Drodzy forumowicze i goście!

Przeżyliśmy przestój związany z migracją z serwera na serwer i zmianą istotnych danych adresowych dla hostingu. Teraz forum powinno działać szybko, bez długiego oczekiwania na odpowiedź serwera. Zależy to też od szybkości waszych łącz, ale do któregoś września serwer był trudny do zaakceptowania.
Niestety technicznie wielkość naszego forum się mocno powiększyła i musimy zwracać większą uwagę na wykorzystanie przestrzeni dyskowej, nie duplikować postów (dawać linki) itp., bo nie utrzymamy baz danych w limitach dostawcy hostingu, a upgrade jest finansowo nieopłacalny.

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

Grzyby, jagody i ... czy wolno nam zbierać?

Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5771
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 227
Podziękował: 32225 razy
Otrzymał podziękowanie: 9245 razy

Re: Grzyby, jagody i ... czy wolno nam zbierać?

Nieprzeczytany post autor: abcd » niedziela 03 mar 2019, 03:32

0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26962 razy
Otrzymał podziękowanie: 17439 razy

Re: Grzyby, jagody i ... czy wolno nam zbierać?

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » niedziela 03 mar 2019, 09:48

6 ways mushrooms can save the world | Paul Stamets

6 sposobów - grzyby mogą ocalić świat Paul Stamet

PL napisy:
https://youtu.be/XI5frPV58tY
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

cedric
Posty: 5389
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 81
x 126
Podziękował: 3141 razy
Otrzymał podziękowanie: 7961 razy

Re: Grzyby, jagody i ... czy wolno nam zbierać?

Nieprzeczytany post autor: cedric » poniedziałek 04 mar 2019, 21:08

Czernidlak , alkohol , reakcja disulfiramowa

https://zebrywgalopie.wordpress.com/201 ... arty-hard/
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 15547
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 27
x 824
Podziękował: 29097 razy
Otrzymał podziękowanie: 23401 razy

Re: Grzyby, jagody i ... czy wolno nam zbierać?

Nieprzeczytany post autor: janusz » niedziela 31 mar 2019, 22:58

Grzyby – potrawa, czy lek ? – Jolanta Radomska.

https://www.youtube.com/watch?v=B1CjL_hdJUY

Opublikowany 29 mar 2019
I Izerskie Forum Suwerenności Żywnościowej, 2-3 marca 2019 r.
www.dolinaharmonii.pl/forum-suwerennosci-zywnosciowej


Uczeni z Singapuru odkryli, że spożywanie tygodniowo co najmniej 300 g grzybów doskonale wpływa na pamięć i pozwala zredukować ryzyko wystąpienia łagodnych zaburzeń poznawczych u seniorów. Badania trwały w latach 2011-17, a ich wyniki opublikowano niedawno w czasopiśmie Journal of Alzheimer's Disease. W badaniach wykorzystano m.in. grzyby shiitake i pieczarki, ale - według opinii uczonych - równie korzystny wpływ ma spożywanie grzybów suszonych, a nawet marynowanych.

Obrazek

Jest jeszcze lepiej,okazało się,że zwłaszcza Borowiki świetnie sobie radzą z wolnymi rodnikami dzieki czemu w efekcie ich jedzenia spowalniamy proces starzenia.
0 x



cedric
Posty: 5389
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 81
x 126
Podziękował: 3141 razy
Otrzymał podziękowanie: 7961 razy

Re: Grzyby, jagody i ... czy wolno nam zbierać?

Nieprzeczytany post autor: cedric » wtorek 28 maja 2019, 15:41

5-HTP -generator mitochondriów w OUN
"5-HTP pozyskiwany jest najczęściej z nasion czarnej fasoli afrykańskiej (Griffonia simplicifolia), które zawierają od 6 do 14% tego aminokwasu. Jego bogatym źródłem są także grzyby jadalne. 5-hydroksytryptofan zawarty jest zarówno w owocnikach świeżych jak i poddanych obróbce termicznej. Największa jego ilość znajduje się jednak w ekstraktach z nieprzetworzonych owocników twardnika japońskiego (Lentinula edodes), znanego też jako shiitake, czubajki kani (Macrolepiota procera) i maślaka sitarza (Suillus bovinus)."
https://neuroexpert.org/wiki/5-htp-grif ... licifolia/
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26962 razy
Otrzymał podziękowanie: 17439 razy

Re: Grzyby, jagody i ... czy wolno nam zbierać?

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » wtorek 28 maja 2019, 19:56

czubajki kani (Macrolepiota procera) i maślaka sitarza (Suillus bovinus)
maślak sitarz
Obrazek
Porównanie - Maślak sitarz vs Maślak ziarnisty vs Maślak zwyczajny

https://youtu.be/5ykgC2tNZYs
Porównanie trzonów : Czubajka Czerwieniejąca vs Czubajka Kania

https://youtu.be/kemCmwjQ7DU
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
forester
Posty: 425
Rejestracja: piątek 12 cze 2015, 16:34
x 39
x 49
Podziękował: 405 razy
Otrzymał podziękowanie: 1045 razy

Re: Grzyby, jagody i ... czy wolno nam zbierać?

Nieprzeczytany post autor: forester » piątek 06 wrz 2019, 06:13

0 x



Awatar użytkownika
forester
Posty: 425
Rejestracja: piątek 12 cze 2015, 16:34
x 39
x 49
Podziękował: 405 razy
Otrzymał podziękowanie: 1045 razy

Re: Grzyby, jagody i ... czy wolno nam zbierać?

Nieprzeczytany post autor: forester » czwartek 26 wrz 2019, 19:21

Inwazja borowika z USA. Może szkodzić polskim gatunkom, ale grzybiarze go uwielbiają

Przybył z USA na Litwę, podbija Polskę i całą północną Europę. Rozprzestrzenia się w takim tempie, że naukowcy zachodzą w głowę, co się dzieje. Jednak grzybiarze są w siódmym niebie. Borowik wysmukły być może jest niebezpieczny dla innych grzybów, ale przynajmniej nie ma robaków.

Obrazek
Grzybiarze już pokochali ten gatunek. Naukowców jego kariera w Europie zaskakuje (WP.PL, Fot: dario13/Wikimedia Commons/CC BY-SA 3.0)




Nie wiadomo dokładnie, jak i kiedy dostał się do Europy. Wiadomo jednak, że rozprzestrzenia się w niesamowitym tempie. Borowik wysmukły zaczął pojawiać się na północy Europy ledwie kilkanaście lat temu, a już go można spotkać w bardzo wielu punktach na kontynencie. Widziano go i na Bornhomie, i koło Poczdamu, i na Podlasiu.

Niektórzy uważają, że niezwykle szybkie rozprzestrzenianie się tego grzyba jest niebezpieczne dla innych gatunków - w tym dla takich, które są na naszych terenach od wieków. Czasem eksperci uważają jednak, że borowik wysmukły (zwany też złotakiem wysmukłym) jest nieco demonizowany. Bo fakt, być może zagraża naszym rodzimym borowikom, ale jeszcze żadne badania tego nie potwierdziły. A robi też sporo dobrego - na przykład dzięki niemu drzewa szybciej rosną. Podobno.

- Czy jest inwazyjny? Czy wypiera inne gatunki, w tym te nasze rodzime? Tego jeszcze nie da się stwierdzić, bo na razie nie ma odpowiednich badań. Choć te mamy ciągle w planach - mówi Wirtualnej Polsce dr Julia Pawłowska z Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego.

Przyznaje jednak, że niesamowite tempo, w jakim nieznany do niedawna grzyb podbija Europę, jest częstym tematem wśród biologów.

Borowik wysmuły. A może przybył z USA na czołgach?

Dr Pawłowska zaznacza, że o europejskiej karierze borowika ciągle zbyt wiele nie wiemy. - Pojawił się prawdopodobnie po raz pierwszy na litewskim wybrzeżu, w okolicach Kłajpedy. Wiadomo, że rozprzestrzenia się po Europie – mieliśmy zgłoszenia na przykład z Bornholmu, ze Szwecji, z okolic Petersburga czy z Poczdamu z Niemiec. Coraz częściej można go spotkać i w Polsce, niegdyś był spotykany tylko na wybrzeżu, teraz mamy zgłoszenia nawet z Podlasia - mówi.

Ale jak trafił z USA na Litwę? Są teorie, że mógł przybyć nawet wraz z amerykańskimi czołgami. Jednak tych też naukowcy raczej poważnie nie traktują. - Pochodzi on ze wschodniego wybrzeża Ameryki Północnej USA. Prawdopodobnie przybył do Europy wraz z jakimiś sadzonkami czy glebą. Jest wiele fantastycznych teorii na ten temat, ale raczej nie są one prawdziwe - mówi WP Pawłowska.

W Europie grzyb jest pewnie od kilkunastu lat. Choć naukowcy znają relacje Litwinów, którzy napotkali się na takie borowiki jeszcze w latach 80. Wiadomo jednak, że grzyb ruszył na podbój Europy dopiero w ostatnich kilku latach. Czemu? I co do tego biolodzy są ostrożni. - Rozprzestrzenia się on rzeczywiście bardzo dynamicznie. Nie da się do końca stwierdzić czemu. Być może dlatego, że nie przyzwyczaili się do niego jeszcze „grzybożercy” – mam tu na myśli na przykład owady - opowiada nam dr Pawłowska.

Borowik wysmukły. Grzybiarze go uwielbiają

Borowików wysmukłych, czy też złotaków wysmukłych, jest więc w naszych lasach coraz więcej. Grzybiarze lubią jednak ten gatunek nie tylko ze względu na dostępność. - Złotak wysmukły jest popularny wśród grzybiarzy – choćby z tego powodu, że prawie nigdy nie jest robaczywy. Jest zatem bardzo chętnie zbierany - opowiada nam Pawłowska.

Obrazek

Polscy grzybiarze znają nawet miejsca, gdzie jest wyjątkowo dużo takich borowików. - Największe skupisko znajduje się w okolicach Łeby, choć nie mogę zdradzić gdzie dokładnie. Są tam setki, może nawet tysiące takich grzybów. Przyjeżdzają tam grzybiarze z dalekich zakątków kraju, by zbierać właśnie borowiki wysmukłe - mówi nam Damian Jachimowicz, autor bloga Grzybnie.pl.

Jak mówi, punkt z tymi grzybami jest szeroki "na około 5 kilometrów". Miejscowi zaczęli zauważać grzyby jakieś 7-8 lat temu. I oczywiście mają swoją teorię. - W tatmym momencie w okolicach był jakiś wielki, amerykański statek. No i mieszkańcy mówią, że pewnie na tym statku czyszczono kuchnie i resztki jedzenia trafiły do wody. A potem, przez te wszystkie fale, zarodniki mogły dostać się na ląd. Ile w tym jest prawdy, to oczywiście nie wiadomo - mówi nam bloger. Zaznacza jednak, że Sanepid zbadał grzyby w tym miejscu i szybko wyszło, że są zupełnie zdrowe.

Jachimowicz dodaje, że borowiki wysmukłe są smaczne. "Choć nie tak smaczne, jak na przykład nasze borowiki szlachetne". I ma nadzieję, że amerykański borowik jednak nie wyprze tego naszego z naszych lasów.

https://finanse.wp.pl/inwazja-borowika- ... 008030337a
MARO
19-09-2018
Wiadomość z tym Borowikiem podano chyba zbyt wcześnie, należało poczekać do powrotu Dudy zza oceanu ! Mógłby sobie przypisać wreszcie jakiś sukces, i stwierdzić że to własnie dzięki niem ten grzybek zagościł w naszych lasach !
Czy wszystko w tym kraju musi być hamerykańskie ? :o
0 x



Awatar użytkownika
forester
Posty: 425
Rejestracja: piątek 12 cze 2015, 16:34
x 39
x 49
Podziękował: 405 razy
Otrzymał podziękowanie: 1045 razy

Re: Grzyby, jagody i ... czy wolno nam zbierać?

Nieprzeczytany post autor: forester » wtorek 01 paź 2019, 13:54

A u mnie taaakie cuda rosną :)
IMGA0489.JPG
IMGA0489.JPG (60.57 KiB) Przejrzano 3565 razy
IMGA0499.JPG
IMGA0499.JPG (74.52 KiB) Przejrzano 3565 razy
...dwa bratanki...
0 x



Awatar użytkownika
forester
Posty: 425
Rejestracja: piątek 12 cze 2015, 16:34
x 39
x 49
Podziękował: 405 razy
Otrzymał podziękowanie: 1045 razy

Re: Grzyby, jagody i ... czy wolno nam zbierać?

Nieprzeczytany post autor: forester » niedziela 06 paź 2019, 10:48

Od mafii grzybowej do...

Smerekowiec. Grupa ponad 100 Romów terroryzuje okoliczne miejscowości

Najpierw w miniony poniedziałek we wsi pojawiło się jedno auto. Poruszające się nim osoby spędziły w nim noc parkując na przystanku. Kolejnego dnia tych aut (w tym wieloosobowych busów) było już ponad 30 i jak piszą nasi czytelnicy „zaczęło robić się nieciekawie”.
Mamy u nas we wsi ogromny problem, z którym zostaliśmy praktycznie sami. Boimy się o własne zdrowie i życie, a nikt nie chce nam pomóc. Prosimy o interwencję w sprawie „nalotu rumuńskich grzybiarzy”. Policja, władze gminy twierdzą, że mają związane ręce i nic nie mogą zrobić, a sprawa staje się coraz bardziej uciążliwa i niebezpieczna. Ulokowali się na tzw. Piecach” nocami palą ogniska i bardzo głośno się zachowują, w dzień rozpraszają się po okolicy, gdzie dochodzi do różnych dziwnych sytuacji z ich udziałem, a mówiąc wprost zaczepiają tutejszych ludzi i są wobec nich agresywni – piszą do nas mieszkańcy przerażeni mieszkańcy Smerekowca
Z kilku dość obszernych wiadomości, które dotarły do nas na ALERT24 dowiadujemy się, że „romscy koczownicy” pojawili się w Smerekowcu w zasadzie całymi rodzinami, wśród dorosłych kobiet i mężczyzn są też dzieci i nastolatkowie. W miejscu ich koczowiska wzorem starych cygańskich taborów życie toczy się pewnymi fazami. Od wczesnych godzin rannych poszczególne auta rozjeżdżają się po okolicy, głównie do lasów na grzyby, zaś te osoby, które zostają na miejscu robią pranie, które suszy się na sznurach poprzywiązywanych gdzie się da, wokół widać walające się śmieci, które wiatr roznosi po okolicy.

Smerekowiec i okolice słynie z lasów, do których często i chętnie zaglądają grzybiarze. To samo zaczęli robić i koczownicy tyle, że poza samodzielnym zbieraniem grzybów napadają na grzybiarzy i z ręcznymi miotaczami gazu zabierają z koszyków polskim grzybiarzom to, co do udało im się uzbierać. Ludzie od dwóch dni boją wychodzić się z domów, gdyż koczownicy podjeżdżają pod posesje, a jeśli któraś jest niezamknięta lub, co gorsza nie posiada ogrodzenia bez skrępowania chodzą po jej terenie zabierając rzeczy, które uznają za przydatne. Przy próbach jakiejkolwiek interwencji ze strony mieszkańców koczownicy stają się nieuprzejmi i agresywni obrzucając ludzi stekiem wyzwisk i gróźb.

W środę w jednym ze sklepów spożywczych w Uściu Gorlickim odbywał się remanent. Grupa rozzłoszczonych tym faktem koczowników pomimo to próbowała sforsować zamknięte drzwi placówki, na szczęście dla znajdującego się w środku żeńskiego personelu bezskutecznie. Całość zdarzenia zarejestrował sklepowy monitoring.

Myliłby się ten, kto sądzi, że wraz z nadejściem zmierzchu sytuacja się uspokaja. Wtedy dopiero koczowisko ożywa na dobre. Zaczyna się jedna wielka impreza oraz nocne wyścigi po zamkniętych leśnych drogach.

Jak piszą nasi czytelnicy sprawa była już zgłaszana zarówno policjantom, jak też Straży Granicznej, Straży Leśnej czy władzom gminy. Wszystkie te instytucje rzekomo rozkładają bezradnie ręce tłumacząc, że nic nie mogą w tej sprawie zrobić. Wszystkie samochody są poprawnie zarejestrowane na terenie Rumuni, wśród koczowników nie ma osób poszukiwanych. Z uwagi na to, że mieszkamy na terenie działania strefy Schengen mogą się w zasadzie bezproblemowo płynnie poruszać po Europie.

Przy tak postawionej sprawie przerażeni mieszkańcy Smerekowca i okolic postanowili temat nagłośnić z nadzieją, że ktoś wskaże im, jak skutecznie rozwiązać problem grupy około 100 Romów spędzających im z powiek bezpieczny sen.

OD REDAKCJI:

Nasi czytelnicy pojechali dziś rano w kilka osób wykonać zdjęcia do niniejszego artykułu, niestety ich jakość jest dość słaba z uwagi na to, że musieli salwować się ucieczką gdyż koczownicy widząc, że ktoś się zatrzymał i robi im zdjęcia wykrzykując i wymachując w ich stronę pięściami rzucili się w stronę ich auta.

Jak się okazuje z podobnym problemem do wczoraj borykali się mieszkańcy okolic Kielc. Wynika z tego, że metody używania gazu wobec ludzi i odbierania im zebranych grzybów to sprawdzony sposób tej ekipy - kliknij i zobacz "MAFIA RUMUŃSKICH GRZYBIARZY". Tam też Policja była bezradna, ale za to sprawy w swoje ręce wzięła Straż Leśna,która wydaje się, że problem skutecznie rozwiązała - kliknij i czytaj TUTAJ

AKTUALIZACJA Z GODZINY 14.16

Stanowisko
Komendy Powiatowej Policji w Gorlicach
w związku z artykułem „ Smerekowiec. Grupa ponad 100 Romów terroryzuje okoliczne miejscowości” zamieszczonym na portalu gorlice24.pl przez Pana Jarosława Rozpłochowskiego
Nawiązując do treści wskazanego wyżej artykuły wyrażam ubolewanie, że autor tekstu nie dochował podstawowych zasad dziennikarskiej rzetelności i formułując tezę o bezradności policji nie zapytał jej przedstawicieli o stanowisko.
Gorlicka policja o obecności obywateli Rumunii na terenie gminy Uście Gorlickie wie od poniedziałku 30 września br. Do dnia dzisiejszego policjanci Posterunku Policji w Uściu Gorlickim odebrali wiele zgłoszeń dotyczących ich obecności oraz obaw mieszkańców z tym związanych. Nie odnotowaliśmy jednak ani jednego zgłoszenia lub zawiadomienia o wykroczeniu lub przestępstwie popełnionym przez obcokrajowców na szkodę mieszkańców. Jedyne stwierdzone naruszenia dotyczyły palenia ogniska w pobliżu lasu, wjeżdżania do lasu samochodem lub naruszeń przepisów o ruchu drogowym. Wobec sprawców tych naruszeń w każdym przypadku wyciągane były konsekwencje prawne. Sprawą zajmowali się także funkcjonariusze Straży Granicznej oraz Straży Leśnej, którzy dotychczas nie dopatrzyli się żadnych naruszeń dotyczących legalności pobytu, czy przebywania tych osób na terenach leśnych.
Uważam zatem, że sformułowanie „terroryzuje” ujęte w tytule artykułu, jak i „dramatyczne sytuacje” opisywane w jego treści, są mocno przesadzone i nie znajdują żadnego odzwierciedlenia w faktach.
asp. szt. Grzegorz Szczepanek
Oficer Prasowy
Komendanta Powiatowego Policji
w Gorlicach


Obrazek
virtuozo08:41, 03.10.2019
102 4
Szlag trafia człowieka jak czyta i widzi jak z moich podatków służby pracują tzn. rozkładają ręce , właści wie to wszystkie sl€żby pracują na zasadzie wypełniania tabelki exela a jak temat jest niepasujący do tabelki to rozkładają ręce ...PS a jak tam odpady na Rafinerii i co z zeszłorocznym pożarem śmieci ?
https://gorlice24.pl/pl/19_wiadomosci_z ... wo_ci.html

ps o Gorlickiej Rafinerii -GLIMAR , więcej ciekawych informacji w temacie o nafcie...
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 12930
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 897
x 319
Podziękował: 12849 razy
Otrzymał podziękowanie: 19555 razy

Re: Grzyby, jagody i ... czy wolno nam zbierać?

Nieprzeczytany post autor: songo70 » poniedziałek 07 paź 2019, 19:28

..z tymi Romami nie pamiętam czy pisałem tu, jak już teraz parę kat temu,-
do zakładu w którym pracowałem z tym, że do placówki terenowej/magazynowej,-
pewnego razu zajechali Romowie swoimi pięknymi karawanami, ścieli kłódkę,-
i rozbili sobie obóz na terenie magazynów. Wezwana policja nic nie zrobiła,-
oprócz spisania "gości" ponieważ "Tresspasing" nie jest z automatu przestępstwem:
https://en.wikipedia.org/wiki/Trespass_in_English_law
kiedy pojawił się właściciel i zarządzał aby "goście" opuścili teren zakładu,-
"król cygański" odparł-
dobrze jak tylko zapłaci mu 25 000 funtów.

po jakimś czasie w końcu wyjechali.
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
forester
Posty: 425
Rejestracja: piątek 12 cze 2015, 16:34
x 39
x 49
Podziękował: 405 razy
Otrzymał podziękowanie: 1045 razy

Re: Grzyby, jagody i ... czy wolno nam zbierać?

Nieprzeczytany post autor: forester » piątek 11 paź 2019, 04:24

"Palce diabła". Niezwykły grzyb z Australii rośnie w polskich lasach

Sezon na zbieranie grzybów trwa w najlepsze. Grzybiarze z całego kraju regularnie przeczesują lasy i zagajniki w poszukiwaniu najpiękniejszych okazów. Kilku z nich spotkało na swojej drodze "palce diabła". Ten niezwykły grzyb "przywędrował" do Polski z Australii.

Obrazek

"Palce diabła" to potoczna nazwa okratka australijskiego. Jest to grzyb z rodziny sromotnikowatych, który charakteryzuje się niezwykłym kształtem i nieprzyjemnym zapachem. Przypomina on macki ośmiornicy, rozgwiazdę, lub, jak kto woli, wystające z ziemi palce diabła. Trudno go nie zauważyć, bo grzyb ten ma czerwonowiśniowy kolor. Wydziela także nieprzyjemny zapach padliny, podobny do zapachu sromotnika smrodliwego.

"Palce diabła". Skąd okratek australijski wziął się w Polsce?

Okratek australijski to grzyb, który pochodzi z Australii, ale można go spotkać także w Nowej Zelandii, USA, Republice Południowej Afryki i Europie, gdzie po raz pierwszy zaobserwowano go w 1914 roku we Francji. Prawdopodobnie został przywieziony do Europy przypadkowo, wraz z ziemią i roślinami sprowadzonymi z Australii do europejskich ogrodów botanicznych. W Polsce po raz pierwszy jego obecność odnotowano w 1975 roku, w jednej z wsi koło Biłgoraja. Doniesienia o tym, że "palce diabła" można spotkać w polskich lasach także w tym roku, znajdujemy w mediach społecznościowych. Jeden z takich okazów znaleziono w drodze na szczyt Biskupiej Kopy, na granicy polsko-czeskiej.

https://buzz.gazeta.pl/buzz/7,156947,25 ... n#opinions
owocnik
Młode owocniki w formie kulistej lub jajowatej, z bruzdami odpowiadającymi ułożeniu ramion, średnicy 25-45(60) mm, białawe do jasnożółtych, często z fioletowym nalotem, zagrzebane w podłożu lub nieco wystające.
Dojrzały owocnik wydziela wyjątkowo intensywny i nieprzyjemny zapach zwabiający muchy padlinożerne, które przyczyniają się do roznoszenia zarodników.

zarodniki
Zarodniki wąskoelipsoidalne, hialinowe, 4-7.5 x 2-2.5 µm.

występowanie
Coraz częstszy na terenie całej Polski. Gatunek ten pochodzi z Australii. Owocniki wyrastają w miejscach bogatych w materię organiczną, rozłożone drewno.
.
wartość
Niejadalny.

uwagi
W Europie po raz pierwszy obserwowany w 1914 roku we Francji i stopniowo rozszerzający się po całej Europie. Znam osobiście dwa stanowiska na Dolnym Śląsku, jedno w okolicy Międzygórza (Masyw Śnieżnika) na łące, drugie we Wrocławiu, w Dolinie Bystrzycy w lesie grabowym.
https://www.grzyby.pl/gatunki/Clathrus_archeri.htm

PS. Grzybek spotykany jest w tym roku w wyjątkowo dużych ilościach ... :?:
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 12930
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 897
x 319
Podziękował: 12849 razy
Otrzymał podziękowanie: 19555 razy

Re: Grzyby, jagody i ... czy wolno nam zbierać?

Nieprzeczytany post autor: songo70 » niedziela 13 paź 2019, 17:47

Grzyby zwane są "leśnym mięsem". Mają wiele witamin i soli mineralnych

Dzisiaj, 13 października (10:10)
Grzyby, ze względu na dużą ilość zawartych białek, zwane są leśnym mięsem. Zawierają wiele witamin i soli mineralnych potasu, fosforu, wapnia, sodu i żelaza. Najlepiej spożywać je wkrótce po zebraniu, bo wtedy ich wartość odżywcza jest najwyższa.

Grzyby powinny być spożywane bezpośrednio po zebraniu, wówczas ich wartość odżywcza jest najwyższa /foto. pixabay /
Grzyby powinny być spożywane bezpośrednio po zebraniu, wówczas ich wartość odżywcza jest najwyższa/foto. pixabay /
Grzyby, choć nie zawsze cieszą się dobrą opinią, mają wielu zwolenników. Są np. popularnym substytutem mięsa w dietach wegetariańskich i wegańskich. W komunikacie prasowym eksperci Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego (SGGW) w Warszawie wyjaśniają, jakie korzyści może przynieść sięganie po grzyby i na co należy uważać podczas włączania ich do swojej diety.

Charakterystyczną cechą grzybów jest duża zawartość wody, od 80 do 90 proc. Jednak ich sucha masa składa się głównie z białka. Dlatego są one nazywane "leśnym mięsem". W skład wspomnianych białek wchodzą prawie wszystkie aminokwasy, w tym także aminokwasy egzogenne, które nie mogą być syntetyzowane przez ludzki organizm i muszą być dostarczane wraz z pożywieniem - przypominają specjaliści.

Wartość odżywcza grzybów jest jednak zróżnicowana. Zależy od gatunku, pochodzenia grzybów, a także od tego, czy ściółka, na której rosną jest bogata w minerały. Zawierają witaminy A, C, D, PP i z grupy B, a także sole mineralne potasu, fosforu, wapnia, sodu i żelaza.

Witamina A jest zawarta w grzybach w postaci karotenu. Najwięcej mają go kurki, które właśnie jemu zawdzięczają swój pomarańczowy kolor. W składzie chemicznym grzybów stwierdzono także obecność betaglukanu. Jest to substancja bioaktywna o właściwościach przeciwutleniających, przez co grzyby mogą zapobiegać powstawaniu m.in. chorób nowotworowych lub wspomagać ich leczenie. Dodatkowo betaglukany obniżają stężenie cholesterolu we frakcji LDL, zmniejszając w ten sposób ryzyko powstania chorób układu krążenia - informuje SGGW.

Grzyby, ze względu na dużą zawartość wody, są niskokaloryczne. Ale trzeba pamiętać, że są także ciężkostrawne, a to za sprawą budulca ich ściany komórkowej - chityny. Nie jest ona rozpuszczana przez kwasy żołądkowe, dlatego grzyby najpierw długo zalegają w żołądku, a potem tylko przechodzą przez nasz układ pokarmowy. Z tego powodu spożywanie grzybów nie jest wskazane dla dzieci, ludzi starszych oraz cierpiących na schorzenia przewodu pokarmowego i nerek.

Jak radzą specjaliści SGGW, grzyby powinny być spożywane bezpośrednio po zebraniu, wówczas ich wartość odżywcza jest najwyższa. Przechowywanie powoduje obniżenie wartości odżywczej. Niekiedy nieprawidłowe przechowywanie grzybów jest przyczyną rozwoju groźnych dla organizmu drobnoustrojów wytwarzających toksyny i karcynogeny.

Wiele badań prowadzonych w różnych częściach Europy wskazuje, że w dziko rosnących grzybach wykryto związki metali ciężkich, takich jak: kadm, rtęć i ołów. Grzyby mogą pobierać te pierwiastki z gleby i magazynować je. Istotne znaczenie w gromadzeniu metali ciężkich ma gatunek grzyba, jakość gleby, szybkość wzrostu owocnika i jego stopień dojrzałości. Ministerstwo Zdrowia radzi więc, żeby jednorazowo nie spożywać więcej niż około 250 g i nie jeść więcej niż 1-2 posiłki grzybowe w tygodniu.

Opracowanie:


Czytaj więcej na https://twojezdrowie.rmf24.pl/badz-fit/ ... ign=chrome
0 x


panta rhei

cedric
Posty: 5389
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 81
x 126
Podziękował: 3141 razy
Otrzymał podziękowanie: 7961 razy

Re: Grzyby, jagody i ... czy wolno nam zbierać?

Nieprzeczytany post autor: cedric » środa 06 lis 2019, 23:14

Kania kuzynka pieczarki

https://www.ekologia.pl/srodowisko/przy ... 25835.html

https://zywienie.abczdrowie.pl/poznaj-c ... rtobello/2

"Portobello zawierają związek CLA, który wykazuje działanie hamujące proliferację komórek i wywołuje apoptozę (śmierć komórek nowotworowych). Są one jedynym roślinnym źródłem CLA, dzięki czemu są unikalne i bardzo cenne w dietach wegetariańskich."
0 x



cedric
Posty: 5389
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 81
x 126
Podziękował: 3141 razy
Otrzymał podziękowanie: 7961 razy

Re: Grzyby, jagody i ... czy wolno nam zbierać?

Nieprzeczytany post autor: cedric » środa 06 lis 2019, 23:36

Tryptofan (depresja), lowastatyna ( ale z CoQ10 i innymi prekursorami steroli-gruźlica jest zależna od cholesterolu, dlatego działa antynowotworowo) , selen, cynk, ergotioneina,hericenony, erinacyny oraz skabroniny .
Więcej: https://zdrowie.radiozet.pl/W-zdrowym-c ... tygodniowo
0 x



cedric
Posty: 5389
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 81
x 126
Podziękował: 3141 razy
Otrzymał podziękowanie: 7961 razy

Re: Grzyby, jagody i ... czy wolno nam zbierać?

Nieprzeczytany post autor: cedric » czwartek 26 gru 2019, 08:41

Łysostopek szpilkowy – grzybek leczniczy o wielostronnym działaniu

BY REDAKCJA · 23 GRUDNIA 2019

Obrazek

Obrazek

Łysostopek szpilkowy [Marasmius androsaceus] jest maleńkim grzybem o leczniczym działaniu wyrastającym na szczątkach roślin.
więcej na :

https://sekrety-zdrowia.org/lysostopek- ... asciwosci/
1 x



Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7677
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 27
x 254
Podziękował: 6077 razy
Otrzymał podziękowanie: 12111 razy

Re: Grzyby, jagody i ... czy wolno nam zbierać?

Nieprzeczytany post autor: Thotal » wtorek 14 sty 2020, 12:15

ZRÓB TO SAM

Borowiki Na Parapecie Okna.
Te, Które Ja Wyhodowałam Są Pyszne.

https://www.bazafaktow.pl/domowe-borowiki/





Pozdrawiam - THoTal :)
0 x



cedric
Posty: 5389
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 81
x 126
Podziękował: 3141 razy
Otrzymał podziękowanie: 7961 razy

Re: Grzyby, jagody i ... czy wolno nam zbierać?

Nieprzeczytany post autor: cedric » środa 05 lut 2020, 12:00

Huitlacoche, boczniaki, pieczarki,trufle,czaga i inne źródła melanin

http://mikologia.blogspot.com/2017/01/g ... lnych.html

PIĄTEK, 13 STYCZNIA 2017
Grzyby do zadań specjalnych

Obrazek
Fot.1. Narośla Ustilago maydis na kolbie kukurydzy

Grzyby „służyły” człowiekowi już od bardzo dawna. Do celów leczniczych czy do rozniecania ognia wykorzystywane były 5 tysięcy lat temu, jak to czynił Ötzi z Południowego Tyrolu („człowiek z Similaun”, „człowiek lodu”) w Alpach Ötztalskich, przy którym znaleziono owocniki porka brzozowego (Piptoporus betulinum). Przykładów zastosowania grzybów w różnych gałęziach życia można podać wiele. W farmakologii i szeroko rozumianej medycynie ważną rolę odgrywają grzyby: te z rodzaju Penicillium produkujące antybiotyki; buławinka czerwona (Claviceps purpurea), której sporysz bogaty jest w alkaloidy wykorzystywane do produkcji leków przeciwmigrenowych czy do wywoływania porodu; lakownica lśniąca (Ganoderma lucidum), zwana Reishi, czy włóknouszek ukośny (Innonotus obliquus) zawierające w owocnikach wielocukry i inne związki farmakologicznie czynne o właściwościach immunostymulujących oraz przeciwnowotworowych.
Grzyby mają do „wykonania” wiele zadań również w przemyśle spożywczym. Powszechnie znane drożdże piekarnicze Saccharomyces cerevisie są, ze względu na zdolności fermentacyjne, wręcz niezbędne przy wypiekach czy też produkcji piwa, a Penicillium roqueforti czy P. cammeberti nadają niepowtarzalny smak serom pleśniowym typu Roquefort, Gorgonzola, Camembert, Brie, Langres, Coulommiers i Cambozola. Z kolei popularne owocniki pieczarki łąkowej Agaricus campestris czy pieczarki dwuzarodnikowej A. bisporus są bogatym źródłem witamin z grupy B, mikroelementów, a także białka i są chętnie stosowane w kuchni do wzbogacania smaku potraw.
Najbardziej wyszukane dania świata niewątpliwie zawdzięczają swój smak obecności owocników grzybów podziemnych, czyli trufli, ale na pewno nikt nie pogardzi też smacznymi borowikami, rydzami czy kurkami. Człowiek ciągle poszukuje nowych doznań smakowych, a grzyby świetnie w tych zadaniach sobie radzą. Meksykanie na przykład za największy przysmak uważają narośla na kolbach kukurydzy wypełnione zarodnikami głowni Ustilago maydis , które określane są jako „trufle meksykańskie” lub „czarne złoto” (El Oro Negro).
Grzyb ten jest niepożądanym patogenem kukurydzy, który atakuje kwiaty, czego konsekwencją jest wykształcenie - w miejscu żółtych, słodkich owoców - chorej, wybujałej tkanki (Fot. 1). W naroślach początkowo rozwija się biała grzybnia pasożyta, która szybko zmienia się w brunatno-czarną, mazistą, a później pylącą masę zarodników (Fot. 2).


Obrazek
Fot.2. Zarodniki Ustilago maydis

Okrywająca je powłoka, złożona z obumarłych komórek rośliny i zgrubiałych strzępek grzybni, staje się srebrzystoszara, błyszcząca, a następnie zasycha i bardzo łatwo pęka (Fot.3).

Obrazek
Fot.3. Dojrzałe,pękające narośla, uwalniające zarodniki U. maydis

Zmienione chorobowo części rośliny są wręcz wyczekiwane przez Meksykanów, a zyski ze sprzedaży są wyższe niż ze zdrowych kolb, dlatego kukurydza specjalnie jest infekowana zarodnikami grzyba w celu otrzymania jak największego „plonu”. Potrawy z chorej kukurydzy podaje się w najsławniejszych meksykańskich restauracjach. Niedojrzałe narośla dodawane są do zup i tradycyjnych dań, takich jak tacos, tamales, quesadillas. Sprzedawane są w puszkach pod nazwą Huitlacoche lub Cuitlacoche (nazwa nadana przez Azteków w tłumaczeniu; ekskrementy kruka). Najczęściej Cuitlacoche dusi się razem z cebulą, ostrymi papryczkami i zielem epazote (komosa piżmowa, roślina używana zwykle w ziołolecznictwie, stosowana na robaki i owsiki).

Obrazek
http://barbacoamx.com/huitlacoche-delic ... a-gourmet/

Grzyb Ustilago maydis okazał się nie tylko fenomenem kulinarnym. Według czasopisma „Molecular Plant Pathology”, gatunek ten znalazł się wśród 10 grzybów fitopatogenicznych o największym znaczeniu w gospodarce człowieka. Ustilago maydis może wytwarzać szeroki wachlarz wartościowych związków, takich jak kwas ustilaginowy, kwas itakonowy, kwas jabłkowy, poliole, glikolipidy itp. Dzięki tej zdolności zyskuje coraz większe znaczenie w przemyśle spożywczym, farmaceutycznym i chemicznym. Gatunek ten jest też atrakcyjnym organizmem modelowym do badań genetycznych.
Nie jest to jedyny „pożądany” grzyb fitopatogeniczny. Szara pleśń Botrytis cinerea, groźny patogen wielu ważnych roślin gospodarczych, służy do otrzymywania win zbotrytyzowanych typu Tokai, które otrzymuje się na Węgrzech, oczywiście w odpowiednich warunkach.

Grzyby to bardzo bogata i różnorodna grupa organizmów, którą człowiek może wykorzystać na różne sposoby. Ale żeby można było to zrobić, trzeba je bardzo dobrze poznać, co może być niekończącą się przygodą życia.

Tekst i zdjęcia
Ewa Sucharzewska

autor: mikologia @ 14:23

viewtopic.php?f=16&t=2644&p=114175#p114175
"http://bdigital.dgse.uaa.mx:8080/xmlui/handle/11317/858

"Analiza związków fenolowych jadalnych grzybów huitlacoche (Ustilago maydis) i grzybów (Pleurotus ostreatus) oraz ocena niektórych z ich możliwych właściwości nutraceutycznych
Zaragoza Monroy, Aldo Raúl
URI: http://hdl.handle.net/11317/858
Dane: 2011-05
Abstract:
STRESZCZENIE Ze względu na swoje właściwości sensoryczne i odżywcze, grzyby są bardzo cenione jako element diety w wielu kulturach. Obecnie znanych jest około 2000 gatunków grzybów jadalnych; jednak bardzo niewiele jest uprawianych i sprzedawanych. Huitlacoche to nazwa, którą Aztekowie zastosowali do młodego i jadalnego owocnika Ustilago maydis, który jest czynnikiem sprawczym zwykłego smuta kukurydzianego. Z drugiej strony, inny ważny grzyb konsumpcyjny w Meksyku, Pleurotus spp., Powszechnie znany jako boczniak, jest powszechnym dezintegratorem resztek drewna i roślin. Pleurotus ostreatus to trzeci najważniejszy jadalny grzyb uprawiany na całym świecie. Grzyby były używane od wieków tak samo jak żywność i lekarstwa, głównie w krajach azjatyckich. Grzyby zawierają różnorodne metabolity wtórne, w tym kilka związków fenolowych, które okazały się działać jako doskonałe przeciwutleniacze. Uważamy, że jadalne grzyby Huitlacoche i Pleurotus ostreatus zawierają rozpuszczalne i nierozpuszczalne związki fenolowe (melaninę) jako ważne składniki, które nadają mu wartość jako żywności nutraceutycznej; Dlatego celem tej pracy było uzyskanie ekstraktów rozpuszczalnych związków fenolowych z obu grzybów, a także nierozpuszczalnych związków fenolowych (melaniny) z Huitlacoche, ich kwantyfikacja i ocena niektórych z ich możliwych właściwości odżywczych. Stosując metody Folin-Ciocalteu, TEAC-DPPH, ORAC i indukcję ruchliwości jelit w izolowanym jelicie szczura, określono całkowite fenole, pojemność przeciwutleniacza i zdolność do indukcji ruchliwości jelit w wyżej wymienionych ekstraktach. Ekstrakt rozpuszczalnych związków fenolowych Huitlacoche i Pleurotus ostreatus o wyższej zawartości fenolu był zimnym roztworem wodnym, odpowiednio z 6,8 i 7,9 mg EAG / g suchej zasady. Jeśli chodzi o melaninę ekstrahowaną z huitlacoche, co najmniej 74% to związki fenolowe, podczas gdy ilość związków fenolowych z melaniny w próbce wynosiła 9,1 i 9,7 mg EAG / g suchej zasady, do ekstrakcji Odpowiednio 1 i 2. Pod względem zdolności przeciwutleniającej przez TEAC-DPPH ekstraktów rozpuszczalnych związków fenolowych zimny wodny ekstrakt huitlacoche i Pleurotus ostreatus wykazywał najwyższe poziomy odpowiednio z 7,1 i 2,1 μmol ET / g suchej zasady. W przypadku melaniny ekstrahowanej z huitlacoche pojemność antyoksydacyjna (TEAC-DPPH) z melaniny w próbce wynosiła 7,3 i 8,8 μmol ET / g suchej zasady, odpowiednio dla ekstrakcji 1 i 2. Za pomocą TEAC-DPPH możliwe było również określenie ilościowe wszystkich związków fenolowych i zdolności przeciwutleniającej w pozostałościach z ekstrakcji melaniny, znajdując bardzo wysokie poziomy w niektórych z nich, co sugeruje duże straty podczas procesu ekstrakcji. W odniesieniu do zdolności przeciwutleniającej przez ORAC ekstraktów rozpuszczalnych związków fenolowych najwyższe poziomy w huitlacoche wykazano w etanolu z ekstraktem 136,1 μmol ET / g suchej zasady, aw Pleurotus ostreatus w zimnym wyciągu wodnym z 109,4 μmol ET / g sucha baza. Wartości zdolności antyoksydacyjnej przez ORAC w melaninie ekstrahowanej z huitlacoche były bardzo zmienne, jednak ustalono, że melanina ma zdolność antyoksydacyjną tą metodą. Z drugiej strony ustalono, że nasycone ekstrakty (50 mg / ml) rozpuszczalnych związków fenolowych z Huitlacoche i Pleurotus ostreatus mają wpływ na ruchliwość izolowanego jelita szczura, szczególnie na średnie napięcie skurczu; największe efekty w huitlacoche wykazały gorące ekstrakty etanolowe i wodne, podczas gdy w Pleurotus ostreatus największe efekty wykazały gorące i zimne ekstrakty wodne. Ciepły wodny ekstrakt Pleurotus ostreatus wykazywał statystycznie takie same efekty jak neuroprzekaźnik acetylocholina (1 x 10-6 M). Melanina ekstrahowana z huitlacoche nie wykazywała żadnego wpływu na ruchliwość izolowanego jelita szczura, gdy jest stosowana jako zawiesina. Obecność związków fenolowych we wszystkich ekstraktach, aktywność przeciwutleniająca i wpływ na ruchliwość jelita szczura sugerują, że huitlacoche i Pleurotus ostreatus mają ważne właściwości nutraceutyczne."
0 x



cedric
Posty: 5389
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 81
x 126
Podziękował: 3141 razy
Otrzymał podziękowanie: 7961 razy

Re: Grzyby, jagody i ... czy wolno nam zbierać?

Nieprzeczytany post autor: cedric » wtorek 05 maja 2020, 15:50

https://www.sciencemag.org/news/2020/04 ... light-glow?

Grzyby dają roślinom zielone światło do świecenia

"Amanda HeidtApr. 28, 2020, 12:00
Rośliny nigdy nie złamały ewolucyjnej zagadki, która pozwala lśnić owadom, rybom i grzybom. Ale naukowcy znaleźli teraz sposób, aby rośliny tytoniu promieniowały zielonym światłem (na zdjęciu),
Obrazek

dzięki kilku genom z grzyba bioluminescencyjnego, zgodnie z badaniem opublikowanym w tym tygodniu w Nature Biotechnology. Grzyby świecą z powodu naturalnej reakcji między enzymami i chemikaliami zwanymi lucyferynami, w tym rodzajem zwanym kwasem kawowym, który występuje we wszystkich roślinach. Wprowadzenie czterech kluczowych genów grzybowych do DNA roślin spowodowało, że świecą 10 razy jaśniej niż te zaprojektowane przy użyciu bakterii, donosi The Guardian. Chociaż pewnego dnia moglibyśmy spacerować ulicami oświetlonymi świecącym światłem jarzeniowym, naukowcy z niecierpliwością czekają na możliwość szczegółowego badania roślin, oświetlając je od wewnątrz."
0 x



cedric
Posty: 5389
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 81
x 126
Podziękował: 3141 razy
Otrzymał podziękowanie: 7961 razy

Re: Grzyby, jagody i ... czy wolno nam zbierać?

Nieprzeczytany post autor: cedric » niedziela 02 sie 2020, 19:25

Czarna trufla-androstenedion, DHEA, testosteron, melaniny,skwalen...

https://www.academia.edu/23524116/Antio ... -read-more

" Właściwości przeciwutleniające, przeciwnowotworowe, apoptozowe i skład chemiczny czarnej trufli Terfezia claveryi

Sawsan S Al-Rawi

Trufle pustynne to sezonowe i ważne grzyby jadalne, które rosną dziko w wielu krajach na całym świecie. Trufle to naturalne źródła żywności, które mają znaczący skład. W pracy zbadano właściwości przeciwutleniające, skład chemiczny, przeciwnowotworowe i antyangiogenne trufli Terfezia claveryi. Ekstrakcje rozpuszczalnikowe T. claveryi oceniano pod kątem aktywności przeciwutleniającej przy użyciu metod (DPPH, FRAP i ABTS). Cytotoksyczność ekstraktów na liniach komórek rakowych (HT29, MCF-7, PC3 i U-87 MG) określano za pomocą testu MTT, natomiast skuteczność antyangiogenną badano za pomocą testu ex vivo. Wszystkie ekstrakty wykazały umiarkowane działanie przeciwnowotworowe w stosunku do wszystkich komórek rakowych (p <0,05). Ekstrakt heksanu hamował linię komórek mózgowych (U-87 MG) z IC50 wynoszącym 50 µg / ml i znacząco promował apoptozę komórek poprzez szlak mitochondrialny i fragmentację DNA p <0,001. Ekstrakt etanolu wykazywał silne przeciwutleniacze; DPPH, FRAP i ABTS z wartością IC 50 odpowiednio 52, 48,5 i 64,7 lg / ml. Ponadto ekstrakt heksanu i octanu etylu znacząco (p <0,001) hamował kiełkowanie mikronaczyń odpowiednio o 100% i 81,2%, przy 100 µg / ml. Analiza GC najbardziej aktywnego ekstraktu (heksanu) wykazała obecność kilku silnych fitochemikaliów, takich jak stigmasterol, beta-sitosterol, skwalen, lupeol, kwas oktadekadienowy i kwas oleinowy."
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 12930
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 897
x 319
Podziękował: 12849 razy
Otrzymał podziękowanie: 19555 razy

Re: Grzyby, jagody i ... czy wolno nam zbierać?

Nieprzeczytany post autor: songo70 » piątek 09 paź 2020, 17:39

Do polskich lasów powrócili grzybiarze z Rumunii i Słowacji!

https://youtu.be/_cpkhy0twR8
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 15547
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 27
x 824
Podziękował: 29097 razy
Otrzymał podziękowanie: 23401 razy

Re: Grzyby, jagody i ... czy wolno nam zbierać?

Nieprzeczytany post autor: janusz » czwartek 22 paź 2020, 22:14

Jakie Grzyby rosną w październiku? (Rekonesans lasów)
6 lis 2019

https://www.youtube.com/watch?v=h1agrU20v_A

Paweł i Grzyby
0 x



cedric
Posty: 5389
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 81
x 126
Podziękował: 3141 razy
Otrzymał podziękowanie: 7961 razy

Re: Grzyby, jagody i ... czy wolno nam zbierać?

Nieprzeczytany post autor: cedric » środa 06 sty 2021, 01:08

Jak wyhodować borowiki w domu
https://www.krolowakuchni.pl/domowe-borowiki/
0 x



ODPOWIEDZ