Drodzy forumowicze i goście!

Przeżyliśmy przestój związany z migracją z serwera na serwer i zmianą istotnych danych adresowych dla hostingu. Teraz forum powinno działać szybko, bez długiego oczekiwania na odpowiedź serwera. Zależy to też od szybkości waszych łącz, ale do któregoś września serwer był trudny do zaakceptowania.
Niestety technicznie wielkość naszego forum się mocno powiększyła i musimy zwracać większą uwagę na wykorzystanie przestrzeni dyskowej, nie duplikować postów (dawać linki) itp., bo nie utrzymamy baz danych w limitach dostawcy hostingu, a upgrade jest finansowo nieopłacalny.

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

W Anielskim kręgu - Anioły skrzydlaci posłańy Boga

Rafaela
Posty: 20
Rejestracja: czwartek 10 sty 2013, 23:31
Otrzymał podziękowanie: 15 razy

W Anielskim kręgu - Anioły skrzydlaci posłańy Boga

Nieprzeczytany post autor: Rafaela » poniedziałek 08 kwie 2013, 09:06

Jesli choc jedna jasna i dobra mysl wzniosles do czyjegos umyslu,
jedno dobre uczucie zaszczepiles w czyjes serce,
jedna godzine szczescia rozpromieniles jakies smutne szare zycie,
to spelniles zadania ANIOLA na ziemi.

03.04.2013 Wołajcie Archaniołów. Archanioł RAPHAEL

Ukochani Ludzie!

Praźródło Wszystkich Żyć uważa na każdy z Waszych kroków i Wy jesteście chronieni, jesteście pod opieką, jesteście niesieni przez Świetliste Rodzeństwo ze Źródła, przez Aniołów wielu Światów. Poprzez swoją wszechobecność wiele Istot swoimi umiejętnościami, Mocą i Siłą czyni wszystko dla dobra Waszej Transformacji.


Pojedynczy Ludzie, czyli Wy, którzy znaleźliście przejściowy Dom na Ziemi macie przy tym za Zadanie bycie uważnym – abyście mogli rozpoznać co JEST i mogli widzieć to, co zwykle nie jest przez Wasze oczy zauważane.

Dziś chcemy poświęcić się prostemu ale pełnemu mocy Uzdrowieniu: Uzdrowieniu i uwolnieniu od wszystkich Ciemnych Energii, od Sił Ciemności, od manipulacji które docierają do Was z intencją by Was odciągnąć od Drogi Światła.

Przy tym dobrze jest wiedzieć że to Ciemne usamodzielniło się. To oznacza że pomimo tego iż „Książę Ciemności” już dawno powrócił do Światła – Ciemność, Zło i Strach nadal jeszcze są szeroko rozpowszechnione na Ziemi i te stany gnieżdżą się w Sercach Ludzi.


Jest tak dlatego, że obecnie rozpuszcza się wiele Lęków i wiele nagromadzonych Energi wielu Epok. Tak daleko zaawansowani jesteście w Wiedzy. Jednak jest tak również i dlatego że to Złe wciąż jeszcze buduje się na nowo za pośrednictwem obecności Ciemnych Istot które nie wyrzekły się Nauk Zła.

Pomimo tego iż ich Ceremonie nie mają już takich efektów działania jak kiedyś, to są one nadal kontynuowane i uwalniają dość Siły by strącić Ludzi w Strach. „Apostołom Ciemności” zapodział się ich Mistrz i teraz samodzielnie prowadzą interes na „własny rachunek”. Interes oszustwa, iluzji i wyzysku ludzkich Dusz – to nie jest tak skuteczne jak w minionych czasach jednak wciąż z siłą bezwzględności która rzadko istniała na tym i na innych Światach.


To oznacza iż znaczącym jest by być przed tym chronionym, aby pozostać przez to niedotkniętym, bowiem ten terror i te lęki które do Was docierają pochodzą z tych punktów dowodzenia Ciemności. Z Central Zła w których na spotkaniach zaklina się Energie Zła. I w nich stopniowo musi być rozpoznawane że ich Siły opadają, że ich Zaklęcia tracą na działaniu i że ich Intencje coraz częściej odrzucane są przez Ludzi.

Dlatego Ja teraz daję najprostszą i najbardziej efektywną pomoc jeśli będziecie mieć wrażenie że stoicie naprzeciw Manipulacji, że postrzegacie raptem pojawiające się Lęki które na pewno nie pochodzą z Waszych nierozwiązanych Tematów i kiedy czujecie się zniechęceni, słabi, pozbawieni sił, zrezygnowani i „wyjęci” ze stanu Miłości.

We wszystkich tych momentach należy uczynić jedno:


WOŁAJCIE ARCHANIOŁÓW


Wołajcie nas i proście abyśmy uwolnili Was od wszystkich tych Energii, abyście mogli klarownie widzieć, klarownie czuć, klarownie myśleć.
Czyńcie to przy każdej nadarzającej się okazji. Tu nie liczy się „mniej znaczy więcej” o wiele bardziej pasuje tutaj „często – to jest jeszcze za mało”!

Trzymajcie się tego, a szybko i w prosty sposób odnajdziecie Waszą Siłę i Wasz wewnętrzny Pokój, niezależnie od tego kto chce przywłaszczyć sobie Wasze Energie.


Pracujcie z nami, Archaniołami, My przychodzimy gdy nas wołacie i My musimy pozostać z dala gdy jesteście niemi, niezdecydowani i milczący.


Wznieście Wasze Słowo do Nieba, tam oczekujemy na Wasze Zlecenia. My nie potrzebujemy ani snu, ani przerw, a to czego potrzebujemy to są zdecydowani Ludzie którzy zwracają się do nas w pełnym zaufaniu i w oddaniu.

Wy Ludzie jesteście oczekiwani w Królestwie Stwórcy, Pra-Matki Wszystkich Bytów z Honorami, w Miłości i w pełni Radości


Archanioł RAPHAEL


Źródło: lichtweltverlag.com
Tłumaczenie: Team TERRA
0 x



Rafaela
Posty: 20
Rejestracja: czwartek 10 sty 2013, 23:31
Otrzymał podziękowanie: 15 razy

Re: W ANIELSKIM KREGU .

Nieprzeczytany post autor: Rafaela » poniedziałek 08 kwie 2013, 09:13

07.04.2013 Most do Czaso-Przestrzeni. Archanioł RAPHAEL

Ukochane Dzieci Stwórcy!

Królestwo Stwórcy jest pośród Was,
Królestwo Stwórcy jest w Was żywe,
naturalnym stanem Waszego Bytu
jest Wszechobecność Waszej Boskiej Natury.

Dziś przypomnieć sobie o tym jest Przykazaniem tego Czasu, stanie się dziś świadomym tej Rzeczywistości jest Przykazaniem tego Czasu, doświadczenie siebie samego w tej Rzeczywistości jest Przykazaniem tego Czasu.


Przedostańcie się teraz przez gęste zasłony Iluzji, albowiem jak długo egzystuje Dobro i Zło, tak długo istnieje walka między tymi dwoma Biegunami.


W tych Dniach wielu Ludzi wkracza na Most Światła i oni opuszczają wydeptane szlaki Czasu – ten Moment zaznacza początek Czaso-Przestrzeni.

„Czaso-Przestrzeń” oznacza że Przestrzeń i Czas postrzegane są jednocześnie na jednym Poziomie i oznacza to iż Bieguny, Sprzeczności, Plus/Minus zaczynają się rozpływać.

Następstwem tego jest to, że wszystkie Systemy które nie wibrują (*drgają) w tym takcie zaczynają się rozpuszczać lub stają się niewidoczne dla tych którzy zadecydowali o Życiu w tej nowej i wyższej Wibracji.

Dalej oznacza to że Człowiek przez swoje Wibracje ma bezpośredni wpływ na ten Proces – i dalej oznacza to że Płaszcz Trójwymiarowego Świata zostanie przez to „wysadzony w powietrze”.


Dziś oprócz wszystkich koniecznych aktywności (*działań) które macie do wykonania na gruncie społecznym chodzi przede wszystkim o to, aby wszystkie czynności dokonywać w Nowej Wibracji. Nie chodzi więc o to co czynicie – na to było Wam już wielokrotnie wskazywane – lecz chodzi o to z jaką Siłą i z jaką Energią to czynicie.

To jest największa służba dla Przemiany i czyste dobrodziejstwo dla Ludzkości.


A więc wchodzimy w Czaso-Przestrzeń.


Wy wkraczacie przez Most Życia do Nowego Świata i ten kto siłą swojej wolnej decyzji pozostaje oddalonym od tego Mostu, ten nie może wejść do Świata Światła albowiem ostatnie kroki muszą być dokonane przez każdego samodzielnie, nawet jeśli – a nawet przede wszystkim dlatego że – są to te kroki które ukrywają w sobie największą niepewność.

Dziś chodzi o to aby całkowicie oddać się Stwórcy i aby w Świadomości Komórkowej obudzić Zaufanie w Boga.


Gdy tylko zostaje odstawione to „Ludzkie”, gdy tylko zostają pokonane lęki, wtedy zaczynają pokazywać się Cuda i taki Człowiek tak idzie mocnym krokiem, aż dojdzie.

Tak więc dziś wymagane są od Was dwie rzeczy:

1. Stanie się aktywnym, aby zakończyć ten System Społeczny i wyzyskiwanie planety i Ludzi

oraz

2. Stanie się aktywnym aby utwierdzić w sobie te nowe Wibracje które podniosą Was daleko ponad Stare Stany.


Dzięki temu pozostaniecie nietknięci przez erupcję Starego Czasu i możecie pewnie, dążąc do celu, przyjąć Spadek Światła.

Rzeczy łączą się razem, pojedyncze Wydarzenia ukazują ich prawdziwe zależności i tylko niewielu Ludzi przysłuży się do tego, że Świat zwróci się ku Światłu i że Most do Światła udźwignie wszystkich którzy są gotowi aby podążać Drogą Światła:

Przybycie w Czaso-Przestrzeń. TERAZ.
Witajcie, Wy Ludzie którzy służycie Stwórcy poprzez to że nieprzerwanie tworzycie Życie, kreujecie nowe i niepowtarzalne twórcze Impulsy, przez co Wasze Zlecenie wypełnione jest całkowicie.


Witajcie Ludzie,
jesteście oczekiwani, w Wieczności.
Ja Jestem Światłem Uzdrowienia,
Ja Jestem Uzdrowieniem i Życiem.


ARCHANIOŁ RAPHAEL


Źródło: lichtweltverlag.com
Tłumaczenie: Team TERRA
0 x



Rafaela
Posty: 20
Rejestracja: czwartek 10 sty 2013, 23:31
Otrzymał podziękowanie: 15 razy

Re: W ANIELSKIM KREGU .

Nieprzeczytany post autor: Rafaela » poniedziałek 08 kwie 2013, 09:17

06.04.2013 Uzdrowienie poczucia winy. Archanioł RAPHAEL

Archanioł RAPHAEL



Ukochani Ludzie!

Teraz zaczyna się „Precyzyjna Praca”, zaczynają się precyzyjne ustawienia w Duszach Ludzi i wszystko to, co w swoich prawdziwych głębiach pozostawało niezbadane zostanie teraz rozpoznane.

Subtelne i odległe od codziennego postrzegania drzemią w wielu Ludziach resztki ich nierozwiązanych Tematów i teraz należy znaleźć ich ślady i uzdrowić je w Świetle Stwórcy.


Dziś zwracam uwagę na to, że jeszcze w wielu Ludziach obecnych jest wiele uczuć winy które ciągną swój paraliżujący ślad przez całą Duszę i które doprowadzają do tego że Życie Człowieka zamiera. Przez to „podkopywane” są Siła Decydowania oraz Siła Zdecydowania i to co powinno być uczynione – pozostaje nieuczynionym. I te Drogi Życiowe które były wcześniej zaplanowane, nie zostają nawet zaczęte – tak właśnie Człowiek traci swój Duchowy Szlak.

Dziś wiele Ludzi kroczących od lat Drogą Światła znajduje się w Punkcie w którym zaczynają tą właśnie Precyzyjną Pracę.

To dzieje się za poprzez to, że oni obserwują się sami, porównują swoje myśli i czyny, słuchają sygnałów ich Ciała i przy każdym stanie dalekim od równowagi natychmiast rozpoznają co należy czynić.


W tym Przesłaniu spoglądamy na wciąż aktywne poczucie winy które w wielu Ludziach zostanie teraz uwolnione.

Jak jednak możliwym jest rozpoznać ukryte poczucie winy?
Jak możliwym jest usunięcie go i uzdrowienie?


To jest wyjątkowo proste.
Wy rozpoznacie działające i mające jeszcze wpływ na Wasze Życie poczucia winy po tym, że przy niektórych decyzjach czujecie się nie-wolni!
Nie-wolni i pod przymusem podejmujecie decyzje i wiecie przy tym że „coś nie gra”, spełniając przy tym oczekiwania innych i oczekiwania które zostały Wam narzucone przez Społeczeństwo, przez kodeks zachowania tego Czasu i wielu Czasów które już minęły.

Gdy przy podejmowaniu Waszej Decyzji, przy Waszym Postanowieniu czujecie dyskomfort lub uczucie bycia nie-wolnym, gdy w czasie samoobserwacji stwierdzicie „dlaczego w ogóle to czynię” – wtedy należy dokładnie się temu przyjrzeć!


To stare, niepokonane jeszcze Tradycje, stare społeczne lub rodzinne przymusy ponad którymi się jeszcze nie przeszło, stare i dziś zbędne już Obrazy leżące u podstaw Waszych przyjaźni, stare i nieużyteczne uwarunkowania które powstały wskutek przynależności religijnej sprawiają że zmienia się Energia Waszych Decyzji.

W miejsce wolności wkracza przymus, w miejsce odpowiedzialności wkracza poczucie winy. Ważna przy tym jest samoobserwacja, albowiem jedynie dzięki niej możecie zakończyć panowanie Winy.


Nieistotnym jest to CO czynicie,
ważnym jest jedynie to DLACZEGO coś czynicie!


Teraz dla wielu Ludzi wskazana jest Precyzyjna Praca nad tymi samoograniczeniami, albowiem nawet najmniejsza wątpliwość, najmniejsze poczucie winy, najmniejszy przymus mogą o lata całe cofnąć rozwój ich Anielskich Skrzydeł i opóźnić znacząco lot do Światła.

Aby uzdrowić te blokady jesteście wezwani do tego by
wołać Archanioła MICHAELA (Archanioła Michała) i mnie,
Archanioła RAPHAELA (Archanioła Rafała) którym Jestem.


Po pierwsze: aby nieomylnym Mieczem Światła Archanioła Michała zostały przecięte wszystkie połączenia do uczucia winy, po drugie: aby Zielone Światło Uzdrowienia zapieczętowało uzdrowione już Warstwy w Waszym Polu Energetycznym.

Zakończcie Wasze poczucie winy, puśćcie je i oddajcie, przekażcie je nam. My jesteśmy Waszym Rodzeństwem ze Światła i My każdą niedoskonałość przekażemy Światłu.


Po to tu jesteśmy!
My jesteśmy Waszym Świetlistym Rodzeństwem i czekamy na Wasze wołanie, na Wasze Zlecenie, na Waszą gotowość stawienia się ostatnim Tematom Waszej Transformacji.


My oczekujemy Was przy Bramie do Życia Wiecznego.
Bądźcie świadomi tego, że już świta Wieczny Dzień Światła.

ARCHANIOŁ RAPHAEL


Źródło: lichtweltverlag.com
Tłumaczenie: Team TERRA

My oczekujemy Was przy Bramie do Życia Wiecznego. Bądźcie świadomi tego że świta Wieczny Dzień Światła.
0 x



Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 6439
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 1077
x 319
Podziękował: 11513 razy
Otrzymał podziękowanie: 11987 razy

Re: W ANIELSKIM KREGU .

Nieprzeczytany post autor: chanell » poniedziałek 08 kwie 2013, 12:38

Anioły ,kim są te świetliste istoty ? Według sondaży 80 % ludzi na Ziemi ,wierzy w Anioły i prosi ich o pomoc w codziennych sprawach. Oczywiście i ja nalezę do tych 80 -ciu procent i wcale się tego nie wstydzę ;) Postanowiłyśmy z Rafaelą założyć temat o Aniołach,który jest kontynuacją tematu założonego przez nią na starym forum.Wpadłyśmy równocześnie na ten pomysł i powstały dwa osobne wątki ,które parę dni temu połączyłam.Niestety coś mi nie wyszło i temat przepadł za co serdecznie przepraszam Rafaelę :oops:
Kilka słów wstępu o Aniołach ze strony Świadomość Ziemi :




ANIOŁY

Aniołowie – wysłannicy Boga, przyjaciele ludzi. Dziś o tym wiem, kiedyś w to tylko wierzyłem. W moim życiu wielokrotnie doświadczałem i doznawałem Ich miłości i pomocy. Kiedyś tylko się do nich modliłem i prosiłem o pomoc, przyzwalając na ich działanie w moim życiu. Czasami tylko ich wyczuwałem, czasami pokazywali mi się, ale to, co najistotniejsze, to wiedziałem już, że są nieustannie przy mnie, że pomagają mi nawet tam, gdzie ich o to nie proszę, bo zacząłem zawierzać Bogu i Jego posłańcom - Aniołom, którzy czują, widzą i wiedzą to, czego nie widać i nie słychać, a serce „mówi”. Niezależnie zapraszałem ich nieustannie do mojego życia, prosiłem o działanie zarówno na rzecz Ziemi i ludzkości, jak i do pomocy w drobnych przyziemnych sprawach. Aż przyszedł dzień, w którym zacząłem z nimi telepatycznie rozmawiać. Nie tylko z Aniołami, ale i z innymi Nauczycielami Ducha Miłości. Bo Bóg ma wielu posłańców, wiele dzieci. Dzięki tym rozmowom i kontaktom zrozumiałem, że przychodzi do nas ten Nauczyciel, który ma przyjść w danym momencie, w danej chwili.

Dziś wiem, że Aniołowie spełnili i spełniają ważną rolę w moim życiu, że razem możemy bardzo dużo, a osobno niewiele. Razem działamy na rzecz Miłości, służymy Miłości i cieszymy się Miłością. Dzięki temu nasze światy bardzo się do siebie zbliżyły, przeniknęły siebie wzajemnie. W ten sposób uczę się rozumienia Jedności, doświadczam, co to Jedność Miłości. Aby ją przejawiać, trzeba zjednoczyć się w Duchu, w Sercu, w całym swoim jestestwie z Miłością. Aniołowie wspaniale w tym pomagają, skutecznie nawigują, pięknie wspierają i nie opuszczają nas nigdy, bo są prawdziwymi przyjaciółmi.

Dla tych, co czują, że Aniołowie są im bardzo bliscy, że są ich pomostem do Boga, przedstawiamy siedem Promieni Anielskich, ich Archanioły, Archaii i zastępy oraz przykładowe prośby, jakie możemy do nich zanosić.

Modląc się do Aniołów czy medytując z Nimi nie przesadzajmy z rytuałami, nie narzucajmy sobie zbędnych czynności i rekwizytów, nie koncentrujmy się na imionach i hierarchiach, a skupmy się na odczuwaniu sercem i oddaniu się Bogu i Aniołom bez ograniczeń.



Praktyczne wskazówki do pracy duchowej z Aniołami:


1. Przygotowujemy miejsce w naszym życiu dla Aniołów Anioły żyją na planie Ducha Świętego - w Niebie, a my w świecie materii. Naturalnym jest to, że Je ciągnie do siebie, do domu. Dlatego jeśli chcemy, żeby Aniołom było dobrze z nami, to trzeba swój świat myśli i zmysłyów oraz nasze środowisko upodobnić do ich świata.
2. Możemy modlić sie na głos. Anioły odpowiadają na dużo nie wypowiedzianych modlitw lub wytrwałe pragnienia serca. Nie jest konieczne by mówić aby zwrócić Ich uwagę, zwłaszcza w miejscach, gdzie jest to niewygodne, np.: w pracy, w autobusie. Jednak otrzymamy dużo mocniejszą odpowiedź jeżeli rozmawiamy z Aniołami na głos. W głosie ludzkim jest siła - twórcza lub niszcząca. Bóg użył tej mocy, kiedy powiedział: "Niech będzie światło". Wykorzystując dar mowy jesteśmy zdolni spowodować zmiany w swoim życiu.
3. Wykorzystujemy Imię Boga. Bóg znajduje się w nas. Jeśli dla przywołania Aniołów wykorzystamy energie Boga, która żyje w nas, One starają się z całej mocy by odpowiadać jak najdokładniej. Bóg objawił swoje Imię "JAM JEST KTóRY JAM JEST" Mojżeszowi, gdy ukazał mu się w gorejącym krzewie - podobnie jak prawdziwą naturę ludzką - my jesteśmy krzewem, ogień - to nasza Iskra Boża, Ogień Boży, który daje nam jak swoim Synom i Córkom. Ten ogień, to siła stworzenia w Imię Boga i prawo rozkazywania Aniołom. Jezus wykorzystał Imię Boga, kiedy powiedział: "JAM JEST zmartwychwstanie i życie". Mówiąc "JAM JEST ..." naprawdę mówimy "Bóg jest we mnie ..."
4. Wezwania zanosimy codziennie. Anioły zawsze są za nami, nie zawsze jednak umiemy porozumieć się z nimi. Prostym sposobem aby uzyskać odpowiedź na wezwanie, to poprowadzić prostą drogę ze swojego serca do Ich serc, obcując z nimi każdego dnia. Najprostszym sposobem obcowania z nimi jest ustanowienie codziennego rytuału modlitwy i wezwań. Kiedy modlimy się, to pomagamy nie tylko sobie ale także innym ludziom, których nawet nie znamy. Anioły szukają tych, którzy regularnie wzywają Światło Boga, by zostać ich partnerami w ocaleniu planety. Kiedy znajdą, kierują poprzez nich Światło dla pomocy innym, tym którym zagrażają różne niebezpieczeństwa lub katastrofy natury. Tym sposobem nasza codzienna modlitwa naprawdę przyniesie zmiany w świecie.
5. Prosimy o pomoc. Już po nawiązaniu kontaktu z Aniołami, nie należy zapominać by prosić Je o pomoc, kiedy jest nam potrzebna. Anioły szanują naszą wolną wolę. Bardzo rzadko mogą One się włączyć także bez naszego odniesienia się do Nich, jednakże często, z wiarą oczekują, żeby ich wezwać.
6. Powtarzamy wezwania i modlitwy. Wezwania i modlitwy stają się bardziej mocne kiedy są powtarzane. Przyczyną tego jest to, że przy wielokrotnym przemawianiu posyłamy olbrzymią Świetlaną energię Bogu i Aniołom. Anioły mogą wykorzystać ją w obrębie rodziny dodając jeszcze więcej Świetlanej energii, kiedy zjawia się odpowiedź na nasze wezwania. Wybieramy rytuał codziennych modlitw i powtarzamy je codziennie, aż Aniołowie się odezwą.
7. Posyłamy modlitwy pod dobry adres. Aniołowie wykonują przeróżne zadania i prace wykorzystując energie różnych rodzajów (odpowiadające różnym kolorom światła). Poznamy siedem Zastępów Aniołów, a także siedmiu Archaniołów, którzy nimi kierują. Poznamy jakie Anioły wzywać dla danych zadań. Możemy uzyskać bardzo bliską więź z nimi, jeśli wezwiemy tego Archanioła lub Anioła specjalizującego się w danej pracy którą chcemy wykonać.
8. Bądźmy dokładni. Anioły dokładnie odpowiadają na nasze wezwania i chlubią się tym. Im dokładniejsze wezwanie, tym dokładniejsza odpowiedź. Żyjąc w harmonii ze Wszechświatem i oddając swoją energię pomagając innym, to Zastępy Anielskie będą pomagały nam we wszystkim do najdrobniejszych detali życia.
9. Wyobraźmy sobie to, co ma się stać. Możemy zwiększyć siłę naszych wezwań i modlitw wspierając ją stale mentalnym obrazem tego, co według naszego życzenia (pragnienia) powinno się stać. Dodatkowo należy wyobrazić sobie promieniujące światło otaczające sytuacje lub problem. Kiedy indziej może pomóc koncentracja i wyobrażenie sobie celu, który chcemy osiągnąć.
10. Oczekujemy niespodzianek. Dlaczego Anioły odpowiadają na jedna modlitwy a na drugie nie? Dlaczego jeden modli się 10 lat i nie otrzymuje tego, co inny bardzo szybko? Te pytania pojawiają się u każdego, kto w jakiś sposób myślał o Aniołach. Jedną z przyczyn jest fakt, że możliwość odpowiedzi Aniołów jest podyktowana naszymi poprzednimi działaniami zarówno dobrymi jak i złymi, a Anioły są zobowiązane przestrzegać ustaleń karmy. One słyszą wszystkie nasze modlitwy, jednakże żeby spełnić nasze prośby muszą przestrzegać reguł:


- nie mogą mieszać się do planu Boga dla naszej duszy lub naszej karmy;
- nie mogą swoją pracą szkodzić nam lub komukolwiek:
- spełnianie prośby nastąpi w odpowiednim dla niej czasie.

Anioły udzielają najlepszej odpowiedzi jaką można dać znając potrzeby naszej duszy. Modlitwa zawsze przynosi rezultaty, należy tylko wiedzieć gdzie szukać. Zawsze należy podziękować Aniołom!

Można Aniołów poprosić o pomnożenie naszych próśb np. słowami:
"Ja proszę, by moje wołanie było pomnożone i wykorzystane dla pomocy wszystkim duszom obecnie cierpiącym na Ziemi. Ja dziękuję Wam i przyjmuję wszystko to, co spełniło się teraz w całkowitej pełni sił - zgodnie z wolą Boga".

UWAGI PRAKTYCZNE

"Praca z Aniołami" może wydawać się na początku skomplikowana. Ale tak wcale nie jest. Po pierwszym zapoznaniu się z tekstem , należy jak najszybciej przejść do praktyki. Pamiętajmy, że nasze doświadczenia i doznania są najważniejsze, są najlepszym dla nas nauczycielem. Proponuję następujące postępowanie:

1. Przeczytaj kilkakrotnie 10 stopniowy plan pracy. Staraj się przyswoić tą wiedzę nie tylko rozumem ale również sercem. Powracaj do tego tekstu jeszcze kilkakrotnie, ale w jakiś odstępach czasu. Zobaczysz, że odnajdziesz coś nowego za każdym razem. Tą zasadę stosuj przy wszystkich doświadczeniach i ważnych informacjach.
2. Módl się do danego zastępu aniołów w przypisane im dni "dyżurów". Niezależnie możesz się modlić do każdego z nich w dowolny dzień i o dowolnej porze. Medytacja taka jednak pochłania trochę czasu i bardzo trudno jest przejść pełen rytuał z 7 zastępami w normalny, roboczy dzień.
3. Zanim zaczniesz modlić się i prosić anioły o pomoc, przeczytaj jeszcze raz tekst, znajdź w nim swoje osobiste prośby, zaadaptuj je do swojej sytuacji i specjalnie zaakcentuj.
4. Staraj się wyczuć aniołów wokół siebie. Nie tylko w czasie medytacji ale również w ciągu dnia. Rozmawiaj z nimi. Przywołuj ich do codziennych spraw. Wykaż się własną inwencją. Stwórz swój własny język z Nimi.
5. Znajdź w tekstach prośby, które może zastosować praktycznie w ciągu dnia jak np. ochrona Archanioła Michała w podróży.
6. Rozwijaj swoją wizualizację i 5 zmysłów. Aniołów możemy nie tylko zobaczyć, ale wyczuć, usłyszeć, smakować i wąchać. Po prostu zacznij dostrzegać to, na co do tej pory nie zwracałeś uwagi.
7. Wykorzystaj nabytą już znajomość z aniołami do prac na rzecz ogółu, ludzkości i ziemi. Nie wahaj się ich wzywać. One na to czekają.
8. Załóż sobie dziennik, w którym będziesz spisywał swoje doświadczenia i przemyślenia. To bardzo pomaga.
9. Możesz się zwracać do aniołów zawsze, o każdej porze i w każdym miejscu. Postaraj się to robić jak najczęściej. Myśl i rozmawiaj z nimi w autobusie, samochodzie, pracy, przy gotowaniu jedzenia. Noś przy sobie książeczkę "Jak Pracować z Aniołami" abyś w razie potrzeby mógł zawsze z niej skorzystać.
10. Aniołowie są wśród nas. Postaraj się i ty być aniołem dla innych.

Z miłością,
Mariusz Jerzy Brzoskowski

żródło;http://swiadomosc-ziemi.org/index.php/strona-glowna
0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

Rafaela
Posty: 20
Rejestracja: czwartek 10 sty 2013, 23:31
Otrzymał podziękowanie: 15 razy

Re: W ANIELSKIM KREGU .

Nieprzeczytany post autor: Rafaela » poniedziałek 08 kwie 2013, 17:35

SIEDEM ARCHANIOŁÓW
26 listopada 2009

PROMIENIE ŻYCIA

Siedem kosmicznych promieni




Siedem głównych energii – jest to czysta wibracja o wysokiej częstotliwości wyniesionej
do wysokości Boskiej. Kolorowa tęcza symbolizuje i reprezentuje siedem kosmicznych promieni. Każdy promień koresponduje z inną funkcją i systemem w ciele człowieka.
Archaniołowie są jednymi z ważniejszych istot niosących promienie kosmiczne,
którymi zasilają życie na Ziemi między innymi rozwój fizyczny i spirytualny człowieka.



ARCHANIOŁ SANDALFION
Opiekun królestwa ziemskiego.

Patron niebiańskiej muzyki i pieśni.
Jako pierwszy niósł życie na Ziemię w postaci fizycznej.
Odpowiedzialny za ludzki embrion. Jest bardzo wysoko w hierarchii Boskiej.
Świadczy o tym Jego nazwa „ Ten co ubiera sandały przed Bogiem”.
Jest bliźniakiem Archanioła Metatrona. Niesie nasze modlitwy do Boga
razem z Metatronem. Był na Ziemi w inkarnacji jako Eliasz.,
żywcem zabrany do nieba na płonącym rydwanie.
Wiele zapisków mówi o ukazaniu się Sandalfiona.
Przypuszczalnie jest jednym z najwyższych ze wszystkich aniołów.
Tak go przedstawiał Mojżesz.
Powiedział, że musiałby podróżować 500 lat od Jego stóp do głowy.
Inne zapiski opisują Go jako żywy płomień o czystej energii,
do którego ciężko się zbliżyć.
Sandalfiona przedstawia się jako anioła chwały i modlitwy.
Opiekun czakry Ziemi-gwiazdy, umieszczonej pod naszymi stopami.
Sandalfion pracuje razem z Archaniołem Michałem w walce z ciemną energią szatana,
oddzielając chaos, który neutralizuje i przywraca do harmonii.
Można również prosić Go o płeć dziecka (odpowiedzialny za ludzki embrion)
jeszcze przed koncepcją.



METATRON – Duch Ognia o 36 skrzydłach i niezliczonej liczbie oczu.
Kronikarz Boga.
Zapisuje wszystkie wydarzenia, trzyma w swoich rękach księgę Akaszy i rekordy
karmiczne. Zarządza nimi i aniołami, którzy mu pomagają. Pilnuje wejścia
do Siódmego Nieba. Metatron jest również bardzo wysoko postawioną istotą..
Ukazanie się Metatrona jest opisywane jako filar ognia a Jego twarz wygląda niczym
słońce, w nienaturalnym brylantowo – białym świetle.
Również Archanioła Sandalfiona i Metatrona postrzega się jako aniołów tęczowych.
Z ich brylantowego światła emanują tęczowe błyski.
Metatron często trzyma w swej ręce kronikę. Pilnuje drzewa życia.
Jest pomostem między człowiekiem i świętością.

Drzewo życia

Strzeże 13- punktowy pojazd- rydwan duszy – Merkabah.
Merkabah to energia żyjąca w kosmosie. Kiedy zaktywizuje się w ciele człowieka,
wówczas ta osoba ma kontakt z Najwyższym Źródłem.
Uzyskuje pełną ochronę, siłę i moc, zostaje przyłączony do uniwersalnej miłości
kosmicznej. Rydwany duszy przyjmują różne kształty geometryczne.

Używane są przez Master do podróży duszy.
Master podróżują w diamentowych Merkabah.

Rydwan jest potężnym symbolem w żydowskiej religii.
W Biblii spotykamy określenia „ rydwan ognia”.

„ A gdy oni szli dalej rozmawiając,

oto rydwan ognisty i konie ogniste

oddzieliły ich od siebie i Eliasz wśród burzy

wstąpił do nieba”.

( 2 Księga Królów 2: 11 )

Merkabah – według hebrajczyków-rydwan jest tłumaczony następująco:
MER – wirujące pole światła,
KA – dusza,
BA – duch.



Znany jest również rydwan słońca. Kompozycja 13-stu hierarchii dusz.
Kilka z nich było na Ziemi w swoich inkarnacjach,
bardzo wielu nigdy nie schodziło na Ziemię.
Liczba wszystkich tych dusz wynosi 2197 ( 13x 13 x 13 ),
Merkabah zaznaczony symbolem 12-stu wirów ognia
z białym płomieniem w środku.

Pierwszym, który opisał rydwan słońca był Thoth, jeden z jego członków.
Kabaliści często przedstawiają Archanioła Metatrona i Sandalfiona
jako tego samego- jako bliźniaczego brata.
Obaj stoją bardzo wysoko w hierarchii Boskiej.
Archanioł Sandalfion stoi za tronem Bożym, natomiast Metatron przed Tronem.

Metatron jest znany pod różnymi imionami. Mówi się, że posiada ich 72.
Najbardziej znane to,
Merraton, Metareon, Metatetron,
„Zarządca Niebem”,
„Książę Mądrości i Rozumu”,
„Kronikarz Boga”,
„ Szef zarządzający aniołami”.

Żeńskim odpowiednikiem Archanioła Metatrona jest Skekinah albo znana też
jako Rachael. Archanioł Metatron przykrywa człowieka brylantowym płaszczem
i otula kolumną czystego białego światła. Oczyszcza czakry i subtelne ciała człowieka.

Zarządza czakrą furtką – Stellar,
która jest usytuowana trzy stopy ponad głową człowieka.
Otwiera spirytualnie.
Archanioł Metatron trzyma brylantowe promienie.
Pomaga w odnalezieniu miary w miłości, pracy, harmonii, spokoju.
Jest świadkiem dobrych uczynków.



SIEDEM GŁÓWNYCH PROMIENI

ARCHANIOŁ MICHAŁ
„ Kto jest jak Bóg”


Pierwszy promień – najsilniejszy, szafirowo – niebieski.
Mocy i wiary, Boskiej Woli.
Dzień – wtorek.
Czakra piąta – gardła.
Jego bliźniaczą parą jest WIARA.
Niosą wzmocnienie, odwagę, ochronę.

Promieniują szafirowo – niebieskim światłem.
Archanioł Michał trzyma niebieski miecz prawdy, którym odcina
od negatywnych sił i okrywa swoim niebieskim płaszczem.
Asystuje w rozwoju i wzmacnia piątą czakrę gardła.
Pomaga wznosić się wyżej we wszystkich promieniach niebieskich.
Te promienie zapewniają nam fizyczną i duchową ochronę, pomagają
w samowyrażaniu się. Wzmacniają wiarę i świętość na Boskim Planie.

Archanioł Michał i Wiara zamieszkują w eterycznej siedzibie
nad jeziorem Louise ( emeraldowe jezioro)w Banff w Kanadzie.
Archanioł Michał opiekuje się wojskiem i policją.

Afirmacja
Archaniele Michale i Wiaro,
pomóżcie mi ( 3 x ).


ARCHANIOŁ JOFIEL
„ Piękno Boga”.


Drugi promień –złoty, żółty.
Mądrości i oświecenia.
Dzień – niedziela.
Czakra siódma – korony.
Jego bliźniaczą parą jest KRYSTYNA.
Aniołowie świecący na złoto.

Niosą mądrość, oświecenie, uczą nas i wynoszą na wysoki poziom
jaki jest tylko możliwy. Inspirują nas ludzi abyśmy mieli mądrość
i otwartość umysłów.

Krystyna trzyma promienie Świadomości Chrystusa, dodaje ludziom mądrości, zrozumienia,
inspiracji, wiedzy Boskiej, pomaga we wszystkim co ma związek
z aktywnością siódmej czakry. Oboje Jofiel i Krystyna pomagają niewierzącym
w osiągnięciu poziomu spirytualnego.Uczniom w czasie egzaminu.

Ich eteryczna siedziba znajduje się nad południowym Wielkim Murem Chińskim.
Archaniel Jofiel jest protektorem nauczycieli, ambasadorów, artystów.
Przynosi rozwiązania w trudnych sytuacjach.

Afirmacja
Archaniele Jofielu i Krystyno,
rozpalcie oświecający płomień we mnie.

ARCHANIOŁ CHAMUEL
„Ten który widział Boga „.


Promień trzeci – różowy.
Miłości, adoracji, wspaniałości.
Dzień – poniedziałek.
Czakra czwarta – serca.
Niesie czystą miłość – bez zobowiązań, współczucie, wybaczenie.
Otwiera serce do świadomości kosmicznej.
Jego bliźniacza para – DOBROCZYNNOŚĆ, MIŁOSIERDZIE.
Aniołowie świecący różowymi promieniami.
Trzymają różowe promienie Boskiej Miłości.
Archanioł Chamuel inaczej „ Fruwająca Boska czysta miłość”
był obecny i pomagał Jezusowi w Getsemani.
Oboje Chamuel i Dobroczynność pomagają w otwieraniu czakry serca.
Są potężnymi emisariuszami świętości i wielkiej miłości, kreują piękno.
Leczą rany po stracie bliskich.
Ich siedziba eteryczna znajduje się nad St. Louis, Missouri, USA.
Oboje Chamuel i Dobroczynność są opiekunami filozofów,
muzyków i wszystkich niosących pokój.

Afirmacja

Archaniele Chamuelu i Dobroczynność,

Pozwólcie przeniknąć Boskiej Miłości

do mojego serca – teraz!

ARCHANIOŁ GABRIEL
„ Bóg jest moją siłą”.


Promień czwarty – biały.
Płomień zmartwychwstania, oczyszczenia, harmonii, równowagi.
Dzień – piątek .
Gabriel, „ Człowiek Boga” trzyma białe światło w czystości.
Pomaga wznosić się na wyższy poziom z promieniami białymi – czystości, porządku, nadzieji, zadowolenia, dyscypliny.
Otwiera czakry korzenia i sakralną na zrozumienie, sympatię, oczyszcza negatywne emocje,
utwierdza wierzenia, budzi spirytualnie.
Jego bliźniacza para NADZIEJA,
niesie radość, wspaniałość, pomaga człowiekowi
osiągnąć następny stopień w jego życiowej misji.
Emanują białym światłem.
Oboje pomagają w podnoszeniu się i stabilizacji energii kundalini.
Ich eteryczna siedziba znajduje się pomiędzy Sacramento
i Mount Szasta w Kaliforni, USA.

Archanioł Gabriel i Nadzieja
opiekują się naukowcami, biochemikami, astronomami.

Afirmacja.

W Imię Archanioła Gabriela i Nadziei,

Jam Jest świętością Boga.

ARCHANIOŁ RAFAEL
„ Bóg leczy”
.

Promień piąty – zielony, emeraldowy.
Prawdy, uzdrawiania, niepokalania.
Dzień – środa.
Czakra szósta – trzeciego oka.
Bliźniacza para – MARIA.

Niosą ludzkości balans, uzdrowienie.
Wysyłają emeraldowe promienie.

Archanioł Rafael pomaga uzdrowicielom w uzdrawianiu, niesie prawdę,
sprawiedliwość, rzeczywiste spojrzenie i uchwycenie sensu życia.
Maria pomaga otwierać czakrę szóstą – 3-cie oko,
wznosi człowieka na wyższy poziom duchowy – wszystkowiedzący,
prawdy, uzdrawiania, naukowy, trzyma niepokalane poczęcie swoje własne i innych.
Pomaga i inspiruje w leczeniu muzyką, uzdrawia choroby.
Ich siedziba eteryczna znajduje się w Fatimie, Portugalia.
Opiekują się lekarzami, chirurgami, matematykami, chemikami, elektrykami,
inżynierami, naukowcami.

Afirmacja.

„Archaniele Rafaelu i Maryjo, proszę Was

o łaski dla wszystkich potrzebujących

aby byłi uzdrowieni z ich chorób i problemów

zgodnie z Wolą Boga.”

ARCHANIOŁ URIEL
„ Ogień Boga „


Szósty promień – fioletowo – złoty, rubinowy.
Pokoju, braterskiej miłości, odrodzenia, Sądu Boskiego.
Dzień czwartek.
Czakra trzecia – splot słoneczny.
Bliźniacza para – AURORA.
Aniołowie świecący światłem fioletowo – złotym.
Ich złoto-fioletowe płomienie są powielone kolorem rubinowym,
co określa Boską Miłość.
Potężne energie pozwalające osiągnąć Świadomość Chrystusa.
Niosą mądrość i pokój, usuwają konflikty, wnoszą spokój, braterską miłość,
Otwierają czakrę splotu słonecznego.
Ich eteryczna siedziba znajduje się nad Morskim Okiem w Polsce.
Opiekunowie misjonarzy, duchownych, ministrów, healerów, prawników, rolników.

Afirmacja

W Imię Archanioła Uriela i Aurory,

pokój niech będzie z nami.

Ja wiem Jam Jest z Bogiem.


ARCHANIOŁ ZADKIEL
„Sprawiedliwość Boga”.


Siódmy promień – fioletowy, promienie epoki Wodnika.
Wolności i miłosierdzia.
Dzień – sobota.
Czakra – wszystkie, siedem głównych czakr.
Bliźniacza para – ŚWIĘTA AMETYST.
Promieniują fioletowym światłem.
Niosą promienie transmutacyjne i oczyszczające, miłosierdzie, radość.
Transmutują niższe energie i pomagają ludziom znaleźć drogę do wybaczania,
dyplomacji, tolerancji. Opiekują się wszystkimi czakrami w ciele człowieka.
Święta Ametyst pomaga wznieść się na wyższy poziom czakry duszy.
Niesie promienie wolności, sprawiedliwości, wybaczania,
alchemi ludzkiego ciała. Pomaga w transmutacji i wyzwoleniu duszy.
Używając fioletowych promieni mogą wymazać przeszłe pamięci,
podnieść radość duszy, nauczyć wybaczać.

Prosimy Archanioła Zadkiela i Świętą Ametyst oczyścić przeszłe błędy i
wnieść nowe ożywienie ciała. Ich eteryczna siedziba znajduje się nad Kubą.
Są opiekunami jasnowidzów, dyplomatów, mistyków, najwyższych duchownych,

Afirmacja

Jam Jest bytem fioletu płomienia,

Jam Jest czystością Boskiego marzenia.

http://slad-aniola.blog.onet.pl/2009/11 ... chaniolow/
0 x



Rafaela
Posty: 20
Rejestracja: czwartek 10 sty 2013, 23:31
Otrzymał podziękowanie: 15 razy

Re: W ANIELSKIM KREGU .

Nieprzeczytany post autor: Rafaela » poniedziałek 08 kwie 2013, 17:43

ANIOŁ -KTO TO?




Anioł – według większości religii, w których to pojęcie występuje, byt duchowy, który służy Bogu i na różne sposoby wspiera Jego działania.

Powstanie nazwy

Wyraz anioł przeniknął do polszczyzny z języka czeskiego, który zawdzięcza go misji Cyryla i Metodego. Pierwotnie pochodzi on od greckiego słowa ἄγγελος (ángelos, według wymowy bizantyjskiej ánhielos), oznaczającego oryginalnie „posłaniec”. W biblijnym Starym Testamencie analogiczne byty duchowe są nazywane w języku hebrajskim מלאך, mal’ach – co również znaczy „posłaniec”.

Historia Aniołów


Pierwsze wyobrażenia aniołów istniały w starożytnym Egipcie i Babilonii. W religiach tych cywilizacji były całe zastępy duchów i istot, będących pośrednikami między bogami a człowiekiem. Często przedstawiano je jako uskrzydlone zwierzęta z ludzkimi twarzami. Starożytnym aniołom przypisywano pewien rodzaj cielesności, co znajduje potwierdzenie w apokryficznej Księdze Henocha. Anioły tam występujące płodziły dzieci, odczuwały głód i pragnienie. W czasach nowożytnych do tej koncepcji aniołów powrócił Emanuel Swedenborg.
Aniołowie często występują w Starym Testamencie (np. Rdz 3, 24; księgi prorockie). Biblia nie mówi jednak wiele o naturze i rodzajach tych bytów. Więcej informacji na ten temat można znaleźć w pismach kabalistycznych oraz w apokryfach. Chrześcijaństwo przejęło wiarę w anioły z judaizmu. W pierwszych wiekach wśród Ojców Kościoła istniały pewne spory co do natury tych bytów. Np. Grzegorz z Nazjanzu, Jan z Damaszku czy Bazyli Wielki wyobrażali anioły jako istoty eteryczno-ogniste. Jeszcze na Soborze Nicejskim II w 787 przypisywano im subtelne ciała. Ostatecznie kwestię tę rozstrzygnął św. Augustyn: „<Anioł> oznacza funkcję, nie naturę. Pytasz jak się nazywa ta natura? – Duch. Pytasz o funkcję? – Anioł. Przez to czym jest, jest duchem, a przez to co wypełnia, jest aniołem” (św. Augustyn, Enarratio in Psalmos, 103,1,15: PL 37, 1348-49; por. KKK 329).
Anioły pełnią również ważną rolę w islamie. Wiara w nie stanowi element dogmatyki tej religii. W islamie twierdzi się, że anioły zostały stworzone przez Boga z ognia, przebywają w niebie i głównym ich zadaniem jest służba dla swego stwórcy. Pełnią także funkcję posłańców, chronią ludzi oraz spisują wszystkie ich uczynki. Koran został podyktowany Mahometowi przez anioła Dżibrila. W teologii islamu wymienia się przede wszystkim Dżibrila, Malika (strażnika ogni piekielnych), Izra’ila (anioła śmierci), Nakira i Munkara, Haruta i Maruta, Mika’ila i Azrafaela. Jedyny anioł, który odmówił Bogu posłuszeństwa to Iblis, zwany też szatanem.

Rodzaje aniołów
W interpretacjach biblijnych liczba porządków niebiańskich (chórów) waha się od 7 do 11. Ostatecznie zostały one uporządkowane w trzech triadach (podział św. Ambrożego):

Serafiny (Seraphin) (górują miłością nad innymi chórami), Cherubiny (Cherubin) (pełne wiedzy bożej), Trony (Throni) (wyróżniają się posłuszeństwem)
Panowania (Dominationes), Potęgi (Potestates) (przypisuje się im moc czynienia cudów), Cnoty lub Moce (Virtutes)
Księstwa lub Zwierzchności (Principatus) (kierują państwami i narodami), archaniołowie (Archangeli) (spełniają najważniejsze zadania), aniołowie (Angeli) (np. Anioł Stróż)


Książęta dziewięciu chórów anielskich

Serafini

Archanioł Michał, Serafiel, Jehoel, Uriel, Kemuel, Metatron, Natanael

Cherubini

Cherubiel, Ofaniel, Uriel, Zofiel, Lucyfer

Trony

Orifiel, Zafkiel, Zabkiel, Jofiel (Zofiel), Razjel

Panowania

Zadkiel, Chaszmal, Zacharael, Muriel

Cnoty

Ariel, Uzjel, Gabriel, Michał Peliel, Barbiel, Sarbiel, Haniel, Hamaliel, Tarszisz

Potęgi

Kamael, Werchiel,

Księstwa

Nisroch, Haniel, Rekuel, Cerwiel, Amael

Archaniołowie

Rafał, Uriel, Michał, Gabriel, Barbiel, Jehudiel, Barachiel,

Aniołowie

Faleg, Andachiel, Gabriel, Chajliel
Lucyfer sprawował księstwo przed swym upadkiem
Lista upadłych aniołów



Archaniołowie


Według różnych tradycji różna jest ilość archaniołów. Znani archaniołowie to Michał, Gabriel, Rafał. Apokalipsa świętego Jana (1, 4), oraz Księga Tobiasza (12,15) mówią, że tylko 7 aniołów znajduje się najbliżej Boga. Również judaizmwyróżnia 7 aniołów wyższego rzędu, są to: Azreael, Azrafael, Dedrach, Gabriel, Michael, Rafael, Szemkiel.



Anioły upadłe


Lucyfer (łac. niosący światło) to anioł, który zbuntował się przeciw Bogu.
W religii chrześcijańskiej upadły anioł to anioł wypędzony z Nieba za sprzeciwienie się Bogu lub powstanie przeciwko Niemu. Termin ten jest równoznaczny z określeniem szatan i diabeł.
W tradycji boski nakaz wywołał sprzeciw u jednego z najznamienitszych Aniołów, Anioła Oskarżyciela Ludzi, boskiego prokuratora – Satanaela. Ten Duch Jasności popadł w pychę stwierdzając, że nie będzie służył ludziom, bo są istotami mniej doskonałymi i niższymi od aniołów. W swej złości Satanael doprowadził do wielkiego buntu 1/3 aniołów.
Najbardziej znanym upadłym aniołem jest Lucyfer; mimo to słowo Lucyfer nigdzie w Biblii nie odnosi się bezpośrednio do upadłego anioła. Zgodnie z wierzeniami chrześcijańskimi upadłe anioły bez skrzydeł plugawie, będą włóczyć się na ziemi aż do dnia Sądu Ostatecznego, wtedy zostają zesłane do piekła. Jak mówi Apokalipsa, stanie się to wtedy, kiedy ludzkość podda się całkowicie Bestii. Wówczas na czele sił niebiańskich stanie Wierny i Prawdziwy, który pokona mesjasza uzurpatora, którego będzie liczba 666, (antychrysta) i wrzuci go do otchłani. Miejsce bitwy jest symbolicznie określane jako Megiddow Izraelu (Har-Magedon).
Pieczęcie siedmiu aniołów
Pieczęcie siedmiu aniołów, władców 196 prowincji nieba, za pismami okultystyka Heinricha Corneliusa Agrippy

Pieczęć Aratrona Pieczęć Aratrona, anielskiego alchemika, wodza 17 640 000 duchów
Pieczęć Betora Pieczęć Betora, wodza 29 000 legionów duchów

Pieczęć Falega Pieczęć Falega, pana wojny
Pieczęć Ocha Pieczęć Ocha, anielskiego alchemika, lekarza i czarnoksiężnika
Pieczęć Hagita Pieczęć Hagita, anielskiego alchemika i wodza 4000 legionów duchów
Pieczęć Ofiela Pieczęć Ofiela, wodza 100 000 legionów duchów


Funkcje aniołów


W chrześcijaństwie mają one dwie główne funkcje:

gloryfikującą – wysławiają chwałę i wspaniałość Boga
pośredniczącą – są posłańcami Boga, opiekunami powierzonych im osób, zanoszą ludzkie modlitwy przed oblicze Boga, oznajmiają ludziom Jego wolę, pomagają podjąć właściwą decyzję.

W Apokalipsie św. Jana anioły wymierzają kary spadające na ludzkość.

W Księdze Rodzaju cheruby strzegą wejścia do ogrodu Eden.

http://slad-aniola.blog.onet.pl/2009/06 ... ol-kto-to/
0 x



Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 6439
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 1077
x 319
Podziękował: 11513 razy
Otrzymał podziękowanie: 11987 razy

Re: W ANIELSKIM KREGU .

Nieprzeczytany post autor: chanell » wtorek 09 kwie 2013, 11:15

Anioł na trudne chwile

Archanioł Gabriel jest wyjątkowo opiekuńczym aniołem. To piękna, zgrabna istota obdarzona autentycznie macierzyńską naturą i troskliwością. Gdy ją widuję, zawsze przypomina mi piosenkarkę pop Adele. Ma najcudowniejsze, intensywnie niebieskie oczy, twarz w kształcie serca i kasztanowate włosy.

Obrazek
fot. Shutterstock

W Biblii i Koranie Gabriel ukazuje się w postaci męskiej, ja jednak zawsze widuję ją jako kobietę. To rozsądne, by jako anioł matek Gabriel był kobietą.



Skrzydła Gabriela mają kolor najczystszej perłowej bieli. Choć mówi się, że jest strażnikiem “białego promienia”, zawsze widzę wokół niej różowe i żółte skry. Biały promień jest duchowym symbolem oczyszczenia i łaski. Pomaga nam skontaktować się z najbardziej boską częścią nas samych, czyli z duszą. Imię Gabriela oznacza “Bożą Moc”. To właśnie Gabriel był podobno aniołem, który przybył do Marii, by przynieść jej wieść o nadejściu Jezusa. Również Gabriel – lub Dżibril, jak nazywa się w islamie – przekazał podobno Koran prorokowi Mahometowi.



Gabriel jest posłańcem dobrych wieści i za każdym razem, gdy pojawia się w lekturze, wiem, że zaraz zdarzy się coś dobrego. Jednym z najbardziej niesamowitych aspektów współdziałania z aniołami jest to, że pomagają nam dojść do boskiego, pełnego błogosławieństw życia. Jeśli przyjmiemy Gabriela, przyniesie nam mnóstwo dobrej energii i odświętności, dzięki którym będziemy doświadczać radości. Ponieważ Gabriel jest posłańcem dobrych wieści, ma też ścisły związek z komunikacją. Jeśli ją wezwiemy, może nam zapewnić łatwość i potoczystość wypowiedzi, gdy zabieramy głos zgodnie z prawdą i w uczciwej sprawie. Jej energia nas otuli i sprawi, że poczujemy, iż możemy bezpiecznie zakomunikować swoją prawdę.

Niedawno przeprowadzano ze mną wywiad na żywo w telewizji i chociaż byłem autentycznie podekscytowany, wiedziałem, że potrzebuję pomocy Gabriela, by wyartykułować mój komunikat. Zaprosiłem ją do swojej aury modlitwami i afirmacją, a wywiad nie mógł pójść lepiej. Dzięki pomocy Gabriela świeciłem swoim światłem.

Po wywiadzie poszedłem na spotkanie z inną firmą produkującą programy telewizyjne, by porozmawiać o ewentualnym filmie dokumentalnym.

Chociaż nie miałem wrażenia, by było to coś dla mnie, siedząc przed budynkiem zauważyłem, że jest na nim napisane “Przystań Gabriela”.

Gabriel dał mi znak mówiący o swojej obecności i to mi wystarczyło.

Wszyscy mamy w sobie wewnętrzne dziecko – duże dziecko w każdym z nas.

Gabriel trzyma nasze wewnętrzne dziecko w ramionach, dzięki czemu czujemy się bezpieczni i kochani. Wielu z nas zapomina o swoim wewnętrznym dziecku lub ma poczucie, że w dzieciństwie dużo nam brakowało. Jeśli uważamy, że pewne sprawy z naszego dzieciństwa są niezagojone albo nas wstrzymują, Gabriel może nam pomóc je wyleczyć.

Kiedy pracowałem nad wewnętrznym dzieckiem moich klientów lub swoim własnym, kontakt poprzez wizualizację zawsze okazywał się pomocny.

Jedna z najczęściej dawanych przeze mnie rad polega na tym, by wyobrazić sobie siebie jako dziecko biegnące łąką pełną stokrotek lub innych kwiatów przypominających nam dzieciństwo. Biegnąc przez łąkę wyobrażajmy sobie, że jesteśmy szczęśliwi, radośni, chichoczemy, śmiejemy się i jesteśmy we własnych oczach wolni. W oddali czeka na nas wysoki anioł płci żeńskiej o kasztanowatych włosach powiewających na wietrze. Widzimy ją i czujemy, jak jej słodki zapach płynie ku nam w powietrzu.

Gdy dobiegamy do anioła, czujemy, jak nas obejmuje. Owija wokół nas nie tylko swe ramiona, lecz także cała swą energię. Jesteśmy bezpieczni w pęcherzyku jej światła. Zanurzmy się w tym pełnym serdeczności, odżywczym świetle, a następnie ogarnijmy nim osoby z naszego dzieciństwa, które mogły nam dokuczać, oraz prześladujące nas we wspomnieniach wydarzenia i wszelkie inne niepokojące nas problemy. Nie dziwmy się, jeśli przytrafią się nam nieplanowane rzeczy, których nigdy się nie spodziewaliśmy. Kiedy je pokonamy dzięki Gabrielowi, wróćmy z powrotem na swój szlak i otwórzmy oczy.

Jako Anioł Matek Gabriel może nam także pomóc w poczęciu dziecka. Ma bliski kontakt z kobietami i pomaga nam osiągnąć stan, w którym nasze ciało stanie się pełne i zdrowe, gotowe do stworzenia dziecka. Gabriel chroni ciężarne matki i pomaga im odzyskać siły w razie problemów. Pamiętajmy, że koncentrując się na stworzeniu czegoś należy mówić o tym tak, jak gdyby to już się spełniło. To pozwala zharmonizować nasze ciało z modlitwami.

Oto modlitwa, która może nam pomóc: “Boskie Anioły i Archaniele Gabrielu, dziękuję wam za otaczanie mnie waszym światłem i wspieranie mnie w tej chwili. Wydawanie na świat siły życia jest radością. Czuje się błogosławiona, że mogę tulić w ramionach to zawiniątko radości”.

Posłanie od Gabriela

Wypowiadając swoją prawdę dzielimy się naszym światłem i dostrajamy się do obecności Boga. Zamykając się w swoich troskach, obawach i niepowodzeniach blokujemy nasz ośrodek duchowy, dzięki któremu może się w nas przemieszczać światło. Przyjmijcie mnie oraz anioły, z którymi współdziałam, aby zwiększyć własną siłę i umiejętność wypowiadania się bez lęku.

Bądźcie w kontakcie z Gabrielem: ona może wam pomóc w następujących sprawach:

Wyleczyć traumy z dzieciństwa
Począć dziecko
Utrzymać przy życiu nienarodzone dziecko
Stworzyć dobrą nowinę
Otworzyć się i mówić prawdę.

Autor: Kyle Gray Źródło: The Sun


Archanioł Raguel

Archanioł Raguel (inne wersje Jego imienia to: Raguil, Rasuil ) - Jego imię oznacza: "Przyjaciel Boga". Znany jest jako Anioł Sprawiedliwości I Uczciwości. Specjalizuje się ponownym łączeniu nas z naszymi pełnymi mocy Jaźniami, z naszym Boskim aspektem, który w naturalny sposób rezonuje ze zrównoważoną mocą, prawdą i uczciwością. Asystuje nam w ponownym odkrywaniu, że nasza Prawdziwa Istota (Esencja) jest godna szacunku. Archanioł Raguel pomaga nam uświadomić sobie i doświadczyć naszej siły, prawdy, szacunku, honoru i uczciwości istniejących wewnątrz nas samych i wewnątrz innych oraz w relacjach, które łączą nas z innymi ludźmi. Archanioł Raguel jest Anielskim Ambasadorem Harmonii, Równowagi i Porządku. Jako prawdziwy Mistrz Pokoju Archanioł Raguel pomoże nam wnieść harmonię do naszych relacji z innymi osobami.

Archanioł Raguel uznawany jest za przywódcę w Anielskim Królestwie. Sprawuje nadzór nad pozostałymi Archaniołami i Aniołami i dba o to, by wszyscy harmonijnie ze sobą współpracowali, zgodnie z wolą i porządkiem Boga.

Energia Archanioła Raguela jest bardzo miła i przyjacielska, w naturalny sposób podnosi nas na duchu i dodaje otuchy. Kolor Jego energii to kolor bladoniebieski (bardzo jasny odcień niebieskiego).
0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 12935
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 899
x 319
Podziękował: 12856 razy
Otrzymał podziękowanie: 19561 razy

Re: W Anielskim kręgu - Anioły skrzydlaci posłańy Boga

Nieprzeczytany post autor: songo70 » sobota 13 kwie 2013, 07:44

10.04.2013 Epoka Archaniołów 2013-2026 | KochaneZdrowie

SEN:
Ja jadę na skuterze po bardzo ośnieżonej drodze. To jest droga którą znam z mojego dzieciństwa, przy czym dziwię się że ta droga się nie kończy i dziwię się że tak wąski szlak mogę pokonać na skuterze. Po lewej i prawej stronie drogi gromadzą się zaspy śniegu i wydaje się to nie mieć końca. Mam nadzieję że w tym krajobrazie dotrę na rozstaje dróg i do głównej drogi. Lecz nie dzieje się nic i ta droga staje się dłuższa i dłuższa. Powoli ogarnia mnie troska i jest mi zimno. Postanawiam zawrócić. Jednak gdy spoglądam do tyłu, widzę w oddali czarny powóz z dwoma końmi i woźnicą którzy nadjeżdżają tą drogą. Tym samym staje się jasne że nie mogę zawrócić, bo nie ma miejsca na przejechanie obok tego powozu. Podejmuję więc decyzję by jechać dalej. Docieram na rozstaje dróg, których nigdy jeszcze nie widziałem, tracę orientację i pozostawiam wszystkie te rozmyślania decydując się na wybranie jednej z nich. Potem znajduję się w przyjemnym otoczeniu łaźni z rozgrzaną już sauną. Budzę się.

ZNACZENIE:
Nieskończenie długa, biała droga przez śnieg opisuje Drogę do Światła i czas który teraz jest. Białe reprezentuje to Nowe, niezapisaną kartkę papieru, czystość, białe Boskie Światło które cały czas dopływa do Ziemi – wskazują na to również i niekończące się opady śniegu. Skuter symbolizuje to że wszystko jest możliwe albowiem pokonanie takiej drogi takim pojazdem jest – mierząc ludzką miarą – wręcz niemożliwe.

„Droga jest mi znana, jednak nigdy się nie kończy” znaczy: iść ze znanego w nieznane, tam gdzie nic więcej nie jest już wyobrażalne.

„Ja chcę zawrócić” oznacza: wpierw zwycięża strach i niepewność, lecz niemożliwym, jest aby one zwyciężyły przez co z kolei pokazane jest że z Drogi do Światła nie da się zawrócić. Ani mnie ani Ludzkości.

„Czarny powóz” pokazuje że również i stary, ciemny czas przesuwa się w kierunku Nowych Poziomów.

Powóz jest daleko za mną co oznacza że dopiero wtedy gdy dla wszystkich Ludzi stanie się widocznym że na Drodze do Światła nie można zawrócić, również i Ciemność i Ciemne Siły wszystkimi dostępnymi ich środkami udadzą się na tą Drogę.
„Rozdroże, rozstaje dróg których nigdy jeszcze nie widziałem” oznacza wybrać, zaufać, oddać się i pozostawić wszystkie wątpliwości. Wtedy o wszystko jest zadbane. Gdy to czynię, znajduje się nagle w przyjemnym otoczeniu, czuję że dotarłem i otaczają mnie ciepło i poczucie bezpieczeństwa.

Podsumowując, ten sen pokazuje obecny status Drogi Ludzkości do Światła. Ona wydaje się nieskończenie długa i wiele wydaje się całkowicie niepewnym, lecz nie ma powrotu i w tym Momencie gdy powraca zaufanie do Drogi, wtedy się odnalazło.

Ukochani Ludzie, tak, zaprawdę: Wydaje się że zaczął się czas niepewności, i Ja mówię Wam: to jest czas który przyniesie pewność. W związku z tym zostaną usunięte wszystkie stare ograniczenia, wszystkie stare Drogi zostaną zorganizowane na nowo i stare środki (skuter) nadają się tylko wtedy, gdy postawi się je całkowicie w Służbie Światła. Tak, Czas Przejścia jest ZAWSZE czasem niepewności, ludzkiej niepewności albowiem rozpuszczają się wszystkie stare tory, stare przyzwyczajenia i stare, znane Drogi. Stare Szlaki Życiowe i stare sposoby postępowania gubią się i nie mają już więcej znaczenia. Jedynie Zaufanie w Boga, Pierwotne Zaufanie, Zaufanie Drodze prowadzą Was dalej – albowiem:Dopiero wtedy gdy Człowiek traci orientację może się on na nowo wyjustować. Dopiero wtedy gdy pozostawia wszystkie rozmyślania może być w niego przelana Esencja Nowej Wiedzy. Wtedy gdy Człowiek pokonał swoje lęki i przyjął swoją „sytuację bez wyjścia”, wtedy wkracza Rozpoznanie, wkracza Pokój i pewność że o wszystko jest zadbane.I w trakcie tego procesu znajduje się dziś cała Ludzkość. Ci którzy jeszcze nawet nie wsiedli do „czarnego zaprzęgu” są większością, niewielu jest tych którzy już jadą powozem przez lód i śnieg i Ci którzy z przodu przecierają Drogę – to są Jednostki które całkowicie się tej Drodze poświęciły. A więc to jest w drodze i Ja mogę to obwieścić. Ten Sen pokazuje że wszystko jest na dobrej drodze. Albowiem biały krajobraz jest zaprawdę Nowym Poziomem do którego teraz zmierza Świat. Nawet jeśli niegościnny (zimny), to to otoczenie z każdym krokiem postawionym przez Człowieka będzie coraz żywsze, bardziej zaufane i wypełnione niebiańskim ciepłem.Tak. Droga Ludzkości do Światła jest absolutnie nieodwracalna.Bądźcie zawsze tego świadomi i dziś bardziej niż kiedykolwiek.Albowiem dziś „Mistrz Zwątpienia” zaczyna podsycać nowe zwątpienia, dziś dawno już zastąpieni Prorocy Ciemności zaczynają projektować sidła, aby trzymać Ludzi z dala od wsiadania do powozu i od wkroczenia na Drogę do Światła. Ja, ten który JestANIOŁEM BEZGRANICZNEJ MIŁOŚCI I UZDROWIENIA,ogłaszam wszystkim Pracownikom Światła, Istotom Światła,Wojownikom Światła i Prorocy Ciemności którzy stoją w służbietego Świata i służbie Duchowych Poziomów Światła Bytu:Wy ani się nie myliliście, ani nie ogłaszaliście nieprawdy, kiedy przekazywaliście dalej Przesłania o Przemianie która do dziś nie okazała się prawdą, albowiem zaprawdę: ONA MA MIEJSCE.Ja proszę wszystkie Chanelingujące Media tej Ziemi o to, aby kontynuowały swoją pracę i Ja proszę tych wszystkich honorowanych Ludzi przede wszystkim o to, aby podjęli i kontynuowali pracę nad ich jeszcze niewyklarowanymi Tematami. Albowiem tylko przez to nieporozumienia mogły się wmieszać w Przekazy. Jednak przez to nie zostały nagromadzone ani wina ani Karma, albowiem zaprawdę każdy Aspekt ma swoje Uprawnienie, nawet jeśli dla Was – w tym widocznym Świecie – niekoniecznie się to spełnia. Pewnym jest że Droga do Światła ma swoją kontynuację i niezależnie od tego ilu Ludzi na Koniec Czasu osiągnie Cel, to Przebudowa Świata który znaliście jest w pełnym toku.I ten Sen jest wspierany przez jeszcze jeden Aspekt, mianowicie że ZAWSZE CHODZI O TO BY KROCZYĆ DALEJ, bez stawania w miejscu, bez poddawania się – i to bez znajomości kolejnych kroków na Drodze. Należy iść dalej niezależnie od tego co przyjdzie, iść i iść, bo Cel ukazuje się nagle przed Waszymi oczami gdy Stwórca Was odwiedzi gdy najmniej się tego spodziewacie. Tak, Wy kochani Ludzie, wszystko postępuje dalej i dalej. Kto teraz jest niepewny albo zrozpaczony, jest zapraszany w moje Światło i w moim Świetle doświadczy wzmocnienia! Jednak ten który odda się zwątpieniu, ten pozostanie dalekim temu wyjątkowemu „Czasowi Plonów” i odziedziczy jedynie to co od siebie wymaga przez pryzmat swoich ludzkich ograniczeń.Teraz, gdy wielu Ludzi odpada z Drogi Światła, Wojowników Światła Pierwszej Godziny obowiązuje zebranie nowych sił, ponowne całkowite oddanie się Stwórcy i doprowadzenie się do pewności że wszystkie Rzeczy i Wydarzenia są właściwe. Dziś My, Archaniołowie, stoimy cały czas u Waszego boku. My każde Dziecko Ludzkie które oddaje się zwątpieniu wzywamy do tego by zwróciło się do nas. PROŚCIE A JEST WAM DANE, albowiem pełen Światła sen w odpowiednim Czasie może przynieść Wasze Życie ponownie na Szlak Światła, błogosławione spotkanie w odpowiednią godzinę może pozwolić Wam rozpoznać Drogę i Boskie Zarządzenie „znikąd” może umorzyć w Was każde zwątpienie.Teraz potrzebna jest Odwaga i Wasze zdecydowanie by nigdy się nie poddać. Uwierzcie w siebie i opuśćcie wypróbowane metody w myśleniu, czuciu i czynieniu abyście Drogą do Światła, przez lód i śnieg, przez zimno, wiatr i sztorm – bez orientacji, jednak w pewności że jesteście prowadzeni przez Stwórcę – dotarli do Celu. Ja Jestem wiecznie z Wami i ze mną są Anioły w wyjątkowej ilości i Archanioły wszystkich Światów zstąpiły aby Wam służyć.Wraz z rokiem 2013 zaczął się czas wszechobecności Archaniołów na Ziemi.My wraz z wieloma Mistrzami i Istotami Światła przejęliśmy Opiekę nad planetą Matką Ziemią.W szczególności opiekę na Duszami Ludzkimi które już są gotowe do Podniesienia a które jednak zagubiły się w labiryncie tego Świata.Ta wybitna Służba Archaniołów kończy się w roku 2026. W nadchodzących teraz trzynastu latach ten wąski Szlak Światła rozszerzy się nieskończenie, aby wielu Ludzi – wraz ze spóźnialskimi – mogło pójść tą Drogą. Zostaną dostarczone nowe Zaproszenia i wielu w ostatnim Momencie uda się na tą Ścieżkę i wielu zastygnie niczym lodowe słupy wypatrując nowych okazji do swojej Transformacji.Zaczęła się EPOKA ARCHANIOŁÓW, albowiem jeszcze nigdy nie było bardziej pilnym jak teraz, aby doprowadzić Dzieci Ludzkie z powrotem na Szlak Światła.Każde Życie jest honorowane, kochane i bezpieczne w Łasce Stwórcy. Ja Jestem ARCHANIOŁ RAPHAELi ten kto do mnie przyjdzie, zdrowieje na Duchu, Duszy i Ciele.Na Wieczność.

Wraz z rokiem 2013 zaczął się czas wszechobecności Archaniołów na Ziemi. My wraz z wieloma Mistrzami i Istotami Światła przejęliśmy Opiekę nad planetą Matką Ziemią.
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 6439
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 1077
x 319
Podziękował: 11513 razy
Otrzymał podziękowanie: 11987 razy

Re: W Anielskim kręgu - Anioły skrzydlaci posłańy Boga

Nieprzeczytany post autor: chanell » niedziela 14 kwie 2013, 09:25

Archanioł Michał: Zawsze powracamy do waszego serca

Obrazek

Naszym celem dzisiaj będzie wskazanie wam narzędzi, jakie posiadacie w swych osobistych ‘warsztatach’, a których nie rozpoznajecie, nie rozumiecie czy też nie dajecie wiary ich istnieniu, gdyż tak uwarunkowało was środowisko i społeczeństwo. Ważne jest, abyście teraz je odnaleźli i zaczęli wykorzystywać w jak najszerszym stopniu.

Oczywiście wasz warsztat, jak pewnie pamiętacie, znajduje się w waszej przestrzeni serca, a odnajdziecie ją dzięki swej intencji, gdy zamkniecie oczy i skupicie swą uwagę na sercu. To dopiero początek, jak możecie się przekonać, i być może opowiemy wam więcej o tych sprawach w jakimś późniejszym przekazie.

Pierwszym i najważniejszym narzędziem jest wasza wyobraźnia. Naszym zdaniem nie ma bardziej szkodliwego zwrotu niż “To tylko twoja wyobraźnia”. Ok, być może jeszcze gorszym jest ten: “To tylko moja wyobraźnia”
:P Wasza wyobraźnia jest językiem, jakim mówi do was wasz duch. Jest ona narzędziem, dzięki któremu my możemy do was mówić. Jest mało prawdopodobne, że usłyszycie grzmiący głos z nieba. Musicie nie tylko zacząć dawać wiarę temu, co pojawia się w waszych wyobrażeniach, ale i cieszyć się z tego, że macie do swojej dyspozycji tak cudowne narzędzie. Postarajcie się poczuć to triumfalne uczucie “Cóż za wspaniałą rzecz sobie wyobraziła/em!” Spróbujcie to sobie wyobrazić! Droczymy się z wami:D

Dodajmy teraz trochę subtelności. Jeśli coś pojawia się bez zaproszenia i samo z siebie w waszym umyśle, oznacza to, że jakaś część świadomości komunikuje się wtedy z wami. Polega to na słyszeniu, widzeniu, czy czymkolwiek innym – zależnie od tego jak opiszecie swoje wrażenie. “Ale ja nic nie widzę” – to zdanie oznacza, że nie rozumiecie tego procesu. Tak, niektórzy z was są, jak się to określa, jasnowidzami, ale nie o tym tutaj mówimy. Być może lepiej byłoby, gdybyście się nauczyli myśleć w kategoriach postrzegania, a nie widzenia czy słyszenia.

Istnieją również wyobrażenia, które stwarzacie dzięki swym intencjom. Na tym polega wizualizacja. Jest to również, moi drodzy, znane jako modlitwa. To najsilniejsza forma modlitwy. Jeśli umiecie to pojąć i przepoicie swoją wizualizację uczuciami, otrzymacie naprawdę potężne narzędzie. A jeśli umiecie w swych wyobrażeniach dodać do tego jeszcze zapachy, dźwięki, kolory itd, otrzymacie coś ze wszech miar potężnego. Te modlitwy nie są czymś wyuczonym czy zapamiętanym. Powstają one w waszym sercu. Zawsze powracamy do waszego serca.

Na koniec chcielibyśmy powiedzieć jeszcze jedno. W swym sercu macie emocje i uczucia. Być może z początku nie zrozumiecie, co mamy teraz na myśli, ale uświadomicie sobie, że te uczucia są językiem samej waszej duszy. Kiedy będziecie umieli je dostrzec, odnajdziecie swój najpewniejszy system kierowania i pomocy.
Wystarczy na dzisiaj, moi bracia i siostry. Widzimy, jak idziecie w zadziwieniu przez ten nowy świat, który właśnie odkrywacie. To cudownie! Dobrego dnia.

Przekazał Ron Head, 29 stycznia 2013

http://oraclesandhealers.wordpress.com/ ... -ron-head/
źródło: http://wielkawiosnawszechswiata.blogspot.com/


Archanioł Michał: Możecie zaprosić i przyjąć tę energię

Obrazek

Dziś raz jeszcze będziemy mówić o energii, ale ograniczymy się do omówienia tych energii, które narastały wokół waszej Ziemi przez dość długi czas i wpływają na wszystkie gotowe na to istoty na ścieżce wzniesienia. Znacie te energie, czujecie je, i do tej pory wielu z was nauczyło się je zapraszać i wykorzystywać możliwie najwyższy ich potencjał.

Mówimy o energiach, i rozmaite ich częstotliwości rzeczywiście są obecne, ale w istocie wszelka energia jest u swych podstaw czystą bezwarunkową miłością Stwórcy. Ponadto wszystko jest Jednym. Ta powódź energii dociera do was w takim natężeniu po to, abyście sobie z coraz wyższej perspektywy uświadamiali te najbardziej fundamentalne prawdy. Dokładniej rzecz ujmując, jesteście wprowadzani w coraz wyższą koncentrację tej energii. I gdy sygnatura waszej planety i wszystkiego, co się na niej znajduje, wzrasta, jesteście przyciągani do coraz wyższych stanów. Wyobraźcie sobie rysunek przedstawiający krzywą, która najpierw biegła w dość stabilny sposób, a potem zaczyna się wznosić w coraz szybszym tempie, i idzie teraz do góry prawie pionowo. Gdyby tak wyglądał wykres waszych zasobów, czy nie uśmiechnęlibyście się na ten widok? A dokładnie taki jest ich potencjał. Ostatecznie będzie to prawdą dla każdego z was, drodzy przyjaciele, ale raz jeszcze podsuniemy wam parę podpowiedzi, które pomogą wam trochę szybciej to osiągnąć.

Przypominamy wam, że możecie zaprosić i przyjąć tę energię w siebie. Możecie wyrażać wdzięczność za to, co ona wam przynosi, czy widzicie to, czy też nie. Możecie dziękować za to, kim jesteście i kim się stajecie. Wszystko to bardzo ułatwi wam sprawę i przyspieszy ten proces. Koncentrowanie się na jakichkolwiek niewygodach na tej drodze będzie mieć niestety efekt odwrotny. I może już pora opowiedzieć o paru innych rzeczach, których powinniście być świadomi.

Wielu z was widzi, że inni podskakują sobie radośnie na tej ścieżce, i zastanawiacie się, dlaczego wy, jak się wydaje, wcale się na niej nie posuwacie. Czy możemy zaproponować wam rozważenie paru nowych możliwości?

Najpierw zastanówmy się nad najprostszą z nich. Być może macie pewien kontrakt do wypełnienia. Być może istnieje porozumienie pomiędzy wami i kimś drugim, aby jedno z was lub oboje mogło doświadczyć pomocy i wsparcia potrzebnego do dokonania w tym życiu czegoś, co jeszcze nie zostało ukończone. Dość często takie kontrakty nie są sprawą, którą łatwo sobie wyobrazić i pojąć, jak wydawałoby się to waszemu świadomemu umysłowi, i równie często przynoszą one pożytek obu stronom, a w niektórych przypadkach można powiedzieć, że wszystkim stronom tej umowy. Jeśli tak się rzeczy mają, róbcie dalej wszystko co w waszej mocy, na swym najwyższym poziomie, i otwierajcie się na wydarzające się zmiany. Efekt tego zawsze będzie taki, że kiedy wasze kontrakty się dopełnią, zbudowany przez was impet poniesie was naprzód w zawrotnym tempie. Nigdy nie pozostajecie zapomniani, najdrożsi.

Bardziej problematyczną sprawą jest przypadek, kiedy ktoś na jakimś poziomie decyduje się nie otwierać na te zmiany, z takiego lub innego powodu. “Czemu mielibyśmy to robić?”, spytacie. Może lepiej zastanówcie się nad pytaniem “Czemu to zrobiłe/am?” Czy tak brzmi lepiej? Czy obawiacie się zmiany? Jest ku temu tyle powodów, ilu jest ludzi, którzy czują, że ‘utknęli’.

Tak naprawdę nie utknęliście. W którymś momencie zaczniecie się poruszać, jeśli będzie to waszym pragnieniem. Ale jeśli naprawdę chcecie zacząć to teraz, będziecie potrzebowali skonfrontować się w jakiś sposób z tymi sprawami wewnątrz siebie i zobaczyć, czym one są. Wystarczy tylko je ujrzeć. Kiedy to zrobicie, kolejne kroki podejmiecie prawie odruchowo, a prośba o pomoc jest pierwszym oczywistym posunięciem. Za każdym razem, gdy jedno z was, kochani bracia i siostry, wykonuje ten pierwszy krok, nasze serca się radują. Wtedy nasza praca naprawdę staje się radością. Ale nie obawiajcie się, ukochani, jeśli zechcecie wybrać się w tę podróż, zróbcie to. Już pora. Czas, wyznaczony dla istnienia tej iluzji, która was więziła, osiągnął swój kres.
Wkrótce wznowimy naszą rozmowę. Dobrego dnia, idźcie w pokoju i radości.

Przekazał Ron Head, 6 lutego 2013

http://oraclesandhealers.wordpress.com/ ... -ron-head/

Zdjęcie (górne): Gretchen Wild Iris Hermey
http://www.facebook.com/photo.php?fbid= ... =3&theater

źródło: http://wielkawiosnawszechswiata.blogspot.com/
0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9309
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 399
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13441 razy

Re: W Anielskim kręgu - Anioły skrzydlaci posłańy Boga

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » niedziela 14 kwie 2013, 10:05

Te przekazy były w swoim czasie wstawione u nas w "Niebiańskich", choć tutaj są przetłumaczone bardziej literacko.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 6439
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 1077
x 319
Podziękował: 11513 razy
Otrzymał podziękowanie: 11987 razy

Re: W Anielskim kręgu - Anioły skrzydlaci posłańy Boga

Nieprzeczytany post autor: chanell » niedziela 14 kwie 2013, 10:33

blueray21 pisze:Te przekazy były w swoim czasie wstawione u nas w "Niebiańskich", choć tutaj są przetłumaczone bardziej literacko.


o ! nie wiedziałam ,to zostawic czy usunąć ?
0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9309
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 399
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13441 razy

Re: W Anielskim kręgu - Anioły skrzydlaci posłańy Boga

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » niedziela 14 kwie 2013, 11:16

Bez przesady, zostawić, to inny kontekst.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 12935
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 899
x 319
Podziękował: 12856 razy
Otrzymał podziękowanie: 19561 razy

Re: W Anielskim kręgu - Anioły skrzydlaci posłańy Boga

Nieprzeczytany post autor: songo70 » piątek 19 kwie 2013, 14:15

15.04.2013 Niech stanie się Światło. Część II z II. Archanioł RAPHAEL (live)




CZĘŚĆ I z II
Ukochani Ludzie!
Przybyliśmy do Was z wielkim Zastępem Aniołów, Archaniołów i Mistrzów. Nasze Światło ma uzdrowić, zasilić i podnieść na stałe tych którzy zajęli tutaj miejsca. Służą temu comiesięczne spotkania – abyście byli wzmacniani w Waszym Życiu i abyście stawali się coraz bardziej zdolni do czynów pełnych Światła.


Słowa ze Światła które są przy tej okazji przekazywane służą jako Zbroja. Są niczym Płaszcz, są niczym ramy przez które przekazywana jest Energia. I tak wkraczacie w Waszą Rzeczywistość, podczas gdy Ja za pośrednictwem Słowa nadaję formę Boskiej Woli którą Jahn będzie teraz przekazywał.
Dziś zbliża się – obchodzone setkami razy – nad wyraz wątpliwe święto podczas którego wspomina się o Śmierci „Wybawcy”.
//To Przesłanie zostało przekazane podczas Czytania Światła, w Wielki Piątek, 29.03.2013//
Dla wielu Ludzi, tak, dla ponad 2 miliardów Dzieci Ludzkich Śmierć Waszego Wiecznego Brata, Mistrza Jesusa dziś tak jak i dotychczas jest niezbitym faktem. I pomimo tego że stare, dotyczące tego Kolektywne Energie zostały już uwolnione z Pola Energetycznego Ziemi, to w Kościołach gromadzą się cały czas nowe Energie powstające przez coroczne i całoroczne ponowne myślenie o tym, współczucie i cierpienie z tego powodu odczuwane przez Ludzi.
To oznacza że Ludzie wciąż od nowa wysyłają nowe Obrazy Cierpienia i przez to sami z tego Cierpienia nie wychodzą i ono nie odchodzi, bo odejść nie może.
W pewien sposób mogę mówić tutaj o „uzależnieniu od Cierpienia” którego wielu Ludzi nie może odstawić. Nie chcą tego, tak, bowiem istnieje wystarczająco dużo Wiedzy o tym że ta Śmierć na krzyżu nie miała miejsca.


Jak będzie dalej?
Dalej z tym że wciąż od nowa dawane jest temu świadectwo
Dalej z tym że Wy, którzy dotychczas jesteście w posiadaniu Prawdy, zaręczacie że było inaczej, że w ówczesnym Jerusalem miało miejsce coś innego, że cały czas to głosicie, aż ta Prawda zostanie zakotwiczona na całym Świecie.
NIE MA ŻADNEJ INNEJ ALTERNATYWY.
Nawet jeśli macie czasem wrażenie że jest to syzyfowa praca, to należy:
powtarzać, próbować, czynić, „ponieść klęskę”. Ponownie powtarzać, próbować i czynić, aż ta Prawda osiągnie wszystkie Poziomy Świata.
„Historia Cierpienia” Jesusa jest jednym z największych – jednak świadomie rozsiewanych – kłamstw, przez które cała Ludzkość okradana jest ze swojej Siły.


Dziś znajdujemy się w czasie Przejścia między Czasami i to jest Moment który każde kłamstwo przyniesie na Światło i je usunie – Prawda wychodzi na plan pierwszy i zostanie Wam objawiona Rzeczywistość Ludzkiego Życia.
Oprócz faktu że nadal jeszcze dużo Energii Cierpienia gromadzi się w Kolektywie Ludzkości, wyjaśnić należy że ta sytuacja jest jak najbardziej odpowiednia dla tego Czasu. Dlatego też, Ukochani Ludzie:
To nie jest ani to że zawiedliście, ani brak Waszej woli, tylko odpowiada to aktualnemu rozwojowi tej Planety i wszystkich Żyć na niej. Dlaczego?


Dziś – i to było już wielokrotnie ogłaszane – Światło rozświetla wszystkie zakątki Ziemi i Ludzkiego Społeczeństwa. To co niewiarygodne i wywołujące dreszcz grozy wychodzi na światło dzienne. To jest jedna strona „stosownej Rzeczywistości”.
Natomiast inną sytuacją Rzeczywistości która odpowiada Przemianie jest to, że w takiej samej skali jak wydaje się przybierać na Mroczności, rozchodzi się Światło: Siła Duchowego Światła która zakotwicza się na Ziemi i w Sercach Ludzi. Ta sytuacja rozwija swoje ekstremalne wychylenia i zasadą jest:


IM WIĘCEJ CIENIA, TYM WIĘCEJ ZA NIM JEST ŚWIATŁA
KTÓRE RZUCA TEN CIEŃ.


Ten fakt jest nieobecny u wielu Ludzi którzy obserwują codzienne wydarzenia na Świecie.
Przy tym ta Prawda daje Wam wyjątkową Siłę i niezachwianą pewność, że wszystko z Wami i ze Światem znajduje się na dobrej i właściwej Drodze.
Jak długo jeszcze – pytają co poniektórzy – to wszystko ma się „rozbujać”?
Tak długo, jak ta planeta pokona dualną Strukturę i pozostawi za sobą Czas i Przestrzeń.


Albowiem Newtonowskie Prawo Przyciągania działa na tym Poziomie tak długo, aż jedna Ziemia od drugiej Ziemi „odłączy się” – i to oznacza obudzenie się w 5D. I Ja mówię Wam: Wy nie uwierzycie własnym oczom w jaki sposób się to wydarzy. Kiedy zostanie osiągnięty potrzebny do tego Punkt Krytyczny, wydarzy się to W JEDNYM MOMENCIE W CZASIE i Czas przestanie istnieć.


Tak więc co macie czynić do tego momentu na Ziemi, Wy wybrane Anioły ze Światła?
1. Iść dalej. Poniesienie klęski jest wykluczone albowiem Światło zwycięża zawsze.
2. Wiedzieć, że wszystko ma swoją prawidłowość i że nawet największe bezczelności są jedynie częścią Prawdy, bo tam gdzie wychodzi Ciemność, tam Światło jest bardzo blisko.
3. Oddawać Bogu wszystkie rozważania, wątpliwości, Waszą niecierpliwość, rozczarowania, wszystko co wprowadza Was w niepokój i oddala od Miłości.


Przez to dotarliśmy do Punktu tego Przesłania, który poświęcony jest Waszemu „osobistemu Uzdrowieniu”.
Jeszcze zbyt często to „komplikujecie,” gdy chodzi o zdobycie Uzdrowienia. Macie skłonności do przypuszczania iż należy się rzetelnie starać i męczyć aby otrzymać Uzdrowienie na Ciele, Duchu i Duszy. To jest część Rzeczywistości – TYLKO JEJ CZĘŚĆ.
Dzisiejsza Jakość Czasu umożliwia Wam jednak zupełnie nowy dostęp do wszystkich Uzdrowień które chcecie uzyskać dla Was samych i dla innych.


I to jest bardzo proste:
a. każdy ból, wszystko co niedoskonałe w myślach, słowach i czynach przekażcie Stwórcy – i/lub Waszej Duchowej Rodzinie po drugiej stronie Kurtyny – przekażcie WSZYSTKO.
b. gdy rozpoznacie niedoskonały stan, wejdźcie w Medytację, rozpoznajcie tą sytuację u jej podstaw, następnie przekażcie ją Bogu i Boskiemu Światłu – i JESTEŚCIE WOLNI.


Niektórzy teraz mówią:
„Dobrze, właśnie to robię, jednak to nie funkcjonuje!”
Ja mówię Wam na to: to funkcjonuje jeśli konsekwentnie i nieugięcie obserwujecie w Was każdą niedoskonałość, rozpoznajecie ją a następnie powierzacie ją Światłu Stwórcy.
To nie funkcjonuje tam, gdzie Wy:
a. nie chcecie spojrzeć na Wasze Tematy i
b. gdy poddajecie się i rezygnujecie z ciągłego powtarzania tej Zasady Uzdrawiania.


To znaczy bądźcie wpierw świadomi tego, czego chcecie się pozbyć i od czego chcecie się uwolnić. Wiedzcie iż wiele Wzorców się powtarza i są one niesamowicie obfite w różne oblicza. Przez co dotarliśmy do finałowego Punktu tego Uzdrowienia:


NIGDY SIĘ NIE PODDAWAJ!


Bądź wytrzymały i miej cierpliwość.
Powolny Wędrowiec rzadko kiedy ma zadyszkę i tylko Ci którzy popadli w pośpiech przegapiają delikatne kwiaty na brzegu Drogi i kiedy są o to pytani przez Stwórcę, to nie mają o tym pamięci.
Podsumowując oznacza to: dziś wszystko jest możliwe w wyjątkowo prosty sposób i to wymaga Waszej wytrzymałości.
Tym samym docieramy do końca tego Przesłania. Pojmijcie głęboki sens wszystkich Wydarzeń i zaufajcie we wszystkie Wydarzenia.


Tam gdzie jest Ciemność, tam jest Światło.
I tam gdzie jest Nienawiść, tam jest Miłość.


W dualnym Świecie jedno nie istnieje bez drugiego! Nadejście tego zza Kurtyny, Czasu w którym Światło nie rzuca Cienia – jest bliski.
Dlatego pozostańcie zakotwiczeni w Miłości do Boga i do Ludzi, cały Czas centrujcie (*justujcie) się na nowo jeśli uważacie że tracicie Wasz kochający środek (*kochające centrum). Strzeżcie Waszych Pól Myślowych, Waszych Emocji i Waszych Czynów przed każdą nikczemnością i niedoskonałością.
Wiedzcie że Niebo Wam pomaga, tak jak i Archanioły oczekują na Wasze wołanie, aby wszystko stało się uzdrowione i doprowadzone do Boskiego Porządku.
Jesteście na najlepszej Drodze do Światła, bądźcie świadomi Waszej Siły, albowiem zaprawdę:


Tak jak Siły Ciemności na tym Świecie rzucają ostatnie długie Cienie, tak Wy macie zostać PODNIESIENI do Nowego Świata i tam znaleźć Nowy Dom.
Wasza Urzeczywistniona Miłość jest miarą wszystkich Rzeczy, Wasz Milczący Byt jest Waszą Prawdą i ona jest bezgraniczna, kochająca i doskonała.
Przybycie do Królestwa Pana jest bliskie – bardzo bliskie!
Stanie się Światło i Światło jest wtedy, gdy na gruncie Ziemi kreślicie Wasz Ślad Światła.


Zaczęła się Epoka Archaniołów.
To jest ostatnia Epoka w której jesteście wystawieni na dualny Świat. I kończy się ona wraz z rokiem 2026.
Chodźcie, wytrzymajcie, kroczcie dalej, albowiem zostaliście wybrani przez Stwórcę aby w tym Czasie zejść na Ziemię i Wy okazaliście się temu bardziej niż godni – bądźcie tego pewni.
Światło zwyciężyło, bo tam gdzie spełniają się Wasze Życia, tam nie ma Cienia.


W nieskończonej Miłości do Ciebie,
ARCHANIOŁ RAPHAEL



//Patrz również: 14.04.2013 Niech stanie się Światło. Część I z II. Archanioł RAPHAEL (live) – kliknij tutaj//


Źródło: lichtweltverlag.com
Tłumaczenie: Team TERRA
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 6439
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 1077
x 319
Podziękował: 11513 razy
Otrzymał podziękowanie: 11987 razy

Re: W Anielskim kręgu - Anioły skrzydlaci posłańy Boga

Nieprzeczytany post autor: chanell » czwartek 25 kwie 2013, 23:39

Anioły - boskie istoty czy... kosmici?

Autor: Michał Mazurczak Źródło: Onet
Gdy się zjawiają, robią rzeczy sprzeczne z prawami fizyki. Skrzydlate istoty przynoszące przesłania z nieba mają za zadanie nas chronić. Czy anioł to tylko wytwór naszej wyobraźni czy też może całkiem realny byt?
Obrazek


Wielu z nas wierzy, że Ziemię odwiedzają istoty pozaziemskie, wpływając niekiedy na nasze życie i zachowanie. Ostatnimi czasy do tych istot zaliczane są również anioły. Kojarzymy je przeważnie z wizerunkiem uśmiechniętych cherubinków zerkających na nas zza obłoków. Według Biblii są one skrzydlatymi posłańcami Boga. Według ojca Fr. Williama J. Fulco z Uniwersytetu Marymount idea aniołów jest bardzo popularna w kulturze amerykańskiej. Znajdziemy jednak odwołania do nich także u starożytnych Rzymian, Greków czy Babilończyków. Jednak to Biblia jest najcenniejszym źródłem wiedzy na temat kontaktów z boskimi posłańcami. Pojawiają się tam cherubini, archaniołowie czy serafiny opisane w Starym Testamencie. W biblijnej Księdze Rodzaju anioły zostały określone jako istoty nadludzkie, wysyłane na Ziemię po to, by skontaktować się z rasą ludzką.
Dwoista natura
Anioły nie zawsze przedstawiane były jako uosobienie dobroci. Apokryficzna Księga Henocha odkryta w latach 40. XX wieku opisała je jako upadłe, ziemskie istoty chcące przejąć władzę nad światem. Z kolei George Noory – dziennikarz interesujący się zjawiskami paranormalnymi - uznaje opowieści zawarte w księdze za opis... wizyt kosmitów na Ziemi.

Jednym z przykładów anielskich istot, które nie są wcale przesiąknięte bezinteresowną dobrocią są dżiny, które podobno do dziś zamieszkują jaskinię Majlis Al Jinn w Omanie. Według folkloru dżiny charakteryzują się wolną wolą, co odróżnia je od typowego anioła, gdyż same mogą podejmować decyzje. Według wierzeń istoty te posiadają dwojaką naturę. Potrafią pomóc, ale i zaszkodzić. Ludzie spotykając dżiny słyszą przeważnie głosy podpowiadające, jak postępować w życiu. Nie zawsze jest to jednak słuszna droga - niekiedy zmuszają ich bowiem do popełnienia przestępstwa.

Pierwszy ślad na Bliskim Wschodzie

Pierwsze dowody świadczące o istnieniu upadłych aniołów można odnaleźć na Bliskim Wschodzie. Są to przede wszystkim rzeźby i rysunki skrzydlatych istot i półludzkich bestii umiejscowione na murach dawnych budowli. Ich obecności uświadczyć można w niemal wszystkich cywilizacjach, poczynając od Sumerów i Babilończyków, a kończąc na Egipcjanach. Ukazywani byli oni jako skrzydlaci bogowie, posiadający atrybuty w postaci dysków ze skrzydłami. Już wtedy postrzegane były jako latające istoty.

W opowieści o Jakubie i Aniele w Księdze Rodzaju, pojawiają się anioły wędrujące po drabinie aż do nieba. Niektórzy sugerują, że biblijną drabiną mógł w rzeczywistości być... statek kosmiczny. Jeśli anioły pochodziły z kosmosu, musiały mieć jakiś cel.

W Biblii Hebrajskiej wspomniano o upadłych aniołach postępujących wbrew woli Boga. Jedną z form sprzeciwu miało być krzyżowanie się z ludźmi. Synowie Boga zaczęli współżyć z ziemskimi kobietami, doczekując się z czasem potomstwa. Określano ich wtedy mianem "Nefilim". Byli rasą olbrzymów na wzór biblijnego Goliata. Wyznawcy teorii o kosmitach uważają, że słowo „olbrzym” odzwierciedlało wtedy ich nadludzkie możliwości, a nie rozmiary.

Idea anioła stróża

Ludzie potrzebują wierzyć w opiekę sił wyższych, bo zapewnia im to poczucie większego bezpieczeństwa. Dlatego też coraz więcej osób opowiada się za wiarą w indywidualnego opiekuna, który pośredniczy między Bogiem a człowiekiem. Pierwszym aniołem stróżem, który pojawia się w tekstach judeochrześcijańskich jest Rafael. Odnaleźć możemy go w Księdze Tobiasza z okresu VIII i II w p.n.e. Tobiasz, ruszając na misję do Persji, obrał sobie za cel znalezienia żony. Podróż obfitowała w liczne kłopoty. Bóg, widząc to przysłał anioła Rafaela, który pełnił rolę anioła stróża.

W judeochrześcijańskiej i islamskiej tradycji jest mowa o „ostatniej wojnie”. Pojawia się w niej fragment, który zdaniem niektórych sugeruje, że kosmici powrócą, aby rozstrzygnąć ostateczny spór. Księga Henocha i nowotestamentowa Księga Objawienia również nawiązują do ostatecznej bitwy dobra ze złem. Inne księgi też ukazują aniołów o niewyobrażalnej mocy, którzy mają za zadanie nas chronić.

Na dzisiejszej górze Hermon stykają się granice Libanu, Syrii i Izraela. Według Ewangelii Synoptycznych to w tym miejscu nastąpiło przemienienie Jezusa w Promieniującą Wyższą Istotę. Legenda głosi, że w tym miejscu zostaną utworzone wrota gwiezdne czyli tzw. portale do innych światów. Nie bez przyczyny od wieków chrześcijanie, żydzi i muzułmanie roszczą sobie prawo do władzy nad tymi terenami. Góra Hermon leży na 33 równoleżniku półkuli północnej (w numerologii liczba mistrzowska 33 oznacza największą koncentrację świadomości). Idąc wzdłuż równoleżnika po przeciwnej stronie globu natrafić można na miejsce najsłynniejszego spotkania z UFO - Roswell (Nowy Meksyk). Kosmici, którzy wybrali akurat tę wysokość geograficzną uznali ją zapewne za dobry obiekt do lądowań. Po przeanalizowaniu celowego lądowania przez statek kosmiczny można doszukać się głębszego sensu. Czy anioły lądujące na górze Hermon i obcy z Roswell z 1947 należą do tej samej rasy... kosmitów?


Anioły i Kosmici.mp4

0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 6439
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 1077
x 319
Podziękował: 11513 razy
Otrzymał podziękowanie: 11987 razy

Re: W Anielskim kręgu - Anioły skrzydlaci posłańy Boga

Nieprzeczytany post autor: chanell » poniedziałek 29 kwie 2013, 00:14

Anioły ratują życie

Odkąd anioł uratował mi życie podczas napadu uzbrojonego przestępcy w 1995 roku, poświęciłam mój czas na badania i nauczanie o takich doświadczeniach. W ciągu pięciu lat zauważyłam gwałtowny wzrost liczby zdarzeń, podczas których ludzie widzieli, słyszeli bądź czuli obecność istoty pozaziemskiej. To stwierdzenie opieram na coraz większej liczbie związanych z aniołami historii, które otrzymuję.
Anioły ratują życie
55 procent z 1700 dorosłych Amerykanów, badanych w 2008 roku przez Uniwersytet Baylor, stwierdziło, że „Anioł Stróż pomógł im uchronić się przed krzywdą”. W badaniach tych brały też udział osoby, które nie uważały się za religijne, co z kolei pokazywało, że anioły pomagają wszystkim jednakowo.
Oto historie osób, które doświadczyły spotkania z aniołami.

Nieznajomy na oblodzonej autostradzie - Susan Daly

Mój mąż Clark pośliznął się, kiedy na oblodzonej drodze zakładał łańcuchy na koła samochodu. Podczas upadku uszkodził sobie kręgosłup. Gdy zdołał dotrzeć do naszego domu, który znajdował się na wzgórzu, padł na podłogę i wił się z bólu.
Natychmiast zadzwoniłam do naszego zakładu opieki zdrowotnej i poprosiłam o karetkę, która zawiozłaby go do szpitala. Powiedzieli, że z radością wyślą ambulans, ale jeśli okaże się, że nie jest to poważny upadek, będziemy musieli zapłacić pięćset dolarów. Nie byłam w stanie stwierdzić, czy ten upadek jest poważny, a nie miałam tyle pieniędzy, więc postanowiłam, że zawiozę go sama. Pojechał ze mną Scott, mój syn.

Kiedy jechaliśmy bardzo ruchliwym odcinkiem autostrady, Clark dostał mdłości, więc musiałam zjechać na pobocze. Kiedy później ponownie próbowałam włączyć się do ruchu, okazało się, że nie jest to wcale takie łatwe. Samochody poruszały się z ogromną prędkością. Było bardzo ciemno. W końcu pojawiło się miejsce, w które mogłabym się wcisnąć. Zaczęłam manewrować, by wjechać na pas, ale okazało się, że zakopaliśmy się w śniegu. Scott rozsunął drzwi vana, wysiadł i próbował mnie pchać, nie miał jednak dość sił, a koła dalej kręciły się w miejscu. Pusta przestrzeń idealna do włączenia się do ruchu po raz kolejny zamieniła się w długą linię świateł. Próbowałam podjechać do miejsca, gdzie było mniej śniegu, lecz wciąż nie mogłam ruszyć. Złapałam się za głowę, oparłam się na kierownicy i krzyknęłam: „Boże! Potrzebuję pomocy, teraz!”.
Po chwili po prawej stronie, jakieś trzy metry za moim vanem, zatrzymał się samochód. Miał włączone światła, ale dodatkowo włączył też awaryjne, by ostrzec innych kierowców. Utworzyła się za nim długa kolejka samochodów. Miałam wrażenie, że czas stanął w miejscu, ale po chwili samochody na innych pasach zaczęły się poruszać. Droga była bardzo śliska, więc to, że wszystkie samochody zdołały się zatrzymać, nie powodując żadnej stłuczki czy wypadku, było zadziwiające. Cudem byłoby już to, gdyby wszystkie bez szkód zatrzymały się na suchej nawierzchni!

Z samochodu, który zatrzymał się za moim vanem, wysiadł mężczyzna. Był średniego wzrostu, ubrany w spodnie (najprawdopodobniej dżinsy), krótką kurtkę, rękawiczki i czapkę. Nie widziałam jego twarzy. Światła samochodów jadących za nim były tak oślepiające, że widziałam tylko jego cień. Z jakiegoś powodu wiedziałam, że mężczyzna znalazł się na autostradzie, by pomóc mojemu synowi popchnąć samochód. Dodałam więc gazu i skupiłam się na tym, by van w końcu ruszył.

Kiedy poczułam, że wreszcie ruszyłam, powiedziałam synowi, żeby wskakiwał do środka. Bałam się, że jeśli się zatrzymam, by mógł wsiąść, znowu utkniemy. Moja uwaga skupiona była na tym, żeby Scott znalazł się w samochodzie, nie pomyślałam nawet o tym, by spojrzeć na osobę, która nam pomagała. Zajęłam się zmianą biegów, starałam się nie uderzyć w balustradę, nie miałam więc czasu na to, żeby otworzyć okno i podziękować wybawcy.

Później zapytałam syna, czy podziękował mężczyźnie, który pomógł mu popchnąć vana, a on odparł: „O czym ty w ogóle mówisz, mamo? Przecież nikt mi nie pomagał. Wypchnąłem samochód całkiem sam!”. Mając piętnaście lat, Scott był przekonany, że sam może popchnąć samochód.

Wiele razy marzyłam o tym, by podziękować osobie, która pomogła nam tamtego dnia, ale tak naprawdę wątpię, czy była to osoba. Myślę, że był to anioł, który pojawił się w odpowiedzi na moje modlitwy. Czy byłoby możliwe, żeby jakiś człowiek zobaczył nasze zmagania, zatrzymał samochód, podszedł do nas, popchnął moje auto i wrócił do swojego w tym samym czasie, kiedy całe zdarzenie miało miejsce? Jak to wszystko mogło zdarzyć się na ruchliwej, oblodzonej autostradzie bez jakiegokolwiek wypadku? Jedyną odpowiedzią jest Boska interwencja, natychmiastowa odpowiedź na moją modlitwę.
Okazało się, że mój mąż złamał kręgosłup. Był to bolesny uraz, przez kilka tygodni musiał nosić gorset, ale teraz wszystko jest w porządku. I jeszcze raz dziękujemy za wszystko, Boże.

Anioł na ratunek - Judy Garvey

Jechałam na zakupy. Obrałam swoją tradycyjną trasę do głównej ulicy. Nagle mój samochód zaczął wydawać dziwne dźwięki, więc zjechałam na pobocze. Wzięłam torebkę i chciałam ruszyć na piechotę do głównej drogi. Miałam nadzieję, że znajdę tam miejsce, z którego będę mogła zadzwonić po pomoc drogową.Kiedy odwróciłam się, by otworzyć drzwi, zobaczyłam mężczyznę wyłaniającego się zza rogu. Kierował się w moją stronę. Mężczyzna ubrany był w strój ochroniarza i miał przy sobie walkie-talkie. Podszedł do okna samochodu i zapytał, czy mógłby mi pomóc. Odpowiedziałam, że właśnie miałam zamiar poszukać miejsca, z którego mogłabym zadzwonić po pomoc drogową. Mężczyzna odrzekł, że może wezwać dla mnie pomoc. Powiedział coś przez walkie-talkie. Zajrzałam do torebki, żeby znaleźć moją kartę członkowską roadside-assistance7. Kiedy odwróciłam się, by podziękować mężczyźnie za pomoc, której mi udzielił w najbardziej odpowiednim czasie, jego już nie było! Holownik przyjechał kilka minut później.

Zaczęłam rozmyślać na temat okoliczności całego zdarzenia i doszłam do wniosku, że w okolicy nie było żadnej firmy czy instytucji, która zatrudniałaby ochroniarzy. To, że mężczyzna wyszedł zza rogu i od razu skierował się w moją stronę, dało mi pewność, że dostałam wspaniałe błogosławieństwo od najprawdziwszego w świecie anioła.

Dziś w nocy ktoś uratował mi życie - Justine Lindsay

Miałam osiemnaście lat i właśnie skończyłam szkołę. (Mieszkałam w Australii). Normalnie byłoby to niesamowicie ekscytujące, jednakże mnie przerażało czekanie na wyniki egzaminów. Stało się też coś gorszego. Przyłapałam mojego chłopaka (i pierwszą miłość) na całowaniu się z inną dziewczyną. Działo się to na naszym balu absolwentów, tuż przed wspólnym wyjazdem na tygodniowe wakacje.

Ten tydzień wakacji był straszny. Kłóciliśmy się, kłóciliśmy się i kłóciliśmy się po to, żeby pogodzić się i za kilka sekund znowu pokłócić. To było straszne. Kiedy nadszedł czas zerwania, powiedział mi wiele przykrych rzeczy. Zezłościłam się i pobiegłam prosto na plażę. Miałam trudne dzieciństwo, które bardzo mocno odbiło się na mojej psychice. Wstyd się przyznać, ale w tamtym czasie miewałam myśli samobójcze.

Kiedy dotarłam na piaszczystą plażę, poszłam w stronę ogromnego klifu. Moja droga ucieczki – pomyślałam. Histeryzowałam, płakałam, szlochałam i zawodziłam. Nie zauważyłam tam żywej duszy, podkreślam jednak jeszcze raz, że byłam tak rozbita emocjonalnie, że mogłam kogoś nie zauważyć.

W pewnym momencie poczułam, że ktoś poklepał mnie po ramieniu. Odwróciłam się i zobaczyłam mężczyznę w wieku około dwudziestu pięciu lat. Był bardzo zadbany, miał półprzezroczystą skórę i piękne niebieskie oczy. Zapytał, czy wszystko ze mną w porządku, ale musiał to zrobić bardzo cicho, ponieważ nie przypominam sobie, żeby wypowiedział jakiekolwiek słowo. Zaczęłam mu wszystko opowiadać – wszystko. Szliśmy coraz dalej, a ja przez cały ten czas wylewałam swoje żale. W końcu usiedliśmy, zaczęłam opowiadać mu wszystko, co mi się przydarzyło od chwili, kiedy skończyłam dwanaście lat i kiedy rozwiedli się moi rodzice. Kontynuowałam opowieść, a mężczyzna delikatnie skierował mnie do domku, w którym wcześniej rozmawiałam ze swoim chłopakiem. Obraliśmy drogę, która prowadziła tam z plaży.

Zatrzymał mnie i odwrócił w swoją stronę. Zdałam sobie sprawę, że gadałam nieprzerwanie od dwóch godzin, więc jednym tchem zaczęłam go przepraszać i dziękować za wysłuchanie. Powiedziałam mu, że powinnam już iść, bo mój chłopak pewnie zaczyna się martwić – i przytuliłam go. Nadal nie odzywał się ani słowem i pomyślałam wtedy, że jest trochę dziwny.
Odwróciłam się i zaczęłam biec, po chwili zatrzymałam się, żeby pomachać mu na pożegnanie, ale plaża była pusta. Wróciłam do miejsca, gdzie jeszcze przed chwilą stałam, i rozejrzałam się dookoła. Nic. Zamknęłam oczy i potrząsnęłam głową, myśląc, że zaczynam tracić zmysły. Kiedy otworzyłam oczy, zauważyłam, że na piasku były ślady tylko jednej pary stóp. Poczułam się bardzo dziwnie i pobiegłam do domku. Nigdy nikomu nie wspominałam o tym, co zdarzyło się na plaży.

Dzięki temu wydarzeniu stałam się osobą bardziej uduchowioną i zaczęłam poszukiwać celu w życiu. Od tamtego momentu nieustannie rozmawiam z aniołami. Mimo że od pamiętnej nocy na plaży żadnego z nich nie widziałam – ale też nigdy nie byłam aż tak zrozpaczona jak wtedy – od czasu do czasu dostrzegam znaki, ale tylko wtedy, kiedy o nie poproszę.



Fragment pochodzi z książki "Ocaleni przez anioły" dr Doreen Virtue. Wydawnictwo Studio Astropsychologii

Autor: Doreen Virtue
Źródło: Wydawnictwo Studio Astropsychologii
http://magia.onet.pl/artykuly/ezoteryka ... page2.html
0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 12935
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 899
x 319
Podziękował: 12856 razy
Otrzymał podziękowanie: 19561 razy

Re: W Anielskim kręgu - Anioły skrzydlaci posłańy Boga

Nieprzeczytany post autor: songo70 » czwartek 02 maja 2013, 11:04

Jesteśmy wszyscy tacy sami - Wika .. słucha Aniołów.

Od dwóch tygodni podczas rozmów z osobą, która ma codzienny kontakt z istotami, które nazywamy “archaniołami”, dostaję odpowiedzi na swoje pytania, lub spontanicznie w trakcie takiej rozmowy na rozmaite tematy przychodzą od nich informacje. Po kilku takich “sesjach” uznałam, że być może należy część z tych informacji przekazać innym, skoro tak się wygodnie składa, że jest komu i gdzie
;) Czasami jestem w stanie zanotować fragmenty, czasami pamięć rejestruje cały wywód lub główne jego punkty. Można to uznać za streszczenia z klasycznie pojmowanych przekazów, ale że zawsze mogę o coś dopytać i doprecyzować te informacje, mają one w istocie podobną jakość. Zapraszam więc na serię wiadomości “od braci i sióstr” a zaczynam od informacji, które mnie najbardziej poruszyły i pozwoliły przekonanie “jestem boską istotą” w bardzo odczuwalny sposób sprowadzić z umysłu do serca i poczuć tę PEWNOŚĆ przez dłuższy czas

W trakcie przekazywania tych informacji wielokrotnie słyszałam, że “archaniołowie” mówią “jesteśmy tacy sami jak wy”. Zaczęłam więc pytać o różne poziomy, na których istnieją istoty, i czy nie jest tak, że jacyś ludzie są inkarnacjami jakiegoś archanioła, i inni innego. Ostatecznie dowiedziałam się czegoś takiego: WSZYSCY mamy dokładnie taką samą świadomość, i WSZYSTKIE jej właściwości mamy takie same. Jesteśmy Źródłem, więc mamy wszystkie jego właściwości. To jest jak hologram: każda najmniejsza nawet jego cząstka przedstawia sobą ten sam obraz. Pojawił mi się obraz kryształu o wielu różnobarwnych ściankach i wizja, że każde z nas jest takim kryształem, są one dokładnie takie same, wszystkie mają do dyspozycji wszystkie ścianki czy kolory na raz. Usłyszałam, że owszem, można myśleć, że świadomość “archanioła” jest większa – ale nie jest “wyższa”, nic takiego nie istnieje. Na swym planie oni wszyscy stanowią całość, jedność. Michał nie jest odrębny od Gabrieli, Uriela czy Rafała. Po prostu w zależności od sytuacji dana właściwość, jaką reprezentują te imiona, zostaje wykorzystana. Jeśli chcielibyśmy widzieć ich jako odrębnych, powinniśmy mieć świadomość, że od KAŻDEGO z nich można dostać wszystko to samo, co od innych “archaniołów”, gdyż dysponują oni tymi samymi właściwościami. Pojawił mi się obraz tego kryształu – kryształ przedstawiający ich i nas samych był dokładnie taki sam. Można było go sobie wyobrażać jako mniejszy, ale nie miało to wpływu na jego wygląd – wszystkie właściwości były dokładnie TE SAME. powiedzieli: “W każdej chwili macie je WSZYSTKIE do dyspozycji. Dusza wybiera daną ścieżkę życia, przez co pewne z tych właściwości są widoczne, a inne mniej, ale W KAŻDYM MOMENCIE jesteście w stanie użyć ich wszystkich. Te wszystkie ‘kontrakty dusz’ jak to nazywacie, możecie zmienić w jednej chwili, to jest kwestia waszej decyzji. Możecie być w jednej inkarnacji wszystkim: nauczycielką, lekarzem, szewcem, pilotem, nie jest tak, że ktoś inny ma te zdolności i właściwości, a wy nie. Macie dokładnie wszystko to samo. Gdy uznajecie, że jakiś człowiek jest ‘inkarnacją’ jakiegoś boskiego aspektu czy np. wcieleniem Michała czy Rafała, oznacza to jedynie to, że dany aspekt w danym wcieleniu został specjalnie wybrany i podkreślony. Zawsze macie je wszystkie do dyspozycji. Ale wasza ludzka świadomość zakrywa większość tych aspektów ‘przesłonami’ i uznaje, że ma do dyspozycji tylko kilka z nich. Tak nie jest. Jesteście CAŁOŚCIĄ, jesteście Źródłem. Gdy ludzkość to zrozumie, gdy pojmie swoją moc, będzie chciała tworzyć. Ale co chcecie stworzyć? Wy tego nie wiecie
Na razie nie przyznajecie się do tej mocy.” W tym momencie poczułam w sercu, że rzeczywiście MOGĘ WSZYSTKO, że mam dostęp do dokładnie WSZYSTKICH MOŻLIWOŚCI. Ten stan po ok. dwóch godzinach przybladł, ale od tamtej pory to poczucie pojawia się w moim sercu regularnie, po prostu przyzwyczajam się na co dzień do tej świadomości. Boskość, która wydawała się być gdzieś tam “w niebie”, daleko, naprawdę jest tu i teraz, w nas samych, zawsze. Cdn

http://krystal28.wordpress.com/[1]

wielkie dzięki za te objaśnienia ..

Jak już czujesz swoje serce ...czyli czujesz wibracje czakramu serca .. to ta wrażliwość ...możność odbierania tych wibracji jest wstępem do bezpośredniego kontaktu ze swoim Wyższym Ja ..

Nieograniczone możliwości są za zasłoną .. nie wszystko obecnie możesz ,ale jest to dla twojego dobra ,byś sobie nie zrobił krzywdy...człowieku ..ale miej świadomość ,że z każdym oddechem ,jesteś coraz potężniejszy i przyjdzie moment gdy twoja iluzja się całkiem rozpuści ...pojawisz się i wtedy informacje z tego tekstu powyżej będą bardzo przydatne..

A teraz przyzwyczjaj się do rozmowy z swoim wnętrzem ,sercem .. nazwijmy to medytacją...

Twój indywidualny proces uczenia się jest bardzo prosty.

Uczysz się ODDYCHAĆ

potem MYŚLEĆ..

i CZUĆ

w ŚWIETLE .

References
http://krystal28.wordpress.com/
( http://krystal28.wordpress.com/ )
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9309
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 399
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13441 razy

Re: W Anielskim kręgu - Anioły skrzydlaci posłańy Boga

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » środa 22 maja 2013, 23:15

Tutaj mamy przekaz od aniołów. Jest o tyle ciekawy, że zawiera wiele różnych stwierdzeń, których na co dzień się nie spotyka. Chyba w tym zakresie też następują zmiany i chyba oprócz informacji możemy to uznać za aktualizację. Oczywiście przekaz w dużej mierze dotyczy nas samych, bo my tu jesteśmy podmiotem.

Anioły poprzez Tazjima: gdy trzeba reasekuracji

18 maja 2013 w
www.bluedragonjournal.com

Jesteśmy anielskimi zastępami Boskiej Matki. Witamy Wasz powrót do Jaźni, najdrożsi.

Gdy przechodzicie przez codzienne czynności, chodzimy przy waszym boku. Jesteśmy częścią większego Ciebie, istniejącą w sferze światła, jako emanacje Stwórcy.

Teraz, w tych czasach wielu kłopotów i zamieszania, zarówno indywidualnie, jak i na poziomie światowym, stoimy obok was. Przez słowa od Was i przez pozwolenie przyznane nam przez wasze Dusze, prowadzimy, ochraniamy i doradzamy.

Wiedzcie zawsze, że jesteśmy częścią tego wewnętrznego głosu, który mówi do was, jak jasny promień światła, przebijający się przez warstwy wątpliwości i strachu, kiedy potrzebujecie pewności, że jesteście na dobrej drodze dla Was i dla Stwórcy, dla którego działacie. Wszystkie doświadczenia, czy są uważane za pozytywne, czy negatywne w oczach społeczeństwa mają taką samą wartość w podróży doświadczeń i poznania siebie.

To, co "społeczeństwo" zatwierdziło w tych czasach często nie jest wartościowe dla tych, którzy są aktywni na drodze do samopoznania i ponownego zjednoczenia z duszą i monadą. To, co przejawia się "prawdziwym" w oczach wielu po prostu nie jest prawdziwe w odniesieniu do tego, co istnieje poza chwilowym występowaniem na powierzchni kruszących się struktur rzeczywistości 3D.

Zachęcamy wszystkich tych, którzy obecnie zmagają się z decyzjami i pokusami, aby aktywnie słuchali tego, co wyłania się z centrum waszej istoty. Czy wasze "wnętrzności" skręcone w węzły; czy sen jest mniej niż zadowalające? Czy pokusy tańczenia (przedstawiane) przez głowę rozpraszają waszą uwagę od tego, co jest naprawdę ważne w życiu dzisiaj ... osobistego Wzniesienia i tej planety?

Z pewnością wszyscy z was nadal przechodzą intensywne napady oczyszczeń, nawet jeśli myślicie, że przepracowaliście większość warstw niekończącej cebuli. Pamiętajcie, drodzy, ta praca nie tylko jest dla was, ale dla wielu milionów ludzi, którzy będą i już idą w wasze ślady. Ustawiliście się w danym środowisku, aby być jasnym światłem. Jeśli to światło czasami zostaje zamazane sadzą, wiedzcie, że wasze anioły i żywiołaki pomogą mu zabłysnąć.

Siła, która emanuje z Waszego centrum poprowadzi Was z powrotem na drogę, którą postępowaliście przez całe swoje życie, najpierw nieświadomie, a teraz bardziej świadomie. Droga przyjaciółka naszego pisarza niedawno zauważyła to w odniesieniu jak są jej przedstawiane pokusy:

"Z mojego doświadczenia, to było więcej o wygładzaniu połączenia ze sobą. Mamy do czynienia z sytuacją, która wydaje się być wszystkim, o czym myśleliśmy, że poszukiwaliśmy. Jednak głos z wewnątrz (i to jest nasz głos) po prostu powtarza to, co wie - to nie jest miłość.

To zajmie trochę czasu dla nas, aby dokładnie zrozumieć, co to znaczy, bo wszystko - emocje, fizyczne uczucia, co mówił nam świat - wydaje się właściwe. Tutaj, to słówko "wydaje się". To jest wskazówka. My widzimy poza tym "wydaje się" - w rzeczywistości.

Jednym z aspektów (doświadczenia) jest to, że ono pokazuje, że jesteśmy chronieni przez "siebie", bez konieczności polegania na kimś innym, który nas prowadzi. "

Nauczcie się ufać, temu cichemu głosowi lub poczuciu, które emanuje z centrum, z mądrości serca i spokojnej jasności Wyższego Umysłu. To Wasza własna Jaźń mówi do Was. I ona zawiera całą miłość, przebaczenie i zrozumienie, czego potrzebujecie, aby czuć ponownie zrównoważonymi i całością
. Być może czuliście, że zeszliście ze ścieżki, ale nigdy nie zostawiliście swojej Jaźni w tyle. Macie ją „na plecach”.

Połączenia wewnątrz zostały ponownie połączone w każdym z was, wzmacniając zewnętrzną świadomość o waszym połączeniu ze Źródłem, waszą Duszą, waszą rodzina dusz czy monadą i Stwórcą. Każdego dnia przechodzicie kolejne oczyszczania i różne doświadczenia, gdy wasze ciało jest bombardowane przez promienie kosmiczne i CME z waszego własnego ciała słonecznego, Słońca, stajecie się tym, czym nie byliście przez bardzo długi czas, całkowicie świadomą Ludzką Istotą... anielską istotą zamkniętą w formie. Nie jest to łatwe zadanie, ale jesteście wybrani, aby odbyć tę podróż w imieniu Stwórcy i dla dobra wielu, którzy potrzebują was, aby prowadzić ich po drodze, przynajmniej na początku.

To magiczny czas dla tych, którzy są w ciałach na Ziemi lub Terra, jak niektórzy ją nazywają. Jest to również czas, który jest wyzwaniem dla wszystkich konstrukcji, które zostały wzniesione w ciągu ostatnich kilku stuleci ponad wrakami bardziej starożytnych cywilizacji ziemskich poprzedzających obecny współczesny świat, w którym sami się znajdujecie. Te cienkie struktury 3D mają ich fundamenty pod nimi. Wszystko, co jest fałszywe, jest teraz ujawniane, w waszym własnym życiu osobistym, bo te rzeczy i myśli, które nie są "prawdziwymi" Wami i te rzeczy, które społeczeństwo uznaje za ważne, nie są bardziej realne i cenne niż złoto głupców.

Szukajcie skarbu, który leży wewnątrz, waszego połączenia z duszą i Stwórcą. Jak wzrośniecie w samoświadomości stworzycie swój własny świat, ten, w którym chcecie żyć, a nie, chybiona kreacja, która powstaje w umyśle innego i jest wymuszana na was.

Jesteśmy tutaj, w ramach środków danych Wam przez waszą kochającą Matkę / Ojca Boga, waszą lokalną reprezentację Źródła, którzy nie są sami w sobie Stwórcami, ale którzy pracują w imieniu Stwórcy, tak jak my.


Odkryjcie pokój, który istnieje wewnątrz, gdy jesteście w pełnym zestrojeniu z Jaźnią. Odkryjcie Ją i pielęgnujcie Ją, bo to będzie Wasza ochrona, gdy będziecie przechodzili przez wyzwania, które pojawią się w każdym z waszych żywotów w nadchodzących miesiącach i latach. To, co zostało błędnie skonstruowane w waszych społeczeństwach musi być rozbite i odtworzone w całości, z korzyścią dla wszystkich, a nie tylko kilku. Zniszczenie tego, co znacie jako realny świat wpłynie na wszystko, ale w końcu, wszyscy skorzystają z tych zmian.

Jesteśmy tu dla Was i kochajaco pomagać, gdy wzywacie nas, aby przyjść do Was. Zobaczcie naszą obecność w uśmiechu nieznajomego, w wybrykach zwierząt domowych, w pięknie kwiatów i świeżości powietrza dotkniętego deszczem.

Idziemy teraz w pokoju, wiedząc, że robimy to dzieło Stwórcy. Wy także, wykonujecie pracę, nawet ci, którzy nie są świadomi, że są tutaj, aby pomóc Stwórcy w doświadczaniu siebie we wszystkich jego aspektach. Radujcie się w wiedzy i szanujcie swoje jaźnie jako godne miłości Stwórcy i spójrzcie na wiele waszych poświęceń i na wiele waszej radości, której doświadczacie po drodze.

Namaste.

Dziękuję, ukochane anioły.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 12935
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 899
x 319
Podziękował: 12856 razy
Otrzymał podziękowanie: 19561 razy

Re: W Anielskim kręgu - Anioły skrzydlaci posłańy Boga

Nieprzeczytany post autor: songo70 » niedziela 27 paź 2013, 07:36

~ Archanioł Raphael przez Marc Gamma ~ Boska Dyspensa zwolnienie zostanie wykupiona teraz!
26 października 2013

[Oryginalny język niemiecki, przekład (Contra) Mary ]
Moi drodzy ludzie, to jestem JA, Archangel Raphael mówi do ciebie.
To jest nowa wiadomość, że Ja przynoszę do Ciebie a wraz z tymi które przekazaliśmy w przeszłości szereg komunikatów, w których mam informowaliśmy wielokrotnie o wniebowstąpieniu, zdrowiu i twoich działań dotyczących tych tematów.
Teraz mamy wybrać nowy kierunek. I to zostało już wyjaśnione trochę przez mojego brata Michała Archanioła w jego przesłaniu tego tygodnia.

JA jestem tutaj, aby kontynuować tą nową linię.
Jak wiesz, w międzyczasie ludzka ludzkość tutaj na ziemi poczyniła wielkie postępy, tak że możemy teraz skierować naszą uwagę w stronę innych spraw. Naszym celem jest jak zawsze wzniesienie, jeszcze wciąż rosnącego człowieka, jeszcze mamy tu dodać jeszcze jeden element, składnik do naszych wysiłków, starań, które dadzą do całego przedsięwzięcia nadal jeszcze trochę bardziej interesujący akcent.
Jak ogłoszono już otrzymasz niektóre zwolnienia, uwolnienia od naszego samego Stwórcy. Zostało to ogłoszone już i teraz chcę wyjaśnić wam tę informację trochę bardziej szczegółowo.
Dzięki tej dyspensie będziesz uwolniony od wszystkiego, co było dla Ciebie wyjątkowe w celu uczenia się lekcji tutaj na ziemi. To znowu zawiera wszystko to, co zdecydowaliście sami - np. lekcje, jakie wnioski chcesz mieć z uczenia się - zanim wcieliłeś się tu na ziemi.
Aby nauczyć się wszystkich tych lekcji w jakiś optymalny sposób i tryb w jaki zostałeś obdarzony przez różne ograniczenia, przeszkody, rodzaje chorób, sytuacji rodzinnej itp. Twojej, tak, że możesz być w stanie nauczyć się odpowiednio w Twojej okolicy dualności.
Czas by nauczyć się, dowiedzieć się, minął już i teraz przyjdzie, okres, w którym mogą być w stanie cieszyć się życiem w sposób pełny!
A to znaczy, co następuje: Wszystkie te ograniczenia i problemy opisane powyżej, w trybie bardzo krótkim i w prosty trybie po prostu będą pominięte w najbliższych dniach i tygodniach - od jednego lub kilku innych, jak ten kanał już doświadczył.
A wszystko to będzie obejmować trudności, niejednokrotnie choroby lub dolegliwości i inne sprawy tak jak długo żył, i doświadczał, a tym samym będzie można odzyskać swój pełny potencjał zasobów i siły. Zostanie oddany ten sam stan, aby żyć beztroskim życiem znowu i przejdziesz do "Antichambre"( Przedsionka) Wniebowstąpienia.
I tam, w tym miejscu otrzymasz jakiś przedsmak tego, co czeka na ciebie po wniebowstąpieniu. Od tego czasu potem proszę spodziewać się spraw, takich jak pokój, szczęście, sukces, bogactwo i wiele innych, z korzyści dobrego samopoczucia.
Tak umieszczonym kompletem i przygotowaniem do odbioru tych wszystkich prezentów i będziesz cieszyć się tym bardzo nowym uczuciem życia. Jednak, będziemy mogli zabrać te wszystkie i wprowadzić w niektórych przypadkach stopniowe, krok po kroku działania, ponieważ wszystkie te zwolnienia nie mogą zostać rozwiązane nagle za jednym naciśnięciem, ale przyjedzie mądry krok na twoim poziomie ziemi-rzeczywistości.
Gdyby było inaczej, byłoby zbyt wiele dla twojego strawienia wszystkich tych wydarzeń i taki proces nie będzie dokładnie prowadził do celu to. A ponadto wszyscy chcą odpowiednio skorzystać i cieszyć się z nowo nabytej wolności, jeden po drugim i całość w tym samym czasie.
To będzie twoje doświadczenie teraz krok po kroku i zapoznaniu się z nim w taki sposób! Jeśli chodzi o te nadchodzące zmiany proszę was pilnie przyjąć wszystko z wdzięcznością i będę ci towarzyszył, gdy pytasz mnie o to. Moi bracia i siostry, i ja - wszyscy są po twojej stronie, jeśli zapraszacie nas do Siebie. Będziemy wspierać i pomóc Ci cieszyć się i dokonać właściwego wykorzystania wszystkich tych swobód nowo ponownie zdobytych w odpowiednim czasie.
Bądźcie przygotowani na wszystkie te zmiany i czy wiecie, dlaczego? Ponieważ wszystkie te zmiany nie odbędą się jedynym z was w jakiś sposób bezpośredni i osobisty, ale będą się rozprzestrzeniać jego dynamicznym efektem po całym twoim świecie. Karma grup i karmy osób będą również rozwiązywać prowadzić do tego samego wyniku, że uzdrowienie nastąpi na wszystkich poziomach. To będzie dla nas wszystkich takie najcudowniejsze doświadczenie, kiedy możemy zaobserwować, gdy światło będzie rozłożone na wszystkie obszary Gai i zmyje nawet bardzo ostatnie resztki wszystkich ciemniejszych plam!
Wrócę do was w przyszłym tygodniu i będę dostarczać wiele więcej szczegółów na powyższy temat. Istnieje wiele jeszcze doniesień które wciąż należy składać do Was i będziemy mogli wspólnie przeżyć wszystko krok po kroku z Wami.
Światło osiągnęło swoje zadanie, swój cel - wróciłeś do domu, i teraz nadszedł właśnie czas, aby postawić krok naprzód w procesie wznoszenia się człowieka i jego pięknej planety Ziemi!
Z tak wielką miłością do was wszystkich ludzi.
Pozdrawiam Archangel Raphael
__

Copyright © Gamma Marc. Dopuszczalne jest przesłanie tej informacji w pełnej formie, bez zmian, a gdy nazwisko autora i link do oryginalnej strony, jest podany. http://soul4free.wordpress.com


czyli mamy tutaj wyjaśnione ,to o czym tak tajemniczo jest opisane w
Manuskrypcie 365.
mamy obserwować zmiany u siebie i innych ...różne ograniczenia, przeszkody, rodzaje chorób, sytuacji rodzinnej itp.i Twojej,....

np ktoś nagle będzie doskonale słyszał i odrzuci aparat słuchowy , innemu nie będą potrzebne okulary, inny ozdrowieje z uciążliwej choroby......

czy dobrze przetłumaczyłem i zrozumiałem Rafaela ? przekonamy się wkrótce !
ale aparat fotograficzny też się przyda ....bo i wystąpią inne dobroczynne zjawiska.. !

Opublikowano 7 hours ago, autor: adept
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9309
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 399
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13441 razy

Re: W Anielskim kręgu - Anioły skrzydlaci posłańy Boga

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » niedziela 27 paź 2013, 09:18

Jak zwykle, tłumaczył to wujek Google. Choć mam wrażenie, że ktoś to tłumaczenie trochę pogłaskał, to jednak w niektórych miejscach znaczenia słów są nieco nieadekwatne do tematyki, nie mówiąc o czasach i odmianach. Ale dobre intencje też się liczą (prawdopodobnie tylko w "niebie).
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9309
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 399
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13441 razy

Re: W Anielskim kręgu - Anioły skrzydlaci posłańy Boga

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » niedziela 27 paź 2013, 10:35

To, co songo wstawił powyżej jest drugim z cyklu przekazów AA Michała i Rafaela dotyczących "dni i tygodni przed nami". To kolejne zapowiedzi i spojrzenie pod innym kątem, co powinno ułatwiać nam zrozumienie większego obrazu. Dlatego postanowiłem tłumaczyć także ten cykl przekazów.
Żeby wszystko było jasne, zaczynam od pierwszego.


Zacznijmy naszą podróż i będziemy wam towarzyszyć - Archanioł Michał przez Marc Gamma ~ 23.10.2013

Archanioł Michał [ Oryginalny język niemiecki, przetłumaczone (na angielski) przez ( Contra ) Mary ]

Moi drodzy ludzie, to jest Archanioł Michał mówiący do was.

Nadszedł czas, aby ponownie przedstawić wam kolejną nową wiadomość. Znowu jakiś cudowny tydzień przeminął w międzyczasie i wiele się wydarzyło. Mój brat, Archanioł Rafael zrobił odniesienie do tego, jak to ja robię podobnie tutaj.

W najbliższym czasie my, mój brat Rafael i ja, będziemy łączyć nasze wiadomości w pewien sposób tak, że będziemy mogli przekazać wam coraz więcej informacji, niż gdybyśmy robili wszystko na własną rękę - każdy dla siebie.

Zawsze staram się dawać wam wiadomości, które nie są zbyt długie, aby nie rozpraszać was zbyt wieloma ich treściami i przez nas. Znamy tych wszystkich, kiedy nieco wyrażają swoją frustrację mrucząc : "Wow, to znowu jest trochę długie!", W wyniku czego rezygnują z przeczytania takich wiadomości w ogóle. Ja czy lepiej się wyrażając, my wszyscy zalecamy w związku z tym, żebyście podarowali sobie trochę więcej czasu na przeczytanie tego do końca !

Skupić się tylko na kilku wiadomościach i przede wszystkim skupcie się na tych, które są w rezonansie z wami. Wszystko, co nie wpada w wasz rezonans - po prostu zostawcie w spokoju - i tak może być też w przypadku tych channelingów tutaj! To dzięki wiedzy waszej duszy, wiecie, które ze wszystkich wiadomości są bardzo właściwe dla Was.

Jeśli mówię "właściwe", to nie oznacza, że wszystkie te, zostawione z boku, nie są właściwe, czy bezużyteczne - wręcz przeciwnie - musicie uznać, że tak wiele wiadomości Światła, które osiągają was w "Czasie Teraz", mają różne i odmienne cele, ponieważ wy, moi kochani ludzie, też jesteście różni.

Zejdźcie w głąb swojego serca, ponieważ wszystko, co ma pierwszeństwo teraz zostało przeznaczone dla waszego serca. Wszystko z tego jest przeznaczone wyłącznie dla tej wiecznej waszej części. I ta wasza wieczna część będzie teraz doświadczała całej energii, która prowadzi do pewnego przyspieszenia waszego procesu przebudzenia. Idźcie - idźcie w głąb siebie i poczujcie, jak wasze serce rozszerza się ogromnie. Poczujcie, jak serce rośnie i poczujcie głęboko, jak wasze serce i odpowiednio jego energia otacza całe wasze pole aury.

Uświadomcie sobie, jak całe ciało zaczyna wibrować i poczujecie, że wspinacie się po drabinie wznoszenia coraz bardziej - i wraz z każdym nowym krokiem będziecie zbliżać się do waszego celu. Zauważycie, że robicie to tak dobrze i że możecie powtórzyć to zawsze ponownie. Ponownie możecie wielokrotnie przeczytać ten fragment lub całość tego i będziecie zdolni wspinać się po drabinie wznoszenia coraz bardziej.

Wasze serce jest bardzo kluczową z waszych części umożliwiających wam się wznieść. Przyjmijcie ten fakt i że podaliśmy Wam te wieści tak wiele razy wcześniej. Również zdajcie sobie sprawę z faktu, że jedynie WY możecie przyśpieszyć procedurę, a tym samym możecie przyspieszyć wszystko w tym kontekście. To Wy się wznosicie i to Wy musicie przekroczyć przez wszystkie portale wznoszenia !

Jak już potwierdziliśmy wam. my damy wam całe nasze wsparcie oraz będziemy wam towarzyszyć odpowiednio. Jesteśmy zawsze przy waszym boku i cieszyć się podążając za waszym zaproszeniem - bo w ten sposób może to być robione przez nas z uwzględnieniem waszej wolnej woli i musimy robić to w taki sposób, a nie żaden inny.

To jest już koniec tej wiadomości. Proszę, wróćcie do tej części, gdzie opisano drogę w dół do swojego serca. Powtórzcie wszystkie kroki, jakie wam przedstawiłem – cieszcie się głęboko tym stanem swojej istoty i powtarzajcie tyle razy, ile tylko możliwe. Zobaczycie i doświadczycie, że jest to jedna z najpiękniejszych i cudownych możliwości, w której możemy też wam towarzyszyć moi ukochani ludzie.

Wrócę do was i będę kontynuować pozostawione końce wiadomości Rafaela, którą on zaprezentuje wam w najbliższy weekend. Ta wiadomość tutaj była jedynie przedsmakiem wszystkiego, co przyjdzie następnie. Czy dołączycie do nas w naszej podróży z Rafaelem i mną ? Więc Zapraszam Was z obydwu naszych serc! Obydwaj wyglądamy naprzód i wyrażamy to w ten sposób : "podróż może się rozpocząć!".

Z tak wielką miłością do was wszystkich !

Wasz Archanioł Michał

http://soul4free.wordpress.com/2013/10/23/lets-start-with-our-journey-and-we-shall-accompany-you-archangel-michael-through-marc-gamma-23-10-2013/#more-1475
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9309
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 399
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13441 razy

Re: W Anielskim kręgu - Anioły skrzydlaci posłańy Boga

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » niedziela 27 paź 2013, 18:49

Ponieważ drugi z serii przekaz i tak przetłumaczyłem na potrzeby bloga, to wstawiam tutaj, aby czytelnicy nie musieli zastanawiać się o co w tym chodzi.
Rafael rozwija temat i prezentuje więcej szczegółów "rozwoju sytuacji".

Boska dyspensa zostanie uchwalona teraz - Archanioł Rafael przez Marc Gamma ~ 26.10.2013

AARaphael -II [ Oryginalny język niemiecki, przekład (na angielski)( Contra ) Mary ]

Moi drodzy ludzie, to jest Archanioł Rafael mówiący do was.

To jest nowa wiadomość, którą Ja przynoszę wam, a która jest następstwem szeregu komunikatów z przeszłości, w których informowaliśmy wielokrotnie o wzniesieniu, zdrowiu i waszych działaniach dotyczących tych tematów.

Teraz powinniśmy wybrać jakiś nowy kierunek. I to zostało już wyjaśnione trochę przez mojego brata Archanioła Michała w jego przesłaniu tego tygodnia.

Ja jestem tutaj, aby kontynuować tę nową linię.

Jak wiecie, tymczasem rodzaj ludzki tutaj na ziemi poczynił wielkie postępy, tak że możemy teraz skierować naszą uwagę w stronę innych spraw. Naszym celem jest jak zawsze wzniesienie, jest wciąż wznoszący się człowiek, ale dodamy jeszcze jeden element do naszych wysiłków, które dadzą całemu przedsięwzięciu nawet jeszcze trochę bardziej interesujący akcent.

Jak właśnie ogłoszono uzyskacie pewną dyspensę od naszego Stwórcy wszystkiego. Zostało to właśnie ogłoszone i teraz chcę wyjaśnić wam tą informację w trochę bardziej szczegółowy sposób.

Dzięki tej dyspensie będziecie uwolnieni od wszystkiego, co było zrobione dla was specjalnie w celu uczenia się waszych lekcji na ziemi. To znowu zawiera wszystko to, co zdecydowaliście sami - np. jakie lekcje chcecie mieć do nauki - zanim wcieliliście się tu na ziemi.

Aby nauczyć się wszystkich tych lekcji w jakiś optymalny sposób i trybie zostaliście obdarzeni różnymi ograniczeniami, przeszkodami, w rodzaju choroby, waszej sytuacji rodzinnej itp., tak, że mogliście być w stanie nauczyć się odpowiednio w otaczającej was dualności.

Czas nauki minął już i teraz przyjdzie taki okres, w którym możecie być w stanie, cieszyć się życiem w pełni sposobów!

I mam na myśli to, co następuje: Wszystkie te ograniczenia i problemy opisane powyżej, w bardzo krótkim i prostym trybie, po prostu będą pominięte w najbliższych dniach i tygodniach – jak jeden, czy kilku innych, jak ten channeler, już tego doświadczyli.

A wszystko to będzie obejmować trudności, niejednokrotnie choroby lub dolegliwości i inne sprawy, z którymi tak długo żyliście, poprzez doświadczenia, a tym samym będziecie mogli odzyskać swój pełny potencjał zasobów i siły. Będziecie postawieni w takiej pozycji, aby żyć beztroskim życiem znowu i przejdziecie do "przedsionka" Wzniesienia.

I tam, w tym miejscu otrzymacie jakiś przedsmak tego, co czeka was po wzniesieniu. Więc od tego czasu naprzód spodziewajcie się proszę spraw, takich jak pokój, szczęście, sukces, bogactwo i wiele innych korzyści z waszego dobrego samopoczucia.

Bądźcie ustawieni i przygotowani do odbioru tych wszystkich prezentów i cieszcie się tym bardzo nowym uczuciem życia. Jednak, powinniśmy wziąć to wszystko, jako działalność w niektórych przypadkach stopniową, ponieważ wszystkie te dyspensy nie mogą być rozwiązane nagłym naciśnięciem ale będą przychodziły stopniowo mądrze na waszym poziomie rzeczywistości ziemi.

Gdyby było inaczej, byłoby za dużo dla was do strawienia wszystkich tych wydarzeń i takiego procesu, nie byłoby dokładnie sensu w tym. A ponadto ktoś chciałby prawidłowo korzystać z nowo zdobytej wolności, jeden po drugim i wszyscy w tym samym czasie.

To będzie wasze doświadczenie teraz krok po kroku i staniecie się świadomi tego w taki sposób! Jeśli chodzi o te nadchodzące zmiany proszę was pilnie, aby akceptować wszystko z wdzięcznością i będę wam towarzyszył, gdy poprosicie mnie o to. Moi bracia i siostry, i ja - wszyscy jesteśmy przy waszym boku, jeśli zapraszacie nas do siebie. Będziemy wspierać i pomagać wam cieszyć się i dokonać właściwego wykorzystania wszystkich tych nowych, ponownie zdobytych swobód w odpowiednim czasie.

Bądźcie przygotowani na wszystkie te zmiany i czy wiecie, dlaczego ? Ponieważ wszystkie te zmiany nie odbędą się jedynym z was w jakiś sposób bezpośredni i osobisty, ale rozprzestrzenią ich dynamiczny efektu w całym waszym świecie. Karma grupowa i karmy osób będą również rozwiązane, prowadząc do samego wyniku, że uzdrowienie nastąpi na wszystkich poziomach. To będzie dla nas wszystkich takie najcudowniejsze doświadczenie, kiedy będziemy mogli obserwować, jak światło będzie rozprzestrzeniało się na wszystkie obszary Gai i zmyje nawet te ostatnie resztki wszystkich ciemniejszych plam !

Wrócę do was w przyszłym tygodniu i dostarczę wiele więcej szczegółów na temat powyżej. Istnieje wiele doniesień, które wciąż należy wam dostarczyć i będziemy mogli wspólnie doświadczać wszystkiego krok po kroku z wami.

Bo Światło dotarło do jego celu - wróciło do domu, a teraz nadszedł właściwy czas, aby przejść o krok naprzód w procesie wznoszenia się człowieka i jego pięknej planety Ziemi !

Z tak wielką miłością do was wszystkich ludzi.

Wasz Archanioł Rafael

http://soul4free.wordpress.com/2013/10/26/divine-dispensation-will-be-resolved-now-archangel-raphael-through-marc-gamma-26-10-2013/
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9309
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 399
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13441 razy

Re: W Anielskim kręgu - Anioły skrzydlaci posłańy Boga

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » poniedziałek 28 paź 2013, 18:58

Zbliża się Święto Zmarłych i Halloween więc Anielscy Przewodnicy postanowili nam trochę przybliżyć zjawisko duchów i zjaw. W języku angielskim określenie jest precyzyjne, ale w polskim słowo duch ma więcej znaczeń. Tutaj cały czas mówimy o energiach zmarłych osób, które w taki czy inny sposób próbują przyciągnąć naszą uwagę w naszej rzeczywistości.


"Czy duchy są realne?"


25 października 2013
Channeler : Taryn Crimi

http://angelicGuides.wordpress.com
http://www.Facebook.com/AngelicGuides

Zgodnie z tematem tego nadchodzącego święta Halloween, jak również Święta Zmarłych zostaliśmy poproszeni, aby podzielić się naszą perspektywą na duchy. Z pewnością jest wielu, którzy zaprzeczają ich istnieniu, a my z przyjemnością poświęcimy ten czas dla rzucenia nieco światła na ten temat, pod ręką. Wielu chętnie chce wiedzieć, "czy duchy są w rzeczywistości prawdziwe? Czy są one dobre czy złe? Kim one są ? Czego one chcą ? Dlaczego są tutaj?” To tylko niektóre z pytań, których dotykamy w tej wiadomości w tym czasie.

Jest wielu, którzy kwestionują zasadność istnienia duchów, którzy zaprzeczają samej ich obecności. Pod wieloma względami tajemnicze są legendy i opowieści o tych istotach. Zacznijmy to przesłanie, stwierdzając, że duchy w rzeczywistości istnieją. One są tak samo prawdziwe, jak każdy z was. Nie uważamy wszystkich istot w świecie nie- fizycznym za duchy, ani nie możemy zdefiniować wszystkich dusz, które odeszły ze świata fizycznego do wyższych sfer, jako duchy.

Pozwólcie nam podzielić się z wami naszą definicją tego, czym "duch" jest, gdyż zazwyczaj obejmuje dość dużą kategorię dusz. Z naszego punktu widzenia, duch jest po prostu istotą, która wciela się w fizyczną rzeczywistość, jednak po śmierci one decydują się pozostać raczej przywiązane do fizycznego życia, zamiast powrócić w pełni do wyższych sfer nie- fizyczności. Tak jak wy możecie tworzyć swoją rzeczywistość za pomocą myśli w rzeczywistości fizycznej, również nadal tworzycie swoją rzeczywistość poprzez myśli, lęki i przekonania w przypadku śmierci w braku świata fizycznego. Te istoty mają takie przywiązanie do świata fizycznego, że odmawiają uwolnienia ich świadomości od tego konkretnego życia. Teraz, tak jak wszyscy z was mieli wiele wcieleń, zarówno tutaj, jak i poza tym światem, tak i te istoty, które nazywacie "duchami".

Teraz w odniesieniu do tego, dlaczego one są tutaj, dojdziemy do tego za chwilę. Widzicie, każdy z was jest wieczną boska istotą, która zdecydowała się na chwilę odgrywać rolę istoty fizycznej wcielonej w rzeczywistości dualizmu. Wspomnieliśmy wcześniej wiele razy, że z naszego punktu widzenia wszystkie życia przebiegają jednocześnie. Co oznacza, że wszystko dzieje się teraz. Nie ma przeszłych i przyszłych żyć, tylko życia, które mają miejsce w różnych okresach czasu w tej chwili Teraz. Zdajemy sobie sprawę, że z waszego punktu widzenia nadal postrzegacie czas, jakby był liniowy i w rezultacie wasz umysł czuje się najbardziej komfortowo umieszczając każde życie w porządku chronologicznym. Teraz powód, dlaczego to wspominamy, to dlatego, że te "duchy" stały się tak przywiązane do konkretnego życia, że nie chcą, uwolnić siebie z roli, którą odgrywali, ich wyższe Ja i dusza nadal jest również w stanie poświęcić sporą część nadświadomości i globalnej świadomości na wiele innych wcieleń. Każde życie tylko wykorzystuje niewielki fragment całkowitej wyższej Jaźni lub świadomości duszy. Choć zdajemy sobie sprawę, że jesteście tylko świadomy tego jednego życia zwłaszcza w tej chwili, wasza dusza jest więcej niż zdolna do kierowania i nadzorowania wielu różnych wcieleń na raz. Proszę pamiętać, że to nie dlatego, że nie jesteście w stanie skupiać się na więcej niż jednym życiu na raz w tym życiu, to tylko zasady gry, które wybraliście, aby brać w nich udział. Tak więc, mimo że istota nie chce "puścić" lub uwolnić przywiązania, które ma do konkretnego życia, to dusza nie jest bynajmniej uwięziona lub zablokowana przed doświadczaniem wielu innych wcieleń jednocześnie.

Teraz z tym powiedziano, teraz krótko wyjaśnimy, dlaczego dusza może stać się tak przywiązana do konkretnego życia, że nie chcą pozwolić mu odejść. Oczywiście istnieje wiele powodów, jednak będziemy dzielić się z wami kilkoma najczęściej spotykanymi, których jesteśmy świadkami. Z pewnością jednym z najczęstszych jest z powodu, że dusza (wcielona część) staje się tak pochłonięta aspektem materialnym fizycznego życia i nie mamy na myśli tylko pieniędzy, ale wszystkie dobra materialne świata fizycznego, że czują, że nie są gotowe pozwolić mu odejść w wyniku czego, decydują się utrzymywać się wokół domu, czy miejsca, w którym żyli, aby pozostać z ich posiadłościami. Innym bardzo częstym powodem jest to, ze względu na silne poczucie niesprawiedliwości, lub zemsty, którą ta szczególna osobowość duszy miała w tym życiu. Ponieważ te dusze odmawiają większej perspektywie wyższych sfer, aby ponownie weszła w ich świadomość, to nadal koncentrują się na niesprawiedliwości, która ich zdaniem została popełniona w tym życiu. Innymi słowy osobowość wciąż trzyma się perspektywy, jaką miała jako fizyczny byt i nie udało się jej odzyskać stanu pełnej świadomości ponownie. Jeszcze innym powodem jest to, aby dzielić się informacjami z tymi, którzy pozostali w fizyczności, których nie były w stanie udostępnić, zanim odeszły przez swoją fizyczną śmierć. Czują ogromną potrzebę, aby upewnić się, że ich przekaz jest odbierany, zanim spokojnie pozwolą ich świadomości, aby powróciła do wyższych sfer. Są też dusze, które obawiają się śmierci tak bardzo, że gdy doświadczają śmierci fizycznej decydują się przylgnąć do świata fizycznego, z obawy, co się z nimi stanie. Oczywiście te dusze dostają pomoc od zastępów Aniołów, w momencie, gdy zaakceptują, że w rzeczywistości są one naprawdę wieczną istotą i że tam faktycznie jest rzeczywistość, która istnieje po śmierci fizycznej.

Teraz należy również zwrócić uwagę, że istnieje wyraźna różnica między komunikacją z tymi, którzy odeszli i tymi, którzy są określani jako duchy. Każda i każdy z was ma wrodzoną zdolność do łączenia się z każdą duszą, która przeszła do sfery poza-fizycznej. To nie oznacza wcale, że wasi bliscy nie są w pokoju lub uwięzieni tylko dlatego nadal możecie łączyć się z nimi. Chociaż wielu widzi Śmierć jako koniec, my po prostu widzimy ją jako przejście z jednej postaci w drugą. Zawsze jesteście w stanie połączyć się z wyższą Jaźnią każdej duszy. Ważne jest również, aby pamiętać, że chociaż dusza wybrała reinkarnację w innej roli, nadal jesteście w stanie połączyć się z najbliższymi, tak, jak znaliście ich, jako rolą i osobowością, którą dzielili z wami. Energia nie zna czasu.

Duch z drugiej strony najczęściej kontynuuje jego codzienne życie tak samo, jak w świecie fizycznym, a nawet pilnuje miejsca, w którym żył, ponieważ nadal uważa, że jest w jego posiadaniu. Duchy często próbują angażować się w codzienne życie tych, którzy pozostają w świecie fizycznym, często tęsknią do powrotu do fizyczności. To znowu jest bardzo różne od waszych bliskich, którzy odeszli, którzy chcą po prostu, abyście wiedzieli, że nie naprawdę "pozostawili" was, a raczej tylko się zmienili. Oni spokojnie wrócili do wymiarów niefizycznych i po prostu chcą podzielić się swoją wieczną miłością do was i nadal wspierać i kochać Was długo po tym, jak zdecydowali się odejść. Mogą one łączyć się z wami poprzez znaki, zapachy, uczucia, elektryczność lub wiadomości. Wasi bliscy zawsze mogą być osiągnięci.

Wielu pytało nas o postrzeganie "kul światła". Obrazy te są najczęściej złapane na cyfrowych filmach, przez kamerę, lub wideo, i niektórzy są w stanie wykryć te światła ich zmysłami. Choć najczęściej są wykrywane przez technologię tylko dlatego, że technologia cyfrowa działa na innej długości fali. Kule światła może być wieloma rzeczami, aniołami, duchami, zjawami, wróżki, żeby wymienić tylko kilka. Wy po prostu wykrywacie wysoką koncentrację energii.

Ludzie zdają się obawiać tego, czego nie mogą wykryć przez ich 5 zmysłów. Nauczono was wierzyć, że na waszych pięciu zmysłach możecie polegać tak mocno, że nic innego nie istnieje, co nie może być przez nie wykryte. Wielu z was zaczyna powoli odzyskiwać swoje intuicyjne zmysły, a z czasem znajdziecie, że to może być dużo bardziej niezawodne niż cokolwiek, co wasze zmysły mogą wykryć. Najczęściej, gdy fizyczna istota wchodzi w kontakt z duchem lub zjawą jest pełna obaw, a nie wobec samej istoty, ale nieznanego. Często jest to niepewność co do intencji ducha, pytanie, czy jest on w stanie przynieść szkodę dla was i dlaczego zdecydował się dotrzeć do was i wydaje się być tak natarczywy. Wielu obawia się nawet pomyśleć, lub zobaczyć lub mieć jakąkolwiek interakcję z "duchem". Zobrazowania, które są często grane w scenach filmowych są zbytnio udramatyzowane. Jest to obraz ludzkiego kolektywu - strachu przed nieznanym, śmiercią i tego, co pojawia się po waszej śmierci fizycznej. Możemy was zapewnić, że śmierć jest najczęściej znacznie mniej traumatyczna niż narodziny, jeśli moglibyście tylko pamiętać o tych dwóch.

Jeśli kiedykolwiek poczujesz się tak, jakbyś miał kontakt z "duchem lub zjawą", z którym nie rezonujesz, wszystko, co musisz zrobić, to poprosić go cię opuścił. Możesz wezwać Archanioła Michała specjalnie, aby pomógł w oczyszczeniu energii lub obecności, w której nie czujesz się komfortowo. Najczęściej te dusze po prostu pragną połączyć się ze światem fizycznym i nie chcą, aby cię skrzywdzić. Pamiętajcie, że nie przyciągacie negatywnych podmiotów, jeśli nie jest waszym zamiarem lub chęcią tego. Jak we wszystkim, zawsze przyciągacie to, z czym rezonujecie.

Oczywiście możecie zawsze wezwać nas, a my chętnie pomożemy w każdy sposób, w jaki możemy. Mamy nadzieję, że wam służymy.

W miłości i świetle, jesteśmy waszymi Anielskimi Przewodnikami.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 6439
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 1077
x 319
Podziękował: 11513 razy
Otrzymał podziękowanie: 11987 razy

Re: W Anielskim kręgu - Anioły skrzydlaci posłańy Boga

Nieprzeczytany post autor: chanell » czwartek 05 gru 2013, 11:03

Strażnicy

O Strażnikach po raz pierwszy słyszymy w scenach dziejących się w starożytnym Sumerze. „Shumer” – znaczy dosłownie „miejsce Strażników”. Amerykański autor – Zecharia Sitchin, uważał, że są to obcy, których zadaniem jest obserwacja wydarzeń zachodzących na naszej planecie. Ponadto Sitchin wyjaśniał, że nie są oni ani rasą, ani gatunkiem żyjącym, lecz bardziej „specyficzną pracą”. Niektórzy z nich pozostali na statkach orbitujących wokół globu, inni zaś opuścili je i osiedlili się na Ziemi, tworząc poprzez genetyczne modyfikacje, rodzaj ludzki, jaki widzimy dzisiaj. W związku z tymi zajściami ludzie uznali ich za swoich bogów.

Obrazek

Carl Sagan wspomniał kiedyś, że tak naprawdę nie mamy nawet w obecnych czasach jasnej perspektywy o początkach sumeryjskiej kultury. Język Sumerów odbiega zupełnie od Indo Europejskiego, Semickiego czy każdego innego. Tłumaczenie i odniesienia można czynić jedynie dzięki Akadianom, którzy skonstruowali Sumeryjsko-Akadiański słownik.

Chaldejczycy na Strażników odnosili się, jako ‘Ir’. Egipcjanie z kolei mieli słowo ‘neter’ znaczące dokładnie – Strażnik. Jeśli chodzi o Biblię, tutaj również znajdziemy odniesienia w księdze Rodzaju, 6:1-4, gdzie są oni nazywani Synami Bożymi, pochodzącymi z niebios, wybierającymi, a następnie uprawiającymi seks z ziemskimi kobietami, po czym rodziły im się stworzenia nazywane – gigantami.

Biblia Strażników nazywa „złem”. Byli oni tymi, którzy „spadli z Nieba” i posiedli ze słabości do pięknych stworzeń – Ziemianki. Dzięki temu stali się sprzymierzeńcami Lucyfera, lidera tzw. upadłych aniołów, przybywających na Ziemię. Czy zatem biblijny Lucyfer i lider Strażników może być tą samą osobą?

Islamski Koran zawiera podobną historię walki dobra ze złem w zamierzchłych czasach. Dwoje aniołów – Harut i Marut obserwowało zachowanie ludzkości. Obaj dostrzegli słabość, z jaką ludzie mają do czynienia oddając się pokusom i grzechom. Negatywne komentarze ze strony aniołów zostały usłyszane przez Boga, który nakazał im nie wypowiadać się w takim tonie o rodzaju ludzkim. Jeśli anioły znalazłyby się w identycznej sytuacji, ich zachowanie byłoby podobne. Harut i Marut byli przekonani, że ta wypowiedź była zaproszeniem przez Boga do „spadnięcia na Ziemię”. Bóg poprosił, aby będąc na Ziemi nie popadli w najcięższe grzechy – morderstwa, kultywowania złych bóstw, alkoholu oraz w nielegalne stosunki seksualne.

Aniołowie jak szybko się pojawili, tak szybko zauroczyli się ziemskim pięknem i kobietami. Zostali jednak nakryci na swoich miłosnych podbojach. Zdecydowali, że zabiją osobę, która ujrzała ich czyniących złe rzeczy, aby nikt się o tym już nie dowiedział. Zapomnieli oni, że oko Boga widzi wszystko w każdym miejscu. Ten dopilnował również, aby reszta Strażników dowiedziała się o niecnych czynach Haruta i Maruta.

Dwoje aniołów nie wywiązując się z powierzonych im zadań, zostało zawieszonych głowami w dół w poniżający sposób w dziurze z wodą w Babilonie, ponieważ wybrali tę karę od zesłania do piekła. W tym samym czasie Bóg miał zamiar rozprawić się z problemami ludzkości, dyskutując o nich z resztą Strażników.

Wydaje się, że powyższa historia ma dwie strony medalu. Po pierwsze uczy, co jest dobre, a co złe. Po drugie wspomina o tym, że w Niebie jawi się szacunek wobec zmagań człowieka.

Nephilimi tzw. giganci kontynuowali swe życie na Ziemi. Ich największą zasługą dla tej planety było wprowadzenie chaosu. Większość ze starożytnych cywilizacji przejawiało fascynację wobec porządku walczącego nieustannie z chaosem, dobra ze złem etc. Zło mogło stworzyć chaos, a to z kolei oznaczało, że synowie upadłych aniołów byli błędami ich ojców. Bóg zdecydował się, więc wysłać delegację, której zadaniem było „zmyć grzechy” tych stworzeń.

Tutaj znowu mamy odniesienie do historii Haruta i Maruta, którzy będąc zanurzeni w wodzie zostali jakby „wyprani z grzechów”. Woda jest zwykle czyścicielem, który zmywa grzechy w przeciwieństwie do „chrztu przez ogień”. Mimo to, żydowska historia sugeruje, że nie wszyscy giganci zginęli. Według niej żyli oni w Izraelu, ale także walczyli w kilku bitwach powolnie znikając z językowych przekazów. Być może w większej puli genetycznej, po zawarciu związków, 6 palców u stóp i rąk po prostu zanikło.

Historia dotycząca Strażników została zdyskredytowana głównie przez Kościół Katolicki, który chciał ukazać Niebo, jako miejsce dobre i perfekcyjne. Chodziło również o to, aby pokazać, że w Niebie nie

znajdują się istoty zbyt ludzkie. Księga Enocha przynosi nam bardzo dokładny opis Strażników, który niestety nie został zawarty w Biblii. Jej substytutem była Apokalipsa św. Jana, gdzie zabrakło odniesień do Strażników mających stosunki z ludzkimi kobietami. W Księdze Daniela (4:13, 17 i 23) pojawiają się oni ponownie, nawet na oczach króla.

Obrazek

W 1990 roku Strażnicy powrócili z zemstą. Od 1979 roku badacz UFO, Raymond Fowler poszukuje i studiuje przypadki abdukcji ludzi przez obcych. Betty Andreasson-Luca, zagorzała, religijna Amerykanka twierdziła, że została przez nich porwana. Fowler dowiódł, ze historia owej kobiety ma podstawy do bycia autentyczną, gdzie ona sama nie szukała ani rozgłosu, ani uwagi. Rezultatem badań była seria książek, z których trzecia została obarczona tytułem „Strażnicy”. Nazwa została zaczerpnięta od samych uprowadzających Andresson. Przedstawili się, jako „The Watchers – Strażnicy” – ochraniający Ziemię. Twierdzili, że są obecni od najstarszych czasów rodzaju ludzkiego i zawsze żyli obok nas. Takie rewelacje zostały przez nich podane owej kobiecie, ponieważ chcieli, aby ludzie wiedzieli, że człowiek jest czymś więcej niż tylko ciałem. Andresson powierzyli zadanie rozpropagowania tej wiedzy innym. Ta informacja była głównym powodem, dla którego postanowili wejść w kontakt.

Książka Fowlera wielkiego szumu nie zrobiła. Pod największym wrażeniem był Gregory Little, który sam zaczął studiować dzięki niej Księgę Enocha. Mając świadomość rewelacji podawanych przez ową kobietę doszedł do wniosku, że aniołowie byli zarówno w niebie, jak i piekle – odnosząc się do egipskich strażników, którzy bronili także bram Nieba i Piekła w egipskim świecie pozagrobowym.

Według Little’a ochrona Szeolu, była opisywana jako anioły o wielkości dzieci, szarego koloru, których kształt ciała przypominał człowieka. Co ciekawe, taki opis znalazł dopiero w oryginalnej, hebrajskiej wersji książki.

Little wreszcie pojął, że byli oni świadkami wydarzeń w historii ludzkości i w przeszłości zostali nazwani strażnikami piekła w przeciwieństwie do dzisiejszego odniesienia się do obcych form życia.

Dalsze studiowanie Little’a wśród żydowskiej encyklopedii doprowadziło go do zdania, iż upadłe anioły pokazały ludziom, w jaki sposób mogą przywoływać anioły z nieba. Chodziło w tym przypadku o specjalną technikę rytualnego śpiewania, która musiała się odbyć w określonym czasie i miejscu, aby mogło dojść do materializacji.

Obrazek
Betty Andreasson



Analizując książkę Fowlera można było znaleźć wiele podobieństw do opisu Strażników. Andreasson opowiedziała o tym, w jaki sposób ją zabrali. Będąc pod wpływem hipnozy zostały jej ukazane drzwi stanowiące swego rodzaju przejście, przez które została poprowadzona. Według niej było to wejście do świata światła. Była tam siedziba Boga, którego poznała – choć nie chciał podać dalszych szczegółów.

Czy historia tej kobiety nie była np. wynikiem religijnych przeżyć z dzieciństwa? Możliwe. Wiemy jednak, że nie tylko ona mówi o porwaniu przez obcych. Fowler analizując Księgę Enocha znalazł w niej intrygujące odniesienia do fenomenu porwań przez UFO.

Enoch pozostając sam w domu, zapada powoli w sen. Nagle słyszy coś, czego nie może zrozumieć. Dwoje mężczyzn pojawia się przy końcu jego stóp. Co więcej, znają oni jego imię. Enoch budzi się i zauważając przybyszów popada w strach. Ci, z kolei mówią mu, aby przestał się bać, ponieważ zabierają go do Nieba. Tam jest prowadzony do „Starszych” i władcy hegemonii gwiazd.

Historia Enocha jest identyczna z relacjami osób porywanych przez UFO. Fowler był również bardzo poruszony odniesieniami, które znalazły się w relacji Betty Andreasson do opisów dotyczących innych obcych. Według niej były to ludzko-podobne istoty o blond włosach pozostające pod kontrolą „szarych”. Nazwała ich „Starszymi”.

Prawdziwe lub nie, trzeba pamiętać, że jest wiele powiązań z dzisiejszymi uprowadzeniami, a starożytnymi objawieniami. Budd Hopkins (ur. 3 kwietnia 1924 w Omaha, Nebraska, zm. 1 lipca 2004 w Los Angeles), który jest odpowiedzialny za nowoczesną definicję fenomenu UFO, jako interakcję obcych z rodzajem ludzkim w celu stworzenia hybrydowej rasy, nawiązuje do historii o Strażnikach.
Obrazek

Pojawili się oni na Ziemi by mieć dzieci z ziemskimi kobietami. UFO materializuje się na naszej planecie, aby uprowadzać ludzi, badać ciąże i sprawdzać stan żeńskiego, materiału genetycznego. Konsekwencjami tych działań byli zarówno giganci, jak i hybrydowe płody.
Obrazek
Pytanie najważniejsze brzmi – co to oznacza? Czy to tylko starodawne legendy zaadoptowane przez dzisiejszą cywilizację i przekształcone na potrzeby kultury? Czy jednak jedno i drugie ma jakieś inne przesłanie i nawiązuje do tych samych wydarzeń w różnych czasach? Czy może historia zatacza koło?

Autor: Philip Coppens

Serwis NPN

Tłumaczenie: Michał Węgrzyński

Źródło: http://www.philipcoppens.com/watchers.html
http://npn.org.pl/?p=6604
0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3847
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 207
Podziękował: 1753 razy
Otrzymał podziękowanie: 4044 razy

Re: W Anielskim kręgu - Anioły skrzydlaci posłańy Boga

Nieprzeczytany post autor: Kiara » czwartek 05 gru 2013, 12:12

Obrazek



Przecież to są syntetyki , roboty , które od wielu tysiącleci dokonują inwazji na ziemię i usiłują stworzyć na niej swój świat w którym będą żyli w zmodyfikowanych ( na wzór Ludzki) ciałach materialnych. Nie do końca takich jak my bo nasze mają naturalność w polu elektromagnetycznym a ich wyłącznie elektrycznym.
Zatem te prowadzone od setek tysięcy lat eksperymenty na Człowieku i naszym środowisku życia mają jedyny cel zmienić go tak, żeby oni czuli się panami i władcami Ziemi!
Większość opowiastek i zapisów starych jest sfałszowana, opieranie się na nich jako jedynej prawdzie , to co najmniej naiwność, bowiem miks informacyjny to wielka dezinformacja w określonym celu.
Jak dla mnie te wszystkie ach i och z powodu "odkryć " i przekazów "starych" info... ;) :lol: , to jedna wielka zaprogramowana mistyfikacja i nic więcej.

*** Philip Coppens nie żyje , umarł w ubiegłym roku , szkoda. :(


Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5079 razy
Otrzymał podziękowanie: 1625 razy

Re: W Anielskim kręgu - Anioły skrzydlaci posłańy Boga

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » czwartek 05 gru 2013, 12:19

@Kiara, zamieść informację z powyższego posta również w tym temacie >>.
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

ODPOWIEDZ