Drodzy forumowicze i goście!

Przeżyliśmy przestój związany z migracją z serwera na serwer i zmianą istotnych danych adresowych dla hostingu. Teraz forum powinno działać szybko, bez długiego oczekiwania na odpowiedź serwera. Zależy to też od szybkości waszych łącz, ale do któregoś września serwer był trudny do zaakceptowania.
Niestety technicznie wielkość naszego forum się mocno powiększyła i musimy zwracać większą uwagę na wykorzystanie przestrzeni dyskowej, nie duplikować postów (dawać linki) itp., bo nie utrzymamy baz danych w limitach dostawcy hostingu, a upgrade jest finansowo nieopłacalny.

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

Bliżej natury ...

Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7677
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 27
x 254
Podziękował: 6077 razy
Otrzymał podziękowanie: 12111 razy

Bliżej natury ...

Nieprzeczytany post autor: Thotal » piątek 31 sty 2014, 23:10

Dokonałem zmiany i uciekłem ...
Miasto tak mnie znużyło, że wywędrowałem na wieś, mimo bliskości dużej aglomeracji, ta okolica doskonale pasuje do określenia "łono natury" :)
Mój system wartości i patrzenia na rzeczywistość zmienił się diametralnie, stałem się ogrodnikiem a za chwilę przywiozą mi ule.
Mimo uciążliwości z powodu zimy i tak nie wróciłbym do zgiełku i spalin a warzywa i owoce które mam na wyciągnięcie ręki rekompensują wygody mieszczucha.
System zmieniam u siebie na podwórku, ziemię nawożę naturalnymi nawozami, zamiast "chemi" stosuję efektywne organizmy, jeszcze mi tylko brakuje przydomowej elektrowni :)



Pozdrawiam - Thotal :)
0 x



Awatar użytkownika
goratha
Posty: 1102
Rejestracja: środa 16 sty 2013, 20:03
x 20
Podziękował: 1125 razy
Otrzymał podziękowanie: 2674 razy

Re: SYSTEM - który trzeba zmienić!

Nieprzeczytany post autor: goratha » sobota 01 lut 2014, 00:14

Thotal
lejesz miod na moje serce :D
Tez dawno temu ucieklam ze stolicy i przez przypadek zostalam ogrodnikiem.Urodzilam synow[dwoch], postawilam dom[ dwa] i posadzilam duuuzo drzew.Roznych.Teraz do wszystkiego uzywam EMow[czyli efektywnych mikroorganizmow], do nawozenia warzyw, do ochrony przed chorobami, do szamba, do leczenia zwierzat,do mycia zebow tez.Nie wyobrazam sobie juz zycia w miescie i pracy typu wyscig szczurow lub szef idiota. Moje kontakty towarzyskie weksluja stopniowo na ludzi niesamolubnych i kochajacych zwierzeta, Sama "zeszlam na psy"[ i koty], przygarniam biedy ze schronu, lecze je ,jak trzeba,a one sa jak objawienie- kochaja bezwarunkowo. Czlowiek powinien sie uczyc od nich codziennie.Przebisnieg np , moj ulubiony forumowicz, znalazl wartosc w kontaktach z krukiem.Super, dla kazdego co innego :D . Nie przepadam za frazesami ale..powinismy zyc w zgodzie z przyroda, natura,chodzic czasem na bosaka, przytulac sie do drzew, wpadac w nieustajacy zachwyt nad wschodami, zachodami i zachmurzeniami slonca.
Temat EM ow , mysle, wart jest osobnego watku, bo jednak dzialaja dobrze i w roznych dziedzinach zycia.
1 x


nie bierz zycia zbyt powaznie. I tak nie wyjdziesz z niego z zyciem:-))

Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1625 razy

Re: SYSTEM - który trzeba zmienić!

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » sobota 01 lut 2014, 12:29

goratha pisze:...
Temat EM ow , mysle, wart jest osobnego watku, bo jednak dzialaja dobrze i w roznych dziedzinach zycia.

Jesteś w temacie zaznajomiona więc utwórz tak temat, najlepiej z dziale "natura". :D
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

ex-east
Posty: 1051
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 20:57
x 2
x 82
Podziękował: 356 razy
Otrzymał podziękowanie: 1303 razy

Re: SYSTEM - który trzeba zmienić!

Nieprzeczytany post autor: ex-east » sobota 01 lut 2014, 13:13

goratha pisze: Nie przepadam za frazesami ale..powinismy zyc w zgodzie z przyroda, natura,chodzic czasem na bosaka, przytulac sie do drzew, wpadac w nieustajacy zachwyt nad wschodami, zachodami i zachmurzeniami slonca.
Temat EM ow , mysle, wart jest osobnego watku, bo jednak dzialaja dobrze i w roznych dziedzinach zycia.
Te EMy to się widzę zadomowiły w Tobie dosłownie - organicznie :D . I bardzo dobrze.

I tak żyjemy tylko dzięki EM-mom które umożliwiają ciału wstępną selekcje pożywienia już począwszy od żucia ( ich obecność w ślinie, ) poprzez fazę przełykania aż do trawienia w żołądku. Gdyby nie flora mikrobiologiczna żołądka to nie pożylibyśmy długo.

EM to odpowiednik MEM-ów - jednostek informacyjnych. Ciekawy temat. Utworzyć by warto. Dodam coś do całości o epigenetyce tam. :D

ps. dzięki goratha za Twoją obecność na forum. Pierwsze posty, a jaki oddźwięk , tak trzymaj :D
0 x



Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1625 razy

Re: SYSTEM - który trzeba zmienić!

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » sobota 01 lut 2014, 13:36

ex pisze:...
Ciekawy temat. Utworzyć by warto.
...


A może po prostu wydzielmy te posty, które już o tym traktują i mamy gotowy, osobny wątek, który można rozwijać do woli?
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
goratha
Posty: 1102
Rejestracja: środa 16 sty 2013, 20:03
x 20
Podziękował: 1125 razy
Otrzymał podziękowanie: 2674 razy

Re: SYSTEM - który trzeba zmienić!

Nieprzeczytany post autor: goratha » sobota 01 lut 2014, 22:27

to poprosze zarzadzic, ja sie dostosuje :-))
0 x


nie bierz zycia zbyt powaznie. I tak nie wyjdziesz z niego z zyciem:-))

Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1625 razy

Re: Bliżej natury ...

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » niedziela 02 lut 2014, 19:37

Tak więc zrobiłem, a teraz zadecydujcie o właściwym tytule. :D
No i oczywiście piszcie.
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1625 razy

Re: Bliżej natury ...

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » niedziela 02 lut 2014, 20:34

Skoro już o wsi piszemy to powiedzcie mi, co robię źle?
Próbowałem nasadzić z ziarna sałaty, marchwi, pietruszki.
Sałata nie wyszła, poszła w nasienie, nie w główkę. :(
Marchew i pietruszkę gdybym rozsadził to byłaby większa ale jakoś czasu zabrakło. ;)
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
goratha
Posty: 1102
Rejestracja: środa 16 sty 2013, 20:03
x 20
Podziękował: 1125 razy
Otrzymał podziękowanie: 2674 razy

Re: Bliżej natury ...

Nieprzeczytany post autor: goratha » niedziela 02 lut 2014, 21:20

Postaram sie w skrocie, bo to temat rzeka.
EMy- czyli efektywne mikroorganizmy, zostaly "wynalezione'[choc byly od zawsze] przez prof Higa[made in Japan :D ] w 1982r. Jest to kombinacja ok 19 roznych bakterii, tlenowych i beztlenowych , zyjacych od wiekow w przyrodzie.Kilkanascie lat trwaly badania naukowe[ i trwaja do dzis, tez w Polsce,na roznych uczelniach i w roznych zastosowaniach ], u nas pojawily sie na poczatku 21 wieku.
Bardzo duzo cennych wiadomosci, sposoby stosowania i itp sa na stronie:
http://www.emgreen.pl i http://www.probiotics.pl
ja sie ogranicze do opisania moich z nimi doswiadczen .
Pierwszy raz zastosowalam plynne EMy do ziemi,kiedy wyczerpalam juz wszystkie chemiczne sposoby likwidacji nagromadzonych chorob grzybowych w wieloletniej monokulturze pomidorow. Tzw korkowatosc korzeni uniemozliwila praktycznie ich dalsza uprawe pod oslonami, do tego szalala szara plesn, zaraza ziemnieczana ,masowy nalot maczlikow szklarniowych itp atrakcje.Podlalam 2x ziemie na jesieni, stosujac sie do zalecen ilosciowych na m2. I tamtadam!! Nastepne pomidory wyszly super,korzenie mialy jak drzewa a po opryskach dolistnych EMami bardzo ograniczylam choroby grzybowe krzakow a maczlik sie wykonczyl. Od tego czasu prawie nie uzywam opryskow chemicznych, owoce nie dosc, ze sa zdrowsze- to jeszcze bardzo poprawil sie im smak.
Zauwazylam tez, ze EMy swietnie poprawily strukture gleby- jest pulchna i przepuszczalna .Do tego uruchomily nieprzyswajalne juz dla korzeni nawozy mineralne w glebie i teraz wystarczy 1/3 poprzednio stosowanej dawki nawozow. Same zalety!
Dodam jeszcze, ze EMy sa absolutnie nieszkodliwe dla ludzi, pszczol- nie trzeba sie martwic o okresy karencji,terminy stosowania i przekroczenia dawki.cdn
0 x


nie bierz zycia zbyt powaznie. I tak nie wyjdziesz z niego z zyciem:-))

Awatar użytkownika
goratha
Posty: 1102
Rejestracja: środa 16 sty 2013, 20:03
x 20
Podziękował: 1125 razy
Otrzymał podziękowanie: 2674 razy

Re: Bliżej natury ...

Nieprzeczytany post autor: goratha » niedziela 02 lut 2014, 21:31

Dariusz pisze:Skoro już o wsi piszemy to powiedzcie mi, co robię źle?
Próbowałem nasadzić z ziarna sałaty, marchwi, pietruszki.
Sałata nie wyszła, poszła w nasienie, nie w główkę. :(
Marchew i pietruszkę gdybym rozsadził to byłaby większa ale jakoś czasu zabrakło.


Dariusz, salate sadzi sie wczesna wiosna, wtedy wyjdzie kazda tzn zawiaze fajna glowke. Pozniej robi sie coraz cieplej[ np V/VI-VII], a jak nie kupiles odmiany salaty w miare odpornej na upaly- to i poszla w kwiaty.
Co do marchwi, pietruszki itp- jak nie miales czasu przesadzic to: albo siac bardzo rzadko w rzadku albo - jak za gesto, to przerwac [ czyli przerzedzic jak juz wzeszly. Trudno, cos wywalisz ale resztabedzie miala wiecej miejsca i papu do dorodnego wzrostu] :D
0 x


nie bierz zycia zbyt powaznie. I tak nie wyjdziesz z niego z zyciem:-))

Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7677
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 27
x 254
Podziękował: 6077 razy
Otrzymał podziękowanie: 12111 razy

Re: Bliżej natury ...

Nieprzeczytany post autor: Thotal » niedziela 02 lut 2014, 22:06

Sałata lubi poranny chłodek :D
W lecie robi się gorzka i na siłę chce się rozmnożyć ;)

Dla chętnych mam nasiona znakomitej sałaty, która nie gorzknieje, liście rosną co prawda wzdłuż łodygi, ale zbiory można rozciągnąć prawie na dwa miesiące, skubiąc co parę dni po kilka listków - bardzo smaczna :)

Polecam działkowiczom TOPINAMBUR
http://topinambur.com.pl/



Pozdrawiam - Thotal :)
0 x



Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1625 razy

Re: Bliżej natury ...

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » niedziela 02 lut 2014, 22:51

Owym topinamburem jestem zainteresowany - muszę go zdobyć ale o sałacie tam ni słowa.

Macie rację, chyba zbyt późno wziąłem się za wysiew sałaty.
W tym roku zacznę od marca, chyba wystarczy? :D
A, i jeszcze jedno. Ta, która poszła w nasiona rozsiała się i nie likwidowałem jej, czy można ją przesadzać, a jeśli to kiedy?
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7677
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 27
x 254
Podziękował: 6077 razy
Otrzymał podziękowanie: 12111 razy

Re: Bliżej natury ...

Nieprzeczytany post autor: Thotal » niedziela 02 lut 2014, 22:52

Sałata rosła u mnie, teraz mam nasiona i chętnie się podzielę :)



Pozdrawiam - Thotal :)
0 x



Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1625 razy

Re: Bliżej natury ...

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » niedziela 02 lut 2014, 22:54

Jestem zainteresowany. :D
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
barneyos
Moderator
Posty: 1409
Rejestracja: piątek 04 sty 2013, 08:49
x 17
x 68
Podziękował: 138 razy
Otrzymał podziękowanie: 1806 razy

Re: Bliżej natury ...

Nieprzeczytany post autor: barneyos » poniedziałek 03 lut 2014, 07:56

Powinniśmy też wspomnieć o homeopatii w ogrodzie:

Homeopatyczne środki profilaktyczne dla roślin ozdobnych, uprawnych i sadowniczych charakteryzuje:

bezpieczeństwo - zarówno dla człowieka jak i środowiska
skuteczność - zwykle wystarcza jednorazowe użycie w trakcie okresu wegetacyjnego rośliny
prostota aplikacji
Eko-równowaga - działanie odbudowujące harmonię lokalnego ekosystemu bez niszczenia przedstawicieli fauny i flory, oraz bez toksycznego wpływu na otoczenie.



http://www.zodis.pl
0 x


======================================================
Nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko rzeczy, których na razie nie potrafimy zrobić

ex-east
Posty: 1051
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 20:57
x 2
x 82
Podziękował: 356 razy
Otrzymał podziękowanie: 1303 razy

Re: Bliżej natury ...

Nieprzeczytany post autor: ex-east » poniedziałek 03 lut 2014, 17:45

goratha pisze: Tzw korkowatosc korzeni uniemozliwila praktycznie ich dalsza uprawe pod oslonami, do tego szalala szara plesn, zaraza ziemnieczana ,masowy nalot maczlikow szklarniowych itp atrakcje.Podlalam 2x ziemie na jesieni, stosujac sie do zalecen ilosciowych na m2. I tamtadam!! Nastepne pomidory wyszly super,korzenie mialy jak drzewa a po opryskach dolistnych EMami bardzo ograniczylam choroby grzybowe krzakow a maczlik sie wykonczyl. Od tego czasu prawie nie uzywam opryskow chemicznych, owoce nie dosc, ze sa zdrowsze- to jeszcze bardzo poprawil sie im smak.

I teraz pytanie - czy EM-y zmieniły coś w pomidorach, czy tylko ( i aż ) poprawiły środowisko ? Czy można powiedzieć, że wyniku poprawy jakości otoczenia, poprawiły się pomidory ?

Zauwazylam tez, ze EMy swietnie poprawily strukture gleby- jest pulchna i przepuszczalna .Do tego uruchomily nieprzyswajalne juz dla korzeni nawozy mineralne w glebie i teraz wystarczy 1/3 poprzednio stosowanej dawki nawozow. Same zalety!
Dodam jeszcze, ze EMy sa absolutnie nieszkodliwe dla ludzi, pszczol- nie trzeba sie martwic o okresy karencji,terminy stosowania i przekroczenia dawki.cdn
I właśnie o to chodzi, żeby wszystko pozostawało w równowadze
0 x



Awatar użytkownika
goratha
Posty: 1102
Rejestracja: środa 16 sty 2013, 20:03
x 20
Podziękował: 1125 razy
Otrzymał podziękowanie: 2674 razy

Re: Bliżej natury ...

Nieprzeczytany post autor: goratha » poniedziałek 03 lut 2014, 18:48

I teraz pytanie - czy EM-y zmieniły coś w pomidorach, czy tylko ( i aż ) poprawiły środowisko ? Czy można powiedzieć, że wyniku poprawy jakości otoczenia, poprawiły się pomidory ?

--- Emy nic nie moga zmienic w pomidorach w sensie zmian genetycznych, natomiast moga wplynac na smak przez szybsze[ lepsze] przemiany chemiczne w czasie dojrzewania,- wiecej likopenu ~~wiecej cukru. Lepsze korzenie, czyli wiecej i glebiej penetrujace glebe lepiej zaopatruja dojrzewajace owoce w wode i zbilansowane skladniki odzywcze,brak opryskow chemicznych na skorce tez swietnie poprawiaja smak pomidorow. W ogole trrudno uwierzyc ludziom, ze te tzw najlepsze na przetwory pomidory "polowe" sa juz od wieku lat bomba pelna chemii z opoznionym zaplonem, czyli od razu sie nie otrujesz - ale to sie sklada latami i skutkuje ogolnym przytruciem wszystkiego w czlowieku. Przecietnie pole jest pryskane na choroby grzybowe 1 x na tydz , przez pare miesiecy produkcji- czyli od maja do sierpnia a nawet i pozniej.Im bardziej mokro, tym wiecej opryskow, potem jeszcze dochodza opryski na stonke ziemniaczana. Sama widzialam plantacje , na ktorych nie widac bylo zielonych lisci tylko szare, [ lub niebieskie, jesli uzywali duzo preparatow miedziowych]. Do tego wczesniej ze 2 opryski na chwasty- w sumie caly krzak ciagnie nieustannie ta chemie korzeniami , liscmi i owocami. Zadne dokladne mycia owocow tego nie zmyje, to tkwi juz w komorkach :(
0 x


nie bierz zycia zbyt powaznie. I tak nie wyjdziesz z niego z zyciem:-))

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9311
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 399
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13443 razy

Re: Bliżej natury ...

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » poniedziałek 03 lut 2014, 19:17

Fakt, część oprysków tkwi w komórkach pomidorów, ale nie wszystko, bo one są nieco selektywne i niektórego g... nie pobierają, sałata to co innego - co w ziemi to w liściach. To tak ogólnie, niestety i tak zbyt wiele przyswajają i ludzie mogą mieć uczulenia teraz na pomidory. Gdy ja mieszkałem na wsi to pomidory sadziliśmy w ten sposób, że w głębokie dołki dawało się trochę nawozu końskiego, przykrywało ziemią i na tym sadziło krzaczek pomidora. Komu chciałoby się tak zrobić dzisiaj, zresztą nie ma już koni w gospodarstwach.
Same opryski z powierzchni owocu można względnie dobrze usunąć myjąc je najpierw w roztworze octu, a potem po opłukaniu w roztworze sody oczyszczanej 2 - 3 min - neutralizuje pestycydy itp.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
goratha
Posty: 1102
Rejestracja: środa 16 sty 2013, 20:03
x 20
Podziękował: 1125 razy
Otrzymał podziękowanie: 2674 razy

Re: Bliżej natury ...

Nieprzeczytany post autor: goratha » poniedziałek 03 lut 2014, 19:25

cd o EMach:
na wszelki wypadek powiem,ze w zaden sposob nie jestem zawodowo z nimi zwiazana , nie jestem pracownikiem sklepu, dystrybutorem ani producentem . Wszystko co pisze wynika z moich osobistych doswiadczen z ich uzyciem , czasem moich znajomych -i to juz od 8 lat.
EMy a zwierzeta.
Pierwszy raz uzylam EMow do wyleczenia ciezko rannej kotki.Prawdopodobnie wpadla pod samochod, , lezala z 6 dni w rowie przy szosie, nie miala sily chodzic nawet, prawie zdychala. Znalazlam ja po zapachu-jesli tak mozna opisac ten powalajacy smrod z otwartych ran , futerka oblepionego odchodami itp. W domu okazalo sie, ze miala uszkodzona lewa strone pyszczka- kosci niemal na wierzchu, wyplyniete oko i koszmarne ilosci ropy. Zanim sie troche ogrzala- wzielam wate i duzo rozcienczonych EMow i wszystko dokladnie wymylam.Cala te rope, oko,futerko tez. Nastepnego dnia z ropy nie zostalo nic, ale jeszcze troche przemywalam. Smrod zniknal, kocia zaczela troche pic, bo jesc przez te polamane szczeki nie mogla. I bez wdawania sie w reszte - po 2 tyg kotka , niestety bez oka,zostala calkiem wyleczona, wszystko juz jadla i porastala na bliznach nowym futerkiem.
Potem wiele innych ran ropnych u innych zwierzat, po pogryzieniach, rozcieciach itp- leczylam Emami .Jest to niesamowicie skuteczny i szybki sposob, choc nieco przykry dla zwierzaka, bo EMy sa kwasne i niewatpliwie pieka "do zywego".
Teraz uzywam ich do wyleczenia suki z ostrego stanu zapalnego jelit[z krwia w kale]- z rewelacyjnym skutkiem :) . cdn
0 x


nie bierz zycia zbyt powaznie. I tak nie wyjdziesz z niego z zyciem:-))

Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7677
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 27
x 254
Podziękował: 6077 razy
Otrzymał podziękowanie: 12111 razy

Re: Bliżej natury ...

Nieprzeczytany post autor: Thotal » poniedziałek 03 lut 2014, 19:49

EM-y powodują że ziemia zaczyna żyć pełnią życia, mikroorganizmy działają na kompleksowy proces powstawania próchnicy.
Korzenie roślin mają udostępnione enzymy z rozpuszczonych minerałów znajdujących się w glebie, a dostęp do tego co roślina potrzebuje sprawia, że staje się odporna, jej system immunologiczny zaczyna działać :D
W glebie, gdzie chemia nie góruje nad naturalnymi procesami, dużo łatwiej o MIKORYZĘ
http://www.wymarzonyogrod.pl/pielegnacj ... _1568.html

ŻYCIE W NATURZE STAJE SIĘ ŁATWIEJSZE :D



Pozdrawiam - Thotal :)

Ps. widzę że Goratha też pisze o EM-ach, mam nadzieję że się nie dublujemy :)
0 x



Awatar użytkownika
goratha
Posty: 1102
Rejestracja: środa 16 sty 2013, 20:03
x 20
Podziękował: 1125 razy
Otrzymał podziękowanie: 2674 razy

Re: Bliżej natury ...

Nieprzeczytany post autor: goratha » poniedziałek 03 lut 2014, 20:24

Thotal- na pewno nie dublowac, bedziemy sie uzupelniac:-))
W tej intencji jak poczytalam o ulach, ktore mas miec niedlugo-mozesz tez stosowac EMy dla pszczol. Niedawno powstal probiotyk [nowa nazwa EMow] o obiecujacej nazwie ApiFarma.Ma super dzialanie na poprawe zdrowotnosci , zywotnosci itp. Poniewaz nie jest drogi [ jakies 20zl/l] i bardzo wydajny mozesz sie nim zainteresowac . Jesli nie znajdziesz dokladnego opisu o nim- spisze z mojej butelki wszelakie informacje.
0 x


nie bierz zycia zbyt powaznie. I tak nie wyjdziesz z niego z zyciem:-))

Ramzes3
Posty: 583
Rejestracja: niedziela 03 lut 2013, 16:21
x 13
x 65
Podziękował: 2522 razy
Otrzymał podziękowanie: 1241 razy

Re: Bliżej natury ...

Nieprzeczytany post autor: Ramzes3 » poniedziałek 03 lut 2014, 22:25

Może macie jakieś fotki ze swoich ogrodów?
0 x



Awatar użytkownika
goratha
Posty: 1102
Rejestracja: środa 16 sty 2013, 20:03
x 20
Podziękował: 1125 razy
Otrzymał podziękowanie: 2674 razy

Re: Bliżej natury ...

Nieprzeczytany post autor: goratha » poniedziałek 03 lut 2014, 23:29

cd o EMach.
Napisze o stosowaniu ich doustnie. To co dobre dla innych ssakow, np psow- dobre jest i dla czlowieka ;) Na wszystkie stany zapalne naszych przewodow pokarmowych, na nieszczelne jelita[test buraczkowy sie klania], na zaklocenia w skladzie flory bakteryjnej, np po kuracjaach antybiotykowych[ zamiast kefiru, itp]- dobrze jest pic lyk tych EMow[ czyli Efektywnych Mikroorganizmow} rano na czczo i wieczorem przed snem. I bez zadnych chorob tez warto pic, bo wzmaga odpornosc organizmu i dziala korzystnie na wiele innych rzeczy[ np ogranicza nadmiernie rozrosniete grzyby candida albigans].Smak ma taki sobie- ale to i tak cud malina w porownaniu np z MMS.Fajnie dezynfekuje jakies "zapalone "gardlo,stany ropne tamze,[ ropne dziasla, bole zebow] tez pieknie wyjada rozne bakterie nazebne . W zasadzie mozna sobie poplukac zabki przed snem, zamiast uzywania pasty do zebow. Bedzie na pewno zdrowiej, bo bez fluoru. Do tego w nocy EMy dalej pracuja nad naszymi zebami jak mroweczki :) Ja uzywam do picia i plukania probiotyk ApiFarma[ czyli taki jak dla pszczol, bo jest o wiele tanszy od tzw.ludzkiego a dziala identycznie.
Doskonale jest tez mydlo w plynie oparte o EMy- szybko sie goja rozne otarcia i pokaleczenia rak, lapki sa miekkie a skora jak u malolatki :) cdn.
0 x


nie bierz zycia zbyt powaznie. I tak nie wyjdziesz z niego z zyciem:-))

Awatar użytkownika
Przebiśnieg
Posty: 1207
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 16:41
x 2
x 24
Podziękował: 790 razy
Otrzymał podziękowanie: 1319 razy

Re: Bliżej natury ...

Nieprzeczytany post autor: Przebiśnieg » wtorek 04 lut 2014, 17:16

Najmocniej przepraszam szacowni, a czy te EMo można nabyć w sklepie czy tylko i wyłącznie w internecie :D
to może pozdrawiam :D

PS
Fajny temacik i ciekawi mnie czy ten ,,mój" kruk tak samo będzie pił EMo jak pifko :D :D
0 x



Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7677
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 27
x 254
Podziękował: 6077 razy
Otrzymał podziękowanie: 12111 razy

Re: Bliżej natury ...

Nieprzeczytany post autor: Thotal » wtorek 04 lut 2014, 17:30

PRAWDZIWE piwko kiedyś miało w sobie EM-y... :(
Ale źli ludzie zabijają całą społeczność dobroczynnych mikroorganizmów na rzecz przedłużania okresu przydatności do spożycia płynu, którego NIE WOLNO nazywać piwem...


To może różano-jaśminową herbatkę... :D


Pozdrawiam - Thotal :)
0 x



ODPOWIEDZ