Drodzy forumowicze i goście!

Przeżyliśmy przestój związany z migracją z serwera na serwer i zmianą istotnych danych adresowych dla hostingu. Teraz forum powinno działać szybko, bez długiego oczekiwania na odpowiedź serwera. Zależy to też od szybkości waszych łącz, ale do któregoś września serwer był trudny do zaakceptowania.
Niestety technicznie wielkość naszego forum się mocno powiększyła i musimy zwracać większą uwagę na wykorzystanie przestrzeni dyskowej, nie duplikować postów (dawać linki) itp., bo nie utrzymamy baz danych w limitach dostawcy hostingu, a upgrade jest finansowo nieopłacalny.

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

Leczenie PŁYNEM LUGOLA

Awatar użytkownika
sand
Posty: 297
Rejestracja: piątek 29 sie 2014, 15:54
x 10
x 11
Podziękował: 285 razy
Otrzymał podziękowanie: 468 razy

Re: Leczenie PŁYNEM LUGOLA

Nieprzeczytany post autor: sand » piątek 28 lut 2020, 16:03

https://www.youtube.com/watch?v=G9nA5STCrxc

Jeży Zięba mówi o PŁYNIE LUGOLA ,gdzie stosowano go z powodzeniem w prywatniej klinice do leczenia chorób tarczycy.Warto odsłuchać cały filmik

35:07 / 1:57:23
jest mowa o płynie Lugola! nie o jodynie! czyli płyn lugola również leczy!
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26962 razy
Otrzymał podziękowanie: 17439 razy

Re: Leczenie PŁYNEM LUGOLA

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » piątek 28 lut 2020, 16:12

czyli płyn lugola również leczy!
zgadza się, podobnie jak roztwór samego jodku potasu (SSKI)
też jest leczniczy :)

"Jodek - jeden minerał może pomóc w wielu schorzeniach, od miażdżycy, przez „POChP”, aż po pryszcze

viewtopic.php?f=17&t=1182&p=113226&hilit=sski#p113226

Zrobiłem w zeszłym roku roztwór jodyny i taki teraz sporadycznie stosuję,
Lugola też mam home made, nie zaszkodzi mieć to i to.

''uczulenia'' przy smarowaniu mogą wynikać ze zbyt wysokiego stężenia roztworów,
z tej książki, warto poczytać:
Obrazek
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
sand
Posty: 297
Rejestracja: piątek 29 sie 2014, 15:54
x 10
x 11
Podziękował: 285 razy
Otrzymał podziękowanie: 468 razy

Re: Leczenie PŁYNEM LUGOLA

Nieprzeczytany post autor: sand » piątek 28 lut 2020, 16:16

blueray21 pisze:
piątek 28 lut 2020, 15:57
P. Zięba też nie jest nieomylny, popełnia błędy, jak wszyscy.
Ależ to nie są spostrzeżenia Jerzego Zięby on się opiera na badaniach i je cytuje,lub podaje źródła bo to nie tajemnica.Zięba nie leczy jodem.
Ja używam jodyny i wcale nie jestem przeciwniczką,jednak Lugola też jest dobry.W prywatnych klinikach używano właśnie Lugola nie jodyny,z bardzo dobrym skutkiem i to nie tylko w leczeniu tarczycy jak mówisz.
0 x



taurus31
Posty: 17
Rejestracja: wtorek 31 gru 2019, 20:27
Podziękował: 1 raz
Otrzymał podziękowanie: 14 razy

Re: Leczenie PŁYNEM LUGOLA

Nieprzeczytany post autor: taurus31 » piątek 28 lut 2020, 21:34

@blueray21
Oczywiście używając tylko lugola, można nasycić tarczycę i nadal mieć niedobór jodu w organizmie
Mógłbyś podać jakieś źródło ? To bardzo ciekawe ....
Pozdr.
0 x



Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9314
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 400
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13451 razy

Re: Leczenie PŁYNEM LUGOLA

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » piątek 28 lut 2020, 22:44

Na podstawie opracowań doktorów : Davida Brownsteina, Guy Abrahama i Sherri Tenpenny, ale nie wyłącznie, bo powołuje się również na badania innych, p. dr Anna Sobierska zrobiła prezentację o jodzie, pod nazwą "JOD zapomniany pierwiastek" w 2014 roku - takie mnóstwo informacji w "pigułce".
Jest tam m.in. stwierdzenie, że najpierw jodem nasyca się tarczyca (ma priorytet) w organizmie i dla mnie to nic dziwnego, lecz oznacza to, że w pewnym momencie tarczyca jest nasycona jodem, ale inne organy jeszcze nie i nie będą nasycone jeśli przerwiemy suplementację.
Dlatego ja preferuję jodynę, bo zapewnia najbardziej równomierne nasycanie organów jodem.

Jeszcze jedna uwaga odnośnie jodyny i lugola. Na całym "Zachodzie" alkoholowe roztwory jodu nie są często znane, i nie używane, bo np. w USA była prohibicja i wszędzie omijano stosowanie alkoholu w lekach, w USA zamiast alkoholu używali gliceryny (wprawdzie to też alkohol, ale gęsty i nie dający efektów upijania się).
Takie roztwory jodu i jodku potasu sprzedawano i sprzedają tam nadal pod wieloma nazwami.
Stąd Zięba, który cytuje naturopatów z tamtego obszaru automatycznie preferuje lugola, bo nawet nie musi sam niczego przeliczać. Inni nasi "naturopaci" też są zapatrzeni w tamte strony, ale tam rzeczywiście naturopaci robią olbrzymie postępy w zastosowaniu naturalnych substancji w zakresie uzdrawiania organizmu, więc nie widzę w tym niczego dziwnego.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

cedric
Posty: 5393
Rejestracja: sobota 10 mar 2018, 21:53
x 82
x 126
Podziękował: 3144 razy
Otrzymał podziękowanie: 7970 razy

Re: Leczenie PŁYNEM LUGOLA

Nieprzeczytany post autor: cedric » piątek 28 lut 2020, 23:16

książeczka po ang.
https://www.jcrows.com/MaryJoFahey_Iodi ... TheSea.pdf

Iodine Remedies:
Secrets From
The Sea
Dr. Chris Robin
0 x



Awatar użytkownika
sand
Posty: 297
Rejestracja: piątek 29 sie 2014, 15:54
x 10
x 11
Podziękował: 285 razy
Otrzymał podziękowanie: 468 razy

Re: Leczenie PŁYNEM LUGOLA

Nieprzeczytany post autor: sand » sobota 29 lut 2020, 12:08

Biorę jodynę i znowu waga ciut ruszyła w przeciwnym kierunku,co mnie niezmiernie cieszy :D Wcześniej co wzięłam to zapomniałam i waga ciągle w górę, ehhh.
Teraz staram się pamiętać,ale nie przesadzam na początek jedna dwie krople,a później zobaczę,na pewno zwiększę ile? to się okaże ''w praniu''Mam już doświadczenie,bo brałam około roku i ładnie schudłam,no nie wiem ile bym ważyła gdyby nie ten jod! Zaznaczam,że ja nie jem dużo,ale niedoczynność spowalnia i oto skutki.Dziewczyny w pracy mówią,że gdyby tyle jadły co ja to wyglądały by jak patyczki i gdzie tu sprawiedliwość ;)
Ostatnio zmieniony sobota 29 lut 2020, 12:13 przez sand, łącznie zmieniany 1 raz.
0 x



Awatar użytkownika
sand
Posty: 297
Rejestracja: piątek 29 sie 2014, 15:54
x 10
x 11
Podziękował: 285 razy
Otrzymał podziękowanie: 468 razy

Re: Leczenie PŁYNEM LUGOLA

Nieprzeczytany post autor: sand » sobota 29 lut 2020, 12:12

taurus31 pisze:
piątek 28 lut 2020, 21:34
@blueray21
Oczywiście używając tylko lugola, można nasycić tarczycę i nadal mieć niedobór jodu w organizmie
Mógłbyś podać jakieś źródło ? To bardzo ciekawe ....
Pozdr.
Ja też proszę o źródło.Zawsze nas upominacie by wklejać linki popierające nasze informacje.
0 x



Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9314
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 400
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13451 razy

Re: Leczenie PŁYNEM LUGOLA

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » sobota 29 lut 2020, 12:16

Nie ma linka, masz wyżej opisane źródło.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
sand
Posty: 297
Rejestracja: piątek 29 sie 2014, 15:54
x 10
x 11
Podziękował: 285 razy
Otrzymał podziękowanie: 468 razy

Re: Leczenie PŁYNEM LUGOLA

Nieprzeczytany post autor: sand » sobota 29 lut 2020, 12:45

@ blu
Czyli nie masz dowodu na to,że lugola nasyca tarczyce jodem,a inne tkanki nie nasyca i biorąc Lugola można mieć dalej niedobór jodu.Ja oczywiście w to nie wierzę,gdy podasz badania na pewno zmienię zdanie,nie jestem złośliwa @blu.
0 x



Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9314
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 400
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13451 razy

Re: Leczenie PŁYNEM LUGOLA

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » sobota 29 lut 2020, 12:57

Możesz być złośliwa, to nie mój problem.
W poście wyżej wstawionym masz opisane skąd to stwierdzenie pochodzi i na jakich źródłach się opiera.
Gdy ktoś przeczyta tych parę książek, wymienionych lekarzy, to pewnie potwierdzenie znajdzie, ale niekoniecznie w formie dowodu, bo badań pod tym kątem zapewne Big Pharma nie sponsorowała, a w tym świecie, pionierów na takowe stać nie było, więc to są ich obserwacje, a nie badania "naukowe".
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
sand
Posty: 297
Rejestracja: piątek 29 sie 2014, 15:54
x 10
x 11
Podziękował: 285 razy
Otrzymał podziękowanie: 468 razy

Re: Leczenie PŁYNEM LUGOLA

Nieprzeczytany post autor: sand » sobota 29 lut 2020, 13:12

@ blu nie wierzę ,że jod z lugola działa wybiórczo i nasyca tylko tarczycę jodem ,ale już inne tkanki organizmu omija,bo to jest bez sensu!
Źle się wyraziłam ,nie chodzi mi oczywiście o badania,ale o źródło dotyczące tego,że płynem lugola nie uzupełnimy jodu.
0 x



Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9314
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 400
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13451 razy

Re: Leczenie PŁYNEM LUGOLA

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » sobota 29 lut 2020, 17:48

Uzupełnimy, bo jak napisałem, część jodu jest w lugola w formie powiedzmy koloidalnej, żeby to jakoś określić, jednak uzupełnianie w i innych organach niż tarczyca będzie trwało o wiele dłużej, niż przy pobieraniu jodyny.
Jod niczego nie omija, tylko tarczyca jest selektywna i ma priorytet.
I tyle na ten temat.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Liyah
Posty: 8
Rejestracja: piątek 25 paź 2019, 12:19
x 1
Otrzymał podziękowanie: 7 razy

Re: Leczenie PŁYNEM LUGOLA

Nieprzeczytany post autor: Liyah » sobota 29 lut 2020, 18:20

Moi mili, muszę sprostować coś.
Te wszystkie objawy, to była wina pleśni i grzyba w mieszkaniu, w którym mieszkałam w Anglii. To be była wina jodu.

Miałam bardzo różne objawy.
Dalej borykam się z problemami, a jestem już 3 miesiące w Polsce.
A odnośnie wyników tarczycowych, to TSH mi spadło poniżej normy, mam 0,34 gdzie normą jest od 0,35.
Ft3 w normie, trochę obniżone ft4 ale nadal w normach laboratoryjnych.
Nie bardzo wiem jak zatrzymać spadające tsh, ferrytynę również mam na dramatycznym poziomie bo 10, normą od 13 do 150.
0 x



revo
Posty: 211
Rejestracja: piątek 22 wrz 2017, 16:08
x 4
x 5
Podziękował: 85 razy
Otrzymał podziękowanie: 120 razy

Re: Leczenie PŁYNEM LUGOLA

Nieprzeczytany post autor: revo » sobota 29 lut 2020, 19:22

Ja np. bardzo się pocę po jedynie w czasie spania a sny nie wiem czy po tym mam takie?😉
I jeszcze chciałem dopisać że piję olej od bow😉
Ostatnio zmieniony sobota 29 lut 2020, 19:32 przez revo, łącznie zmieniany 1 raz.
0 x



Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9314
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 400
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13451 razy

Re: Leczenie PŁYNEM LUGOLA

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » sobota 29 lut 2020, 19:32

Pocisz się z powodu niewydolności kanału moczowego w systemie wydalniczym.
Jod jak było wyżej wyrzuca wszystkie halogenki, czyli chlorowce, jeżeli przepustowość z moczem jest zbyt mała, to musisz się pocić, ja zmniejszyłbym dawkę jodu do połowy i zaczął oczyszczanie traktu moczowego i trzustki wywarem z owocni fasoli oraz zafundował sobie coś z preparatów na bazie kaszy jaglanej co kilka dni.

@Liyah, grzyb jest bardzo niebezpieczny, jod go usuwa ale boraks też, a jest o wiele łagodniejszy w działaniu. Sprawdzaj też pH organizmu mierząc pH moczu i utrzymuj w dzień w okolicach 7. To istotne.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

revo
Posty: 211
Rejestracja: piątek 22 wrz 2017, 16:08
x 4
x 5
Podziękował: 85 razy
Otrzymał podziękowanie: 120 razy

Re: Leczenie PŁYNEM LUGOLA

Nieprzeczytany post autor: revo » sobota 29 lut 2020, 19:44

A szczegółowo co mam zrobić można opisać?
😉
0 x



ares43
Posty: 24
Rejestracja: wtorek 17 sty 2017, 19:04
x 16
x 1
Podziękował: 8 razy
Otrzymał podziękowanie: 30 razy

Re: Leczenie PŁYNEM LUGOLA

Nieprzeczytany post autor: ares43 » sobota 29 lut 2020, 19:47

Parę lat temu na tym forum zalecano do picia płyn lugola ,bo jodyna be ,dlatego zrobiłem płyn lugola .rozpuszczając w 100 ml. wody jodek potasu po rozpuszczeniu jodku potasu dodałem jod krystaliczny ,który się rozpuścił i powstał wodny roztwór jodu i jodku potasu-płyn lugola.Czyli lugola zawiera obie formy jodu,w przypadku wybuchu czernobyla podawano ludziom lugola bo tarczyca bardzo szybko wchłania właśnie jod w formie jodku potasu w wyniku czego się nasyca( wyniki krwi na hormony tarczycy złe) i nie pobiera jodu promieniotwórczego, dlatego tak sądzę teraz zalecana jest suplementacja jodyną bo organizm pobiera jod i prawdopodobnie nie jest blokowana tarczyca.To takie moje przemyślenia pod dyskusje by ten problem wyjaśnić
0 x



Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9314
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 400
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13451 razy

Re: Leczenie PŁYNEM LUGOLA

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » sobota 29 lut 2020, 22:37

@revo, jak napisałem, zmniejszyć dawkę jodu do połowy, zaparzać i pić wywar ze strąków fasoli, są dostępne, na temat kaszy jaglanej był tu cytowany na forum cały artykuł, znajdź go, zrób sobie np. mleczko jaglane i oczyszczaj układ moczowo- płciowy, to kilka miesięcy potrwa, ale wydalanie niepotrzebnych rzeczy się poprawi.

@ares, masz rację, poza tym do picia po napromieniowaniu daje się dużą dawkę, dzieciom alkoholu nie dajemy, innych też nie alkoholizujemy, więc wszędzie dają lugola i to jest ok., choć ta dawka i tak nie zawsze nasyci tarczycę, ale ochrona jest, jeśli się poda przed napromieniowaniem, lub najpóźniej w trakcie, u nas było chyba w 2 dni po chmurze z Czarnobyla, więc efekty napromieniowania u niektórych wystąpiły.
Ja od początku jestem zwolennikiem jodyny, w jodynie jest wystarczająca ilość jodku potasu dla tarczycy i odpowiednio większa jodu, dla pozostałych organów, są proporcje odzwierciedlające potrzeby organizmu. Na to, co inni piszą i cytują nie mam wpływu i nie ograniczam żadnych receptur, każdy może wybrać, co do niego przemawia, różnica jest tylko w długości okresu suplementacji.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

revo
Posty: 211
Rejestracja: piątek 22 wrz 2017, 16:08
x 4
x 5
Podziękował: 85 razy
Otrzymał podziękowanie: 120 razy

Re: Leczenie PŁYNEM LUGOLA

Nieprzeczytany post autor: revo » niedziela 01 mar 2020, 11:08

@blueray21 dzięki za porady spróbujemy tylko trzeba złożyć zamówienie 😉
0 x



Awatar użytkownika
sand
Posty: 297
Rejestracja: piątek 29 sie 2014, 15:54
x 10
x 11
Podziękował: 285 razy
Otrzymał podziękowanie: 468 razy

Re: Leczenie PŁYNEM LUGOLA

Nieprzeczytany post autor: sand » niedziela 01 mar 2020, 12:35

Ja suplemetuję w chwili obecnej jod z jodyny,nie dlatego,że jest lepsza od Lugola,ale dlatego,że mam jodynę z Polski. Lugola było trudno kupić i tak została jodyna.Zawsze mi ktoś grzecznościowo przywiezie,gdy poproszę,ale gdybym nie miała jodyny brałabym Lugola bo uważam ,że jest równie dobry co jodyna.Nikt nigdy nie badał poziomu jodu po suplementacji jodyny i ani po suplementacji lugola,więc to jest wróżenie z fusów.

Nikt nie sprawdził wchłanialność jodu z jodyny i czy też z Lugola.
Należało by zrobić próbę, podzielić suplementujących na dwie grupy i po czasie zbadać poziom jodu,u dwóch grup.Czy takie badanie było robione,nie nie było! Jestem realistką @ares43.
Oczywiście,że wybór należy do nas @blu.
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 12963
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 901
x 319
Podziękował: 12900 razy
Otrzymał podziękowanie: 19605 razy

Re: Leczenie PŁYNEM LUGOLA

Nieprzeczytany post autor: songo70 » poniedziałek 02 mar 2020, 08:55

moje 3 grosze:
Off Topic
"Farmakokinetyka" to słowo występuje na forum 3 razy, teraz 4, chodzi mi o to, że padają na forum b.konkretne zalecenia dawkowanie, tego i tamtego, chyba warto zwrócić uwagę na Farmakokinetykę dla każdego z osobna,-
lub mówiąc prościej kiedyś dawki leków były zapisywane proporcjonalnie do masy pacjęta.
pozdr. :)
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9314
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 400
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13451 razy

Re: Leczenie PŁYNEM LUGOLA

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » poniedziałek 02 mar 2020, 12:53

Przeliczanie dawki na masę ciała dotyczy tzw. substancji aktywnych, uzupełnianie, czy suplementowanie minerałów i aminokwasów rządzi się innymi prawami.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Izolda
Posty: 3
Rejestracja: czwartek 27 lut 2020, 07:40
Otrzymał podziękowanie: 3 razy

Re: Leczenie PŁYNEM LUGOLA

Nieprzeczytany post autor: Izolda » czwartek 05 mar 2020, 10:06

Cześć! Zrobilam podstawowe (na razie) badania. TSH wyszlo mi w normie-1,890 a FT40,86 czyli poniżej normy. Zrobilam jakies dodatkowe badania z krwi (wyniki w poniedziałek) i zapisałam się na usg tarczycy. Podobno mam wtórną niedoczynność tarczycy. Nie wiem co to oznacza, na razie cieszę się ,że to nie Hashimoto ale wyczytałam ze to może być guz przysadki. Czy w związku z tym pić dalej jodynę po kropelce? Już mam ochotę zacząć leczyć się we własnym zakresie, to czekanie na kolejne badania to jakas masakra. Czy ta wtórna niedoczynność to może być z powodu braku jodu?
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26962 razy
Otrzymał podziękowanie: 17439 razy

Re: Leczenie PŁYNEM LUGOLA

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » czwartek 05 mar 2020, 10:14

Izolda pisze:
czwartek 05 mar 2020, 10:06
Podobno mam wtórną niedoczynność tarczycy.
uważaj na te ich diagnozy, często to bajeczki, w zależności co dochtorek lubi.
A odnośnie wyników tarczycowych, to TSH mi spadło poniżej normy, mam 0,34 gdzie normą jest od 0,35.
:) właśnie te ''normy'' są bardzo niemiarodajne, 0.01 nie jest wyznacznikiem czegokolwiek, poza tym
wskaźnik TSH nie wskazuje (nie musi) na cokolwiek, poczytaj Brownsteina, jest w temacie mnóstwo o tym.
Czy ta wtórna niedoczynność to może być z powodu braku jodu?
raczej braku, a nadmiaru fluoru i innych metali toksycznych, zrobiłbym analizę APW,
nawet w Usa kosztuje to koło 100 dolarów, warto.
barneyos pisze:
piątek 09 cze 2017, 15:26

........

Przy wysokim TSH warto zrobić test TRH, który pokaże czy jest nadczynność, czy niedoczynność.

Tak, Zięba sam mówił, że w tarczycy jod to na samym końcu, o się musi na czymś oprzeć, stąd też najpierw trzeba podgonić witaminami i innymi minerałami (selen cynk itp). Ja np. widzę moim otoczeniu osoby, które nawet nie doszły do jodu, a zaczęły się mocno suplementować resztą, to już profil tarczycowy się normalizuje.
Od polskiej lekarki (praktykującej daaaaleko na Bliskim Wschodzie...)
+++++
Drogi Panie Jerzy, życzę z całego serca WESOŁYCH ŚWIĄT.
Jest Pan bardzo odważny .Życzę powodzenia w dalszej walce o nasze zdrowie.

1-Jak działają " Pana"terapie.Cudownie.Pani 36 lat z osteoporoza , po 3 tygodniach terapii vit K2 i vit D mogła tańczyć.
2-Mężczyzna 56 lat,wysportowany ,SM o bardzo ostrym przebiegu . Początek choroby rok temu:paraliż kończyn dolnych,slepota obuoczna, brak kontroli pęcherza i odbytnicy. Oczywiście kortyzon, immunoterapia itd. Bez rezultatu .
Dostał :K2,D 3,kw alfa liponowy, koenzym Q ,vit C. Dzisiaj chodzi i widzi,wrócił do pracy na pół etatu i ....odrosly mu włosy! !!!

3 - Dzieciom z autyzmem zawsze podawalam metylkobalamine i powoli się poprawiały ale jak im dodałam K2 , vit D3 ,sylimaron , rodzice zaczęli mnie informować ,ze dzieci szybciej się poprawiają, dłużej się koncentrują itd.

4- Dzieci z zespołem Downa, zwłaszcza te, które dodatkowo cierpią na niedoczynność tarczycy są bardziej dynamiczne, jeśli dodatkowo dostaną Vit K2, D , jod , metylkobalamine i extract z zielonej herbaty. Po takiej terapii zupełnie nieźle idzie im nauka szkolna. Mam już kilkoro , które doszły albo sa blisko matury. Dziewczynka 10 letnia, której terapie rozpoczęliśmy w wieku 17 dni dzisiaj biegle mówi 2 językami i jest super wysportowana.
To narazie wystarczy. Trudno znaleźć odpowiednich słów , aby wyrazić wdzięczność za PANA trud wiedzę jaka nam PAN przekazał!!!!
DZIĘKUJĘ.
Życzę Wesołych Świąt. Pozdrowienia [...]

++++++++

Pozdrawiam,
Jerzy Zięba
to jest oddziaływanie setek czynników, a nie tylko tsh..
barneyos pisze:
piątek 08 kwie 2016, 11:35
Tarczyca

- choroby tarczycy zawsze związane są z niedoborem jodu
- stany zapalne można trwale wyleczyć, ale nie jest to łatwe
- poziom TSH to bardzo mało wiarygodne badanie
- ważniejsze są ft4 i ft3 (powstaje po oderwaniu 1 atomu jodu z ft4)
- powinno się oznaczać również poziom rT3, czyli revers-T3, "odwrotna" trójjodorytonina "
- alternatywą dla euthyroxu jest naturalny hormon ze świni: Armour Thyroid
- Hashimoto: przyczyną jest odwodnienie tarczycy
- nadnercza są największym zbiornikiem witaminy C w organizmie
- nie wyleczysz tarczycy przy źle funkcjonujących nadnerczach
- jak naprawić nadnercza: usunąć stres

- jak sprawdzić stan nadnerczy domowymi sposobami (4 testy):
  • - rano zaraz po obudzeniu badać temperaturę (najlepiej termometrem rtęciowym) i gdy poniżej 36 stopni C, to źle
    - położyć się na plecach i leżeć nieruchomo 3 minuty i szybko wstać, i gdy kręci się w głowie, to źle
    - zrobić tępym narzędziem kreskę na skórze, jeśli pozostanie biała, to źle
    - w ciemnym pokoju świecimy latarką prosto w źrenice przez 2 minuty i jeś źrenica kurczy się i rozszerza, to źle


    - negatywne wyniki wszystkich 4 testów oznaczają zły stan nadnerczy
- suplementować w pierwszej kolejności witaminą C, A 10 tys.IU, cynkiem 50mg, magnezem, selenem
- magnez najlepiej transdermalnie kąpiele - szklanka chlorku magnezu + szklanka sody oczyszczonej - kąpiel 45 minut
- selen 100-200mcg dla zdrowego, 400-600mcg dla chorego (np. Selenometionina)
- dopiero po uzupełnieniu poziomów powyższych składników brać się za lugolę: 1 kropelka to 1-1,5mg jodu czyli brać 2-3 krople do 5mg jodu
- przedawkowanie to metaliczny smak w ustach i ciemny język - znika natychmiast po odstawieniu
z linku:
http://www.cheops4.org.pl/cheos/viewtop ... jod#p50464
cieszę się ,że to nie Hashimoto ale wyczytałam ze to może być guz przysadki.
nie ma się czym cieszyć, ani smucić, zrób wiele testów, nie tylko tsh.

http://www.cheops4.org.pl/cheos/viewtop ... ie#p102838
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

ODPOWIEDZ