Drodzy forumowicze i goście!

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

Witaminy z grupy B

Awatar użytkownika
Basia7
Posty: 871
Rejestracja: niedziela 15 mar 2015, 01:06
x 38
x 70
Podziękował: 1994 razy
Otrzymał podziękowanie: 1883 razy

Re: "Nasze" specyfiki, receptury, przygotowanie itd.

Nieprzeczytany post autor: Basia7 » wtorek 06 paź 2015, 20:34

a jak te drożdże pobierać?
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 10800
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 43
x 446
Podziękował: 22692 razy
Otrzymał podziękowanie: 15689 razy

Re: "Nasze" specyfiki, receptury, przygotowanie itd.

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » wtorek 06 paź 2015, 21:09

Maksymalna dawka dzienna bez badań siana to 0,5g preparatu / dzień, dla konia o wadze około 500kg. Większe dawkowanie można ustalić na podstawie analizy włosa.

Trzeba by przeliczyć wagowo, bez siana ;)
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 8673
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 322
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 12120 razy

Re: "Nasze" specyfiki, receptury, przygotowanie itd.

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » wtorek 06 paź 2015, 21:55

Nie przeliczamy - dla człowieka standardowa dawka 200 mcg dziennie.

Edit: ani chybi wyjdzie 0,1 g drożdży.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
sandra
Posty: 2333
Rejestracja: sobota 27 gru 2014, 19:20
x 98
x 173
Podziękował: 1390 razy
Otrzymał podziękowanie: 4883 razy

Re: "Nasze" specyfiki, receptury, przygotowanie itd.

Nieprzeczytany post autor: sandra » środa 07 paź 2015, 08:52

Dla koników drożdże są z przymiotnikiem paszowe.
Tak jak nie ma znaczenia czy MSM pobieramy dla konia czy ludzia to w przypadku drożdży jest różnica.
Spożywałam i jedne i drugie.
Różnica jest kolosalna w smaku, zapachu, wyglądzie. Te dla koni były dla mnie nie do przełknięcia.

Ani chybi do przeniesienia kilka postów bośmy naśmiecili
viewtopic.php?f=16&t=1278&start=100&hilit=dro%C5%BCd%C5%BCe
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 10800
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 43
x 446
Podziękował: 22692 razy
Otrzymał podziękowanie: 15689 razy

Re: "Nasze" specyfiki, receptury, przygotowanie itd.

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » środa 07 paź 2015, 09:18

No to 'komplikuje' sprawę..
Czyli na ten roztwór j.w. mozna zerknąć.. ? ;)
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 8673
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 322
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 12120 razy

Re: "Nasze" specyfiki, receptury, przygotowanie itd.

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » środa 07 paź 2015, 12:41

Albo kapsułki, ale to już dodatkowa robota.
Prawdę mówiąc nie wiadomo jak jest z przyswajalnością selenu z wodorotlenku( bo po uwodnieniu z tlenku powstaje wodorotlenek).
Inne formy chemiczne selenu bywają mocno trujące, rzeczywiście trzeba uważać.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
analityczka
Posty: 443
Rejestracja: wtorek 21 kwie 2015, 16:16
x 1
x 12
Podziękował: 230 razy
Otrzymał podziękowanie: 579 razy

selen

Nieprzeczytany post autor: analityczka » środa 07 paź 2015, 19:07

Basia7 pisze:a jak te drożdże pobierać?

Kiedyś myślałam, że sporo selenu jest w piwie, ale się zawiodłam :(
http://wd-pd.ch.pw.edu.pl/pliki/studenc ... 696467.pdf
http://www.dietandfitnesstoday.com/selenium-in-beer.php

Tu lista produktów bogatych w selen - na pierwszym miejscu orzechy brazylijskie
Wysoko białko jajka.
http://www.dietandfitnesstoday.com/food ... ?nutid=317
0 x


* Informacja bez sprawdzenia wiarygodności źródeł jest tylko hipotezą.
* Ja mogę być nieobiektywna, dowody – nie.

Awatar użytkownika
Basia7
Posty: 871
Rejestracja: niedziela 15 mar 2015, 01:06
x 38
x 70
Podziękował: 1994 razy
Otrzymał podziękowanie: 1883 razy

Re: Witaminy z grupy B

Nieprzeczytany post autor: Basia7 » środa 07 paź 2015, 21:53

Tak zgadza się, orzechy brazylijskie właśnie zjadam dziennie ok 2-3 sztuki.
Gdzieś wyczytałam że, to wystarczająca dawka selenu i najbardziej przyswajalna.
0 x



Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 8673
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 322
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 12120 razy

Re: Witaminy z grupy B

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » czwartek 08 paź 2015, 13:26

Jak napisałem wyżej - z selenem trzeba uważać. Wczoraj czytając artykuł o cukrzycy wpadło mi w oko stwierdzenie, że w/g najnowszych badań Johns Hopkins University nadmiar selenu zwiększa ryzyko zachorowania na cukrzycę II aż o 50%.
Należy nadmienić, że firmy parafarmaceutyczne ładują selen do różnych zestawów, w tym multiwitamin.
Trzeba sprawdzać etykiety!
Amerykańska znormalizowana dawka selenu to tylko 55 mcg (mikrogram) dziennie. U nas suplementy mają różne dawki m.in. 110 i 200 mcg i są to dobre dawki dla uzupełniania niedoboru, ale nie jako dawki podtrzymujące, bo w żywności selen pobieramy również.
Jeśli chodzi o orzechy brazylijskie, dorośli nie powinni przekraczać 4 szt dziennie, a dzieci 1 - 2 w zależności od wieku, czy wagi ciała.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
analityczka
Posty: 443
Rejestracja: wtorek 21 kwie 2015, 16:16
x 1
x 12
Podziękował: 230 razy
Otrzymał podziękowanie: 579 razy

selen

Nieprzeczytany post autor: analityczka » niedziela 11 paź 2015, 19:30

Amerykanie mają bardzo dużo selenu w glebie, my nie. Dlatego FDA zaleca tylko 55 mcg a w Europie 200 mcg
Badań z Johns Hopkins University o 50% wzroście ryzyka zachorowania na cukrzycę nie znalazłam. Podrzucisz jakiś link?

Z tych badań wynika coś przeciwnego - selen obniża ryzyko.
http://care.diabetesjournals.org/conten ... 6.abstract
W 2007 pisano, że podwyższa. Tak czy owak, sprawa chyba nie jest jednoznaczna i przesądzona.
http://www.feedthesoul.org/selenium-int ... /#comments
Dr. Eliseo Guallar of Johns Hopkins University in Baltimore, who has studied the mineral's health effects but was not involved in the new study. "A little bit can be very good, but once you go above a certain level there can be side effects."
0 x


* Informacja bez sprawdzenia wiarygodności źródeł jest tylko hipotezą.
* Ja mogę być nieobiektywna, dowody – nie.

Awatar użytkownika
forester
Posty: 375
Rejestracja: piątek 12 cze 2015, 16:34
x 29
x 38
Podziękował: 323 razy
Otrzymał podziękowanie: 909 razy

Re: Witaminy z grupy B

Nieprzeczytany post autor: forester » sobota 28 lis 2015, 14:21

W sklepie dla koników mają witaminę B kompleks + K
        Zastanawiam się, czy ta witamina nadaje się dla nie koni..
        co myślicie o składzie i dawkach,niepokoi mnie tylko ta witamina K- jaki to rodzaj i czy naturalna czy sztuczna
      jak widzicie ten temat i ewentualne przeliczenie dawek,bo cenowo to chyba nieźle wychodzi :idea: :?:
      0 x



      Awatar użytkownika
      grzegorzadam
      Moderator
      Posty: 10800
      Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
      x 43
      x 446
      Podziękował: 22692 razy
      Otrzymał podziękowanie: 15689 razy

      Re: Witaminy z grupy B

      Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » sobota 28 lis 2015, 15:12

      Pisaliśmy już gdzieś o tym ze dwa razy, może być dla gadających koni :) , ale dawki nie są
      specjalnie terapeutyczne.
      Miałem kupić, ale wyrównuję witaminy surowymi jajami, lekko ściętymi też..
      Zobacz ile tego jest ;) :
      http://www.cheops4.org.pl/cheos/viewtopic.php?f=17&t=1268&p=42689&hilit=%C5%9Bredniej+wielko%C5%9Bci#p42689
      0 x


      czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

      Awatar użytkownika
      forester
      Posty: 375
      Rejestracja: piątek 12 cze 2015, 16:34
      x 29
      x 38
      Podziękował: 323 razy
      Otrzymał podziękowanie: 909 razy

      Re: Witaminy z grupy B

      Nieprzeczytany post autor: forester » niedziela 29 lis 2015, 12:51

        No pewnie że było-coś słabo szukałem :lol:
        nawet dawki były podawane,ale przy B-50 to słabo wypada
          Zawartość składników odżywczych i witamin w surowych jajach jest zadziwiająca
          ale na dzisiaj nie ma możliwości żebym się przekonał do ich spożywania ,może z czasem...
            Dzięki @ GA
          0 x



          Awatar użytkownika
          grzegorzadam
          Moderator
          Posty: 10800
          Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
          x 43
          x 446
          Podziękował: 22692 razy
          Otrzymał podziękowanie: 15689 razy

          Re: Witaminy z grupy B

          Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » niedziela 29 lis 2015, 14:19

          Rozumiem, nie kazdy jest w stanie pochłonąć te specyfistyczną konsystencję.. :)
          Ale można zastosować blendowanie z 'dosmaczaniem'..

          KOKTAJL BANANOWY
          Obrazek
          Składniki:
          - 2 surowe jaja (zapewne pomyślałeś/pomyślałaś o salmonelli, ale czy wiesz, że wystarczy dobrze umyć jajka od razu po przyniesieniu do domu, aby cieszyć się ich zawartością bez obaw?)
          -1 dojrzały banan
          -ksylitol, czyli cukier brzozowy (opcjonalnie wg własnych potrzeb)

          KOKTAJL PIETRUSZKOWY
          Obrazek
          Składniki:
          -2 surowe jaja
          -1 dojrzały banan
          -pęczek pietruszki (jedno z najbogatszych źródeł witaminy C, czy znasz lepszy sposób na zjedzenie całego pęczka pietruszki?)
          -ksylitol (opcjonalnie)

          KOKTAJL BANANOWO-ARONIOWY
          Obrazek
          Składniki:
          -2 surowe jaja
          -banan
          -sok aroniowy
          -ksylitol (opcjonalnie)

          https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=7&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwjH2L2Y27XJAhXEkSwKHV5AAv4QFghFMAY&url=http%3A%2F%2Fwww.tenisportal.com%2Fartykul%2Fkoktajle-nie-tylko-na-sniadanie%2F&usg=AFQjCNGBakZc7pz6Qd0PHe6Zt6M_7JK1eQ&sig2=w7YbUUWvkmGoARPkHBxjSA

          Możesz wymyślić swoje smaki, myślę że warto. ;)
          0 x


          czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

          Awatar użytkownika
          grzegorzadam
          Moderator
          Posty: 10800
          Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
          x 43
          x 446
          Podziękował: 22692 razy
          Otrzymał podziękowanie: 15689 razy

          Re: Witaminy z grupy B

          Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » niedziela 29 lis 2015, 15:02

          Dzisiaj wieczorem popróbuję z bananem, zamelduję ;)
          0 x


          czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

          Awatar użytkownika
          analityczka
          Posty: 443
          Rejestracja: wtorek 21 kwie 2015, 16:16
          x 1
          x 12
          Podziękował: 230 razy
          Otrzymał podziękowanie: 579 razy

          Re: Witaminy z grupy B

          Nieprzeczytany post autor: analityczka » wtorek 15 gru 2015, 18:27

          grzegorzadam pisze:Dzisiaj wieczorem popróbuję z bananem, zamelduję ;)

          Nadal czekam na meldunek :)
          0 x


          * Informacja bez sprawdzenia wiarygodności źródeł jest tylko hipotezą.
          * Ja mogę być nieobiektywna, dowody – nie.

          Awatar użytkownika
          forester
          Posty: 375
          Rejestracja: piątek 12 cze 2015, 16:34
          x 29
          x 38
          Podziękował: 323 razy
          Otrzymał podziękowanie: 909 razy

          Re: Witaminy z grupy B

          Nieprzeczytany post autor: forester » czwartek 25 lut 2016, 05:48

          WITAMINA B3 (niacyna) w kosmetykach - zastosowanie witaminy B3 w kosmetyce

          Są w drogeriach kosmetyki, które zawierają witaminę B3, ale na palcach jednej ręki można policzyć te, w których występuje ona jako główny składnik. A szkoda, bo witamina B3 (niacyna) korzystnie działa na skórę - nawilża, działa przeciwutleniająco, zwalcza trądzik i inne problemy skórne.

          Witamina B3 znana jest od przeszło stu lat, ale dopiero niedawno zaczęto badać jej działanie „zewnętrzne” na skórę. Może dlatego była niedoceniana przez kosmetologów? - zastanawia się prof. Grażyna Broniarczyk-Dyła z Kliniki Dermatologii Ogólnej, Estetycznej i Dermatochirurgii UM w Łodzi. A przecież z jej dobroczynnych właściwości korzystały już nasze babki, gdy nakładały na twarz maseczkę z drożdży, które są bogatym jej źródłem.

          Witamina B3 przenika
          Badania nad „zewnętrznym” działaniem witaminy B3 na skórę rozpoczęły się w 1975 r. Jednak najintensywniejsze prace nad jej wykorzystaniem w kosmetykach przeprowadzono dopiero w latach 90. zeszłego stulecia. Odkryto, że znaczna część naniesionej na skórę witaminy B3 może przeniknąć głębiej i zwalczać różne problemy skórne - trądzik, wypryski, zaczerwienienia, szorstkość i stany zapalne. Okazało się też, że jej skuteczność można poprawić, używając specjalnych związków, tzw. promotorów przenikania. Co istotne związek ten, w porównaniu z innymi składnikami chemicznymi o podobnych właściwościach (np. z retinolem) jest nie tylko bardziej stabilny, odporny na światło, ogrzewanie i utlenianie, co ułatwia jego wykorzystanie w przemyśle. W kosmetykach witamina B3 może ukrywać się pod mianem niacyny, niacynamidu lub nikotynamidu.
          Witamina B3 nawilża, wygładza, chroni
          Okazało się, że witamina B3 zmniejsza utratę wody przez skórę, reguluje procesy odnowy naskórka, stymuluje produkcję kolagenu w fibroblastach (komórkach skóry). Jest też silnym przeciwutleniaczem, hamuje powstawanie wolnych rodników, chroni skórę przed promieniowania UV, główną przyczyną jej starzenia się, zmniejsza przy tym przebarwienia i zapobiega powstawaniu nowych. Dzięki niej skóra staje się gładsza, zdrowsza, młodsza.
          - Jednak by krem z witaminą B3 był skuteczny, jej stężenie powinno wynosić co najmniej 2 proc. - dodaje dr Małgorzata Chełkowska, chemik, kosmetolog. I tu pojawia się pewien problem. Firmy kosmetyczne mają obowiązek podawać na opakowaniu poszczególne składniki kremu w określonej kolejności (poczynając od tego, którego zawartość jest najwyższa, ale nie muszą podawać ich udziału procentowego. Jedno jest pewne – jeśli witaminę B3 znajdziesz na szarym końcu listy, to znaczy, że jest jej w danym preparacie naprawdę niewiele.

          Witamina B3 działa też na nerwy
          Witamina B3 bierze udział w przemianach metabolicznych węglowodanów, kwasów tłuszczowych i aminokwasów. Uczestniczy w tworzeniu czerwonych ciałek krwi, rozszerza naczynia krwionośne, obniża poziom cholesterolu, hamuje toksyczne działanie związków chemicznych i leków. Znana jako "witamina uszczęśliwiająca nerwy" jest wykorzystywana w leczeniu zaburzeń psychicznych, np. schizofrenii.
          Jej niedobór powoduje osłabienie, bezsenność, migreny i kłopoty z pamięcią, może wywoływać agresję, depresję, biegunki. Jej brak widać od razu na skórze - staje się ona zaczerwieniona, szorstka, pojawiają się stany zapalne, owrzodzenie ust. Zmiany powstają głównie w miejscach wystawionych na działanie słońca.
          Nadmiar witaminy B3 powoduje rozszerzanie naczyń krwionośnych, mrowienie, swędzenie głowy, szum w uszach, niestrawność. Zbyt duże dawki mogą prowadzić do utraty łaknienia, uszkadzać wątrobę, wywołać żółtaczkę, arytmię serca i psychozy. Na szczęście trudno ją przedawkować, bo witamina B3 jest rozpuszczalna w wodzie i wydalana z moczem.
          Źródłem witaminy B3 są produkty zawierające dużo białka, a więc chude mięso, wątróbka, serca, drób, ryby, fasola, groch. Znajduje się ona też w drożdżach piwnych, suszonych brzoskwiniach, pełnym ziarnie, migdałach i grzybach. Współdziała z innymi witaminami z grupy B (B1, B2, B6) i jest od nich zależna, dlatego należy zażywać ją razem z nimi. Jej efektywność zwiększa chrom, a zmniejsza nadmiar cukrów. Jest odporna na działanie wysokiej temperatury, kwasów, ługów i naświetlanie promieniami ultrafioletowymi. W czasie gotowania przechodzi do wywaru, który warto wykorzystać.

          http://www.poradnikzdrowie.pl/uroda/twarz/witamina-b3-niacyna-w-kosmetykach-zastosowanie-witaminy-b3-w-kosmetyce_34717.html
          0 x



          Awatar użytkownika
          forester
          Posty: 375
          Rejestracja: piątek 12 cze 2015, 16:34
          x 29
          x 38
          Podziękował: 323 razy
          Otrzymał podziękowanie: 909 razy

          Re: Witaminy z grupy B

          Nieprzeczytany post autor: forester » niedziela 28 lut 2016, 10:18

          Witamina B12 kobalamina, cyjanokobalamina



          Rozpuszczalna w wodzie, skuteczna w bardzo małych dawkach. Powszechnie nazywana „czerwoną witaminą” („witaminą przeciwanemiczną”) lub cyjanokobalaminą, dostępną w formie witaminy B12, w tabletkach.
          Ilość tej witaminy podaje się w mikrogramach (μg, mcg).
          Jest to jedyna witamina zawierająca mikroelementy.
          Nie zbyt dobrze wchłaniana z przewodu pokarmowego. Potrzebuje odpowiedniej ilości wapnia do prawidłowej absorpcji i właściwego działania w organizmie.
          Dieta uboga w wit. B1 i bogata w kwas foliowy (np. dieta wegetariańska) często wywołuje niedobór wit. B12.
          Właściwie funkcjonująca tarczyca wspomaga wchłanianie wit. B12.
          Kobalamina występująca w codziennej diecie pochodzi głównie z produktów zwierzęcych, ponieważ pokarmy roślinne (z nielicznymi wyjątkami) jej nie zawierają.
          Jako jedyna wśród witamin rozpuszczalnych w wodzie witamina B12 może być gromadzona w organizmie; aż trzy lata może zająć wyczerpanie zgromadzonych zapasów. Objawy niedoboru tej witaminy mogą pojawić się dopiero po 5 latach od wyczerpania jej zapasów w organizmie.
          Kwasy i zasady, woda, światło słoneczne, alkohol, estrogeny i środki nasenne to “wrogowie” kobalaminy

          Zalecana dawka dzienna
          dla dorosłych wynosi 2 mcg, dla kobiet w ciąży 2,2 mcg, a dla matek karmiących 2,6 mcg.

          Właściwości

          Bierze udział w produkcji i regeneracji krwinek czerwonych, czyli zapobiega anemii.
          Wspomaga metabolizm aminokwasu homo- cysteiny, obniżając ryzyko chorób serca.
          Wspomaga wzrost i zwiększa apetyt u dzieci.
          Przeciwdziała wyczerpaniu organizmu.
          Utrzymuje w dobrej formie układ nerwowy.
          Bierze udział w prawidłowym metabolizmie tłuszczów, węglowodanów i białek.
          Łagodzi drażliwość.
          Zwiększa zdolność koncentracji, poprawia pamięć i równowagę wewnętrzną.
          Pomaga w zapobieganiu nowotworom wywołanym paleniem tytoniu.
          Niedobór kobalaminy
          Niedobór witaminy B12 powoduje nie tylko anemię złośliwą, ale również stany zapalne języka, zaburzenia układu nerwowego, np. utratę czucia i problemy z koordynacją ruchów. Przewlekły niedobór cyjanokobalaminy objawia się zmęczeniem, drażliwością utratą apetytu, biegunką, dolegliwościami żołądkowymi, problemami z sercem i krążeniem oraz żółknięciem skóry. Może również wystąpić nieprawidłowe miesiączkowanie, nieprzyjemny zapach ciała, zapalenie nerwów, drętwienie i mrowienie rąk i nóg.
          Może doprowadzić do powstania anemii złośliwej, której dodatkowo towarzyszyć mogą zaburzenia umysłowe: utrata koncentracji, depresja, paranoja i rozdrażnienie. U wielu osób z tą chorobą stwierdzono patologiczny zapis impulsów elektrycznych EEG, który wskazuje na uszkodzenia mieliny na zakończeniach nerwów. Interesujące jest to, że 2% chorych psychicznie cierpi na anemię złośliwą.


          Najlepsze źródła naturalne kobalaminy
          Wątroba, wieprzowina, wołowina, jaja, mleko, ser, ryby.

          Warto zapamiętać
          Wegetarianie, którzy wykluczyli ze swojej diety jaja i produkty nabiałowe, wymagają suplementacji witaminy B12.
          W przypadku osób regularnie pijących alkohol w znacznych ilościach, suplementacja witaminy B12 jest niezbędna.
          Zaskakuje fakt, że osoby spożywające dużo białka również potrzebują dodatkowej porcji tej witaminy, która działa synergicznie z prawie wszystkimi pozostałymi witaminami z grupy B, a także z witaminą A, E i C.
          W starszym wieku często upośledzone jest wchłanianie witaminy B12, więc osoby starsze mogą wymagać podawania jej w zastrzykach. W przypadku poważnego deficytu lub złego stanu zdrowia to właśnie w zastrzykach lekarze najczęściej uzupełniają brak kobalaminy.
          Witamina B12 (jako część grupy witamin B) może poprawiać samopoczucie u kobiet w czasie i tuż przed miesiączką.

          Dla ciekawych

          Aktywna forma witaminy B12 nazywa się kobalamina. Terminem tym określamy grupę związków chemicznych, zawierających kobalt. Forma ta wytwarzana jest tylko przez mikroorganizmy (bakterie, wirusy, grzyby i drożdże).
          Witamina B12 posiada najbardziej skomplikowaną strukturę chemiczną ze wszystkich witamin.
          Niedobór witaminy B12, jest dość powszechny na całym świecie. Szacuje się, że w Stanach Zjednoczonych około 20%, a w Europie około 40% osób ma mały niedobór tej witaminy. W grupie ludzi narażonych na niedobór witaminy B12 znajdują się weganie, laktoowowegetarianie oraz ci, którzy spożywają mięso. Największe ryzyko niedoboru mają weganie oraz osoby starsze, a także osoby, którym wycięto dolną część jelita cienkiego. Niedobór może być spowodowany niedostatecznym spożyciem tej witaminy albo niedostateczną jej absorpcją (w przypadku osób starszych i ludzi z wyciętą częścią jelita). Według badań przeprowadzonych na przestrzeni lat wśród różnych środowisk, takich jak np. wyznawcy Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego (zarówno wśród wegan jak i laktoowowegetarian), osób stosujących dietę makrobiotyczną, czy tak zwaną Natural Hygiene i Living Diet, niedobór witaminy B12, wynosił od 12 nawet do 94%. Wśród Adwentystów niedobór oszacowano na 53% wśród laktoowowegetarian i 60% do 89% wśród wegan.

          Przypomnijmy, że niedobór witaminy B12 może spowodować wiele różnych problemów, z których niektóre są nieodwracalne. Należą tu między innymi: demencja, ataksja, atrofia nerwu wzrokowego, katatonia, psychozy, zmiany nastrojów, zawał mięśnia sercowego i zakrzepica żył, niedokrwistość megaloblastyczna oraz schorzenia neurologiczne, takie jak neuropatia, mielopatia (choroba rdzenia kręgowego), upośledzenie pamięci, depresja, atrofia mózgu, zmęczenie, zaniki pamięci i osłabienie. Generalnie uważa się, że krótkotrwały niedobór B12 nie powoduje zmian w układzie nerwowym. Nie mniej jednak długotrwały niedobór prowadzi do nieodwracalnych powikłań.

          Nie prawdą jest, że witamina B12 znajduje się w fermentowanych produktach sojowych, owocach, warzywach, oliwkach, zbożach, a nawet w wodzie. Witamina B12, (kobalamina) w organizmie człowieka przekształcana zostaje w dwie różne, biologicznie aktywne formy: metylokobalaminę i adenosylkobalaminę. Ponadto wyróżnia się cyjanokobalaminę — formę witaminy B12, często dodawaną do niektórych produktów, takich jak mleko sojowe. Cyjanokobalamina jest przekształcana w organizmie w aktywne formy witaminy.
          Oprócz biologicznie aktywnych form, istnieją również pseudo-witaminy B12, które nie mają żadnej wartości dla organizmu człowieka. Są one produkowane przez niektóre organizmy, takie jak na przykład algi. Nieaktywne biologicznie formy witaminy B12, zostały znalezione także w niektórych produktach typu fermentowane produkty sojowe. Należy jednak zaznaczyć, że nieaktywne biologicznie formy witaminy B12 mogą przyczynić się do niedoboru tej witaminy w organizmie, ponieważ blokują normalny proces metaboliczny form biologicznie aktywnych.
          Nie jest prawdą, jak twierdzą niektóre źródła, że symptomy niedoboru witaminy B12, nie są widoczne u wegetarian. Przeciwnie, osoby spożywające dietę opartą na produktach roślinnych
          wykazują takie symptomy niezależnie od rejonu geograficznego, w jakim żyją. Badania pokazują niedobory zarówno u dorosłych i starszych wegetarian, u dzieci, a nawet u niemowląt karmionych piersią matek z niedoborem tej witaminy.

          Przeprowadzone badania dowiodły, że bakterie w jelitach i jamie ustnej produkują witaminę B12, należy jednak pamiętać, że ta produkcja jest bardzo mała, a wręcz znikoma i nie powinna być brana pod uwagę przy bilansie tej witaminy.
          Znaczne ilości B12 produkują bakterie w jelicie grubym, jednakże fakt iż jest ona absorbowana w jelicie cienkim dowodzi,że nie jest użyteczna dla człowieka. Należy również podkreślić, że obecność bakterii w jelicie cienkim może faktycznie przyczynić się do niedoboru tej witaminy, dlatego że B12 dostarczona z pożywieniem jest zużyta przez bakterie zanim zostanie zaabsorbowana do obiegu krwi. Nie jest prawdą, jak twierdzą niektóre źródła, że symptomy niedoboru witaminy B12, nie są widoczne u wegetarian. Przeciwnie, osoby spożywające dietę opartą na produktach roślinnych
          wykazują takie symptomy niezależnie od rejonu geograficznego, w jakim żyją. Badania pokazują niedobory zarówno u dorosłych i starszych wegetarian, u dzieci, a nawet u niemowląt karmionych piersią matek z niedoborem tej witaminy.

          Przyczyną, dla której mięso i produkty zwierzęce zawierają tę witaminę jest fakt, że zwierzęta są w stanie zaabsorbować ją z układu trawiennego, gdzie bakterie produkują jej znaczące ilości, np. 100 g krowiego mleka zawiera od 0.2 do 0.4 μg. W mleku, które było gotowane przez 2 do 5 minut, około 30% witaminy B12 jest zniszczone przez temperaturę, ok. 20 do 60% witaminy B12 pozostaje w serze zrobionym z tego mleka. Mięso, ryby i jaja zawierają trochę więcej B12 w porównaniu do mleka i nabiału.
          Wysoka temperatura niszczy witaminę B12. Badania wykazały, że poddanie produktu, który zawiera witaminę B12 gotowaniu, smażeniu czy innej obróbce cieplnej spowodowało spadek zawartości tej witaminy od około 23, aż do prawie 97% w zależności od rodzaju produktu, temperatury i czasu.
          Badania przeprowadzone w Norwegii sugerują, że witamina B12 z mięsa i jaj nie jest aż tak dobrze przyswajalna, jak z nabiału i ryb. Dlatego zwiększenie spożycia tych produktów mogłoby mieć niewskazane konsekwencje. Osoba spożywająca typową dla krajów zachodnich i Polski dietę złożoną z mięsa, wędlin i produktów mięsnych, spożywa dwa do trzech razy więcej witaminy B12 niż wynosi jej zapotrzebowanie.

          B12 w produktach przyczepiona jest do białka. Po spożyciu witaminy B12 w pożywieniu, w żołądku kwas żołądkowy i pepsyna odłączają B12 z glikoproteiny, do której jest przyczepiona. To pozwala B12 powiązać się z tak zwanym „białkiem R”, które jest wytwarzane przez gruczoły ślinowe i żołądek. W jelicie cienkim enzymy trawienne produkowane przez trzustkę, trawią białka R, do których jest przyczepiona B12, CO Z kolei umożliwia jej przyczepie¬nie się do czynnika wewnętrznego (czynnik wewnętrzny jest rodzajem białka, wytwarzanym przez żołądek). Absorpcja następuje w tylnej części jelita cienkiego i wymaga receptorów, które odróżniają tylko witaminę B12 związana z czynnikiem wewnętrznym, a nie rozróżniają witaminy B12, która nie jest związana z tym czynnikiem. Witamina Br, z suplementów jest absorbowana w inny sposób, mianowicie przez proces zwany dyfuzją prostą. Szacuje się, że z suplementów absorbowany jest mniej niż 1% witaminy.

          Jak badać poziom witaminy B12 w naszym organizmie
          Poziom witaminy B12 może być zbadany na kilka sposobów, np.

          sprawdzenie poziomu kwasu metylmalonowego w moczu. Podwyższony poziom oznacza niedobór tej witaminy (niewydolność nerek i zmniejszenie objętości wewnątrznaczyniowej mają również wpływ na poziom tego kwasu).
          pomiar B12 w surowicy krwi. Są przynajmniej dwa testy, które mogą być używane do pomiaru poziomu B12 w surowicy krwi: analiza radioimmunologiczna i analiza mikrobiotyczna. Analiza radioimmunologiczna często może pokazać fałszywy pozytywny wynik, tylko dlatego, że mierzy ona nie tylko aktywne ale również nieaktywne rodzaje witaminy B12.
          pośrednio oceniony po pomiarze homocystyny we krwi. Podniesiony poziom homocystyny może oznaczać niedobór witaminy B12,„ kwasu foliowego albo witaminy B1. W takim przypadku są przeprowadzane dodatkowe testy.
          Oprócz suplementów i środków spożywczych dobrym źródłem witaminy B12, są tzw. nutritional yeast (drożdże odżywcze). Dwie czubate łyżeczki albo jedna czubata łyżka stołowa zawierają mniej więcej tyle tej witaminy, ile wynosi dzienne zapotrzebowanie.

          Jak leczyć niedobór witaminy B12
          Przede wszystkim musimy pamiętać, że poziom witaminy B12 w organizmie człowieka powinien zbadać lekarz. Należy również skonsultować z lekarzem tryb leczenia. Generalnie, niedobór witaminy B leczy się poprzez zastrzyki domięśniowe lub poprzez podawanie suplementów.

          http://www.witaminyzdrowia.pl/witaminy/witamina-b12.html
          0 x



          Awatar użytkownika
          blueray21
          Administrator
          Posty: 8673
          Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
          x 44
          x 322
          Podziękował: 452 razy
          Otrzymał podziękowanie: 12120 razy

          Re: Witaminy z grupy B

          Nieprzeczytany post autor: blueray21 » niedziela 28 lut 2016, 12:36

          Ten materiał o B12 niestety nieco "trąci myszką". Wiedza o B12 nieco poszła do przodu, dziś wiemy, że są dwie odmiany kobalaminy - cjanokobalamina i metylokobalamina i mają drastycznie różne przyswajanie przy różnych sposobach pobierania.
          Dawki też są raczej archaiczne, dziś biorąc pod uwagę wspomniane przyswajanie stosuje się dawki ok. 1000 razy większe.
          Z resztą materiału można się z grubsza zgodzić.

          Edit: są to zresztą informacje kartelu farmaceutyczno - medycznego, a wiadomo, co oni maja na pierwszym miejscu.
          0 x


          Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

          Awatar użytkownika
          forester
          Posty: 375
          Rejestracja: piątek 12 cze 2015, 16:34
          x 29
          x 38
          Podziękował: 323 razy
          Otrzymał podziękowanie: 909 razy

          Re: Witaminy z grupy B

          Nieprzeczytany post autor: forester » niedziela 28 lut 2016, 14:38

          Ten materiał o B12 niestety nieco "trąci myszką". Wiedza o B12 nieco poszła do przodu, dziś wiemy, że są dwie odmiany kobalaminy - cjanokobalamina i metylokobalamina i mają drastycznie różne przyswajanie przy różnych sposobach pobierania.
          Dawki też są raczej archaiczne, dziś biorąc pod uwagę wspomniane przyswajanie stosuje się dawki ok. 1000 razy większe.

          Zgadzam się w zupełności,chodziło mi głównie o skutki jakie powoduje niedobór witaminy B12,


          I teraz moje pytanie, jaką przyswajalność ma witamina B12 w postaci cjanokobalaminy podawana domięśniowo
          jakie dawki należy stosować i przez jaki okres czasu?
          0 x



          Awatar użytkownika
          blueray21
          Administrator
          Posty: 8673
          Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
          x 44
          x 322
          Podziękował: 452 razy
          Otrzymał podziękowanie: 12120 razy

          Re: Witaminy z grupy B

          Nieprzeczytany post autor: blueray21 » niedziela 28 lut 2016, 15:13

          Pytanie jest raczej do 'kitlarzy' , a tu nikt do tego zawodu nie chce się przyznać.
          Ale B12, cjanokobalamina w ampułkach ma po 1000 mcg i choć dawkowanie zależy stricte od tego, kto ją przepisuje, to okres między wstrzyknięciami zwykle zawiera się w czasie od 1 tygodnia do 1 m-ca.
          Przypadki głębokiego niedoboru są traktowane indywidualnie z większą częstotliwością.

          Edit; sorry, są też ampułki po 1000 mcg, czyli 1 mg i to te podaje się j.w., już poprawiam. Ampułki po 100 mcg podają np. w szpitalach, zwykle codziennie, bo choć bolesne nie powodują potencjalnego szoku.
          0 x


          Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

          Awatar użytkownika
          grzegorzadam
          Moderator
          Posty: 10800
          Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
          x 43
          x 446
          Podziękował: 22692 razy
          Otrzymał podziękowanie: 15689 razy

          Re: Witaminy z grupy B

          Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » piątek 06 maja 2016, 08:39

          Działanie witaminy B15
          Istnieje wiele witamin, których działanie jest nie do końca znane i należy do nich witamina B15. Znana jest także pod nazwą kwas pangamowy. Została ona odkryta zaledwie 60 lat temu, kiedy to została uzyskana z pestek moreli. Wówczas stwierdzono, że jest obecna niemalże we wszystkich ziarnach. Swoją nazwę przyjęła od tego, że jest piętnastą witaminą z tej grupy.
          W Polsce nie jest ona tak znana, dlatego rzadko się ją zaleca.
          Jej działanie w organizmie jest jednak niezmiernie ważne, ponieważ bierze udział min, oddychaniu komórkowym. Zatrzymuje tlen w środku. Ma także swój udział w układzie krwionośnym, ponieważ zapobiega twardnieniu ścianek tętnic. Dzięki niej nie jesteśmy tak narażeni na zawał i duszności.
          Lekarze polecają ją przy schorzeniach naczyniowo – sercowych oraz w chorobach reumatycznych, a także astmie. Podobnie jak wiele witamin z grupy B pomaga również zapobiegać cholesterolowi. Zostało także potwierdzone, że zapobiega tworzeniu się guzów nowotworowych i jest to jedne z powodów, dla których warto stosować odpowiednią dietę. Sprawia także, że mięśnie szybko się regenerują, dlatego mamy lepszą kondycję. Przyczynia się także do lepszego funkcjonowania wątroby poprzez zwiększoną produkcję żółci, a także do oczyszczania organizmu z toksyn. Ma także funkcje regeneracyjne gdyż polepsza odbudowę mięśni, tkanki łącznej, włosów i różnego rodzaju nabłonków. Zapobiega także poważnemu schorzeniu, jakim jest marskość wątroby.

          Witamina B15 powszechnie znana jest jako środek ochronny organizmu, gdyż jej brak osłabia komórki, które stają się niedotlenione, a co za tym idzie zmniejsza szybkość działania układu immunologicznego. W konsekwencji długiego niedoboru może to doprowadzić do martwicy komórek ciała. Nadmiar nie powoduje żadnych skutków ubocznych, dlatego nie ma maksymalnej zalecanej dawki dziennej. Często wraz z występującą witaminą B15 występuje toksyczny dla naszego organizmu cyjanek, dlatego należy uważać na to, co spożywamy. W ten sposób uchronimy się przed niebezpieczeństwem.

          http://www.witaminab.com.pl/dzialanie-witaminy-b15/

          Witamina B15 - Kwas pangamowy

          Działa podobnie jak witamina E – jako antyoksydant (chroni inne substancje przed oksydacją)



          Funkcje witaminy B15:

          stymuluje odpowiedź immunologiczną
          łagodzi niektóre objawy astmy
          witamina B15 nasila nie tylko utlenianie glukozy, ale również lipidów
          obniża stężenie cholesterolu we krwi, rozszerza naczynia krwionośne
          poprawia ukrwienie mięśni oraz innych tkanek
          nasila oddychanie w neuronach, przez co pobudza psychicznie
          przyśpiesza katabolizm kwasu mlekowego powstającego podczas pracy mięśni
          dzięki pobudzaniu procesów oksydacyjnych i tlenowych przemian kwasu mlekowego zapobiega przedwczesnemu męczeniu się mięśni
          poprzez zwiększenie ukrwienia mięśni i nasilenia syntezy ATP powoduje zwiększenie wydolności fizycznej
          większa też produkcję żółci i detoksykację, czyli odtruwanie organizmu
          przyśpiesza wydalanie toksyn azotowych, węglowodorowych, sterydowych i metali ciężkich
          nasila działanie sulfonamidów i antybiotyków
          kwas pangamowy poprzez glicynę wywiera wpływ przeciwdrgawkowy. Glicyna bowiem hamuje neurony ruchowe rdzenia kręgowego.
          witamina B15 usuwa także nadmierne drżenie mięśni spowodowane stresem i podnieceniem nerwowym
          przy dłuższym zażywaniu kwasu pangamowego widoczne ogólne wzmocnienie i pobudzenie organizmu pod względem fizycznym i psychicznym
          organizm odporny jest na przemęczenie
          wyraźnie wzrasta aktywność mięśnia sercowego,
          usprawnieniu ulegają procesy myślowe, człowiek staje się bardziej otwarty, śmiały i rozmowny
          kwas pangamowy działa ochronnie na miąższ wątroby, zapobiegając stłuszczeniu i marskości
          wywiera wpływ przeciwzapalny i lipotropowy
          pobudza regenerację tkanki łącznej, mięśniowej, chrzęstnej, nabłonków, włosów i paznokci.
          działa też immunostymulująco i pobudza uwalnianie hormonów.


          Co wpływa na polepszenie działania: wykazuje synergizm z; koenzymem Q10, karotenem, fitosterolami, kwasem foliowym, witaminami B6, B12, E, F, A, H i sylimaryną.

          http://podkowalinypl.shoper.pl/pl/p/Wit ... amowy/1642
          Ktoś zażywał?
          0 x


          czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

          Awatar użytkownika
          grzegorzadam
          Moderator
          Posty: 10800
          Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
          x 43
          x 446
          Podziękował: 22692 razy
          Otrzymał podziękowanie: 15689 razy

          Re: Witaminy z grupy B

          Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » wtorek 10 maja 2016, 23:33

          SKŁADNIKI:

          Witamina B12 - METYLOKOBALAMINA - 500 μg

          najbardziej aktywna forma witaminy B12,

          otrzymywana w naturalnym procesie fermentacji przy użyciu mikroorganizmów

          +

          sproszkowany owoc granatu - 600 mg

          (nośnik i dobry smak proszku)

          Suplementy diety ForMeds to pierwsze polskie suplementy w czystej formie proszku,

          bez dodatku konserwantów, barwników i słodzików.

          Składnikami suplementów są najwyższej jakości surowce pochodzenia naturalnego,

          pozyskiwane od renomowanych, europejskich dostawców.

          Cały proces produkcji zgodny jest z procedurami systemu HACCP.

          Wytwarzanie odbywa się na nowoczesnych liniach produkcyjnych,

          gwarantujących najwyższy standard oferowanych produktów.

          Wszystkie produkty ForMeds znajdują się w rejestrze Głównego Inspektoratu Sanitarnego.





          Suplementy ForMeds nie zawierają substancji dodatkowych typowych dla kapsułek i tabletek:

          - substancji wypełniających (np. skrobia modyfikowana, laktoza, celuloza mikrokrystaliczna),

          - substancji przeciwzbrylających (np. dwutlenek krzemu, tlenek magnezu),

          - substancji powlekających (np. poliestry kwasu metakrylowego, poliwidon),

          - substancji wiążących (np. żelatyna, guma arabska, kazeina),

          - substancji poślizgowych (np. stearynian magnezu, dwutlenek krzemu),

          - substancji rozsadzających (np. kwasy organiczne, węglany),

          - adsorbentów (np. bentonit, glinka biała) - barwników (np. biel tytanowa),

          - słodzików (np. cukier, ksylitol, aspartam), aromatów, plastyfikatorów, wosków.



          Wyeliminowany został problem połykania tabletek.

          Użyte zostały składniki naturalne o bardzo wysokiej przyswajalności.

          http://sun.sklep.pl/pl/p/F-VIT-B12-supl ... porcji/951

          Polskie, ciekawe ?
          0 x


          czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

          Awatar użytkownika
          forester
          Posty: 375
          Rejestracja: piątek 12 cze 2015, 16:34
          x 29
          x 38
          Podziękował: 323 razy
          Otrzymał podziękowanie: 909 razy

          Re: Witaminy z grupy B

          Nieprzeczytany post autor: forester » środa 01 cze 2016, 04:15

          Niacyna w walce o poprawę zdrowia układu sercowo-naczyniowego

          Pacjent; podobno, mój ostatni wynik badania profilu lipidowego, określającego poziom cholesterolu we krwi wykazał, że mogę być w grupie ryzyka wystąpienia w przyszłości chorób serca ze względu na zbyt niski poziom dobrego cholesterolu HDL (lipoprotein wysokiej gęstości). Czytałem, że niacyna mogłaby pomóc podnieść stężenie HDL, jednak mój lekarz powiedział, że jej stosowanie jest niebezpieczne. Komu powinienem wierzyć?

          Dr William Davis: Pana lekarz mógłby mieć rację, jeśli żylibyśmy w połowie lat 80-tych. Od tamtego czasu, nauczyliśmy się jak używać niacynę (witaminę B3) w sposób bezpieczny i skuteczny. Niestety, wielu lekarzy nie nadrobiło jeszcze zaległości bądź nadal tkwią w przekonaniu, że jedynie leki statynowe, obniżające cholesterol, zmniejszają ryzyko chorób sercowo-naczyniowych. Osobiście, przepisuję niacynę tysiącom pacjentów, jako część naszego programu leczenia schorzeń serca. W rzeczywistości, niacyna jest najbliższa idealnej formie leczenia, która usuwa większość przyczyn choroby wieńcowej serca.

          Dr. William Davis jest kardiologiem praktykującym w Milwaukee, stanie Wisconsin. Autor książki pt. „Track Your Plaque: The only heart disease prevention program that shows you how to use the new heart scans to detect, track, and control coronary plaque.”.


          Należącą do witamin z grupy B – niacynę, znaną również pod nazwą kwas nikotynowy, znaleźć możemy w czerwonym mięsie, drobiu, fasoli i zbożu.

          Czy kiedykolwiek przyjmowałeś w formie tabletek kompleks witamin z grupy B, które wywoływały dziwne uczucie pieczenia na skórze? Jeśli odpowiedź brzmi – tak, to doświadczyłeś działania niacyny. Odgrywa ona kluczową rolę w produkcji energii, ekspresji genów i syntezie hormonów. Ludzki organizm nie potrafi funkcjonować bez jej obecności.

          Zalecane dzienne spożycie (z ang. RDA) niacyny w odniesieniu do profilaktyki pelagry (potencjalnie śmiertelnej choroby spowodowanej przez niedobór witaminy B3, której objawy obejmują m.in. biegunkę, zapalenie skóry) to 16 mg/dzień dla mężczyzn i 14 mg/dzień dla kobiet. W dziewiętnastym wieku zachorowalność na pelagrę była bardzo powszechna w Stanach Zjednoczonych. Na szczęście, obecnie problem praktycznie nie istnieje, a przypadki zachorowań pojawiają się sporadycznie.

          Przyjmowanie niacyny w dawkach większych niż zalecane przez RDA, niesie ze sobą szereg korzyści zdrowotnych:

          20-30% wzrost stężenia lipoprotein o dużej gęstości (HDL). Żaden inny środek bez recepty (a zaledwie kilka leków farmaceutycznych) nie działa tak skutecznie.
          Redukcja małych cząsteczek lipoprotein o niskiej gęstości (małe LDL), które są istotną, choć dotąd niedocenianą, przyczyną chorób serca. Niacyna jest najskuteczniejszym, znanym czynnikiem radzącym sobie z tym problemem.
          30% redukcja trójglicerydów. Niacyna, jest jeszcze skuteczniejsza w połączeniu z olejem rybim (dawka – 4000 mg/dzień oleju, zapewnia 1200 mg EPA/DHA).
          Redukcja cząsteczek lipoprotein o bardzo małej gęstości VLDL.
          Redukcja lipoproteiny(a) – Lp(a). Żadna inna terapia nie była tak silna w redukcji genetycznie uwarunkowanego wysokiego poziomu Lp(a), który znajduje się wśród najpoważniejszych czynników ryzyka chorób serca.
          Redukcja lipoprotein o niskiej gęstości (LDL), zazwyczaj o 20-40 mg/dL (5-25%).
          Niacyna blokuje uwalnianie kwasów tłuszczowych z komórek tłuszczowych, które przedostają się do wątroby, co przekłada się na obniżenie poziomu cząsteczek VLDL. To z kolei prowadzi do redukcji małych LDL i podwyższenia HDL.[1] Niacyna wspomaga także funkcje śródbłonka i aktywność syntazy tlenku azotu.

          Korzyści jakie niesie ze sobą niacyna, nie ograniczają się jedynie do jej wpływu na markery ryzyka choroby sercowo-naczyniowej. Badanie Coronary Drug Project jako pierwsze wykazało, że istotnie redukuje również ryzyko zawału serca. Wyniki badania ujawniły, że wśród 1000 pacjentów po przebytym zawale serca, którzy przyjmowali 300 mg/dzień niacyny (o natychmiastowym uwalnianiu/postać krystaliczna) przez okres 6 lat, częstotliwość ponownego ataku serca (nie zakończonego zgonem) było o 27% niższe, a udarów o 26 %.[2]

          W czasie trwania badania HATS (HDL-Atherosclerosis Treatment Study), 160 uczestników przyjmowało niacynę i symwastatynę (Zocor®) bądź placebo. W porównaniu do grupy kontrolnej, wśród osób przyjmujących połączenie witaminy i leku zaobserwowano 90% redukcję śmiertelności i przypadków zawału mięśnia sercowego w przeciągu 3 lat.[3] Innymi słowy, problemy wieńcowe zostały niemal całkowicie wyeliminowane. Pomimo, że liczebność próby badawczej była niewielka, wyniki testu były imponujące. A zatem, redukcja osiągnięta w próbie HATS na poziomie 90% jest godna uwagi.

          Pomimo korzyści zdrowotnych jakie niesie ze sobą przyjmowanie niacyny, wielu lekarzy nigdy nie nauczy się jak w sposób bezpieczny jej używać. Zapominając o jej skuteczności, preferują przepisywanie swoim pacjentom leków statynowych. Niacyna stosowana pojedynczo bądź w połączeniu z innymi preparatami (w szczególności z olejem rybim) może być istotnym czynnikiem zwalczającym choroby serca.

          Imponująca jest również kwestia bezpieczeństwa zażywania niacyny. Jednakże pierwsze próby stosowania w latach 80-tych preparatów o bardzo powolnym uwalnianiu nauczyło nas ważnej lekcji: niacyna jest bezpieczna, pod warunkiem, że na jej działanie wystawimy wątrobę tylko przez kilka godzin. Jest ona w końcu tylko witaminą B3. Jednak 24-godzinna, codzienna ekspozycja przez dłuższy czas może być toksyczna dla wątroby. Dlatego też niacyna o bardzo spowolnionym uwalnianiu, której wysoki poziom długo utrzymywał się we krwi, powodowała toksyczną chorobę wątroby u 10-20% osób przyjmujących ją w latach 80-tych. Niestety to doświadczenie sprawiło, że obecnie niektórzy lekarze boją się przepisywać niacynę swoim pacjentom. Dlatego też powinniśmy unikać preparatów o bardzo spowolnionym uwalnianiu.

          Niacyna – dwie bezpieczne formy:

          Natychmiastowe uwalnianie/postać krystaliczna niacyny. Dostępna jako suplement diety jest niedroga i skuteczna. Niacyna uwalniania jest natychmiastowo i zazwyczaj wywołuje rumień – uczucie gorąca i swędzenia skóry. W związku z tym, zaleca się rozpoczęcie kuracji od niewielkich ilości – 250 mg. Aby dojść do docelowej dawki należy ją stopniowo zwiększać (o 250 mg co 4 tygodnie). Pacjenci przyjmujący ponad 500 mg/dzień powinno być pod kontrolą lekarza. Niektóre osoby przyjmują niacynę w niewielkich dawkach, 3 – 4 razy na dzień, aby rozłożyć jej ilość. Takie działania mogą być niebezpieczne: niacyny o natychmiastowym działaniu nie należy przyjmować częściej jak dwa razy dziennie.
          Niacyna o wydłużonym uwalnianiu jest to preparat uwalniany w czasie, który jednak nie działa tak wolno jak mniej bezpieczna niacyna o spowolnionym uwalnianiu, wywołująca skutki uboczne dotykające wątrobę. W porównaniu do preparatów o natychmiastowym uwalnianiu, ten rodzaj niacyny również rzadziej wywołuje rumień. Przykładowymi produktami są Slo-Niacin®(sprzedawany jest bez recepty) czy Niaspan® (lek sprzedawany na receptę).
          Natomiast niacyna o spowolnionym uwalnianiu redukuje efekt rumienia poprzez wydłużony okres czasu jej uwalniania – ponad 12 godzin. Niestety większość tego typu preparatów jest niebezpieczna i w związku z tym nie polecana. Produkty nie wywołujące rumienia, takie jak heksanikotynian inozytolu i nikotynamid są powszechnie sprzedawane jako alternatywy dla niacyny. Jednak według przeprowadzonych doświadczeń nie są one skuteczne. Innymi słowy – nie ma rumienia, nie ma efektu.

          Odpowiednia dawka niacyny zależy od zaburzenia jaką zarówno pacjent jak i jego lekarz – starają się wyleczyć. Aby podnieść HDL i obniżyć małe LDL, dawka 750-1000 mg/dzień zazwyczaj jest wystarczająca. Zwiększenie jej do 1500 mg/dzień może dać nieco lepsze efekty. Aby zredukować LDL czy Lp(a), często stosuje się większą ilość (od 1000 mg do 4000-5000 mg/dzień). Jednak tak duże dawki powinny być przyjmowane jedynie pod kontrolą lekarza. Godny uwagi jest fakt, że już 3 miesięczna kuracja niacyną daje pełne spektrum korzyści w kwestii optymalizacji poziomu lipidów.

          Jak wspomniano wcześniej, jedynym powszechnym, aczkolwiek niegroźnym efektem ubocznym niacyny jest rumień. Dla niektórych osób jest on na tyle dokuczliwy, że decydują się ją odstawić.

          Rumieniowi, który porównuje się do wypieków pojawiających się w wyniku zawstydzenia, zwykle towarzyszy drażniące uczucie na twarzy, szyi i klatce piersiowej. Niektóre kobiety porównują go do napadów gorąca przy menopauzie. Efekt ten zazwyczaj utrzymuje się nie dłużej jak 20 minut. Tolerancja na niego pojawia się przy dłuższym stosowaniu, przeważnie po kilku tygodniach czy miesiącach. Rumień może pojawić się na początku kuracji jak i przy zwiększaniu dawki. W rzadkich przypadkach, mogą pojawić się silniejsze reakcje, przypominające wysypkę bądź pokrzywkę. W razie ich wystąpienia, należy skonsultować z lekarzem kontynuowanie terapii.

          Istnieje kilka strategii, które można wykorzystać w celu znacznego zminimalizowania, a nawet wyeliminowania efektu rumienia:

          Wypijanie dużych ilości wody. Gdy pojawi się rumień należy natychmiast wypić 225-350 ml wody. Prawie w każdym przypadku problem znika w przeciągu kilku minut. Aby uniknąć nocnego wstawania do toalety by oddać mocz, najlepiej przyjmować niacynę do śniadania bądź obiadu. Jeśli z powodu choroby nerek, serca, zatrzymywania wody w organizmie czy przyjmowania leku moczopędnego powinieneś ograniczać przyjmowanie płynów, skonsultuj się z lekarzem zanim zwiększysz ilość wypijanej wody w ciągu dnia.
          Przyjmowanie niacyny zaraz po spożyciu niewielkiej garści orzechów – np. 5-10 surowych migdałów, orzechów włoskich czy orzeszników pekanowych. Pomaga to spowolnić absorpcję niacyny w organizmie. Wiele osób wolałoby ominąć ten punkt ze względu na redukcję zjadanych kaloriiwcelu zrzuceniu wagi. Czasami pojawiają się zalecenia dotyczące przyjmowania niacyny wraz z niskotłuszczową przekąską, np. krakersami. Uważa się jednak, że przyczyniają się one do zwiększenia poziomu niebezpiecznych małych LDL.
          Przyjmowanie niacyny wraz z aspiryną. Dla osoby dorosłej, która zaczyna kurację niacyną lub zwiększa jej dawkę zaleca się przyjmowanie niepowlekanej aspiryny (325 mg), która hamuje pojawianie się rumieni. Po kilku tygodniach bądź miesiącach, gdy rumień przestanie się pojawiać, należy zmniejszyć dawkę (81 mg) i przejść na powlekane dojelitowe tabletki, które zminimalizują rozstrój żołądka i długoterminowe ryzyko wrzodów i podrażnienia żołądka. Przed rozpoczęciem regularnego zażywania aspiryny skonsultuj się z lekarzem.
          Unikanie alkoholu i ostrych potraw. Przestrzeganie tego zalecenia nie jest niezbędne w przypadku każdego. Tylko niektóre osoby zauważają nasilenie rumienia w wyniku spożywania alkoholu czy ostrych przypraw i niacyny w tym samym czasie. Aby tego uniknąć, zaleca się zachować np. 2 godzinny odstęp czasowy.
          Na początku terapii, niacyna może podnieść poziom cukru we krwi o około 4-5 mg/dL. Wzrost ten rzadko jest istotny klinicznie i ustępuje w przeciągu kilku miesięcy. Jednak w przypadku osób chorujących na cukrzycę czy skarżących się na podniesiony poziom glukozy, skok stężenia cukru we krwi może być większy. W takich przypadkach, terapia niacyną powinna być stosowana pod kontrolą lekarza, który stopniowo będzie zwiększał dawkę. Cukrzyca nie zawsze jest przeciwwskazaniem do stosowania niacyny. W rzeczywistości, to właśnie diabetycy mogą najwięcej skorzystać na kuracji, ponieważ często cierpią również na inne zaburzenia związane z małym LDL, niskim poziomem HDL czy podniesionymi trójglicerydami.[4] (Pacjenci z bardzo wysokim stężeniem trójglicerydów – ponad 1000 mg/dL mogą wymagać połączenia różnych preparatów aby uzyskać skuteczną kontrolę nad ich poziomem). Jednak cukrzyca typu I (powstała w dzieciństwie) często jest przeciwwskazaniem do przyjmowania niacyny, w związku ze znacznie podniesionym poziomem cukru we krwi.

          Kurację niacyną powinni rozpocząć pacjenci z niskim poziomem HDL (poniżej 40 mg/dL dla mężczyzn i 50 mg/dL dla kobiet), szczególnie przy obecności także innych czynników ryzyka. Terapia niacyną jest jedną z najskuteczniejszych metod leczenia, która wpływając na różne przyczyny chorób naczyniowych i schorzeń serca, znacznie redukuje ryzyko wystąpienia zawału mięśnia sercowego. Przyjmowana w sposób prawidłowy, jest bezpieczna i łatwa w stosowaniu. Ponad 95 % osób, które przestrzegają wytycznych, tylko w minimalnym stopniu odczuwa efekty rumienia. Co więcej, potencjalne, niebezpieczne skutki uboczne prawie nigdy nie występują.

          Pacjenci cierpiący na chorobę wątroby, niewyjaśniony wzrost enzymów wątrobowych, aktywną chorobę wrzodów trawiennych czy nieprawidłowości związane z krzepnięciem, przed rozpoczęciem kuracji powinny skonsultować się z lekarzem. Osoby po przebytej chorobie wątroby, żółtaczce, chorobie wrzodów trawiennych czy alkoholizmie powinny zachować ostrożność przy przyjmowaniu niacyny. Pacjenci, którzy w przeszłości chorowali na dnę moczanową powinny skonsultować się z lekarzem, ponieważ niacyna może również wywołać nawrót napadów.

          http://www.nastrazyzdrowia.pl/artykuly-o-zdrowiu/witaminy-i-mineraly/niacyna-w-walce-o-uklad-sercowo-naczyniowy
          0 x



          Awatar użytkownika
          barneyos
          Moderator
          Posty: 1322
          Rejestracja: piątek 04 sty 2013, 08:49
          x 14
          x 54
          Podziękował: 103 razy
          Otrzymał podziękowanie: 1635 razy

          Re: Witaminy z grupy B

          Nieprzeczytany post autor: barneyos » środa 01 cze 2016, 12:28

          Dr Wiliam Davis, to ten sam, od "pszenicznego" brzucha http://bukowylas.pl/autorzy/william-davis

          Andrew Saul, autor książki Mega Dawki Witamin (http://cheops4.org.pl/cheos/viewtopic.php?f=12&t=113&start=175#p51049) jest wybitnym specjalistą od witaminy B3. Twierdzi, że jest ona najważniejszą witaminą z grupy B, o czym świadczy chociażby fakt, że jej RDA jest 40x wyższe niż innych witamin B. Efekt zaczerwienienia i uderzenia gorąca nawet przyjemny, znika samoistnie po 30-45 minutach, po kilku dniach można się przyzwyczaić, wpadłem nawet na pomysł, że będę polecał niacynę osobom, którym jest ciągle zimno.


          Jerzy Zięba również to potwierdza, zaleca profilaktycznie niacyny 3x500mg dziennie (dochodzić stopniowo do tej dawki).


          Andrew Saul zaleca m.in. B3 w prawie każdym swoim protokole. Dodatkowo do dużej dawki B3 można brać B-Complex, coby uzupełnić całą grupę, oraz zabezpieczyć organizm przed ewentualnymi problemami, o których mowa powyżej, choć sam stwierdza, że nigdy się z takowymi nie spotkał. W zależności od stanu pacjenta, Saul proponuje nawet kilku tysięczne dawki dobowe.



          Ja sam stosuję niacynę "końską" od Pana Podkowy i jakoś ciągle żyję. Wczoraj mój lekarz był zdumiony jakością moich badań, stwierdził, że tak niski poziom bakterii w moczu się nie zdarza prawie nigdy.(oczywiście inne suple też biorę).
          0 x


          ======================================================
          Nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko rzeczy, których na razie nie potrafimy zrobić

          ODPOWIEDZ