Drodzy forumowicze i goście!

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

Kwas żołądkowy, a zdrowie

bow
Posty: 32
Rejestracja: środa 04 lut 2015, 12:54
x 4
Podziękował: 12 razy
Otrzymał podziękowanie: 153 razy

Kwas żołądkowy, a zdrowie

Nieprzeczytany post autor: bow » czwartek 05 lut 2015, 12:20

Przełyk posiada trzy zwieracze jeden z nich umiejscowiony jest tuż nad żołądkiem. Kiedy zjemy posiłek zwieracz ten zamyka światło przełyku aby sok żołądkowy zmieszany z masą pokarmową nie podrażnił błony śluzowej przełyku, która nie jest odporna na kwas jak wyściółka żołądka. Żołądek to duży mięsień, który ciężko pracuje aby dokładnie mieszać pokarm z sokiem żołądkowym. Proces ten powinien przebiegać sprawnie i zwieracz nie powinien być narażony na długi skurcz. Jednak czasami, a właściwie bardzo często etap trawienia w żołądku przedłuża się i pokarm z kwasem dostaje się do przełyku przez osłabiony zwieracz. W takiej sytuacji mamy objawy zwane zgagą.
Dlaczego tak się dzieje?
Kiedy ilość enzymów trawiennych w żołądku jest niewystarczająca to pokarm przebywa w żołądku zbyt długo i zwieracz przepuszcza. Wniosek jest taki, że zgaga jest objawem małej ilości kwasu, a nie jego nadmiaru.
W żołądku dzięki HCL i pepsynom białka zostają rozłożone i w tej formie trafiają do dwunastnicy. Dzięki temu mamy do dyspozycji mnóstwo aminokwasów ale o tym będę pisał później. Kiedy jest zbyt mało enzymów żołądkowych w tym HCL to białka w całości trafiają do dalszej obróbki. Większość z nich będzie wydalona jednak część stanie się pokarmem patogenów, a jeszcze inne przedostaną się przez powiększone pory do układu krwionośnego. Taka sytuacja pustoszy organizm. Z powodu obecności resztek pokarmowych takich jakie nie powinny znajdować się w jelicie zmienia się skład flory bakteryjnej. W dużej części bakterie te są patogenne, zatruwające nasz organizm, powodujące perforację jelit. Powiększone pory jelit zaczynają przepuszczać do krwioobiegu zbyt duże cząsteczki, które nie powinny tam trafić. Białka i peptydy zakwaszają krew, degenerują całe ciało, a nawet zastępują w receptorach naturalne opioidy. To często prowadzi między innymi do tzw. chorób psychicznych.
Kwaśna krew również jest koszmarem dla organizmu ponieważ prowadzi do wielu chorób poprzez wypłukiwanie wapnia, magnezu czy innych mikro i makro elementów.
Organizm nasz produkuje tylko te aminokwasy jakie występują niezbyt często.
Ten, który nas projektował to niezwykle mądra istota, która doszła do wniosku, że aminokwasy występujące powszechnie w pokarmach nie muszą być produkowane w naszym ciele. Do takich aminokwasów należy tryptofan. Kiedy nie strawimy białek w żołądku to nie otrzymamy np. tryptofanu, a bez tryptofanu zabraknie nam składnika do budowy wielu hormonów oraz neurotransmiterów. Tryptofan posłużył mi tu jako przykład gdyż chodzi o 300 różnych aminokwasów, a wiele z nich jest niezbędnych. Łatwo sobie wyobrazić co dzieje się w organizmie, który cierpi na brak enzymów żołądkowych.
Moim zdaniem najgroźniejszymi białkami są gluten i kazeina.
Zamieszczam poniżej tekst, który moim zdaniem każdy kto ma jakikolwiek problem zdrowotny powinien przeczytać.

" Znaczenie kwasu solnego

Zapomnij o zwodniczych reklamach - potrzebujesz kwasu a nie leków zobojętniających!
Entuzjaści zdrowia powtarzają to od dziesięcioleci: „Jesteś tym, co jesz". Problemem w tym, że się mylą! Nie jesteśmy tym, co jemy, ale tym, co przyswa¬jamy. Nawet najlepsza na Ziemi dieta nie będzie w stanie zapewnić nam zdrowia, jeśli będzie brakowało nam ważnego składnika: kwasu żołądkowego. Tak jest - kwasu. W tym przypadku jest to kwas solny. Nie możemy wchłaniać istotnych dla zdrowia substancji odżywczych, jeśli ta istotna część układu pokarmowego jest niszczona przez leki zobojętniające lub jeśli urodziliśmy się ze skłonnością do nie¬doboru kwasu solnego w soku żołądkowym, bądź jeśli nasz żołądek został uszkodzony przez śmieciowe pokarmy, alkohol, tytoń, stres i narkotyki.
Propaganda firm farmaceutycznych wmawia nam, że „nadmiar kwasu" musi być zneutralizowany. To jest bezczelne, wyrachowane kłamstwo! Kłamstwo wycenione na siedem miliardów amerykańskich dolarów, jest to bowiem kwota, jaką firmy farmaceutyczne zarabiają co roku, sprzedając swoje mocno szkodliwe leki zobojętniające sok żołądkowy i środki zobojętniające kwas. Ich zyski rosną z roku na rok - problemów z górną częścią układu pokarmowego przybywa i leki na żołądek stanowią największą pulę leków sprzedawanych w Stanach Zjednoczonych.
W profesjonalnym magazynie Orthopedic Surgeon {Chirurg ortopeda) czytamy: „Leki zobojętniające sok żołądkowy, które tak wiele osób często przyjmuje, są tak niebezpieczne, że zostałyby wycofane z rynku, gdyby kartele farmaceutyczne nie były tak silne. Od dziesięcioleci wiadomo, że za każdym razem, kiedy są przyjmowane, pozbawiają kości od 130 do 300 mg wapnia. Zawierają aluminium, i przyczyniają się do choroby Alzheimera".
Natura nie wprowadziła kwasu do naszych żołądków po to, by firmy farmaceutyczne mogły zarabiać miliardy, ograniczając jego działanie. Natura miała dobry powód umieszczając go tam - jest on absolutnie niezbędny dla zdrowia. Nasz kwas żołądkowy jest tak silny, że może w ciągu godziny zredukować najtwardszy stek do mięsnej zupy. Proszę wyobrazić sobie, co dzieje się z nim, gdy trafi do żołądka z niedoborem kwasu solnego w soku żołądkowym: niestrawność, złe wchłanianie pokarmu, a czasem nieprzyjemne objawy, takie jak wzdęcia, pieczenie, gazy i od¬bijanie - wszystko to nie dlatego, że kwasu jest za dużo, ale że za mało. Ponieważ istnieje niewiele objawów ostrzegawczych, zespół złego wchłaniania może nara¬stać przez wiele lat, co prowadzi do powolnego zagłodzenia. W rezultacie kości rozpadają się, pojawiają się choroby zwyrodnieniowe, ostre i przewlekłe zakaże¬nia wywoływane przez bakterie, które są łatwo zabijane przez normalny kwas żołądkowy, oraz nowotwory.
Tak, nawet rak, i jest to logiczne, kiedy się nad tym zastanowi. Kiedy żołądek ma normalny poziom kwasu, jest w stanie przeciwstawić się inwazji mikroorganizmów i zneutralizować niebezpieczne dodatki do żywności, ale jeśli żołądkowi brakuje tego podstawowego elementu, dodatki mogą doprowadzić do wytworzenia rakotwórczych nitrozoamin.
Niedobór kwasu solnego w soku żołądkowym
Moje pierwsze spotkanie z kwasem żołądkowym udzieliło mi lekcji, której ni¬gdy nie zapomnę. W latach 1960. mieszkałam w Europie i po sześciu miesiącach nierozsądnego obżerania się makaronem we Włoszech poczułam się wyczerpana. Lekarz, do którego udałam się po poradę, nie miał pojęcia, co robić, więc pojechałam do Londynu i tam zaniemogłam. Znajomi zabrali mnie do lekarza, który zbadał mój puls i powiedział mi, że jest niebezpiecznie niski. Potem zapytał mnie
0 moich krewnych i wtedy zdałam sobie sprawę, że jestem w poważnych tara¬patach. Przeprowadzono badania i postawiono diagnozę: złośliwa anemia. Przez dwa miesiące musiałam przyjmować witaminę B-kompleks, żelazo w zastrzykach
1 jeść dużo czerwonego mięsa, jednak, jak się okazało, bez żadnej poprawy.
Przypuszczalnie bojąc się, że umrę na skutek jego bezradności, mój lekarz zawiózł mnie do specjalisty przy ulicy Harley. (Byłam zbyt osłabiona, aby dostać się tam o własnych siłach - czy dzisiaj jakiś lekarz zdobyłby się na coś takiego?) Pierwsze pytanie, jakie zadał mi ów specjalista - lekarz starej szkoły - brzmiało: „Czy próbowała pani kwasu solnego?"
Nie miałam klasycznych objawów niedoboru kwasu solnego w soku żołądkowym, choć pamiętam, że pytałam mo¬jego lekarza, kiedy miałam 16 lat, dlaczego moje paznokcie pękają, dlaczego mocno mrużę oczy w słońcu i czemu cierpię na nocną ślepotę. Wiedziałby dlaczego, gdyby zadał sobie trud zapoznania się z podręcznikiem z zakresu podstawowej opieki lekarskiej. Zamiast tego zasugerował mi jedynie, że muszę nauczyć się z tym żyć. Te i inne trapiące mnie problemy zdrowotne były wyraźnymi oznakami, że potrzebuję dodatkowego kwasu. Gdyby ten człowiek posiadał elementarną wiedzę medyczną, mógłby zaoszczędzić mi wielu lat borykania się z problemami, które omal nie doprowadziły do mojej śmierci. Prawie wszyscy lekarze popełniają dziś ten sam błąd.
Specjalista z ulicy Harley z miejsca zrozumiał, o co chodzi. Prze¬pisał silną formę kropli kwasu solnego. Krople należało rozcieńczać i sączyć przez szklaną słom¬kę w celu uniknięcia uszkodzenia szkliwa. Eliksir musiał być pity przed każdym posiłkiem. Po dwóch
tygodniach odzyskałam siły i od tego momentu aż do dziś przyjmuję kwas solny, tyle że obecnie w kapsułkach.
W roku 1970 postępowy zaprzyjaźniony lekarz z Los Angeles powiedział mi, że kwas solny w żołądku jest tak cenny, że każdy lek zobojętniający go powinien być prawnie zakazany. Powiedział mi również coś, co okazało się wyjątkowo przydatne ludziom, którym doradzałam w ciągu wielu lat, jako że lekarze w tamtych czasach często nie przepisy¬wali kwasu solnego bez uprzedniego włożenia do żołądka rurki przez nos w celu sprawdzenia w nim jego poziomu. Kiedy przeraziłam się tym, roześmiał się i powiedział, że ta procedura nie jest konieczna i że najprostszym sposobem na określenie, czy uzupełnienie kwasu jest potrzebne, jest przyjęcie tabletki z posiłkiem. Jeśli nie potrzebuje się kwasu solnego, dojdzie do nieznacznego pieczenia w żołądku, któ¬re łatwo zneutralizować pijąc dużą ilość wody.
Obecnie istnieją inne testy. Jedną z opcji jest analiza mineralna włosów, w ramach której dokonuje się pomiaru makroelementów i pierwiastków śladowych. Jeżeli ilości pięciu lub więcej soli mineralnych są niewystarczające, zwłaszcza tych, o których wiadomo, że są słabo wchłaniane w stanach niskiej kwasowości (np. wapń, cynk i żelazo), wówczas najprawdopodobniejszą przyczyną jest niedobór kwasu solnego w soku żołądkowym. Kolejny test to analiza chemiczna stolca pod kątem nie strawionych białek. Dobrze wyszkolony irydolog również potrafi rozpoznać niedobór kwasu żołądkowego.
Należy pamiętać, że pH służy do oceny kwasowości lub zasadowości danego środowiska (w tym przypadku naszego żołądka). Skala zaczyna się od zera i kończy na 14. Odczyn pH wynoszący 7 oznacza odczyn neutralny, poniżej 7 mamy do czynienia z kwasami a powyżej z zasadami. Przy normalnym poziomie kwasu w żołądku odczyn pH wynosi od 2 do 3.
Niektórzy lekarze zalecają kapsułkę Heidelberga. Jest to mały czujnik pH z nadajnikiem wielkości dużej kapsułki witaminowej, który jest uwiązany do długiej nici i połykany. Nić służy do usuwania go z żołądka zaraz po przekazaniu wyniku pomiaru drogą radiową do odbiornika. Ta metoda jest kosztowna i nieprzyjemna, poza tym nie uwzględnia godzinnych zmian pH w żołądku. Jednakże „Wielka Medycyna" i „Wielka Far¬ma" (farmacja) kocha ją, bo jest to „naukowa" i opłacalna procedura.
Oprócz tego jest jeszcze me¬toda „spróbuj i jeśli nie padniesz, to znaczy, że jest ci to potrzebne". Jest szybka i tania, a wynik natychmiastowy. Nie jest jednak naukowa, chociaż, jak już wspomniałam, zaprzyjaźniony lekarz powiedział mi, że jest dokładna i bezpieczna. Tego testu nie powinien robić ktoś, kto cierpi na wrzód żołądka lub korzysta z jakichkolwiek leków przeciwzapalnych, takich jak na przykład aspiryna, ibuprofen (np. Advil, Motrin), kortykosteroidy (np. prednizon), Indocin, Butazolidin i wiele innych NSAID-ów (nonsteroidal anti-inflam¬matory drug - niesteroidowy lek przeciwzapalny). Mądrzy ludzie i tak unikają NSAID-ów, zważywszy na to, co na swo¬jej stronie internetowej www.mercola.com podaje dr Jo¬seph Mercola: „w roku 1993 ze 140000 przypadków hospitalizacji z powodu choroby zwyrodnieniowej bezpośrednią przyczyną 25000 zgonów było przyjmowanie dużych dawek lub długotrwałe stosowanie NSAID-ów".
Jeśli pacjent przyjmuje jakieś leki, przed rozpoczęciem eksperymentów z kwasem solnym powinien skontaktować się z lekarzem, albowiem lekarze przepisują wiele niebezpiecznych leków, które są usilnie reklamowane. Co chwilę pojawiają się nowe, w związku z czym mogłam pominąć jakieś z tych, które kolidują z kwasem solnym. Proszę pamiętać, że wszelkie leki przeciwzapalne mogą powodować krwawienie i wrzody żołądka. Łącząc je z kwasem solnym zwiększa się to ryzyko. Ludzie na kortyzonie, przyjmujący nawet niewielkie dawki (fizjologiczne), muszą podchodzić do kwasu solnego ostrożnie, korzystając z pomocy profesjonalnego doradztwa. Jeśli uzupełnianie jest konieczne, bezpieczniej jest przyjąć kwas solny w dużym odstępie czasu od kortyzonu.
Przez wszystkie lata, w czasie których zajmowałam się naturalnymi metodami przywracania i dbania o zdrowie, nie natknęłam się na nikogo, kto by nie skorzystał z przyjmowania dodatkowego kwasu solnego. Jego niedobór może być spowodowany przez wiele czynników: długotrwały stres, w jakim większość z nas żyje, śmieciowa żywność, antybiotyki, aktywne lub bierne palenie, duże spożycie ziarna, wegetarianizm, wiek, silnie alkaliczna dieta itp. większość ludzi jest jednak nieświadoma roli kwasu żołądkowego, z wyjątkiem sytuacji, w których mają okazję oglądać reklamy telewizyjne straszące sponsorowanymi przez Wielką Farmę ostrzeżeniami przed „nadmiarem kwasu".
Monitorowanie dozowania kwasu solnego może być trudne. Wyniki są oczywiście dobrym przewodnikiem. Jeśli wzdęcia, gazy itp. stanowiły problem, to po przyjmowaniu kwasu solnego powinny szybko stać się rzadsze lub ustać. Jeśli mamy po¬dłużne linie na bladych, miękkich paznokciach, to w miarę suplementami powinny one powoli zaniknąć - paznokcie powinny się wzmocnić i stać różowe. Martwe włosy i problemy skórne również powinny ulec poprawie po pewnym czasie, podobnie jak ogólne samopoczucie.
W przypadku długotrwałego niedoboru kwasu żołądkowego odzyskanie zdrowia nie może ograniczyć się do przy¬jęcia kilku pigułek. Konieczny jest tu oświecony naturopata, który musi przeprowadzić detektywistyczne dochodzenie: powinien zamówić analizę mineralną włosów, która jest nie¬zwykle przydatna. Nasz poziom żelaza może być poważnie uszczuplony, co prowadzi do wyczerpania. Ważne jest też sprawdzenie, czy nasz dentysta nie zatruwa nas rtęcią. Czy nasze witaminy z grupy B oraz/lub enzymy są wyczerpane? Gdy znamy już prawdę, wówczas możemy podjąć właściwe działania mające na celu usunięcie tych niedoborów.
Przez dziesięciolecia czułam, że mój głos jest głosem wołającego na puszczy. Tymczasem dwóch wybitnych amerykańskich lekarzy, dr Jonathan V. Wright i dr Lane Lenard, na¬pisali znakomitą książkę Why Stomach Acid Is Good For You (Dlaczego kwas żołądkowy jest dla nas korzystny) (M. Evans & Co., 2001), która powinna znaleźć się na biurku każdego lekarza, który dba o dobro swoich pacjentów. Gorąco polecam ją wszystkim tym, którzy sądzą, że mogą mieć „kwasową niestrawność" i zażywają leki w celu uwolnienia się od niej. Książka zawiera dokładny opis tego, co należy zrobić, aby uzdrowić swój żołądek z uszkodzeń, które spowodowały te okropne leki. Kiedy już wyzdrowiejemy, będziemy mogli przyjmować potrzebny mam kwas solny w celu umożliwienia naszemu organizmowi wchłaniania składników odżywczych, których rozpaczliwie potrzebujemy.
Lek w postaci octu z jabłek
Wielu ludzi rodzi się z niskim poziomem kwasu żołądkowego albo nabywa tę dolegliwość we wczesnym dzieciństwie.
Oczywiście, w idealnym świecie dzieci będą miały obfite do¬stawy kwasu solnego. Póki co przeciętne wózki w supermarkecie są nafaszerowane przerażającą ilością śmieci, niebezpiecznych produktów sojowych i najgorszego rodzaju olejów. Nic dziwnego, że nasze dzieci mają złe wchłanianie z powodu niedoboru kwasu żołądkowego i cierpią na inne choroby wy-wołane przez bardzo niezdrową śmieciową dietę, którą ich biedne organizmy mają metabolizować! Nic dziwnego, że mają cukrzycę, astmę, wszelkiego rodzaju nawrotowe zakażenia, niedokrwistość, pasożyty, celiakię i skórę w okropnym stanie. Dr Wright i Lenard wyjaśniają w swojej książce, jak przychodzące do ich Kliniki Tahoma w Kent w stanie Waszyngton dzieci uwalniają się od tych nieszczęść za sprawą zmiany diety i uzupełniania niedoboru ich kwasu solnego.
Zrozpaczona matka powiedziała mi, że jej czteroletni syn od urodzenia cierpi na biegunki, że nigdy nie miał normalne¬go wypróżnienia. Lekarze, którzy go badali, przepisywali mu leki, które okazywały się bezużyteczne. W końcu polecono jej wizytę u specjalisty, który miał wprowadzić do odbytu dziec¬ka odpowiedni aparat. Po tym badaniu miano przeprowadzić operację - zapewne bolesną, szkodliwą i niepotrzebną. Kiedy zapytałam o jego inne objawy, matka powiedziała mi, że jest anemiczny i ma Giar-dię1. W tym momencie wiedziałam już, na czym polega problem: brak kwasu solnego.
Trudno pojąć, jak lekarze mogli nie zauważyć tego, co powinien wiedzieć każdy student pierwszego roku medycyny! Pierwszym podejrzanym w przypadku stwierdzenia anemii powinien być poziom kwasu żołądkowego, zaś pierw¬szą rzeczą, której należy szukać, gdy zachodzi podejrzenie występowania pasożytów, jest, oczywiście, kwas solny.
Ponieważ nie jestem lekarzem i nie wolno mi przepisywać leków, zasugerowałam staroświeckie i bezpieczne lekarstwo: łyżkę octu jabłkowego na szklankę wody pitą pół godziny przed posiłkami. No i udało się, chłopiec po raz pierwszy w swoim życiu jest już normalny. Gdyby nie mała porcja jabłkowego octu, to bezbronne dziecko mogłoby zostać nieodwracalnie uszkodzone przez zbędne procedury medyczne. Gdy matka powiedziała lekarzowi, że jej syn czuje się teraz dobrze za sprawą tego środka, arogancko od¬rzekł: „Och, proszę się nie ośmieszać! "
Ostrzeżenie: nie należy dawać dzieciom kapsułek z kwa¬sem solnym, gdyż mogą one uwięznąć im w gardle, lub ta¬kim, które są za małe, aby można byłoby im wyjaśnić, dla¬czego ich brzuch nagrzewa się od nich.
W innym przypadku pewien górnik z Zachodniej Australii zadzwonił do mnie, aby podziękować mi za ten środek, o którym przeczytał w piątym wydaniu mojej książki. Powie-dział, że przez 20 lat dokuczały mu chorobowe objawy po jedzeniu, czemu nie potrafił zaradzić żaden lekarz. Ostatni z nich powiedział mu, że powinien się cieszyć, że jeszcze żyje! Ponieważ przebywał w australijskim buszu, nie mógł udać się do apteki. W rezultacie spróbował octu i po raz pierwszy od 20 lat jego objawy zniknęły!
Są to zwyczajne historie i pomoc, jaką mogę zaoferować ludziom, nie wynika z tego, że jestem geniuszem, ale z tego, że lekarzom przekazuje się wiedzę o farmaceutykach, a nie o przyrodzie i zdrowym rozsądku.
Jak już wspomniałam, kiedy suplementacja kwasem solnym nie jest możliwa, łyżka octu jabłkowego rozpuszczone¬go w szklance wody pita 30 minut przed posiłkami często uwalnia od niektórych lub nawet wszystkich objawów. Jak piszą doktorzy Wright i Lenard: „W niektórych kultu¬rach zaleca się leczenie dolegliwości żołądkowych sokiem z cytryny lub octem. Ale nie jest to idealny sposób. Cho¬ciaż objawy mogą częściowo ustąpić, rzeczywiste trawienie składników odżywczych i ich przyswajanie nie poprawiają się w takim stopniu jak przy przyjmowaniu kwasu solnego".
Spróbowanie octu na początek jest doskonałym sposobem na ocenienie, czy należy wziąć kwas solny. Bądźmy ostrożni z sokiem z cytryny, ponieważ może on doprowadzić do erozji szkliwa zębów. Ponadto sok z cytryny oraz ocet mogą przyczynić się do rozwoju Candidy albicans (grzybicy).
Doktorzy Wright i Lenard zalecają rozpoczęcie od jednej kapsułki betainy kwasu solnego przyjmowanej tuż po rozpoczęciu jedzenia. Jeśli nie wstąpią żadne problemy, na¬leży zwiększyć dawkę do dwóch kapsułek na początku posił¬ku. Następnie, pod warunkiem braku pieczenia w żołądku, po kilku dniach ponownie zwiększa się dawkę, przyjmując dodatkowe kapsułki podczas spożywania posiłku.
Ilość kwasu solnego w kapsułkach różni się w zależności od kraju. W celu znalezienia właściwej dawki konieczne jest racjonalne eksperymentowanie. Jeśli na przykład pięć kapsułek po¬woduje uczucie ocieplenia, należy wrócić do czterech kapsułek z każ¬dym posiłkiem tej samej wielkości. Ostatecznie, po tym jak brzuch „naprawi się", potrzeba będzie mniej kapsułek. Odkryliśmy, że większość ludzi poprzestaje w końcu na jednej lub dwóch kapsułkach przyjmowanych wraz z każdym istotnym posiłkiem. Ci, którzy cierpią na zakażenie układu moczowego, muszą pamiętać, że przedawkowanie kwasu solnego może podrażnić pęcherz.
Zagrożenia powodowane przez leki zobojętniające kwas
Czy którykolwiek kardiolog ostrzegał was, tak jak podają doktorzy Wright i Lenard, że „niewystarczająca produkcja kwasu solnego i pepsyny w żołądku wiąże się z utwardze¬niem tętnic, wysokim poziomem cholesterolu, wysokim po¬ziomem trójglicerydów, nadciśnieniem, a nawet otyłością, która może oznaczać kłopoty sercowe?" Prawdopodobnie nie. On i jego koledzy są zbyt zajęci rozdawaniem recept na statyny i skierowań na wykonywanie przepływów omijają¬cych (bypassów), żeby myśleć o tych prostych, nieinwazyjnych i tanich środkach.
A co na to nasz internista? Czy wspomniał, że świat za¬chodni jest bliski epidemii pasożytów, która wynika w dużej mierze z zażywania leków zobojętniających kwas? Jeśli nie, to powinien dokształcić się, biorąc pod uwagę spostrzeżenia doktorów Wrighta i Lenarda, którzy piszą w swojej znako¬mitej książce, że niedobór kwasu żołądkowego czyni z nas ofiary „salmonelli, cholery, czerwonki, tyfusu i gruźlicy, nie wspominając o ogrodowej odmianie zgagi, biegunce, zapar-ciach, wzdęciach i pasożytach".
Mieszkałam przez trzy lata na Haiti, gdzie ludzie są nę¬kani przez pasożyty i gdzie „leki", które nie działają, były częstym tematem rozmów przy kolacji. Nie wiedziałam wtedy, że kwas solny, który przywiozłam ze sobą i przyjmowałem z nabożeństwem, był jedyną rzeczą, która pozwoliła mi uniknąć tego przykrego losu. Później, kiedy mieszkałam w Afryce, Indiach i na Sri Lance, byłam w stanie rozpowszechniać swoją wiedzę i pomóc wielu chorym.
Kolejna wiadomość z książki Why Stomach Acid Is Good For You brzmi: „...nie ma wątpliwości, że zobojętnienie kwasu promuje przerost bakterii a nadmierny wzrost bakterii wytwarzanie rakotwórczych związków nitrozoaminy. Nie ma też wątpliwości, że leki zobojętniające kwas zwiększają postęp i ostrość zanikowego zapalenia żołądka u osób zakażonych H. pylon2 i że zanikowe zapalenie żołądka jest głów¬nym czynnikiem ryzyka raka żołądka". To rak.
Co z tymi, którzy mówią: „Tak, ale mam refluks i/lub GERD i muszę przyjmować środki zobojętniające kwas?" Odpowiadam na to: „To błąd!" Chociaż środki zobojętniające kwas mogą zmniejszyć objawy, są jak dolewanie benzyny do ognia i ostatecznie prowadzą do poważnych schorzeń.
Refluks (w przypadku którego kwas wraca do przełyku) i/lub bardziej poważne zaburzenie żołądkowo-przełykowe (lub przełyku) w postaci choroby refluksowej (GORD lub GERD) nie są spowodowane przez nadmiar kwasu, ale przez jego niedobór. Jeśli ktoś ma GORD/GERD, nie po¬winien nazywać go „niestrawnością kwasową". Lepiej nazywać to „niestrawnością z braku kwasu".
Oto, jak to działa. Jeśli podczas jedzenia poziom kwasu solnego jest niski, nasz żołądek przetrzymuje żywność dłużej i obecny w nim cały kwas solny miesza się z żywnością. Żołądek podjeżdża nam do gardła i ponieważ nie ma wystarczającej ilości kwasu, zamiast przemieścić jego zawartość do jelita cienkiego zwraca część pokarmu do przełyku. Następnie, nie chronione przed kwasem taką samą barierą w po¬staci błony śluzowej jak żołądek gardło zaczyna piec. Stąd termin „zgaga". Jeśli potraktujemy to pieczenie środkiem zobojętniającym kwas, pieczenie ustanie, ale problem po¬zostanie i w ostatecznej konsekwencji staniemy się kandy¬datem do operacji. Aby uniknąć tego losu, należy podać żołądkowi to, czego rozpaczliwie potrzebuje: kwas solny z pepsyną oraz Lactobacillus acidophilus (gatunek bakterii z rodzaju Lactobacillus) i enzymy trawienne. Zanim to jednak zrobimy, zapoznajmy się wcześniej z przeciwwskazania¬mi (np. nie należy przyjmować go, jeśli cierpimy na chorobę wrzodową lub przyjmujemy NSAID-y). Należy poważnie zastanowić się nad ograniczeniem spożycia cukru i zbóż, które są prawdopodobnie pierwotną przyczyną problemu.
Jeżeli lekarz przepisał nam jeden z inhibitorów pompy protonowej lub blokery H2, takie jak Prilosec, Prevacid, Zan-tac, Pepcid i Tagamet, to prawdopodobnie nie zabiją nas one od razu. Proszę jednak pamiętać, że Propulsid powodował to, co ostatecznie zmusiło władze do wycofania go z rynku.
Jeżeli lekarz zdecydował się na opcję zobojętniania kwasu, zamiast powiedzieć pacjentowi, jak leczyć żołądek w naturalny sposób, wówczas pacjent powinien znaleźć lekarza, który nie został całkowicie indoktrynowany przez Wielką Farmę. Taki lekarz powinien ostrzec pacjenta, że są to jedne z najbardziej zabójczych leków. Na przykład Prilosec praktycznie eliminuje kwas w żołądku na całą dobę. To oznacza, że konieczna asymilacja nie odbywa się i pacjent powoli umiera z głodu.
Jeśli poinformowano go o konieczności operacji w przypadku tego łatwego do skorygowania stanu, należy rozważyć to, co powiedział dr Joseph Mercola i w numerze z grudnia 2002 roku zamieścił magazyn Men's Journal: „Chirurgiczne rozwiązanie nie powinno mieć miejsca w radzeniu sobie z tym czysto fizjologicznym problemem. Przyszłe pokolenia będą zdziwione tym, jak głupio nasz obecny system medyczny starał się leczyć przy pomocy operacji problem, który jest głównie biochemicznej natury".
W Centrum Zdrowia Hipokratesa (Hippocrates Health Centre) zaobserwowaliśmy wręcz niezwykłe przypadki uwolnienia się od tego schorzenia za sprawą samej tylko diety oczyszczającej organizm. Nie ma wątpliwości, że to schorzenie powoduje zła dieta, a to oznacza, że jest dobra dieta, która potrafi je wyleczyć. Ta oczywista prawda nie do¬tarła jeszcze do gabinetów przeciętnych lekarzy. Aby osobiście złagodzić ten stan, należy przede wszystkim przestać zatruwać organizm byle jakim pokarmem, unikać cukru, wyeliminować wszystkie ziarna aż do czasu całkowitego wy¬leczenia, a być może nawet na stałe, przyjmować Lactobacillus acidophilus i enzymy trawienne, pozyskiwać witaminę D poprzez wystawianie się na działanie Słońca, a także z po¬żywienia lub suplementów, oraz pić dużo czystej wody. Gdy żołądek zostanie uzdrowiony, można przystąpić do przyj¬mowania kwasu solnego w opisany wcześniej sposób.
Należy jednak pamiętać, że autodiagnozowanie jest nierozsądne. W przypadku wątpliwości należy zajrzeć do książki doktorów Wrighta i Lenarda Why Stomach Acid Is Good For You. To wspaniały poradnik pokazujący drogę do wyzdrowienia.
Dla tych, którzy zastanawiają się, jak to możliwe, że lekarze nie wiedzą o tym prostym remedium, proszę wziąć pod uwagę, że Wielka Farma:

• zarabia ponad 7 miliardów dolarów rocznie, sprzedając leki zobojętniające i blokujące kwas solny;
• finansuje i kontroluje szkoły medyczne;
• w morderczym uścisku trzyma agencje nadzorcze, takie jak amerykański Urząd ds. Żywności i Leków (Food and Drug Administration; w skrócie FDA) i australijski Zarząd Dobrami Terapeutycznymi (Therapeutic Goods Admini¬stration; w skrócie TGA);
• przekazuje politykom ogromne sumy pieniędzy;
• wydaje miliardy na zachęty dla lekarzy. Czy muszę mówić dalej?
Wykrywanie blokady nerwów
Na przestrzeni wielu lat, w czasie których moja książka została szeroko udostępniona, otrzymałem setki opinii od osób, których trawiennym i innym problemom zdrowotnym znacząco pomogło przyjmowanie kwasu solnego.
Niektórzy z nich stwierdzili, że nie udało się im uzyskać diagnostycznego sygnału „ciepła" w żołądku bez względu na ilość przyjmowanych kapsułek kwasu solnego. W takim przypadku należy przerwać przyjmowanie kwasu solnego do czasu zdiagnozowania i naprawienia problemu. Zwykle jest to spowodowane blokadą nerwów w kręgosłupie.
Istnieje prosty test na ustalenie, czy taka blokada istnieje. Należy nabyć butelkę kwasu nikotynowego (ale nie niacyny ani amidu kwasu nikotynowego) ze sklepu ze zdrową żyw-nością. Niewykluczone że trzeba będzie zamówić go gdzie indziej, ponieważ wersja wywołująca „uderzenia gorąca" nie zawsze jest dostępna w Australii i innych krajach (należy skontaktować się z New Zealand Nutritionals pisząc na adres enquiries @vita-fit.nz). Następnie należy rozwiązać problem w bezpieczny sposób, zaczynając od przyjęcia pół tabletki przed śniadaniem. To powinno wywołać „niacynowe zaczerwienienie", jeśli ta dawka okaże się odpowiednia. Jeśli nie, trzeba wziąć trochę więcej następnego dnia rano. Kiedy pojawi się zaczerwienienie, należy sprawdzić, czy czerwony kolor rozciąga się na palce rąk i nóg. Jeśli nie, wskazuje to na istnienie blokady nerwów kręgosłupa i wówczas trzeba zamówić wizytę u wykwalifikowanego kręgarza. Dr John Whitman Ray z Body Electronics powiedział mi, że pierwszy kręg szyj¬ny powinien być ustawiony jako pierwszy. Potem, kiedy kręgosłup zostanie skorygowany, kwas solny będzie bezpieczny i skuteczny, poza tym przyjmowane przez nas inne składniki odżywcze będą wprowadzone na poziom komórkowy.
Trzeba wiedzieć, że kwas nikotynowy jest tak mocny, iż wzmacnia działanie wszelkich leków i suplementów, jakie zażywamy. Należy bardzo uważać na stosowane dawki. Na przykład wiele osób przyjmuje duże ilości magnezu w celu pozbycia się zaparć. Bardzo szybko odkrywają, czasami w przykry sposób, że potrzeba do tego znacznie mniej magnezu, ponieważ kwas nikotynowy powoduje rozszerzenie naczyń krwionośnych, pobudzając nerwy w całym ciele, w tym jelita. Wnętrzności, które działały opieszale przez dziesiątki lat, u niektórych nawet od dzieciństwa, nagle ożywiają się i są w stanie poruszać się normalnie bez żadnej po-mocy środków przeczyszczających, które są jedyną pomocą oferowaną przez lekarzy akademickich. Ta kombinacja jest najlepszym lekarstwem na uporczywe zaparcia, jakie znam.
Istnieją, oczywiście, przeciwwskazania: nie należy przyjmować kwasu nikotynowego, jeśli przygotowujemy się do operacji lub cierpimy na wrzody żołądka albo na zapalenie uchyłków. Jeśli chodzi o dawkowanie, wskazana jest porada eksperta, o ile można go znaleźć. Jeśli nie, trzeba wsłuchiwać się w swój organizm. Niektórzy ludzie odkrywają, że muszą mieć wypieki przez kilka dni, aby przyswoić składniki odżywcze. Innym wystarczają zaledwie dwa lub trzy razy w tygodniu"
2 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11561
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 60
x 550
Podziękował: 26697 razy
Otrzymał podziękowanie: 17297 razy

Re: Kwas żołądkowy, a zdrowie

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » czwartek 05 lut 2015, 13:59

ważny i ciekawy temat !
pozdrawiam 8-)
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

jeszcze
Posty: 77
Rejestracja: niedziela 25 sty 2015, 14:26
x 1
Podziękował: 36 razy
Otrzymał podziękowanie: 161 razy

Re: Kwas żołądkowy, a zdrowie

Nieprzeczytany post autor: jeszcze » czwartek 05 lut 2015, 14:19

Warto by było podać źródło artykułu: Elaine Hollingsworth
ZWIĄZEK KWASU ŻOŁĄDKOWEGO Z NASZYM ZDROWIEM, Nexus nr 86 (6/2012)

Autorka propaguje podawanie kwasu solnego. Nie jestem przekonana, czy to najlepszy pomysł. To nadal leczenie objawów.
No i tekst o tym, jakoby ocet jabłkowy i sok z cytryny przyczyniał się do rozrostu candidy... w dalszej części artykułu, której nie zamieściłeś.

Ale ogólnie tak, temat ważny i mało informacji w necie. Wszyscy trąbią tylko o zobojętnianiu.
0 x



Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9044
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 366
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 12976 razy

Re: Kwas żołądkowy, a zdrowie

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » czwartek 05 lut 2015, 14:54

Nie wiem czy pomysł najlepszy czy nie, ale od czegoś zacząć trzeba, dla mnie od równowagi kwasowo zasadowej, czyli "naładować bufory". Potem trakt trawienny / układ wydalniczy.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
sandra
Posty: 2334
Rejestracja: sobota 27 gru 2014, 19:20
x 98
x 175
Podziękował: 1388 razy
Otrzymał podziękowanie: 4901 razy

Re: Kwas żołądkowy, a zdrowie

Nieprzeczytany post autor: sandra » czwartek 05 lut 2015, 15:43

bow pisze:................Jednak czasami, a właściwie bardzo często etap trawienia w żołądku przedłuża się i pokarm z kwasem dostaje się do przełyku przez osłabiony zwieracz.
W takiej sytuacji mamy objawy zwane zgagą.
Dlaczego tak się dzieje?
Kiedy ilość enzymów trawiennych w żołądku jest niewystarczająca to pokarm przebywa w żołądku zbyt długo i zwieracz przepuszcza. Wniosek jest taki, że zgaga jest objawem małej ilości kwasu, a nie jego nadmiaru......

Bardzo ważny art. przeczytałam go z uwagą i dziękuję za przypomnienie treści tak istotnych dla jakże powszechnej przypadłosci cywilizowanego świata.
Pamiętam z przeszłości, że w moim otoczeniu, a Rodzina liczna ok 20-30 osób, to jedynie mój Tata miał problemy ze zgagą i coś tam sobie łykał, chyba Alusal.
Nie było wówczas takich cudów jak inhibitory pompy protonowej, specyfiku, którego nazwę potrafi wymówic niemalże co 2-ga osoba i to osoba coraz młodsza. :shock:

Zbyt mała ilość kwasów żołądkowych, to jest jedna z przyczyn i to niewątpliwie bardzo, bardzo poważna. Ale to defekt najczęsciej wrodzony.
Zanim zaczniemy podejrzewać siebie o tak poważnne schorznie spójrzmy na przyczyny bardziej prozaiczne.
Styl życia wielu osób powoduje takie sytuacje, że bardzo często przez wiele wiele tygodni, miesięcy i lat serwujemy naszemu żoładkowi zbyt obfity posiłek.
To co powinno byc zjedzone w ciagu całego dnia zostaje pochłonięte na jeden raz i to w szybkim tempie. Sposób jedzenia szybki powoduje/daje klasyczne objawy takie jak przy refluksie.
Zbyt mały udział enzymów trawiennych, które pochodza ze śliny, zbyt duże i niepogryzione kawałki połykane w pospiechun, w końcu duze ilosci połykanego powietrza....
Nasze problemy z żołądkiem zwalamy na stres, a jakże toć to winowajca wszystkiego.
Rozłózmy ten stres na czynniki pierwsze.
Stres to nie jest cos takiego co nam zastepuje zbiór. U kazdego może być ten zbior/stres zbudowany z innych czynników.
Zanim zabierzemy sie za leczenie żołądka poprzez uzupełnianie/pozbawianie/ciecie itp...przypatrzmy się naszemu stylowi życia.
Moze wystarczy zmienić to co jemy, jak jemy, gdzie jemy, kiedy jemy i .....dla mnie bardzo istotne z kim jemy ;)
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11561
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 60
x 550
Podziękował: 26697 razy
Otrzymał podziękowanie: 17297 razy

Re: Kwas żołądkowy, a zdrowie

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » czwartek 05 lut 2015, 16:08

prawidłowe łączenie produktów pokarmowych i sytuacja się stabilizuje sama ;)

http://www.cheops.org.pl/viewtopic.php?f=16&t=1130&hilit=%C5%82%C4%85czenie
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

bow
Posty: 32
Rejestracja: środa 04 lut 2015, 12:54
x 4
Podziękował: 12 razy
Otrzymał podziękowanie: 153 razy

Re: Kwas żołądkowy, a zdrowie

Nieprzeczytany post autor: bow » czwartek 05 lut 2015, 19:53

Materiał ten przeznaczony jest głównie dla osób mających problemy z trawieniem np zgaga ale również część reakcji alergicznych i chorób dających objawy psychiczne mogą być spowodowane niewystarczającym zakwaszeniem żołądka.
Teraz już nie trzeba pić rozcieńczonego kwasu solnego. W sprzedaży jest Betaina HCL w kapsułkach.
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11561
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 60
x 550
Podziękował: 26697 razy
Otrzymał podziękowanie: 17297 razy

Re: Kwas żołądkowy, a zdrowie

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » środa 18 lut 2015, 16:24

pytania dietetyczne:
czy duże wzdymanie po zjedzeniu strączkowych i kapusty może być związane ze słabym kwasem w żołądku ?

Czy zażywanie regularne Betainy HCl w jakiejś ilości może to wyeliminować ?

Czy porady Nieumywakina > Bołotowa o piciu wody z solą (pepsyna) przed posiłkiem może być skuteczne na tworzenie prawidłowego zakwaszenia ? > razem z betainą .. lub osobno ?
Bołotow radzi pół godziny po posiłku grudkę soli rozpuścić w ustach..
Czy to może ''współdziałać'' ? Czy sama Betaina załatwi sprawę ?
- lub czy prawidłowe spożywanie soli nieoczyszczonej z wodą może wystarczyć ?
A Betainę stosować przy faktycznie poważnych przypadkach żołądkowych czy wątrobowo- jelitowych ?
Czy można traktować Betainę jako codzienny suplement czy od ''dzwonu'' ? ;)

edit:
a ocet jabłkowy - tez na kwas jest dobry.. wtedy Betainę odstawić ?
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11561
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 60
x 550
Podziękował: 26697 razy
Otrzymał podziękowanie: 17297 razy

Re: Kwas żołądkowy, a zdrowie

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » sobota 28 lut 2015, 10:53

a Betaina HCl dla wrzodowców żołądkowych ?
jeżeli przyjąć że przyczyną jest helicobakter to w należnej kolejności najpierw wyleczyć przypadłość a potem Betainę.. czy można w tym zakresie już stosować ?..
Z korzyścią ?
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11561
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 60
x 550
Podziękował: 26697 razy
Otrzymał podziękowanie: 17297 razy

Re: Kwas żołądkowy, a zdrowie

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » czwartek 19 mar 2015, 23:04


ciekawe..
historia chłopczyka z alergią na wszystko..! - a kwas żołądkowy 8-)
i sposób na kamienie w woreczku żółciowym..
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11561
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 60
x 550
Podziękował: 26697 razy
Otrzymał podziękowanie: 17297 razy

Re: Kwas żołądkowy, a zdrowie

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » sobota 21 mar 2015, 11:30


kolejny świetny wywiad J. Zięby 8-)
Kwas żołądkowy a łuszczyca, woda z solą, odwodnienie a wrzody żołądka.. i mnóstwo innych..
Co ciekawe pan Zięba wraz szefostwem kopalni w Kłodawie robią i będą robić badania soli i..podejrzewa że kłodawska jest prawie lub równie dobra jak himalajska! Bedą certyfikowane partie w sprzedaży.
Cudze chwalimy .. ;)

edit:
niezwykłe właściwości lecznicze wody z solą.
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11561
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 60
x 550
Podziękował: 26697 razy
Otrzymał podziękowanie: 17297 razy

Re: Kwas żołądkowy, a zdrowie

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » sobota 21 mar 2015, 12:38

Pan Jerzy (po 18 minucie) przed zakupem B17 ..!
Z tym co proponuje w filmie, nowa lekarska ofensywa..bałbym się o jego bezpieczeństwo.. ;)

dla przeciwwagi:

Pętla się zaciska
farma nas ubezwłasnowolnia coraz bardziej chcąc decydować o naszym zdrowiu, co sprowadza się do tego, że mamy być ich pożywką do hodowania chorób. Mamy korzystać tylko z tego, co ona wyprodukuje i ewentualnie co zatwierdzi.

http://szulikowski.blog.onet.pl/2015/03 ... eutycznym/
Zmiany w prawie farmaceutycznym
16 marca 2015

W dniu 8 lutego 2015 r. weszła w życie ustawa z dnia 19 grudnia 2014 r. o zmianie ustawy – Prawo farmaceutyczne oraz niektórych innych ustaw (
)
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
dama
Posty: 841
Rejestracja: niedziela 15 mar 2015, 20:15
x 2
x 9
Podziękował: 1876 razy
Otrzymał podziękowanie: 884 razy

Re: Kwas żołądkowy, a zdrowie

Nieprzeczytany post autor: dama » sobota 21 mar 2015, 17:18

Za rada p.Zieby i postanowiłam sprawdzic jak to jest z moim żoładkiem ma ten kwas czy nie ma .
Nie raz i nie dwa twierdziłam ,ze moj żołądek 'nie spala" ja trzeba ze nie ma 'ognia' .
Brałam jakies zioła czasem łyk wina na strawność to znowu jakies tabletki ale i tak czułam ze 'nie trawie',ze np
mięso zalega mi w żołądku .
Pan Zieba mówi ze zakwaszenie organizmu jest czyms całkiem innym niz zakwaszenie zoładka.
Jeśli zakwaszenie organizmu jest niedobre ,złe , o tyle zakwaszenie żołądka jest bardzo dobre i oto trzeba dbać.
Chciałam sie odkwaszac piciem sody ale jakos nie zdobyłam sie bo jak cos robie musze wiedziec co i po co to robię.
Tym bardziej ze jesli cos polecam domownikom to wszystko próbuje na sobie i na siebie tez ściągam gromy :)

Dzisiaj zrobiłam test;
Pół filiżanki letniej wody pół łyżeczki sody czda wymieszałam
i patrzac na czas ,czekałam kiedy sie odbije.
Czekałam 1 min potem druga 2 i 5 min i 10 min i
Nic , najmniejszego odbicia ,'beknięcia . no sie zasmuciłam bo brałam juz poduwage brak kwasu solnego w zoładku
ale zeby az tak ?
I co ja mam teraz zrobić ?
Od kliku dni pije wode z octem jabłkowym kupnym ,mam lekka zgage ale juz nie taka jak kiedys.
znalazłam w necie.


Test na wydzielanie kwasu solnego:
rano, na czczo wymieszaj 1/4 łyżeczki sody w 3/4 szklanki wody i wypij
. Czekaj i licz czas aż do beknięcia - jeśli pojawi się do 2-3 minut, jest ok, jeśli nie- wydzielasz kwasu za mało.
Kwas solny reagując z sodą tworzy dwutlenek węgla, który powoduje beknięcie (NaHCO3 + HCl → NaCl + H2O + CO2↑ kwas + zasada -> sól + woda -reakcja zobojętniania).
Gdy jest go wystarczająco dużo reakcja zachodzi szybko - w ciągu 2-3 min CO2 wydostaje się przez usta ; )
Najlepiej jest wykonać ten test 3-4 dni z rzędu dla pewności.


No to jutro znowu wypiję i będe czekac .
Zastanawiam sie nad kupnem kwasu solnego na allegro skoro ta pani w art piła rozcienczony to moze tak bedzie szybciej?
0 x



Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9044
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 366
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 12976 razy

Re: Kwas żołądkowy, a zdrowie

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » sobota 21 mar 2015, 19:48

Masz jeszcze 3 dni na sprawdzanie, za powyższą radą. Natomiast prof Neumywakin (od wody utlenionej) radzi brać szczyptę soli w roztworze, na pobudzenie "soków" żołądkowych, gdzieś to @GA opisywał.
Zakwaszenie żołądka i organizmu to 2 różne rzeczy, ale obydwie charakteryzują się poważnymi następstwami, jeśli się nie reaguje. Zbytnie zakwaszenie żołądka też na zdrowie nikomu nie wychodzi.
I jak pisałem należało obserwować stolec. Wrażenia "trawienia" mogą być różne i zwykle zależą od wielu dodatkowych czynników.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
dama
Posty: 841
Rejestracja: niedziela 15 mar 2015, 20:15
x 2
x 9
Podziękował: 1876 razy
Otrzymał podziękowanie: 884 razy

Re: Kwas żołądkowy, a zdrowie

Nieprzeczytany post autor: dama » sobota 21 mar 2015, 20:00

Co do picia wody i soli to robiłam to chyba intuicyjnie jesli moge tak powiedziec ale teraz wiem więcej dlatego
piję wode i solny cókiereczek himalajskiej soli.

Az sie boję ale chyba mam wszystko i jeszcze więcej dlatego organizm nie przyswajał mimo ze brałam rózne witaminy minerały suplementy
problem musi byc w nie do kwaszeniu żołdka i nadkwaszeniu oganizmu.
Zięba dał mi do myslenia a na tym forum znajduje tyle tematów ze gdzie sie nie rusze to cos do mnie ..
Musze sobie poukładac ..
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11561
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 60
x 550
Podziękował: 26697 razy
Otrzymał podziękowanie: 17297 razy

Re: Kwas żołądkowy, a zdrowie

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » niedziela 22 mar 2015, 08:19

Zapomniałem dodać, że bez betainy HCL nic nie osiągniemy gdyż składniki kolagenu nie będą przyswajane. Kolagen to białko wielkocząsteczkowe i mizerne zakwaszenie żołądka nie pozwoli rozłożyć kolagen na poszczególne aminokwasy.

Na przestrzeni wielu lat, w czasie których moja książka została szeroko udostępniona, otrzymałem setki opinii od osób, których trawiennym i innym problemom zdrowotnym znacząco pomogło przyjmowanie kwasu solnego.
Niektórzy z nich stwierdzili, że nie udało się im uzyskać diagnostycznego sygnału „ciepła" w żołądku bez względu na ilość przyjmowanych kapsułek kwasu solnego. W takim przypadku należy przerwać przyjmowanie kwasu solnego do czasu zdiagnozowania i naprawienia problemu. Zwykle jest to spowodowane blokadą nerwów w kręgosłupie.

że pierwszy kręg szyj¬ny powinien być ustawiony jako pierwszy. Potem, kiedy kręgosłup zostanie skorygowany, kwas solny będzie bezpieczny i skuteczny, poza tym przyjmowane przez nas inne składniki odżywcze będą wprowadzone na poziom komórkowy.
Trzeba wiedzieć, że kwas nikotynowy jest tak mocny, iż wzmacnia działanie wszelkich leków i suplementów, jakie zażywamy. Należy bardzo uważać na stosowane dawki. Na przykład wiele osób przyjmuje duże ilości magnezu w celu pozbycia się zaparć. Bardzo szybko odkrywają, czasami w przykry sposób, że potrzeba do tego znacznie mniej magnezu, ponieważ kwas nikotynowy powoduje rozszerzenie naczyń krwionośnych, pobudzając nerwy w całym ciele, w tym jelita. Wnętrzności, które działały opieszale przez dziesiątki lat, u niektórych nawet od dzieciństwa, nagle ożywiają się i są w stanie poruszać się normalnie bez żadnej po-mocy środków przeczyszczających, które są jedyną pomocą oferowaną przez lekarzy akademickich. Ta kombinacja jest najlepszym lekarstwem na uporczywe zaparcia, jakie znam.

Betaina HCl z posiłkami może być skutecznym rozwiązaniem, a i kwas nikotynowy (B3 lub niacyna) też godny uwagi..
I ocet jabłkowy zawsze przed posiłkiem z wodą, a można go jeszcze dodatkowo 'posolić' delikutnie ? ;)
Zastanawiam się nad betainą dla zwierząt (@BA proponowała), ze względu na koszty to jasne ;) :
https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&cad=rja&uact=8&ved=0CCAQFjAA&url=http%3A%2F%2Fwww.karpmarket.pl%2Fpl%2Fdodatki%2F221-100gram-betaina.html&ei=Gy4MVer8Ncqd7AbE_IDIBQ&usg=AFQjCNGK0tTn7tlSRJmSr58Wpv5Sl9yM5g&sig2=Pi57k9y22zkeWPKcqNowSw

tylko co z pepsyną ? i ..trzeba by to było 'zakapsułkować' chyba.
Kapsułka Betainy NFoods ma 648 mg Betainy na 150 mg pepsyn...
ktoś ma doświadczenie w tym ? ;)
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9044
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 366
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 12976 razy

Re: Kwas żołądkowy, a zdrowie

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » niedziela 22 mar 2015, 11:34

Nie @GA, w tym przypadku tylko kwas nikotynowy, czyli Niacyna i w dawkach jednorazowych do 150 mg.

Niacinamid stosujemy w większych dawkach i w takich przypadłościach jak Alzheimer, Parkinson i przy objawach określanych jako psychiczne. Lub prewencyjnie bo jej niedobór wywołuje wiele wiele objawów aż do ataków agresji, czy wręcz podręcznikowych emisji schizofrenii.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
dama
Posty: 841
Rejestracja: niedziela 15 mar 2015, 20:15
x 2
x 9
Podziękował: 1876 razy
Otrzymał podziękowanie: 884 razy

Re: Kwas żołądkowy, a zdrowie

Nieprzeczytany post autor: dama » niedziela 22 mar 2015, 11:59

Przepraszam ,ze sie 'rozdwoiłam bo pisze i tu i w SODA. ale tak sie skłąa ,ze pasuje w tych dwóch tematach.

Soda dzisiaj tez nie zadziałała 'odbiciem' poczułam lekki ból ok 2 min po wypicu i to wszystko .
Zaczynam sie martwic ze to az tak wygląda .


@blu
co do 'stolca' to mysle ze tak na 'oko' jest jak trzeba .
O czasu kiedy sama pieke chleb na zakwasie i wiem jakie mąki i inne skłaniki dodaje
musze przyznac ze nie mam problemu a raczej problem zniknął a ciągnał sie przez lata .
Zimy i wiosny były najgorsze dopiero porzeczki robiły swoje ale na krótko.
Zadne tabletki suszone sliwki zioła maslanki nic tak nie działało jak teraz działa domowy chlebuś.

Ale co z tym moim zakwaszeniem i nie dokwaszeniem skoro tak żle to wyglada .
0 x



Awatar użytkownika
dama
Posty: 841
Rejestracja: niedziela 15 mar 2015, 20:15
x 2
x 9
Podziękował: 1876 razy
Otrzymał podziękowanie: 884 razy

Re: Kwas żołądkowy, a zdrowie

Nieprzeczytany post autor: dama » niedziela 22 mar 2015, 12:03

Co do Wit PP kiedys kupowałam bez recepty brałam jak czuam ze cos mam nie tak z żoładkiem .
Zdziwiłam sie kiedy przeczytałam w necie ze PP jest na recepte sprawdziłam i SZOK.
Prosiłam pania lekarke by mi przepisała a ona ze nie ma potrzeby na nic moje proszenie nie przepisała.
To samo jodid kupowałam sobie sama a potem to samo lekarka chciała zebym jej udowodniła ze jest mi potrzebna
Mówiłam że czuje sie lepiej silniejsza ale la niej to zaden argument - nie przepisała.
0 x



Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9044
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 366
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 12976 razy

Re: Kwas żołądkowy, a zdrowie

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » niedziela 22 mar 2015, 12:27

Zmień lekarkę, tak będzie prościej.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11561
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 60
x 550
Podziękował: 26697 razy
Otrzymał podziękowanie: 17297 razy

Re: Kwas żołądkowy, a zdrowie

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » niedziela 22 mar 2015, 16:29

1 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
dama
Posty: 841
Rejestracja: niedziela 15 mar 2015, 20:15
x 2
x 9
Podziękował: 1876 razy
Otrzymał podziękowanie: 884 razy

Re: Kwas żołądkowy, a zdrowie

Nieprzeczytany post autor: dama » niedziela 22 mar 2015, 19:21

@blu lekarki nie zmienie tak polegam przyszła bo byłam naprawde panięta a syn sie upierał ze jakies baania powinnam zrobic.
ustapiłam badania zrobili i nic nie porazili .
Podezewam ze miałam Herxa naprawde myslałam ze sie wykoncze ale o tym Herksie dopiero podem potem wyczytałam w necie.
Ja od lat korzystam z leki z Bożej apteki ,ziól sie opiłam ze mam juz dość na długo .
Wspomniałam ze PP sama kupowałam no a potem na recepte wiec ja prosiłam nalegajac ze przeciez zabieraja mi na ubezpieczenie a
u lekarzy nie przesiaduję.

No ale to juz było ..
_____
@grzegorz
tak sie własnie przymierzam tylko ze pieniadze raz w miesiącu dają i to nie zawiel dlatego musze sobie dozowac co kiedy kupic.
Kiedys miałam obawy przed Kwasem L-askorbinowym ale jak zobaczyłam ze daja to koniom obawy znikneły bo jaki koniarz bedzie ryzykował
zyciem swego konia ? :)
Tak i teraz ja widze co daja koniowi to ...tylko trzeba mi wiedziec ile tego brac
Zieba wspomniał o weterynarzach którzy leczyli swoje konie MSM dlatego sie zainteresowałam zamówiłam i czekam.
Najbardziej na chwile obecna potrzebuje tego odkwaszenia no i tego beknięcia po sodzie .

Dzieki za linki .
w allchemiku juz kupowałam
ale czy ja potrafie ten jod przyrządzić sama ?
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11561
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 60
x 550
Podziękował: 26697 razy
Otrzymał podziękowanie: 17297 razy

Re: Kwas żołądkowy, a zdrowie

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » niedziela 22 mar 2015, 20:34

przecież wiesz że potrafisz ;)
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
dama
Posty: 841
Rejestracja: niedziela 15 mar 2015, 20:15
x 2
x 9
Podziękował: 1876 razy
Otrzymał podziękowanie: 884 razy

Re: Kwas żołądkowy, a zdrowie

Nieprzeczytany post autor: dama » poniedziałek 23 mar 2015, 08:53

Dzisiaj trzeci test i znowu bez 'odbicia' zatem musze skupic sie tylko na tej jednej sprawie zakwaszenie organizmu do soda
ale czy to idzie w parze z zakwaszeniem żołądka ?
Nie chcę "przedobrzyć" .
Picie octu jabłkowego moze być nie wystarczające
Ja ja mam to zrobic gdzie ten kwas solny kupic ?
a w domu jak zobaczą co pije to powiedzą, ze na starość zwariowałam -schizofrenia :)
Prosze o pomoc krótkie co i jak powinnam zrobic , ufam ze skoro baba odzyskała tu siły i zdrowie
to i ja dam radę.
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11561
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 60
x 550
Podziękował: 26697 razy
Otrzymał podziękowanie: 17297 razy

Re: Kwas żołądkowy, a zdrowie

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » poniedziałek 23 mar 2015, 09:18

0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

ODPOWIEDZ