Drodzy forumowicze i goście!

Przeżyliśmy przestój związany z migracją z serwera na serwer i zmianą istotnych danych adresowych dla hostingu. Teraz forum powinno działać szybko, bez długiego oczekiwania na odpowiedź serwera. Zależy to też od szybkości waszych łącz, ale do któregoś września serwer był trudny do zaakceptowania.
Niestety technicznie wielkość naszego forum się mocno powiększyła i musimy zwracać większą uwagę na wykorzystanie przestrzeni dyskowej, nie duplikować postów (dawać linki) itp., bo nie utrzymamy baz danych w limitach dostawcy hostingu, a upgrade jest finansowo nieopłacalny.

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

Bóg/stwórca - dywagacje o nim

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 12966
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 901
x 319
Podziękował: 12904 razy
Otrzymał podziękowanie: 19617 razy

Re: Bóg/stwórca - dywagacje o nim

Nieprzeczytany post autor: songo70 » piątek 14 paź 2016, 10:39

0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 15596
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 27
x 827
Podziękował: 29153 razy
Otrzymał podziękowanie: 23468 razy

Re: Bóg/stwórca - dywagacje o nim

Nieprzeczytany post autor: janusz » piątek 13 sty 2017, 23:48

" BLIŻEJ PRAWDY - JAK NAUKA RADZI SOBIE Z BOGIEM "

https://www.youtube.com/watch?v=10UVz0ebTYc
0 x



Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5771
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 227
Podziękował: 32225 razy
Otrzymał podziękowanie: 9245 razy

Re: Bóg/stwórca - dywagacje o nim

Nieprzeczytany post autor: abcd » poniedziałek 16 sty 2017, 09:07

Obrazek
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5771
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 227
Podziękował: 32225 razy
Otrzymał podziękowanie: 9245 razy

Re: Bóg/stwórca - dywagacje o nim

Nieprzeczytany post autor: abcd » wtorek 31 sty 2017, 23:01

Obrazek

Obrazek
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 15596
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 27
x 827
Podziękował: 29153 razy
Otrzymał podziękowanie: 23468 razy

Re: Bóg/stwórca - dywagacje o nim

Nieprzeczytany post autor: janusz » poniedziałek 13 lut 2017, 22:59

BÓG NIE ISTNIEJE ! - Znakomite wyjaśnienie teorii istnienia Jezusa Chrystusa

https://www.youtube.com/watch?v=L98mnXpXeOY
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 12966
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 901
x 319
Podziękował: 12904 razy
Otrzymał podziękowanie: 19617 razy

Re: Bóg/stwórca - dywagacje o nim

Nieprzeczytany post autor: songo70 » środa 15 lut 2017, 21:31

ok, tutaj mamy mini wykład o istocie zwanej: "yaldabaoth", nie będę tego przeklejał.
http://www.nowaswiadomosc.pl/635-poradn ... trixa.html
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 15596
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 27
x 827
Podziękował: 29153 razy
Otrzymał podziękowanie: 23468 razy

Re: Bóg/stwórca - dywagacje o nim

Nieprzeczytany post autor: janusz » środa 29 mar 2017, 15:34

Katolicki ksiądz twierdzi, że Bóg jest kobietą

https://www.youtube.com/watch?v=_2SrJLbemjo

Opublikowany 1 mar 2015

Katolicki ksiądź z Massachusetts w USA doświadczył czegoś, co odmieniło jego życie. Na ponad 48 minut znalazł się w stanie śmierci klinicznej, ale udało się go przywrócić do życia. Dzięki temu mógł on podzielić się z nami szokującymi informacjami, które wstrząsnęły jego katolickim światopoglądem.

http://innemedium.pl/wiadomosc/katoli...
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 12966
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 901
x 319
Podziękował: 12904 razy
Otrzymał podziękowanie: 19617 razy

Re: Bóg/stwórca - dywagacje o nim

Nieprzeczytany post autor: songo70 » środa 29 mar 2017, 15:50

..gdzieś już czytałem, że Bóg jest energią żeńską, ale żeby nie było tak nudno,-
powstała energia męska :o cholercia Seksmisjo wróć. :lol:
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 15596
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 27
x 827
Podziękował: 29153 razy
Otrzymał podziękowanie: 23468 razy

Re: Bóg/stwórca - dywagacje o nim

Nieprzeczytany post autor: janusz » niedziela 02 kwie 2017, 15:18

Obrazek 8-)
0 x



Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5771
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 227
Podziękował: 32225 razy
Otrzymał podziękowanie: 9245 razy

Re: Bóg/stwórca - dywagacje o nim

Nieprzeczytany post autor: abcd » czwartek 31 sie 2017, 12:17

BÓG - Największe oszustwo Ziemi !!!
https://youtu.be/cAt40kBWgZ4
https://www.youtube.com/watch?v=cAt40kBWgZ4


Grzegorz Kaźmierczak

Opublikowany 9 lip 2017
Ukochany! Bogiem jesteś TY, a dopóki oddawałeś swe uwierzenie w wyimaginowaną istotę w „niebie” to oddawaną mocą Tworzyłeś jego świat zwany Matrixem, bo On był jego fundamentem.
Kochany! Powracasz teraz jako Boska Świadomość, bo odnajdujesz Miłość w swoim sercu, dlatego nie dajesz już się zwodzić w uwielbienie Boga Czarnego Światła i jego poddańcze religie oparta na strachu i bezwzględnym posłuszeństwie Bestii. Już wiesz, że to Ty go stworzyłeś i nie potrzebujesz dalej składać mu ofiar z siebie, z pieniędzy czy nawet z własnych dzieci jako chrzestnej dziękczynnej ofierze. Miłość w sercu budzi Ci piękną świadomość i już nie pytasz z skąd mam tę mądrość, bo odnajdujesz przekaz w swoim sercu i dlatego odczuwasz już swoją doskonałość.
Śpiew ptaków, to mowa Matki Ziemi do Ciebie i wraz z miłością drzew możesz oczyścić stare przekodowania w Twoim umyśle, bo to pomaga prawdziwie dotrzeć do serca. Sam stworzyłeś potwora pożerającego Dzieci Ziemi, dlatego sam teraz możesz uwolnij dar tej nauki i przywrócić sobie świetlistość oraz energie, którymi żywiłeś Bestię. Ona miała władzę nad Tobą, tylko wtedy kiedy sam ją jej powierzyłeś, a nawet ją błagałeś, aby dała Ci cokolwiek z Twych bogactw.
Ukochany! Już się nie lękasz, że walnie w Ciebie piorun i tak bóg zazdrosny, bóg świata śmierci, zemści się, że go opuszczasz. On, żył tylko w świadomości niewolnika, którego to program wszczepiły Ci konstruktorzy Twego ciała, abyś był wydajnym posługaczem, abyś nie odnalazł prawdy - Kim Jesteś?
Po jednym z spotkań w Kręgu Serca na zakończenie podeszły do mnie dwie kobiety dziękując za spotkanie, a na koniec powiedziały „Z Panem Bogiem”. To było ostatnie spotkanie w Kręgu Serca, bo dopóki nie odnajdziesz pełni miłości w sobie, to to, co przynosisz dla innych może być przytłoczeniem, a nie pomocą.
Otwarcie serca to pierwszy krok, a uwolnienie postrzegania ludzkim umysłem - jest praktyką odnajdywania Prawdy swego Serca jako postrzegania Istoty Miłości, którą Ty sam jesteś. Uśmiechniesz się jak zabawne to były nauki, w których naprawdę błagałeś boga śmierci, stworzony czarny cień o bogactwa - które masz w sobie.
KOCHAM CIĘ - GRZESIU
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 12966
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 901
x 319
Podziękował: 12904 razy
Otrzymał podziękowanie: 19617 razy

Re: Bóg/stwórca - dywagacje o nim

Nieprzeczytany post autor: songo70 » niedziela 03 wrz 2017, 12:27

0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 15596
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 27
x 827
Podziękował: 29153 razy
Otrzymał podziękowanie: 23468 razy

Re: Bóg/stwórca - dywagacje o nim

Nieprzeczytany post autor: janusz » niedziela 24 wrz 2017, 21:53

Arka Przymierza skrywała posążek żony Boga?

Ostatni raz Arkę Przymierza widziano ponad 2600 lat temu, ale mimo to nadal włada ona wyobraźnią poszukiwaczy skarbów. Najnowsze ustalenia archeologów i historyków sugerują jednak, że biblijne relacje na jej temat mijają się z prawdą, a sama skrzynia, nim trafiły do niej tablice z Dekalogiem, mogła zawierać posążki Jahwe i jego towarzyszki Aszery.

Obrazek

1. Arka Przymierza została zbudowana na rozkaz Jahwe i służyła do przechowywania tablic z Dekalogiem. Zaginęła na początku VI w. p.n.e. w czasie najazdu Babilończyków na Jerozolimę.
2.Najnowsze teorie mówią, że biblijna opowieść o Arce to w dużej mierze legenda, a sama skrzynia mogła pierwotnie mieścić posążki Jahwe i jego żony Aszery.
3.Istnieje wiele miejsc domniemanego ukrycia Arki. Niektórzy utrzymują, że znajduje się ona w korytarzach pod Wzgórzem Świątynnym w Jerozolimie.

Jak informuje izraelski dziennik Haaretz, trwają prace wykopaliskowe na stanowisku Kiriat Jearim – dawnym mieście Gibeonitów położonym na wzgórzu kilkanaście kilometrów od Jerozolimy. Archeolodzy znaleźli tam do tej pory jedynie drobne przedmioty niekojarzące się z niegdysiejszą chwałą miasta. Zgodnie z przekazem starotestamentowym świątynia w Kiriat Jearim była bowiem miejscem przechowywania Arki Przymierza, nim król Dawid przeniósł ją do Jerozolimy. Choć szanse na odnalezienie tropów "świętej skrzyni" są nikłe, archeolodzy i historycy ujawniają zaskakujące szczegóły wskazujące, że biblijna relacja na ten temat mija się z faktami.

Arka miała służyć do komunikacji z Bogiem

Arka była dla Izraelitów największą świętością. 25. rozdział Księgi Wyjścia opisuje, jak Jahwe nakazał Mojżeszowi, by ten zebrał odpowiednie materiały, a następnie stworzył "przybytek", w którym Bóg będzie mógł zamieszkać. Zadanie budowy Arki oraz Namiotu Spotkań, gdzie była ona przetrzymywana zlecono rzemieślnikowi Besaleelowi podczas pobytu Izraelitów u stóp Góry Synaj. Księga Wyjścia zawiera szczegółowe dane o budowie Arki i postępowaniu z nią. W przeliczeniu na współczesne jednostki miała ona długość 130-140 cm, szerokość 80 cm i taką samą wysokość. Zbudowano ją z drewna akacjowego i obito złotą blachą. Na złotym wieku (tzw. kaporecie) miały być umieszczone dwa złote posągi cherubów zwróconych do siebie twarzami. To spomiędzy nich wydobywał się głos Boga. Wewnątrz Arki znajdowały się tablice z przykazaniami, które Mojżesz otrzymał na Synaju oraz (jak podają inne źródła, także pozabiblijne) laska Aarona i pojemnik z manną.

Arka Przymierza uznawana była nie tylko za świętość, ale też przedmiot mocy. Okryta tkaninami i skórami podczas jej przenoszenia na drążkach przez lewitów, miała zapewniać Izraelitom pomyślność i boską opiekę. Po podboju Kaananu przez Jozuego została umieszczona w świątyni w Szilo, skąd porwali ją Filistyni. Kiedy zwrócili ją, gdyż Bóg pokarał ich za kradzież plagami i nieszczęściami, świętość trafiła do Bet Szemesz, a potem na 20 lat do Kiriat Jearim, skąd do Jerozolimy zabrał ją z wielką pompą król Dawid (IX-X w. p.n.e.). W "stolicy" Ziemi Świętej była przechowywana przez stulecia najpierw w namiocie, a potem w Świątyni Salomona, z której zniknęła podczas najazdu Nabuchodonozora II.

Współcześni uczeni kwestionują jednak biblijną wersję dziejów Arki. Archeolog Israel Finkelstein z Uniwersytetu w Tel Awiwie, który bierze udział w wykopaliskach w Kiriat Jearim, mówi, że nie należy się nią sugerować, gdyż może być to legenda stworzona w celach politycznych. Podobnie uznaje Thomas Römer – światowej sławy biblista z Collège de France, dodając, że fikcją może być także pełna chwalebnych epizodów historia państwa Dawida i Salomona. Zdaniem Römera dzieje Izraelitów napisano na nowo za czasów króla Jozjasza (II poł. VII w. p.n.e.) znanego jako wielki reformator religijny, który de facto utrwalił wśród swoich poddanych monoteizm.

Wcześniej z podejściem do Jahwe było u Izraelitów różnie – wyjaśnia Römer, którego zdaniem to Jozjasz sprowadził Arkę Przymierza do Jerozolimy. Archeolodzy potwierdzają, że największy rozkwit Kiriat Jearim i tamtejsza świątynia przeżywały właśnie po okresie panowania Dawida, co sugeruje, że otaczany kultem przedmiot nadal się tam znajdował.

– Możliwe, że Jozjasz zrobił to, kiedy chciał scentralizować kult i władzę – powiedział uczony w rozmowie z Haaretz.

Okazuje się więc, że najbardziej poszukiwany artefakt w dziejach mógł spędzić w Jerozolimie zaledwie kilka dekad, nim przepadł na wieki na początku VI w. przed Chrystusem. Ale to nie koniec zaskakujących tropów.

Arka mogła przechowywać posążek Jahwe i jego żony

Römer – autor książki "Wynalezienie Boga" twierdzi, że nim Arka Przymierza zaczęła służyć do przechowywania tablic z Dekalogiem mogła skrywać przedmioty kultu z okresu, zanim Izraelici stali się monoteistami. Uczony wyjaśnia, że przetrzymywanie świętych przedmiotów (np. par posążków bóstw) w specjalnych skrzyniach było powszechną praktyką np. wśród Beduinów i Arabów, którzy po wprowadzeniu islamu na miejscu bożków umieścili Koran.

O tym, że w Arce Przymierza przed Dekalogiem mogło być umieszczone coś innego może świadczyć według Römera fragment z 1 Księgi Królewskiej mówiący: "W Arce nie było nic, oprócz tablic, które Mojżesz złożył tam pod Horebem". Szwajcar sugeruje, że może to oznaczać, iż wcześniej przechowywano tam np. posążek Jahwe, który wyobrażany był pod postacią siedzącego człowieka bądź byka. Co więcej, nim stał się on bogiem niewidzialnym i jedynym, miał on najprawdopodobniej (jak wiele innych bóstw) towarzyszkę o imieniu Aszera, której posąg również mógł znajdować się w skrzyni.

Specjaliści od biblistyki dodają, że w opowieściach o Arce i Świętym Przybytku pobrzmiewają także wątki zaczerpnięte przez Izraelitów z kultu Baala i innych bogów tego rejonu. Baal był panem wojny i płodności, a cudownymi mocami w tym samym zakresie dysponowała również Arka Izraelitów. Biblia wspomina m.in. o tym, jak obnoszono ją wokół murów obleganego Jerycha i w jaki sposób przywracała lub odbierała ona płodność, o czym miała przekonać się m.in. małżonka Dawida Mikal.

Tajemnice, jakie wiążą się ze świętą skrzynią dały życie różnym śmiałym teoriom. Pisarze tacy jak Erich von Däniken, którzy uznawali Stary Testament za kronikę kontaktu Izraelitów z inteligencją z kosmosu, traktowali ją jako swoisty "telefon do Boga" – skomplikowane urządzenie, którego nikt nie mógł dotykać, bo groziło to śmiertelnym porażeniem (ofiarą tego padł niejaki Uzza podczas jej przewożenia z Kiriat Jearim).

Powróćmy jednak do bardziej przyziemnych hipotez. O zaginięciu Arki Przymierza wiadomo niewiele. Nie ma też stuprocentowej pewności, czy została zrabowana przez Babilończyków (o tym wspomina tylko pewne greckie tłumaczenie 1 Księgi Ezdrasza). Zgadza się co do tego literatura rabiniczna, choć nie brak w niej także głosów, iż Arka została dobrze schowana. Opowieść o jej ukryciu przez proroka Jeremiasza na górze Nebo zawiera 2 Księga Machabejska. Inne legendy mówią, że znajduje się ona w Afryce – w Sudanie albo Etiopii (do miejsca jej spoczynku pretenduje katedra w Aksum).

Istnieje również hipoteza, zgodnie z którą Arka Przymierza pozostała na Wzgórzu Świątynnym w Jerozolimie. Zaintrygowała ona fińskiego poetę Waltera Juveliusa, który wierzył, że dokładniejsze informacje na ten temat zakodowane są w Księdze Ezechiela. Według Juveliusa Arka miała znajdować się w tunelach i kanałach wydrążonych za czasów Ezechiasza. Poeta zdołał przekonać do swej koncepcji kilku majętnych ludzi, twierdząc, że skarby tam ukryte mogą być warte setki milionów dolarów. Od 1909 r. trwały wykopaliska, którymi kierował kpt. Montagu Brownlow Parker, jednak prowadzono je z dala od Wzgórza Świątynnego. Dopiero na Wielkanoc 1911, po przekupieniu jednego z szejków, grupa przebrana za Arabów rozpoczęła prace niedaleko Kopuły na Skale i Meczetu Al-Aksa stojących na miejscu Świątyni Jerozolimskiej. Archeolodzy-amatorzy zostali jednak zatrzymani, a sprawa wywołała skandal zarówno w Jerozolimie, jak i w Europie, kończąc wyprawę prawdziwych poszukiwaczy zaginionej Arki…

http://strefatajemnic.onet.pl/extra/ark ... oga/jgvny5
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 15596
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 27
x 827
Podziękował: 29153 razy
Otrzymał podziękowanie: 23468 razy

Re: Bóg/stwórca - dywagacje o nim

Nieprzeczytany post autor: janusz » niedziela 08 paź 2017, 23:27

Ponoć miłosierny jest... :shock:
Bóg w siódmym rozdziale Księgi Powtórzonego Prawa: "Gdy cię wwiedzie Pan Bóg twój do ziemi, do której wchodzisz, abyś ją posiadł, a wygładzi wiele narodów przed tobą — Hetejczyka i Gergezyjczyka i Amorejczyka, Chananejczyka i Ferezejczyka, i Hewejczyka, i Jebuzejczyka, siedm narodów daleko większej liczby niż ty jesteś i mocniejszych nad cię — i gdy je Pan Bóg twój podda tobie, wybijesz je do szczętu. Nie weźmiesz z nimi przymierza ani się zlitujesz nad nimi, ani małżeństw z nimi złączać będziesz (...) [jeśli to uczynisz, to] rozgniewa się zapalczywość Pańska, i wygładzi cię prędko. Ale owszem, to im uczynicie: ołtarze im wywróćcie i bałwany pokruszcie, i gaje wyrąbujjcie, i ryciny popalcie. Boś jest lud święty Panu Bogu twemu"
Obrazek

I DALEJ...

Wszystko dzieje się z woli Boga. Tego boga ?
Pierwsza rzeź niewiniątek — Wj 12
Rzeź religijna — Lb 25
Niedokładna masakra — Lb 31
Ludożerstwo — Pwt 28
Jerycho: Kapłani niszczą mury, żołdacy mordują — Joz 6
Jozue sprytem ubił 12 tys. osób — Joz 8
Rzeź Amorytów: Jozue wali mieczem, Jahwe ciska kamieniami — Joz 10
Ludobójstwa Jozuego na południu kraju — Joz 10
Ludobójstwa Jozuego na północy kraju — Joz 11
Krwawe ofiary z ludzi — Sdz 11
Prawo talionu — 2 Sam 21
Kapłan Samuel dopilnowuje masakry — 1 Sam 15
Ręce i nogi za głowę — 2 Sam 4
Obrażalski Elizeusz — 2 Krl 2
Rzezie Jehu — 2 Krl 10
Mordowanie inaczej myślących — Ezech 9
Śpiewajmy psalm Panu… — Psalmy
0 x



Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7677
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 27
x 254
Podziękował: 6077 razy
Otrzymał podziękowanie: 12111 razy

Re: Bóg/stwórca - dywagacje o nim

Nieprzeczytany post autor: Thotal » poniedziałek 09 paź 2017, 09:38

czarny muchomorek ... cd

https://www.youtube.com/watch?v=q_nyBs_zt7A

Pozdrawiam - Thotal :)
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 12966
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 901
x 319
Podziękował: 12904 razy
Otrzymał podziękowanie: 19617 razy

Re: Bóg/stwórca - dywagacje o nim

Nieprzeczytany post autor: songo70 » niedziela 22 paź 2017, 13:28

0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 15596
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 27
x 827
Podziękował: 29153 razy
Otrzymał podziękowanie: 23468 razy

Re: Bóg/stwórca - dywagacje o nim

Nieprzeczytany post autor: janusz » niedziela 22 paź 2017, 19:34

BÓG BIBLIJNY - DOBRY CZY ZŁY - Maciej Mikurda - 21.10.2017 r.

https://www.youtube.com/watch?v=ATkBhN3Y4Mg

Opublikowany 21 paź 2017
Zaproszenie na wrocławską konferencję
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26962 razy
Otrzymał podziękowanie: 17439 razy

Re: Bóg/stwórca - dywagacje o nim

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » czwartek 26 paź 2017, 12:57

Bóg, którego nie było [cały film]

https://youtu.be/Pym3LUSnDLM
Głupota komentarzy zdewociałych kretynów pod filmem mnie powala. Czy wierzylibyście w Jezusika Chrystusika gdybyście się urodzili w starożytnej Grecji albo w Indiach?
Nie macie prawa mówić, że prawdziwość waszej religii wyróżnia się spośród prawdziwości kilkuset innych tylko dlatego, że z przypadku genetycznego urodziliście się w innej kulturze.
Nie podoba się? Nie oglądać! Zachowajcie swoją religię dla siebie - zwolnienie sukienkowych z podatków i opłacanie ich w tej formie przez innowierców i niewierzących, indoktrynacja katechetyczna dzieci w szkołach, pomniki i szkoły JPII na każdej polskiej ulicy oraz zatajanie tysięcy przestępstw seksualnych kleru na całym świecie przez 30 lat za pośrednictwem procedury Ratzingera Crimen Sollictationis wam nie wystarczy?
W dupach wam się poprzewracało od tych praw do "uczuć religijnych" jak szlachcie polskiej za liberum veto.
Mamy prawo:
"gdyż nie dano ludziom pod niebem żadnego innego imienia, w którym moglibyśmy być zbawieni (Dz 4,12)"
Byłem ateistą jeszcze rok temu, dzisiaj jestem katolem i uznaję kreacjonizm(oczywiście wcześniej czytałem prace naukowe na temat ewolucji, dopiero po przeanalizowaniu prawie stu książek opisujących tą teorię[a raczej wiarę w ewolucję] ją odrzuciłem) i nawet wtedy film bym ocenił na "marny". Głównie przez subiektywizm.
Uznajesz kreacjonizm? Byłeś ateistą rok temu a teraz jesteś katolem? Jednym słowem: Pierdolisz jak potłuczony. Nie wierzę w ani jedno twoje słowo. Niemożliwe, żeby ktoś był tak głupi.
Jahwe to bóg Przed-judaistyczny z politeistycznego panteonu babilońsko-ugaryckiego jak byś chciał wiedzieć kościelny przydupasie, razem z jego braćmi Baalem, Dagonem, Jamem, Motem i ojcem Elem, prawo mojżeszowe to o tysiąc lat starsze kodeksy karne od babilońskiego boga słońca Szamasza dzielone przez cały bliski wschód razem z Izraelem i zaadaptowane przez nich w Torze, a Szatan czyli Hassatan to nikt inny jak zaratusztriański Aryman, przejęty przez Żydów w momencie zaadaptowania przez nich Dualizmu (doktryny zaratusztriańskiej - nadejścia Mesjasza, odkupienia za grzechy, podziału na karę i nagrodę po śmierci, podziału na dobro i zło) w wyniku przyłączenia Izraela do Imperium Perskiego, gdyż przed Dualizmem nie było piekła ani nieba tylko wszystkie dusze szły do podziemnej krainy Szeolu, zaś Hassatan nie był bożym przeciwnikiem tylko sprzymierzeńcem, nawet biblijny Asmodeusz to postać z mitologii Perskiej.
A co do kreacjonizmu to czy jak zachorujesz na gruźlicę to czy będziesz brał leki które powstały po jej zmianach ewolucyjnych czy samą Streptomycynę, z racji tego, że prątek gruźlicy nie przeszedł zmian ewolucyjnych i nie stał się uodpornionym na leki szczepem gruźlicy?
Jednym słowem: Pierdolisz jak potłuczony.
Takim ludziom jak ty nie wolno wierzyć, zwłaszcza, że tego typu ludzie i tego typu idee od zawsze były i są przyczyną ogromnych nieszczęść.
Najbardziej przecenioną cnotą jest wiara. Religie monoteistyczne są nieprawdziwe.
A jak chcesz obalać "Darwina i jego błędną teorię ewolucji" to najpierw zachoruj na gruźlicę a dopiero wtedy pogadamy, zaś jeśli uważasz, że najbardziej naukową z naukowych nauk jest bajka o Noem, który umieścił kilkaset miliardów gatunków również tych występujących tylko na Antarktydzie i w Australii na łodzi o pojemności 12 autobusów miejskich gdzie gatunków samych tylko owadów jest tak dużo że nie zmieściłby ich na arce, gdzie para żyraf potrzebowałaby tysiące kilogramów żywności na arce, tak samo jak z osobna para słoni, hipopotamów a w przypadku lwów MIĘSA więc powyżerałaby wszystkie zwierzęta razem z rodziną Noego, zaś zwierzęta sprowadzone z różnych ziemskich ekosystemów na miejscu by powymierały i poroniłyby a ze względu na wysokość wód potopu pozamarzałyby lub by się podusiły, a gdyby cały gatunek miałby się wywodzić od jednej ocalałej pary spowodowałoby to niewyobrażalne uszkodzenia genetyczne dla całego gatunku gdyż potrzeba minimum 50 osobników danego gatunku do prawidłowego rozmnażania się i jeżeli posługujesz się wykładami tego oszołoma, idioty i szarlatana Hovinda uważającego że jedna kropla wody wystarczy aby wywołać globalny potop bo "liczy się jej rozciągłość a nie objętość" - to musisz być co najmniej niedojebany. Wyjaśnijmy coś sobie: uczenie dzieci w szkołach o bocianie przynoszącym dzieci w kapuście, płaskiej Ziemi i księżycu z sera tak samo jak bajek o Adamie i Ewie jest znęcaniem się nad nimi i gwałceniem ich intelektualnie. Nie pozdrawiam.
Dyskusje :D
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7677
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 27
x 254
Podziękował: 6077 razy
Otrzymał podziękowanie: 12111 razy

Re: Bóg/stwórca - dywagacje o nim

Nieprzeczytany post autor: Thotal » środa 08 lis 2017, 10:21

Pol i Roman...

https://www.youtube.com/watch?v=b50rhRM6XoI

Pozdrawiam - Thotal :)
0 x



bejot
Posty: 19
Rejestracja: sobota 11 lis 2017, 10:41
x 1
Podziękował: 19 razy
Otrzymał podziękowanie: 24 razy

Re: Bóg/stwórca - dywagacje o nim

Nieprzeczytany post autor: bejot » sobota 11 lis 2017, 14:14

Obecnie medytuję nad imieniem Boga. Nie oznacza to iż chodzę do kościoła katolickiego czy czytam biblię. Jakoś do tego mnie nie ciągnie. Czy ktoś jeszcze z was medytował nad jego imieniem? Jeżeli tak to jakie były wasze odczucia? Do tej pory byłem buddystą i oddawałem cześć wyłącznie sobie. Niedawno parę czynników/zdarzeń doprowadziło do tego że obudziła się we mnie coś na kształt wiary w niego.
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 15596
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 27
x 827
Podziękował: 29153 razy
Otrzymał podziękowanie: 23468 razy

Re: Bóg/stwórca - dywagacje o nim

Nieprzeczytany post autor: janusz » wtorek 26 gru 2017, 22:15

Obrazek
0 x



herbusmoła
Posty: 89
Rejestracja: piątek 19 sty 2018, 00:14
Podziękował: 7 razy
Otrzymał podziękowanie: 46 razy

Ponoć przekaz od Boga

Nieprzeczytany post autor: herbusmoła » poniedziałek 22 sty 2018, 11:51

W sumie mam to gdzieś od kogo jest ten przekaz - ale do mnie przemawia - był Jezus ze swoją nauką i jest to coś.
A więc to coś do mnie bardziej przemawia niż Jezus. Ale Jezus też ma na moje życie wpływ. Tylko, że to poniżej stawiam ponad wszystko i wszystkie religie. Być może ktoś to już podał tu (a ja nie mam o tym pojęcia ponieważ jestem tu od niedawna i dopiero się zaznajamiam z forum i informacjami tu przedstawionymi ale gdybym powielał temat to proszę mi go usunąć).

Pierwsze Źródło – Przekaz

Chciałbym abyś wiedział,
Że miłość w tobie
jest moją własną
umieszczoną w twoim wnętrzu,
wówczas gdy zrodziłeś się z ducha.
Fakt ten definiuje naturę
twojej unikalności,
jako że nie ma takiego drugiego ciebie,
w którym moja miłość byłaby przechowywana
w dokładnie identyczny sposób.
Wszystkie moje kreacje
połączone są ze mną w ten właśnie sposób
i dzięki temu wszystkie one połączone są nawzajem
we wszechrodzinę unikalnych osobowości --
każda z nich to fragment całości,
która jest mną.
Jesteś wyjątkową,
nie zastępowalną,
nie dającą się zduplikować
esencją, którą znam
z większą przejrzystością
niż znają cię wszystkie pozostałe istoty,
wliczając w to ciebie samego.
Moja obecność jest niezależna
od czasu oraz przestrzeni
i tak jak nie jesteś w stanie powstrzymać nieskończoności
tak samo nie jesteś w stanie powstrzymać mojej miłości
do ciebie,
która płynie ponad czynnikami tworzącymi
nasze iluzoryczne oddzielenie.
Podtrzymuj w pamięci to, że:
ja nie jestem od ciebie oddzielony,
ale ty jesteś niezależny ode mnie.
Moja obecność to portret
oryginalnego ciebie.
Kiedy myślisz o mnie,
nasącz tę myśl ekspresją
swojej najczystszej miłości
a wówczas twoja myśl
będzie w tym momencie moją.
W ten sam sposób rozmawiaj ze mną,
mając świadomość, iż duchowy element ciebie
przekazuje twoje komunikaty wprost do mnie.
W granicach ewoluujących światów
odnajdziesz mnie
poprzez swoją Jaźń.
Odkryj mnie w nich.
Zauważ mnie w nich.
Odzyskaj mnie w nich.
Przebieganie ścieżki do mnie poprzez twoją Jaźń
jest moją transcendencją, która
czyni, iż wydaję się tak odległy i odizolowany,
jak i jest też elementem powodującym twoje zapatrzenie
na zewnętrzną szatę waszego świata,
co czyni cię nieświadomym moich propozycji.
Przedstawiam ci moją propozycję dla ciebie.
Usłysz ją w swoim najgłębszym sercu
i poczuj mnie w nim.
Wyczekuję ciebie w nie dających się wyrazić słowami pragnieniach
twojej ludzkiej duszy.

http://www.vismaya-maitreya.pl
0 x



Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 6444
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 1078
x 319
Podziękował: 11532 razy
Otrzymał podziękowanie: 11995 razy

Re: Ponoć przekaz od Boga

Nieprzeczytany post autor: chanell » poniedziałek 22 sty 2018, 12:17

herbusmoła
wszystko ok ,ale czy to są Twoje słowa ,czy cytujesz jakiegoś autora .Jesli nie są to Twoje słowa to podaj proszę link do strony źródłowej . Jeśli nie dasz będę zmuszona usunąć post . Chodzi o prawa autorskie .
0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

herbusmoła
Posty: 89
Rejestracja: piątek 19 sty 2018, 00:14
Podziękował: 7 razy
Otrzymał podziękowanie: 46 razy

Re: Ponoć przekaz od Boga

Nieprzeczytany post autor: herbusmoła » poniedziałek 22 sty 2018, 12:27

chanell pisze:
poniedziałek 22 sty 2018, 12:17
herbusmoła
wszystko ok ,ale czy to są Twoje słowa ,czy cytujesz jakiegoś autora .Jesli nie są to Twoje słowa to podaj proszę link do strony źródłowej . Jeśli nie dasz będę zmuszona usunąć post . Chodzi o prawa autorskie .
Oto link (nie potrafię otworzyć swego tekstu przez edytuj więc podaję w ten sposób.
http://www.vismaya-maitreya.pl

Wstawiłam link .Na edycję swojego posta masz określony czas ,na naszym forum jest to 15 minut . Przeczytaj w regulaminie forum ;) pozdr. chanell
0 x



Awatar użytkownika
forester
Posty: 428
Rejestracja: piątek 12 cze 2015, 16:34
x 39
x 49
Podziękował: 408 razy
Otrzymał podziękowanie: 1049 razy

Re: Bóg/stwórca - dywagacje o nim

Nieprzeczytany post autor: forester » czwartek 15 mar 2018, 08:04

0 x



herbusmoła
Posty: 89
Rejestracja: piątek 19 sty 2018, 00:14
Podziękował: 7 razy
Otrzymał podziękowanie: 46 razy

Re: Ponoć przekaz od Boga

Nieprzeczytany post autor: herbusmoła » piątek 23 mar 2018, 15:34

chanell pisze:
poniedziałek 22 sty 2018, 12:17
herbusmoła
wszystko ok ,ale czy to są Twoje słowa ,czy cytujesz jakiegoś autora .Jesli nie są to Twoje słowa to podaj proszę link do strony źródłowej . Jeśli nie dasz będę zmuszona usunąć post . Chodzi o prawa autorskie .
Twórcy skrzydeł. Ale jak chcesz to usuń to. Ja sam mogę udowodnić to...wszystko tak jak udowodniłem to w co wierzę - niejakiemu Soldado/Sold-coś tam (waszemu koledze i jego koleżance "Danut" - Wasza koleżanka powiedziała "NIE - nie zgadzam się byś mi cokolwiek udowadniał bo się Ciebie boję" :lol: Choć napisałam książkę która ciebie okultysto nie obejmuję - to się boję ciebie :lol:
A "Sol....zaliczył doświadczenie i mnie zbanował bo nie był w stanie tego zrelacjonować w oparciu o rozum :lol: :twisted:
0 x



ODPOWIEDZ