Drodzy forumowicze i goście!

Przeżyliśmy przestój związany z migracją z serwera na serwer i zmianą istotnych danych adresowych dla hostingu. Teraz forum powinno działać szybko, bez długiego oczekiwania na odpowiedź serwera. Zależy to też od szybkości waszych łącz, ale do któregoś września serwer był trudny do zaakceptowania.
Niestety technicznie wielkość naszego forum się mocno powiększyła i musimy zwracać większą uwagę na wykorzystanie przestrzeni dyskowej, nie duplikować postów (dawać linki) itp., bo nie utrzymamy baz danych w limitach dostawcy hostingu, a upgrade jest finansowo nieopłacalny.

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

Alternatywy klasycznego leczenia chorób i przypadłości

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9307
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 399
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13440 razy

Alternatywy klasycznego leczenia chorób i przypadłości

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » środa 01 sty 2014, 19:31

Pomysł tego tematu przyszedł mi w związku z pytaniem "sprawdzającym" naszej koleżanki: "co byś zrobił gdybyś...?"
Chciałbym, aby ten temat służył jako baza wiedzy, aby ludzie tutaj mogli zapytać i otrzymać odpowiedź jak inni postępowali, albo poznali sposób postępowania przy uzdrawianiu danej dolegliwości.
Wszystkie witryny i blogi działające w tym zakresie wstawiają różne zastrzeżenia, aby nie narażać siebie na jakiegoś typu ściganie i ja dzisiaj przy okazji Nowego Roku zrobię to samo prezentując swoje intencje w zakresie prezentacji postów w temacie Medycyna Niekonwencjonalna.
Przede wszystkim ja i moje posty nie mają nic wspólnego z leczeniem i medycyną!
Przedstawiam na tym forum informacje i sposoby przywracania ciała do naturalnego stanu zdrowia. Nie jest to również typowe uzdrawianie, choć takiego terminu będę używał, z braku lepszego, bo to jest działanie poprzez różne środki pośrednie.
Nie zalecam nikomu niechodzenia do lekarzy i niebadania się - wprost przeciwnie - dobry diagnoza w medycynie to podstawa i ma wspomaganie kilku maszyn i badań, których w domu zrobić się nie da. W prawdzie nie tyle co na amerykańskich filmach, ale i tak sporo.
Moją intencją jest aby "zdiagnozowani" otrzymali informację o alternatywnych możliwościach powrotu do zdrowia i mając pełną świadomość podjęli osobistą decyzję, która metoda jest dla nich lepsza lub jeśli czytelnicy są świadkami takiej sytuacji mogli ją przedstawić zainteresowanym.
Dobry bioenergoterapeuta może dokonać jeszcze bardziej dokładnej diagnozy - ale tu uwaga - ci "dobrzy" są może w dziesiątkach w tym kraju, a działających "oficjalnie" mamy tysiące.
Badania można też uzupełnić odpłatnie badaniami specjalizowanymi np. próbki włosów, czy wszelkiego rodzaju rezonansami.
Robi się ten wstęp przydługi, więc tylko powtórzę:
Moim zamiarem jest tutaj zbierać i prezentować informacje o alternatywnych sposobach powrotu do zdrowia w przypadkach konkretnych niedomagań.
Teraz, kiedy określiłem charakter tego tematu zapraszam do wstawiania znanych Wam kuracji, a w razie potrzeby zapytań o konkretne przypadki.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1625 razy

Re: Alternatywy klasycznego leczenia chorób i przypadłości

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » czwartek 02 sty 2014, 18:03

Mam nadzieję, że poniższy artykuł będzie pasował do tego tematu (jeśli nie to przeniosę):

expres ilustrowany pisze:10-letni chłopiec uniknął amputacji dzięki pijawce
Express Ilustrowany | dodane 2009-10-17 (06:11)

Obrazek Szczęśliwy Kajetan pijawkę, która uratowała mu chory palec, trzyma w domowym akwarium. fot. Express Ilustrowany

Dzięki użyciu pijawki nie trzeba było amputować palca 10-letniemu Kajetanowi Adamkowi z Pabianic.

Wystarczył jeden 20-minutowy zabieg, żeby gnijąca rana zaczęła się goić. Wcześniej lekarze skierowali załamanego chłopca na operację...

Historia Kajetana zaczęła się latem. Kiedy obcinał paznokcie u stóp, skaleczył się nożyczkami. W ranę wdało się zakażenie i palec zaczął się paprać.

- Najpierw smarowałam mu ranę maścią z antybiotykiem, potem stosowaliśmy jeszcze olejek z drzewa herbacianego, który jest bardzo silnym, naturalnym antybiotykiem - opowiada babcia chłopca, Grażyna Niewiadomska. - Niestety, robiło się coraz gorzej, a my wciąż nie zdawaliśmy sobie sprawy z zagrożenia.

Kiedy wreszcie palec zrobił się czarny i bolał coraz bardziej (do szkoły Kajetan chodził w specjalnym bamboszu), babcia pojechała z nim na pogotowie. Lekarz dyżurny natychmiast skierował ich do szpitalu w Łasku ze stwierdzeniem, że małego pacjenta czeka amputacja.

- Bardzo się wtedy przestraszyłem, zacząłem nawet płakać - mówi Kajetan. - Więc mama zabrała mnie do rejonowej poradni, gdzie przyjmowała moja pani doktor, żeby skonsultować decyzję tamtego lekarza.

- Niestety, kiedy ona to zobaczyła, to się tylko za głowę złapała - wspomina babcia. - Też wysłała nas do szpitala z nadzieją, że lekarze, nim utną palec, spróbują go uratować.

Wtedy Grażyna Niewiadomska pomyślała, że warto spróbować jeszcze jednego sposobu - hirudoterapii. Chociaż niewiele wiedziała o pijawkach, słyszała, że są skuteczne. Namówiła więc córkę, żeby przywiozła chłopca do Łodzi do hirudoterapeutki, pani Bogumiły.

- To wyglądało tragicznie - wspomina terapeutka. - Usunięcie palucha uczyniłoby Kajetana niepełnosprawnym na całe życie. Przystawiłam więc obok paznokcia pijawkę.

- Bałem się, ale nawet nie poczułem bólu - opowiada mały pacjent.

Pijawka natychmiast zrobiła się jak balon, a palec zaczął blednąć i przestał tak bardzo boleć. Po 20 minutach chłopiec mógł nim bez problemu poruszać i lekko na nim stanąć. Wystarczyło kilka dni, żeby rana wokół paznokcia zaczęła się normalnie goić. Kajetan z wdzięczności za uratowany palec ocalił życie pijawce. Pijawki używane są tylko raz i po zabiegu są utylizowane. Ta jednak zamieszkała w domowym akwarium pełnym roślinek i ślimaków. Dostała imię Czesiek (jak bohater ulubionej kreskówki), a kilka dni później towarzysza, czyli drugą pijawkę nazwaną Czesiek 2.

((jed), jks)
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title, ... aid=111f3a
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9307
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 399
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13440 razy

Re: Alternatywy klasycznego leczenia chorób i przypadłości

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » czwartek 02 sty 2014, 21:10

Zatrważający jest ten poziom wiedzy, a właściwie braku wiedzy u lekarzy. Widziało go kilku lekarzy w tym zapewne chirurg, skoro zdecydowano o amputacji. Problemu z tym nie miałaby żadna znachorka, nawet w średniowieczu. A dyplomowany chirurg nie wymyślił, że może palucha naciąć i założyć sączek, żeby odprowadzić zakażoną krew. To drastyczna metoda. Po drodze można było wymyślić coś innego, a nie czekać na amputację. Zgroza.
Tym razem natura zdążyła i wygrała. Pomyślcie ile ludzi jest bezmyślnie okaleczanych, a przede wszystkim kobiety poprzez obcinanie piersi.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7677
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 27
x 254
Podziękował: 6077 razy
Otrzymał podziękowanie: 12111 razy

Re: Alternatywy klasycznego leczenia chorób i przypadłości

Nieprzeczytany post autor: Thotal » czwartek 02 sty 2014, 22:14

Będąc na spacerze z grupą znajomych, dowiedziałem się że jedna z koleżanek ma dość niemiłą przypadłość, a dokładnie - łupież pstry.
Usadowił się on na czole, tworząc siedliska małych, jasnych i ciemniejszych plamek. Lekarze dermatolodzy przepisywali różne leki, ale paskudztwo odnawiało swą działalność i końca nie było widać.
Byliśmy na skraju lasu, zerwałem kilka listków jaskółczego ziela i nic nie mówiąc roztarłem znajomej na czole.
Jak się okazało, nawrotu dolegliwości już nie było, zabieg wykonany został raz!!!



Pozdrawiam - Thotal :)
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 12928
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 897
x 319
Podziękował: 12848 razy
Otrzymał podziękowanie: 19547 razy

Re: Alternatywy klasycznego leczenia chorób i przypadłości

Nieprzeczytany post autor: songo70 » poniedziałek 21 lip 2014, 20:38

dostałem takiego maila-
Nie mieli już cukrzycy!
Szanowny Czytelniku,
jednym z najistotniejszych problemów dzisiejszej medycyny jest fakt, że lekarze zwykle nie proponują pacjentom terapii naturalnych.
Nie robią tego z braku czasu, odpowiedniego przeszkolenia, ale również z uwagi na regulacje prawne. A przecież terapie naturalne są bardzo skuteczne, jeśli chodzi o leczenie bólu i wielu chorób!

Weźmy cukrzycę: obecnie już wiadomo, jak w sposób naturalny cofnąć postęp choroby lub zmniejszyć liczbę zażywanych leków. W niektórych przypadkach chorzy nawet całkowicie odzyskują zdrowie.
I mówię tu o wynikach badań, które zostały opublikowane w znanym na świecie czasopiśmie naukowym: Diabetologia wydawanym przez Europejskie Stowarzyszenie na rzecz Badań nad Cukrzycą (EASD: European Association for the Study of Diabetes)1.
Naukowcy z Uniwersytetu w Newcastle, w Wielkiej Brytanii, badali diabetyków z nadwagą. Przez 8 tygodni przestrzegali oni specjalnej diety, bardzo restrykcyjnej.
Ale rezultaty tych 8 tygodni diety dają wszystkim cukrzykom na świecie nowe perspektywy w walce z ich chorobą.
Glikemia uczestników na czczo i po posiłku stopniowo wracała do normy. Ich trzustka, która w większości przypadków przestała wcześniej prawidłowo funkcjonować, podjęła swoją normalną funkcję produkcji insuliny. W przypadku wszystkich uczestników wszelkie objawy cukrzycy całkowicie ustąpiły.
I podkreślam – ta zmiana dokonała się bez stosowania żadnych leków chemicznych, a tylko dzięki modyfikacji sposobu odżywiania badanych.
Ale to nie wszystko. Gdy później uczestnicy tego badania otrzymali pożywienie złożone tylko i wyłącznie z pokarmów zakazanych cukrzykom, okazało się, że większość z nich zareagowała tak, jakby nigdy nie byli chorzy.
Nie mieli już cukrzycy!
Jeszcze bardziej imponujący jest fakt, że zjawisko to okazało się być trwałe: po trzech miesiącach od powrotu do normalnej diety 64% uczestników w dalszym ciągu nie miało żadnych objawów choroby.
To pokazuje możliwości, które tkwią w terapiach naturalnych.
Przytoczyłem Ci przykład cukrzycy, ale to tylko jeden spośród wielu.

Artroza pokonana!
Na przykład jeśli cierpisz na chorobę zwyrodnieniową kości i stawów, czyli artrozę, Twój lekarz bez wątpienia przepisze Ci niesteroidowe leki przeciwzapalne (np. aspirynę, diclofenac, ibuprofen...). Być może otrzymasz też wlewy z kortyzonu.
Leki te usuwają częściowo ból, ale mają również skutki uboczne oraz nie zwalczają przyczyny choroby (destrukcji chrząstki).
Dzisiaj już wiemy, że składniki naturalne mogą nie tylko uśmierzyć ból, ale także wznowić produkcję chrząstki. W wielu badaniach okazało się, że pacjenci dotknięci artrozą cofnęli swój zegar biologiczny o całe lata.
Odzyskali oni dawną sprawność bez niepożądanych skutków ubocznych. Niektórzy zdołali uniknąć lub przynajmniej opóźnić wstawienie protezy kolana. Pokazały to badania naukowe opublikowane w renomowanych czasopismach medycznych znanych na całym świecie: The Lancet2 i The Archives of Internal Medicine3.
Oczywiście nie da się zagwarantować, że będą one skuteczne w każdej sytuacji. Mam na myśli zwłaszcza takie przypadki, kiedy ktoś od lat cierpi i próbował już wszystkich dostępnych metod leczenia... Nie powiem Ci wtedy, że naturalna terapia wszystko naprawi. Być może nawet, i przykro mi to mówić, nie uda się znaleźć sposobu skutecznej pomocy.
Nie ma natomiast wątpliwości, że wielu osobom preparaty naturalne pomagają wtedy, gdy medycyna konwencjonalna zawodzi. W przypadku dużej liczby chorób istnieją metody terapeutyczne, które nie są proponowane przez publiczny system opieki zdrowotnej.
Absurdem jest, że właśnie te osoby, które najbardziej ich potrzebują, nie są o nich informowane!

A co można poradzić w przypadku chorób sercowo-naczyniowych?

Kilka milionów Polaków zażywa leki przeciw cholesterolowi. Dowiedziono jednak, że te leki wcale nie zmniejszają ryzyka śmierci z powodu zaburzeń kardiologicznych.
Zdaję sobie sprawę, że te słowa mogą szokować. To, co mówię, jest absolutnym przeciwieństwem tego, czego uczą na akademiach medycznych.
Ale to właśnie wykazali najznamienitsi kardiolodzy. Choćby jeden z najbardziej znanych specjalistów w tej dziedzinie, doktor Michel de Lorgeril, badacz CNRS, kardiolog.
Jest on autorem wielu książek, których tytuły nie pozostawiają żadnych wątpliwości: Oszustwo cholesterolu, Powiedz swojemu lekarzowi, że cholesterol jest niewinny, a wyleczy Cię bez leków, a także Cholesterol, kłamstwa i propaganda.
Doktor Michel de Lorgeril opublikował też setki artykułów w największych międzynarodowych czasopismach medycznych, takich jak The Lancet, The American Journal of Cardiology i Journal of Internal Medicine.
Potępia on fakt, że milionom ludzi z chorym sercem podaje się leki, które mają potencjalnie niebezpieczne skutki uboczne, podczas gdy istnieje naturalne rozwiązanie pozwalające na redukcję zagrożeń sercowo-naczyniowych bez leków lub przy ich minimalnym wykorzystaniu – dotyczy to też osób, które przeszły już zawał lub udar mózgu!
Ale choć prace te są znane w innych krajach (choćby w Wielkiej Brytanii lub Stanach Zjednoczonych), to w Polsce, tak jak we Francji, nie mogą się jakoś przebić.
Nie jest niespodzianką, jak ogromną władzę posiada przemysł farmaceutyczny. Jego przedstawiciele robią wiele, aby przekonać lekarzy, że medycyna alternatywna opiera się na iluzji (efekt placebo itd.) i że tylko leki chemiczne mają działanie udowodnione naukowo.

W rzeczywistości leki naturalne również są przedmiotem badań naukowych

Wiedza w tej dziedzinie intensywnie się rozwija. Istnieją czasopisma medyczne na temat medycyny naturalnej, które mają ten sam wymagający i rygorystycznie przestrzegany poziom co czasopisma o medycynie konwencjonalnej.
Wszystko po to, by przekazywać informacje osobom, które ich potrzebują. Dlatego też stworzyliśmy Dossier Naturalnych Terapii.
Dossier Naturalnych Terapii to cykl raportów specjalnych na temat nowych odkryć z zakresu medycyny naturalnej potwierdzonych przez badania naukowe. Są one zaprezentowane w prosty i przystępny sposób, również dla tych osób, które nie mają wykształcenia medycznego ani stopni naukowych.
To ja, Jean-Marc Dupuis, kieruję tym projektem.
Mój bezpłatny newsletter, Poczta Zdrowia, niesie pomoc już bardzo dużej liczbie osób. Jego polskie wydanie, które ukazuje się od 2013 r., prenumeruje, tak jak Ty, już ponad 60 000 osób.
Czyni go to prawdopodobnie najbardziej poczytnym newsletterem na temat medycyny naturalnej w Polsce (we Francji jego odpowiednik – Santé Nature Innovation – ma już ponad 900 000 odbiorców i podobnie jest w innych krajach europejskich, w których się ukazuje).
Wielu Czytelników prosiło mnie jednak, bym poszedł o krok dalej. Chcą dostać pełne raporty na temat konkretnych chorób wraz z listą wszystkich skutecznych naturalnych metod leczenia, nazwami polecanych produktów, opisem ich dawkowania i informacją, gdzie je kupić.
Dlatego właśnie zgodziłem się stworzyć Dossier Naturalnych Terapii
Mam tu na myśli comiesięczny raport specjalny, który możesz otrzymywać e-mailem. We Francji prenumeruje go już ponad 38 000 moich Czytelników.
W każdym miesiącu jedna choroba jest omówiona w sposób systematyczny: otrzymasz pełne informacje na temat zapobiegania i leczenia jej metodami naturalnymi i wyjaśnienia, jak te metody możesz od razu zastosować.
I nie mam tutaj na myśli tylko katarów, lekkich oparzeń i drobnych urazów: otóż mówię także o poważnych chorobach takich jak artroza, cukrzyca, stwardnienie rozsiane, choroby sercowo-naczyniowe, a nawet nowotwory.

Weźmy na przykład zieloną herbatę...

Zielona herbata zawiera duże ilości galusanu epigallokatechiny (EGCG) z rodziny polifenoli.
Podczas badań laboratoryjnych badacze zaobserwowali, że substancja ta jest w stanie powstrzymać rozwój nowotworu. Z pewnością istnieje różnica między tym, co dzieje się w laboratorium, a wnętrzem ciała ludzkiego, ale wiele badań dowiodło, że smakosze zielonej herbaty rzadziej chorowali na raka.
Chińska zielona herbata, najbardziej rozpowszechniona, zawiera niewiele EGCG. Lepiej pić japońską zieloną herbatę, bardziej bogatą w EGCG!
Takie właśnie praktyczne informacje znajdziesz w Dossier Naturalnych Terapii

I to nie jedyny przykład:

Kurkuma potencjalnie przyczynia się do samozniszczenia komórek nowotworowych oraz zakłóca ich rozmnażanie się. Ale niezbędne jest zmieszanie kurkumy z tłuszczem (na przykład z oliwą z oliwek) i pieprzem, aby Twój organizm mógł przyswoić tę substancję.

Nie możesz tego wiedzieć, jeśli nikt Ci o tym nie powie – i właśnie dlatego publikuję te informacje w Dossier Naturalnych Terapii.
W miarę upływu lat i w związku z rosnącym zanieczyszczeniem powietrza w Twoim organizmie gromadzą się metale ciężkie. Zwiększają Twoje ryzyko zachorowania na raka i inne choroby (depresja, bóle głowy, alergie, grzybice...).

Tymczasem niektóre warzywa, spożywane regularnie, pomogą Twojemu organizmowi w pozbyciu się metali ciężkich: są to warzywa z rodziny kapustowatych, czyli: kapusta, rzodkiewka, rzeżucha, rzepak. Ważne jest, abyś to wiedział.
Słodycze oraz pokarmy o podwyższonym indeksie glikemicznym (które silnie podnoszą poziom cukru we krwi) są przyczyną epidemii otyłości, cukrzycy, chorób sercowo-naczyniowych i raka.

Wydaje się to trudne, ale istnieje wiele pysznych pokarmów, którymi można zastąpić takie pożywienie. Dossier Naturalnych Terapii powie Ci, jakie to pokarmy.
Badania naukowe wykazały, że witamina D redukuje zagrożenie nowotworem, pod warunkiem posiadania w organizmie minimum 40 do 50 mikrogramów tej witaminy na litr krwi.

Dobra wiadomość jest taka, że podnoszenie poziomu witaminy D w organizmie jest jednocześnie łatwe i przyjemne. Wystarczy regularnie zażywać kąpieli słonecznych i jeść tłuste ryby (łosoś, sardynki, makrele...) – gotowane w niskiej temperaturze, a także niektóre drożdże.
Oczywiście wszelkie szczegółowe informacje na ten i wiele innych tematów znajdziesz w Dossier Naturalnych Terapii.

Thierry Souccar, który merytorycznie nadzoruje Dossier Naturalnych Terapii, jest jednym z najbardziej znanych we Francji ekspertów w dziedzinie żywienia i biologii starzenia się.
Stworzył w latach 90. biochemię żywieniową na Uniwersytecie Kalifornijskim, napisał 15 książek, z których wiele stało się bestsellerami oraz wyszkolił setki lekarzy na temat nowych możliwości, które przynosi medycyna naturalna.
W Dossier Naturalnych Terapii wskaże Ci on, w jaki sposób pomóc organizmowi w samoleczeniu, dostarczając mu zdrowych pokarmów oraz odpowiednich suplementów. Nauka ta nosi nazwę nutriterapii i jest to jedna z najbardziej obiecujących gałęzi medycyny naturalnej. Nutriterapia rozwinęła się w ostatnich latach do tego stopnia, że badacze trendów uznają ją za gałąź medycyny, która zrewolucjonizuje trzecie tysiąclecie.

Aby zrozumieć dzisiejsze zainteresowanie nutriterapią, trzeba wiedzieć, że od 1950 roku sposób odżywiania się populacji zachodniej dramatycznie się pogorszył.
Świeże warzywa i owoce spożywane dzisiaj przez społeczeństwa krajów uprzemysłowionych nie mają już tych samych wartości odżywczych co kiedyś.
Donald R. Davis, badacz powiązany z Instytutem Biochemii Uniwersytetu w Austin w Teksasie, przeanalizował dane zebrane przez Ministerstwo Rolnictwa Stanów Zjednoczonych w 1950 roku i w 1999 roku, dotyczące wartości odżywczych 43 uprawianych warzyw i owoców.
W 6 pokarmach na 13 poziom składników odżywczych zmniejszył się. Poziom zawartości 3 minerałów: fosforu, żelaza i wapnia zmniejszył się od 9 do 16%. Zawartość protein zmalała o 6%, ryboflawiny – o 38%, a kwasu askorbinowego (witaminy C) – o 15%.
Nie jest to wcale zaskakujące: bogactwo mineralne ziem uprawnych zostało wyczerpane przez współczesne intensywne metody uprawy.
Efekt jest taki, że aby otrzymać minimalne dawki dzienne podstawowych składników odżywczych (witaminy, minerały, oligoelementy, aminokwasy), absolutnie nie wystarczy spożywanie zalecanych „5 owoców i warzyw dziennie“.

To wyjaśnia, dlaczego według najnowszych badań francuskiego Instytutu Zdrowia Publicznego, podczas których przebadano tysiące osób, aż 3,7 milionów na 7,1 miliona Francuzów źle się odżywia.
Nie w 1850 roku. Ale dzisiaj – w roku 2014.
Jestem pewien, że w Polsce jest podobnie

Mnożą się liczne przypadki cukrzycy, nadciśnienia, depresji – na skutek spożywania niewystarczającej ilości składników odżywczych oraz zbyt wielu produktów szkodliwych dla zdrowia.
Niestety, często przez brak odpowiedniej wiedzy lekarze starają się „leczyć“ choroby za pomocą leków syntetycznych, jeszcze bardziej niszcząc rezerwy organizmu.
Jednak obecne wyniki badań są jednoznaczne: wielu chorobom można zapobiec, można je też czasem wyleczyć, po prostu zmieniając swój sposób odżywiania oraz wyrównując niedobory w organizmie. Z gwarancją, że nie wystąpią żadne niepożądane efekty uboczne.
To przeciwieństwo leków syntetycznych, które choć mogą być skuteczne, to niestety, często wywołują szkodliwe skutki uboczne w innych organach.

Na przykład:
Aspiryna
jest skutecznym środkiem przeciwbólowym..., ale jednocześnie może uszkodzić błonę śluzową żołądka. Może spowodować poważne krwawienia i wrzody w Twoim układzie trawiennym.
Kortyzon redukuje stany zapalne, ale pobudza infekcje. Na dłuższą metę powoduje osteoporozę, cukrzycę, rozregulowanie hormonalne, opuchliznę na twarzy i problemy skórne.
Antybiotyki zabiją niektóre bakterie..., ale uszkadzają florę jelitową. Osłabiają też system immunologiczny i mogą być toksyczne dla wątroby i nerek. Przyczyniają się do rozwoju drożdży, które mogą zainfekować jamę ustną (pleśniawki i kandydoza) oraz powodują grzybicę narządów płciowych.

Natomiast medycyna naturalna przynosi korzyści całemu organizmowi, wpływając zbawiennie na jego stan. Ogólnie rzecz biorąc, produkt naturalny, który daje miejscowe korzyści, tak naprawdę wpływa pozytywnie na Twoje zdrowie w różnych innych obszarach.
Kiedy, przykładowo, bierzesz witaminę D, aby wzmocnić kości, naukowcy dowodzą, że redukujesz jednocześnie zagrożenie chorobą nowotworową. Kwasy omega-3, które zmniejszają ryzyko chorób sercowo-naczyniowych, poprawiają również samopoczucie psychiczne (efekt antydepresyjny) i redukują degenerację mięśni.

Ale uwaga: substancje te, choć są naturalne, nie mogą być nigdy stosowane nieostrożnie. W każdym przypadku, a zwłaszcza kiedy przyjmujesz konwencjonalne leki syntetyczne, musisz zapytać o zdanie swojego lekarza, zanim podejmiesz jakiekolwiek nowe leczenie.
Jest to ważne, ponieważ większość produktów naturalnych zawiera mimo wszystko substancje aktywne. Nie mają one niepożądanych skutków ubocznych, ale ryzyko interakcji i przedawkowania zawsze istnieje.

Dlatego też Dossier Naturalnych Terapii pokieruje Cię, w jakich przypadkach i w jakich dawkach przyjmować witaminy, minerały, pierwiastki śladowe i aminokwasy:

W przypadku kataru, na przykład, możesz spróbować zażywać witaminę E i cynk;
Bóle głowy i migreny: magnez i witamina B2 mogą Ci znacząco pomóc;
Nadciśnienie: zwiększ dawkę potasu i zmniejsz dawkę soli;
Wypadanie włosów: tu mogą pomóc witamina D, glutamina i cystyna;
Sprawność umysłowa: unikniesz zaburzeń poznawczych związanych z wiekiem, dzięki dwóm substancjom naturalnym: acetyl-L-karnitynie i cholinie.

Jeśli zażywasz leki przeciw cholesterolowi (statyny), zaprzyjaźnij się z koenzymem Q10, aby podnieść swoją energię komórkową, wzmocnić tkanki mięśniowe (w szczególności serce) i zapobiec utracie pamięci (co jest częstym skutkiem ubocznym w przypadku statyn).
Wszystko to są tylko drobne przykłady. Czytając Dossier Naturalnych Terapii, otrzymasz – w zwięzłej formie – rzetelne informacje na temat nowych odkryć w nutriterapii dotyczących różnorakich chorób:

chorób sercowo-naczyniowych,
nowotworów,
problemów z prostatą,
menopauzy,
bólów głowy,
szumów w uszach,
bezsenności,
choroby Parkinsona,
Alzheimera,
problemów gastrycznych i skórnych.

Interesują nas wszystkie tematy związane ze zdrowiem.
Ale uwaga: Nie sądź, że nowoczesne zdrowe odżywianie oznacza pokarmy bez smaku i aromatu, które trudno przełknąć. Wręcz przeciwnie, najnowsze badania dowodzą na przykład, że – jeszcze zanim pomyślisz o jakichkolwiek naturalnych suplementach – możesz zrobić przysługę swojemu organizmowi, jedząc po prostu
dobre tłuszcze!

Przede wszystkim nie wykreślaj ze swojej diety tłuszczów!
Od wielu lat osoby odpowiedzialne za zdrowie publiczne próbują wpoić społeczeństwu, że tłuszcze spożywcze są naszym wrogiem numer 1.
Jednak teza ta nie została potwierdzona przez współczesnych badaczy. Wprost przeciwnie, wskazują oni, że musisz wręcz zwiększyć spożycie dobrych tłuszczów.
Olej rzepakowy, olej lniany, tłuste ryby, orzechy, kozłek, dynia i portulaka zawierają tłuszcze, które zmniejszają śmiertelność w wyniku zaburzeń sercowo-naczyniowych. Jeśli brakuje Ci takich tłuszczów, ryzyko to zwiększa się w przypadku różnych chorób i depresji. Wiele olejów obniża nawet poziom cholesterolu.
Ponadto, w kontekście diety odchudzającej, spożywanie tłuszczów jest niezbędne, aby dać Ci poczucie sytości, potrzebne do utraty nadmiaru kilogramów. Jeśli głodujesz, Twoje ciało przestawia się na tryb „ głodowy“: zwalnia swój metabolizm, aby zachować kalorie, a więc i zbędne kilogramy.

Prawdą jest, że na pierwszy rzut oka można pomyśleć, że zalecenia te są zaskakujące. Tymczasem, czytając Dossier Naturalnych Terapii, przekonasz się, że to, co słyszymy od 40 lat na temat tłuszczów, jest dokładnie odwrotne niż ustalenia naukowców.
Czy wiesz, że amerykańskie społeczeństwo od 1975 roku wciąż zmniejsza spożycie tłuszczów? W niczym to jednak nie przeszkodziło szerzącym się epidemiom: otyłości, chorobom serca, cukrzycy, nowotworom...
Dzisiejsze badania wskazują na korzystny wpływ tłuszczów – niezbędnych w niektórych procesach biologicznych. Czytając Dossier Naturalnych Terapii, nauczysz się wybierać właściwe tłuszcze oraz dostosowywać swój styl gotowania tak, aby tłuszcze, które zjadasz, pomogły Ci żyć długo – w dobrej formie ciała i umysłu.

Dossier Naturalnych Terapii zawiera również inne informacje ważne dla Twojego zdrowia. Znajdziesz tu na przykład przepisy na pyszne potrawy spowalniające proces starzenia.
Badania na temat współczesnego żywienia pokazały, że wiele pokarmów przyczynia się do starzenia organizmu, wywołując różne reakcje szkodliwe dla komórek i organów (w szczególności tętnic i mózgu), takie jak:
utlenianie, które powoduje śmierć komórek i uszkadza DNA (będąc źródłem nowotworów); jest ono spowodowane spożyciem pokarmów, których trudno unikać;
glikacja: proteiny i cukry – fruktoza i glukoza – łączą się, by stworzyć ciężkie związki, które niszczą Twój organizm. To trochę tak, jakby gotować jajko zbyt długo – nie da się tego cofnąć. Szkody są nieodwracalne. Glikacja występuje także wtedy, gdy spożywasz mięsa pieczone na grillu, w szczególności na barbecue;
stan zapalny: kiedy jest chroniczny, zabija komórki mózgowe, spowalnia krążenie i może powodować powstawanie blaszek miażdżycowych w naczyniach krwionośnych (ryzyko zawału i udaru).
Wszystkie te reakcje są przyspieszane nieodpowiednim odżywianiem.
Dobra wiadomość jest taka, że inne substancje mają działanie pozytywne: chronią Twoje komórki, wzmacniając ich ściany, czyniąc je młodymi i elastycznymi, dbają o Twój organizm, wygładzają Twoją skórę i mogą przyczynić się do reaktywacji funkcji fizycznych i neurologicznych niszczonych przez lata.

W Dossier Naturalnych Terapii znajdziesz m.in. (to tylko kilka przykładów):
wyśmienity przepis na pierś z kaczki, która odbuduje Twoje zapasy antyoksydantów - zwalczających wolne rodniki i przeciwdziałających utlenianiu;
sposób, jak ugotować jagnięcinę, aby po Twoim systemie krwionośnym krążyły tylko dobre tłuszcze;
deser z malin, który chroni przed chorobami serca;
marynatę, która odbuduje Twoje zasoby omega-3;
karczochy faszerowane, które niszczą komórki rakowe
oraz inne przepisy, które przyniosą dla Twojego zdrowia wiele korzyści.

Porady zawarte w Dossier Naturalnych Terapii mogą być nieraz tak proste, jak zalecenie spożycia bananów, jabłek lub awokado:
Banany przeciw zawałowi: banany są doskonałym źródłem witaminy B6 i witaminy C, błonnika i manganu. Zawierają dużo potasu, którego już od 30 lat jest coraz mniej w pokarmach rozwiniętych społeczeństw. Potas jest niezbędny do utrzymania ciśnienia tętniczego na normalnym poziomie oraz dobrego funkcjonowania serca. Jedzenie jednego banana (niezbyt dojrzałego) dziennie może więc pomóc zapobiec nadciśnieniu i ochronić Cię przed zawałem.
Jabłka przeciw osteoporozie: jabłka zawierają procyjanidyny B-2, które odgrywają kluczową rolę w opóźnianiu starzenia, zapobiegają pojawianiu się zmarszczek i stymulują porost włosów. Badacze francuscy odkryli, że flawonoid, zwany florydzyną, który znajduje się tylko i wyłącznie w jabłkach, może uchronić kobiety po menopauzie przed osteoporozą i może również poprawić gęstość kości. Liczne badania pokazały także, że jedzenie jabłek może pomóc w zapobieganiu wielu typom raka, astmie, cukrzycy, nadciśnieniu i tyciu!
Awokado a rak: awokado jest od dawna znane ze swoich właściwości antycholesterolowych i zdolności do utrzymania w zdrowiu układu krążenia. Jest też i nowość: według najnowszych wyników badań dr. Stevena M. D’Ambrosio i jego współpracowników z Ohio State University w Stanach Zjednoczonych wydaje się, że składniki fitochemiczne wyciągu z awokado Haas (odmiana o czerwonawej i ciemnej skórce) są zdolne do zniszczenia komórek rakowych, a również – stosowane doustnie – uniemożliwiają przekształcanie się komórek w stanach przedrakowych w nowotworowe.

Jest to kolejny przykład informacji, którą możesz znaleźć tylko w Dossier Naturalnych Terapii.
Odkryjemy przed Tobą również rośliny egzotyczne, które możesz wprowadzić do swojej kuchni i które mogą czynić cuda dla Twojego zdrowia:
Dwie łyżki stołowe ziaren salba, zwanych również chia, zawierają więcej błonnika niż dawka słynnego na świecie leku Metamucil i dostarczają Ci jednocześnie 3050 mg omega-3 – będąc ekwiwalentem ponad 5 kapsułek oleju lnianego lub 10 kapsułek tranu. Ich wysoka zawartość kwasu chlorogenicznego i kofeinowego ułatwia również metabolizm glukozy i kontrolę wagi.
Badania wykazały, że ashitaba (warzywo o zielonych liściach z Dalekiego Wschodu) może przyczynić się do poprawy zdrowia, jak również pomóc w leczeniu niektórych problemów medycznych. Chodzi między innymi o odporność osłabioną przez infekcje bakteryjne i wirusowe, nadciśnienie tętnicze, hipercholesterolemię, bóle mięśniowe i cukrzycę typu 1 i 2. Poprawia również detoksykację krwi, wątroby i nerek.

Podkreślam raz jeszcze, to tylko kilka przykładów, na szybko, ponieważ nie mam tu możliwości, aby więcej na ten temat mówić. Ale co miesiąc możesz otrzymać nowy numer Dossier Naturalnych Terapii, pełen takich informacji – jeśli tylko już dziś go zaprenumerujesz.
Ale uwaga: comiesięczne raporty Dossier Naturalnych Terapii nie są dla każdego.
Ich prenumerata to – po pierwsze – wyraz oporu przed zatruwaniem naszych organizmów przez leki chemiczne, zbyt często przepisywane przez lekarzy pod wpływem “perswazji” koncernów farmaceutycznych. A po drugie – stanowi ona wsparcie inicjatywy ekspertów w dziedzinie zdrowia naturalnego dotyczącej prawa pacjentów do leczenia alternatywnego.
Cześć opłaty za prenumeratę zostanie przekazana Instytutowi Ochrony Zdrowia Naturalnego, czyli europejskiej organizacji non-profit, która walczy z próbą wprowadzenia w Europie ograniczeń dla medycyny naturalnej.

Niezależna publikacja Dossier Naturalnych Terapii jest całkowicie rewolucyjna w odniesieniu do „poprawnego“ leczenia akademickiego
Znajdziesz tutaj obiektywne artykuły ze wszystkich dziedzin „alternatywnych“ poszukiwań medycznych prowadzonych aktualnie na świecie, takie jak np. badania Instytutu Linusa Paulinga na temat dożylnego stosowania witaminy C w walce z chorobami serca i nowotworami.

W skrócie: mówimy otwarcie o badaniach, które są obecnie prowadzone – przy zachowaniu pełnej dyskrecji – przez lekarzy być może trochę zbyt zaawansowanych jak na nasze czasy. I wiemy, że zszokuje to niektórych.
My jednak chcemy bronić naszych czytelników przed fałszywymi plotkami.
W zasadzie nie ma dnia, żeby media nie straszyły nas niebezpieczeństwami czyhającymi na nasze życie na talerzu lub na półce w łazience.
Zwłaszcza, gdy dowiadujesz się, że produkt stosowany bez zastrzeżeń od dziesiątek lat jest nagle ogłaszany śmiertelną trucizną zagrażającą Twojemu życiu, to trzeba podejść do tych „rewelacji“ krytycznie.
Równie często za wielkim tytułami w gazetach kryją się agencje reklamowe i public relations opłacane przez lobby przemysłowe, by zniszczyć konkurencję. Mogą to być również firmy chcące sprzedać swoje szczepionki. Albo po prostu ludzie pragnący zrobić szum w mediach.
Dlatego damy Ci obiektywne informacje na temat skuteczności szczepionek przeciw grypie. Powiemy też, co myśleć na temat zagrożeń związanych z aspartamem i bisfenolem-A.

Dossier Naturalnych Terapii gwarantuje, że przy każdym omawianym temacie otrzymasz najświeższe dane i wyniki badań naukowych, potwierdzone przez lekarzy, którzy są najbardziej na bieżąco w dziedzinie nowych naturalnych metod leczenia.
Dossier Naturalnych Terapii poszuka za Ciebie – w ponad 150 specjalistycznych publikacjach – najbardziej obiecujących wyników badań prowadzonych przez specjalistów ze 120 krajów.
Prenumerata choć jednej z tych publikacji kosztowałaby Cię setki złotych (nie licząc czasu straconego na rozszyfrowanie naukowego języka artykułów). Ale dzięki Dossier Naturalnych Terapii otrzymasz wiedzę o skutecznych środkach medycyny naturalnej zawartą w nich wszystkich.
Nasi eksperci wyszukują bowiem pojawiające się tu i ówdzie w literaturze medycznej „perełki“ i natychmiast Ci je przekazują – w sposób zwięzły i zrozumiały. Tak jest w przypadku wszelkich tematów omawianych w Dossier Naturalnych Terapii.
W ten sposób otrzymujesz informacje, na których samodzielne zdobycie musiałbyś poświęcić setki godzin.
I jeśli nie jesteś ekspertem w dziedzinie medycyny ani biochemii, to jest to dodatkowy powód, żeby zaprenumerować Dossier Naturalnych Terapii: ten cykl raportów jest stworzony specjalnie dla osób, które w tych dziedzinach nie mają stopni naukowych.
Za każdym razem, kiedy czytasz o jakimś specyfiku, Dossier Naturalnych Terapii powie Ci, w jakiej formie go przyjmować, w jakiej dawce, jak często i przez jaki czas oraz jakich rezultatów możesz oczekiwać. W zrozumiały sposób, bez skomplikowanych słów.

Powtarzam jednak, że rezultaty takiego leczenia nie mogą być w pełni gwarantowane; istoty ludzkie nie są maszynami i każda osoba, która przedstawia Ci jakiekolwiek rozwiązania jako „w 100% skuteczne“, musi być niestety uznana za niewiarygodną.
Jednak w żadnym razie nie można Cię pozbawiać dostępu do informacji, które mogą mieć decydujący wpływ na Twoje zdrowie. Natura bowiem posiada niezmierzone skarby i co roku przynosi nam mnóstwo nowych odkryć.

Prenumerata Dossier Naturalnych Terapii jest również sposobem na finansowanie rozpowszechniania bezpłatnego newslettera Poczta Zdrowia, który otrzymujesz e-mailem.
Jeśli doceniasz naszą pracę, jeśli chciałbyś, żebyśmy ją kontynuowali i w dalszym ciągu pomagali Czytelnikom w sposób naturalny zachować i odzyskać zdrowie, zaprenumeruj już dzisiaj Dossier Naturalnych Terapii, a otrzymasz pełne, kompletne informacje na temat zapobiegania wielu najważniejszym chorobom i najskuteczniejszych sposobów ich leczenia.
W powitalnym prezencie otrzymasz
pakiet aż 4 ważnych raportów
(tylko do 23 lipca br.):
Raport specjalny nr 1: „Jak zwalczyć cukrzycę odpowiednią dietą. Naukowa rewolucja w odżywianiu”

Jest to rewolucyjny raport na temat cukrzycy typu 2. Wskaże Ci szczególną dietę, pozwalającą kontrolować cukrzycę, a w niektórych przypadkach nawet całkowicie się jej pozbyć. Odkryjesz remedium przeciwcukrzycowe ukryte w Twojej własnej kuchni. Ten raport zostanie Ci przesłany w powitalnym prezencie, nie zapłacisz za niego ani grosza.

Raport specjalny nr 2: „Cała prawda o cholesterolu”

Jego niski poziom wcale nie oznacza mniejszego zagrożenia chorobami układu krążenia. Na szczęście istnieją naturalne środki, które pozwalają to ryzyko zmniejszyć. Nawet jeśli nie masz dziś tego typu problemów, lepiej postaraj się im przeciwdziałać. On również zostanie Ci przesłany bezpłatnie, abyś mógł lepiej ocenić, jak ważne informacje i rady będziesz dostawać co miesiąc w Dossier Naturalnych Terapii.

Raport specjalny nr 3: „Kompleksowa strategia w walce z chorobą zwyrodnieniową stawów i kości”

W tym raporcie poświęconym artrozie przeczytasz o składnikach naturalnych, które mogą nie tylko uśmierzyć ogromny ból towarzyszący zwyrodnieniu kości i stawów, ale także wznowić produkcję zdrowej chrząstki. Dla wielu pacjentów oznacza to częściowe lub całkowite cofnięcie się skutków choroby i odzyskanie sprawności bez niepożądanych skutków ubocznych. Dla niektórych zaś – uniknięcie lub przynajmniej opóźnienie konieczności wstawienia protezy kolana!

Raport specjalny nr 4: „Nie czekaj, aż lekarz powie Ci, że masz Alzheimera”

To przerażające, ale dieta zalecana przez większość dietetyków zwiększa ryzyko zachorowania na chorobę Alzheimera! Sprzyja jej również jeden z pierwiastków zawarty w wodzie z kranu. Dlatego w raporcie Dossier Naturalnych Terapii chcemy pokazać Ci, co jeść i jakie suplementy diety przyjmować, a czego unikać, aby mieć szansę uchronić się przed tą poważną chorobą, a także jak się odżywiać, jeśli choroba jest już zdiagnozowana.

Następnie, regularnie co miesiąc
będziesz otrzymywać e-mailem
nowy raport Dossier Naturalnych Terapii
Koszt każdego pełnego raportu z cyklu Dossier Naturalnych Terapii wynosi mniej niż koszt jednej filiżanki kawy w kawiarni. Mogę Ci zaoferować tak niską cenę, gdyż wierzę, że wielu moich Czytelników zdecyduje się na prenumeratę i uda nam się pokryć koszty.
Twoja prenumerata będzie co roku odnawiana automatycznie, bez konieczności zamawiania jej od nowa: dziś opłacisz jej koszt za pierwszy rok, po roku taką samą kwotę za kolejne 12 miesięcy – i tak w następnych latach.
Dzięki automatycznie odnawianej prenumeracie (którą oczywiście możesz w każdej chwili przerwać!) masz moją gwarancję, że ta cena nie wzrośnie i że nigdy nie zabraknie Ci żadnego numeru Dossier Naturalnych Terapii.
Zauważ, że roczna opłata za wiedzę i praktyczne wskazówki, które przekaże Ci Dossier Naturalnych Terapii, jest zbliżona do kwoty, którą musisz zapłacić za pojedynczą, często zaledwie 10-minutową, konsultację u większości lekarzy specjalistów.
Masz przy tym pełną gwarancję zwrotu pieniędzy: w każdej chwili, gdybyś chciał z jakichkolwiek przyczyn przerwać prenumeratę, możesz to zrobić, zgłaszając informację o tym e-mailem na dossier@pocztazdrowia.pl. Zwrócimy Ci pieniądze za wszystkie niewysłane jeszcze numery.

Ważne: zdaję sobie sprawę, że cena prenumeraty Dossier Naturalnych Terapii – w porównaniu do wartości porad, które znajdują się w tych raportach – jest bardzo atrakcyjna. Wiem też, że pakiet aż 4 ważnych powitalnych raportów, które do 23 lipca br. dodajemy za darmo, czyni ją jeszcze bardziej atrakcyjną.
Pragnę jednak uniknąć sytuacji, w której ktoś zamawiałby ten cykl raportów tylko z uwagi na takie doraźne korzyści.
Zależy mi bowiem, aby nawiązać z Czytelnikami długoterminową relację. Ważne jest, abyś regularnie czytał artykuły zamieszczane w Dossier Naturalnych Terapii, gdyż podstawą troski o zdrowie jest prewencja, polegająca również na zmianie stylu życia.
Jeśli jesteś gotowy na to gotowy, zapraszam. Aby teraz zaprenumerować Dossier Naturalnych Terapii lub poznać koszty i szczegółowe warunki prenumeraty, kliknij w link: Chcę otrzymywać raporty z cyklu Dossier Naturalnych Terapii lub przycisk poniżej.

Oczywiście przed ostatecznym dokonaniem zapłaty będziesz mógł sprawdzić i zatwierdzić wszelkie warunki tej prenumeraty.
Pamiętaj jednak, że dodatkowe 4 raporty możesz otrzymać w prezencie tylko do środy 23 lipca br. do godziny 23:59. Nie wiem, czy kiedykolwiek jeszcze ta okazja się jeszcze powtórzy, więc jeśli interesuje Cię medycyna naturalna, możesz mieć do siebie żal, jeśli ją przegapisz.
Zdrowia życzę,

Jean-Marc Dupuis

Chcę otrzymywać Dossier Naturalnych Terapii


PS Jeśli jeszcze się wahasz, pomyśl o oszczędnościach, które zapewni Ci Dossier Naturalnych Terapii, dzięki temu, że wskaże Ci naturalne środki o właściwościach leczniczych ukryte na Twojej kuchennej półce...
Cukrzyca: goździki i cynamon spowalniają przyswajanie cukrów przez śluzówki; dodając je do deseru, ograniczasz poziom glikemii po posiłku. Kwas alfa-liponowy chroni cukrzyków przed problemami sercowymi i neurologicznym (250 do 500 mg/dziennie).
Starzenie i detoksykacja: surowe awokado, melon, szparagi, grejpfrut, kabaczek, bataty ze skórką, truskawki, surowe pomidory, pomarańcze, kantalupa, kalafior, brokuł, brzoskwinia, cebula, cukinia, surowa marchew, surowy szpinak są źródłem glutationu, czyli proteiny, która oczyszcza komórki, a której brakuje wraz z wiekiem.
Choroby sercowo-naczyniowe: marchew podnosi odporność dzięki beta-karotenowi, który występuje w niej w dużych ilościach. Sok ze świeżej marchwi (z wyciskarki) jest szczególnie skuteczny (250 ml daje 24 mg beta-karotenu).

Chcę otrzymywać Dossier Naturalnych Terapii

PPS Oto kilka listów otrzymanych od Czytelników Dossier Naturalnych Terapii. Nie przesyłam Ci ich po to, by się zareklamować, ale by pokazać po prostu, że osoby, które otrzymują Dossier są naprawdę zadowolone – dlatego głęboko wierzę, że i Ty będziesz:
***
Nareszcie mam możliwość dowiedzieć się od lekarzy, o naukowo udowodnionych naturalnych metodach leczenia. Wielki szacunek i podziękowania. To balsam dla mojej duszy, zwłaszcza, że po poważnym zatruciu w naukowym laboratorium chemicznym, wyleczyłam się metodami medycyny naturalnej. Medycyna konwencjonalna po 4 latach bezskutecznego leczenia dała mi I grupę inwalidzką. Teraz chodzę, nawet potrafię biec, utrzymać w ręce nie tylko szklankę. Teraz znów potrafię myśleć logicznie, zapamiętywać to, co czytam i wyciągać wnioski.
Dziękuję Światu, że jesteście.
Teresa Bojarek
***
Bardzo dziękuję za nadesłanie raportów. Wszystkie zapisałem. Są kapitalne.
Stefan Laszyn
***
Szanowny Panie Jean-Marc
Dziękuję za roczną wiedzę na temat zdrowia, bo "Dossier Naturalnych Terapii" to super niezależna publikacja.
J.Paluch
***
Jestem waszą klientką i bardzo chętnie czytam Wasze raporty na tematy zdrowia.
Danuta Serafinowicz
***
Dziękujemy za dobrą robotę uświadamiania społeczeństwa o prewencji zdrowia!
Daria i Jan Wojnarowie
***
Szanowny Panie Dupuis
Bardzo dziękuję za tak ciekawe i cenne informacje na temat zdrowia i naturalnych terapii, metod zapobiegania chorobom, jakie Pan przekazuję za pomocą "Dossier Naturalnych Terapii" i "Poczty Zdrowia". Cieszę się niezmiernie, że trafiłam na Pańskie publikacje i że zdecydował się Pan przekazywać tę wartościową wiedzę tutaj w Polsce. Dziękuję :-)
Z pozdrowieniami oraz z wyrazami wdzięczności i szacunku
Lucyna Piekarczyk
***
Dziękuję serdecznie za wspaniałą wiedzę. Prenumeruję Pocztę Zdrowia i jestem pod wrażeniem informacji jakie są nam przekazywane. Jeszcze raz serdecznie, z całego serca dziękuję.
Maria Sternadel
***
Serdecznie dziękuję za wszystkie informacje otrzymywane od Państwa. Chętnie je czytam i jak najwięcej próbuję zapamiętać.
Jolanta Kompf
***
Bardzo lubię Was czytać, jestem prenumeratorką od kilku miesięcy
Halina Moscicki
***
Dziękuję za ciekawe informacje
Barbara Dobrowolska
***
Z kilku przeczytanych raportów nadesłanych do mnie jestem bardzo zadowolony i polecam kolejnym osobom zainteresowanie się tematem i prenumeratą.
Pozdrawiam i dziękuję
Waldemar
***
Dziękuję bardzo, za otrzymany numer Dossier Naturalnych Terapii, oraz za prezent, jakim są raporty specjalne. Jestem zwolenniczką medycyny naturalnej i cieszę się, że będę co miesiąc otrzymywać szczegółowe, bardzo przydatne informacje i wskazówki w zapobieganiu i leczeniu różnych schorzeń, metodami naturalnymi. Będą one przydatne zarówno dla mnie, jak i dla mojej rodziny i znajomych.

Pozdrawiam i czekam na następny raport.
J.L.
***
Jesteście rodzynkiem w dzisiejszym świecie.
Darek
***
Witam i serdecznie dziękuję za wszystkie maile z bardzo dla mnie interesującą treścią. Jestem gorącą zwolenniczką naturalnych terapii i medycyny niekonwencjonalnej.
Halina Ziółkowska
***
Bardzo interesujące publikacje
Wiesław Sikorski
***
Super ciekawe i rzetelne informacje o zdrowiu! Polecam darmowy newsletter Poczty Zdrowia, a także płatne raporty!
Monika Sierakowska
***
Warto naprawdę warto, polecam i zachęcam do lektury i prenumeraty
Livia Lidia S.
***
Prenumeratę Dossier Naturalnych Terapii otrzymuję od chwili rozpoczęcia jej publikowania w ubiegłym roku. Jestem namiętnym i skrupulatnym kolekcjonerem i entuzjastą elektronicznych wiadomości publikowanych przez Waszą Redakcją.
Richard
***
Bardzo jestem zadowolona zarówno z artykułów Poczty Zdrowia, jak i obszernych raportów z Dossier Naturalnych Terapii. Dziękuję.
Dorota Nałęcz-Nieniewska
Chcę otrzymywać Dossier Naturalnych Terapii

Źródła:
(1) Reginster J.Y., Deroisy R., Rovati L.C., Lee R.L., Lejeune E., Bruyere O., Giacovelli G., Henrotin Y., Dacre J.E., Gossett C., Long-term effects of glucosamine sulphate on osteoarthritis progression: a randomised, placebo-controlled clinical trial. Lancet 2001 Jan 27;357(9252):251-6.
(2) Pavelka K., Gatterova J., Olejarova M., Machacek S., Giacovelli G., Rovati L.C., Glucosamine sulfate use and delay of progression of knee osteoarthritis: a 3-year, randomized, placebo-controlled, double-blind study. Arch Intern Med 2002 Oct 14;162(18):2113-23.
(3) Lim E.L., Hollingsworth K.G., Aribisala B.S., Chen M.J., Mathers J.C., Taylor R., Reversal of type 2 diabetes: normalisation of beta cell function in association with decreased pancreas and liver triacylglycerol. Diabetologia, doi: 10.1007/s00125-011-2204-7.


Newsletter elektroniczny "Poczta Zdrowia" jest polskojęzycznym wydaniem francuskiego newslettera Santé Nature Innovation. Podaje on informacje o najnowszych, najbardziej wiarygodnych (potwierdzonych wieloma badaniami naukowymi przeprowadzanymi na całym świecie) naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom. Newsletter Poczta Zdrowia jest publikowany przez Pocztę Zdrowia sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku, o kapitale zakładowym w wysokości 6650 zł, zarejestrowaną przez Sąd Rejonowy w Białymstoku, XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, pod nr KRS 0000445450. Aby się z nami skontaktować, prosimy pisać na adres: kontakt@pocztazdrowia.pl.




http://www.pocztazdrowia.pl
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9307
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 399
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13440 razy

Re: Alternatywy klasycznego leczenia chorób i przypadłości

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » poniedziałek 21 lip 2014, 21:07

Koszt rocznej prenumeraty to 118,80 zł - 12 wydań + 2 "prezenty".
Formularz zamówienia ( można zrezygnować w trakcie, podobno oddają pieniądze za nie wysłane raporty):
https://www.pocztazdrowia.pl/oferta/form/DN01W1DW01

Tanio to może nie jest - 10 zł / miesiąc, ale pracy wkładają sporo, a te czasopisma, gdzie są publikowane badania, raporty i kuracje - kosztują jeszcze więcej. Na dodatek jest to już przetłumaczone na nasz rodzimy język.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7677
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 27
x 254
Podziękował: 6077 razy
Otrzymał podziękowanie: 12111 razy

Re: Alternatywy klasycznego leczenia chorób i przypadłości

Nieprzeczytany post autor: Thotal » poniedziałek 21 lip 2014, 21:55

Super sprawa, ale jak przenieść tą całą wiedzę na nasze forum?

Recenzje z każdego miesięcznego wydania? Czy raczej ścisła współpraca z wydawcą na rzecz propagowania naturalnego podejścia do medycyny za pomocą datków (taca :D )
Inicjatywa ogromnie ciekawa, sposoby na realizację zastanawiające...

Czego oczekuje wydawca?



Pozdrawiam - Thotal :)
0 x



Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9307
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 399
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13440 razy

Re: Alternatywy klasycznego leczenia chorób i przypadłości

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » poniedziałek 21 lip 2014, 22:11

No nie, tak wprost się nie da, złamalibyśmy prawo.
Zastanawiam się czy to zaprenumerować. W razie potrzeby można zainteresowanemu wysłać kurację na PW, czy email. To też łamanie, ale w wyższym celu. Zapewne jest zastrzeżenie udostępniania.

Nic w tym świecie (prawie) nie można zrobić bez pieniądza. Ktoś jednak jakąś pracę wykonuje, wyciągając te receptury z naukowych publikacji, a nasi następnie to tłumaczą. Pewnie, że przychody nie są adekwatne do nakładów, ale teraz zdrowie to też biznes. Takie czasy.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7677
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 27
x 254
Podziękował: 6077 razy
Otrzymał podziękowanie: 12111 razy

Re: Alternatywy klasycznego leczenia chorób i przypadłości

Nieprzeczytany post autor: Thotal » poniedziałek 21 lip 2014, 22:23

Powiedzmy że nasze forum jest BILBORDEM :D
Samo nakręcająca się REKLAMA :D dla wielkiego tematu...
To też jest sposób na rozszerzenie współpracy.



Pozdrawiam - Thotal :)
0 x



Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9307
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 399
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13440 razy

Re: Alternatywy klasycznego leczenia chorób i przypadłości

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » poniedziałek 21 lip 2014, 22:59

Pochlebiasz zbytnio temu Forum. Biznes-man'y w takie układy nie wchodzą. Jest kasa, jest produkt.
Niestety, żeby ratować zdrowie teraz trzeba mieć wielkie pieniądze. Czasy Judymów i innych minęły.
System obdziera nas ze skóry, więc jedyne co możemy zrobić, to respektować jego prawa na swój sposób i dzielić się czym możemy i jak możemy.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1625 razy

Re: Alternatywy klasycznego leczenia chorób i przypadłości

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » poniedziałek 21 lip 2014, 23:14

Ja chyba zaprenumeruję i (jak nabędę skaner) będę wklejał co ciekawsze info - a potem niech mnie ścigają prawnicy. ;)
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9307
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 399
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13440 razy

Re: Alternatywy klasycznego leczenia chorób i przypadłości

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » poniedziałek 21 lip 2014, 23:29

To zdecydowanie nieopłacalne. Newslettery są w formie elektronicznej (chyba nie pdf), ale nie mam pewności. Zresztą jeśli jest to normalny pdf, a nie skan to skaner nie potrzebny. A jeśli jest skan, to dobry program OCR jest potrzebny. Więc zawsze bez skanera.
Moim zdaniem wystarczy wylistować i opisać krótko tematy, a potem technika PW dla zainteresowanych.
Nawet jeżeli cię złapią i udowodnią zapłacisz za pojedynczą szkodę, a nie domniemaną wielkość, które bywają kosmiczne.

EDIT: Zresztą w pojedynczym przypadku, możesz nie zapłacić, są pewne techniki "obrony", ale to nie miejsce na to.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7677
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 27
x 254
Podziękował: 6077 razy
Otrzymał podziękowanie: 12111 razy

Re: Alternatywy klasycznego leczenia chorób i przypadłości

Nieprzeczytany post autor: Thotal » wtorek 22 lip 2014, 06:45

Zawsze mogę napisać recenzję... :)
tego nie zabrania żadne prawo.



Pozdrawiam - Thotal :)
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 12928
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 897
x 319
Podziękował: 12848 razy
Otrzymał podziękowanie: 19547 razy

Re: Alternatywy klasycznego leczenia chorób i przypadłości

Nieprzeczytany post autor: songo70 » wtorek 22 lip 2014, 07:43

..zabawne byłoby gdyby ktoś kogoś "ścigał",-
za darmową reklamę i to jeszcze w słusznej sprawie.
:P
0 x


panta rhei

baba
x 115

Re: Alternatywy klasycznego leczenia chorób i przypadłości

Nieprzeczytany post autor: baba » wtorek 22 lip 2014, 10:10

..zabawne byłoby gdyby ktoś kogoś "ścigał",-
za darmową reklamę i to jeszcze w słusznej sprawie.

No to chyba mamy ogromną ilość powodów do śmiechu sądząc z tego co się wokół nas teraz w słusznych sprawach dzieje. :D
0 x



Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9307
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 399
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13440 razy

Re: Alternatywy klasycznego leczenia chorób i przypadłości

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » wtorek 22 lip 2014, 12:56

Oczywiście są dziesiątki sposobów "obchodzenia", ale moim zdaniem - podkładać się wprost, nie należy, szkoda czasu zdrowia i pieniędzy.
Recenzje, bez problemu, to twoja twórczość, ale cytowanie jest procentowo ograniczone, nie pamiętam do ilu procent. Tylko, że receptury są traktowane odrębnie, jako osobny podmiot prawa autorskiego i cytując możesz formalnie użyć tylko tego drobnego procentu.

Z doświadczenia wynika, że "słuszne sprawy" są ścigane najczęściej. Przecież "Biznes" serca nie ma.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 12928
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 897
x 319
Podziękował: 12848 razy
Otrzymał podziękowanie: 19547 razy

Re: Alternatywy klasycznego leczenia chorób i przypadłości

Nieprzeczytany post autor: songo70 » piątek 05 wrz 2014, 11:54

kolejny mail od "Poczty Zdrowia":
Gdy medycyna konwencjonalna zawodzi...

Szanowny Czytelniku,

sytuacja pacjentów w Europie osiągnęła stan krytyczny:

Nie ma miesiąca, w którym pośpiesznie nie wycofywano by z rynku jakiegoś leku z powodu kolejnego skandalu. Co chwilę dowiadujemy się o nowej aferze w służbie zdrowia.
Kolejki w szpitalach wydłużają się, a lekarze przytłoczeni są coraz bardziej wymagającą dokumentacją medyczną i absurdalnymi przepisami.
Badania dotyczące leczenia tak poważnych chorób jak rak, cukrzyca, przewlekła alergia, choroba Alzheimera stoją w miejscu. Brakuje nowych pomysłów przynoszących chorym nadzieję.

Bakterie oporne na antybiotyki atakują pacjentów nawet na blokach operacyjnych. Istnieje obawa, że w każdej chwili zarazki te wywołają globalną hekatombę.
Pacjentów w Europie pozostawiono samym sobie...
Tymczasem, zamiast pełnej mobilizacji i szukania rozwiązań tych palących problemów zdrowotnych, władze wielu krajów zdają się być bardziej zajęte... walką z naturalnymi lekami, ziołami i zdrowymi produktami, zgodnymi z naturą niż leczeniem pacjentów.
Zamiast realnej pomocy funduje się nam nadmierną regulację suplementów diety, utrudnia sprzedaż roślin leczniczych oraz prześladuje lekarzy opierających się wpływom koncernów farmaceutycznych.

Za wszelką cenę próbuje się zapobiec przedostaniu się do opinii publicznej rzetelnych informacji na temat skutecznego leczenia metodami naturalnymi.
A przecież leki naturalne są często jedynym ratunkiem dla chorych porzuconych przez medycynę konwencjonalną.
Tym bardziej niezrozumiałe jest, w imię czego odbiera się nam, pacjentom, prawo do samodzielnego wyboru leczenia i leków?
Tak dłużej nie może być!

Niektórzy z nich są w takim stanie, że już nie mogą stosować leków chemicznych. Tym pilniej potrzebują dostępu do innych, alternatywnych rozwiązań. A te na szczęście istnieją!

Wyszukuje je dla Ciebie i przedstawia w przystępny sposób:
Naturalnie Zdrowym Być

– czasopismo, który stawia konstruktywny opór wobec dyktatury medycznej (w wersji francuskojęzycznej Alternatif Bien-Être publikowane już od trzydziestu lat, a od 2014 r. dostępne jest również w języku polskim).
Miesiąc w miesiąc staje ono również w obronie Twojego prawa do leczenia naturalnego.
Walczy, abyś Ty również miał prawo do wyboru naturalnych metod leczenia. Abyś Ty również miał alternatywę, w czasie, gdy medycyna konwencjonalna zawodzi.
Alternatif Bien-Être wydawane jest obecnie w Szwajcarii – w kraju, w którym wolność pacjentów i lekarzy jest jeszcze przestrzegana. Na jego łamach publikują eksperci, którzy chcą przedstawić pacjentom sprawdzone metody leczenia alternatywnego.
Medycyna konwencjonalna – ręka w rękę z przemysłem farmaceutycznym – proponuje Ci coraz silniejsze i coraz bardziej niebezpieczne leki i terapie. A jednocześnie ta sama medycyna nie waha się zatajać przed Tobą naturalnych metod leczenia – a nawet zabraniać Ci ich stosowania – tylko dlatego, że nie pasują one do jej przekonań.
Tymczasem naukowcy odkryli właśnie, że rozpuszczalna forma keratyny wspomaga rekonstrukcję chrząstki. Nowe badania nad witaminą D dowodzą, że jest ona skuteczna na stwardnienie rozsiane.

Te naturalne produkty nie są niebezpieczne. A mimo to obecnie te choroby powszechnie leczy się:
lekami przeciwzapalnymi w wysokich dawkach, które powodują krwawienia z żołądka;
Roaccutanem, który wysusza skórę i uszkadza płód u kobiet w ciąży;
sterydami, które sprzyjają infekcjom.
Problemy leżące u podłoża tych dolegliwości nie są tym samym rozwiązywane, a tylko zagłusza się ich objawy. A przez to z czasem dolegliwości mogą stać się jeszcze poważniejsze.

I dlatego – aby powrócić do zdrowego rozsądku, medycyny naturalnej i szacunku dla własnego organizmu – proponuję Ci roczną prenumeratę magazynu Naturalnie Zdrowym Być. Informacje o alternatywnych rozwiązaniach w leczeniu.
Naturalnie Zdrowym Być nie jest kolejnym "kolorowym pisemkiem o zdrowiu"
Na jego stronach nie znajdziesz reklam ani wyretuszowanych zdjęć. My nie próbujemy tworzyć iluzji, aby nabić kiesę koncernów farmaceutycznych.
Celem Naturalnie Zdrowym Być jest natomiast wskazanie Ci konkretnych rozwiązań, łatwych do zrozumienia, prostych do szybkiego wprowadzenia w życie i całkowicie naturalnych, które:

pomogą Ci przy leczeniu drobnych dolegliwości w życiu codziennym: dzięgiel litwor ułatwia trawienie i eliminuje wzdęcia; cytrulina przynosi ulgę w przypadku skurczów; olejki z wyciągu z himalajskiego krzewu Gaultheria fragrantissima i z mięty pieprzowej zwalczają bóle głowy... Pomożemy Ci odkryć proste środki lecznicze, które często znajdują się już w Twoich kuchennych szafkach;
będą Ci towarzyszyć przy ciężkich chorobach: co jeść podczas chemioterapii; które mikroskładniki pokarmowe oczyszczają tętnice; jak pokonać depresję bez lekarstw; jak spowolnić postęp choroby Parkinsona dzięki glutationowi... W każdym numerze tego miesięcznika omówione są ciężkie choroby i naturalne sposoby ich leczenia;
ochronią Cię przed szarlatanami i sektami: genialni odkrywcy istnieją, oszuści również. Nasi eksperci powiedzą Ci całą prawdę o terapeutach i stosowanych przez nich terapiach;

pomogą Ci wybrać dobre, wartościowe produkty: Internet to dżungla. Dlatego Naturalnie Zdrowym Być wskaże Ci wiarygodne suplementy diety i produkty naturalne. Zaoszczędzisz pieniądze i szybciej powrócisz do zdrowia;
ostrzegą Cię – tak jak już od ponad 10 lat czyni to w Europie Alternatif Bien-Être – przed niebezpiecznymi i niepotrzebnymi lekami znacznie wcześniej niż poinformują o tym wielkie media: o niebezpieczeństwie leków antycholesterolowych (statyn) nasi Czytelnicy wiedzieli 5 lat wcześniej niż pisały o tym media; o niebezpiecznych składnikach w szczepionkach 12 lat wcześniej; o zagrożeniach wynikających ze stosowania pigułek antykoncepcyjnych 8 lat wcześniej, o aluminium w dezodorantach 5 lat wcześniej. Lepiej wiedzieć wcześniej, żeby potem nie było za późno;

przybliżą Ci leki z pięciu kontynentów: ryzyko, że umrzesz na chorobę, na którą istnieje już skuteczne lekarstwo gdzieś na świecie, wynosi aż 95%. Współczesna medycyna jest na to zamknięta, ale nasi międzynarodowi eksperci poinformują Cię o sprawdzonych naturalnych lekach ze wszystkich regionów świata.
Nie mylisz się: naprawdę można mieć nadzieję na wyleczenie każdej choroby, jeśli tylko poszukasz rozwiązania poza wydeptaną ścieżką oficjalnej medycyny.
Ponad 250 przełomowych odkryć... nieznanych większości lekarzy
W ciągu ponad 10 lat w czasopiśmie Alternatif Bien-Être (które właśnie zaczęło ukazywać się w Polsce) opublikowaliśmy ponad 250 przełomowych odkryć, które pozwoliły zmniejszyć ból i wyleczyć z chorób miliony osób.

Mogły one pochodzić z Amazonii, Indii, Chin, z USA... albo od zespołu badaczy pracujących w Polsce.
Nawet Twój lekarz nie będzie o nich wiedział jeszcze całe lata: procedura dopuszczenia do obrotu nowych, innowacyjnych leków trwa obecnie średnio ok. 15 lat.
Ale Ty możesz dołączyć dziś do Czytelników Naturalnie Zdrowym Być (polskiego wydania miesięcznika Alternatif Bien-Être) i zyskać dostęp do najnowszych odkryć z dziedziny medycyny naturalnej dotyczących leczenia:

chorób serca,
raka,
cukrzycy,
chorób stawów,
nietrzymania moczu,
problemów z prostatą,
depresji,
utraty pamięci,
chorób skóry,
problemów ze wzrokiem,
wypadania włosów,
bezsenności

kontynuuj sam tę listę!

Chroń się przed dezinformacją medyczną

Przeważająca większość Czytelników Alternatif Bien-Être nie jest jednak chora. Prenumerują ten miesięcznik (który właśnie zaczął ukazywać się pod polskim tytułem Naturalnie Zdrowym Być. Informacje o alternatywnych rozwiązaniach w leczeniu), ponieważ:
wiedzą, że prewencja jest najlepszym z lekarstw: od 4 do 6 kropel dziennie witaminy D3 redukuje ryzyko raka, Alzheimera, depresji, przedwczesnej śmierci; dodatkowo odpowiednie proporcje omega-3 i omega-6 chronią przez chorobami serca, a kontrola indeksu glikemicznego pożywienia uchroni Cię przed otyłością i cukrzycą. To nie jest przypadek, jeśli ktoś dożywa 100 lat w dobrym zdrowiu i Naturalnie Zdrowym Być ujawnia, co ma na to wpływ;
chronią się przed dezinformacją i kłamstwami lobby farmaceutycznego: przeważająca większość stron internetowych i artykułów w gazetach poświęconych zdrowiu redagowanych jest przez działy marketingu firm farmaceutycznych. Trzeba mieć tego świadomość i wszystko weryfikować ze źródłami obiektywnymi;
chcą zrozumieć, jak funkcjonuje ich organizm: Naturalnie Zdrowym Być pomaga osobom, które chcą mieć kontrolę nad własnym zdrowiem. Walczy przeciwko dyktatowi medycyny konwencjonalnej, często usiłującej zamknąć chorym usta. Przedstawia proste rozwiązania, daje przejrzyste wyjaśnienia, zawsze łatwe w czytaniu, zrozumiałe dla osób niezwiązanych zawodowo z medycyną;

pomagają swoim dzieciom i innym osobom ze swojego otoczenia wykorzystać zdobycze medycyny: w nagłych wypadkach medycyna konwencjonalna jest bardziej skuteczna. Natomiast w chorobach przewlekłych (depresja, cukrzyca, choroba stawów,opryszczka...) czy w drobnych codziennych dolegliwościach, można osiągnąć trwałą ulgę, stosując łagodne naturalne leki;

chcą poznać naturalne sposoby, jak spowolnić, a nawet, jak odwrócić proces starzenia: herbatka z wierzby białej może obniżyć Twoje ryzyko zachorowania na Alzheimera o 75%; dzięki pożywieniu stymulującemu wytwarzanie HGH (ludzkiego hormonu wzrostu), będziesz mieć mniej tłuszczu, więcej mięśni i bardziej sprężystą skórę; izoflawony sojowe redukują uderzenia gorąca w czasie menopauzy... Dzięki każdemu kolejnemu numerowi Naturalnie Zdrowym Być zyskujesz lata życia w dobrym zdrowiu;
pragną korzystać ze skutecznych terapii z całego świata: omułek zielonowargowy chroni Maorysów przed chorobami stawów; yerba mate stosowana przez Indian Guarani uwalnia od zmęczenia, bólów głowy i reumatyzmu; gurmar (Gymnema sylvestre) – zioło używane w medycynie ajurwedyjskiej – zmniejsza w naturalny sposób apetyt na słodycze u cukrzyka;

uczą się, jak korzystać z suplementów diety, roślin, olejków naturalnych, krzemu organicznego, probiotyków, srebra koloidalnego, soku brzozowego, octu jabłkowego, propolisu, miodu Manuka i tysięcy produktów, które możesz znaleźć w naturze i z których każdy ma swoje specyficzne zastosowania.
Terapie kwantowe, medycyna komórkowa, medycyna orientalna... – z Naturalnie Zdrowym Być. Informacje o alternatywnych rozwiązaniach w leczeniu będziesz odtąd dokładnie wiedzieć, czego możesz oczekiwać od każdej z tych dziedzin. Gdy napotkasz jakiś problem, podpowiemy potrzebne rozwiązanie.
Twoja rodzina i przyjaciele będą mogli na Tobie polegać, wiedząc, że potrafisz im wyjaśnić te bardzo skomplikowane kwestie.
Korzystaj z całego wachlarza metod leczenia

Obok nowych sposobów leczenia, przedstawiamy opinie osób zajmujących się ziołolecznictwem oraz uzdrowicieli wywodzących się z najstarszych i najbardziej różnorodnych tradycji takich jak ziołolecznictwo, medycyna ajurwedyjska, akupunktura, medycyna św. Hildegardy z Bingen, tradycyjna wiedza znachorów, a nawet szamanów.
Cokolwiek myślisz o dokonaniach medycyny współczesnej, przez wieki nasi przodkowie byli leczeni przez osoby, które potrafiły zlikwidować ucisk na nerw i uszkodzenia ścięgien, a także leczyć zwichnięcia oraz złamania. Okłady, napary i wywary były powszechnie stosowane z dobrymi efektami.
Chcąc kompletnie wyplenić tę wiedzę naszych przodków i zastąpić ją „nowoczesnymi” lekami, wywołano totalny chaos. Skandalem jest wyciszanie nowych sukcesów w nutroterapii (leczeniu poprzez odpowiednie odżywianie się), w ziołolecznictwie i w dekodowaniu biologicznym. W ten sposób skazuje się setki tysięcy pacjentów na cierpienie, podczas gdy możliwe, że istnieje naturalne rozwiązanie ich problemów zdrowotnych – i to dostępne na wyciągnięcie ręki.
Konieczność walki z z tą nową formą obskurantyzmu medycznego i powszechną ignorancją jest powodem, dla którego powstał miesięcznik Naturalnie Zdrowym Być.
W najnowszym numerze Czytelnicy odkryją tak różne rozwiązania i substancje jak:

Mit unikania tłuszczów w diecie – dlaczego warto włączyć je do codziennego menu;
Wywiad z terapeutą żywieniowym Jean-Marie Magnienem – jak nieuleczalne choroby znikają nawet po 20 latach;
Ekomenstruacja – nieszkodliwe i naturalne produkty higieniczne;
5 nieznanych przyczyn nieregularnych miesiączek – jak im zapobiegać;
Traganek i jego fascynujące możliwości lecznicze;
S617: nowy toksyczny dodatek do żywności, który za chwilę ukaże się na rynku;
Pszenica samopsza – czy jest alternatywą dla zwyczajnej pszenicy bogatej w gluten;
Praktyczne zwalczanie stresu i napięć za pomocą techniki open focus.
W każdym numerze Naturalnie Zdrowym Być ostrzeżemy Cię również przed powszechnie stosowanymi produktami, które stanowią niebezpieczeństwo dla zdrowia.
Zastąp posiadane niebezpieczne produkty ich zdrowymi alternatywami
Być może zauważyłeś, że, aby zastąpić aluminium w dezodorantach, producenci coraz częściej używają kryształy ałunu. W rzeczywistości jednak zawierają one dokładnie te same sole aluminium i tak samo grożą rakiem piersi!

Śledzimy dla Ciebie najnowsze wyniki badań toksykologicznych, abyś wiedział, na czym stoisz, jeśli chodzi o dodatki spożywcze (barwniki, konserwanty), plastikowe opakowania i kosmetyki. Bisfenol A i parabeny są często zastępowane składnikami mniej znanymi medialnie, ale jeszcze bardziej groźnymi dla naszego organizmu. Podamy Ci ich bezpieczne alternatywy.

Najnowszy numer Naturalnie Zdrowym Być wyślę Ci natychmiast w prezencie, jeśli tylko dziś zdecydujesz się zapoznać się z tym miesięcznikiem.
Prezent: Wielkie kompendium antyrakowe
Otrzymasz również w prezencie naszą najnowszą książkę elektroniczną: Wielkie kompendium antyrakowe.
Przeczytasz w niej o wyspie „antyrakowej”; dowiesz się, jakie pożywienie zapobiega rozwojowi nowotworów, jak spowodować „samobójstwo” komórek rakowych; jak oczyścić i odtruć Twój organizm; jak się odżywiać podczas przyjmowania chemii; jakie badania krwi wskażą, czy masz zwiększone ryzyko zachorowania na raka; poznasz całą prawdę o fitoestrogenach, a także wszystko, o czym musisz wiedzieć, gdyby lekarz kiedykolwiek powiedział Ci, że cierpisz na raka piersi lub raka prostaty.
Dowiesz się również, w jaki sposób stres, jeśli nawet nie jest bezpośrednią przyczyną raka, przyczynia się do jego rozwoju.
Od A – jak antyrakowe przyprawy w Twojej kuchennej szafce
– do Z – jak zarządzanie Twoją gospodarką hormonalną. Na pewno skorzystasz zarówno z podpowiedzi na temat drobnych zmian w życiu codziennym, jak i z wiedzy o najnowszych odkryciach naukowych.

Mam nadzieję, że wszystkie te informacje, zebrane i przygotowane przez ekspertów, pomogą Ci zapobiec wystąpieniu choroby nowotworowej, ale i wskażą, jak żyć z rakiem i go pokonać. Dziś rak przestał już być synonimem kresu życia.
Tę książkę możesz pobrać – w prezencie – od razu po dokonaniu prenumeraty. Od razu też otrzymasz – również w prezencie – aktualny numer Naturalnie Zdrowym Być. Ponieważ Twoja prenumerata obejmie kolejne 12 numerów ukazujących się co miesiąc, to łącznie – razem z tym pierwszym, bezpłatnym – otrzymasz aż 13 numerów.
Nie podejmujesz żadnego ryzyka
Dokonując prenumeraty Naturalnie Zdrowym Być, nie podejmujesz żadnego ryzyka. Przeczytaj wszystko dokładnie i spróbuj zastosować się do porad, które tam przeczytasz. Gdybyś – z jakiegokolwiek powodu – nie był jednak zadowolony z decyzji o prenumeracie, możesz w dowolnym momencie z niej zrezygnować i otrzymać zwrot pieniędzy za wszystkie niewysłane jeszcze numery.

Jednak to nie wszystko... Zdaję sobie sprawę, że nie miałeś jeszcze okazji zapoznać się jeszcze z Naturalnie Zdrowym Być, gdyż dopiero ukazuje się ono na polskim rynku. Z tego samego powodu nie mogę Ci również jeszcze przedstawić jeszcze opinii innych polskich Czytelników.
Abyś więc mógł sam przekonać się, jak wiele skorzystasz, czytając Naturalnie Zdrowym Być, proponuję Ci jego prenumeratę na próbę.
Co to oznacza? Naprawdę nie ryzykujesz nawet złotówki, a możesz tylko zyskać. Gdybyś w ciągu 30 dni od otrzymania pierwszego numeru Naturalnie Zdrowym Być podjął decyzję o rezygnacji z prenumeraty, zwrócimy Ci pełną wpłaconą kwotę.
Oczywiście wysłane w tym czasie do Ciebie numery oraz Twój prezent – książka elektroniczna Wielkie kompendium antyrakowe – pozostaną Twoją własnością.
Dokonując prenumeraty dzisiaj, możesz w ramach oferty powitalnej między innymi:
skorzystać z wyjątkowego rabatu, który wynosi aż 33%.

PLUS otrzymać bezpłatnie numer 1. Naturalnie Zdrowym Być (który otrzymasz na swoją skrzynkę email natychmiast po dokonaniu prenumeraty).
PLUS otrzymać bezpłatnie naszą najnowszą książkę elektroniczną: Wielkie kompendium antyrakowe (również otrzymasz ją e-mailem natychmiast po dokonaniu prenumeraty).
To wszystko składa się na najlepszą ofertę, jaką możemy Cię przywitać jako nowego Prenumeratora Naturalnie Zdrowym Być. Jest to oferta ograniczona czasowo (obowiązuje tylko przez 3 dni, do 5 września 2014 r.), więc zachęcam do skorzystania z niej jeszcze dziś.
Więcej o warunkach prenumeraty przeczytasz na tej stronie:
http://www.pocztazdrowia.pl/oferta/form/AB01RUPZ22

Mam nadzieję, że za kilka minut będę mógł Ci powiedzieć: Witaj w gronie Prenumeratorów Naturalnie Zdrowym Być!
Zdrowia życzę,
Jean-Marc Dupuis
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 12928
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 897
x 319
Podziękował: 12848 razy
Otrzymał podziękowanie: 19547 razy

Re: Alternatywy klasycznego leczenia chorób i przypadłości

Nieprzeczytany post autor: songo70 » czwartek 13 lis 2014, 16:02

nie wiem czy to było?..
Naturalne sposoby leczenia Eboli w medycynie alopatycznej
Naturalne sposoby leczenia Eboli w medycynie alopatycznej
Filed under: Nauka,Zdrowie — iza @
Tags: alopatyczne leczenie chorób wirusowych,
Dr Mark Sircus
IMVA
4 sierpnia 2014 18:18 CDT



Szefowa Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Margaret Chan powiedziała, że epidemia Eboli wymknęła się spod kontroli. „Wirus atakuje tkanki miękkie ludzkiego ciała – proces, który niektórzy lekarze dosadnie porównują do rozpuszczania się pacjenta” – napisał korespondent gazety Tribune, Paul Salopek, podczas wybuchu epidemii w 2000 roku. Nie ma lekarstwa. Nie ma skutecznego leczenia. Żadnych szczepionek. Reszta świata, oddalona o jeden czy dwa loty samolotem, drży. Tak jak w poprzednich wybuchach epidemii, tak i w tym, wirus nie okazuje litości. Ebola zabija do 90% swoich ofiar z zadziwiającą szybkością.
Standardowe leczenie polega na łagodzeniu objawów Eboli, podczas gdy organizm walczy z infekcją. Ten rodzaj leczenia znany jest pod nazwą leczenia podtrzymującego. Obecna epidemia spowodowała więcej zgonów, niż inne do tej pory rejestrowane, powiedział przedstawiciel organizacji „Lekarze bez granic”, przy umieralności w granicach 60-90% można by myśleć, że medyczny establishment otworzy się na rozwiązania, które mają naukowe uzasadnienie. Wirusolodzy tak bardzo ugrzęźli w błędnym paradygmacie szczepień, że zawęzili sobie pole widzenia i nie dostrzegają, co może zadziałać. W przypadku Eboli nie ma szczepionki i nie będzie przez następne kilka lat.
Pacjenci szukający pomocy w ośrodkach leczenia nie dostają leków, są tylko nawadniani kroplówkami. Uważa się, że epidemia szalejąca w Afryce Zachodniej jest całkowicie poza kontrolą, zaś lekarze niezmordowanie próbują walczyć z chorobą zgodnie z aktualnie obowiązującym podejściem, które w większości przypadków nie ratuje pacjentów od śmierci. Urzędnicy medyczni lubią obwiniać wirusa, ale część tych zgonów wynika z ich własnej ignorancji i braku chęci do głębszego spojrzenia na alternatywne sposoby pomocy.
Obecnie w leczeniu Eboli wykorzystuje się zazwyczaj dożylne podawanie płynów, a dodatkowo podaje się antybiotyki i tlen. Leczenie może również obejmować stosowanie środków przeciwgorączkowych, zwiększających krzepliwość krwi i utrzymujących ciśnienie krwi. Nawet przy takim leczeniu podtrzymującym zgon następuje u 50- 90% ludzi chorych na Ebolę.
Dożylne płyny do utrzymywania odpowiedniego poziomu nawodnienia i elektrolity (sód, potas i chlorki)
Tlen i sprzęt wspomagający oddychanie
Leki utrzymujące pod kontrolą gorączkę, wspomagające krzepliwość krwi i podtrzymujące ciśnienie krwi
Antybiotyki przeciwdziałające wtórnym zakażeniom bakteryjnym
Dobra opieka pielęgniarska
Powodem Eboli jest zakażenie wirusowe, a nie bakteryjne, a jak dotąd naukowcy mieli duże trudności z opracowaniem metod leczenia chorób wirusowych w porównaniu z chorobami bakteryjnymi – powiedział Derek Gatherer, bioinformatyk z Lancaster University w Wielkiej Brytanii, który studiuje ewolucję i genetykę wirusów. Według niego, wirus Eboli atakuje komórki odpornościowe i może spowodować nadmierną aktywność systemu immunologicznego i wywołanie „burzy” molekuł zapalnych, które powodują pękanie drobnych naczyń krwionośnych. Te uszkodzenia naczyń krwionośnych mogą spowodować spadek ciśnienia krwi i prowadzić do niewydolności wielonarządowej.
Zasady odżywiania a medycyna
Od dawna było wiadomym, że zwiększona podatność na choroby zakaźne jest powszechna wśród niedożywionych populacji. Tradycyjnie było to rozumiane jako naturalna konsekwencja faktu, że system odpornościowy musi być utrzymany w dobrej kondycji przez odpowiednie odżywianie, żeby mógł pracować optymalnie. Dopiero od niedawna zaczęto gromadzić dane na poparcie hipotezy, że czynniki żywieniowe mogą czasami mieć bezpośredni wpływ na patogeny, a ich przejście przez niedożywiony organizm gospodarza może ułatwić ewolucyjne zmiany czynników zakaźnych. [1]
Mechanizm śmierci komórki (apoptoza, martwica (nekroza), pyroptoza lub śmierć autofagiczna komórki) zależy od zdolności komórek do radzenia sobie z warunkami, na które są wystawione. Ostatecznie o losie komórki decyduje jej zdolność adaptacyjna, kiedy zostaje poddana stresowi. Siła komórki, lub inaczej jej zdolność adaptacyjna, jest bezpośrednio związana z dostatecznym odżywianiem i prawidłowym oddychaniem komórkowym, które usuwa wszystkie toksyny i odpady przez ścianę komórkową.
Pacjenci, znajdujący się w stanie krytycznym wskutek zakażenia wirusem Eboli, mają wysokie wymagania żywieniowe, które muszą być spełnione. Odżywcze żywienie jest krytyczne dla efektu końcowego leczenia. Naturalna medycyna alopatyczna przyjmuje inne podejście niż medycyna współczesna. Zamiast używać toksycznych środków farmaceutycznych, które osłabiają układ odpornościowy przez dalsze obniżanie stanu odżywienia, nasze podejście i nasze leczenie opiera się na postępowaniu zgodnie z zasadami odżywiania.
Nie potrzebujemy wymyślać drogich lekarstw czekając, aż miliony ludzi mogą umrzeć. W szpitalnych izbach przyjęć i oddziałach ratunkowych mamy już doskonałe leki, z którymi lekarze ratujący życie każdego dnia są świetnie obeznani. Medycyna żywieniowa jest bezpieczniejsza i bardziej efektywna niż leki farmaceutyczne. Wystarczy zapytać o to lekarza w pogotowiu ratunkowym albo na oddziale intensywnej terapii po tym, jak właśnie zaaplikował komuś chlorek magnezu albo wodorowęglan sodowy, żeby uratować mu życie.
Niewybaczalnym jest, że urzędnicy medyczni krzywią się na używanie leków nie podlegających patentom, takich jak wspomniane wyżej, w czasie gdy Ebola szaleje w Afryce, zagrażając reszcie świata. Substancje należące do naturalnego protokołu medycyny alopatycznej w leczeniu Eboli mają niezrównaną siłę, którą możemy wykorzystać do uratowania wielu istnień ludzkich zainfekowanych tym wirusem. Jednakże, niektórzy ludzie cieszyliby się, widząc śmierć milionów, jeśli nie miliardów ludzi, która zredukowałaby populację do łatwiejszego w zarządzaniu poziomu. Inni wolą raczej trzymać się swojej dumy profesjonalisty albo podporządkować się medycznym autorytetom i pozwolić pacjentom umrzeć, niż chociażby pomyśleć o tym, co mogłoby obniżyć śmiertelność związaną z Ebolą. Naprawdę szkoda by było, gdyby świat medycyny pozostał obojętny i pozwolił tej pandemii wziąć górę.
Sekrety środków leczniczych, używanych na pogotowiu ratunkowym i oddziałach intensywnej terapii, są kluczem do rozwiązania problemu Eboli. Sole magnezu, wodorowęglan sodowy (soda oczyszczona), jod, selen i witamina C są skoncentrowanymi odżywczymi środkami leczniczymi, które były używane w najgorszych medycznych przypadkach. Są powszechnie dostępne, niedrogie i bezpieczne do podawania przez całą dobę w dużych dawkach.
Sedno naturalnego protokołu alopatycznego redefiniuje sposób, w jaki powinni być traktowani pacjenci z Ebolą – a mianowicie powinno się to odbywać na wzór interwencji pogotowia ratunkowego i oddziałów intensywnej terapii, z użyciem odżywczych środków leczniczych o udowodnionym szybkim działaniu, bezpiecznych, skoncentrowanych i w większości nadających się do podania dożylnego. Jeśli zakażenie Ebolą naprawdę wymyka się spod kontroli, pocieszającym dla rodziców może być fakt, że mogą legalnie podać te same środki w przypadku leczenia zainfekowanych ludzi w domu. Wszystkie środki lecznicze naturalnej medycyny alopatycznej mogą być również przyjmowane doustnie albo transdermalnie (miejscowo) z prawie takim samym skutkiem, jeśli leczenie rozpoczęło się wystarczająco wcześnie.
Ci, którzy wybierają leczenie domowe albo nie mają innego wyjścia, powinni w tym samym czasie obchodzić się tak samo ze wszystkimi domownikami – niezależnie od tego, czy ktoś ma objawy zakażenia, czy nie. Czekanie na rozprzestrzenienie się choroby w rodzinie, czy – w przypadku lekarzy – w szpitalu bądź klinice, jest nierozsądne. Główną ideą winno być wyprzedzenie wirusa.
Wyciszanie burzy cytokin selenem
Wysoce patogenny szczep wirusa Eboli, Zair, może być zależny od śladowego pierwiastka – selenu (Se) z powodu obecności w genomie Eboli kilku otwartych ramek odczytu (ORF) [por. Wiki pl], zawierających klastry do 17 wewnątrzramkowych kodonów UGA, które potencjalnie kodują rzadki aminokwas selenocysteinę (SeC). Rodzi to możliwość, że niedobór selenu (Se) w populacji zakażonych może rzeczywiście sprzyjać replikacji wirusa, umożliwiając powstawanie epidemii związanych z pojawieniem się bardziej zjadliwych szczepów wirusa – a może nawet ułatwiających je. [2]
Selen jest silnym przeciwutleniaczem (antyoksydantem) i działa przeciwzapalnie. Może kontrolować burzę cytokin wywołaną infekcjami, które wyrwały się spod kontroli. Badania kliniczne nad sepsą wskazują, że wyższe dawki selenu, podawane we wlewie ciągłym, są dobrze tolerowane (4000 μg selenu w postaci pięciowodzianu seleninu sodu pierwszego dnia, 1000 μg selenu na dobę przez 9 następnych dni) i nie mają stwierdzonego działania toksycznego. W świetle tej nowej informacji, firma Biosyn wprowadziła fiolki z dawką 1000 μg selenu na potrzeby kliniczne.
Główne objawy burzy cytokin to: wysoka gorączka, obrzęki, zaczerwienienia, skrajne zmęczenie i nudności. W przypadku Eboli do śmierci prowadzi kombinacja czynników, należy więc wybrać podejście kombinowane, które zajmuje się wszystkimi czynnikami. W przebiegu zakażenia Ebolą reakcja immunologiczna w postaci burzy cytokin może być śmiertelna w skutkach. Żeby powstrzymać burzę cytokin i ostry stan niewydolności oddechowej, trzeba podać selen dożylnie albo zmusić świat medycyny do wyprodukowania, według procedury dra Emanuela Reviciego, liposomalnego selenu, który może być podany doustnie w niezwykle wysokich dawkach, znacznie wyższych niż dożylne.
Największym odkryciem dra Reviciego było to, że jeżeli chcemy dostarczyć składnik odżywczy do chorej komórki, musimy połączyć go z tłuszczem. Nienasycone tłuszcze są podstawowymi i doskonałymi nośnikami, dostarczającymi składniki odżywcze do obciążonych stresem komórek – wyłącznie tych chorych. [
]
Revici użył specjalnej molekularnej postaci selenu (dwuwartościowy ujemny selen), wprowadzonej do cząsteczki kwasu tłuszczowego (tłuszczu). W tej formie może zaaplikować aż do 1 grama selenu dziennie, co odpowiada 1 milionowi mikrogramów, ponoć bez toksycznych skutków ubocznych. Dla porównania, zbyt duże dawki selenu w postaci seleninu (sześciowartościowy dodatni selen) mają działanie toksyczne na zwierzęta, więc jego doustne dawki dla ludzi zostały ograniczone do tylko 100-150 mikrogramów na dobę. Dr Revici często administruje tą nietoksyczną formę selenu dożylnie, zazwyczaj uważaną za 4-krotnie silniejszą od podanej doustnie.
Przez ostatnie 25 lat średnie spożycie selenu spadło z 60 μg do 35 μg na dzień. Rząd Wielkiej Brytanii ustanowił standard zalecanego dziennego spożycia (Reference Nutrient Intake – RNI) dla selenu na poziomie 75 μg na dobę. W związku z tym, istnieje żywieniowa luka pomiędzy aktualnie zalecanym poziomem dziennego spożycia selenu, a tym, co ludzie faktycznie otrzymują poprzez dietę. [3]
[
] Selen ma wpływ zarówno na wrodzony („nieadaptacyjny”), jak i na nabyty („adaptacyjny”) system odpornościowy [4]-[5]-[6]-[7]-[8]. Wrodzony system odpornościowy obejmuje bariery infekcyjne i nieswoiste komórki efektorowe, takie jak makrofagi. Główne komórki efektorowe nabytego systemu odpornościowego stanowią limfocyty T i B, które dojrzewają wraz z ekspozycją na wyzwania immunologiczne. [
]
Selen jest również zaangażowany w kilkanaście kluczowych procesów metabolicznych poprzez enzymy seleno-proteinowe, które chronią przed stresem oksydacyjnym. [10] Niedobór selenu może też umożliwiać atakującym wirusom mutowanie i spowodować dłużej trwającą i poważniejszą chorobę. [11] Badania na zwierzętach pokazały, że selen i witamina E działają synergistycznie, wzmacniając odpowiedź organizmu na zakażenia bakteryjne [12] i pasożytnicze. [13]
To, że selen jest silnym stymulatorem odpornościowym, potwierdza też 18-miesięczne badanie przeprowadzone na grupie 262 pacjentów chorych na AIDS, które stwierdza, że ci, którzy codziennie przyjmowali kapsułkę zawierającą 200 mikrogramów selenu, w końcowych testach mieli we krwi niższy poziom wirusa i wyższy poziom dających zdrowie komórek odpornościowych CD4, niż przyjmujący placebo.
Pacjenci chorzy na AIDS, którzy podlegali suplementacji selenem, byli w stanie stłumić w swoim organizmie tego śmiertelnego wirusa i doładować swój nadszarpnięty system odpornościowy, co jest dodatkowym przyczynkiem do przekonania, że selen ma własności lecznicze, które powinniśmy uwzględnić w leczeniu pacjentów chorych na Ebolę. [14] Osoby z poważnie osłabionym systemem odpornościowym z powodu AIDS uzyskały znacząco lepszą odpowiedź immunologiczną po suplementacji selenem, zaś to ustalenie spójne jest z informacjami prezentowanymi na stronie internetowej NIH [National Insitutes of Health, Narodowy Instytut Zdrowia – przyp. tłumacza] w zakładce dotyczącej selenu.
Magnez w ostrych stanach chorobowych
Chlorek magnezu (olej magnezowy) zawsze był i pozostaje moim ulubionym środkiem leczniczym, który ma wpływ na całą fizjologię. Dr Raul Vergini z Włoch mówi, że „chlorek magnezu ma wyjątkowe właściwości lecznicze, jeżeli chodzi o ostre zapalenia wirusowe albo bakteryjne. Leczył polio i błonicę, co było głównym tematem mojej książki o magnezie. Kilka gramów chlorku magnezu, podawanych co kilka godzin, rozprawi się w niedługim czasie z większością najostrzejszych stanów chorobowych. Widziałem wiele przypadków grypy wyleczonej w ciągu 24-48 godzin przy dawkowaniu 3 gramów chlorku magnezu co 6-8 godzin”. Zalecałbym postępować zgodnie z sugestiami dra Verginiego i dodatkowo wzbogacać oddziaływanie magnezu drogą transdermalną. Drugie wydanie książki „Transdermal Magnesium Therapy” jest również dostępne w formie papierowej na Amazon.com.
Zakażenia krwotoczne leczone witaminą C
Wirus Ebola został rozpoznany w 1976 roku. Inne, mniej znane, ale powiązane syndromy wirusowe, które mogą być leczone za pomocą tego protokołu, obejmują: żółtą febrę, gorączkę krwotoczną Denga, gorączkę Doliny Rift, gorączkę krwotoczną krymsko-kongijską, chorobę Lasu Kyasanur, omską gorączkę krwotoczną, gorączkę krwotoczną z zespołem nerkowym, hantawirusowy zespół płucny, wenezuelską gorączkę krwotoczną, brazylijską gorączkę krwotoczną, argentyńską gorączkę krwotoczną, boliwijską gorączkę krwotoczną i gorączkę Lassa. Wirus Ebola, znany również pod nazwą afrykańskiej gorączki krwotocznej, wyróżnia się najwyższą śmiertelnością wśród wszystkich chorób wymienionych powyżej i wynosi od 53% do 88%.
Do dziś nie wykazano, by jakakolwiek infekcja wirusowa była odporna na odpowiednie dawkowanie witaminy C, co klasycznie przedstawił w swoim protokole Klenner. Jednak nie wszystkie wirusy zostały poddane oddziaływaniu witaminy C zgodnie z dawkami Klennera, albo ich rezultaty nie zostały jeszcze opublikowane. Zakażenie wirusem Ebola i inne ostre gorączki krwotoczne wydają się należeć do tej właśnie kategorii. Ze względu na, jak się wydaje, wyraźnie wyjątkowe zdolności tych wirusów do wyczerpywania zapasów witaminy C, żeby cofnąć i ostatecznie wyleczyć infekcję spowodowaną przez te wirusy należałoby prawdopodobnie podawać nawet wyższe dawki. [15]
Cathcart (1981), który wprowadził pojęcie jelitowej tolerancji na witaminę C, przypuszczał, że Ebola i inne ostre wirusowe gorączki krwotoczne mogą wymagać nawet 500 000mg witaminy C dziennie, żeby osiągnąć poziom tolerancji jelitowej! Niezależnie od tego, czy to przypuszczenie jest trafne, czy też nie, wydaje się być jasne – o czym mogą świadczyć podobne do szkorbutu manifestacje kliniczne w obrazie tych zakażeń wirusowych – że dozowanie witaminy C musi być intensywne i w bardzo dużych dawkach. Gdy wygląda na to, że choroba zaczyna wygrywać, powinno się podawać jeszcze więcej witaminy C, dopóki objawy nie zaczną ustępować. Oczywiście, są to choroby wirusowe, które w początkowej fazie leczenia bezwzględnie wymagają zastosowania dużych dawek witaminy C dożylnie. Dawkowanie doustne powinno zacząć się w tym samym czasie, ale droga dożylna powinna być kontynuowana do czasu uzyskania jednoznacznej odpowiedzi klinicznej. [16] W przypadku gorączek krwotocznych śmierć następuje zbyt szybko, by dozować witaminę C w sposób zachowawczy.
Wirusowe gorączki krwotoczne zazwyczaj szybko rozprzestrzeniają się i osiągają rozmiary epidemii w populacjach, u których należy się spodziewać małych zasobów witaminy C w organizmach, tak jak jest to stwierdzone u wielu poważnie niedożywionych Afrykańczyków. U takich osób wirus gorączki krwotocznej wymiecie wszelkie pozostałe zapasy witaminy C, zanim system odpornościowy uzyska przewagę i zainicjuje proces zdrowienia. Kiedy zasoby witaminy C zostają gwałtownie uszczuplone przez intensywny atak agresywnego wirusa, w podobny sposób zostaje wyczerpany i zagrożony cały system odpornościowy.
Według dra Thomasa Levy’ego, „dzięki odpowiedniemu dawkowaniu witaminy C zostało już wyleczonych wiele wirusowych chorób zakaźnych i może dalej być leczonych. Tak, gdy jest dostęp do odpowiedniego leczenia witaminą C, szczepienia dla tych wyleczalnych chorób zakaźnych są zupełnie niepotrzebne. Ponadto, wszystkie skutki uboczne szczepień
są również całkowicie zbędne, ponieważ szczepienia w ogóle nie muszą być wykonywane, o ile mamy dostęp do witaminy C w odpowiednich dawkach. [17]
Podawana dożylnie witamina C jest potężnym środkiem, mającym moc przywracania zdrowia ludziom cierpiącym z powodu gorączek krwotocznych, kiedy balansują na krawędzi między życiem a śmiercią. Witamina C (kwas askorbinowy) znana jest z pełnienia wielu krytycznych funkcji w organizmie, obejmujących odtruwanie, odbudowywanie tkanek, wzmacnianie systemu odpornościowego, odczuwanie bólu oraz kontrolowanie lub zabijanie organizmów chorobotwórczych.
Dr Rober Cathcart, który ma większe doświadczenie w leczeniu śmiertelnych zakażeń za pomocą wysokich dawek witaminy C niż jakikolwiek inny lekarz, mówi: „Wirus Ebola zabija przez wolne rodniki, które mogą zostać zneutralizowane przy pomocy potężnych dawek podanego dożylnie askorbinianu sodu”. Zwróćcie uwagę na inną gorączkę krwotoczną (gwałtownie wywołany szkorbut): pielęgniarka Pinneo, pierwsza biała osoba, która przeżyła wybuch epidemii gorączki Lassa (jedna z gorączek krwotocznych), leczyła się sama witaminami”. [18] [Lily Pinneo trafiła do szpitala w Nowym Jorku i rzeczywiście wyzdrowiała, użyczyła swojej krwi z przeciwciałami jako serum, dzięki któremu uratowało się kilka osób, wróciła na jakiś czas na misję do Afryki i szczęśliwie dożyła 95 lat. Trudno jest jednak dotrzeć do materiałów potwierdzających zażywanie przez nią witamin – przyp. tłum.] Nie trzeba geniuszu, żeby sobie uzmysłowić, że przy zwiększonej tolerancji jelitowej na doustne przyjmowanie witaminy C w jakiś sposób proporcjonalnej do toksyczności choroby, najpoważniejsze choroby zakaźne wyczerpują gwałtownie całe zasoby witaminy C, wywołując ostry szkorbut i powodując krwawienia w całym organizmie, a w końcu śmierć za przyczyną wolnych rodników.
Dr Robert Cathcart stwierdza też: „Moje doświadczenie z podawaniem ogromnych dawek kwasu askorbinowego doustnie ponad 30 000 pacjentom i podawaniem dożylnie askorbinianu sodu ponad 2000 pacjentom wskazywałoby, że w przypadku Eboli i innych wirusowych gorączek krwotocznych należałoby zaczynać dawkowanie od przynajmniej 180 gramów na dobę. Jeżeli gorączka nie zostałaby opanowana albo symptomy by nie osłabły, dawki i częstość ich podawania powinny być zwiększane, dopóki objawy nie znajdą się pod kontrolą”.
Z pomocą przybywa wodorowęglan sodowy
„W latach 1918 i 1919 podczas walki z ‘grypą’ z ramienia US Public Health Service, zwrócono mi uwagę na fakt, że spoœród osób, które gruntownie alkalizowały organizm z pomocą sody oczyszczonej, ma³o ktochorował, zaś ci, którzy zachorowali i których odpowiednio wcześnie zalkalizowano, niezmiennie mieli łagodne ataki. Od tego czasu traktuję wszystkie przypadki ‘przeziębienia’, influenzy i ‘grypy’ najpierw podając hojne dawki sody oczyszczonej, co w wielu, wielu przypadkach powodowało całkowite ustąpienie objawów w ciągu 36 godzin”, pisał dr Volney S. Cheney w liœcie do Arm & Hammer Company.
Dr Revici również odkrył, że kluczem do kontroli bólu i opanowania choroby jest modulacja pH. Miejscowy brak równowagi pH powoduje zarówno ból, jak i stres dla okolicznych tkanek. Osłabione przez stres tkanki stają się podatniejsze na uszkodzenia. Ma to kluczowe znaczenie, ponieważ stan zapalny spowodowany brakiem równowagi pH zakłóca dostawy tlenu do okolicznych tkanek, co z kolei osłabia następne pobliskie komórki, powiększając ich podatność na chorobę. Kontrola nierównowagi pH na danym obszarze pomaga ograniczyć patologię, chroniąc okoliczne komórki przed oparzeniami chemicznymi, powstającymi z braku równowagi pH.
Spowolnienie oddechu, np. przy pomocy urządzenia do oddychania “Breathslim”, będzie również działać zdecydowanie w kierunku wzmocnienia działania wodorowęglanu sodu. Spowolnienie oddychania pozwoli na wzrost poziomu dwutlenku węgla, jak również tlenu, zapewniając jednocześnie kojący komfort.
Komentarz PRACowni: Z naszych wieloletnich doświadczeń wynika, że do spowolnienia, uspokojenia I pogłębienia oddechu (oczywiście poza przypadkiem ostrej niewydolności oddechowej) nie są potrzebne żadne urządzenia. Wystarczą proste i systematyczne ćwiczenia oddechowe, będące częścią programu Éiriú Eolas.
Witamina D – idealna pomocnica witaminy C
Witamina D zmniejsza ryzyko śmierci wskutek infekcji wirusowej. Naukowcy ze szpitala Winthrop University w Mineola, w stanie Nowy Jork, wykazali, że podając suplementy witaminy D grupie ochotników, zmniejszono epizody infekcji przeziębieniowych i grypy o 70% w ciągu trzech lat. Naukowcy stwierdzili, że witamina D stymuluje „wrodzoną odporność” na wirusy i bakterie. Mało kto jednak wie, że witamina D – podobnie jak witamina C – może być stosowana w wysokich dawkach [oczywiście przy zachowaniu odpowiednich proporcji – przyp. tłumacza].
Nigdy nie zapominaj o jodzie
„Bardzo wysokie dawki jodu mogą mieć poważne skutki uboczne, ale do zabicia wirusów grypy wystarczy tylko niewielka cząstka tych ekstremalnych dawek” – pisze dr David Derry z Kanady. Przełom nastąpił w 1945 roku, kiedy J.D. Stone i Sir McFarland Burnet (który później zdobył nagrodę Nobla za teorię selekcji klonalnej) wystawili myszy na zagrażające życiu działanie mgiełki, w której były zawieszone wirusy grypy. Rozwój choroby uniemożliwiono smarując mysie pyszczki roztworem jodu tuż przed umieszczeniem zwierząt w komorach zawierających wirusy grypy. Dr Derry przypomina nam również, że w przeszłości uczniów w klasach chroniono przed grypą jodową terapi¹ aerozolow¹. Jod w aerozolu jest również skuteczny przeciwko świeżo rozpylonym wirusom grypy.
Jod jest nieodzowny, gdy mamy do czynienia ze śmiertelnie groźnymi wirusami, i w znacznym stopniu przyczyniłby się do zmniejszenia śmiertelności wśród zakażonych Ebolą. Dr Gabriel Cousens napisał: „W przeszłości, już w 1911 roku, ludzie normalnie przyjmowali 300-900 tys. mikrogramów jodu na dobę bez skutków ubocznych. Inni badacze podawali pacjentom 3000-6000 mikrogramów na dobę, aby zapobiec powstawaniu wola”. Niedobory jodu mają ogromny wpływ na układ odpornościowy. [
]
Terapia podczerwienią
Terapia podczerwienią zwiększa temperaturę ciała. Przez podniesienie temperatury ciała o jeden do trzech stopni w czasie takiej sesji terapeutycznej, promieniowanie podczerwone naśladuje gorączkę, co wywołuje odpowiedź układu immunologicznego i umożliwia organizmowi zwalczanie bakterii i wirusów.
Według profesora Abo Touru z Uniwersytetu Nagata, funkcje układu immunologicznego poprawiają się o 40%, gdy podnosimy temperaturę ciała o 1 stopień. Ciepło podczerwieni (ciepło wywołane światłem) łagodzi ból poprzez rozszerzenie naczyń krwionośnych i zwiększenie przepływu krwi. Lepsze krążenie szybciej odprowadza odpady metaboliczne i dostarcza bogatą w tlen krew do komórek w tlen ubogich, zmniejsza ból i przyspiesza proces gojenia.
Instalacja BioMat w każdym szpitalu zapewniłaby mniejszą umieralność z powodu Eboli lub z ptasiej czy jakiejkolwiek innej grypy. Kąpiel pacjentów w świetle i podgrzewania ich środowiska wewnętrznęgo zwiększa ich metabolizm i wzmacnia układ odpornościowy. Pacjenci leżący mogą używać podczerwieni na niskim poziomie przez całą dobę, dzięki czemu będą mieli zapewniony komfort i lepiej poradzą sobie z dreszczami, które często towarzyszą wysokiej gorączce.
Jeśli ktoś może sobie pozwolić na zakup Biomaty do użytku domowego, niech wie, że zapewnienie pacjentowi komfortu cieplnego i świetlnego jest dla niego niezwykle pomocne. Im bardziej ktoś jest chory, tym większy zyskuje komfort. Czy to Ebola, czy zwykła grypa, nie ma jak leżenie na Biomacie.
„Wydaje się oczywiste, że światło jest najważniejszym czynnikiem środowiskowym, zaraz po żywności, w kontrolowaniu funkcji organizmu” – stwierdził Richard J. Wurtman, dietetyk z Instytutu Technologicznego w Massachusetts. Liczne eksperymenty wykazały, że różne kolory wpływają na ciśnienie krwi, puls i oddychanie, oraz aktywność mózgu i biorytmy. Światło uzdrawia, światło poprawia komfort, światło pielęgnuje nas na głębokich poziomach.
Glutation
Według dra Russella Blaylocka, niski poziom magnezu związany jest z dramatycznym wzrostem wolnych rodników, a także z uszczupleniem zasobów glutationu. Natomiast dr Patricia Kongshavn, była profesor wydziału medycyny na Uniwersytecie McGill, twierdzi, że „glutation jest konieczny w wielu skomplikowanych krokach niezbędnych do zajścia reakcji immunologicznej. Jest potrzebny do namnażania się limfocytów, który to proces stymuluje silną reakcję odpornościową, a także do tego, żeby limfocyty-zabójcy były zdolne zabić niepożądane komórki, takie jak komórki nowotworowe albo komórki zakażone przez wirusy. Znaczenie glutationu jest nie do przecenienia. Jak już wskazałam, spełnia on wiele zadañ i rzeczywiœcie, jeśli przyjrzeć się bliżej każdemu układowi czy narządowi, niezbędność glutationu staje się coraz bardziej oczywista.
Poziom glutationu spada wraz z wiekiem, zaś wyższe jego wartości u osób starszych idą w parze z lepszym stanem zdrowia, co podkreśla znaczenie tej niezwykłej substancji dla utrzymania zdrowego, dobrze funkcjonującego organizmu”.
Wnioski
Te środki lecznicze i procesy terapeutyczne klasy oddziału ratunkowego dają możliwość ratowania życia i uzdrawiania. Dowiadując się o wyżej wymienionych środkach intensywnej opieki i ucząc się, jak z nich korzystać, zyskuje się dużo siły i mądrości medycznej, by przezwyciężyć powikłania, a nawet dyskomfort związany z najgorszymi zakażeniami wirusowymi. Aby uzyskać więcej informacji na temat tych wybranych środków leczniczych intensywnej opieki zapraszam do obejrzenia filmów na stronie Naturalnego Protokołu Alopatycznego.
Zawsze można wprowadzić inne środki lecznicze. Jednakże praktykując medycynę ratunkową i intensywną terapię, powinno się wybrać najsilniejsze substancje, które są szybkie w działaniu i bezpieczne przy podaniu w wysokich dawkach. Zachęcam też, by lekarze i inni pracownicy służby zdrowia, jak również każde gospodarstwo domowe, posiadali dobry nebulizator i używali wysokiej klasy srebra koloidalnego oraz wodorowęglanu sodu naprzemiennie z suplementacją glutationu.
Stan dra Kenta Brantly’ego, zarażonego Ebolą amerykańskiego lekarza, który z Liberii został przewieziony z powrotem do Stanów Zjednoczonych, „zdaje się poprawiać” – oznajmił Tom Frieden, dyrektor Centrum Kontroli i Prewencji Chorób. [Brantly wyzdrowiał – przyp. tłum.] Nie każdy umrze z powodu tej infekcji, co oznacza, że jest nadzieja i odpowiednie sposoby terapii, które mogą zwiększyć szanse przetrwania tej wyjątkowo paskudnej choroby.
Brantly’emu podano eksperymentalny lek, który nie był testowany pod względem bezpieczeństwa i musiał być przewożony w ujemnych temperaturach. Choć niepraktyczny w użytku domowym i niesprawdzony, to jednak dowodzi, że tę chorobę można pokonać. Naturalna medycyna alopatyczna oferuje sprawdzone i bezpieczne środki lecznicze natychmiast dostępne dla wszystkich.
Źródła:
[1] Host Nutritional Status and Its Effect on a Viral Pathogen; Melinda A. Beck and Orville A. Levander; JInfect Dis.;(2000) 182(Supplement 1): S93-S96.doi:10.1086/315918;http://jid.oxfordjournals.org/content/182/Supplement_1/S93.full
[2] Theoretical Evidence that the Ebola Virus Zaire Strain May Be Selenium-Dependent: A Factorin Pathogenesis and Viral Outbreaks?;Ethan Will Taylor1 and Chandra Sekar Ramanathan;The Journal of Orthomolecular Medicine Vol. 10, No.2, 1995;http://orthomolecular.org/library/jom/1995/articles/1995-v10n0304-p131.shtml
[3] McPherson, A. et al. NRC Research Press 1997: 203-205
[4] Turner, R. J. & Finch, J. M. (1991) Selenium and the immune response. Proc. Nutr. Soc. 50: 275 – 285.[Medline]
[5] Kiremidjian-Schumacher, L. & Roy, M. (1998) Selenium and immune function. Z. Ernahrungswiss. 37: 50 – 56.
[6] McKenzie, R. C., Rafferty, T. S., Arthur, J. R. & Beckett, G. J. (2001) Effects of selenium on immunity and ageing. In: Selenium: Its Molecular Biology and Role in Human Health (Hatfield, D. L., ed.), pp. 258 – 272. Kluwer Academic Publishers, Boston, MA.
[7] McKenzie, R. C., Arthur, J. R., Miller, S. M., Rafferty, T. S. & Beckett, G. J. (2002) Selenium and the immune system. In: Nutrition and Immune Function (Calder, P. C., Field, C. J. & Gill, N. S., eds.), pp. 229 – 250. CAB International, Oxford, U.K
[8] Beckett, G. J., Arthur, J. R., Miller, S. M. & McKenzie, R. C. (2003) Selenium, immunity and disease. In: Dietary Enhancement of Human Immune Function (Hughes D. A., Bendich, A. & Darlington, G., eds.). Humana Press, Totowa, NJ (in press).
[9] Supplement: 11th International Symposium on Trace Elements in Man and Animals;Selenium in the Immune System John R. Arthur; The American Society for Nutritional Sciences J. Nutr. 133:1457S-1459S, May 2003;http://jn.nutrition.org/cgi/content/full/133/5/1457SOver
[10] Ryan-Harshman M, Aldoori W. „The relevance of selenium to immunity, cancer and infectious/inflammatory diseases.” Can J Diet Pract Res. 66, 2:98-102, 2005.
[11] Nelson HK et al. „Host nutritional selenium status as a driving force for influenza virus mutations.”FASEB. 15:1846-8, 2001. www.fasebj.org
[12] Berg BM et al. „alpha-Tocopherol and selenium facilitate recovery from lipopolysaccharide-induced sickness in aged mice.” J Nutr. 135, 5:1157-63, 2005. www.nutrition.org.
[13] Smith A et al. „Deficiencies in selenium and/or vitamin E lower the resistance of mice to Heligmosomoides polygyrus infections.” J Nutr. 135, 4:830-6, 2005. www.nutrition.org
[14]Suppression of human immunodeficiency virus type 1 viral load with selenium supplementation: a randomized controlled trial. Hurwitz BE et al; Arch Intern Med. 2007 Jan 22;167(2):148-54;http://www.ncbi.nlm.nih.gov/sites/entrez
[15] Curing the Incurable; Vitamin C, Infectious Diseases, and Toxins; by Thomas E. Levy MD JD
[16] Marburg and Ebola; ROBERT F. CATHCART III, M.D.; ALLERGY, ENVIRONMENTAL & ORTHOMOLECULAR MEDICINE; http://vitamincfoundation.org/www.ortho ... /ebola.htm
[17] Dr Thomas Levy M.D., J.D. (Vitamin C, Infectious Diseases and Toxins p30)
[18] Fuller, JG. Fever. Reader’s Digest Press. 1974.
- -
Dla zainteresowanych poszczególnymi produktami dostępnymi za granicą, oryginalny artykuł zawiera kilka takich linków.
Tłumaczenie: PRACowniA
Link do artykułu na SOTT: Natural allopathic treatment modalities for Ebola
Dodatkowe informacje na temat witaminy C i jej stosowania w zakażeniu Ebolą można znaleźć np. w artykule Steve’a Hickeya PhD, Hilary Roberts PhD i Damiena Downinga MBBS, MSB pt. Vitamin C – A cure for Ebola

http://pracownia4.wordpress.com/


MAMY TU KOPALNIĘ WIEDZY. i z tego powodu publikuję ten tekst ,ta wiedza nie jest dostępna w większości przypadków naszym służbom medycznym.. funkcjonujemy na standardach zachodnich..leczenia..( UE się kłania - to ich metody są obowiązujące).bo lekarze nie wiedzą jak leczyć ..obowiązują ich procedury. ..
stąd też ta wiedza jest bardzo cenna.. mamy tu wiele odpowiedzi i podpowiedzi .. jak sobie pomagać i szybko reagować ..
Nie chodzi tu o Ebolę, ale wiele innych stanów chorobowych .. wirusowych i bakteryjnych .. bo nasze organizmy są osłabione antybiotykami i mało wartościowym przetworzonym jedzeniem , skażonym środowiskiem.

Bardzo ważne teraz o tej porze roku jest zadbanie o odpowiedni poziom witaminy C i Magnezu..
raczej pomyślmy o naturalnych produktach ..

http://kochanezdrowie.blogspot.co.uk/20 ... tml?q=aids
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26962 razy
Otrzymał podziękowanie: 17439 razy

Re: Alternatywy klasycznego leczenia chorób i przypadłości

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » czwartek 20 lis 2014, 22:48

Ale w rzeczywistości, niemal całe zachodnioeuropejskie społeczeństwo jest zaatakowane przez Candida albicans, również te osoby, które nie cierpią na pleśniawki: 90% Amerykanów ma podniesiony poziom Candida albicans w jelitach; 80 milionów osób jest zaatakowanych, z czego 70% to kobiety1.

Polska zajmuje czwartą pozycję w Europie pod względem częstości występowania grzybicy stóp – ma ją niemal co drugi Polak. Co piąty cierpi na grzybicę paznokci2. Są to najczęściej kolonie Candida albicans.

Najczęściej infekcja zaczyna się między palcami stóp, gdzie pojawia się zaczerwienienie i wysypka. Stan zapalny obejmuje paznokcie stóp, potem stają się one żółte, białe
Następnie robią się grubsze, pleśnieją i w końcu odpadają.


Jest to oczywiście przerażające. Ale sytuacja jest jeszcze gorsza:


Naturalne leczenie kandydozy

Po pierwsze trzeba zwalczać grzyby przy pomocy dużej ilości wody utlenionej, stosowanej zewnętrznie, a także sody oczyszczonej, ponieważ Candida albicans lubi bardzo środowisko kwaśne, soda oczyszczona neutralizuje kwasy:

1. wlej do szklanki 3 łyżeczki 3% wody utlenionej, później wsyp do niej łyżeczkę sody oczyszczonej. Dodaj 260 mlwody. Wypłucz tą miksturą usta, a potem wypluj.

W trakcie tego procesu woda utleniona jest rozbijana przez enzymy śliny: jest zamieniana w tlen i wodę, pod wpływem katalazy, która znajduje się w ślinie, a także we krwi.

Następnie, wykonaj tę samą operację, ale tym razem:

2. z wyciągiem z pestek grejpfruta (Citrosept), co dokończy dzieła. Rozpuść piętnaście kropli w szklance wody. Wyciąg z pestek grejpfruta pozostanie w przestrzeniach międzyzębowych i będzie dawał efekt płukanki do ust, ponieważ Twoja jama ustna szybko zostanie zasiedlona bakteriami – pożytecznymi lub patogennymi – albo grzybami. Zarodniki grzybów są wszędzie, unoszą się w powietrzu.

3. Wreszcie, zjedz łyżeczkę jogurtu, aby stworzyć warunki sprzyjające reimplantacji pożytecznej flory bakteryjnej.

W przypadku infekcji pochwy: użyj maści cynkowej, stosując ją tylko do zewnętrznych narządów płciowych. W przypadku grzybicy pochwy zastosuj globulki dopochwowe zawierające Lactobacillus Rhamnosus (np. Lactovaginal).

Grzybica stóp: przygotuj kąpiel z wody utlenionej i sody oczyszczonej, później nanieś na całe stopy na bawełnianej watce jodynę rozcieńczoną wodą, a na końcu maść cynkową. Jako że grzyby znajdują się także w butach i na skarpetkach, przesyp je kwasem borowym.

Paznokcie: smaruj je jodyną (najlepiej w mocnym stężeniu), do momentu aż infekcja ustąpi (jod ma właściwości antyseptyczne). Jeśli Twoja infekcja jest bardzo zaawansowana, postaraj się, aby jodyna dotarła jak najgłębiej. Stopniowo oczyść paznokcie.

Leczenie u źródła

Nie wystarczy zewnętrzenie zniszczyć kolonie Candida Albicans. Trzeba przeszkodzić wzmocnieniu się grzybów i sprawić, by znów stały się mniejszością w Twojej florze jelitowej, jako że bakterie jelitowe potrzebują mikroflory grzybowej (drożdży).

Omówione już trzy sposoby pozwolą Ci wypełnić Twoje jelita florą, która jest jednocześnie probiotyczna (zasiedla przewód pokarmowy pożytecznymi bakteriami) i antygrzybicza.

Szczepy probiotyczne hamują nadmierny rozwój flory grzybiczej, regenerują prawidłową florę bakteryjną, zapewniają prawidłową równowagę między bakteriami a drożdżami.

Spośród wszystkich probiotyków dobrej jakości wybieraj proszek do rozpuszczania w szklance ciepłej wody, pij go każdego ranka na czczo, przed śniadaniem, na dziesięć minut przed jedzeniem pokarmów stałych, aby przepłynął przez Twój pusty żołądek i dotarł bezpośrednio do jelit, w chwili, kiedy Twój odźwiernik jest jeszcze otwarty (odźwiernik to „drzwi”, które zamykają żołądek na dole, by pokarmy stałe w nim zostały i były strawione. Problem polega na tym, że Twoje probiotyki są w dużej mierze niszczone, jeśli połykasz je w momencie, gdy Twój odźwiernik jest zamknięty).

Na zdrowie!

Jean-Marc Dupuis


SODA + H2O2 + JOD 8-)


https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&cad=rja&uact=8&ved=0CCAQFjAA&url=http%3A%2F%2Fwolna-polska.pl%2Fwiadomosci%2Fczy-neka-cie-candida-albicans-2013-04&ei=HmJuVP2MIcfjO_CcgJAL&usg=AFQjCNHF3Tga54riSUcUG6dM6MebwXNqxw&sig2=GfCa9ZfX0TL6ae_ZTjd-IA
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
barneyos
Moderator
Posty: 1409
Rejestracja: piątek 04 sty 2013, 08:49
x 17
x 68
Podziękował: 138 razy
Otrzymał podziękowanie: 1806 razy

Re: Alternatywy klasycznego leczenia chorób i przypadłości

Nieprzeczytany post autor: barneyos » piątek 21 lis 2014, 10:21

Hm, zastanawiam się nad tym połączeniem soda + WU, którego z kolei Iwan Nieumywakin zakazuje, określając, że po wprowadzeniu tej mieszanki do ciała, budzi ona całą "straż pożarną" organizmu, jako substancja "niestandardowa".

Ale o taki efekt może właśnie tu chodzi...
0 x


======================================================
Nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko rzeczy, których na razie nie potrafimy zrobić

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26962 razy
Otrzymał podziękowanie: 17439 razy

Re: Alternatywy klasycznego leczenia chorób i przypadłości

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » piątek 21 lis 2014, 10:28

barneyos pisze:Hm, zastanawiam się nad tym połączeniem soda + WU, którego z kolei Iwan Nieumywakin zakazuje, określając, że po wprowadzeniu tej mieszanki do ciała, budzi ona całą "straż pożarną" organizmu, jako substancja "niestandardowa".

Ale o taki efekt może właśnie tu chodzi...

1. wlej do szklanki 3 łyżeczki 3% wody utlenionej, później wsyp do niej łyżeczkę sody oczyszczonej. Dodaj 260 mlwody. Wypłucz tą miksturą usta, a potem wypluj.


ale tam chodziło o reakcje z kwasem solnym w zołądku chyba - tu o płukanie jamy ustnej - chociaz ..
- stosuje rozdzielność - 30 minut.

do płukania polączylbym bez wahania. niebezpieczeństwo praktycznie zerowe. ;)
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9307
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 399
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13440 razy

Re: Alternatywy klasycznego leczenia chorób i przypadłości

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » piątek 21 lis 2014, 11:07

O ile pamiętam dr Iwan zaleca sodę rozpuszczoną w ciepłej wodzie i tu może tkwić sedno owego pożaru. Ja i pewnie większość przyjmuje mieszaninę alkalizującą (soda + węglan potasu) z chłodną wodą.
Trzeba byłoby sprawdzić ten efekt doświadczalnie, ale w takim układzie nie bardzo wierzę w jego wystąpienie.
Ja swoją mieszaninę "zakwaszam" jeszcze sokiem cytrynowym, lub kwasem cytrynowym, powstaje wtedy mieszanina cytrynianów sodu i potasu, które alkalizują organizm znacząco dłużej niż sama soda, czy mieszanina, na oko ok 2 razy.
W tej sytuacji dodać mogę tylko boraks i jodynę, wody utlenionej już nie.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26962 razy
Otrzymał podziękowanie: 17439 razy

Re: Alternatywy klasycznego leczenia chorób i przypadłości

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » piątek 21 lis 2014, 11:15

sok z połówki cytryny wystarczy zadac na szklankę ? ;)

ale jak cytryna + soda - to h2o2 na 2 godz. przerwa ..?
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9307
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 399
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13440 razy

Re: Alternatywy klasycznego leczenia chorób i przypadłości

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » piątek 21 lis 2014, 11:21

Soku tyle, żeby przestało "szypit", a 2 godziny to raczej duża przesada, Pół godziny wystarczy, chyba że brałeś też witaminę C, wtedy 2 i lepiej więcej. Lepiej odwrotnie najpierw woda utleniona, potem wit. C.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
barneyos
Moderator
Posty: 1409
Rejestracja: piątek 04 sty 2013, 08:49
x 17
x 68
Podziękował: 138 razy
Otrzymał podziękowanie: 1806 razy

Re: Alternatywy klasycznego leczenia chorób i przypadłości

Nieprzeczytany post autor: barneyos » piątek 21 lis 2014, 11:23

ja wit.c+soda+węglan potasu pijam z sokiem cytrynowym lub z octem jabłkowym
0 x


======================================================
Nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko rzeczy, których na razie nie potrafimy zrobić

ODPOWIEDZ