Drodzy forumowicze i goście!

Przeżyliśmy przestój związany z migracją z serwera na serwer i zmianą istotnych danych adresowych dla hostingu. Teraz forum powinno działać szybko, bez długiego oczekiwania na odpowiedź serwera. Zależy to też od szybkości waszych łącz, ale do któregoś września serwer był trudny do zaakceptowania.
Niestety technicznie wielkość naszego forum się mocno powiększyła i musimy zwracać większą uwagę na wykorzystanie przestrzeni dyskowej, nie duplikować postów (dawać linki) itp., bo nie utrzymamy baz danych w limitach dostawcy hostingu, a upgrade jest finansowo nieopłacalny.

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

Religie, kulty i inne formy eksploatacji ludzkości

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26962 razy
Otrzymał podziękowanie: 17439 razy

Re: Religie, kulty i inne formy eksploatacji ludzkości

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » wtorek 25 kwie 2017, 10:45

Chrześcijaństwo jako operacja Psyop Flawiuszy (część 1)

Obrazek

Źródło: postflaviana.org, tłum. Radtrap (fragmenty)
Christianity is Flavian Vanity

Jerry Russell 28.10.2014

W książce Caesar’s Messiah, Joseph Atwill wykazał, że rzymscy cesarze z rodu Flawiuszy, Wespazjan i Tytus, wymyślili chrześcijaństwo, mniej więcej w takiej formie jaką znamy je do dzisiaj. Co niezwykłe, władcy ci zostawili nawet spowiedź (przyznanie się do winy, ale wciąż w formie przechwałek) zakodowaną w Ewangeliach oraz pracach Józefa Flawiusza (Żyda z rodu faryzeuszów przyjętego do rodziny przez Tytusa – przyp. tłum).

Religia została obmyślona jako element propagandy wojennej, wymierzonej przede wszystkim w diasporę Żydów hellenistycznych, ale również i w nie-Żydów (którzy stali się wcześniej celem misjonarzy judaistycznych). Ten akt wojny psychologicznej przekroczył wszelkie wyobrażenia Rzymian: nawet dzisiaj panuje powszechne przekonanie, że chrześcijaństwo wyrosło w niesprzyjających okolicznościach, ale dzięki swojej pokorze rozrosło się do potężnych rozmiarów, dzięki sprzyjającym trendom religijnym oraz filozoficznym, czy też w ogóle dzięki woli samego Boga. Jak napisał jednak sam Atwill:


sposób w jaki chrześcijaństwo opisuje swoje początki, pokazuje że były one nie tylko ponad naturalne, ale również historycznie nielogiczne. Chrześcijaństwo, ruch wzywający do pacyfizmu oraz posłuszeństwa Rzymowi twierdzi, że wywodzi się z nacji walczącej z Rzymem przez stulecia. Stosowną analogią tego rzekomego źródła pochodzenia chrześcijaństwa byłoby stwierdzenie, że oto podczas II wojny światowej powstaje sekta założona przez polskich Żydów, ustanawiająca swoją siedzibę w Berlinie, i wzywająca swoich członków do płacenia podatków dla Trzeciej Rzeszy (29).


Kiedy Atwill publikował „Caesar’s Messiah”, nie chciał żeby jego książka była postrzegana jako anty-chrześcijańska, a jedynie aby mogła ona pomóc chrześcijanom oraz innym zobaczyć w jaki sposób chrześcijaństwo zostało zmanipulowane przez swoich twórców wywodzących się z elity, dla swoich własnych celów. (
)

Pomimo tego, że praca Atwilla jest często (słusznie) postrzegana jako coś oryginalnego, trzeba ją również postrzegać w kontekście teorii o rzymskim pochodzeniu Nowego Testamentu, która sama w sobie jest znacznie starsza. Bruno Bauer sugerował już w latach 40-tych XIX wieku, że Nowy Testament posiada charakterystykę rzymską i hellenistyczną, a nie judejską. Abelard Reuchlin [ii] oraz Cliff Carrington[iii] spekulowali, że mogą być w to zamieszani przede wszystkim cesarze z Flawiuszy (Wespazjan, Tytus, Domicjan).

Wkładem Atwilla w teorię Flawiuszy jest odkrycie starannie skonstruowanego literackiego podtekstu łączącego Nowy Testament oraz prace Józefa Flawiusza w jeden satyryczny, teologiczny i typologiczny system. W systemie tym biblijny Jezus jednocześnie przepowiada jak i zapowiada prawdziwe przyjście mesjańskiego „Syna Człowieczego” w kampanii wojskowej cesarza Tytusa, oraz dokonane przez niego zniszczenie Świątyni w Jerozolimie. Atwill był zaskoczony dlaczego ten podtekst był niezauważony przez tak długi czas, przypominając że : „prace ujawniające ich żarty i satyrę – Nowy Testament oraz relacja historyczna Józefa – są prawdopodobnie najdokładniej przeanalizowanymi książkami w literaturze” (10). (
)

Atwill twierdził, że zwoje znad Morza Martwego były kluczowe w re-kalibracji jego zrozumienia historycznego środowiska które dało narodziny Nowemu Testamentowi. Wiele z ważnych aspektów Zwojów nie zostało ujawnionych aż do 1991, ale dzięki namowom kolegi i przyjaciela Atwilla, Roberta Eisenmana, w końcu je opublikowano. Eisenman zasugerował, że w Nowym Testamencie widać działanie „rzymskiej ręki”. Prace Eisenmana (np. James the Brother of Jesus czy The New Testament Code) stanowiły ważne źródło inspiracji dla odkryć Atwilla. [iv]


Judea oraz cykl żydowskich rebelii przeciwko Rzymianom

W historycznym okresie rzekomego życia biblijnego Jezusa, Judea była w rzeczywistości epicentrum epickich rozmiarów, brutalnego konfliktu pomiędzy imperium Rzymskiego oraz członkami radykalnego, mesjańskiego odłamu judaizmu. Korzenie tego konfliktu sięgają nawet dalej, do czasów zelotów Machabeuszy oraz rebelii przeciwko Seleucydom (pozostałościom po wielkim, hellenistycznym imperium Aleksandra Wielkiego), która zakończyła się niełatwo osiągniętą niepodległością w 164 p.n.e. W 63 p.n.e. Rzymianie najechali Judeę, zaś Machabeusze stali się rzymskimi wasalami.

Rodzina obcokrajowców z Edomu (w Arabii) uzurpowała sobie później rolę Machabeuszy jako wasali Rzymian i poborców podatkowych w Judei. Początkiem reżimu herodianskiego było wmieszanie się w politykę Machabeuszy człowieka imieniem Antypater, edomskiego (idumejskiego) szlachcica którego rodzina rzekomo przeszła na judaizm. Dzięki jego działaniom, które zresztą bardzo się Rzymianom podobały, Antypater został mianowany rzymskim prokuratorem Judei za czasów Juliusza Cezara (47 p.n.e.), zaś jego syn Herod stał się gubernatorem Galilei, podczas gdy Machabeusze zachowali funkcję wysokich kapłanów.

Lud żydowski oraz ich machabejscy przywódcy duchowi byli wrogo nastawieni zarówno do Rzymian jak i rządów herodiańskich, i w roku 40 p.n.e. zbuntowali się pod przewodnictwem Antygona II, który zawarł sojusz z Partami. Herodowi jednak, z pomocą wojsk rzymskich, udało się zdławić rebelię. Rzymski senat nagrodził Heroda tytułem „króla żydowskiego”, zaś Antygona wysłano do Marka Antoniusza, gdzie stracono go w 37 p.n.e.
Warto odnotować, że rzymska strategia polegająca na pozostawieniu Machabeuszy na stanowisku wysokich kapłanów, i tym samym zyskania sobie ich posłuszeństwa, zakończyła się fiaskiem. Od tego momentu Herod Wielki oraz jego następcy wyznaczali na wysokich kapłanów Jerozolimy swoich przyjaciół. Nikt już nie mógł ukryć wielkiego nacjonalistycznego i duchowego podziału między ludem Lewantu a Herodianami, znienawidzonymi agentami Rzymian. Ten problem wymagał pilnie jakiegoś rozwiązania.

https://radtrap.wordpress.com/2017/04/2 ... y-czesc-1/
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26962 razy
Otrzymał podziękowanie: 17439 razy

Re: Religie, kulty i inne formy eksploatacji ludzkości

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » środa 26 kwie 2017, 14:52

Chrześcijaństwo jako operacja Psyop Flawiuszy (część 2)

Obrazek

Źródło: postflaviana.org, tłum. Radtrap (fragmenty)

Jerry Russell (28.10.2014)


Chrześcijaństwo starsze od spisku Flawiuszy?

Prawdziwy przebieg wydarzeń w Izraelu i Judei w okresie ok. 100 lat pomiędzy najazdem Rzymian a przejęciem władzy przez Herodian, co dokonało się ostatecznie w roku 37 p.n.e. , oraz w czasach Wojny Żydowskiej zakończonej ok. roku 73 n.e. , zawsze był tematem wielu spekulacji, dla badaczy historii raczej nie do rozwiązania. Ważnym aspektem pracy Atwilla jest wykazanie przez niego, że Nowy Testament oraz dzieła Józefa muszą być postrzegane jako rzymska propaganda, oraz że traktowanie tych pism jako rzetelnych relacji historycznych prowadzi do poważnych analitycznych pomyłek.


Z drugiej jednak strony, wspomniane dokumenty są postrzegane jako najobszerniejsza i jedyna źródłowa literatura dotycząca tychże właśnie okresów historycznych. Tym samym odtwarzanie historii Judei wymaga rzetelności i rozsądku przy wykrywaniu i odrzucaniu zawartej w nich rzymskiej propagandy, z pomocą dodatkowych informacji (czasami uzupełniających, czasami sprzecznych) dostarczanych przez archeologię, krytykę źródłową oraz inne źródła starożytne.

W Caesar’s Messiah Atwill pisze: “To rodzina cesarska Flawiuszy stworzyła chrześcijaństwo.” Miał na myśli to, że Flawiusze (oraz ich nadworni intelektualiści) stworzyli religię w takiej formie, oraz że napisali ewangelie o takiej treści, w jakiej znamy je do dnia dzisiejszego. Nie oznacza to jednak, że stworzyli nową religię od podstaw, jak w przypadku Wenus zmieniającej się z piany morskiej w pełni ukształtowaną kobietę. Przeciwnie, chrześcijaństwo Flawiuszy posiadało swój zalążek.

W recenzji Caesar’s Messiah Robert M. Price narzekał: „we wszystkich tekstach ewangelii znajduje się znacznie, znacznie więcej treści których nie można tak po prostu odrzucić (mówiąc dokładniej, zlekceważyć) niczym niepotrzebnego nikomu balastu, którym rzeczywiście byłyby, gdyby Atwill miał rację”.

Słowa te wynikają jednak z niezrozumienia stanowiska samego Atwilla. Uznaje on bowiem fakt, że pozostałe przy istnieniu ewangelie zostały napisane przez różnych autorów, w różnych odstępach czasowych i w różnych miejscach. Zgodziłby się zapewne również ze stwierdzeniem, że ewangelie zostały napisane przy pomocy wielu innych, starszych źródeł.

Na poziomie inspiracji oraz zawartej w nich filozofii, do źródeł tych można by zaliczyć Filona, Senekę, Pitagorasa, innych autorów stoickich oraz cyników, Homera, epos o Gilgameszu, wszelkie hellenistyczne szkoły tajemnic regionu śródziemnomorskiego, oraz astro-teologiczne mity ludów pradawnych. Posegregowanie całej tej zawartości jest w istocie herkulesowym zadaniem które pochłonęło spory kawał życia wielu badaczy, i z całą pewnością pochłonie jeszcze wielu innych. (
)

Jeśli ktoś taki jak Jezus istniał naprawdę, żył on zapewne w tym właśnie okresie historycznym, musiał też wchodzić w kontakt z najważniejszymi frakcjami w swoim regionie. Aby zrozumieć to środowisko, polecam prace Roberta Eisenmana, oraz bardzo przystępne w odbiorze recenzje i streszczenia jego prac napisane przez Andrew Goulda, który to pisze w nich tak:

Dzięki ostrożnej destylacji, Eisenman jest w stanie wydobyć zaginiony głos zdławionej rebelii, która choć pozostawiła po sobie pewne ślady w Nowym Testamencie, dzisiaj przemawia do nas silniej i w sposób bardziej bezpośredni dzięki zwojom znad Morza Martwego
wielu naukowców dostrzega fakt, że konflikt ideologiczny między Jakubem a Pawłem jest motorem napędowym całego Nowego Testamentu. Eisenman potrafi jednak wykazać, że konflikt ten jest identyczny do konfliktu jaki istniał między żydowskimi nacjonalistami a wspieranym przez Rzymian państwem herodiańskim, który z czasem przerodził się w zażartą wielką Wojnę Żydowską, o dokładnie te same kwestie o jakie spierali się Jakub i Paweł. [vi]

Dalsza część wywodu Goulda zabiera się za identyfikacje najgorętszych kwestii spornych tego konfliktu ideologicznego, który zajmował ówcześnie nie tylko Judeę, ale również cały basen Morza Śródziemnomorskiego, w każdym miejscu w którym przecinały się ze sobą szlaki handlowe kontrolowane przez zamożnych kupców żydowskich, oraz ich hellenistycznych odpowiedników.

Po jednej stronie Zeloci, Sykariusze oraz radykalni rebelianci ze społeczności Esseńczyków, wywodzący się z nacjonalistycznej tradycji Machabeuszy, pochłonięci kwestią obrzezania, czystości ofiar oraz obecności lub braku obecności obcych bałwanów w Świątyni. Z drugiej strony hellenistyczna elita zawierała małżeństwa z siostrzenicami lub siostrami, praktykowała stosunki podczas menstruacji, czyli wszystko to co Zeloci postrzegali jako nierząd i działania nieczyste.

Zeloci chcieli dodatkowo przestrzegania koszerności w praktykach żywieniowych, zajęcia się ubogimi, pomstowali na to jak zachowują się bogaci, oraz propagowali doktrynę zbawienia zarówno poprzez uczynki, jak i przez wiarę. W tym samym czasie Herodianie oraz ich sprzymierzeńcy chcieli propagowania tolerancyjnych i kosmopolitycznych zachowań, w celu zapewnienia jak najsilniejszej integracji z bardziej otwartymi światami rzymskim i hellenistycznym.

Eisenman rozpoznał szereg epizodów w Nowym Testamencie, wyglądających na parodię incydentów historycznych opisanych u Józefa lub w innych źródłach. Bazując na tych spostrzeżeniach, wysnuł on konkluzję, że biblijne postaci Jakuba i Szymona Piotra prawdopodobnie również są parodiami prawdziwych przywódców żydowskiej rebelii. W Caesar’s Messiah Atwill dochodzi do podobnej konkluzji, dodając również od siebie, że kolejny ważny przywódca rebelii, być może nawet mesjasz jak postrzegali go buntownicy, był pierwowzorem postaci Eleazara.

Obrazek

Interpretacja zwojów znad Morza Martwego jest wysoce spekulatywnym zajęciem, zważywszy na to, że zostały one napisane jako coś w rodzaju tajnej literatury podziemnej. Wszystkie odniesienia do konkretnych osób zostały zakodowane w tekście, w przypadku komentarzy politycznych stosowano formuły alegoryczne. Pomimo to, bazując na skrupulatnym badaniu i porównywaniu innych źródeł, Eisenman wysnuł tezę, że zwoje odnoszą się również do wydarzeń poprzedzających wybuch Wojny Żydowskiej, oraz że barwnie opisane postaci Sprawiedliwego Nauczyciela oraz Rozsiewacza Kłamstw (ang. Spouter of Lying) odnoszą się do Jakuba i Pawła.

W pewnych aspektach możemy postrzegać religię żydowskich rebeliantów jako coś w rodzaju embrionicznego chrześcijaństwa. Reprezentacja najstarszej znanej, chrześcijańskiej społeczności ‚koinonia’ opisanej w Dziejach Apostolskich może być równie dobrze parodią Jakubowego Kościoła buntowników. Część wyraźnie sprzecznych ze sobą nauk Nowego Testamentu można wytłumaczyć przetrwaniem literatury rebelianckiej, która była zbyt popularna i zbyt dobrze znana w tamtych czasach, aby je tak po prostu odrzucić lub zanegować, mogła być jednak włączona do flawiańskiej wersji Ewangelii, wraz z nowszym materiałem promującym rzymski punkt widzenia.

Błędem byłoby jednak postrzeganie koalicji żydowskich buntowników jako całkowicie populistyczny, duchowo i ekonomicznie progresywny ruch. Jak pisał Józef Flawiusz, otrzymywali oni rozkazy, a także ekonomiczne i polityczne wsparcie od rodziny królewskiej krainy Adiabene, w osobie króla Monobazusa, królowej Heleny oraz ich syna Izatesa. Eisenman zauważa, że tereny Adiabene oraz ziemie Edessy wzajemnie się przenikają, zaś Ralp Ellis dowodził, że Monobazus, Helena i Izates stanowili rodzinę królewską miasta Edessy, potajemnie sprzymierzoną z Partami. Wg Ellisa, Izates (którego identyfikuje jako historyczną postać, króla Manu VI) widział w sobie nie tylko mesjasza żydowskiego, ale również pretendenta do tronu Rzymu. W takim przypadku żydowscy rebelianci byliby tylko pionkami w rozgrywkach dynastycznych pomiędzy Partami a Rzymianami, zaś Izates był (zapewne jednym z kilku) rebelianckim przywódcą sparodiowanym w Nowym Testamencie jako Jezus. [vii] (
)

Zarówno Ellis [viii] jak i kolejny biblista-samouk, Lena Einhorn,[ix] zauważyli rozległe analogie między Józefowym opisem wydarzeń mających miejsce w latach 44-56 n.e., a podobnymi ciagami zdarzeń opisanych w Nowym Testamencie, datowanych na lata 24-36 n.e.

Główną postacią w zapiskach Józefa był „egipski prorok”, którego historia przypomina historię Jezusa w wielu różnych aspektach, z wyjątkiem tego, że jego los po aresztowaniu na Górze Oliwnej nie został dalej opisany przez Józefa.

Później, wg Dziejów 21:38, apostoł Paweł został zapytany czy nie jest on przypadkiem tym „Egipcjaninem” który sprokurował rewoltę w szeregach Zelotów. Ehrman spekulował, że autorzy Nowego Testamentu opisali swoją historię z 20-letnim przesunięciem czasowym, oraz że Jezus, Paweł i „egipski prorok” mogli być w rzeczywistości jedną i tą samą osobą [x] lub też, jeśli mógłbym dodać, to „Egipcjanin” był w rzeczywistości przywódcą rebelii Zelotów, oraz był prawdziwym (jednak w opozycji do teorii Ehrmana, okres jego działalności nie został przeniesiony w czasie) „historycznym Jezusem”, oraz że po jego egzekucji, Paweł z rodu Herodów wskoczył na jego miejsce próbując poprowadzić ruch „Egipcjanina” w zupełnie innym kierunku.

https://youtu.be/KYa-UhH3KEc


https://radtrap.wordpress.com/2017/04/2 ... y-czesc-2/
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26962 razy
Otrzymał podziękowanie: 17439 razy

Re: Religie, kulty i inne formy eksploatacji ludzkości

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » poniedziałek 08 maja 2017, 13:40

Ewangeliczna Gwiazda porno twierdzi, że tworzy boże dzieło.

admin 28 kwietnia 2017 System Szatana, Zwiedzenie 9 komentarzy
Celowo „boże” z małej, bo wiemy jaki to jest bóg.

Obrazek

Oświadczyła, że jest chrześcijanką ewangelicką, która uważa, że ​​nie ma nic złego w jej pracy w oczach Boga. Kamilla Warneck jest jedną z największych gwiazd filmowych w Brazylii, która pojawił się w setkach filmów erotycznych. Teraz 25-latka, która wychowała się w głęboko religijnej domu (Brazylia to kraj katolicki), spowodował a swą wypowiedzią kontrowersje w wywiadzie dla X-rated serialu Pornolandia.

„Pewnego dnia mogę ich zaszokować wszystkich, bo jestem gotów żyć z kimś tak długo, jak mnie uszczęśliwi, a może to obejmować znalezienie miłości z transseksualistą „.

„Kocham moją pracę i chcę ludziom docenić i szanować to, co robię. Jest to praca, gdzie zrobić dobre pieniądze i jestem udane.,.

„Wciąż mam normalne życie na zewnątrz i kiedy dostaję szansę pójdę do kościoła z Biblią w ręku.”


Oczywiście wiadomo jak ta kobieta błądzi, ale ten przykład pokazuje brak znajomości Prawa Bożego. Możesz codziennie pić ćwiarteczki, palić papierosy, marihuanę, cudzołożyć, nienawidzić brata swego, ale fałszywie pojmowane zbawienie z łaski usprawiedliwi Cię.

Nie ma co się pastwić nad tą kobietą bo o wiele więcej hipokrytów jest w kościołach.

Ostatnio pisałem jak moja czytelniczka powiedziała mi, że jej syn , żyje z żoną i równolegle ma kochankę od 5 lat i obie o tym wiedzą, a żona uczęszcza do kościoła w Niemczech, który również działa w Polsce.

Przy tego typu tekstach wielu dowartościowuje się moralnie widząc kogoś gorszego. Potępia. To religie są temu winne i pastorzy relatywizujący zło, ignorujący Prawo Boże. Dlatego tak ważna jest zdrowa nauka.

Módlmy się o ludzi, a potępiajmy fałszywe religie.

http://detektywprawdy.pl/2017/04/28/ewa ... ze-dzielo/
Dzieło boże ;)
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7677
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 27
x 254
Podziękował: 6077 razy
Otrzymał podziękowanie: 12111 razy

Re: Religie, kulty i inne formy eksploatacji ludzkości

Nieprzeczytany post autor: Thotal » poniedziałek 08 maja 2017, 21:15

Roman Nacht... bardzo ciekawie.

https://www.youtube.com/watch?time_continue=2902&v=_IfSuxze-Kg





Pozdrawiam - Thotal :)
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26962 razy
Otrzymał podziękowanie: 17439 razy

Re: Religie, kulty i inne formy eksploatacji ludzkości

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » środa 10 maja 2017, 06:48

Pierwsza biskup-lesbijka zamienia krzyże na symbole Islamu.

Społeczeństwo świata jest oszukiwane i poddawane praniu mózgu poprzez zabawę, teatr prawica-lewica, kiedy tak naprawdę jedyna osią z różnymi jej końcami jest oś Bóg – szatan.

Nie bez powodu adwentystka Ellen White nazwała swą książkę pt „Wielki bój”, a apostoł Paweł mówił o przywdzianiu zbroi i walce nie z ciałem ale z duchami.



Obrazek


Biskup Sztokholmu zaproponowała w jej diecezji (oczywiście to nie jest jej kościół) usunąć wszystkie znaki krzyża i zamienić na kierunek do Mekki na rzecz muzułmańskich wiernych.

Eva Brunne, która jest pierwszą na świecie lesbijską przez biskupa kościoła Szwecji w 2009 roku i ma synka ze swoją żoną i kolegą lesbijką i zarazem księdzem Gunilla Linden.

Jak widzimy lewicowe dewiacje idą w parze z Islamem, a Islam idzie z kolei jest mile widziana przez głowę kościoła Rzymu pana Bergoglio.

http://detektywprawdy.pl/2017/05/09/pie ... le-islamu/

biskup-lesbijka .... i ma synka ze swoją żoną i kolegą lesbijką .. ? :D

"Demon w habicie". Zakonnica pomagała księżom gwałcić głuche dzieci

Urodzona w Japonii, wychowana w Argentynie zakonnica Kosaka Kumiko, został aresztowana i oskarżona o straszne czyny. Siostra zakonna przez lata pracowała w szkole dla głuchoniemych. Przez swoich podopiecznych była nazywana "złą zakonnicą". To ona bowiem, zamiast opiekować się powierzonymi jej dziećmi, odsyłała je do pokojów, gdzie były wykorzystywane seksualnie przez księży. Zmuszała je także do oglądania pornografii.

Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-de ... ign=chrome
http://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-de ... Id,2391438
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 15577
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 27
x 827
Podziękował: 29133 razy
Otrzymał podziękowanie: 23442 razy

Re: Religie, kulty i inne formy eksploatacji ludzkości

Nieprzeczytany post autor: janusz » piątek 12 maja 2017, 17:20

ANIOŁ LUDZKIEJ EWOLUCJI.

https://www.youtube.com/watch?v=moDZpM-rvXI

Opublikowany 24 kwi 2016

Uwaga! Film może urażać uczucia religijne i światopoglądowe. Osoby drażliwe na punkcie swego światopoglądu proszone są o nie oglądanie materiału. Film, jak do tej pory, był trzykrotnie blokowany na Youtube. Ostatni stan licznika odsłon to około 180 tys.

Autor filmu, Jan W. Klif to były satanista. Na własnej skórze odczuł czym jest ciemna strona mocy. W latach osiemdziesiątych był muzykiem i wokalistą w zespołach black metalowych oraz okultystą. Twórca filmu „ Biblia Księga z Innego Świata” powraca w nowej produkcji. „Anioł Ludzkiej Ewolucji” to dokument o fundamentach naszej cywilizacji, oparty m.in. na księgach czołowych okultystów świata, Biblii i Koranie.

Część pierwsza: NAUKOWA RELIGIA
1. 00’00’’ Wielka Metafizyczna Opowieść Nauki
2. 15’12’’ Socjobiologia. Darwinizm w Działaniu
3. 28’08’’ Naukowa Religia a Pogańskie Misteria
4. 52’53’’ Prawo i Bezprawie

Część Druga: BABILON ODRODZONY
1. 1 godz. 18’21’’ Humanizm
2. 1 godz. 35’45’’ Fałszywi Pasterze
3. 1 godz. 58’23’’ Obsesja Seksu
4. 2 godz. 20’17’’ Biblijny Bóg Zemsty
5. 2 godz. 39’53’’ napisy końcowe
0 x



Awatar użytkownika
sandra
Posty: 2334
Rejestracja: sobota 27 gru 2014, 19:20
x 98
x 176
Podziękował: 1387 razy
Otrzymał podziękowanie: 4902 razy

Re: Religie, kulty i inne formy eksploatacji ludzkości

Nieprzeczytany post autor: sandra » piątek 19 maja 2017, 10:38

Trudno dyskutować z religijnymi fanatykami.
Tolerancjonizm to bardzo agresywna religia

„Kiedy człowiek przestaje wierzyć w Boga, może uwierzyć we wszystko”- pisał Chesterton.
Znamy ten bon mot. Nawet ja go cytuję często w swoich tekstach. Pewnie zaczyna się banalizować.
No, ale przecież w dzisiejszych czasach jest on szczególnie ważny. Trafia w sedno lepiej niż najgrubsze teologiczne traktaty i wielotomowa publicystyka opisująca „wojnę światów”.
Chesterton zauważył dekady temu, w jaką stronę zmierza cywilizacja oderwana od Boga. Cywilizacja oparta na rewolucji łajdackich architektów Rewolucji Francuskiej. Przecież to właśnie Rewolucja Francuska w tak spektakularny sposób postawiła człowieka w miejscu Boga. Nie tylko w czasie swojej skrajnie pogańskiej odmianie, gdy zmieniono nawet kalendarz i nazwy miesięcy by zerwać ciągłość z chrześcijańską cywilizacją. Ona w swoich założeniach była demoniczna. Prostą drogą zaprowadziła świat do faszyzmu i bolszewizmu.
W obu systemach Bóg musiał umrzeć, by jego miejsce zajęło Państwo. Internacjonalny albo nacjonalistyczny bożek. Złoty cielec, który wymagał poddania sobie jednostki od kołyski aż po grób. To dziś nie zanikło. Socjaliści, nawet ci kojarzeni z konserwatyzmem obyczajowym, nie rozumieją jakim złem jest uświęcenie państwa kosztem jednostki. A może zapominają, gdzie to zło ma swoje korzenie?
Dziś spuściznę rewolucji widać w kolejnej formie. Celebracji antopocentryzmu, uświęcenia praw człowieka. Cel jest jednak taki sam.
Postawić człowieka w miejscu Boga. Na tym przecież polega „postęp”.
Postęp - w znaczeniu tego ruchu, który rozwija się, poczynając od XVI stulecia - w każdej praktycznie sprawie oznacza prześladowanie zwyczajnego człowieka. Postęp ów, jak każda inna religia, ma swoją hagiologię i martyrologię, ma całą masę opowieści o rozmaitych dziwach; ale najczęściej są one kłamstwem, przynależnym do fałszywej wiary. Najbardziej znana z tych legend głosi, że osoba młoda i postępowa to zawsze udręczona ofiara osoby starej i zwykłej. Nic podobnego. Właśnie osoba stara i zwykła z reguły pada ofiarą osób młodych i postępowych. To ona w coraz większym stopniu jest wyzuwana ze swoich starych, zwykłych praw.
— pisał w „Zwyczajnym człowieku”, a jakże, Chesterton.
Dlatego właśnie tak trudna jest debata z „postępowcami”. Są oni religijnymi fanatykami, którzy Boga zastąpili wiarą w cokolwiek. Tym razem jest to wiara w tolerancję. Jest to żarliwa wiara w egalitaryzm kosztem tradycji. Jest to fanatyczna wiara mulitikulturalizm oderwany od historii, kultury i w końcu rozsądku. Tolerancjonizm ma swoich kapłanów. Ma swoje dogmaty ( równość wszystkich ze wszystkimi) i świętych. Ma swoich męczenników i ofiary składane na ołtarzu. Ma nawet specjalne posty. Ma w końcu swoją inkwizycje wyrażaną za pomocą dyktatury poprawności politycznej.
Uparte niszczenie własnej tożsamości, wojna z każdym przejawem chrześcijaństwa- to wszystko jest realizowane z religijną pasją. Nie ma tutaj miejsca na racjonalne przesłanki, bowiem tolerancjoniści kierują się sekciarskim rozumowaniem. Jak każda religia. Fałszywa religia.

autor: Łukasz Adamski

http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/34041 ... na-religia
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26962 razy
Otrzymał podziękowanie: 17439 razy

Re: Religie, kulty i inne formy eksploatacji ludzkości

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » piątek 19 maja 2017, 11:32

Trudno dyskutować z religijnymi fanatykami.
Tolerancjonizm to bardzo agresywna religia

I niebezpieczna.. Dlatego na forum unikamy jednych i drugich.. ;)
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3847
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 207
Podziękował: 1753 razy
Otrzymał podziękowanie: 4044 razy

Re: Religie, kulty i inne formy eksploatacji ludzkości

Nieprzeczytany post autor: Kiara » piątek 19 maja 2017, 12:24

Wcale nie trzeba stawiać CZŁOWIEKA na miejscu Boga...... CZŁOWIEK... w swojej duchowej doskonałości JEST BOGIEM.

CZŁOWIEK nie jest STWÓRCĄ.... ale jest i może być BOGIEM, tą wiedzę odebrały nam religie, kreując sobie jedną postać na BOGA.
Rozróżnianie Boga od STWÓRCY, to podstawowa wiedza o rozwoju duchowym, która ma etapy ewolucji w narodzinach i materialnej śmierci ciała fizycznego, przez , które wcielony DUCH doświadcza poznawania siebie, ale również osiągania MOCY , która jest niezbędną do osiągania kolejnych poziomów swojego rozwoju.

Religie bardziej szkodzą niż pomagają , to jest fakt, nic nie pomoże kolejny poziom mącenia nam w głowach o szkodliwości obalania ich wymyślonych dogmatów.

Teraz jest pora na WIEDZĘ.. a, nie na jej kolejny substytut .. miksturę usiłującą utrzymać LUDZKI umysł w dalszym kołowrocie kłamstw.... odwróconym do góry nogami.

A, zatem absolutny reset religijnych bredni.... powrót do podstaw wiedzy.. które potwierdza zwykła logika i prostota życia.. bo MĄDROŚĆ JEST ZDEPONOWANA W PROSTOCIE... cudaczne wymysły i magiczne rytuały jej nie służą.

Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 12952
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 900
x 319
Podziękował: 12888 razy
Otrzymał podziękowanie: 19593 razy

Re: Religie, kulty i inne formy eksploatacji ludzkości

Nieprzeczytany post autor: songo70 » piątek 19 maja 2017, 12:27

..a myślałem, że tolerancja to linia między,-
skrajnym nacjonalizmem, a skrajnym liberalizmem,-
a może nie?
0 x


panta rhei

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26962 razy
Otrzymał podziękowanie: 17439 razy

Re: Religie, kulty i inne formy eksploatacji ludzkości

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » piątek 19 maja 2017, 12:29

CZŁOWIEK nie jest STWÓRCĄ.... ale jest i może być BOGIEM, tą wiedzę odebrały nam religie, kreując sobie jedną postać na BOGA.

Nie zaprzątam sobie tym głowy, od ostatniej wizyty u psychiatry jestem Napoleonem :D
Szkoda czasu na te książeczkowe ''religie'', pisane na zamówienie cwaniaków.

skrajnym nacjonalizmem, a skrajnym liberalizmem,

Z tymi skrajnościami tak namieszali w głowach, że ci skrajni bywają najnormalniejsi.. ;)
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26962 razy
Otrzymał podziękowanie: 17439 razy

Re: Religie, kulty i inne formy eksploatacji ludzkości

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » piątek 19 maja 2017, 13:05

Ciężko jest odrzucic wierzenia, które wpojono w dzieciństwie.

Obrazek

http://detektywprawdy.pl/2017/04/19/cie ... ecinstwie/

Boży sługa czy wyszkolony przywódca

https://youtu.be/j1rbk9_QKqU

...Poznałem już wielu chrześcijan, którzy pokończyli kursy liderów oraz różne szkoły dla pastorów. Wszyscy oni mówili to samo, że nie miało to żadnego związku ze świętym życiem i wzrostem duchowym, lecz było to typowo korporacyjne programowanie z psychologii zarządzania...

manipulatorzy...
Luterek nie był w niczym lepszy, inna odmiana tego samego..
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
sandra
Posty: 2334
Rejestracja: sobota 27 gru 2014, 19:20
x 98
x 176
Podziękował: 1387 razy
Otrzymał podziękowanie: 4902 razy

Re: Religie, kulty i inne formy eksploatacji ludzkości

Nieprzeczytany post autor: sandra » piątek 19 maja 2017, 13:39

songo70 pisze:..a myślałem, że tolerancja to linia między,-
skrajnym nacjonalizmem, a skrajnym liberalizmem,-
a może nie?

Jest zasadnicza różnica pomiędzy tolerancją, a tolerancjonizmem.

Otóż, „tolerancja”, to nic innego, jak postawa typu: „nie zgadzam się z tym, co mówisz i czynisz, ale jestem gotów to znieść, pod warunkiem, że ze swoimi przekonaniami nie wkraczasz na moje podwórko”; innymi słowy – „nie próbujesz mnie zmuszać, bym cię chwalił i nie rościsz sobie specjalnych przywilejów z tytułu swej odmienności”.
Natomiast, zakłamana wersja wzmiankowanego wyżej pojęcia to ideologia tolerancjonizmu, czyli agresywna apologia zachowań i obyczajów pozostających w sprzeczności z normami kulturowymi przyjętymi w określonym kręgu cywilizacyjnym.
Jak widać, pojęcie tolerancji jest neutralne i ogranicza się do ścierpienia pewnych odstępstw. Charakteryzuje człowieka ukształtowanego w danym kręgu cywilizacyjnym, który te odstępstwa znosi.
Inaczej jest z wyznawcami ideologii tolerancjonizmu. Są nimi ci, którzy postępują wbrew normom właściwym dla danego obszaru cywilizacyjnego i miast kontentować się tolerancją, żądają dla siebie poklasku właśnie dlatego, iż przejawiają zachowania sprzeczne z kulturowym dorobkiem pokoleń.
Podsumowując – mamy do czynienia z tolerancyjnym pasywizmem, który nieuchronnie ściera się z tolerancjonistyczną agresją.


Więcej, tutaj;
Źródło: http://niepoprawni.pl/blog/346/mala-ana ... ancjonizmu
0 x



Awatar użytkownika
songo70
Moderator
Posty: 12952
Rejestracja: czwartek 15 lis 2012, 11:11
Lokalizacja: Carlton
x 900
x 319
Podziękował: 12888 razy
Otrzymał podziękowanie: 19593 razy

Re: Religie, kulty i inne formy eksploatacji ludzkości

Nieprzeczytany post autor: songo70 » sobota 20 maja 2017, 09:13

..nawet nie wiedziałem o czymś takim jak "tolerancjonizm",-
w sumie jak słucham i oglądam czasami Mark-a Dice na YT,-
to jest apokalipsa zdrowego rozsądku na świecie.
0 x


panta rhei

quetzalcoatl888
Posty: 1237
Rejestracja: środa 17 kwie 2013, 21:21
x 1
x 8
Podziękował: 474 razy
Otrzymał podziękowanie: 950 razy

Re: Religie, kulty i inne formy eksploatacji ludzkości

Nieprzeczytany post autor: quetzalcoatl888 » sobota 20 maja 2017, 11:44

przestancie tez tak zapamietale odrzucac religie bo dadza wam nwo albo gender..religia powinna sie zmienic chociazby np w 1 pkt jak chocby kult obrazow..

https://www.youtube.com/watch?v=Og9bBjwqlSo
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26962 razy
Otrzymał podziękowanie: 17439 razy

Re: Religie, kulty i inne formy eksploatacji ludzkości

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » sobota 20 maja 2017, 12:05

chociazby np w 1 pkt jak chocby kult obrazow.

To do czego lud bogo-bojny będzie wznosił modły?

Obrazek
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

quetzalcoatl888
Posty: 1237
Rejestracja: środa 17 kwie 2013, 21:21
x 1
x 8
Podziękował: 474 razy
Otrzymał podziękowanie: 950 razy

Re: Religie, kulty i inne formy eksploatacji ludzkości

Nieprzeczytany post autor: quetzalcoatl888 » sobota 20 maja 2017, 12:31

no coz najwyzszy czas to zmienic a jak ludzie sa glupi to juz ich sprawa..:)
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26962 razy
Otrzymał podziękowanie: 17439 razy

Re: Religie, kulty i inne formy eksploatacji ludzkości

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » sobota 20 maja 2017, 14:42

no coz najwyzszy czas to zmienic

Nic nie wskazuje:

Obrazek

Obrazek
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26962 razy
Otrzymał podziękowanie: 17439 razy

Re: Religie, kulty i inne formy eksploatacji ludzkości

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » sobota 10 cze 2017, 07:50

Twórcą chrześcijaństwa jako religii nie jest żaden Jezus, palestyński cieśla, tylko święty Szaweł, który użył postaci Jezusa do stworzenia zupełnie nowej religii, z nową doktryną opartą na judaizmie, z żydowskim bogiem, jego synem i dalszym cyrkiem.

Samo nauczanie Jezusa z Nazaretu jest często sprzeczne z późniejszymi naukami świętego Szawła. Dlatego nauczanie Jezusa jako doktryna nazywane bywało „chrystianizmem” w odróżnieniu od „chrześcijaństwa”. Zgrubsza da się ono streścić w Kazaniu na Górze, Mt 5-7: http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=248
Głupie to nie jest ale trudno na tym zbudować jakąś organizację polityczną.

Niewątpliwie dowcipny cytat z Gajowego Maruchy dowodzi że ten osobnik z pewnością jest katolikiem, nawet gorliwym czy wręcz fanatycznym, ale trudno go uznać za chrześcijanina.

Twórcą chrześcijaństwa jako religii panującej i doktryny politycznej jest święty Konstantyn, cesarz rzymski. Kościół chrześcijański od czasów Konstantyna stał się ideologiczną podporą władzy politycznej. Ten Kościół to, w dzisiejszym języku, Cerkiew prawosławna, cztery starożytne patriarchaty z Aleksandrii, Antiochii, Jerozolimy i Konstantynopola. To oryginalne, najmniej skażone późniejszymi błędami, chrześcijaństwo.

Kościół rzymski powstał w wyniku przejęcia piątego patriarchatu – Rzymu, przez Franków, którzy potrzebowali ideologicznego uzasadnienia dla swojego państwa, podobnie jak wcześniej Konstantyn. Rzymski biskup ogłosił Karola Wielkiego cesarzem rzymskim i dzięki temu stał się zwierzchnikiem nowej religii. Formalnie była to uzurpacja, cesarz rzymski ciągle panował w Konstantynopolu. Ale Karol Wielki miał już swoją religię i swoje małpki, które go koronowały i przedstawiały boskie uzasadnienie jego władzy politycznej.

Wielka schizma zachodnia z 1054 roku była tylko konsekwencją koronowania uzurpatora Karola Wielkiego na cesarza.

Kościół rzymski (zgrubsza: niemiecki) tradycyjnie nienawidzi Cerkiew prawosławną i dąży do jej zniszczenia wszelkimi dostępnymi środkami. Terenem walki tych religii jest również Polska, która zapłaciła za to sporą cenę

W 1242 roku na zamarzniętym Jeziorze Pejpus Aleksander Newski rozgromił wojska niemieckich zakonników, którzy wybrali się na Ruś w ramach wyprawy krzyżowej. Wówczas Rusini mieli w Rzymie oficjalny status „niewiernych”. Chyba do 1926 roku w centrum Warszawy pracowicie burzono cerkiew pod wezwaniem tego właśnie Aleksandra Newskiego. Nie pozostał kamień na kamieniu.

To naprawdę jest WOJNA!

Tutaj interesująca opinia inteligentnego człowieka:
https://www.youtube.com/watch?v=8180IssOz1s

https://wiernipolsce1.wordpress.com/201 ... ment-30789

Moim zdaniem chodzi o to, że termin „chrześcijaństwo” ma bardzo różne znaczenia.
Pierwsze to nauczanie Jezusa z Nazaretu.
Drugi to religia opracowana przez świętego Szawła.
Trzeci to doktryna polityczna opracowana pod nadzorem świętego Konstantyna, w Polsce zmodyfikowana później przez rzymskich politruków.
Być może jest więcej znaczeń, nie będę wnikał.

Marucha jest chrześcijaninem w trzecim, politycznym znaczeniu. Nauczanie zamęczonego palestyńskiego cieśli nie ma wiele wspólnego z jego poglądami czy zachowaniem, co wyraźnie widać.

Jezus nauczał (Mt 6:43-45): „Słyszeliście, że powiedziano: Będziesz miłował swego bliźniego, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził. Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują; tak będziecie synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych.”

Wiązanka, którą wysłał podsztokholmski burak, jest kompromitacją chrześcijaństwa i chrześcijan (w pierwszym znaczeniu). Ale Marucha to katolik, judeokatolik.

Przytoczę myśl z przydługiego cytatu z Józefa Goebbelsa. Cytatu nie pamiętam ale chodziło o to, że człowiek, którego nie krytykują żydzi, najprawdopodobniej jest bezużyteczny gdyż nie robi nic wartościowego. Dopiero atak żydów wskazuje, że osoba będąca obiektem ataku najprawdopodobniej jest wartościowym człowiekiem. W dzisiejszych czasach za „żyd” można podstawić również „judeokatolik”.

Chrześcijaństwo (w trzecim znaczeniu) jest używane jako broń ideologiczna w „wojnie cywilizacji”, u nas w wojnie przeciw Moskwie. Gajowy Marucha to taki sam przedstawiciel politycznego katolicyzmu jak ksiądz(?) Międlar, Piotr Rybak, Aleksander Jabłonowski, ojciec Rydzyk i prymas Polak (!!!).

To nie nasza walka.
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7677
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 27
x 254
Podziękował: 6077 razy
Otrzymał podziękowanie: 12111 razy

Re: Religie, kulty i inne formy eksploatacji ludzkości

Nieprzeczytany post autor: Thotal » poniedziałek 12 cze 2017, 22:03

religia zryła beret...

https://www.youtube.com/watch?v=s8_9-5bQ6P8

Pozdrawiam - Thotal :)
0 x



Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26962 razy
Otrzymał podziękowanie: 17439 razy

Re: Religie, kulty i inne formy eksploatacji ludzkości

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » czwartek 15 cze 2017, 16:35

14.06.2017. - O religiach i wojnach - część I

Stale ktoś kogoś o coś oskarża - pisze pani Tiamat. - Tworzą się różne organizacje i koncepcje widzenia swiata. O te koncepcje toczą narody wielkie boje od... zarania dziejów.

Żeby uzasadnić i wymuszać na innych własne widzenie świata, potrzebne są argumenty: słowne i fizyczne. Mimo tych słownych możliwości komunikowania się i przedstawiania poglądów, człowiek jest zwierzęciem terytorialnym. Od pradziejów.

Osobiście nie wierzę w wojny religijne. Ale religie często służą jako pretekst do bijatyki. Jako katolik powinnam uznawać Kościół katolicki za religię pokoju. Podobnie zresztą jak całe chrześcijaństwo. I tu mamy pierwszy klopot. W Europie od zarania naszej cywilizacji biją się państwa katolickie, katolicko-protestanckie, protestanci między sobą, ateiści, bolszewicy, zamaskowane żydostwo. Biją się też Słowianie między sobą.


Obrazek

Hitler był katolikiem. Tony Blair jest katolikiem. Mussolini także był katolikiem, podobnie jak general Franco. Pokrewny naród chorwacki (ustasze) mordował Serbów. Teraz na Ukrainie chrześcijańscy unici mordują prawoslawnych. Unici niszcza cerkwie rosyjskie i na siłę wciskają innym koncepcję nieistniejącego właściwie narodu ukraińskiego, który jednakowoż ma byc unicki.

Rosjanie i w ogóle wszyscy prawosławni na Ukrainie NIE są emigrantami. Nie przywlekli z Bliskiego Wschodu swoich wierzeń. A jednak władze ukraińskie próbują zniszczyć religię tubylców. Ale niszczenie cerkwi prawosławnych na Ukrainie W OGÓLE nie przeszkadza polskim chrześcijanom ani niemieckim, ani francuskim. Bo to nie muzułmanie niszczą kościoły chrześcijańskie, tylko inni chrześcijanie. 400 zabytkowych cerkwi, zniszczone w Kosowie nie oburzyły żadnego Polaka, jak dobrze pamiętam.

Ale polska, europejska i amerykańska prasa oburza się na... kulturę islamu. To nie pilnujemy swojej religii, bo amerykańskie Mongoły mają prawo bombardować wszystko, co im sie zamarzy? - Bo widocznie nie chodzi o religię, tylko o kradzież cudzej ziemi i niszczenie chrześcijańskiej kultury, żeby wszyscy wiedzieli, że kościołów w Kosowie nigdy nie było - tylko same meczety.

Nie wiem, jak się nazywa taka postawa, bo hipokryzja - to za słabe określenie. Od czasu ataku na wieżowce w Nowym Jorku - 9/11 wymordowano wiele milionów muzułmanów. Ale to jest OK, bo oni nas nie lubią, a ich religia nie jest pokojowa. W imię rzekomej 'religii' morduje się całe narody. Najprostsza definicja narodu to podobno "ludność zamieszkała na wspólnym terenie i mająca wspólna historię". Nie wierzę w rozmnażanie wsobne i czystki genetyczne w narodzie. Jest to zwyczajnie utopia. Małżeństwa zawsze się mieszały między plemionami.

Obrazek
Skutki demokratyzowania Syrii przez amerykańskie wojska

Siostra Bolesława Chrobrego była matką trzech królów, a jednym z pierwszych królów Anglii byl jej syn Kanut, zwany czemuś Wielkim, choć to była gruba przesada historyczna. Ale Sigrida (Swiętosława) była też matką króla szwedzkiego. Żona Mieszka I była Czeszką, a Mieszka II - Niemką. Królowa Bona dość ochoczo wzbogaciła Polaków o krew włoską. Mieliśmy też francuskie kontakty, szwedzkie, litewskie, niemieckie itp. Kochaliśmy się i bili zawsze. I ciekawe, że barbarzyńscy Rzymianie nazywali ludność w podbitych krajach... barbarzyńcami.

Naturalnie, że rozbiliśmy Turków pod Wiedniem. Ale Turcy nie reprezentują wszystkich muzułmanów. Nigdy nie biliśmy się z Arabami. Arabowie podbijali świat trochę inaczej niż Turkmeni czy Mongoły.

O co się te narody tak bez przerwy mordują? - O wszystko, tylko nie o religie. Bijemy się od pradziejów bez wzgledu na wyznanie: o terytorium, o sukcesję, o pastwiska, o miedzę, a obecnie o kontrolę nad źródłami energii. Biliśmy się nawet o cynamon i niewolników na plantacjach. Biliśmy się o damy, dziwki, cudze żony, o skarby zakopane w ziemi. O handel i rynki zbytu.

Od czasów rewolucji przemysłowej w Anglii i od czasu, kiedy nasz rodak Łukaszewicz wynalazł lampę naftową, ogromnie wzrosło zapotrzebowanie na ropę. Anglicy wymyślili silnik parowy i zaczęły się wyścigi o postęp. I tu zaczyna się problem, bo jedne kraje mają gaz i ropę, inne - nie. Są dwa sposoby zdobywania źródeł energii: mozna kupić, a można ukraść. Ale żeby kraść, to trzeba mieć siły i środki. Nie wystarczą same sily, bo trzeba zawojować naród, który nie chce ziemi dać. Już starożytni Chińczycy, Sumerowie, Babilończycy, Egipcjanie itd. wymyślali coraz to nowsze metody podbijania narodów.

Obrazek
Mongołowie podczas najazdu na Japonię

Jednym z takich ciekawych sposobów podboju była metoda stosowana przez Mongołów, która zdaje i dzisiaj egzamin, i jest szeroko stosowana przez demokracje zachodnie. Otóż Mongołowie, gdy sobie upatrzyli jakiś kraj, to nie rzucali się od razu tak znienacka, jak to robili Wikingowie. Mongolowie wysyłali swoich 'emisariuszy', którzy przybywszy do upatrzonego kraju, mieszali się na targach i w zagrodach i opowiadali same wspaniałości o swoich władcach i niezmierzonych bogactwach, jakie czekają wszystkich, którzy pokochają tego nieznanego, wspaniałego władcę.

Ten mongolski system sprawdza się i dzisiaj; nie będę podawać przykładów, bo jest ich trochę. Mongoly zachwalaly nie tylko swego pana i władcę, ale też i jego wszechpotęgę i kontakty w samych... niebiosach. To była nie tylko władza ziemska, ale ponadziemska, jaką się cieszył władca Mongołów. I kiedy narodek 'zmiękł' i zgłupiał do reszty, wpadały hordy z azjatyckich stepów i dość szybko wygrywali batalie, bo oprócz zasianej narracji mieli łuczywa do palenia domów i całych zabudowań. Naród, który nie miał siły się bronić, popadał w niewolę.

No więc i w naszej nowoczesnej wersji mongolskich podbojów bardzo ważnym elementem podboju jest propaganda i bajania o tym, kto w co lepiej wierzy. Ale nie wystarczy zwabić bajaniami narodek. Trzeba jeszcze go zmusić do obrony przed innymi, którzy z Mongołami się nie zgadzają. Bo Mongołów trzeba bronić. W każdym podboju świata potrzebny jest WROG. Prawdziwy, wymyślony, podstawiony, w przebraniu i do tego jeszcze głupek -neofita, który wierzy, że pomaga Mongołom zbawić świat zdradą własnego plemienia.

Już w naszych czasach moje pokolenie przeżyło wielu 'naturalnych' wrogów: przede wszystkim Rosjan, których kojarzono z bolszewikami, komunistami, łagrami, Syberią, NKWD itp. Po wojnie mieliśmy rewizjonistów, czarną reakcję, obskurantyzm, dyktaturę itp. Właściwie za każdym razem chodziło o kontrolę terytorium. Amerykanie walczyli z komunizmem w Wietnamie(?), Laosie, Korei i Kambodży. Komunizmu tam nie było, ale za to były dżungle i ogromnie cenne drzewa do budowy okretów.


Napisała: Tiamat

http://zygumntbalas.neon24.pl/post/1389 ... ch-czesc-i
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26962 razy
Otrzymał podziękowanie: 17439 razy

Re: Religie, kulty i inne formy eksploatacji ludzkości

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » poniedziałek 19 cze 2017, 17:10

O dialog między religiami - papieska intencja na styczeń 2016

https://youtu.be/GYQ15bpnzQE

W ogłoszonym przez papieża Franciszka Roku Papieska Światowa Sieć Modlitwy zachęca do modlitwy z intencjach papieskich w nietypowy sposób. Obejrzyj koniecznie!

Lucyferiański cel dobiega końca. Religie założone przez Złego będą jako jedna całość. Dojdzie do starcia z resztą zgromadzenia Jezusa, która strzeże przykazań i Słowa, z którym tak bardzo się walczy.


Propaganda jak za cccp :D

Obrazek
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26962 razy
Otrzymał podziękowanie: 17439 razy

Re: Religie, kulty i inne formy eksploatacji ludzkości

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » czwartek 29 cze 2017, 19:53

Alberto Rivera
A propos Alberto Rivery to jest strona o nim po polsku.

Ktoś dawno temu wrzucił mi komiks o jego życiu. Trepy mi z wrażenia spadły, bo niby coś tam wiedziałam o ciemnej stronie KRK, ale nie miałam pojęcia co się naprawdę dzieje.
Alberto miał traumatyczne dzieciństwo, bo w jego rodzinie „wiara” była ważniejsza niż więzy rodzinne. Oddano go w dzieciństwie do klasztoru.
W czasie kiedy tam przebywał jego matka zachorowała i zmarła, a jemu nie pozwolono się z nią zobaczyć przed jej śmiercią.
Przeżył tam prawdziwy horror.
A potem miał być agentem ciemnej strony, ale się przebudził i zbuntował, za co zapłacił życiem.
Kto nie zna tej historii powinien ją poznać.

http://www.alberto.pl/index.php/rozne-a ... berto.html

https://public-api.wordpress.com/bar/?s ... xsfQ=&_z=z

Komiks:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
1 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26962 razy
Otrzymał podziękowanie: 17439 razy

Re: Religie, kulty i inne formy eksploatacji ludzkości

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » wtorek 04 lip 2017, 11:43

Obrazek
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

Awatar użytkownika
grzegorzadam
Moderator
Posty: 11602
Rejestracja: czwartek 26 cze 2014, 17:02
x 62
x 559
Podziękował: 26962 razy
Otrzymał podziękowanie: 17439 razy

Re: Religie, kulty i inne formy eksploatacji ludzkości

Nieprzeczytany post autor: grzegorzadam » wtorek 04 lip 2017, 15:19

Obrazek

Obrazek
0 x


czasem tak długo wpatrujemy się w zamknięte drzwi, że nie dostrzegamy tych, które już dawno się otworzyły...

ODPOWIEDZ