152 razy
Kontakt:

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: Angelrage » poniedziałek 17 lis 2014, 16:04

Jeszcze raz proszę o rzeczowe odpowiedzi- na pytania jakie postawiłem ja a tym bardziej Krzysztof.

. Nie atakuję, nie sieję strachu itp. itd. , więc proszę nie chowaj się dając wymijające odpowiedzi- i mażąc się jak przestraszone dziecko.

No chyba ze jesteś zwykłą hochsztaplerką pokroju Lucyny Łobos. Jeśli się mylę - udowodnij to.

Jak dojrzała osoba, inaczej NIKT przy zdrowych zmysłach i choćby minimum inteligencji nie będzie cię traktował na poważnie.


To czy szkoda czasu - to kolega kołodziąż może się przekona na własnej skórze- i może stwierdzi po czasie ze się mu przydało a może ze jednak coś nie. Jakby nie było - twoje "szkoda czasu" akurat w tym wypadku jest bez znaczenia.
0 x


Et lux in tenebris lucet et tenebrae eam non comprehenderunt

Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3847
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 207
Podziękował: 1753 razy
Otrzymał podziękowanie: 4044 razy

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: Kiara » poniedziałek 17 lis 2014, 17:13

Po pierwsze niczyich danych osobowych nie ujawnię bez zgody , a ta osoba nie wyraża zgody , miała już nazbyt dużo problemów z powodu swojej inności. Zatem poczekasz aż zagadnienie stanie się jawne, bo to nastąpi i wówczas pozbędziesz się watpliwości co jest prawdziwym problemem na ziemi.
Po drugie poczekasz na moment mojej decyzji o kontynuowaniu tego tematu, co nastąpi jak uspokoją się wasze emocje.

Mnie nie interesują pyskówki z wyzwiskami , to nie jest mój poziom dyskusji.

Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

kołodziąż
Posty: 28
Rejestracja: środa 08 maja 2013, 12:04
Podziękował: 51 razy
Otrzymał podziękowanie: 32 razy

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: kołodziąż » poniedziałek 17 lis 2014, 19:56

Angelrage pisze
I nie znajdziesz OD RAZU "gotowej recepty" bo takowej według mnie nie ma

To może dorzucę jeden element do tej układanki.Dlaczego nikt nie krzyknie "Król jest nagi!?
To twoja bezdenna głupota trzyma ten system przy życiu.To TY codziennie posługując się pieniądzem papierowym utrzymujesz rządy psycholi.Wydrukowanie jednego banknotu kosztuje 18 groszy a TYnadajesz mu wartość 100 zł.
0 x


Hold on tight to your dream!

Awatar użytkownika
Angelrage
Posty: 82
Rejestracja: niedziela 18 sie 2013, 12:20
Lokalizacja: Alpha-Ori
Podziękował: 112 razy
Otrzymał podziękowanie: 152 razy
Kontakt:

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: Angelrage » poniedziałek 17 lis 2014, 21:25

Ależ ależ - jeśli ktoś sprzedaje komuś coś co jest oszustwem, kłamstwem, dezinformacją - innymi słowy oszukuje/ wabi innych kolorowym opakowaniem a ja jedynie sugeruję - tak po prostu- "uwaga- próbują wcisnąć kit" To czy to coś złego ?

Innymi słowy- jak gra w pokera: blefujesz że masz solidne karty- same jokery - a karty masz mniej niż słabe aby cokolwiek ugrać, gdy prosimy o wyłożenie ich na stół- oburzasz się twierdząć ze "nie...nie zrobię tego"- wy mnie atakujecie - dlaczego rodzice nic nie robią !!! :lol:


Ależ nie- nie obrażam cię( co nie znaczy ze ty się nie obrazisz- bo odbierzesz to jako atak personalny) . Prosimy z Krzysztofem o odpowiedź na pytania- przynajmniej odpowiedz NA JEDNO pytanie Krzysztofa.


Krzysztof Rogala napisał: Rozumiem że decyzję o umieszczeniu podjęłaś na podstawie wiedzy i analiz? To proszę TYLKO o jedną analizę Chris White twierdzi że Icke był w Peru w kręgu niedaleko 4km od Sillustani gdzie rzekomo składano ofiary z ludzi. Proszę o informacje na ten temat i badania archeologiczne które to potwierdzą bo ja znalazłem te informacje. Proszę o udowodnienie że Icke propaguje faszyzm jak twierdzi Chris White, konkretną jedną wypowiedź w której propaguje faszyzm i sekciarstwo New Age.



A teraz otrzyj łezki i odpowiedz proszę wujkowi Angelowi na pytanie zadane przez Krzysztofa. Może być na jutro- na spokojnie, bez stresu.

I odpowiedz mi tez na pytanie- Dlaczego powołujesz się na "dowody"- które napisałaś pierwotnie że masz - skoro potem piszesz że nie jesteś ich w stanie udostępnić ???

Najmocniej przepraszam ale czy tylko ja widzę tu 100 % niekonsekwentności i nielogiczności. Traktujemy siebie i temat na poważnie ?
0 x


Et lux in tenebris lucet et tenebrae eam non comprehenderunt

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9314
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 400
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13447 razy

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » poniedziałek 17 lis 2014, 22:35

Widzę tu nieco manipulacji. Czy o dowody nie należałoby pytać niejakiego Chrisa? Toć to on jest autorem. W Stanach procesy o zniesławienie są dość popularne i ... skuteczne.
Ktoś dziś napisał, że publikuje, ale się z tym nie utożsamia. Ja też publikuję i też się nie utożsamiam z tym, co tłumaczę, po prostu tłumaczę.
Choć rozumiem wasze zdenerwowanie z powodu wstawienia filmu, którego celem jest delikatnie mówiąc poniżenie Davida, to każdy może to zrobić, dopóki publikacja tego nie zostanie sądownie zakazana. Nawet nie chcę wnikać, czy 100% przypadków i informacji z filmu jest nieprawdziwych, zwykle to niemożliwe, szkoda mi czasu na oglądanie takich treści, jednak coś tam przebija i mocno kłuje zwolenników Davida.
Byłoby znacznie gorzej, gdyby Chris jakieś treści z tego filmu potrafił w sądzie obronić.

Tylko proszę unikać odniesień personalnych i obrażających użytkowników zachowań. Każdy tu może swoje twierdzenia publikować, jeżeli nie naruszają regulaminu.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3847
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 207
Podziękował: 1753 razy
Otrzymał podziękowanie: 4044 razy

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: Kiara » poniedziałek 17 lis 2014, 22:50

W Peru znaleziono złożone w ofierze dzieci z kultury przedinkaskiej

Opublikowano: 23.11.2011 | Kategorie: Historia, Wiadomości ze świata

PERU. Archeolodzy pracujący na stanowisku Sillustani w Peru poinformowali o znalezieniu ciał 44 dzieci, które prawdopodobnie zostały złożone w ofierze 600-700 lat temu, czyli w czasach przedinkaskich.

Były to dzieci w bardzo różnym wieku – od noworodków po 3-latki. Ciała włożono parami do koszy lub ceramicznych urn i umieszczono wokół 10-metrowej wieży pogrzebowej (Chullpa Lagarto). Naukowcy sądzą, że reprezentują one kulturę Kolla.

Każdemu dziecku położono na piersi kawałek skały wulkanicznej. Wokół znajdowały rozmaite dobra: zwierzęta, pokarm czy naczynia. Ceramikę zdobiły sceny batalistyczne, co wg archeologów, sugeruje, że dzieci złożono bóstwom w ofierze podczas wojny Kolla z jakimś innym ludem.

Stanowisko Sillustani znajduje się 1300 km na południowy wschód od Limy, w pobliżu jeziora Titicaca. Jak ujawnił Eduardo Arisaca, dzieci – zarówno dziewczynki, jak i chłopców – pochowano z twarzami skierowanymi na wschód. Miały one charakterystycznie wydłużoną czaszkę. Ponieważ w ramach różnych kultur wiązało się z przynależnością do wyższych klas społecznych, z dużą dozą prawdopodobieństwa można założyć, że tutaj było tak samo.

W pobliżu Chullpa Lagarto znaleziono jak dotąd szczątki 200 osób.

Opracowanie: Anna Błońska
Na podstawie: BBC
Źródło: Kopalnia Wiedzy
download as a pdf file


http://wolnemedia.net/historia/znalezio ... inkaskiej/


Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7677
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 27
x 254
Podziękował: 6077 razy
Otrzymał podziękowanie: 12111 razy

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: Thotal » poniedziałek 17 lis 2014, 23:08

Miłość jest szczęściem, a David Icke nie składał w ofierze inkaskich dzieci...
Znaczy się wszystko gra, a nawet buczy ;)



Dobranoc :D
0 x



Krzysztof Rogala
x 116

Re: David Icke - za i przeciw niemu

Nieprzeczytany post autor: Krzysztof Rogala » poniedziałek 17 lis 2014, 23:24

Kiara pisze:Stanowisko Sillustani znajduje się 1300 km na południowy wschód od Limy, w pobliżu jeziora Titicaca.


Miejsce w którym był Icke znajduje się 1,5h drogi od Silustrani...
0 x



ODPOWIEDZ