Drodzy forumowicze i goście!

Przeżyliśmy przestój związany z migracją z serwera na serwer i zmianą istotnych danych adresowych dla hostingu. Teraz forum powinno działać szybko, bez długiego oczekiwania na odpowiedź serwera. Zależy to też od szybkości waszych łącz, ale do któregoś września serwer był trudny do zaakceptowania.
Niestety technicznie wielkość naszego forum się mocno powiększyła i musimy zwracać większą uwagę na wykorzystanie przestrzeni dyskowej, nie duplikować postów (dawać linki) itp., bo nie utrzymamy baz danych w limitach dostawcy hostingu, a upgrade jest finansowo nieopłacalny.

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

Olejki eteryczne

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26962 razy
Otrzymał podziękowanie: 17439 razy

Olejki eteryczne

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » sobota 13 wrz 2014, 11:59

jeszcze kilka praktycznych sposobów na gronkowca:

Propolis jako jedyny zabija gronkowca złocistego:)
Ze 100ml 70%spirytusu odlewa się 3ml,i do tego dodaje 3gr kitu pszczelego,pomiażdżonego w mozdzieżu,do ciemnej butelki,i codziennie kilka razy dziennie solidnie mieszać:)

Od wewnątrz; propolis, mleczko pszczele, czosnek z tymiankiem, miąższ aloesowy i galaretka aloesowa, w przypadku wystąpienia objawów zewnętrznych w postaci wrzodów lub czyraków.

Na skórze to najlepiej propolisem. Można próbować bezpośrednio na zmienione miejce nanieść kilka kropli nalewki spirytusowej - przy czym ta nalewka powinna mieć powyżej 10% propolisu. Po odparowaniu spirytusu na zmienionym miejscu pozostanie cienka warstwa propolisu, coś w rodzaju "opatrunku".
Jeśli chodzi o śluzówki, to nie należy eksperymentować ze spirytusem. Tu lepiej sprawdzi się maść propolisowa, albo pędzelkowanie wodnym roztworem nalewki (na mały kieliszek wody dać kilkanaście kropli nalewki i pędzelkować śluzówkę

Jeśli chodzi o bicie bakterii, wirusów i grzybów wszelkiej maści nie ma nic mocniejszego i skuteczniejszego niz olejki eteryczne terapeutycznej jakości (certyfikat AFNOR). Wirusy i bakterie nie mogą ani rozmnazać sie w obecnosci olejków ani mutowac i giną. Znam przypadki remisji guza jajnika z naciekaniem na kątnicę jelita oraz raka trzustki z przerzutami na wątrobę dzięki kuracji z użyciem odpowiednich zestawów olejkow.
U psa mojej kolezanki guzy rakowe z brzucha zniknęły do trzech tygodni po olejku lawendowym (pies wcześniej miał 4 operacje i był juz bardzo słaby; po ostatniej operacji jeszcze nie usunięto szwów kiedy pojawiły sie 2 kolejne guzy)- do dzisiaj choroba nie wróciła a to juz minęły 4 lata.

http://www.goldenline.pl/grupy/Zainteresowania/magiczno-zielarskie-porady-zdrowia/a-co-na-bakterie-np-paciorkowce-i-gronkowce,1556922/

- trzeba by spróbować - coś musi być w tych olejkach (lawendowy , herbaciany....)
- próbował ktoś z Was - miał jakieś doświadczenie ? 8-)
Ostatnio zmieniony sobota 13 wrz 2014, 12:10 przez grzegorzadam, łącznie zmieniany 2 razy.
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1625 razy

Re: "Stare" przepisy na zdrowie

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » sobota 13 wrz 2014, 12:05

Moje doświadczenie z olejkami ogranicza się do ich zapachu, który uwalniam poprzez podgrzewanie ich. ;) :D
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26962 razy
Otrzymał podziękowanie: 17439 razy

Re: "Stare" przepisy na zdrowie

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » sobota 13 wrz 2014, 12:19

Nie ma zdrowego domu bez olejków eterycznych terapeutycznej jakości potwierdzonej certyfikatem AFNOR!
Dotleniają, rozpuszczają cząstki chemiczne ulatniające się z mebli, obić tapicesrkich itp,niszczą roztocze, bakterie, wirusy, grzyby,
przekraczają bariere krew-mózg likwidując traumy i stany zmęczenia,
pomagają praktycznie przy wszystkich schorzeniach
Podnoszą osłabione wibracje ciała do poziomu zdrowia
sa niezastapione w masażu i pielegnacji ciała
mozna je dyfuzowac dla poprawienia nastroju - sa mieszanki, ktore pachną bosko :)
Nawet w najbardziej naturalnym domu w XXI wieku są niezastąpione!
są to produkty, o których naukowcy mówią, że są 'klasą'' same w sobie

Jedną z najważniejszych terapeutycznych możliwości olejków eterycznych jest to, że potrafią podnieść częstotliwość naszego ciała do takiego poziomu gdzie choroba nie może egzystować w zaledwie 30 sekund!!!

https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=4&cad=rja&uact=8&ved=0CD8QFjAD&url=http%3A%2F%2Fanielskieolejki.blogspot.com%2F2010%2F06%2Folejki-eteryczno-terapeutycznej-jakosci.html&ei=DRgUVMTWE4TVPPiggbgD&usg=AFQjCNEsd8PNU1b_TiNBW2oTV09nIfs9NQ&sig2=5-Hy97sUyVb5sP9x4pvr_A
- to jest strona sprzedawcy ;) - ale można chyba poeksperymentować w domu ! ;)

- z tego co przejrzałem w tym linku wcale takie trudne nie jest ;)

https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&cad=rja&uact=8&ved=0CCAQFjAA&url=http%3A%2F%2Fdrogeriadomowa.wordpress.com%2Ftag%2Folejki-eteryczne%2F&ei=vBwUVLyoGILmyQPTsYGoCA&usg=AFQjCNF5i3CySwO6LTPLYiu88UKJu4IWlA&sig2=IkvxiG_PF_UiH_dnS6s_GQ
- jest coś w tym ? 8-) ;)
Ostatnio zmieniony sobota 13 wrz 2014, 12:38 przez grzegorzadam, łącznie zmieniany 1 raz.
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9313
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 400
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13453 razy

Re: "Stare" przepisy na zdrowie

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » sobota 13 wrz 2014, 12:30

Jest w tym 99% reklamy, reszta to prawda.
Prawda, że olejki są wirusobójcze, wiele z nich, natomiast z tym likwidowaniem oparów itd. to przesada, to potrafi srebro koloidalne w spraju, nawet roztwór sody, czy tiosiarczanu. Natomiast intensywny zapach dobrze "maskuje", działają także na bakterie gnilne i inne i w ten sposób tez redukują zapachy.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26962 razy
Otrzymał podziękowanie: 17439 razy

"Stare" przepisy na zdrowie

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » sobota 13 wrz 2014, 14:53

@Dariusz
- te olejki eteryczne to nie taki żarcik jak czytam ...
- wiele można zrobić w domu bez atestu AFNOR ;) :lol:

- olejek z drzewa herbacianego i lawendowy nawet gronkowca atakują skutecznie .. 8-)
- jadę po propolis - drogi nie jest a w domu warto mieć po prostu.

a 2 linki - 3 przepisy jak lawendowy zrobić w domu ..

1. https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&cad=rja&uact=8&ved=0CCAQFjAA&url=http%3A%2F%2Fwww.naturalnekosmetyki.com%2Findex.php%2F2009%2F08%2F3-przepisy-jak-zrobic-olejek-lawendowy%2F&ei=aTwUVLmlI6b8ywOlm4G4Bg&usg=AFQjCNEX7Rm3XsuIm5TmppfMxbcoSu-Q4w&sig2=eQkZP0RaK2r88Beok9dVLA

2. https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=2&cad=rja&uact=8&ved=0CCkQFjAB&url=http%3A%2F%2Fwww.dobra-rada.pl%2Fjak-zrobic-olej-lawendowy-domowymi-sposobami_802&ei=aTwUVLmlI6b8ywOlm4G4Bg&usg=AFQjCNHZwqOz3Y_DjYfqAtIyNfAkWaFRDg&sig2=FOlSVx9iDD6ZdXUlmbb9_g

i jeszcze fragment o leczeniu pieska dymem:
Palenie kory rozpoczęliśmy od 8.01.2014 r.. Z psem jest dużo gorzej, bo przecież nie powiesz mu - wdychaj to ci pomoże. Ogniska są palone w garażu wieczorami, jak jest ciemno (chodzi o to, żeby nikt z sąsiadów nie wezwał straży pożarnej). W piaty dzień palenia czyli 12.01.2014 r. nastąpił kryzys, strasznie mu to wszystko wywaliło na zewnątrz. Ale w starych książkach z ziołolecznictwa pisze o kryzysie w czwarty lub piąty dzień leczenia, żeby się tym nie przejmować, bo to świadczy, że leczenie przynosi efekty. Co prawda, jak zobaczyłam Maxa, ciężko mi było uwierzyć, że to co widzę, to to mają być pozytywne efekty i mam się z tego cieszyć. Ale ponieważ i tak nie mieliśmy wyjścia - mąż mimo to rozpalił to ognisko i w tamtą niedzielę. W poniedziałek, gdy wróciliśmy z pracy i zobaczyliśmy Maxa oczy byliśmy w szoku. Od poniedziałku już było codziennie tylko lepiej. Dziś czyli 19.01.2014 r. nie ma już nawet strupów po ranach i zaczyna odrastać pojedyncza sierść. Ponieważ w trakcie leczenia robiłam codziennie zdjęcia, oglądali je w piątek dwaj niezależni weterynarze. Byli bardzo zdziwieni tak szybkim postępem leczenia i pytali się, co to za lekarstwo przynosi takie efekty. Teraz się jeszcze im nie przyznaliśmy, co robimy (i obiecaliśmy, że jak skończymy leczenie - to powiemy). Stwierdziliśmy, że będziemy "dymić", aż odrośnie całkowicie sierść i wówczas wykonamy badanie bakteriologiczne.
[
- i tego o działaniu ziół nie wiedziołech ;) 8-)
- ale z tym psem to i tak nieprawdopodobna historyja ! 8-) - to się w głowie słabo mieści ;) 8-)
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1625 razy

Re: "Stare" przepisy na zdrowie

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » sobota 13 wrz 2014, 16:19

ga pisze:@Dariusz
- te olejki eteryczne to nie taki żarcik jak czytam ...

A ja nigdy nie twierdziłem jakoby to miałby być żarcik.
Wspomniałem jeno, że jedyne do czego używałem olejków to ich zapach.
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9313
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 400
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13453 razy

Re: "Stare" przepisy na zdrowie

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » sobota 13 wrz 2014, 17:00

Nie olejki, to nie żarcik, ale też nie należy ich demonizować. Faktycznie sporo mogą, ale są ludzie mniej i bardziej na nie wrażliwi. Jednak produkcja domowa jest niezastąpiona. Kiedyś będąc we Francji w rejonie lawendowym, kupiłem olejek lawendowy od "chłopa", w zasadzie od staruszka, bo młodzi pracują, gdy "turysty" włóczą się po wsi. Chciał drogo, trochę się targowałem, mówił, że jego syn to robi, tak jak on kiedyś robił.
I to był najlepszy olejek, jaki w życiu kupiłem i wszelkim aptecznym i drogeryjnym daleko mu do niego, tak jak stąd na księżyc. Więc stare sposoby i procedury były w porządku, a teraz liczy się czas i pieniądz, Są wielkie przetwórnie lawendy i produkują w porównaniu z tym co kupiłem, wodę. Wprost z "fabryki" też kupiłem.

Natomiast jeśli chodzi o zadymę, to po mojemu wystarczy dobrze rozpalić grilla np z pomocą wentylatorka i wrzucać nań gałązki, czy korę brzozową, jeśli ktoś ma. Taką zadymę rzeczywiście da się zrobić nawet w garażu, nie będą dzwonić po straż gdy zobaczą jak rozpalasz grilla przed garażem.
A potem tylko dym, choć z gałązek płomienia od czasu do czasu trochę będzie. Nie potrzeba wtedy dużo dużo materiału, dla takiego samego efektu.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26962 razy
Otrzymał podziękowanie: 17439 razy

Re: "Stare" przepisy na zdrowie

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » sobota 13 wrz 2014, 18:03

Dariusz pisze:
ga pisze:@Dariusz
- te olejki eteryczne to nie taki żarcik jak czytam ...

A ja nigdy nie twierdziłem jakoby to miałby być żarcik.
Wspomniałem jeno, że jedyne do czego używałem olejków to ich zapach.

@Dariusz
- ale ja tak traktowałem do teraz ! :lol: :shock:
- dla mnie to były drogie piękne zapaszki ;)
- a to jest PETARDA .. 8-)

@Blu
Nie olejki, to nie żarcik, ale też nie należy ich demonizować. Faktycznie sporo mogą, ale są ludzie mniej i bardziej na nie wrażliwi. Jednak produkcja domowa jest niezastąpiona. Kiedyś będąc we Francji w rejonie lawendowym, kupiłem olejek lawendowy od "chłopa", w zasadzie od staruszka, bo młodzi pracują, gdy "turysty" włóczą się po wsi. Chciał drogo, trochę się targowałem, mówił, że jego syn to robi, tak jak on kiedyś robił.
I to był najlepszy olejek, jaki w życiu kupiłem i wszelkim aptecznym i drogeryjnym daleko mu do niego, tak jak stąd na księżyc. Więc stare sposoby i procedury były w porządku, a teraz liczy się czas i pieniądz, Są wielkie przetwórnie lawendy i produkują w porównaniu z tym co kupiłem, wodę. Wprost z "fabryki" też kupiłem.

Natomiast jeśli chodzi o zadymę, to po mojemu wystarczy dobrze rozpalić grilla np z pomocą wentylatorka i wrzucać nań gałązki, czy korę brzozową, jeśli ktoś ma. Taką zadymę rzeczywiście da się zrobić nawet w garażu, nie będą dzwonić po straż gdy zobaczą jak rozpalasz grilla przed garażem.
A potem tylko dym, choć z gałązek płomienia od czasu do czasu trochę będzie. Nie potrzeba wtedy dużo dużo materiału, dla takiego samego efektu.

- Blu, a mógłbyś ocenić który ze sposobów na domowy olejek jest najlepszy ?
- pomysł z tym grillem przedni ! 8-)

pozdrawiam
ga
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26962 razy
Otrzymał podziękowanie: 17439 razy

Re: "Stare" przepisy na zdrowie

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » sobota 13 wrz 2014, 18:59

a pokupiłem dzisiaj PROPOLIS - dostałem książeczkę ''ZDROWIE I APITERAPIA''

https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&cad=rja&uact=8&ved=0CCAQFjAA&url=http%3A%2F%2Fwww.zdrowie-apiterapia.pl%2F&ei=A3UUVMTCBsOkPaiogbgD&usg=AFQjCNH-g-C-FgrwUE8tOX5816QpLLgsbw

- uśmiałem się sam z siebie bo myślałem że propolis to pyłek kwiatowy - taką miałem orientację :lol: ;)
@Dariusz
- a może wydzielić jakiś temat o produktach pszczelich np. APITERAPIA ?
- wydaje się być tego wart ;)
- niecały słoiczek 50 gram - koszt 20 zł. - niedrogo jak na wartość pszczelego
specyfiku.. 8-)
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1625 razy

Re: "Stare" przepisy na zdrowie

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » sobota 13 wrz 2014, 19:09

Jasne, że można tylko mam małą prośbę, wskaż i posty, które nadają się do wydzielenia bom ostatnimi czasy nieco sfatygowany i nie bardzo chce mi się szerać po całym temacie.
Z góry dziękuję za pomoc. :D
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26962 razy
Otrzymał podziękowanie: 17439 razy

Re: "Stare" przepisy na zdrowie

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » sobota 13 wrz 2014, 19:18

znalazłem 1 autorstwa Przebiśniega ;)
http://www.cheops.org.pl/viewtopic.php?f=17&t=127&p=1307&hilit=APITERAPIA#p1307
2-gi mój..
to wszystko ;) :cry:
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

baba
x 116

Re: "Stare" przepisy na zdrowie

Nieprzeczytany post autor: baba » sobota 13 wrz 2014, 20:11

Wracając do olejków bo ja też na zapachy jestem wrażliwa to ja preferuję firmy Avicenna (zaraz wrzucę do wątku "to polecam"). Na mój nos są najlepsze ze wszystkich polskich, przynajmniej tych, które wąchałam. I w porównaniu do tych GA duuuuużo tańsze. Tylko niestety mały wybór więc szukam jeszcze innych. 8-)

A na aromatyzację pomieszczeń taki sposób znalazłam. Bo w kominkach się paskudzą, przynajmniej u mła, może mam zły kominek. Elektryczny aromatyzer do kontaktu typu bros czy jonson, wylewamy zawartość (albo zużywamy jak komuś żal) napełniamy terpentyną bezzapachową kupioną w sklepie dla plastyków, dodajemy ulubionego/potrzebnego akurat olejku, potrząsamy żeby zmieszać i już. :mrgreen:

Może można i zwykłą terpentynę użyć ale nie wiem czy nie jest zbyt tłusta i oczywiście zapach ma mocny choć też zdrowy. :D
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26962 razy
Otrzymał podziękowanie: 17439 razy

Re: "Stare" przepisy na zdrowie

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » sobota 13 wrz 2014, 20:56

@Ba
zapaszki ładne są i piekne też ale mi bardziej chodziło o to działanie jak w cytacie 8-) ;)

Wirusy i bakterie nie mogą ani rozmnazać sie w obecnosci olejków ani mutowac i giną. Znam przypadki remisji guza jajnika z naciekaniem na kątnicę jelita oraz raka trzustki z przerzutami na wątrobę dzięki kuracji z użyciem odpowiednich zestawów olejkow.
U psa mojej kolezanki guzy rakowe z brzucha zniknęły do trzech tygodni po olejku lawendowym (pies wcześniej miał 4 operacje i był juz bardzo słaby; po ostatniej operacji jeszcze nie usunięto szwów kiedy pojawiły sie 2 kolejne guzy)- do dzisiaj choroba nie wróciła a to juz minęły 4 lata.


@Blu mówił że ''przemysłowe'' nie mają podskoku do tych naturalnych :shock:
Więc stare sposoby i procedury były w porządku, a teraz liczy się czas i pieniądz, Są wielkie przetwórnie lawendy i produkują w porównaniu z tym co kupiłem, wodę. Wprost z "fabryki" też kupiłem.

- i że można je tanio zrobić w domu ! 8-) :lol:
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9313
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 400
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13453 razy

Re: "Stare" przepisy na zdrowie

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » sobota 13 wrz 2014, 21:20

Ale jest kwestia surowca. We Francji ( to była Prowansja) to nawet te stare "fabryczki" robiły to na ciepło i z suszonej lawendy, to wyższa koncentracja. Nie pytałem o proces, bo mój francuski raczej na to nie pozwala, nigdy się go nie uczyłem, tylko ze słuchu, więc jak Kali. Do podgrzewania palili tą lawendową słomą, czyli w procesie używali tylko kwiatków, a zapach tej palonej lawendy roznosił się na kilometry.
Niesamowite.
Przy takich proporcjach jak w linkowanych przepisach, to raczej mizerna koncentracja, a na zimno to już utrata sporej części surowca.
Tam musiał być jakiś mechaniczny sposób obrywania kwiatków, albo odcinania pustej części łodygi, bo by nie wyrobili czasowo. Niestety, wtedy ten proces zupełnie mnie nie interesował, więc teraz nie wiem.
Teraz to tam już są kombajny do ścinania lawendy i chyba niewiele z tych wioskowych fabryczek się ostało.
W moim rozeznaniu używanie oliwy z oliwek tłoczonej na zimno, w procesie infuzji na gorąco, to co najmniej nieporozumienie. Moim zdaniem najlepszy jest tu olej z pestek winogron, ewentualnie słonecznikowy.
Żeby nie jełczał wystarczy dodać kilka - kilkanaście kropli witaminy E, lub podobną wagowo ilość BHT - maks. chyba 0,01 %.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26962 razy
Otrzymał podziękowanie: 17439 razy

Re: "Stare" przepisy na zdrowie

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » sobota 13 wrz 2014, 23:26

Przy takich proporcjach jak w linkowanych przepisach, to raczej mizerna koncentracja, a na zimno to już utrata sporej części surowca.

@Blu - ''bawić'' się w to czy zaniechać ?
- zwiększyć proporcje ?
- ''zmodyfikować'' technologię ?
- szczerze mowiąc bardzoż się tym domowym olejkiem lawendowym zaafektowałem ! :lol: 8-)
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9313
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 400
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13453 razy

Re: "Stare" przepisy na zdrowie

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » niedziela 14 wrz 2014, 00:05

To już twoje decyzje. Tutaj bez problemu można to nadrobić ilością, więc osobiście uważam, że nie warto kruszyć kopii, czyli marnować energii i czasu, na zrobienie nieco "mocniejszej" wersji, a ekonomicznie to też raczej byłaby strata.
Problem jest tylko kupić "nie oszukane" za rozsądną cenę, bo w tym zakresie "podróbki" są bardzo łatwe, a koncentrację zapachu trudno zmierzyć i odnieść do czegoś.
Dlatego należy kupić wersję sprawdzoną, a potem ewentualnie inne i porównywać. Innej metody nie widzę.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26962 razy
Otrzymał podziękowanie: 17439 razy

Re: "Stare" przepisy na zdrowie

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » niedziela 14 wrz 2014, 00:27

blueray21 pisze:To już twoje decyzje. Tutaj bez problemu można to nadrobić ilością, więc osobiście uważam, że nie warto kruszyć kopii, czyli marnować energii i czasu, na zrobienie nieco "mocniejszej" wersji, a ekonomicznie to też raczej byłaby strata.
Problem jest tylko kupić "nie oszukane" za rozsądną cenę, bo w tym zakresie "podróbki" są bardzo łatwe, a koncentrację zapachu trudno zmierzyć i odnieść do czegoś.
Dlatego należy kupić wersję sprawdzoną, a potem ewentualnie inne i porównywać. Innej metody nie widzę.

mam niejasność - kupić sprawdzoną wersję czego ?
- chcę to zrobić metodą domową - można kupić lawendę z Prowansji - żaden problem - warto to mieć w domu 8-)
- a gdybyś mógł - ordynując swoją wiedzę i doświadczenie - jakbyś to zrobił - ''recepta'' mnie interesuje - konkretna - mam dobry surowiec - oliwę ''dobrą'' - jak połączyć te stare dobre metody z naszymi lichymi możliwościami ? 8-)
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26962 razy
Otrzymał podziękowanie: 17439 razy

Re: "Stare" przepisy na zdrowie

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » niedziela 14 wrz 2014, 00:55

BADANIA NAUKOWE

Olejek lawendowy
Badania naukowe poświęcone właściwościom leczniczym olejku lawendowego trwają od dziesiątek lat. Udowodniono, że posiada on właściwości antyseptyczne oraz przeciwbakteryjne. Lawenda lekarska redukuje ból oraz wyczerpanie nerwowe.

Kwiaty lawendy lekarskiej
Jako całość są również znane ze swoich właściwości przeciwbakteryjnych oraz antyseptycznych. Uspokajają nerwy, obniżają napięcia mięśni, łagodzą skurcze oraz wzdęcia. Stosowane zewnętrznie, posiadają właściwości owadobójcze oraz powodujące zaczerwienienie skóry (czynnik drażniący oraz stymulujący miejscowe krążenie).

SKŁADNIKI

Lawenda lekarska zawiera:

olejki lotne (aż do 3%) zawierające ponad 40 składników, włączając linalyl acetate (30-60%), cineole (10%), linalool, nerol, borneol.
flawonoidy.
taniny.
kumaryny./quote]
Jako całość są również znane ze swoich właściwości przeciwbakteryjnych oraz antyseptycznych. Uspokajają nerwy, obniżają napięcia mięśni, łagodzą skurcze oraz wzdęcia. Stosowane zewnętrznie, posiadają właściwości owadobójcze oraz powodujące zaczerwienienie skóry (czynnik drażniący oraz stymulujący miejscowe krążenie).

SKŁADNIKI

Lawenda lekarska zawiera:

olejki lotne (aż do 3%) zawierające ponad 40 składników, włączając linalyl acetate (30-60%), cineole (10%), linalool, nerol, borneol.
flawonoidy.
taniny.
kumaryny.

- nagle ''wlazłem'' w tę LAWENDĘ i będę konsekwentny - a moja mała lubi te same zapachy i ''klimaty'' moje...moja malżowinka nie bardzo..
- nie każdemu kazdy ''zapach'' odpowiada ;)
- widzę po ''latach'' że moja Matka urodzona na obecnej administracyjnie Ukrainie miała rację .. 8-)
- to jest wiedza .... to jest to..kiedyś śmiałem się z tego - teraz wracam .. to jest takie magiczne koło 8-)
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

baba
x 116

Re: "Stare" przepisy na zdrowie

Nieprzeczytany post autor: baba » niedziela 14 wrz 2014, 08:38

@Ba
zapaszki ładne są i piekne też ale mi bardziej chodziło o to działanie jak w cytacie

GA jak będziesz mnie tak protekcjonalnie traktował to po prostu przestanę z Tobą gadać. Sprawdź zanim się wypowiesz na jakiś temat. :evil:
Avicenna produkuje olejki lecznicze stosowane do aromaterapii i masażu, dlatego o niej napisałam, a że ja aromatyzuję po prostu powietrze w domu bo lubię działanie typu lżejsze, długofalowo to i opisałam sposób, który znalazłam coby się nim podzielić.
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26962 razy
Otrzymał podziękowanie: 17439 razy

Re: "Stare" przepisy na zdrowie

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » niedziela 14 wrz 2014, 09:19

GA jak będziesz mnie tak protekcjonalnie traktował to po prostu przestanę z Tobą gadać. Sprawdź zanim się wypowiesz na jakiś temat. :evil:

- napisałem kilka razy że interesuje mnie własny wyrób olejku 8-)
- nie rozumiem Twojej reakcji - tym bardziej że Twoje opinie bardzo sobię cenie 8-)
- nie o zapach mi chodzi tylko o lek, a Twój post jednak miał taki wydźwięk ..

pozdrawiam
ga
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

baba
x 116

Re: "Stare" przepisy na zdrowie

Nieprzeczytany post autor: baba » niedziela 14 wrz 2014, 09:35

Oki, nie ma sprawy. Może źle Cię zrozumiałam. 8-)
Odniosłam się do jednego z pierwszych postów w sprawie olejków, gdzie wkleiłeś linki jakichś okropnie drogich jako dobrych jako leki. To te też uważam za dobre jako leki (nawet są kupowane tam do innej produkcji dla farmacji też) i przystępne na każdą kieszeń, bo je sprawdziłam choć nie wszystkie, lawendowego akurat nie kupowałam jeszcze. Ale opis do niego mają dobry na swojej stronie. Nie każda lawenda ma właściwości lecznicze choć pachnie tak samo. Jak ją będziesz kupował do własnej produkcji to sprawdź tam jakiego gatunku szukać. ;) 8-)
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26962 razy
Otrzymał podziękowanie: 17439 razy

Re: "Stare" przepisy na zdrowie

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » niedziela 14 wrz 2014, 09:50

Jak ją będziesz kupował do własnej produkcji to sprawdź tam jakiego gatunku szukać. ;) 8-)

i cały czas do tego zmierzam 8-)
- a możesz coś doradzić ?
- czytalem że w naszym klimacie dobrze udaje się lawenda angielska ..
Nie każda lawenda ma właściwości lecznicze choć pachnie tak samo.

właśnie 8-)
-
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1625 razy

Re: "Stare" przepisy na zdrowie

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » niedziela 14 wrz 2014, 11:09

grzegorzadam pisze:znalazłem 1 autorstwa Przebiśniega ;)
http://www.cheops.org.pl/viewtopic.php?f=17&t=127&p=1307&hilit=APITERAPIA#p1307
2-gi mój..
to wszystko ;) :cry:

Tak więc wydzieliłem jako niezależny wątek: Zdrowie z ula - APITERAPIA >>.
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9313
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 400
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13453 razy

Re: "Stare" przepisy na zdrowie

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » niedziela 14 wrz 2014, 12:16

@GA, tylko że ja nie znam tej domowej metody, zresztą nie wiem nawet, czy chcieliby mi powiedzieć, bo to często było przekazywane z pokolenia na pokolenie.
Natomiast mogę ci powiedzieć jak wygląda "produkcja przemysłowa". Metody są dwie.
Starsza to destylacja bezpośrednia - w zamkniętej retorcie umieszczasz surowieć, przez izolowane termicznie przewody odprowadzasz pary do chłodnicy, gdzie wszystko się skrapla. Oczywiście retorta jest podgrzewana do jakiejś tam temperatury, ale jest to na pewno powyżej 300 stopni.
W ten sposób otrzymujesz 100% półprodukt, który te małe fabryczki sprzedawały dla wytwórców kosmetyków, czy farmacji. Na takiej samej zasadzie, na jakiej u nas funkcjonowały lokalne gorzelnie.
Druga metoda przemysłowa polega na ekstrakcji olejków z surowca przy pomocy rozpuszczalników, głównie benzyny ekstrakcyjnej lub cykloheksanu. Następnie mieszaninę poddaje się destylacji w relatywnie niskiej temperaturze, aby odzyskać rozpuszczalnik metodą skroplenia. Półprodukt też ma 100% olejków w sobie. Generalnie druga metoda wbrew pozorom jest bardziej ekologiczna i nie operuje wysokimi temperaturami.
Dalsze "oczyszczanie" i mieszanie już wykonują producenci wyrobów rynkowych.
Tyle wiem w tym temacie.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1625 razy

Re: "Stare" przepisy na zdrowie

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » niedziela 14 wrz 2014, 12:20

Może wydzielmy te posty o olejkach jako osobny temat?
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

ODPOWIEDZ